Gość: Nowy
IP: 192.168.1.* / 195.205.178.*
13.09.01, 07:13
Od wtorku, w radio, telewizji, gazetach i wszędzie nie ma innych informacji niż
te, o ataku na USA. Ja rozumeiem, że jest to wielka tragedia, ale nie dajmy się
zwariowac. Było trzęsienie ziemi w Turcji, Indiach, była katastrofa Concorde''a,
były w końcu ataki terrorystyczne w Izraelu i Palestynie.
Troszkę przeraża mnie stanowisko Polski, która uważa sie za kolonie USA w
Europie i całą tragedię przeżywa bardziej niż sami Amerykanie - vide dzień
żałby narodowej, zamknięte giełdy, itp.
Pytanie :
1 - Czy, jeżeli atak dotyczyłby innego kraju niż USA, czy cały świat tak samo
solidaryzowałby się poszkodowanymi? Czy rzucono by wszystko w kąt i zajmowano
się tylko sprawą ataku?
2 - czy Amerykanie byli by skłonni zamknąć giełdy w celu uspokajania sytuacji
na rynku?
Szczerze wątpię.