yano75
16.06.05, 15:02
Leszek Balecerowicz mówił z żalem niedawno w pewnym wywiadzie że Polacy mają
wybór między dwoma "pakietami". Streszczę:
1. Chcesz liberalizmu gospodarczego - proszę bardzo, zagłosuj na PO albo UPR.
Gratis w pakiecie dostajesz: konserwatyzm, nietolerancję, patriarchat, zakazy,
klerykalizm, homofobię, ciemnogród i zaściankowość.
2. Chcesz liberalizmu obyczajowego - proszę bardzo, głosuj na
socjaldemokratów. Gratis w pakiecie dostajesz: socjalistyczne, niewydolne,
rozdające za darmo, drogie, przeregulowane, zbiurokratyzowane, przymusowo
ubezpieczające, skorumpowane i etatystyczne Państwo.
Pora już żeby stworzyć trzeci pakiet, dotychczas własciwie nieobecny na
polskiej scenie politycznej: zdecydowany liberalizm gospodarczy + zdecydowany
liberalizm obyczajowy.
Bez gratisów.