Dodaj do ulubionych

Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający polit...

16.07.05, 14:06
...policzmy glosy...nie znosze tuska kiedys z UW...dzisiaj z PO...typowa
horagiewka na wietrze...ta cienizna nic w stanie nie jest zmienic...zawsze
byl prowadzony na smyczy przez bolszewikow...i teraz nagle zbawienie dla
polski- smiac sie czy sie gniewac na cienizne...)))
Obserwuj wątek
    • pantanal Nie pi..rz glupio 16.07.05, 14:16
      nie masz zadnego racjonalnego argumentu i piszesz bzdury. Tak to jest, gdy przez
      czlowieka przemawia niechec i brak obiektywizmu
      • rnrr Re: Nie pi..rz glupio 16.07.05, 14:21
        Ciekawe co pokaże reszta towarzystwa. Za mało na listach jest akrorzyn,
        muzyków, sportowców i tym podobnych. Jest za to prof. Śpiewak, który ma
        zrekompensować te braki. Ciekawe skąd ten pan wpadł na pomysł by wejsć do
        polityki. Ciekawe co zrobi podczas polemiki z Lepperem np. albo posłanką Beger.
        To bedzie zabawne pewnie.
        • sluczyn WC dla klonów petrobaronów, wychyla się głupota i 16.07.05, 19:41
          WC dla klonów petrobaronów, wychyla się głupota i pycha biokalifa, a Giertych
          fika w imię Rydzyka.

          Tańczymy labada, labada, wesołego walczyka, piłki już były, aborcja już była,
          konkordat już był, złodzieje już byli, matoły byli, uuuuuu!, to teraz czas
          zwiewać przed Prawem i Sprawiedliwością w wydaniu ZChN Kaczyńskich!
        • reduta_ordona Paweł Śpiewak, Hanna Gronkiewicz-Waltz 16.07.05, 19:44
          Zastanawiam się na kogo zagłosować, bo wiele z osób na warszawskiej liście PO
          jest moimi autorytetami. No i kogo wybrać? Bardzo mi się spodobały zmiany
          wprowadzone przez Donalda Tuska w PO.
          www.platforma.org
      • me-e Re: Nie pi..rz glupio...wlasnie 16.07.05, 15:37
        pantanal napisał:

        > nie masz zadnego racjonalnego argumentu i piszesz bzdury. Tak to jest, gdy
        prze
        > z
        > czlowieka przemawia niechec i brak obiektywizmu

        ...argumenty mam mocne...chyba nie posadzasz mee o brak obiektywizmu...za to
        twa wiedza wykazuje duze luki...)))
      • elfhelm wow ale listy wybiórcze... 16.07.05, 18:08
        spadochroniarstwo jak zwykle - piskorczyk Abgarowicz z Wawy w Płocku,
        wrocławski Schetyna w Legnicy, gdański poseł z Torunia w Olsztynie...
        kolesiostwo - wydawca Tuska Palikot pierwszy w Lublinie, kumpel Tuska Grupiński
        pierwszy w Kaliszu
        wybaczanie własnym - Śledzińska na jedynce (ponad 0,2 promila, czyli
        wykroczenie), Żyliński też na liście
        na warszawskiej kilku wyraźnych piskorczyków (Kidawa, Bańkowski, Machowski).
        kozłem ofiarnym Marta Fogler

        zabawne :)
        • reduta_ordona Re: wow ale listy wyborcze! 17.07.05, 08:20
          No jak wolisz Jaskiernię, Leppera, może Maciarewicza, lub Nałęcza to droga
          wolna. Platforma jest dla ludzi, którzy chcą zmiany, zasadniczej poprawy
          polskiej polityki. I jak byś chciał to byś też zobaczył Pawła Śpiewaka, Bogdana
          Zdrojewskiego Zdrojewskiego, Hannę Gronkiewicz-Waltz, że Jan Rokita startuje
          jednak u siebie w Krakowie, że Donald Tusk pozostał w Gdańsku. Solidarność
          Polaków i duma obywateli. Tak ja odebrałem listy platformy. Są dobre!
        • kroczak Re: wow ale listy wybiórcze... 17.07.05, 09:10
          Schetyna dlaczego nie z Polkowic tyle szmalu poszlo na twoje reklamy z naszych
          podatkow poilkowickich chcemy zadac ci kilka pytan szara eminencjo z Wroclawia
          Ratoj kolege ktorego zamkneli.Legniczanie dadza ci popalic spadochroniarzu.

    • chris12 Narodził się polityk Tusk ... 16.07.05, 14:17
      Nie skalany żadną przynależnością komunistyczną ale i
      nie pokazał jak dotąd co mógłby potrafić w ogóle.
      • fritz.fritz Tusk pkazal duzo: 1.widzi Unie dokladnie na odwrot 16.07.05, 15:43
        niz Olechowski, a to jest bardzo duzo

        2. Ma bardzo powazny stosunek do panstwa jezeli chodzi o uczciwosc

        3. Niestety, rowniez pokazal, ze nie radzi sobie czesciowo z wlasna partia: nie
        oczscil partii z elementow Ukladu Warszawskiego Budowniczego.

        4. Niestety, pokazal rowniez, ze nie potrafi rozrozniac miedzy prawem polityka
        na dobieranie sobie wlasnych wspolpracownikiem a filcem rodzinnym na
        stanowiskach publicznych: sprawa Gilowskiej.

        5. Niestety, ma klopoty z ocena ludzi wpuszczajac teraz takiego polityka jak
        Hanna Gronkiewicz-Waltz. Ta babka nalezy wlasciwie do PD. Z PO ma bardzo malo
        wspolnego, a jezeli to ze skrzydlem Olechowskiego, reprezentujacemu w gruncie
        rzeczy rowniez poglady Uni Wolnosci - teraz PD.

        Innymi slowy Tusk z wlasnej i nieprzymuszonej woli przyjmuje ludzi, ktorych
        dzialalnosc moze doprowadzic do rozbicia partii. A to jest glupota.

        Oczywiscie, moze jest tak slaby, ze go do tego wlasnie "przymuszono". Moze w
        ten sam sposob zostal "przymuszony" do zaatakowania Gilowskiej.
        • 123rbr Re: Tusk pkazal duzo: 1.widzi Unie dokladnie na o 17.07.05, 06:48
          Tusk jest wysokiej klasy szkodnikiem. Rozwalił już kilka partii, uciekając jak
          szczur w ostaniej chwili do tworzonych nowych bytów. Jego skutecność jest
          żadna. Mówienie o uczciwości Tuska jest nieuczciwością. Jest to człowiek o
          moralności Kalego. Katarasińska na listach wyborczych jest tego przykładem.
          Świństwo jakie razem z Rokitą zmontowali przeciwko Przewoźnikowi nie pozostawia
          złudzeń !!
      • jkredman Re: Narodził się polityk Tusk ... 16.07.05, 17:18
        chris12 napisał:

        > Nie skalany żadną przynależnością komunistyczną ale i
        > nie pokazał jak dotąd co mógłby potrafić w ogóle.


        ma pogląd na każdą okazję inny, a sumienie czyste nieużywane
        • reduta_ordona Przewodniczący NZS Uniwersytetu Gd. TUSK 1980 16.07.05, 19:51
          jkredman napisał:

          > ma pogląd na każdą okazję inny, a sumienie czyste nieużywane

          reduta_ordona napisał:

          1976r. Tusk został politykiem mając 14 lat, podczas demonstracji po śmierci
          Staszka Pyjasa, do której dostał się przypadkiem. Od tamtej pory ma stałe
          poglądy, dla zainteresowanych polecam książkę lidera PO "Solidarność i duma"
          wyraża w niej stałe i jednoznaczne poglądy oparte na osobistym doświadczeniu i
          drodze życiowej, dobrej drodze.
          • leszek.sopot Nie byl zadnym przewodniczacym 16.07.05, 23:00
            reduta_ordona napisał:

            > jkredman napisał:
            >
            > > ma pogląd na każdą okazję inny, a sumienie czyste nieużywane
            >
            > reduta_ordona napisał:
            >
            > 1976r. Tusk został politykiem mając 14 lat, podczas demonstracji po śmierci
            > Staszka Pyjasa, do której dostał się przypadkiem. Od tamtej pory ma stałe
            > poglądy, dla zainteresowanych polecam książkę lidera PO "Solidarność i duma"
            > wyraża w niej stałe i jednoznaczne poglądy oparte na osobistym doświadczeniu i
            > drodze życiowej, dobrej drodze.

            Jezeli w swojej ksiazce napisal, ze byl przewodniczacym to sklamal. O czym by
            mialo swiadczyc takie klamstwo?
            Pierwszym przewodniczacym NZS na UG w 1980 r. byl Maciek Plazynski.
            • borbali Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 16.07.05, 23:21
              Jeżeli Leszek ukradł Tuskowi jego książkę i jej nie przeczytał to należałoby
              zapytać po co zrobił.Czy chciał udowodnić,że Tusk taka gapa i dał się okraść
              czy wymachując książką chciał udowodnić,że każde kłamstwo jakie napisze o Tusku
              znajduje potwierdzenie.
              • leszek.sopot Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 17.07.05, 01:47
                borbali napisał:

                > Jeżeli Leszek ukradł Tuskowi jego książkę i jej nie przeczytał to należałoby
                > zapytać po co zrobił.Czy chciał udowodnić,że Tusk taka gapa i dał się okraść
                > czy wymachując książką chciał udowodnić,że każde kłamstwo jakie napisze o
                Tusku znajduje potwierdzenie.


                Borbali, jestes chyba chory... o jakie ci biedaku znowu klamstwo chodzi?
                • borbali Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 17.07.05, 18:32
                  Czy Tusk w swojej książce napisał,że był przewodniczącym NZS-u?.
                  • leszek.sopot Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 17.07.05, 18:33
                    To ja ciebie chory czlowieku pytam o to, jakie mialbym klamstwo popelnic.
                    • borbali Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 17.07.05, 19:04
                      Zdrowy człowiek nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie?.
                      Ponawiam pytanie.
                      Czy Tusk w swojej książce napisał,że był przewodniczącym NZS-u?.
                      • leszek.sopot Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 17.07.05, 19:11
                        Chory czlowieku, zarzuciles mi klamstwo, a wiec napisz po prostu o jakie ci
                        moje klamstwo chodzi.
                        Byc moze jestes niegramotny, to ci podpowiem, ze o to, co jest w ksiazce Tuska
                        pytaj "redute ordona", ktory w swoim poscie sie na nia powolal i w tytule watku
                        cos napisal - jezeli nie pamietasz co napisal, to podniesc wzrok kilka watkow
                        wyzej. Mozesz takze opuscic wzrok troche nizej, gdzi sie reduta tlumaczy z
                        zamieszania.
                        Jezeli ci rozumku i umiejetnosci nie starczy, to trudno.
                        • borbali Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 20.07.05, 22:52
                          Mój mały [wg ciebie sopocki leszku] rozumek pragnie ci przypomnieć twój atak na
                          Tuska w oparciu o kłamstwo Reduty.
                          "Jezeli w swojej ksiazce napisal, ze byl przewodniczacym to sklamal.O czym by
                          mialo swiadczyc takie klamstwo?".
                          Kto powtarza kłamstwa lub buduje na nich wyroki to też jest kłamcą.

                          • leszek.sopot Re: Nie byl zadnym przewodniczacym 20.07.05, 23:36
                            Nie przypuszczalem, ze jestes az takim manipulantem.
              • leszek.sopot PS 17.07.05, 01:55
                Pierwszym przewodniczacym Tymczasowego Komitetu Zalozycielskiego NZSP na UG
                (pierwotnie proponowano nazwe: Niezalezne Zrzeszenie Studentow Polski) byl
                Jacek Jancelewicz - wowczas student IV roku polonistyki, a apel o powolanie NZS
                napisal i przeczytal na wiecu na humanie Pawel Huelle.
            • reduta_ordona Errata: Fakt nie, tylko współtworzył 17.07.05, 08:04
              Demonstracja o której napisałem była 1997 roku, bo wtedy zamordowano Stanisława
              Pyjasa. Nie cytowałem z ksiązki, tylko pisałem z pamięci, więc trochę
              przekręciłem, przepraszam zniesmaczonych moim błędem.
              • reduta_ordona Re: Errata: Fakt nie, tylko współtworzył 17.07.05, 08:28
                oczywiście 1977 roku, znowu się machnąłem.
              • leszek.sopot Re: Errata: Fakt nie, tylko współtworzył 17.07.05, 12:13
                NZS nie powstal w 1977 roku ale w 1980 r. 1 wrzesnia 1980 roku zawiazala sie
                ponad 20-osobowa grupa inicjatywna, a 5 wrzesnia wybrano tymczasowego
                przewodniczacego. Donald bral udzial w organizowaniu NZS we wrzesniu 1980 r.
                gdyz w tym roku skonczyl studia. Po zorganizowaniu struktur NZS na UG
                przeprowadzono wybory i na szefa wybrano Macka Plazynskiego. Tusk nie bedac juz
                studentem nie mogl brac udzialu w wyborach ani w pracach NZS. Inicjatywa
                powolania niezaleznej organizacji studenckiej na UG byla pierwsza w kraju.
                Pomysl zostal podchwycony w ciagu kilku dni na innych uczelniach w Trojmiescie
                i w Polsce.
      • reduta_ordona kto ma uszy niech słucha, kto ma oczy niech patrzy 17.07.05, 11:39
        Trzeba po prostu słuchać i oceniać postępowanie.
    • kralik1 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 14:18
      me-e napisał:

      > ...policzmy glosy...nie znosze tuska kiedys z UW...dzisiaj z PO...typowa
      > horagiewka na wietrze...ta cienizna nic w stanie nie jest zmienic...zawsze
      > byl prowadzony na smyczy przez bolszewikow...i teraz nagle zbawienie dla
      > polski- smiac sie czy sie gniewac na cienizne...)))


      me-eeeeeeee, to wszystko co masz do wybeczenia?
      • pantanal mee powinien zmienic nick na hau 16.07.05, 14:22
        w trudnych momentach (Bieslan, Ukraina)mee imponowal miswoimi madrymi
        wypowiedziami. Ale od jakiegos czasu widze, ze schodzi na psy. Moze wiec lepiej
        nie meczec, ale szczekac?
    • risza Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 14:19
      Jak już wcześniej napisałam, on tylko przeszedł mutację.
    • michal.esz dokładnie, tusk to dość miałki człowiek 16.07.05, 14:21
      teraz tak mówi o zdrowym rozsądku itp, ale jak rokita szarżował, to któż by myślał o jakimkolwiek umiarze...
    • wojtek2784 Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 14:21
      W Polsce 66 % Polakow nie akceptyje polityki SLD i nie widzi dla siebie
      perspektyw. Przy tak niskim poparciu , opozycja nie moze sobie poradzic z
      kandydatem / z PZPR / czyli tow.Cimoszewiczem. To jest kleska opozycji, ktora
      jest zbiorem dziwakow, mowiacych do ludzi jezykiem hula-gula. Niech
      ci "politycy" z opozycji zaczna zajmowac sie problemami ludzi , a nie
      Bialorusi. Tak zwana opozycja sluzy w Polsce do naganiania wyborcow dla SLD.
      Opozycja jest zbiorem nieudacznikow, kontrolowanym przez cwaniakow, ktorzy kaza
      im gadac glupstwa, aby nagonic wyborcow do glosowania na Cimoszewicza. On jest
      kandydatem sil globalnych. To Cimoszewicz wygra, przez glupote opozycji.
      • rnrr Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 14:26
        Ciekawa opinia i niestety słuszna. Opozycja jest fatalna przede wszsytkim
        dlatego, że ma fatalnych sztabowców i stategow. Zobaczmy jak do perfekcji był
        przygotowany start Cimoszewicza. Kulminacja napięcia. Sondaż sponsorowany.
        Wielka Reaktywancja aż wreszcie parcie do przodu. Jedno w tym jest
        niesamowiete. Ze start Cimoszewicza spowodował wzrost 5% notowań sojuszu. W
        życiu bym nie pomyslałem, ze lewicowy elektorat jest aż tak ograniczony i
        podatny na mnipulacje. Gdyby jeszcze SDPL nie traciła to jakąs można byłoby to
        logicznie wyjasniać. Jednak Ci "czystsi" lecą na łeb na szyje a lewicowy
        elektorat wybiera to całe bagno. To jest dla mnie najsmutniejsze.
        • leszek.sopot Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 15:50
          rnrr napisał:

          > Ciekawa opinia i niestety słuszna. Opozycja jest fatalna przede wszsytkim
          > dlatego, że ma fatalnych sztabowców i stategow. Zobaczmy jak do perfekcji był
          > przygotowany start Cimoszewicza. Kulminacja napięcia. Sondaż sponsorowany.
          > Wielka Reaktywancja aż wreszcie parcie do przodu. Jedno w tym jest
          > niesamowiete. Ze start Cimoszewicza spowodował wzrost 5% notowań sojuszu. W
          > życiu bym nie pomyslałem, ze lewicowy elektorat jest aż tak ograniczony i
          > podatny na mnipulacje.


          Nie tylko to. Wage mialy takze zmiany na szczytach wladz sojuszu. Byly to
          smiale, odwazne posuniecia, ktore od razu przyniosly efekt. Partia
          skompromitowana musi zmienic swoj wizerunek nie przez zmiane nazwy, ale nowych
          ludzi. W SLD jest wiele inteligentnych ludzi, ktorzy jesli maja cos do
          powiedzenia to potrafia skutecznie dzialac.


          > Gdyby jeszcze SDPL nie traciła to jakąs można byłoby to
          > logicznie wyjasniać. Jednak Ci "czystsi" lecą na łeb na szyje a lewicowy
          > elektorat wybiera to całe bagno. To jest dla mnie najsmutniejsze.

          Po prostu Borowski nie jest czlowiekiem, ktory przyciaga tlumy. Maja takze
          bardzo kiepski marketing.

          Obserwacja, ze w powodzeniu Cimoszewicza odbija sie mizeria polskiej prawicy
          jest jak najbardziej sluszna. Ja widze przyczyne m.in. w tym, ze czy to sama z
          siebie, czy tez z powodu intryg lewicy, prawicowcy lubuja sie w walkach
          bratobojczych. Przez 15 lat postsolidarnosciowcy skutecznie obsmarowywali sie
          na wzajem i zniszczyli wszystkie swoje autorytety.
          • rnrr Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 16:04
            Drogi Panie nowe władze sojuszu to elemetn wspomnianej strategii. Nic sie nie
            dzieje przypadkiem na lewicy i wszsytko jest dokladnie przemyslane. Cimoszewicz
            rezygnuje bo brzydzi sie polityki (5 maja) Potem SLD sie zmienia udajac ze
            usuwa brud i jest czystsza partią Wreszcie Pentor robi sondaż i to z jaką
            pompą. Potem rozdanie dyplomów na UW. I Cimoszewicz ogłasza powrót. W tkwi całe
            piękno i talent lewicy bo prosze pamietać, ze w miedzy czasie nie wydarzyło się
            nic takiego, zeby nagle poparcie Cimoszewicza skoczyło z 12% tyle miał w maju
            do 36% to efekt tejze manipulacji.

            Po drugie jakie nowe postacie sie w SLD pojawiły????? To mnie zaskoczyło kto
            sie tam nowy pojawił bo nikogo nie dostrzegłem.
            Co do Borowskiego to własnie tego mi szkoda, ze firmy i agencje tak kurczowo
            trzymaja sie lewicy nie chcąc SDPL pomóc. Niestety tak jest i nie będe rozwijał
            bo nie mogę plotek powtarzać. Borowski cieszył sie ogronmną popularnością
            wieksza niż Cimoszewicz jeszcze w maju. I nagle spadł na łeb na szyję dzięki
            kilku ciekawym sztuczkom socjotechnicznym.
            • leszek.sopot Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 16:38
              rnrr napisał:

              > Drogi Panie nowe władze sojuszu to elemetn wspomnianej strategii. Nic sie nie
              > dzieje przypadkiem na lewicy i wszsytko jest dokladnie przemyslane.


              Ale na pewno walcza ze soba rozne ambicje. Na tzw. lewicy tez zdarzaja
              sie "przypadki". Jesli przypadkow bedzie mniej a wiecej przemyslanych i
              wykalkulowanych dzialan, to sondaze im jeszcze nieznacznie wzrosna.


              > Cimoszewicz
              > rezygnuje bo brzydzi sie polityki (5 maja) Potem SLD sie zmienia udajac ze
              > usuwa brud i jest czystsza partią Wreszcie Pentor robi sondaż i to z jaką
              > pompą. Potem rozdanie dyplomów na UW. I Cimoszewicz ogłasza powrót. W tkwi
              całe piękno i talent lewicy bo prosze pamietać, ze w miedzy czasie nie
              wydarzyło się nic takiego, zeby nagle poparcie Cimoszewicza skoczyło z 12% tyle
              miał w maju do 36% to efekt tejze manipulacji.


              Tak, niepotrzebnie mi to pan tlumaczy. Z tym, ze jak pan pisze, ze nic sie
              innego nie wydarzylo, to jest to przesada. W tym czasie doszlo do polemiki
              miedzy PiS i PO, miedzy Rokita a Kaczynskimi, wzmagaly sie awantury wokol
              lustracji itp. Tak jak PO korzystala w sondazach z bledow lewicy, tak teraz
              Cimoszewicz zyskuje z blednej promocji politykow tzw. prawicy. Przeciez ludzie
              maja jakis kres wytrzymalosci na demagogie i ciagle powtarzanie tych samych
              radfykalnych sadow.


              > Po drugie jakie nowe postacie sie w SLD pojawiły????? To mnie zaskoczyło kto
              > sie tam nowy pojawił bo nikogo nie dostrzegłem.


              ??? - a nowy szef? Niby malo, ale jednak skutecznie zminilo to obraz partii w
              mediach. Byc moze gdyby podobnie postapila UW, to dzis PD mialaby o wiele
              lepsze wyniki. Jednak chyba ambicje osobiste liderow UW wziely gore.
              • rnrr Re:Jednak socjotechnika SLD zatriumfowała. 16.07.05, 17:00
                Nie wiem czy na tym kraj skorzysta, ze w wyniku tych wykalulowanych działań
                notowania sie SLD polepszą. Nie wiem w jaki sposób miałby kraj na tym
                skorzystać??? Krajowi potrzebna jest nowa lewica która z bólami rodzi się pod
                hasłem Zieloni i SDPL zresztą. Polecam wystąpienia pana Legierskiego na
                konwencji SDPL w ostatnią niedziele. I sądze, ze ta lewica by Polsce naprawde
                służyła.
                No mój drogi Panie niech pan wrzuci w google sondaże 0 lustracje i opinię
                Polaków o niej. Od razu zobaczy Pan, ze czynnik nie odegrał we wzroscie
                Cimszewicza żadnej roli. Miedzy majem a czerwcem z lustarcją było dokladnie tak
                jak wcześniej. Podział miedzy PO i PIS nie zaszkodził im w sondażach wiec to
                nie jest wytłumaczenie 3 krotnych wzrostu notowań Cimoszewicza i 2krótenego
                SLD. Pan zdaje sie coraz bardziej mnie utwierdzać, ze to tylko podatność
                Polaków na manipulację wystarczy by w polityce zaistnieć i co gorsze
                triumfować. Widać ludzie jednak nie mają wbrew temu co Pan stwierdza dosyć
                demagogii - bo Cimoszewicz triumfuje budując swój sukces właśnie na niechęci
                Polaków do poszczególnych polityków i polityki. To jest szczyt demagogii nie
                osiągalny w polskiej polityce do tej pory.

                I na koniec mnie Pan rozbawił. Nowy Olejniczak???? Minister Olejniczak znaczy
                się, poseł Sojuszu, to nowość no to wszystko jasne. Ktoś moze jeszcze???? Bo
                Panią Zioło wycieli w Warszawie???? Kolejnych w Poznaniu i Gdańsku. Gdzie ta
                nowość niby????

                Ech ta socjotechnika i na Pan podziałała, bo sądziłem, ze po takich tekstach
                jak niekoniecznie dzisiaj obserwowane nie jest Pan na nią zbyt podatny
                • leszek.sopot niedoczekanie 16.07.05, 18:06
                  rnrr napisał:

                  > Nie wiem czy na tym kraj skorzysta, ze w wyniku tych wykalulowanych działań
                  > notowania sie SLD polepszą.


                  Tez nie wiem. Zreszta przypuszcazm, ze dzialaczom jakiejkolwiek partii bardziej
                  chodzi o grupowy interes niz o wartosci nadrzedne. Zdaja oni sobie sprawe z ich
                  wagi, ale gdy dochodzi do konkretnych posuniec duzo czesciej bierze gore
                  partyjny interes.


                  > Nie wiem w jaki sposób miałby kraj na tym
                  > skorzystać??? Krajowi potrzebna jest nowa lewica która z bólami rodzi się pod
                  > hasłem Zieloni i SDPL zresztą. Polecam wystąpienia pana Legierskiego na
                  > konwencji SDPL w ostatnią niedziele. I sądze, ze ta lewica by Polsce naprawde
                  > służyła.


                  Byc moze, ale zbyt sa ich dzialania kojarzone np. z walka o tolerancje dla
                  homoseksualistow, a zbyt malo z dzialaniami na rzcz ludzi pozbawionych
                  perspektyw. SDPL podejmuje nieproporcjonalne dzialania w stosunku do istoty
                  spraw i celow. Borowski z Naleczem mogliby sie zaangazowac np. w organizacje
                  demonstracji bezrobotnych, a nie kochajacych inaczej. A jezeli juz sie w to
                  zaangazowali, to jednoczesnie powinni byli poprzec rownie spektakularne akcje
                  ale poswiecone naprawde waznym sprawom.


                  > No mój drogi Panie niech pan wrzuci w google sondaże 0 lustracje i opinię
                  > Polaków o niej. Od razu zobaczy Pan, ze czynnik nie odegrał we wzroscie
                  > Cimszewicza żadnej roli. Miedzy majem a czerwcem z lustarcją było dokladnie
                  tak jak wcześniej.


                  Pytania sondazowe sa troche mylace, bo nie chodzi o to czy ktos jest za lub
                  przeciw lustracji, ale o to jak jest ona komentowana, jaka jest wokol niej
                  atmosfera. A przeciez jest ona bardzo podla.


                  > Podział miedzy PO i PIS nie zaszkodził im w sondażach wiec to nie jest
                  wytłumaczenie 3 krotnych wzrostu notowań Cimoszewicza i 2krótenego
                  > SLD.


                  Na ten wzrost zlozylo sie kilka jednoczesnie nakladajacych sie wydarzen. Jedne
                  z nich mialy mniejszy a inny wiekszy wplyw. Cimoszewicz przed swoim
                  ogloszeniem, ze sie wycofuje z polityki, byl malo widoczny w mediach, nie byl
                  cytowany ani pokazywany. Jego wypowiedz przyjeto bardzo pozytywnie. Komentowano
                  jego postawe we wszystkich mediach. W tym momencie zaczely rosnac jego sondaze,
                  wielu byc moze respondentow wyobrazilo sobie, ze tak moze postapic tylko bardzo
                  pozadny, uczciwy czlowiek. Wczesniej zaden z politykow "pierwszej ligii" nie
                  postapil w podobny sposob. Na tym wzbudzeniu sympatii do Cimoszewicza nie dziwi
                  mnie to, ze po wyrazonej w koncu zgodzie na kandydowanie, sondaze jeszcze mu
                  wzrosly. Oddaja one, moim zdaniem, nie tyle poparcie dla tego konkretnego
                  czlowieka, co na poparcie stylu uprawiania polityki. Nie wszyscy bowiem beda
                  widzieli tylko w jego dzialaniach manipulacje a u innych jej nie dostrzega.


                  > Pan zdaje sie coraz bardziej mnie utwierdzać, ze to tylko podatność
                  > Polaków na manipulację wystarczy by w polityce zaistnieć i co gorsze
                  > triumfować.


                  Jest to chyba prawidlowe spostrzezenie, nie wiem tylko dlaczego ja mam byc tego
                  przykladem - bo nie mysle i nie pisze tak jak by sie panu podobalo?


                  > Widać ludzie jednak nie mają wbrew temu co Pan stwierdza dosyć
                  > demagogii - bo Cimoszewicz triumfuje budując swój sukces właśnie na niechęci
                  > Polaków do poszczególnych polityków i polityki. To jest szczyt demagogii nie
                  > osiągalny w polskiej polityce do tej pory.


                  To niech pan zwroci uwage na to, jak niskie sa notowania politykow, parlamentu,
                  calej tzw. klasy politycznej. To nie jest demagogia, ale znany wszystkim nad
                  Wisla fakt.


                  > I na koniec mnie Pan rozbawił. Nowy Olejniczak???? Minister Olejniczak znaczy
                  > się, poseł Sojuszu, to nowość no to wszystko jasne. Ktoś moze jeszcze???? Bo
                  > Panią Zioło wycieli w Warszawie???? Kolejnych w Poznaniu i Gdańsku. Gdzie ta
                  > nowość niby????


                  Dla mnie to nowe nazwisko, zupelnie inny odbior medialny. To duzo dla
                  politycznego marketingu i graczy, ktorzy wiedza o co w tej grze chodzi. Pan
                  mnie z kolei rozbarwia swoim zdenerwowaniem, bo widze, ze kazda wymiane
                  pogladow usiluje pan podciagnac pod partyjna pyskowke.


                  > Ech ta socjotechnika i na Pan podziałała, bo sądziłem, ze po takich tekstach
                  > jak niekoniecznie dzisiaj obserwowane nie jest Pan na nią zbyt podatny


                  Moze pan to jasniej wytlumaczyc?
                  • rnrr Re: niedoczekanie 16.07.05, 18:42
                    leszek.sopot napisał:

                    > rnrr napisał:
                    >
                    > > Nie wiem czy na tym kraj skorzysta, ze w wyniku tych wykalulowanych dział
                    > ań
                    > > notowania sie SLD polepszą.
                    >
                    >
                    > Tez nie wiem. Zreszta przypuszcazm, ze dzialaczom jakiejkolwiek partii
                    bardziej
                    >
                    > chodzi o grupowy interes niz o wartosci nadrzedne. Zdaja oni sobie sprawe z
                    ich
                    >
                    > wagi, ale gdy dochodzi do konkretnych posuniec duzo czesciej bierze gore
                    > partyjny interes.

                    No własnie niech pan zobaczy ostatnie decyzje Sejmu 52 mln dla administracji
                    pracowników pomocy socjalnej poszło z budżetu - jedna tylko partia głosowała
                    niestety przeciwko. SLD 4 lata udowadniało ze ich stać wyłacznie na partyjny
                    interes i nic wiecej. Nie lubie tej generalizacji. Wcześniej ona nie była
                    upowszechniona do tego stopnia, ze najchetniej wszystko sie całej klasie
                    politycznej zarzucało. Warto dosrzec róznice miedzy partiami.

                    >
                    > > Nie wiem w jaki sposób miałby kraj na tym
                    > > skorzystać??? Krajowi potrzebna jest nowa lewica która z bólami rodzi się
                    > pod
                    > > hasłem Zieloni i SDPL zresztą. Polecam wystąpienia pana Legierskiego na
                    > > konwencji SDPL w ostatnią niedziele. I sądze, ze ta lewica by Polsce napr
                    > awde
                    > > służyła.
                    >
                    >
                    > Byc moze, ale zbyt sa ich dzialania kojarzone np. z walka o tolerancje dla
                    > homoseksualistow, a zbyt malo z dzialaniami na rzcz ludzi pozbawionych
                    > perspektyw. SDPL podejmuje nieproporcjonalne dzialania w stosunku do istoty
                    > spraw i celow. Borowski z Naleczem mogliby sie zaangazowac np. w organizacje
                    > demonstracji bezrobotnych, a nie kochajacych inaczej. A jezeli juz sie w to
                    > zaangazowali, to jednoczesnie powinni byli poprzec rownie spektakularne akcje
                    > ale poswiecone naprawde waznym sprawom.

                    Jest też kojarzona z Biedronką prawami dziecka i walką o uczciwosć w zyciu
                    publicznym. Bardzo to nie narękę Sojuszowi który tym bardziej nie kojarzy sie z
                    lewicowa wrażliwościa a raczej z aferami. Partia lewicowa zawsze robi wszystko
                    by ze sprawami mniejszości sie utożsamić. Czy SDPL przegina? Chyba nie. Nie
                    mówi o tym notorycznie.



                    >
                    > > No mój drogi Panie niech pan wrzuci w google sondaże 0 lustracje i opinię
                    >
                    > > Polaków o niej. Od razu zobaczy Pan, ze czynnik nie odegrał we wzroscie
                    > > Cimszewicza żadnej roli. Miedzy majem a czerwcem z lustarcją było dokladn
                    > ie
                    > tak jak wcześniej.
                    >
                    >
                    > Pytania sondazowe sa troche mylace, bo nie chodzi o to czy ktos jest za lub
                    > przeciw lustracji, ale o to jak jest ona komentowana, jaka jest wokol niej
                    > atmosfera. A przeciez jest ona bardzo podla.

                    Własnie atmosfera wokół sondaży i nagonka jaką od lat uprawiają pewne
                    srodowiska pownna juz dawno spowodować niechec Polaków do otwracia teczek, a
                    jest dokladnie odwrotnie. Wiec trudno tu szukac wyjasnienia triumfu
                    Cimoszewicza bo od tego sie zaczeło.


                    > > Podział miedzy PO i PIS nie zaszkodził im w sondażach wiec to nie jest
                    > wytłumaczenie 3 krotnych wzrostu notowań Cimoszewicza i 2krótenego
                    > > SLD.
                    >
                    >
                    > Na ten wzrost zlozylo sie kilka jednoczesnie nakladajacych sie wydarzen.
                    Jedne
                    > z nich mialy mniejszy a inny wiekszy wplyw. Cimoszewicz przed swoim
                    > ogloszeniem, ze sie wycofuje z polityki, byl malo widoczny w mediach, nie byl
                    > cytowany ani pokazywany. Jego wypowiedz przyjeto bardzo pozytywnie.
                    Komentowano
                    >
                    > jego postawe we wszystkich mediach. W tym momencie zaczely rosnac jego
                    sondaze,
                    >
                    > wielu byc moze respondentow wyobrazilo sobie, ze tak moze postapic tylko
                    bardzo
                    >
                    > pozadny, uczciwy czlowiek. Wczesniej zaden z politykow "pierwszej ligii" nie
                    > postapil w podobny sposob. Na tym wzbudzeniu sympatii do Cimoszewicza nie
                    dziwi
                    >
                    > mnie to, ze po wyrazonej w koncu zgodzie na kandydowanie, sondaze jeszcze mu
                    > wzrosly. Oddaja one, moim zdaniem, nie tyle poparcie dla tego konkretnego
                    > czlowieka, co na poparcie stylu uprawiania polityki. Nie wszyscy bowiem beda
                    > widzieli tylko w jego dzialaniach manipulacje a u innych jej nie dostrzega.

                    No własnie wszystko co Pan napisał utwierdza mnie w przekonaniu, ze ten efekt
                    sondazowy to nie zasługa kandydata Cimoszewicza (bo nic po za startem
                    sensownego nie powiedział) tylko tej socjotechniki o jaką SLD zadbało w swoim
                    wyłacznei interesie.

                    >
                    > > Pan zdaje sie coraz bardziej mnie utwierdzać, ze to tylko podatność
                    > > Polaków na manipulację wystarczy by w polityce zaistnieć i co gorsze
                    > > triumfować.
                    >
                    >
                    > Jest to chyba prawidlowe spostrzezenie, nie wiem tylko dlaczego ja mam byc
                    tego
                    >
                    > przykladem - bo nie mysle i nie pisze tak jak by sie panu podobalo?
                    >
                    Moje zdanie wyniknęło z oceny triumfu Cimoszewicza. Pan mnie poczatkowo
                    przykonywał, ze to efekt wielu czynników itp. i to co Pan pisał i co zacząłem
                    rozważąć umocniło mnie w przekonaniu, ze tylko socjotechnika zawazy na polityce
                    i nawet mniejsza role widze w błedach przeciwnika

                    >
                    > > Widać ludzie jednak nie mają wbrew temu co Pan stwierdza dosyć
                    > > demagogii - bo Cimoszewicz triumfuje budując swój sukces właśnie na niech
                    > ęci
                    > > Polaków do poszczególnych polityków i polityki. To jest szczyt demagogii
                    > nie
                    > > osiągalny w polskiej polityce do tej pory.
                    >
                    >
                    > To niech pan zwroci uwage na to, jak niskie sa notowania politykow,
                    parlamentu,
                    >
                    > calej tzw. klasy politycznej. To nie jest demagogia, ale znany wszystkim nad
                    > Wisla fakt.

                    Wiec skoro są tak niskie oceny polityków a Cimoszewicz ma tak dużo głosów będąc
                    jednym z liderów formacji tak tragicznej jak SLD i do tego Marszałkiem sejmu to
                    tym bardziej widać,ze odrobina demagogii wszystko załatwia - prosze zauważyć,
                    ze nic on Polsce nie zaprezentował kompletnie poza startem i paroma hasłami
                    budowania niecheci do innych liderów.


                    >
                    > > I na koniec mnie Pan rozbawił. Nowy Olejniczak???? Minister Olejniczak zn
                    > aczy
                    > > się, poseł Sojuszu, to nowość no to wszystko jasne. Ktoś moze jeszcze????
                    > Bo
                    > > Panią Zioło wycieli w Warszawie???? Kolejnych w Poznaniu i Gdańsku. Gdzie
                    > ta
                    > > nowość niby????
                    >
                    >
                    > Dla mnie to nowe nazwisko, zupelnie inny odbior medialny. To duzo dla
                    > politycznego marketingu i graczy, ktorzy wiedza o co w tej grze chodzi. Pan
                    > mnie z kolei rozbarwia swoim zdenerwowaniem, bo widze, ze kazda wymiane
                    > pogladow usiluje pan podciagnac pod partyjna pyskowke.

                    Miło mi, ze Pana rozbawiam bo nie chciałem być wczesneij złosliwy pod pańskim
                    adresem, ale panską aktywności wiedze tylko, a zresztą oszczedze sobie

                    > > Ech ta socjotechnika i na Pan podziałała, bo sądziłem, ze po takich tekst
                    > ach
                    > > jak niekoniecznie dzisiaj obserwowane nie jest Pan na nią zbyt podatny
                    >
                    Już tłumacze. Miałem wrażenie czytajac pańskie argumenty jakbym słyszał wojtka
                    ale to tylko wrażenie.
      • leo_bulero Re:To jest polski bajzel , brak logiki. 16.07.05, 14:35
        Cos w tym jest. Znowu cholera wygra kocmuch czyli Cimoszewicz. To jest tragedia,
        ale nie ma na kogo glosowac na "prawicy". Przeciez nawet osoba o lekkich
        sympatiach eseldowskich po 15 latach ogladania tych samych mord (Cimoszewicz,
        Miller, Kwasniewski, Oleksy i reszta bandy) moze miec juz serdecznie dosyc.
        Teraz laskawcy, kiedy wszystko leglo w gruzach i czuja oddech prokuratora na
        plecach wstawili na szybko tego biednego Olejniczaka, ktory - zwroccie uwage - z
        wrazenia az zacza piac cieniutkim glosikiem, jakby go, za przeproszeniem,
        wykastrowano.
    • mariuszbaa Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 14:27
      PO ostatnią nadzieją dla Polski i dla polskiego kapitalizmu
    • 123rbr Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 14:27
      Tusk jest żałosny. Ten facet nie ma godności.
    • widul2 Jak długo Tusk będzie udawał niewinnego? 16.07.05, 14:44
      Facet od 15 lat razem z Rokitą i Komorowskim jest na utrzymaniu społeczeństwa.
      Ciągle zgrywa zaskoczonego, oburzonego i do niczego nie poczuwającego się
      naturszczyka.Platforma mieni się partią liberalną co to się zna na gospodarce,
      a jej cała wierchuszka siedzi już od 89 roku w ławce sejmowej żyjąc wyłącznie z
      poltyki. Nie wierzę że po tylu latach Ci ludzie rozumieją coś z otaczającego
      ich świata. Platforma to kolejny przystanek dla miernot z KLD, UW, AWS itd, ale
      nie ostatni, bo oni są skazani na rolowanie reszty bo nic innego po tylu latach
      op...dalania nie potrafią robić
      • sawa.com Re: Jak długo Tusk będzie udawał niewinnego? 16.07.05, 15:11
        widul2 napisał:

        > Facet od 15 lat razem z Rokitą i Komorowskim jest na utrzymaniu społeczeństwa.
        > Ciągle zgrywa zaskoczonego, oburzonego i do niczego nie poczuwającego się
        > naturszczyka.Platforma mieni się partią liberalną co to się zna na
        gospodarce,
        > a jej cała wierchuszka siedzi już od 89 roku w ławce sejmowej żyjąc wyłącznie
        z
        >
        > poltyki. Nie wierzę że po tylu latach Ci ludzie rozumieją coś z otaczającego
        > ich świata.

        No wiesz!? Bawisz się w "obrzydzanie cynaderką"! Czy co?
        A lider wyścigu do pałacu na Krakowskim Przedmieściu, to co jeszcze robił prócz
        uprawiania polityki na koszt podatnika. No, co porabiał w swoim zyciu
        Cimoszewicz?
        Tusk to przynajniej ma zdanie w sprawach gospodarczych. Zaś idol SLD i reszty
        wszystkich Polaków za to ani be ani me.
        • qc Uproscic Podatki ? 16.07.05, 15:15
          • qc Re: Uproscic Podatki ? 16.07.05, 15:19
            Np. Podatek Liniowy?
            Skladka 95% podatnikow na rzecz top 5% ?
            Z nadzieja na inwestycje i nowe miejsca pracy ?
            Dla kogo robotnikow Daimler Benz, BMW ?
          • rnrr Re: Uproscic Podatki ? 16.07.05, 15:21
            No to ciekakawa uwaga pana Sawy. Bo na razie rzeczywiscie Cimoszewicz po za
            komisyjną szopka nic nie raczył wydukać co do wizji swojej prezydentury. W
            absolutnie żadnej kwestii się nie wypowiedział. Ośwadczył tylko, ze sam gryzć i
            sikać nie będzie i to pewnie dlatego, ze ma SLD pod ręką. Uciekł z debaty na
            temat gospodarki choc mógł przyjsć i podyskutować. Nawet ten Tusk na tym tle
            lepiej od Cimoszewicza wypada
        • widul2 Nie dajmy się zwariować! Jaki Cimoszenko? 16.07.05, 15:25
          Ostatnia nadzieja czerwonych Cimoszenko jest sztucznie promowany
          przez "estbliszment", jego nawet nie biorę pod uwagę.To co media wyprawiają w
          jego sprawie świadczy tylko o tych mediach.Myślę jednak że jak tumany wybiorą
          Cimoszenkę to tak dostaną jasną cholerą po oczach, że odechce im się na ładnych
          parę lat wygłupów przy urnie wyborczej (pod warunkiem że przeżyją kolejny
          odcinek serialu pt.Reanimacja czerwonego trupa part IV)
      • qc Facet ma flage na kazda okazje. 16.07.05, 15:12
        Konkurent dla Cimoszewicza ?
        Partner w debacie ?
        Nie ta liga !
    • leszek.sopot Spiewak w chorze 16.07.05, 15:32
      Profesor Spiewak od dawna pokazywal swoj pazur propagandowy i draznil swoim
      brakiem obiektywizmu. Teraz wiadomo dlaczego - walczyl o jak najwyzsze miejsce
      na liscie wyborczej. Walczyl skutecznie - a wiec mozna mu zlozyc gratulacje.
      Przeciez w polityce tuskowej za najwiekszy walor uwaza sie skutecznosc a nie
      cnoty obywatelskie. Pewnie profesor bedzie teraz robil za nowy "kosciol
      medrcow" bo ten poprzedni to Rokita juz rozwalil.
      Albo Tusk w koncu wydoroslal, albo nauczyl sie jeszcze lepiej grac. Mowi teraz
      dosc przekonujaco o tym, ze Polsce jest potrzebny "zdrowy rozsadek". Zabraklo
      go przeciez liberalom w latach 91-93, gdy zbyt smialo zamienili sie w partie
      bialych kolnierzykow, a Jacek Merkel poprowadzil kampanie wyborcza w 1993 r.
      pod haslem "milion nowych miejsc pracy" - co kazdy odczytywal jako oszustwo
      wyborcze. Dzis Tusk zmadrzal, zamienil liberalne poglady na jakies
      konserwatrywno-ludowe, z resztkami liberalizmu widocznymi np. w tym, ze w
      partii i na partie najwiekszy wplyw maja mniejsi i wieksi przedsiebiorcy. Takim
      politykom-biznesmenom nie wyszla inicjatywa "4 Media", ale teraz probuja z
      tygodnikiem "Ozon". PO opanowuje tez telewizje publiczna.
      Donald wieszczy, ze obecne wybory sa tak samo wazne jak te w 1989 roku. Ma ze
      swojego punktu wedzenia racje. Nigdy zadna partia w ktorej byl, nie byla tak
      wysoko w sondazach, nigdy nie czul tak duzych szans na osobista kariere, a
      przeciez osiagnal juz niemalo. Zabawnie troche wyglada jego argumentacja, ze
      albo PO albo rzady Giertycha, ze Polska nie moze byc dalej
      socjalistyczna... "Różne wersje tej samej fałszywej idei - socjalizmu" - czy to
      przytyk w strone PiS? Probuje sytuowac PO w politycznej debacie w konfrontacji
      z ugropowaniami skompromitowanymi (SLD, SDPL) lub prawicowymi radykalami.
      Jednak najwiekszym jego konkurentem jest Kaczynski, ktorego PO coraz bardziej
      sie chyba boi.
      PO zdobyla swoja popularnosc nie z powodu wartosci uprawianej przez siebie
      polityki, ale na skutek slabosci i kompromitacji partii Millera. Sprawia wiec
      dzis wrazenie wydmuszki, z ktorej po wyborach, w zderzeniu z potrzeba
      rozwiazywania realnych problemow, ujdzie powietrze.
      • rnrr Re: Aktor w teatrze 16.07.05, 15:42
        Można poprosić o równie piekną diagnoze innych partii. było by to korzystne ze
        wzgledów poznawczych.
        • leszek.sopot Re: Aktor w teatrze 16.07.05, 15:50
          rnrr napisał:

          > Można poprosić o równie piekną diagnoze innych partii. było by to korzystne
          ze wzgledów poznawczych.

          Np. jakiej?
          • rnrr Re: Aktor w teatrze 16.07.05, 15:56
            np PD bo najbliżej im do PO?
            • leszek.sopot Re: Aktor w teatrze 16.07.05, 16:04
              rnrr napisał:

              > np PD bo najbliżej im do PO?


              PD przegralo swoja szanse i wieszczyl bym raczej koniec tej formacji
              politycznej. Frasyniuk zmarnowal bardzo dobra okazje. Nie czul ludzi choc
              wiedzial jak bardzo na nowa, centrowa partie polityczna bardzo wielu czekalo.
              • jkredman Re: Aktor w teatrze 16.07.05, 17:14
                gdy się zapomina o ę i ą to wychodzi uroczy bełkot Kalego
                nim wyślesz przeczytaj, przeczytałeś spal
      • vishna Re: Spiewak w chorze 16.07.05, 15:55
        a ja powiem bez ogrodek - ludzie dziela sie na dwie kategorie: ludzi parcujących
        i nieroby. Ci pierwsi nie mieli by nic przeciwko podatkowi liniowemu, liberalnej
        gospodarce jak na Słowacji czy Estonii, oczywiście zakładając, że państwo ich
        nie okrada. Ludzie drugiej kategorii to nieroby - w ich mniemaniu panstwo ich
        okradlo, bo nic im nie daje, a na dodatek daje pracujacym, bo Ci przeciez cos
        jeszcze maja wiec im nalezy zabrac(przez mysl nie przejdzie ze moze sami sobie
        na to zapracowali). Kazda partia ma dlugofalowy program rozwoju... zazwyczaj dla
        siebie samej. Tak wiec SLD, PSL, Samoobrona, SDPL, LPR, PiS maja program dosc
        podobny, taki: zeby z Polakow zrobic jak najwiecej nierobow. Im wiecej nierobow
        tym wiecej ludzi podatnych na manipulacje i populistyczne hasła. W PO widze
        jedyna szanse, chociaz nie jest to partia moich marzen, no ale coz, przynajmniej
        konkretny program gospodarczy, a nie jakies tam zabawy w aborcje, eutanazje,
        orgie homo i heterosexualne mego splunięcia nie warte.
        • rpq Re: Spiewak w chorze 16.07.05, 15:57
          -Jazda do roboty j* nieroby
          -Toć roboty u nas nima, i co ty na to piwiesz? :P
        • qc Falszywe nadzieje 16.07.05, 17:08
          Znamienne jak tzw "lud pracujacy" stanowi czesc elektoratu partii prawicowych.
          Kiedy ich naturlny interes ekonomiczny reprezentuja partie socjaldemokratyczne.
          ( Bardzo powszechne wsrod Polonii w USA, glosujacej przeciwko "komuchom" -
          Partii Demokratycznej.)
          Podatnosc na populizm, aspiracje o wyzszym statusie ekonomicznym ?
          Chyba przede wszystkim brak zrozumienia implikacji, jak to ilustruje powyzszy
          post.
          Przeciez to Podatek Liniowy najbardziej zaboli klase pracujaca. Period.
          • rpq Re: Falszywe nadzieje 16.07.05, 17:21
            Też to mnie zawsze zdumiewa :) Podobnie jak dyskusje o nałożeniu 50 % podatku
            na najlepiej zarabiających. Wystarczyły dwa komentarze na TVNie i pół narodu w
            jednym huże :) rozpaczało nad niesprawiedliwością, jaka spotkać ma biedaków,
            co to 50 tyś miesięcznie przytulają :)
    • worgules Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 16:44
      Tylu kolesi na raz, nie wiem jak Polska TO WYTRZYMA! Będą mieć za sobą
      ogłupiaczy z Faktu,TVN i z Wyborczej, ale po roku nikt im nie będzie
      wierzyć.Przy okazji- czy prof.P.Śpiewak,wybitny recenzent poczynań innych, jest
      synem pisarza i poety PRL Jana Śpiewaka- umknęło mi z pamięci jego prawdziwe
      nazwisko...
    • jkredman Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 17:26
      Giertychowie
      w nich nadzieja
      generała Jaruzela
    • brokowisko Nasz program :pokonać komunę 16.07.05, 17:36
      I to wszystko na co stać PO i PiS!
      My już byliśmy przy władzy /AWS/ !
      Nasze kieszenie jeszcze się nie napełniły!
      Zazdościmy komunistą ich kont bankowych!
      A więc do boju!
    • maureen2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 17:38
      komu w PO pani J.Pitera sprawia trudnośc i w czym.Przeciez to osoba o miłym
      sposobie bycia,czego nie mozna powiedzieć o pani Hance.Czy trzeba było wyrzu-
      cać pania Zytę,aby zablysła pani Hanka knując we wlasnych szeregach,kogo by tu
      jeszcze skonfliktować i przesunąć ?
    • 123rbr Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 17:49
      Nie ma co, same kryształy. Kataraśińska jeżdząca na bani, Hanna Gronkiewicz-
      Waltz bez żdnych kwalifikacji moralnych - rzuciła NBP, żeby zarobić parę groszy
      wiecej w Londynie, prof. Paweł Śpiewak - nie śpiewa ( uprawia pseudonaukowy
      bełkot, przynajmniej na wizji ), pożal się Boże politolog dr Grzegorz Kostrzewa-
      Zorbas ( jego opinie dotyczace szczególnie Rosji nie sprawdziły się nigdy ).
      Kwalifikacji moralnych nie ma też numer 1 na liście gdańskiej Donald T., facet
      który zaliczył kilka partii i zawsze jak szczur wiał przed ich upadkiem, sam z
      resztą się uprzednio do tego przyczyniając. Obecne bredzenie Tuska o
      Cimoszewiczu pokazuje,że gość nie ma żadnej godności. Zachowanie Tuska wobec
      Gilowskiej i Rokity wobec Przewoźnika nie pozostawia złudzeń !!! Będzie
      świetnie!!
    • maureen2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 18:15
      pan G.Kostrzewa-Zorbas politolog -amator straszny, prof.Spiewak socjolog od
      niczego,skąd oni wzieli tych ludzi.Na ich tle to pani Hanka to gwiazda,i chyba
      o to chodzi. Pieniądz rządzi swiatem.A pani J.Pitera będzie w tym przeszkadzać.
      Jak kiedyś prof.J.Staniszkis.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Bidulek Artymowski 16.07.05, 18:47
      Za Piskorskiego to ci dopiero kwitła demokracja wewnątrzpartyjna w Unii
      Wolności... Oj, potwierdza się stary, dobry kawał: jaka jest różnica między
      kolektywem i kliką - no więc kolektyw to jest to, w czym jesteśmy, a klika to
      jest to, gdzie nas nie ma. Jakby p. A. dostał się na listy - byłby to kolektyw -
      a tak wyszła klika ;)
    • ossey Re: Policzmy " Cimoszek - w PZPR ,SDRP , SLD i cos 16.07.05, 18:52
      jeszcze plus dwa razy "niezalezny". Jaki wniosek ? Kameleon czy karierowicz?
    • borbali Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 21:06
      Większości tu piszących wydaje się,że jak oczernią Tuska lub innego polityka to
      osiągną zamierzony cel.
      Pozostaje odpowiedzieć co jest celem tych piszących?.
      Dla jednych jest to okazanie swojej "mądrości",która jest niczym innym jak
      pychą czy zarozumialstwem.
      Dla drugich oczernienie przeciwnika politycznego w nadziei,że podniesie to
      notowania jego partii.
      O pyszałkach nie będę pisał kim są,bo o marnym losie tych ludzi mówi ksiądz
      niemal w każdym niedzielnym kazaniu.Na forum są przeważnie lekceważeni.
      Co do oczerniania przeciwników politycznych to doświadczenie dowodzi,że
      najbardziej w internecie zwalczani są najskuteczniejsi politycy.Wystarczy
      wymienić Kaczorów,Leppera czy Rokitę,a ostatnio Cimoszewicza.Dlaczego tak się
      dzieje?.A no dlatego,że taki sposób dyskusji uprawiają tchórzliwe karzełki
      intelektualne i moralne,które chronią się za ekranem monitora.Publicznie
      zapewne zabrakło by im odwagi wygłosić swoje kłamstwa i blużnierstwa.
      Internet jest najmniej wiarygodnym miejscem opiniotwórczym!!!.
      Jaki z tego wniosek w tym wątku?.Taki,że akcje Tuska idą do góry!!!.

      • zambro Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 21:35
        Tusk powinien spokojnie robić swoje. Listy zawsze nie bedą podobać się
        wszystkim. Ale bez głupich słów, takich jak popisywał się dzisiaj ten jąkający z
        PiS-u (zapomniałem nazwiska) na konwencji prezydenckiej. Tusk nadal ma szansę na
        prezydencki sukces, ale trzeba nadal mobilizować swoich ( i PO) zwolenników.
      • hanka111 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 21:47
        Gratuluję panu Tuskowi determinacji w budowaniu partii uczciwej i
        otwartej.Udowodnił, że potrafi podejmować trudne, ale konieczne decyzje bez
        histerii i wielkich emocji, jak to jest w zwyczaju niektórych naszych polityków.
      • kroczak Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 17.07.05, 09:01
        Tusk ostatecznie dostanie 8% glosow twoja mondrosc tutaj nic nie
        pomoze ,karzelkiem moze nie jestes ale gnomem napewno tak pozdrawiam.
    • maureen2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 21:33
      po tej wpadce z p.Zytą,a teraz listą troche pózno na laurki pochwalne.Zażale-
      nia proszę kierować do doradców czy też reżyserów p.Tuska.
      • borbali Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 21:40
        Czyżbyś znał już wyniki wyborów?.
        Na jasnowidza to ty nie wyglądasz.Raczej na zarozumialca,który nie wie skąd się
        biorą dzieci,a poucza doświadczonych polityków.
        • maureen2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 22:34
          taktownie przemilczę i poczekam na dalszy rozwoj wypadkow.A co ma z tym
          wspolnego p.Piskorski,to nie wiem,zapewne nic.
    • rnrr Re: To miło, że GW tyle poświeca Układowi Warszaws 16.07.05, 21:53
      to niesamowite jak bardzo musza niecierpieć Piskorskiego, za to ze tak piekna
      Unie wolnosci rozwalił. Nienawidzą do tego stopnią ze są gotowi zawsze i
      wszedzie głównie o tym pisać. Niech piszą niech go tępią i Artymiuka i resztę
      PO. Zasługuja na to bo UW zdradzili dawno temu. GW nigdy nie wybacza.
    • zwykly2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 22:09
      Liderzy PO rzeczywiście wykazują zdrowy rozsądekustawiając się jako pierwsi na
      liście, a mże odważą się na listę alfabetyczną?
      • borbali Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 22:25
        Po tej wypowiedzi powinieneś zmienić ksywę ze Zwykłego na Niezwykłego!!!.
        • zwykly2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 22:34
          A co jest w liscie alfabetycznej niezwklego? Czyżby wtym przypadku Tusk nie
          został by posem? A może poza Tuskiem, Rokitą Gronkiewicz-Waltz w PO niema już
          nikogo?
          • borbali Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 22:54
            W dalszym ciągu podtrzymuję propozycję zmiany ksywy na Niezwykły.
            Ż
            • zwykly2 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 23:10
              No, dobra. Odpowiedz mi więc jaki będzie wynik wyborów w Gdansku gdy Tusk
              będzie na liście powiedzmy ósmy? A PO ględziła coś o jednomandatowych okręgach.
              • borbali Re: Tusk: Zdrowy rozsądek 16.07.05, 23:43
                Dla mnie ciekawsze byłaby informacja ile diabłów zmieści na czubku szpilki.
                Pomyśl.Jak rozwiążesz to zadanie to napisz.
    • iza.bella.iza Tusk rozbił układ warszwski:) 16.07.05, 22:19
      ...Już po głosowaniu, w którym zaakceptowano wszystkie listy, w tym warszawską,
      Tusk powiedział PAP, że dla niego bardzo ważne jest, iż praktycznie cała
      Platforma, akceptuje prowadzone przez niego od wielu miesięcy "roboty naprawcze
      warszawskiej PO". "To jeden z finalnych etapów. Nie mam wątpliwości, że i
      Platforma, i cała opinia publiczna jest w tej sprawie po mojej stronie" -
      dodał...

      Nareszcie panie Marszałku:) Teraz ze spokojem zagłosuję na PO.
      • jak_nie_jak_tak Re: Tusk rozbił układ warszwski:) 16.07.05, 23:05
        iza.bella.iza napisała:

        > ...Już po głosowaniu, w którym zaakceptowano wszystkie listy, w tym
        warszawską,
        >
        > Tusk powiedział PAP, że dla niego bardzo ważne jest, iż praktycznie cała
        > Platforma, akceptuje prowadzone przez niego od wielu miesięcy "roboty
        naprawcze
        >
        > warszawskiej PO". "To jeden z finalnych etapów. Nie mam wątpliwości, że i
        > Platforma, i cała opinia publiczna jest w tej sprawie po mojej stronie" -
        > dodał...
        >
        > Nareszcie panie Marszałku:) Teraz ze spokojem zagłosuję na PO.
        Dokladnie Tak.
        Martwi mnie tylko, ze malo kto zwraca uwage iz mozliwym wariantem (nie mylic z
        wariatem:) jest scenariusz w ktorym do drugiej tury wyborow prezydenckich
        przechodzi WCet i mulat. Juz kilku powaznych socjologow zwracalo na to uwage.
        To bedzie dopiero dramat...
        W tej chwilimalo kto o tym mowi ale to wymarzona sytuacja dla Nowego
        Zbawiciela. No coz, nigdy nie zaglosuje na czlowieka, ktory byl jakimkolwiek
        ogniwem w maszynce do zniewalania co sie PRLem nazywala. Brrrrrrrrr
    • andkur4 Re: Tusk: Zdrowy rozsądek, albo wyniszczający pol 16.07.05, 22:38
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka