basia.basia
02.06.05, 13:29
Bardzo jestem ciekawa dlaczego Lis, Najsztub, Olejnik i inni nie zapraszają
do swoich programów szmbelana Kiszczaka, żeby z nim pogwarzyć na temat metod
pracy w tym interesie oraz pobudek "ideowych", które nim kierowały?
Dla mnie to opracowanie ws. Hejmy jest niesamowitym dokumentem głównie z tego
powodu. Widać tam jak na dłoni jak szambiarze umieli wyłowić z tłumu
jednostki, które w szmbie czują się jak ryba w wodzie. Może by Szambolan
opowiedział gdzie jego podwładni nabywali wiedzy przydatnej w tym zawodzie,
z jakich podręczników się uczyli, jakich mieli wykłądowców.
Poprzednik obecnego Szambolana, generał Milewski też by mógł wiele nam
powiedzieć, bo on dowodził szambem nieco wcześniej, więc by mógł nas zapoznać
z metodami czasów ubecji.