Gość: Crotalus
IP: 213.17.170.*
08.08.02, 12:22
Poczytałem sobie trochę co piszecie na temat prezesa i stoczniowców. Teraz
już wiem, że większość z was odebrało rozum. Bronienie bandytów, którzy bili
człowieka to zdziczenie i tyle. Mam nadzieję, że każdy z tych bandytów
dostanie po 10 lat paki. Nie ma nic ohydniejszego niż naruszenie
nietykalności osobistej. Tak płaczecie nad tymi nieszczęśliwymi robotnikami,
ale tak naprawde to oni są świętą krową, to oni są nietykalni. Gdyby moja
firma bankrutowała nikt by jej nie oddłużał. Powinno się odgonić kijem od
władzy wszystkich tych komunistów, którzy mają podobne pomysły oddłuzania
niedochodowych trupów (gdyby chcieli już dawno by znaleźli robotę tylko oni
są za bardzo "wykształceni" żeby zamiatać ulicę, zabierz im zasiłki to znajdą
szybciutko robotę). A co do prezesa. To ja się pytam jakie to niby macie
dowody, że coś kradł. To beznadziejnie durne media wytworzyły atmosferę że
wszyscy kradną, a w jak te barany powtarzacie w koło. Żałosne.