kapitan_marchewa
05.11.12, 16:55
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12798827.html
Po prostu nie do wiary..
Prokurator Generalny całkiem dużego państwa w środku Europy należącego do Unii Europejskiej dał się zrobić niezbyt inteligentnym dziennikarzom-oszołomom jak małe dziecko.
I czuje się teraz "zmanipulowany".
Jego podwładni na potęgę uniewinniają różnych bandytów-mafiozów i finansowych oszustów na setki milionów, za to lekko i łatwo wsadzają do więzień szaraczków winnych tysiąc zł US albo tych prowadził-rower-po-piwie.
Jak się jest prezesem opozycyjnej partii to można powiedzieć premierowi i prezydentowi że są mordercami - i nic, zupełnie bezkarnie. Jak student coś w necie napisze niewłaściwego o tym samym prezydencie - ma wizytę uzbrojonych po zęby o świcie.
Zadziwia mnie państwo polskie..