rekontra 16.06.05, 07:08 "A czy gdyby np. Andrzej Wajda nie był w partii, to miałby możliwość zrobienia takich filmów? Co było ważniejsze w tamtym czasie? Trzeba patrzeć na dwie strony medalu." Jakie autorytety moralne, takie strony medalu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t324911 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 07:34 Czego Zycinski sie boi ??. Cos wybitnie nie lezy mu ta lustracja . O stronie moralnej donosiciele powinni myslec zanim zaczeli donosic dzis troche za pozno . Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 08:39 Dzisiaj byli SBcy siedza w sejmie i strasza innych wojna teczkowa. Swoje ot tak na wszelki wypadek spalili. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Ogniste wzorce pojednania 16.06.05, 10:54 Ostatnio (jeszcze za czasów JP2) najwyższym rangą oskarżonym duchownym katolickim, w związku z ludobójstwem w Rwandzie jest biskup Augustin Misago, który przyznał się: - do planowania masakry Tutsi wspólnie zrzędnikami administracji rzadowej, - wydania na smierć trzech kapłanów z tego plemienia, - odmowy schronienia 30 osobom. Przed sądem MTS stanął także ojciec Athanaze Serombe oskarżony o udział w wymordowaniu 2 tys. ludzi w swoim kościele w Nyange. Ukrytych tam ludzi nazwał karaluchami i zapłacił wynajętemu kierowcy 500 dolarów za spalenie świątyni wraz z uciekinierami. Po rzezi zbiegł do Włoch, gdzie wytropili go pracownicy Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy. Watykan ukrywał księdza w jednej z parafii w Toscanii. Odpowiedz Link Zgłoś
foresta KOŚCIÓŁ POTRZEBUJE MORALNEJ SAMOKRYTYKI 16.06.05, 07:54 Kosciół polski najpierw sam powinien sie zajac jakoscia moralnosci w Kosciele. Nie wierze w zadne komisje skladane przez i pod kontrola Kosciola. W takiej komisji powinien byc przedstawiciel Kosciola, ala to nie Kosciół powinien w niej garc pierwsze skrzypce. Odpowiedz Link Zgłoś
vigla Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 07:59 Czy członkiem takiej komisji może byc ktos komu nie zalezy na poznaniu prawdy ani na pojednaniu ? Obecny RPO aprobuje utajnianie niewygodnych dla swojej uczelni teczek, nie reaguje na brak pojednania ze strony wladz uczelni w stosunku do pokrzywdzonych pracownikow na mocy 'prawa' stanu wojennego www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=74 W obecnej sytuacji ktos chce prawdziwej prawdy i pojednania jest skazany na wykluczenie. Czy coś się zmieni ? Pokrzwywdzony przez autorytety moralne. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 08:08 Nic sie nie zmieni dzieki odwlekaniu tego momentu . Gdyby teczki udostepniono 16 lat temu dzis malo kto by o nich pamietal . Odpowiedz Link Zgłoś
cichy__wielbiciel zlikwidowanoby polski wywiad 16.06.05, 08:11 t324911 napisał: > Nic sie nie zmieni dzieki odwlekaniu tego momentu . Gdyby teczki udostepniono > 16 lat temu dzis malo kto by o nich pamietal . Pamietaliby agenci i wspolczesni kandydaci na agentow. Nikt nie chcialby pracowac z polskimi zdrajcami patalachami. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: zlikwidowanoby polski wywiad 16.06.05, 08:17 Jakos nie czuje wspolczucia dla donosicieli . Bycie szpiegiem (wywiad) to jedno ale bycie szpiclem to zupelnie inna para kaloszy . Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: zlikwidowanoby polski wywiad 16.06.05, 09:21 Chodzi tutaj raczej o wzmocnienia watykańskiego wywiadu. Tej opcji na dobrą sprawę nigdy nie interesowały losy Polski, o ile nie mogła posługiwać się nią narzędziowo. Odpowiedz Link Zgłoś
cichy__wielbiciel jakie poczucie winy ? 16.06.05, 08:09 Klechy uwielbiaja wmawianie ludkom grzechow. No a jak ktos nie ma zamiaru sluchac ich zrzedzen to juz uwazaja to za wielki problem spoleczny. Sluzby specjalne robia to samo w kazdym ustroju. W III RP i wIV RP robia i beda robily to samo co w PRL. Niech biskup rozlicza z niegodziwosci policjantow antynarkotykowych. Co za ochyda pozyskiwac informatorow. Pojednania nie bedzie. Pokazala to niedawna afera z kandydatem na ambasadora w USA. Bedzie jak zwykle jedynie walka o byt. HS spelnil wszelkie warunki katolickiego wybaczenia win od 1968 roku. Win nie zapomniano. Szukajcie innych frajerow. Duch Lukrecji Borgii Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: jakie poczucie winy ? 16.06.05, 08:13 Moze Zycinski ma poczucie winy ale to juz jego problem . Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: jakie poczucie winy ? 16.06.05, 12:36 Popieram !!!! Taktyka wmawiania grzechów jest stara jak świat.Wystarczy poczytać historię.Jeszcze lepsza jest taktyka piętnowania jako niemoralnych swoich przeciwników a schlebianie swoim potencjalnym przyjaciołom.To kler ma opanowane do perfekcji.Solidaruchy z niczego nie muszą się tłumaczyć.Wybaczenie zaś mają uzyskiwać tylko komuszki.I to na warunkach kleru.Najlepiej by zaś było by wszelcy urzędnicy,politycy itp osoby powiązane z PRL-em zniknęły z życia publicznego i to na zawsze.Ile to by było stanowisk dla solidaruchów,dewotów radiomaRYJCÓW,oazowiczów itp "wyzwalaczy Polski ze straszliwo-zbrodniczej komuny".Tylko.że ta komuna nieżle ich karmiła.WIelu ma całkiem niezłe emeryturki.MOgą dawać nawet Rydzykowi. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon CHORY POMYSŁ ARCYBISKUPA 16.06.05, 08:31 Wszelkie pomysły z komisjami typu; pojednania, sprawiedliwości, skruchy, itp, są bezsensowne. U podstaw tych komisji jest błędne założenie, że wszyscy którzy należeli do PZPR to przestępcy, natomiast wszyscy którzy byli tzw. opozycjonistami to ludzie dobrzy. Komisje maiałyby za zadanie do reszty pognębić pierwszych , wybielić drugich. Widać to po działaniach sądów lustracyjnych, IPN który może w ciągu paru godzin oczyścić "swoich", natomiast po pięciu latach działalności nie potrafił sporządzić list Tajnych współpracowników SB. Przez PZPR przewinęło się prawie 10 milionów obywateli. Do partii po latach 70 tych przyjmowano najlepszych pracowników, wybitnych fachowców. Ci ludzie wstępowali do partii, bo uwierzyli,że mogą coś więcej zrobić dla Polski poza rutynową pracą. Przecież odbudowa kraju z pożogi wojennej, realizacja olbrzymich budów wymagała ogromnej mobilizacji społeczeństwa. Takie zadania stawiała sobie między innymi partia i jej członkowie. Oczywiście,że napewno znaleźli się w niej ludzie konunkturaliści, zwykli karierowicze, moralni oszuści, tak jak dzieje się to w każdej dużej organizacji. Ale nie można potępiać w czambuł wszystkich członków PZPR, bo jest to gigantyczne oszustwo. Dziś tych ludzi którzy oddali swe najpiękniesze lata Ojczyźnie, wypracowali ogromny majątek narodowy, opluwa się , szarga, stara ich osiągnięcia dezawuować na wszelkie sposoby. Dlaczego niby ci ludzie mają się kajać przed oszustami nowej generacji, którzy uzurpowali sobie, że Polska należy tylko do nich. Tylko dlatego, że przypisują sobie miano opozycjonistów. Znamienne jest, że z niebywałą szybkością namnażają się ci opozycjoniści. Ludzie którzy nie zrobili karier w PRL z różnych powodów, najczęściej intelektualnych, nagle teraz stają się wielkimi bohaterami, opozycjonistami, zaciekłymi przeciwnikami wszelkiej lewicowości. Dlatego dajmy sobie spokój z wszelkimi komisjami pojednania, prawdy, itp. Będą to kolejne próby zakłamywania historii, tworzenia mitów. Uważam, że każdy z dorosłych wie kim był, kim jest, nie potrzebuje nadawania statusu przez SPECKOMISJE. Natomiast bezwzględnie powinno się podać do powszechnej wiadomości listy pracowników służb bezpieczeństwa oraz ich Tajnych Współpracowników z pełnymi danymi osobowymi. Jeśli czują się pokrzywdzeni niech na własny koszt i rachunek dochodzą prawdy w sądach powszechnych. Nie może być pobłażania dla podłości ludzkich, wszelkiej maści kapusiów, szpiegów, dezerterów. Znamienną rzeczą,że największymi przeciwnikami prawdy są właśnie ci wielcy opozycjoniści, zaraz podnoszą wrzask, że komuna złamała, że komuna wymuszała podłe zachowania, ze krzywdę możemy zrobić bohaterom styropianowym. To jest własnie ta wielka obłuda i fałsz. Natomiast wysiłek ogromnej masy członków PZPR zmierzający do rozsadzania od wewnątrz totalitarnego systemu , do demokratyzacji kraju na wszystkich płaszczyznach jest przemilczany lub zniekształcany, haniebnie upraszczany. Przecież to takie proste krzyknąć ; członkowie PZPR to zbrodniarze. Gorzej jest udowodnić jakąś zbrodnię , bo takich zbrodni nie było. Jest to kolejny mit tworzony na pożytek tzw. opozycjonistów. Wszystko po to aby zawładnąć kraj dla swych kolesiów. Pan Kaczyński już zapowiada, że teczki duchownych i działaczy opozycjonistycznych nie powinny być upublicznione. Dlatego księże biskupie komisje prawdy, pojednania, skruchy na obecnym etapie nie mają sensu. Te pokolenia wojownicze muszą odejść w niebyt aby można było dochodzić prawdziwą prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: CHORY POMYSŁ ARCYBISKUPA 16.06.05, 08:36 "Natomiast wysiłek ogromnej masy członków PZPR zmierzający do rozsadzania od wewnątrz totalitarnego systemu , do demokratyzacji kraju na wszystkich płaszczyznach jest przemilczany lub zniekształcany ....." O jakim kraju piszesz bo na pewno nie o Polsce . Odpowiedz Link Zgłoś
opt Re: CHORY POMYSŁ ARCYBISKUPA 16.06.05, 09:30 1324911,jak nie żyłeś w tamtych czasach,to i podobnie jak młody Giertych niewiele o nich wiesz, a fałszywa propaganda czyni swoje, by ukryć własne nieudacznikowstwo.Łatwo powiedzieć jest żle,bo to winni ci przed nami,a więc co zrobiłeś dla Polski,bo ja,twój ojciec ,dzadek chyba wiemy i jak zdęcydowana większość nie mamy się czego wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
fsd Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 08:43 "Trzeba jednak rozważyć kwestie prawne dotyczące powołania takiej komisji, byłbym za komisją opartą na zasadach właściwych Kościołowi" czyli tylko nasze zasady sa sluszne - Kosciol Katolicki niech opowie o zabijanych i torturowanych dla tych (jego) zasad Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 08:45 "Abp Józef Życiński proponuje spotkanie we wrześniu autorytetów moralnych,...". Ciekawe. Czy ma na myśli również te autorytety, które finansowały budowę własnych księstw wyznaniowych w oparciu o Fundusz Rehabilitacji Inwalidów??? Jak widać moralność nie jedno może mieć imię ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:01 A co sie stanie jezeli ten autorytet moralny okaze sie TW ???. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:09 t324911 napisał: > A co sie stanie jezeli ten autorytet moralny okaze sie TW ???. :))) Wtedy będziemy mieli do czynienia z dwiema prawdami, które podobno według ks. Tischnera należy tak ocenić: pierwsza to prawda, a druga to g...o prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:19 Ks. prof. Józef Tischner to utrapienie polskiego Kościoła :)) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:11 Wcale nie był bym tym zaskoczony. Jakoś dziwnie ten człowiek zarówno u czerwonych jak i u czarnych cały czas trzyma się na topie serwując co chwilę wszystkim swoje jedynie słuszne nauki. Ot taki Gocłowski Wschodu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 prawicy i administracji koscielnej poskrecalo zwoj 16.06.05, 09:14 mozgowe!!! komisja za komisja aby jajo glowy pokazaly swoja milosc chrzescijanska poprzez lanie piany i jadu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: prawicy i administracji koscielnej poskrecalo 16.06.05, 09:23 Sugerujesz ze trzeba ich (komuchow) bylo dawno temu wywieszac to dzis by nie trzeba bylo komisji ??. Odpowiedz Link Zgłoś
jakarta Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:28 Autorytety moralne w tym śmiesznym kraiku? I to jeszcze ze wskazaniem Kościoła? Toż to śmiechu warte ! Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:32 "Autorytety moralne w tym śmiesznym kraiku? I to jeszcze ze wskazaniem Kościoła? Toż to śmiechu warte !" Wprost przeciwnie . Pojawienie sie takich autorytetow to cud a ze nie wszyscy wierza w cuda to zupelnie inna sprawa . Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 18:14 jakarta napisał: > Autorytety moralne w tym śmiesznym kraiku? I to jeszcze ze wskazaniem Kościoła? > Toż to śmiechu warte ! Ten śmieszny kraik to chyba Żydolandia? Autorytety tam mają, to nic że nie moralne Odpowiedz Link Zgłoś
daglezja4 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 09:34 A po co przyjda nowi ludzie, a tamci, co sie zeszmacili za komuny to i tak na zŁom historii, ekscelencjo... Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam komisja komisarze autorytety 16.06.05, 10:19 ja proponuje nastepujacych czlonkow : 1) prof Kloczowski 2) prof Garlicki 3) prof Holzer ( i pozostali czlonkowie tzw "komisji Michnika" ) 4) Leslaw Maleszka i jako honorowy przewodniczacy : Adam Michnik Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 10:28 Historia kazdej epoki dzieje sie w konkretnym miejscu i czasie.Jest wypadkowa wielu zlozonosci.Pewno nigdy zaden okres historii nie byl i nie bedzie jednolicie oceniany.Podobnie rzecz sie ma z czasami Polski Ludowej.Wymagaja one wnikliwych badan i studiow.Dzisiejsze opracowania historykow niestety czesto sa skazone obecna polityka.Blizsze sa zatem publicystyce ,niz rzetelnym celom poznawczym.Badajac dzieje Polski Ludowej trudno przejsc do porzadku dziennego nad kwestia zasadnicza ,ze po 1945 roku nie mogla powstac inna Polska ,jak tylko Polska podporzadkowana Zwiazkowi Radzieckiemu.I stalo sie tak z blogoslawienstwem Zachodu.I jesli po 1772 roku Rzeczpospolita Obojga Narodow poczela zatracac swoj niepodlegly byt panstwowy niejako na wlasne zyczenie , to na podjete w 1945 roku decyzje w sprawie Polski polskie sily polityczne wplywu faktycznie nie mialy.Choc czasy Polski Ludowej postrzega sie jako czas zniewolenia , to zniewolenie to w roznych latach przybieralo rozny zasieg i oblicze.Postawic sobie nalezy pytanie czy czasy Polski Ludowej to czasy jednej wielkiej kleski ,jednego wielkiego zla?Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie zaden uczciwy historyk nie udzieli.Obecnie funkcjonuje jeszcze pamiec.Jakze czesto wcale nie tak tragiczna ,jak chca niektore elity.Tym bardziej,ze uplynelo 15 lat od zmian ustrojowych i zycie wiekszej czesci spoleczenstwa jest gorsze niz kiedykolwiek w przeszlosci.Wylaczyc z tego oczywiscie trzeba swiat inteligencji i polityki.I by nie byc goloslownym wystarczy korzystac z rocznikow Glownego Urzedu Statystycznego - porownywac i wyciagac wnioski.Poza wszelkim sporem jest ,ze czasy Polski Ludowej to takze fakty bezprawia a nawet zbrodni,ktorej ofiara byli ludzie majacy odmienne poglady ,prezentujace odmienne postawy , od oficjalnie aprobowanych.Wszystkie te sprawy powinny stac sie przedmiotem postepowan prokuratorskich i sadowych. Mozna miec watpliwosci czy mnozenie roznych komisji ma sens.Moim zdaniem dochodzenie do Prawdy i jej opisywanie pozostawic nalezy historykom ,zas wyrokowanie w sprawach zbrodni i innych przestepstw- zgodnie z obowiazujaca procedura karna- organom wymiaru sprawiedliwosci.Pojednanie i wybaczenie sa zas kategoriami o wymiarze moralnym i duchowym.Wybaczenie ma charakter bardzo osobisty.Bierze sie z serca, z sumienia czlowieka.To jest swoisty akt laski, szczegolny rodzaj daru,okazywanego swemu przesladowcy czy przesladowcom.To jest cos na ksztal ofiary Bogu skladanej.Trudniej juz z pojednaniem ,przynajmniej z pojednaniem globalnym.Jesli pojednanie ma miec jakis sens to relacje miedzy ofiara a katem ( w najszerszym rozumieniu) musza stac sie autentycznie szczere w swym wzajemnym wyrozumieniu i zyczliwosci.To nie moze byc czynione na pokaz ani tez byc powodem ekscytacji (jak ze wspomnianym kapitanem u abp.Zycinskiego). Pojednanie,jesli ma miec wymiar gleboko ludzki (takze dla wielu Boski) to powinno byc aktem bardzo osobistym.Boje sie ,ze w polskich warunkach jedynym rozwiazaniem tego problemu bedzie postepujacy uplyw czasu.Za lat 20-30 bedzie to juz tylko historia ( choc jak to u nas bywa rozdrapywana). Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam <a href="http://tinyurl.com/ctp2x" target="_blank">tinyurl.com 16.06.05, 10:29 fajne zdjecie brata pana Adama Michnika (naczelnego Gazety Wyborczej gdyby ktos zapomnial ) Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 12:18 Na zasadach właściwych Kościołowi?Jakie to są zasady właściwe Kościołowi?Czy to chodzi o ukrywanie swych przekrętów?Postępowania dyscyplinarne w tej organizacji toczą się tajnie.A może komisja będzie "ex cathedra" rozstrzygała o winie i "koniecznym" pojednaniu?Kiepsko to widzę od strony poszanowania sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 abp lęka sie pewnie ujawnienia teczek kleru 16.06.05, 13:25 o.hejnał to przedcież pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezalublin Opiera abp lęka pewnie ujawnienia teczek kleru 16.06.05, 14:57 Może by tak Wielki Arcy sprawdził byłego Kanclerza Przytułe, któremu ufa nie zwarzając na błedy, które popełnił. Niech sprawdzi jego pieniądze zebrane przez Przytułę jako Kanclerza. A może tak mieszknia na nadbystrzyckiej, Narutowicza, w Biłgoraju, itd. Nie mówiąc o popieraniu homosów, itp. Niech się Arcy zajmie swoim gniastkiem a nie innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezalublin Całkowiecie popieram, jego diecezja to bagno 16.06.05, 14:57 Może by tak Wielki Arcy sprawdził byłego Kanclerza Przytułe, któremu ufa nie zwarzając na błedy, które popełnił. Niech sprawdzi jego pieniądze zebrane przez Przytułę jako Kanclerza. A może tak mieszknia na nadbystrzyckiej, Narutowicza, w Biłgoraju, itd. Nie mówiąc o popieraniu homosów, itp. Niech się Arcy zajmie swoim gniastkiem a nie innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezalublin Komisja sprawdzenia PRZYTUŁY, byłego kanclerza??? 16.06.05, 14:52 Może by tak Wielki Arcy sprawdził byłego Kanclerza Przytułe, któremu ufa nie zwarzając na błedy, które popełnił. Niech sprawdzi jego pieniądze zebrane przez Przytułę jako Kanclerza. A może tak mieszknia na nadbystrzyckiej, Narutowicza, w Biłgoraju, itd. Nie mówiąc o popieraniu homosów, itp. Niech się Arcy zajmie swoim gniastkiem a nie innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezalublin Niech sprawdzi Ks. Przytułę i jego mieszkania 16.06.05, 14:54 Może by tak Wielki Arcy sprawdził byłego Kanclerza Przytułe, któremu ufa nie zwarzając na błedy, które popełnił. Niech sprawdzi jego pieniądze zebrane przez Przytułę jako Kanclerza. A może tak mieszknia na nadbystrzyckiej, Narutowicza, w Biłgoraju, itd. Nie mówiąc o popieraniu homosów, itp. Niech się Arcy zajmie swoim gniastkiem a nie innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 ksiezalublin - uprzejmie donosze w nowym wydaniu 16.06.05, 15:13 ksiezalublin - oto przyklad donosicielstwa w wykonaniu klechow. Dlatego,niech sie kler odp.... od polityki i przestanie moralizowac. Brudy trzeba najpierw wyprac we wlasnym gniezdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 15:43 lepiej powolac MINISTERSTWO PRAWDY I POJEDNANIA - na Ministranta - Zycinski - niech sie poswieci dla Prawdy INACZEJ Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 abp Bolonek 16.06.05, 16:10 lustracja zbliza sie do arcybiskupów a abp Zycimski zaczyna mówić cos o komisji miłości prawdy i takie tam :))) www.faktyimity.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 16.06.05, 23:46 Zycinski chce uchodzic w Kosciele za takiego jak Rakowski w Partii. Ale nie dorosl do Rakowskiego i zawsze bedzie postrzegany jako atrapa Miecia. To, ze bezblednie potrafi wyrecytowac z pamieci "Ojcze nasz" czy " Zdrowas Mario" nie czyni go chrzescijanskim intelektualista a juz zupelnie Rakowskim Kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Abp Życiński chce komisji prawdy i pojednania 21.06.05, 14:45 Chybiony pomysł arcybiskupie.Prawdy nie będzie,co może dowiemy się coś o "Bolku",z pojednaniem też będzie kiepsko.Nigdy nie będzie pewności czy stający przed komisją opowiedział wszystkie swoje grzechy,czy był całkowicie szczery.A może być częściowe pojednanie,tylko co do tego co powiedział?Wątpię.Z tego co się obecnie dzieje wynika raczej,że o pojednanie winien zabiegać ktoś zupełnie inny.Cała ta "opozycja! Odpowiedz Link Zgłoś