Dodaj do ulubionych

z kalendarzyka wyznawców Postępu - 13 lipca

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 13:51
13 lipca wyznawcy Postępu obchodzą rocznicę śmierci jednego ze swoich
największych świętych - Przyjaciela Ludu Jeana Paula Marata. Przyjaciel Ludu
lubił podburzać lud do rozruchów. Mawiał:"pozbądźcie się wrogów, dobijajcie
swoje ofiary. Rzućcie się na tych, co mają powozy, lokajow, jedwabne stroje.
Skontrolujcie więzienia, mordujcie szlachtę, księży, bogaczy. Pozostawcie po
sobie tylko krew i trupy". Efektem takich zachęt była masakra w Paryżu, gdzie
podburzony motłoch zamordowaŁ ponad. 1200 osób, mn zakonnice opiekujące się
uposledzonymi dziećmi wraz z ich wychowankami. Jeszcze za zycia Marata
pojawiły się głosy, że był człowiekiem chorym psychicznie, wyniesionym do
władzy w czasach zamętu jak to się czasem zdarza. Wyznawców Postępu obowiązuje
jednak ocena Marata napisana przez księcia (ale postępowego!) Kropotkina: "W
Maracie lud utracił swego najlepszego, oddanego mu przyjaciela. Historycy
żyrondynowscy, nienawidzący Marata przedstawili go jako krwiożerczego głupca,
który nie wiedział nawet czego chciał. Ale my wiemy dzisiaj w jaki sposób
powstają takie opinie. Faktem jest, że w najbardziej ponurych momentach
Rewolucji, w latach 1790 i 1791, kiedy widział, że heroizm ludu nie zdołał
uporać się z władzą królewską Marat napisał rzeczywiście, że należy ściąć kilka
tysięcy głów arystokratów, by pchnąć naprzód Rewolucję. Ale w głębi duszy swej
nie był wcale krwiożerczy. Jeno on wraz ze swą bohaterską towarzyszką
Katarzyną Evrard, kochał lud miłością nieskończenie głębszą niż wszyscy jego
współcześni, których Rewolucja wsławiła i miłości tej pozostał wierny"
Marata zabiła 25 letnia Marie Anne Charlotte de Corday, prawnuczka
autora "Cyda" Pierre Corneille. "Zabiłam jednego człowieka, żeby uratować 100
tysięcy" - powiedziała sędziom. Zgilotynowana 19 lipca 1793 roku. Requiescat
in Pace.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 13 lipca IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 13:54
      Ja jestem dumna z Marie Anne Charlotte de Corday to byla chyba pierwsza
      feminazistka!!
    • indris Charlotte Corday 13.07.02, 14:41
      Warto dopowiedzieć, że Ch. Corday była żyrondystką, a zabójstwo Marata było jej
      reakcją na przewrót jakobiński z 31 maja-2 czerwca 1793. Masakry wrześniowe (z
      1792) tak bardzo żyrondystom nie przeszkadzały. Jeden z ich przywódców, Brissot,
      (zresztą zgilotynowany po jakobińskim przewrocie) powiedział podobno w
      Konwencie: "Czy ta krew była taka czysta" ? Tak więc zwolennika postępu zabiła
      inna zwolenniczka postępu. Zjawisko w rewolucjach niestety częste, a w dziejach
      Wielkiej Rewolucji Francuskiej częste szczególnie.
    • Gość: Jaceq Re: z kalendarzyka wyznawców Postępu - 13 lipca IP: *.szeptel.net.pl 13.07.02, 15:25
      Gość portalu: t napisał(a):

      > 13 lipca wyznawcy ...itd.

      > Faktem jest, że w najbardziej ponurych momentach
      > Rewolucji, w latach 1790 i 1791, kiedy widział, że heroizm ludu nie zdołał
      > uporać się z władzą królewską Marat napisał rzeczywiście, że należy ściąć kilka
      > tysięcy głów arystokratów, by pchnąć naprzód Rewolucję.
      > Ale my wiemy dzisiaj w jaki sposób powstają takie opinie.

      Wystarczyło zmienić kolejność.

      > Katarzyną Evrard, Zgilotynowana 19 lipca 1793 roku. Requiescat in Pace.

      To już niedługo. Napisz i o tym kartkę z kalendarza, bo to też (a może przede wszystkiem) był Postęp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka