Dodaj do ulubionych

"Wprost" pisze historię wspak

05.07.05, 08:23
Trudno ocenić, kto ma rację nie mając dostępu do materiałów. Odtajnić
wreszcie te "teczki"!

A tu Wasz bohater w towarzystwie "ludzi honoru"... No i po co uciekał?

ma.blox.pl/html/1310721,46.html;jsessionid=E36893764B2ED21702A35F5D9966AA16.ib3tom2
Obserwuj wątek
    • dziecina.betlejemska Cenckiewicz to nie historyk, to medialna dziwka 05.07.05, 10:27
      Cenckiewicz to nie historyk, to medialna dziwka na usługach szmatławego Wprost. Liże buty Króla, bo ten mu pozwala na publiczne popuszczanie własnych fobii. Równie dobrze takim historykiem móglby być jakiś Wierzejski czy inny psychol z LPR.
      • abba15 Re: Cenckiewicz to nie historyk, to medialna dziw 05.07.05, 20:08
        dziecina.betlejemska napisał:
        > Cenckiewicz to nie historyk, to medialna dziwka na usługach szmatławego Wprost.
        > Liże buty Króla, bo ten mu pozwala na publiczne popuszczanie własnych fobii. R
        > ównie dobrze takim historykiem móglby być jakiś Wierzejski czy inny psychol z L
        > PR.

        Nie historyk bo fakty są nie po myśli żydobolszewii
    • mago13 Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 11:15
      john_wayne napisał:

      > Trudno ocenić, kto ma rację nie mając dostępu do materiałów. Odtajnić
      > wreszcie te "teczki"!
      >
      > A tu Wasz bohater w towarzystwie "ludzi honoru"... No i po co uciekał?


      Ty i tak tego ćwoku nie zrozumiesz!
    • dr.kidler Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 11:22
      john_wayne napisał:

      > Trudno ocenić, kto ma rację nie mając dostępu do materiałów. Odtajnić
      > wreszcie te "teczki"!

      To znaczy ze wierzysz tylko i wylacznie UB-ecji?
    • pgoldstein Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 12:35
      Drobna uwaga: Michał Wroniszewski jest psychiatrą, nie psychologiem...
      • kropekuk A nie chodzi o mieszkanie narzeczonej Chlebowskieg 05.07.05, 13:22
        To by bylo R., nie zas Z. ;)
    • chris12 Obywatel "john_wayne": zamiast książek, teczki 05.07.05, 13:05
      Pan "john_wayne" często tu pojawiający się nie grzeszy ani wiedzą ani
      oczytaniem ale chce czytać coś szczególnego - teczki! Szanowny panie magiel,
      jakieś zgrupowanie starszych dam pod sklepem, tam może pan również mieć
      namiastkę teczek. Inny sposób to dobra lornetka i pozaglądać wieczorem do
      cudzych mieszkań z balkonu.
      Teczki to źródło wiedzy dla historyków, którzy przygotują opracowanie n.t. dla
      wszystkich, którzy się czymś na serio zajmują ale to nie jest pana przypadek.
    • ksiundz NN - nieznany inteligent :))))) 05.07.05, 13:09
      pewnie resortowy - na fotkach z linku :))))))
    • ar.co Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 14:13
      A co tu da odtajnienie archiwaliów? Jeśli jesteś historykiem - i tak masz do
      nich dostęp; jeśli nie jesteś - nie łudź się, że potrafisz z nich wyczytać
      więcej, niż zawodowi historycy. Jak zresztą widać - również historycy (a
      właściwie nie historycy, a historycy IPN, bo to zupełnie inny gatunek) też nie
      potrafią czytać źródeł i widzą w nich to co chcą i na co jest zapotrzebowanie.
    • jzk7 Kod Leonarda 05.07.05, 14:30
      Wlasnie przeczytalem Kod Leonarda Da Vinci. To jest dokladnie to, co robi
      Wprost - troche prawdziwych faktow, troche naciaganych uzasadnien, troche
      daleko idacych wnioskow, sporo fabuly i juz mamy bardzo interesujacy material.
      Gratulacje, Panie Redaktorze Krol (nie majacy zadnych zwiazkow z KC PZPR ;-)
    • patience Malachowski jako ekonomista zwiazku... hehe 05.07.05, 14:48
      panie Friszke, ale pan Bujaka zakapowal... Toz to jeszcze gorzej niz glowny
      ideolog. Z calym szacunkiem niemniej. A obaj z Malachowskim wtedy trzezwi byli?
      Albo pan, kiedy ten swoj tekst pisal?

      :D:D:D:D
    • norie137 Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 15:41
      ...no i znowu sie Krolisko popisal w swoim Wprost. Tow. Krol, czlonek KC PZPR,
      wysiadywacz na "biurze politycznym", bierze sie za opisywanie historii,
      piorkiem, bo przeciez nie piorem, swojego pismaka - przyglupa - taka juz maja
      tam tradycyje. Znajac zbyt krotka pamiec Tow. Krola, nie przykladalbym zbyt
      wiele uwagii do tekstow umieszczanych w jego gadzinowce. Jednak w
      spoleczenstwie musi istniec ostry wzorzec bohatera negatywnego, politycznego
      belzebuba. I tylko trzeba to ludziom przypominac, bo inaczej, za jakis tam czas
      tow. KC PZPR, dzis redaktor-antykomunista (moze nawet katolik!) bedzie
      przyjmowal podziekowania za rozpierdzielenie komuny. I wszytsko nam
      objasni "walka przeciwienstw", dialektyka i oczywiscie duchem swietym , ktory
      przeciez od zawsze "unaszal sie nad wodami", prawde Tow. Krol.
      PS. Ciekawe, jak on moze pisac we Wproscie, skoro ma problemy mowic sprawnie po
      polsku (ee, yy,, be,, itd)przed kamerami TV.
      • kamilius10 Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 16:16
        A jak śmiesznie się tłumaczy tow. Krół ze swojej chlubnej przeszłości. Spędził
        na kierowniczych stawnowiskach w PZPR kupę lat, a teraz odpowiada, że był
        niezaagażowany i że w zasadzie to on był przeciw PRL...
        Ciekawe, że nikt nie drąży tematu.... Może ten facet faktycznie jest od dawna
        związany ze służbami specjalnymi ? dla których jest figurantem spełniajacym
        pewną rolę ? Z drugiej strony, jak inaczej by się uwłaszczył na Spółdzieni
        Wprost ? Całą kasę ściągnął sam, rolując wspólnikó i pracowników. Jeden mój
        znajomy był w latach 80ych pracownikiem tej spóldzielni i ma wiele cieakwych
        rzeczy do opowiedzenia,.,.
      • abba15 Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 20:18
        norie137 napisał:
        > ...no i znowu sie Krolisko popisal w swoim Wprost. Tow. Krol, czlonek KC PZPR,
        > wysiadywacz na "biurze politycznym", bierze sie za opisywanie historii,
        > piorkiem, bo przeciez nie piorem, swojego pismaka - przyglupa - taka juz maja
        > tam tradycyje. Znajac zbyt krotka pamiec Tow. Krola, nie przykladalbym zbyt
        > wiele uwagii do tekstow umieszczanych w jego gadzinowce. Jednak w
        > spoleczenstwie musi istniec ostry wzorzec bohatera negatywnego, politycznego
        > belzebuba. I tylko trzeba to ludziom przypominac, bo inaczej, za jakis tam
        czas tow. KC PZPR, dzis redaktor-antykomunista (moze nawet katolik!) bedzie
        > przyjmowal podziekowania za rozpierdzielenie komuny. I wszytsko nam
        > objasni "walka przeciwienstw", dialektyka i oczywiscie duchem swietym , ktory
        > przeciez od zawsze "unaszal sie nad wodami", prawde Tow. Krol.
        > PS. Ciekawe, jak on moze pisac we Wproscie, skoro ma problemy mowic sprawnie
        po polsku (ee, yy,, be,, itd)przed kamerami TV.

        Towarzysze I sekretarze partii PZPR i demokraci.pl (czytaj Hipokryci.prl)
        Hausner i Gieremek ci to mogą pisać historię i objaśniać rzeczywistość nie jakiś
        tam nielewomyślny Król
    • aaronbund Wyjdzie na to, że to Król - minister propagandy... 05.07.05, 16:16
      ... a więc szmata jedna z brudniejszych w tamtych czasach, zniszczyli komunizm i
      przynieśli demokrację. A co na to dzisiejsi propagandziści w stylu
      łukaszenkowskiej telewizji: Pospieszalki, Semka i inni.
    • aditer Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 20:07
      "Wprost" już dawno zeszło na psy ze swoją publicystyką, jedynie co mi pozostało
      po tej gazecie to zegarek, który dostałem gratis do prenumeraty. No cóż,
      stracili czytelnika...
      • saramago2 Re: "Wprost" pisze historię wspak 05.07.05, 20:15
        No jesli "Wprost" zeszlo na psy to na co zeszla Wyborcza? Ilosc klamstw, przeinaczen, paszkwili i kalumni w tej gadzinie jest porazajaca. Ma tez kilku swych "historykow" na uslugach jak TW - Garlicki czy Paszkowski lub Friszke. Towarzysze lza gorzej niz psy, zenada.
        • m-nocny Cenckiewicz, a Frelek 05.07.05, 23:46
          Wydaje mi się, ze to jednak niemożliwe. Cenckiewicz to raczej nie jest pseudonim
          niezapomnianego Ryszarda Frelka. Chociaż niby kolor oczu się zgadza.
    • mzast Re: "Wprost" pisze historię wspak 06.07.05, 06:35
      Nie tylko, „Wprost”, ale wielu pismaków nie pisze faktów historycznych tak jak
      one wyglądały, lecz tak jak on to widzi - i nie dziwię się im. Dziwię się
      wszystkim tym, którzy na ubeckich szpargałach chcą budować "Historię". Szanowni
      Państwo! Historycy! Dziennikarze! Postarajcie się o to, aby te szpargały
      ubeckie zostały spalone. Ten czyn oczyściłby naszą historię. Ludzi oceniajmy za
      to, kim oni są dzisiaj. Człowiek ze skazami, czy wręcz niedobry, zawsze się
      zdemaskuje i nie potrzeba tu "ubeckich mądrości".
    • otopolo Re: "Wprost" pisze historię wspak 06.07.05, 11:04
      Tym wszystkim piszącym historykom - piszącym na wspak - nigdy, powtarzam -
      nigdy, nie przyjdzie do głowy tako oto konstrukcja : SB-k łapie Bujaka.Wie kogo
      złapał, ale sympatyzuje jak wtedy wielu myślących w najweselszym baraku tego
      Obozu z nowym ruchem, i zaczyna kombinować - jak pomóc, ale tak,aby się samemu
      nie narazić.I co - napisze na tą okoliczność notatkę służbową albo podzieli się
      tą informacją z całym światem.Nigdy w życiu.Nie wiem jak wyglądały realia tej
      ucieczki.Czy ktoś kogoś pchnął, uderzył.Nie wiem.Ale może po prostu ktoś komuś
      powiedział - wiej gościu.I tyle.Ale "prawdziwy" historyk nawet takiej sytuacji
      nie założy.Nie zapyta Bujaka - jak było ? Napisze tyle ,co napisał.A że to
      pasuje do "linii" Wprost i do "linii" niektórych polityków to i
      czytelnicy,którzy uwierzą w wypociny się znajdą.
      Dziś wielu, bardzo wielu Polakom brakuje dystansu do najbliższej nam
      Historii.Emocje i chęć przyłożenia komuś z kim się nie zgadzam, a nie chęć
      szukania porozumienia w całym sporze, a przede wszystkim najbatrdziej znane :
      ja wiem najlepiej jak było - powodują, że w polskich sporach jest tyle
      fałszu,kłamstwa,złości,braku skromności i obłudy.
      I na koniec najbardziej przykre - po śmierci Papieża miała się pokazać już
      tylko ta lepsza strona.Nie wierzyłem w to wtedy i nie wierzę w to teraz.
      • piotr7777 Re: "Wprost" pisze historię wspak 06.07.05, 11:28
        Cenckiewicz pisze mniej więcej tak. :"dziś już wiadomo, że ucieczka Bujaka była
        elementem większej operacji" itd.
        To zdanie o Bujaku to część większego tekstu i Cenckiewicz generalnie nie drąży
        tego tematu.
        Stwarza w ten sposób pozór, że odwołuje się do faktów powszechnie znanych i że
        sprawa "rzekomego" bohaterstwa Bujaka zostałą już dawno naświetlona.
        Być może ten historyk - amator pisał o tym już wczesniej, ale ja nic o tym nie
        wiem.
        Równie dobrze móglby napisać: "dziś już powszechnie wiadomo, że Lech Wałęsa był
        agentem SB, którego wysłano w 1980 r. do Stocni gdańskiej aby przejął kontrolę
        nad strajkiem i poprowadził go w kierunku akceptowanym przez władze".
        Patrząc zdroworozsądkowo - załóżmy że SB przyjęła taką taktykę - Bujak to
        prostolinijny robotnik, który całkowicie ufa inteligentom z Komisji Rewizyjnej
        więc jak mu się podstawi agenta spacyfikuje to mazowiecką S a z drugiej Bujak
        będzie nieświadomym żródłem informacji. Tylko po co w takim razie zorganizowano
        obławę w mieszkaniu Z. i to w taki sposób aby złapano Małachowskiego, jedną z
        kobiet (chyba tę Kulik) i gospodarza (który później sypnął) a Bujak uciekł. I
        jakby to miało wyglądać - esbek krzyknąłby Bujakowi "uciekaj". Znając
        prostolinijność i uczciwość Bujaka na pewno nie kreowałby się na bohatera.
        Równie dobrze można było zorganizować prowokację bez udziału Bujaka i efekt
        byłby ten sam.
        Jest fakt, że Bujak wyrwał się esbekom z rąk, ale dla mocodawców Cenckiewicza
        jest on niewygodny. Tow. Król wolałby założyć, że PRL w zmienionej postaci trwa
        dalej, że w 1989 r. zawarto układ między jawnymi i tajnymi współpracownikami a
        dopiero dziś on i jego młode wilki obalają komunę.
        Pokazując, że Solidarność była w istocie ruchem kontrolowanym przez władzę i że
        tamten spór władza - podziemie był w dużym stopniu pozorny Król może wybielić
        sowją rzeszłość. "Może ja nie mam szlachetnego życiorysu ale ci, którzy kreują
        się na świętych wcale tacy nie są" - powiada i wielu ktorzy nie pamiętają
        tamtych czasów to kupuje.
    • zasaniak Re: "Wprost" pisze historię wspak 16.07.05, 10:06
      Cenckiewicz pisze jedno, a Friszke chyba coś "skubnął" od byłego szefa cła Zb.
      Bujaka, za tak obszerną choć momentami naiwną obronę Zbysia.
      Panie Friszke, jak się Pan bierzesz za ocenianie metod pracy operacyjnej, to
      poczytaj sobie instrukcję o pracy operacyjnej SB, i zobaczysz, że właśnie z
      aresztowanym opozycjonitą prowadziło się rozmowy OPERACYJNE, a nawet się ich
      werbowało.
      • piotr7777 Re: "Wprost" pisze historię wspak 16.07.05, 12:10
        zasaniak napisał:

        > Cenckiewicz pisze jedno, a Friszke chyba coś "skubnął" od byłego szefa cła Zb.
        > Bujaka, za tak obszerną choć momentami naiwną obronę Zbysia.
        W których momentach jest ona naiwna?
        > Panie Friszke, jak się Pan bierzesz za ocenianie metod pracy operacyjnej, to
        > poczytaj sobie instrukcję o pracy operacyjnej SB, i zobaczysz, że właśnie z
        > aresztowanym opozycjonitą prowadziło się rozmowy OPERACYJNE, a nawet się ich
        > werbowało.
        Zgoda. Proste pytanie - czy zwerbowano Bujaka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka