Dodaj do ulubionych

Czy Senat to "zsyp"?

18.07.05, 15:03
Jakoś nic nie mogę znaleźć na portalu GW o tym, że skompromitowany beton
partyjny dostał "propozycję nie do odrzucenia" startu do Senatu - z listy
SLD, oczywiście!

Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!
Obserwuj wątek
    • humbak He he 18.07.05, 15:05
      i po raz pierwszy z BB się chyba zgadzam. Absurd. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić żeby SLD pozbyło sie betonu, a senat jest jednak mniej eksponowany.
      • pralinka.pralinka Re: He he 18.07.05, 15:08
        Jeśli senat ma być przechowalnią dla skompromitowanych polityków, to chyba lepiej go rozwiązać a pieniądze przeznaczyć na lepszą obsługę prawną sejmu.
        • maaac Re: He he 18.07.05, 16:01
          Wystarczy nie głosować na te panie/ tych panów i senat nie
          będzie "przechowalnią".
          Przy okazji - wybory do Senatu są bardzo zblizone do JOWów i co? Czy widać
          jakiś dobroczynny wpływ głosowania na "naszego kandydata", a nie na listę
          partyjną?
    • sawa.com Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 15:10
      basia.basia napisała:

      > Jakoś nic nie mogę znaleźć na portalu GW o tym, że skompromitowany beton
      > partyjny dostał "propozycję nie do odrzucenia" startu do Senatu - z listy
      > SLD, oczywiście!
      >
      > Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
      > stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!

      Zdecydowanie podzielam opinię Basi.

      "Kończcie wasz mości, wstydu oszczędźcie!"
      • henryk.log Re:Czy Senat to "zsyp"? -nie wiem dlaczego jeszcze 18.07.05, 17:29
        ale:

        > Zdecydowanie (nie) podzielam opini Basi.< - P."sawo" :-))
        • sawa.com Re:Czy Senat to "zsyp"? -nie wiem dlaczego jeszcz 18.07.05, 20:55
          henryk.log napisał:

          > ale:
          >
          > > Zdecydowanie (nie) podzielam opini Basi.< - P."sawo" :-))

          Wiem, wiem, Panie Henryku. Ale świat byłby nie do zniesienia, gdyby we
          wszystkim królowała jednomyslność.

          Pozdrawiam serdecznie z nadzieją, że nie przestanie mnie Pan lubieć. (z powodu
          róznicy zdań w temacie "senat").
          • henryk.log Re:Czy Senat to "zsyp"? -nie wiem dlaczego jeszcz 19.07.05, 01:34
            Ależ:)- oczywiście Pani "sawo"!:),szczegółu w postaci "senat" nie zuważyłem
            nawet! :),- zdarzyło się!, na Pani nick trafiłem!:), czy wolno mi było
            "obojętnie" przejść "obok" Pani ? -"któą lubię" ! :)) - od dawna!!
            Zawsze gotów do Serdecznych Pozdrowień:))
            henryk
    • mmkkll Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 15:15
      Don Millerone(i nie tylko on) jest z tego faktu podobno bardzo niezadowolony i zamierza podjąć kroki przeciwko takiemu stanowi rzeczy. Tak wynika przynajmniej wynika z rozmowy z tow. Senyszyn na TVN24.
    • basia.basia Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 15:58
      fakty.interia.pl/kraj/news?inf=647315
      • mmkkll Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 16:04
        "Pojawiają się jednak komentarze, że przesunięcie kontrowersyjnych postaci do Senatu to tylko taktyczna zagrywka nowego kierownictwa SLD"

        Odkrywczość tego stwierdzenia po prostu mnie poraziła. Nie wiem, co powiedzieć...
    • douglasmclloyd Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 16:13
      basia.basia napisała:

      > Jakoś nic nie mogę znaleźć na portalu GW o tym, że skompromitowany beton
      > partyjny dostał "propozycję nie do odrzucenia" startu do Senatu - z listy
      > SLD, oczywiście!
      >
      > Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
      > stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!

      Nie odnowa tylko od nowa :)
    • dziewczynka.z.zapalkami1 Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 16:21
      jaki zsyp,to przecież jest IZBA REFLEKSJI :)))
      • douglasmclloyd Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 17:12
        dziewczynka.z.zapalkami1 napisał:

        > jaki zsyp,to przecież jest IZBA REFLEKSJI :)))

        Patrzac na liste kandydatow SLD wyglada to raczej na sciek.
        • pro.filutek1 Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 17:22
          Forma przetrwalnikowa posagow Lewicy.
          • ubekkubek Senator Olin. Jakby to pięknie brzmiało. 18.07.05, 17:48
            Gdyby się tylko udało. Swoją drogą dziwię się nieco, że Biuro Polityczne nie
            wystawiło tych członków do sejmu. Maję oni ugruntowaną pozycję wśród betonu, a
            na inny elektorat SLD chyba nie liczy. Wystawienie paru nieznanych młokosów na
            pewno partii głosów nie przysporzy. Zwłaszcza, że duża część naszego aktywu
            uważa ich za pętaków którzy zajeli należne im miejsca. Natomiast w senacie jest
            szansa na dobry wynik zwłaszcza gdy antyeseldowskie głosy rozłożą się na wielu
            kandydatów.
    • luci-c zsyp 18.07.05, 18:10
      zsyp to urzadzenie do usuwania smieci,a więc,jak z definicji wynika,
      zsyp służy ...higienie:)))
      • basia.basia Re: zsyp 18.07.05, 18:40
        luci-c napisał:

        > zsyp to urzadzenie do usuwania smieci,a więc,jak z definicji wynika,
        > zsyp służy ...higienie:)))

        Ależ tak! Przecież chodzi o to, by odciąć od zdrowej części SLD zdegenerowany
        element:) A ponieważ ma on jednak pewne wpływy to nie da się tego elementu
        od razu na śmietnik:)
    • chilum Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 20:38
      Jest,ale z godziną aktualizacji 19.49.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2825988.html
    • basia.basia Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 22:23
      basia.basia napisała:

      > Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
      > stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!

      Szum informacyjny na temat pretendentów do "izby lordów" odrobinę mnie
      uspokoił, bo wydaje się, że dostać się do Senatu jest trudniej niż do
      Sejmu:))) Do Senatu mogą się dostać ci, ktorzy dostali najwięcej głosów
      jakimż więc sposobem dyducho- i milleropodobni mieliby się tam dostać?
      • douglasmclloyd Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 22:28
        basia.basia napisała:

        > basia.basia napisała:
        >
        > > Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
        > > stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!
        >
        > Szum informacyjny na temat pretendentów do "izby lordów" odrobinę mnie
        > uspokoił, bo wydaje się, że dostać się do Senatu jest trudniej niż do
        > Sejmu:))) Do Senatu mogą się dostać ci, ktorzy dostali najwięcej głosów
        > jakimż więc sposobem dyducho- i milleropodobni mieliby się tam dostać?

        Towarzysze jak zwykle sa oderwani od rzeczywistosci.
        • basia.basia Re: Czy Senat to "zsyp"? 18.07.05, 22:30
          douglasmclloyd napisał:

          > basia.basia napisała:
          >

          Do Senatu mogą się dostać ci, ktorzy dostali najwięcej głosów
          > > jakimż więc sposobem dyducho- i milleropodobni mieliby się tam dostać?
          >
          > Towarzysze jak zwykle sa oderwani od rzeczywistosci.
          >

          Nie zauważyli, że nie przepadamy za nimi (patrz sondaże).
          No cóż, oni jednak przepadają sami za sobą. Może jakaś bezludna wyspa?
          • lvlarynat Miller w Senacie? Nie wiem jak dla kogo, dla mnie 19.07.05, 06:32
            ...BOMBA I BECZKA ŚMIECHU!

            Czyżby człowiek - demolka wracał by spełnić dawną obietnicę przedwyborczą???

            W kampanii przed wyborami 2001 Leszek Miller zapewniał, że po zwycięstwie
            wyborczym SLD rozważy likwidację drugiej izby parlamentu.

            Długo trwa owo "rozważanie", ale warto było poczekać, bo pomysł by skierować go
            osobiście (wspartego kamratami ze "starej ferajny") w samobójczej misji wprost
            do samej Światyni Dumania, jest majstersztykiem postmodernistycznego absurdu!:



            Z ust Millera w eselde
            słyszano takie gadki,
            że senat psu na bude
            bo to relikt magnacki.

            Tylko utrudnia pracę
            władzę dzierżącej grupy
            wtrąca się w legislację
            i w ogóle jest do d..py.

            Gdy rząd się wykopyrtnął
            i Miller spadł ze stołka,
            a potem Oleksy i Janik
            też fiknęli koziołka –

            w rankingach notowania
            opadły blisko zera
            komisje, prokuratury
            tu przękręt, tam afera...

            Wybory coraz bliżej
            Prawica na czele bryluje
            Lewica o wiele niżej,
            poniżej progu się snuje...

            Marzyli, że Millerone
            przebawi gdzieś całe lato
            lecz wrócił opalony
            i chce być kandydatom.

            Betona się nie przekona
            daremny to wysiłek
            że listą nim skażoną
            można podetrzeć tyłek!

            I przyszła towarzyszom
            myśl jasna jak sprane gacie
            że może go kandydatem
            zrobić na fotel w Senacie?

            Czego tknie, się rozleci
            W tym wiele ma doświadczenia
            jest szansa po kadencji
            dotrzymać przyrzeczenia...

            Ach, słownym być,choc w destrukcji
            czy nie jest to myśl słodka?
            Niech w geście desperacji
            rozwali Senat od środka!

            Dopuszczam myśl, że moja rymowanka pisana przed poranną kawą (ukłony), więcej
            osób wkurzy niż rozbawi. Ale - dobre i to, na poczatek dnia.

            Dodam optymistycznie, ze jest szansa na dwa pożytki w jednym, a nawet - trzy.
            Bo jak pierdyknie to w fajerwerku ma szansę pełną krasą rozbłysnąć nie tylko
            Miller i Senat, ale wreszcie może nastąpić ów tylekroć zapowiadany huczny
            koniec !!!




            • basia.basia Re: Miller w Senacie? Nie wiem jak dla kogo, dla 19.07.05, 11:30
              lvlarynat napisał:

              > ...BOMBA I BECZKA ŚMIECHU!
              >
              > Czyżby człowiek - demolka wracał by spełnić dawną obietnicę przedwyborczą???
              >
              > W kampanii przed wyborami 2001 Leszek Miller zapewniał, że po zwycięstwie
              > wyborczym SLD rozważy likwidację drugiej izby parlamentu.
              >
              > Długo trwa owo "rozważanie", ale warto było poczekać, bo pomysł by skierować go
              >
              > osobiście (wspartego kamratami ze "starej ferajny") w samobójczej misji wprost
              > do samej Światyni Dumania, jest majstersztykiem postmodernistycznego absurdu!:
              >
              >
              >
              > Z ust Millera w eselde
              > słyszano takie gadki,
              > że senat psu na bude
              > bo to relikt magnacki.
              >
              > Tylko utrudnia pracę
              > władzę dzierżącej grupy
              > wtrąca się w legislację
              > i w ogóle jest do d..py.
              >
              > Gdy rząd się wykopyrtnął
              > i Miller spadł ze stołka,
              > a potem Oleksy i Janik
              > też fiknęli koziołka –
              >
              > w rankingach notowania
              > opadły blisko zera
              > komisje, prokuratury
              > tu przękręt, tam afera...
              >
              > Wybory coraz bliżej
              > Prawica na czele bryluje
              > Lewica o wiele niżej,
              > poniżej progu się snuje...
              >
              > Marzyli, że Millerone
              > przebawi gdzieś całe lato
              > lecz wrócił opalony
              > i chce być kandydatom.
              >
              > Betona się nie przekona
              > daremny to wysiłek
              > że listą nim skażoną
              > można podetrzeć tyłek!
              >
              > I przyszła towarzyszom
              > myśl jasna jak sprane gacie
              > że może go kandydatem
              > zrobić na fotel w Senacie?
              >
              > Czego tknie, się rozleci
              > W tym wiele ma doświadczenia
              > jest szansa po kadencji
              > dotrzymać przyrzeczenia...
              >
              > Ach, słownym być,choc w destrukcji
              > czy nie jest to myśl słodka?
              > Niech w geście desperacji
              > rozwali Senat od środka!
              >
              > Dopuszczam myśl, że moja rymowanka pisana przed poranną kawą (ukłony), więcej
              > osób wkurzy niż rozbawi. Ale - dobre i to, na poczatek dnia.
              >
              > Dodam optymistycznie, ze jest szansa na dwa pożytki w jednym, a nawet - trzy.
              > Bo jak pierdyknie to w fajerwerku ma szansę pełną krasą rozbłysnąć nie tylko
              > Miller i Senat, ale wreszcie może nastąpić ów tylekroć zapowiadany huczny
              > koniec !!!
              >

              Twój sonet "na Millera" jest tak piękny, że muszę zapoznać z nim szerszą
              publiczność:) A swoją drogą zachowanie Millera jest racjonalne, bo żeby
              dokonać likwidacji Senatu musi on przyjrzeć się delikwentowi z bliska,
              poczyniń konieczne eksertyzy (modne ostatnio) i wybrać najlepszy sposób:)
              • super_maruda Nawet gdyby nie wiem jak klęczał i oczy wywracał 19.07.05, 15:13
                basia.basia napisała:

                > lvlarynat napisał:
                >
                > > ...BOMBA I BECZKA ŚMIECHU!
                > >
                > > Czyżby człowiek - demolka wracał by spełnić dawną obietnicę przedwyborczą
                > ???
                > >
                > > W kampanii przed wyborami 2001 Leszek Miller zapewniał, że po zwycięstwie
                >
                > > wyborczym SLD rozważy likwidację drugiej izby parlamentu.
                > >
                > > Długo trwa owo "rozważanie", ale warto było poczekać, bo pomysł by skiero
                > wać go
                > >
                > > osobiście (wspartego kamratami ze "starej ferajny") w samobójczej misji w
                > prost
                > > do samej Światyni Dumania, jest majstersztykiem postmodernistycznego absu
                > rdu!:
                > >
                > >
                > >
                > > Z ust Millera w eselde
                > > słyszano takie gadki,
                > > że senat psu na bude
                > > bo to relikt magnacki.
                > >
                > > Tylko utrudnia pracę
                > > władzę dzierżącej grupy
                > > wtrąca się w legislację
                > > i w ogóle jest do d..py.
                > >
                > > Gdy rząd się wykopyrtnął
                > > i Miller spadł ze stołka,
                > > a potem Oleksy i Janik
                > > też fiknęli koziołka –
                > >
                > > w rankingach notowania
                > > opadły blisko zera
                > > komisje, prokuratury
                > > tu przękręt, tam afera...
                > >
                > > Wybory coraz bliżej
                > > Prawica na czele bryluje
                > > Lewica o wiele niżej,
                > > poniżej progu się snuje...
                > >
                > > Marzyli, że Millerone
                > > przebawi gdzieś całe lato
                > > lecz wrócił opalony
                > > i chce być kandydatom.
                > >
                > > Betona się nie przekona
                > > daremny to wysiłek
                > > że listą nim skażoną
                > > można podetrzeć tyłek!
                > >
                > > I przyszła towarzyszom
                > > myśl jasna jak sprane gacie
                > > że może go kandydatem
                > > zrobić na fotel w Senacie?
                > >
                > > Czego tknie, się rozleci
                > > W tym wiele ma doświadczenia
                > > jest szansa po kadencji
                > > dotrzymać przyrzeczenia...
                > >
                > > Ach, słownym być,choc w destrukcji
                > > czy nie jest to myśl słodka?
                > > Niech w geście desperacji
                > > rozwali Senat od środka!
                > >
                > > Dopuszczam myśl, że moja rymowanka pisana przed poranną kawą (ukłony), wi
                > ęcej
                > > osób wkurzy niż rozbawi. Ale - dobre i to, na poczatek dnia.
                > >
                > > Dodam optymistycznie, ze jest szansa na dwa pożytki w jednym, a nawet - t
                > rzy.
                > > Bo jak pierdyknie to w fajerwerku ma szansę pełną krasą rozbłysnąć nie ty
                > lko
                > > Miller i Senat, ale wreszcie może nastąpić ów tylekroć zapowiadany huczny
                >
                > > koniec !!!
                > >
                >
                > Twój sonet "na Millera" jest tak piękny, że muszę zapoznać z nim szerszą
                > publiczność:) A swoją drogą zachowanie Millera jest racjonalne, bo żeby
                > dokonać likwidacji Senatu musi on przyjrzeć się delikwentowi z bliska,
                > poczyniń konieczne eksertyzy (modne ostatnio) i wybrać najlepszy sposób:)
    • stanislaw.aniol Wybrać całe sld do senatu! 19.07.05, 07:05
      a potem jak obiecuje Tusk - senat zlikwidować... ;)
    • basia.lupus Giertych to debil o twarzy Szkapy! 19.07.05, 15:21
    • ksiundz To jest prawdziwa Od Nowa :))))))))) 19.07.05, 16:11
      Były premier i ostatni I sekretarz PZPR Mieczysław F. Rakowski w nadchodzących
      wyborach będzie kandydował na senatora z listy SLD fakty.interia.pl/news?
      inf=647727
      • relatywista.pl Re: To jest prawdziwa Od Nowa :))))))))) 19.07.05, 16:41
      • douglasmclloyd Re: To jest prawdziwa Od Nowa :))))))))) 19.07.05, 16:56
        ksiundz napisała:

        > Były premier i ostatni I sekretarz PZPR Mieczysław F. Rakowski w
        nadchodzących
        > wyborach będzie kandydował na senatora z listy SLD

        Niech juz lepiej senatorem zrobia konia.

        fakty.interia.pl/news?
        > inf=647727
        • ksiundz No i kilka worków owsa za senatorów też :))) 19.07.05, 17:29
          > Niech juz lepiej senatorem zrobia konia.
          >
          • douglasmclloyd Re: No i kilka worków owsa za senatorów też :))) 19.07.05, 17:38
            Kon nie tylko bylby lepszym senatorem. Przede wszystkim podatnicy
            zaoszczedziliby troche grosza. Sto koni do Senatu!
            • ksiundz I Beger jako stajenną :))) 19.07.05, 17:51
              > Sto koni do Senatu!

    • uczciwypolak Re: Czy Senat to "zsyp"? 19.07.05, 17:13
      basia.basia napisała:

      > Jakoś nic nie mogę znaleźć na portalu GW o tym, że skompromitowany beton
      > partyjny dostał "propozycję nie do odrzucenia" startu do Senatu - z listy
      > SLD, oczywiście!
      >
      > Towarzysze Miller, Jaskiernia, Oleksy, Dziewulski i paru innych mają
      > stanowić radę mędrców?! ZGROZA! To się nazywa odnowa lewicy!

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<,
      Tym LAJDAKOM nalezy sie tylko stryczek i kamien do nogi po tym wszystkim co
      zrobili z Polska Ale to nie ich tylko wina to jest wina i spoleczenstwa ktore
      zapomnialo juz kim byli i kim sa ci czerwoni siepacze z bady PZPR
    • t1s Re: Czy Senat to "zsyp"? 21.07.05, 11:01
      Jaskiernia, Oleksy, Miller na 4 lata do senatu? Ja rozumiem, że więzienia są
      przepełnione,lecz mimo wszystko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka