Dodaj do ulubionych

Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))))))))))))

    • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))))))))) 05.08.05, 01:00
      “Vox audita latet, littera scripta manet”
      • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))))))))) 05.08.05, 07:25
        Tu SMOK nawet smoki wiedzą, że kaczory żadnymi innymi językami nie władają poza
        P(i)sujowym;-)))
        • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))))))))) 05.08.05, 07:39
          Cześć Smoku,

          Czy w IV RP jazda po pijaku stanie się koniecznością. P(i)Suje gotowe takie
          prawo wprowadzić:-)))))))))
          • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))))))))) 05.08.05, 07:43
            Cze, mysza, haj! Czy mysza wie, co ta niedoszła doradczyni napisała za cytatę?
            Czy SMOK dobrze kojarzy: coś n/t pisania?;-)))
            • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))))))))) 05.08.05, 07:49
              " Głos usłyszany jest niewidoczny,litera napisana trwa"

              Mam nadzieję,że moja od lat nieużywana łacina jeszcze się do czegoś nadaje?:-))
              • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-)))))))) 05.08.05, 07:52
                Oooooooooooooooooooooooooo, w mordeeeeeeeeeeeeeee!
                A to mnie od rana zażyła;-)))))))))))
                Łapy mi się zaczęły trząść, w dodatku ten głupi serwer co chwila mnie
                wylogowuje.
                • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 07:57
                  Ten serwer głupieje od wczoraj:-))
                  • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:01
                    eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/44/idc/4/
                    TO dla myszy;-)))))))))
                    • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:03
                      KALAFIOR;-))))))))))))))))))))

                      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050805/publicystyka_a_6-1.F.jpg
                      • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:05
                        To P(i)Suje w akcji - układamy listę :-)))))))))
                        • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:07
                          Mysza pierwsza, wg wszelkich zasad;-)))
                          • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:11
                            Tak mnie poranne tłumaczenie z łaciny zmęczyło ,że o najważniejszym w zdaniu
                            zapomniałam:-))) Miało być tak :

                            P(i)Suje w akcji - "układamy listę " :-))))))))))))
                            • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:18
                              OK z łepkiem? No, to SMOK-Prezio zacznie, bo ma tylko 30 minut na godzinę +/-:

                              Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smoka
                              i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:

                              1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                              i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)
                              • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:20
                                2.Wielki Łowczy
                                Jedyny techniczny - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-))))
                                • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:27
                                  Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smoka
                                  i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:

                                  1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                                  i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)

                                  2.Wielki Łowczy; jedyny techniczny
                                  - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-)))

                                  3.Doradczyni in spe: zna się na gospodarstce i nie da się(?) skorumpować;-)))
                                  • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:31
                                    Żaba_pelagia - ostatnio się obija ale w Sejmie wszyscy się obijają.
                                    • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:37
                                      Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smoka
                                      i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:

                                      1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                                      i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)

                                      2.Wielki Łowczy; jedyny techniczny
                                      - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-)))

                                      3.Doradczyni in spe: zna się na gospodarstce i nie da się(?) skorumpować;-)))

                                      4. Żaba_pelagia; ostatnio się obija, ale w Sejmie wszyscy się obijają.

                                      5. Malaszaramysz; wszędzie wlezie, ucha spore ma, będzie się plątać pod nogami
                                      i wrogie koalice zapętlać;-)
                                      • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:44
                                        Myszy z domu nie wypuszczają :-)))))))
                                        Ale doprowadzić do P(i)Sku członkinie wrogich obozów ,to całkiem przyjemne
                                        zadanie :-))))))))))
                                        • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 08:52
                                          A kto powiedział, że po wygranych wyborach zostawimy Sejm w Warszawie??? Sejm
                                          bedzie obradował w dogodnym miejscu: pod oknem myszy. Mruczek będzie pilnował,
                                          żeby myszy nikt nie zjadł, dopóki on sam nie zechce;-)))))
                                          Baj, nara, si ju:-)))))))))))))
                                      • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 09:51
                                        lolek1313 napisał:

                                        > Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smoka
                                        > i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:
                                        >
                                        > 1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                                        > i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)
                                        >
                                        > 2.Wielki Łowczy; jedyny techniczny
                                        > - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-)))
                                        >
                                        > 3.Doradczyni in spe: zna się na gospodarstce i nie da się(?) skorumpować;-)))
                                        >
                                        > 4. Żaba_pelagia; ostatnio się obija, ale w Sejmie wszyscy się obijają.
                                        >
                                        > 5. Malaszaramysz; wszędzie wlezie, ucha spore ma, będzie się plątać pod nogami
                                        > i wrogie koalicje zapętlać;-)

                                        6. Czytacz.gazet; umie cyztać!
                                        • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:07
                                          > Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smo
                                          > ka
                                          > > i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:
                                          > >
                                          > > 1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                                          > > i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)
                                          > >
                                          > > 2.Wielki Łowczy; jedyny techniczny
                                          > > - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-)))
                                          > >
                                          > > 3.Doradczyni in spe: zna się na gospodarstce i nie da się(?) skorumpować;
                                          > -)))
                                          > >
                                          > > 4. Żaba_pelagia; ostatnio się obija, ale w Sejmie wszyscy się obijają.
                                          > >
                                          > > 5. Malaszaramysz; wszędzie wlezie, ucha spore ma, będzie się plątać pod
                                          nogami
                                          > > i wrogie koalicje zapętlać;-)
                                          >
                                          > 6. Czytacz.gazet; umie czytać!
                                          • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:16
                                            Może jeszcze Znudzonego wkopiemy :-)))))))))))) Będzie się mógł nudzić do woli:-
                                            ))
                                            • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:24
                                              Czy to jest OFICJALNE zgłoszenie kandydatury?
                                              • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:25
                                                OFICJALNE:-)))))))))))

                                                Chyba,że zaprotestujesz, jak każda matka,chroniąc swoje dziecko:-)))))))))))))
                                                • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:28
                                                  Co tam - MATKA, jak Ojczyzna w potrzebie!!!!!!!!!!!!!
                                              • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:28
                                                Muszę uciekać. Pan mąż na tomografię ma mnie dostarczyć. Zobaczę jak świat
                                                wygląda :-)))))))))))))))
                                                • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 10:32
                                                  Ciekawe będą Twoje wrażenia, podziel się nimi koniecznie! Kaczory przejżdżć bez
                                                  hamowania!;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 15:33
                                                    Świat wygląda pięknie, miasto rozkopane jak zwykle latem. Udało mi się w ramach
                                                    rekompensaty za siniaka średnicy 10cm wytargować zakupy w Galerii :-)))))))
                                                    Argumentem było to,że tam na pewno jest mniejszy syf niż w szpitalu, który
                                                    musiałam odwiedzić:-)))))))Do ukochanej księgarni już mnie nie zawiózł - nie ma
                                                    gdzie parkować,bo rozkopane:-((((
                                                    Nakupowałam kosmetyków i wróciłam do "więzienia".
                                                    I tyle się świata naoglądałam:-))))))))) Gdyby pielęgniarka wykazała się
                                                    większą fachowością ,to nawet tego bym nie zobaczyła:-)))))))))))))) Niech żyją
                                                    siniaki!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • lolek1313 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))) Once more;-))))) 05.08.05, 19:12


                                            > > Wszechpolska lista wyborcza kandydatów do Sejmu, oparta na widziMYSZę Smo
                                            > > ka
                                            > > > i reszty Spółki & Życzliwych, z krótkim uzasadnieniem:
                                            > > >
                                            > > > 1. SMOK-Prezio; nie wymaga uzasadnienia, jest WIELKI i ZIELONY,
                                            > > > i ma poparcie Dziuńki, Lajkonika i barana;-)
                                            > > >
                                            > > > 2.Wielki Łowczy; jedyny techniczny
                                            > > > - będzie umiał posługiwać się maszynką do głosowania:-)))
                                            > > >
                                            > > > 3.Doradczyni in spe: zna się na gospodarstce i nie da się(?) skorum
                                            > pować;
                                            > > -)))
                                            > > >
                                            > > > 4. Żaba_pelagia; ostatnio się obija, ale w Sejmie wszyscy się obija
                                            > ją.
                                            > > >
                                            > > > 5. Malaszaramysz; wszędzie wlezie, ucha spore ma, będzie się plątać
                                            > pod
                                            > nogami
                                            > > > i wrogie koalicje zapętlać;-)
                                            > >
                                            > > 6. Czytacz.gazet; umie czytać!
                                            > 7. Znudzonego nihilista, bo będzie się mógł nudzić do woli:-))

                                            I co, to wszyscy????????????
                • henryk.log Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 05.08.05, 15:39
                  lolek1313 napisał:

                  > Oooooooooooooooooooooooooo, w mordeeeeeeeeeeeeeee!
                  > A to mnie od rana zażyła;-)))))))))))
                  > Łapy mi się zaczęły trząść,

                  ....o mało w murek główką..:-)) i na "stronę" musiałem:-)

                  www.niedziela.pl/xml.php?wyd=edcz&doc=ed200405.xml&nr=28
                  "– Wiele jest słów wypowiadanych; nie sposób ich policzyć, tym bardziej, że tak
                  szybko przemijają. Ale Boski Sędzia zna je wszystkie, zna ich wartość i
                  uroczyście poucza: „Wedle słów twoich będziesz usprawiedliwiony i według słów
                  twoich będziesz potępiony”. „Scripta manent”, toteż jestem odpowiedzialny za
                  moje słowa mówione, które mogą być zabójcze, ale też za słowa pisane, gdyż albo
                  budują, albo deprawują, kłamią, służą diabelskim siłom."
                  >Rozmowy z bratem Stanisławem<
                  „Vox audita latet, littera scripta manet”
                  • malaszaramysz Witam,Panie Heniu :-))) n/t 05.08.05, 15:47
                    • henryk.log Re: Witam,Panie Heniu :-))) n/t 05.08.05, 16:03
                      Witam:), witam:) Pani "myszko":)
                      Jak w "rodzince" ? :-). Martwię się nieco;), "myszka" dzielnie z za "słów"
                      spoziera, "futerkiem" lśni:)
                      Dyżurki-Pan co nieco z "wierszy" wyczytuje i szczerze się troska:)
                      Pani "myszko"! szybkiego z "więzienia" wyjścia życzę, choćby miały na tym L.A. i
                      Mównice stracić. :-)))
                      • malaszaramysz Re: Witam,Panie Heniu :-))) n/t 05.08.05, 16:14
                        Dziękuję pieknie ,Panie Heniu. Dzisiaj trochę świeżym powietrzem otumaniona
                        jestem:-))))))))))
                        Zanim z więzienia wyjdę to LA i Mównice wykończymy:-)))))))I tak mam farta
                        niebywałego,że mój pan i władca tomografu w domu nie trzyma:-))))))))))) Zawsze
                        można po bardzo,bardzo rozkopanym mieście się przejechać. Chyba żadnej całej
                        ulicy nie ma. Wszędzie objazdy, roboty drogowe i diabli wiedzą co.:-)))))))))
                        • henryk.log Re: Witam,Panie Heniu :-))) n/t 05.08.05, 16:28
                          Daj Boże(!):) przyczynić sie do "wykończenia" i w ramki**2500* te "podłe" wątki,
                          przez nie to "myszkę" w norce Pany_Władcy trzymają:)
                          Jak lubię "myszę":), "dołożę" "im" więcej niż ostatnio! :-)
                          >Precz z (Alfr)Albertem(dem)<!!!)

                          >Zanim z więzienia wyjdę to LA i Mównice wykończymy:-)))))))<
                          • malaszaramysz Re: Witam,Panie Heniu :-))) n/t 05.08.05, 16:37
                            Panie Heniu, w takim towarzystwie to sobie mogę siedzieć:-))))))))) Nie wiem co
                            bym zrobiła, gdybym tego dorum nie znalazła :-)))))))))))))))))))
                            • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 16:55
                              P."myszko"! jak to sie dzieje, że do południa rozmawiacie sobie "zieleniaki" w
                              takcie ~ 2-4 minuty, mnie zaś zajmuje po -naście minut?
                              Pani więcej o Matce wie!, jak "znudzony" wyjechała? i na jak długo?, SMOKU jak
                              zauważam też tylko póżnymi wieczorami i rankami wczesnymi grasuje;)
                              • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 16:58
                                Smok dzisiaj nad morze jedzie, Bac poluje na szczupaki koło domu więc na pewno
                                wieczorem wróci albo jutro rano :-)))))))))))))Gości ma i też czasu mało :-))))

                                A forum głupieje, rano trochę szybciej chodzi:-)))))))))
                                • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:08
                                  >A forum głupieje, rano trochę szybciej chodzi:-)))))))))<

                                  Może nie z impetem początku, zgodzimy się chyba P."myszko", że oba wątki
                                  niechybnie "ramek" się doczekają:-), jako "techniczny" zajmuję się też
                                  "parametrami" wątków typu: długość, szybkość, przyspieszenia(opóźnienia) i
                                  granica sumy...;)
                                  Takie odchylenie zawodowe, Wam nietechniczni obce...(nie)stety:-))
                                  • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:12
                                    Za mądrych słów Pan używa,Panie Heniu.:-))))))))))
                                    • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:22
                                      >Wam nietechniczni obce...(nie)stety:-))<

                                      :-)))))

                                      I tym sposobem "nie wprost" P."myszko":), próbuję, mając "chwilkę" Panią "dla
                                      siebie", wytłumaczyć się dlaczego wobec Was bywam >czytacz_życzliwy<:))
                                      Tak czy owak? Zawsze Życzliwy. :-))
                                      Pzdr
                                      • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:39
                                        Ja dzisiaj jestem trochę "sprawna inaczej" i nawet dowcip mi przygasł :-)))
                                        Zaraz mam "widzenie" z koleżanką i pana i władcę muszę wyszykować na dyżurek
                                        więc znikam :-))
                                        • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:49
                                          :-)
                                          • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 17:50
                                            Na trolla Pan awansował,Panie Heniu:-))))))) Mam jeszcze trochę czasu bo
                                            koleżanka się spóxni.Kanapki zrobione:-)))
                                            • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 18:00
                                              malaszaramysz napisała:

                                              > Na trolla Pan awansował,Panie Heniu:-))))))) Mam jeszcze trochę czasu bo
                                              > koleżanka się spóxni.Kanapki zrobione:-)))

                                              Czytałem i Panią również :))
                                              Może już na "naszą ulubioną ulubienicą, na wskroś przesiąkniętą miłością
                                              bliżniego" nie działają żadne "takie" próby sympatycznego traktowania?:)
                                              Po rozmowie z Panią (tak "ma" Pani:), łagodnością napełniony ku "niej" się
                                              udałem i... od razu "w pysk":-))

                                              >Tak czy owak "Nasz Dziennik<
                                            • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 18:10
                                              I gdzie jest "Mam jeszcze trochę czasu" ?? :)
                                              ... mam pomysł!!, "izę" przejmę(spróbuję) właściwą sobie "galanterią" :)
                                              W razie czego o wsparcie proszę :)
                                              • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 18:15
                                                Centrala telefoniczna się zrobiła:-))))))))) Na każdego dobre słowo działa ale
                                                na niektórych po latach staosowania :-)))))))))))))))))
                                                • henryk.log Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 18:23
                                                  malaszaramysz napisała:

                                                  > Centrala telefoniczna się zrobiła:-))))))))) Na każdego dobre słowo działa ale
                                                  > na niektórych po latach staosowania :-)))))))))))))))))
                                                  Ale mi się kojarzy przez Panią:)
                                                  "Pani Iza z cetrali.." :)
                                                  Cholerka-sorry:) - wykorzystam "ją" :)
                                                  • malaszaramysz Re: Witam, Pani Myszko :-))) n/t 05.08.05, 18:25
                                                    Trzeba próbować:-)) Jak się złego dobrym słowem potraktuje, to ,biedaczysko,
                                                    nie wie o co chodzi:-))))))))) I fika:-))))))))
                                                  • henryk.log Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 18:43
                                                    malaszaramysz napisała:

                                                    > Trzeba próbować:-)) Jak się złego dobrym słowem potraktuje, to ,biedaczysko,
                                                    > nie wie o co chodzi:-))))))))) I fika:-))))))))

                                                    Za łatwiutkim przejęcie tancerki z centrali chyba się okazało:))
                                                    Ps
                                                    >to ,biedaczysko, nie wie o co chodzi:-)))))))))<
                                                  • malaszaramysz Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 18:47
                                                    Już nie wie o co chodzi.Jej wątek "przejęto" a ona o tym nie wie :-)))))

                                                    Swoją drogą ,to tego Tomusia - Nikifora propagandy by trzeba utemperować:-))))

                                                    Wstyd porządnemu,forumowemu "lewactwu " przynosi.
                                                  • henryk.log Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 18:58
                                                    malaszaramysz napisała:

                                                    > Już nie wie o co chodzi.Jej wątek "przejęto" a ona o tym nie wie :-)))))
                                                    >
                                                    > Swoją drogą ,to tego Tomusia - Nikifora propagandy by trzeba utemperować:-))))
                                                    >
                                                    > Wstyd porządnemu,forumowemu "lewactwu " przynosi.

                                                    Wstyd wstydem - fakt! :), zapomniała Pani(w swej wielkoduszności:) ile "krwi"
                                                    osioł "lewactwu" napsuł??:))
                                                    "Dajmy" Tomciowi" choć z 5% tej ilości FKprawym utoczyć:)) co! :))
                                                    Ps 5%!- nie więcej! :))
                                                  • malaszaramysz Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 19:04
                                                    Ten Tomcio to niczego nie utoczy :-))))))
                                                    Oszoł,Panie Heniu, był osłem z nazwy i z radiomaryjnej opcji.
                                                    Oszoł zabawy dostarczał, krwi nie psuł :-))) Przegiął w końcu strasznie i
                                                    dostał baty okrutne.
                                                    Jak Tomusia czytam, to mi się scyzoryk otwiera:-)))On jest i głupi i nieudolny.
                                                  • henryk.log Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 19:13
                                                    malaszaramysz napisała:

                                                    > Ten Tomcio to niczego nie utoczy :-))))))
                                                    > Oszoł,Panie Heniu, był osłem z nazwy i z radiomaryjnej opcji.
                                                    > Oszoł zabawy dostarczał, krwi nie psuł :-))) Przegiął w końcu strasznie i
                                                    > dostał baty okrutne.
                                                    > Jak Tomusia czytam, to mi się scyzoryk otwiera:-)))On jest i głupi i nieudolny.

                                                    5% widzę po P. reakcji przelał już! :)
                                                    Nie będę się "kłócił", gdzieżby z Panią :))))
                                                    Kiedyś porannykawa o mnie napisał, henryk nierychliwy... ale jak już.. ?? :-)
                                                    Ps
                                                    Z "naszym":) "de.mm..." potykasz się P."myszko"??, "politycznie" nie całkiem ci
                                                    on "nasz" :))
                                                  • malaszaramysz Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 19:17
                                                    Politycznie nie ale ciekawie się z nim gada:-))))))) Lubię faceta, tak jak Sawę
                                                    i czasem Ksiundza :-)))))))))))))))))

                                                    Henryk nierychliwy...na kaczki alfredzie :-)))))))))))))))))))))
                                                    Ta kaczka nam jeszcze w łapki wpadnie. Na razie przyjdzie swój wątek obejrzeć i
                                                    się zdziwi:-))) " Przejęty" jak za starych,oślich czasów:-)))))))))
                                                  • henryk.log Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 19:34
                                                    Lubię facet...jak widzę te(ych) same(ych)co Pani :))

                                                    >Henryk nierychliwy...na kaczki alfredzie :-)))))))))))))))))))))<

                                                    iza_centralka???...to co innego, "młodzieńcza FKmiłość", "usilnie" szukam
                                                    piękniejszej, mądrzejszej..a la mysza:) po "ich" stronie:-).
                                                    Panią "sawę", jak wszystkim wiadomo, b. lubię.
                                                    2 dziewczyny niedokończonej rewolucji...zimne, cierpkie, niepiękne.. :-)
                                                    To co mi pozostało???....ku tej "pierwszej" rdzewieję :-)
                                                  • malaszaramysz Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 19:37
                                                    My tam ze Smokiem izi wątek rozwalamy:-))))))))) Z zemsty za przezywanie Pana
                                                    Henia:-)))
                                                  • henryk.log Re: Pani Myszko :-))) - i fikła ;)) chyba:)) 05.08.05, 20:16
                                                    malaszaramysz napisała:

                                                    > My tam ze Smokiem izi wątek rozwalamy:-))))))))) Z zemsty za przezywanie Pana
                                                    > Henia:-)))

                                                    Jetem tam i wciąż "przeżywam" :))
                                                    izka dalej nie kapuje:)))
                  • bac1 Re: Przed IV PiSpospolitą ;-)))))) Sękju;-))))))) 11.08.05, 16:44
                    No, proszę, nawet nie wiedziałam, że tam o tym wiedzą!;-)
    • lolek1313 Re: BYE, EVERYBODY;-)))))))))))) 05.08.05, 20:00

      • hrabia.m.c Re: mownica dorosla do pożomu kaczki 1567mm 05.08.05, 20:23
        I dość:))))
        bo jak tak dalej , to kaczka ma giganta (mutanta) wyrośnie:))))))))
        • henryk.log Re: mownica dorosla do pożomu kaczki 1567mm 05.08.05, 20:29
          Jaa!:)P. "hrabio":-) - mamy w planie kaczkę_giganta_mutanta 2500mm-wą i.. w
          "ramki" nam ją wtedy "oprawią"
          :))))))))
          • bac1 Re: mownica dorosla do pożomu kaczki 1567mm 05.08.05, 21:09
            Ale Kaczory sa dwa! A 2 x 1567 = 3134 mm;-))) Jeszcze mamy SPOOORYYY zapasik;-))
    • bac1 Re: Kaczor nie z mównicą tym razem;-)))))))))))) 05.08.05, 22:24
      wiadomosci.wp.pl/gid,83141,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=9
      • henryk.log Re: Kaczor nie z mównicą tym razem;-)))))))))))) 05.08.05, 22:46
        bac1 napisała:
        > <a
        href="wiadomosci.wp.pl/gid,83141,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=9"
        target="_blank">wiadomosci.wp.pl/gid,83141,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=9</a>

        No niech sobie Sz. Pani wyobrazi!, są jeszcze w "tym kraju" prawdziwie narodowe
        media:)
        Przyszły, nieduży (b:)acz WIELKI PRZYSZŁY Prezydent IV RP we właściwym "fleszu",
        ... nie jakieś tam "wybiórcze":

        bi.gazeta.pl/im/1/2758/z2758211G.jpg
        bi.gazeta.pl/im/8/2397/z2397078G.jpg
        bi.gazeta.pl/im/9/2815/z2815459G.jpg
        www.whs.pl/img/zdjecia2/02_big.jpg
        • bac1 Re: Kaczor nie z mównicą tym razem;-)))))))))))) 05.08.05, 22:49
          Witam, Panie Henryku.log i dziękuję za uzupełnienie kolekcji;-)))
          • henryk.log Re: Kaczor nie z mównicą tym razem;-)))))))))))) 05.08.05, 23:01
            Ach nareszcie:).. i ja moge Panią późnym Dobry Wieczór przywitać:-)
            Działo sie dziś... oj działo w "szczelaniu" w kaczki(te inne też).
            Pani!, wg P."myszki", późno Masz na "zielonych" się pojawiać, co
            niniejszym(powyższyn) sie potwierdza:-)
            Pzdr
            • bac1 Re: Kaczor nie z mównicą tym razem;-)))))))))))) 05.08.05, 23:05
              Panie Henryku.log: nie jest to reguła. Teraz nie chcem, ale muszem robić
              za dwóch (kaczorów?;-)
            • henryk.log A propo (?!:-) Miła Pani ,za co wciąż ".log":) n/t 05.08.05, 23:09
              • bac1 Re: A propo (?!:-) Miła Pani ,za co wciąż ".log": 05.08.05, 23:12
                Panie Henryku.log:
                "log." to wyraz uznania dla Pańskiego stylu zwięzłego i n/t:-)))
                Ale jeśli Pana to "log" choć trochę denerwuje - zaprzestanę używać;-)))
                Pozdrawiam.
                • henryk.log Re: A propo (?!:-) Miła Pani ,za co wciąż ".log": 05.08.05, 23:34
                  bac1 napisała:

                  > Panie Henryku.log:
                  > "log." to wyraz uznania dla Pańskiego stylu zwięzłego i n/t:-)))
                  > Ale jeśli Pana to "log" choć trochę denerwuje - zaprzestanę używać;-)))
                  > Pozdrawiam.
                  :-)
                  Szczerze Zaprzyjaźnionym kiedyś wyjaśniałem "owo" ".log" - czysto techniczny
                  zabieg, wobec przymusu logowania.
                  gość-(H)henryk wcześniej mi było:-)

                  > "log." to wyraz uznania dla Pańskiego stylu zwięzłego<
                  - gdybym wiedział..jak sie nie domyśliłem ....głupio bym się nie pytał! :-)
                  Zawsze! Pzdr :-)
                  henryk
                  • bac1 Re: A propo (?!:-) Miła Pani ,za co wciąż ".log": 05.08.05, 23:36
                    Czyli - reasumując - mogę w dalszym ciągu?
                    • henryk.log > Czyli< - jest mi niezmiernie miło-Sz. Pani :D... 05.08.05, 23:54
                      bac1 napisała:

                      > Czyli - reasumując - mogę w dalszym ciągu?

                      ...o "rumieńcu"... nie wspomnę:)....nno nie uchodzi.
                      :D
                      • bac1 Re: > Czyli< - jest mi niezmiernie miło-S 11.08.05, 16:50
                        Panie Henryku.log:
                        nichże Pan łaskawie zostawi trochę łez na lacz... ze śmiechu! Nad butnymi
                        Kaczorkami, które prędzej czy później po dziobach oberwą;-)))
    • bac1 Re: Pojawiła się konkurencja dla Kaczorów;-))))))) 05.08.05, 23:52
      wiadomosci.wp.pl/gid,81018,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=3
      • henryk.log Re: Pojawiła się konkurencja dla Kaczorów;-)))))) 06.08.05, 00:15
        bac1 napisała:

        > <a
        href="wiadomosci.wp.pl/gid,81018,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=3"
        target="_blank">wiadomosci.wp.pl/gid,81018,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=3</a>

        :-))))
        SMOKU Yapę na konkurenję rozewrze!!...znam GO!, czym "rzeź" w paszczy uzasadni
        przekonamy siee niebawem, Miła Pani..mysle :-))))
        • bac1 Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 07:16
          "- Czy Tygrysy umieją pływać?
          - Pewnie, że umieją. Tygrysy wszystko umieją…"

          (A.A. Milne, tłum. I.Tuwim)

          P.S. Panie Henryku.log:
          Pan bez tego SMOKa-Prezia to chyba żyć już nie może...;-)))
          • sawa.com Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:04
            Nooo witajcie lewackie słoneczka. Nooo witajcie antykaczyści! Rzeczywiście
            jakoś tak cicho u was dzisiaj. Wszak to już ósma godzina! Wpadłam wypić poranną
            kawę. I to na krótko. Bo wykonawstwo czynności zawodowych wzywa.
            Nooo szkoda mi Myszy strasznie. Strasznie! Pogoń za tomografem? Okropne.
            Smoka też szkoda tylko w inny sposób, po prostu go brakuje.

            bac1 coś ty najlepszego zrobiła! Wymyśliłaś sobie nick jak nazwę łodzi
            podwodnej. Lub kryptonim operacyjny akcji wojskowej.
            Dlaczego nie np. "mimozami jesień się zaczyna" albo "A może byśmy tak
            najmilsza..." albo...?
            bac1 jak się do ciebie zwracać. Miła bac. No. Jak sie opóści "1" i przeczyta
            po "angielsku" to nawet nieźle to brzmi.

            pozdrawiam
            • sawa.com Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:11
              sawa.com napisała:

              > Nooo witajcie lewackie słoneczka. Nooo witajcie antykaczyści! Rzeczywiście
              > jakoś tak cicho u was dzisiaj. Wszak to już ósma godzina! Wpadłam wypić
              poranną
              >
              > kawę. I to na krótko. Bo wykonawstwo czynności zawodowych wzywa.
              > Nooo szkoda mi Myszy strasznie. Strasznie! Pogoń za tomografem? Okropne.
              > Smoka też szkoda tylko w inny sposób, po prostu go brakuje.
              >
              > bac1 coś ty najlepszego zrobiła! Wymyśliłaś sobie nick jak nazwę łodzi
              > podwodnej. Lub kryptonim operacyjny akcji wojskowej.
              > Dlaczego nie np. "mimozami jesień się zaczyna" albo "A może byśmy tak
              > najmilsza..." albo...?
              > bac1 jak się do ciebie zwracać. Miła bac. No. Jak sie opóści "1" i
              przeczyta
              >
              > po "angielsku" to nawet nieźle to brzmi.
              >
              > pozdrawiam

              Droga bac, jak to się stało, że ja, słówko "opuści" napisałam przez u zamknięte
              i z kreską na dodatek, to już na prawdę, mogę powiedzieć, nie chochlik ale sam
              diabeł antykaczystów w tym maczał palce, żeby mnie tu u Was skompromitować.
              • bac1 Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:20
                sawa.com napisała:
                > Droga bac, jak to się stało, że ja, słówko "opuści" napisałam przez u
                zamknięte
                >
                > i z kreską na dodatek, to już na prawdę, mogę powiedzieć, nie chochlik ale
                sam
                > diabeł antykaczystów w tym maczał palce, żeby mnie tu u Was skompromitować.
                >
                >
                Droga Sawo, bez paniki;-))) Nikt się o tym nie dowie;-)))

                P.S. Może podświadomie całkiem pozazdrościła Pani izie-pięknej-izie jej
                sławetnej dysleksji, w którą wpędził ją niejaki Alfred?;-)))
            • bac1 Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:11
              Miła Sawo, chciałam wybrać sobie nick "Sawa", ale był już zajęty;-)))
              No i poszłam na łatwiznę, pozdrawiam;-)))
              • sawa.com Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:35
                Droga Sawo, bez paniki;-))) Nikt się o tym nie dowie;-)))

                P.S. Może podświadomie całkiem pozazdrościła Pani izie-pięknej-izie jej
                sławetnej dysleksji, w którą wpędził ją niejaki Alfred?;-)))


                Ach bac, ty to potrafisz człowieka pocieszyć!
                Postanowiłam.
                Dziś wieczorem będę czytac wiersze Achmatowej.
                • bac1 Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 08:38
                  Ja nie, ale na pewno dla Pani będzie to udany wieczór, Pani Sawo;-)))
                  W przerwie - proszę do nas zajrzeć, zawsze jest Pani miłym gościem:-)))
                  • sawa.com Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 17:41
                    No, proszę. Zabrakło SMOKA i watek usycha. Specjalnie napisałam, że usycha a
                    nie umiera. Muszę go troch pociągnąć pod górkę.
                    Mam takich parę pytań. Np. do Henryka. Skąd u ciebie Henryku taka skłonność do
                    cudzysłowów. Czy one mają jakieś znaczenie.
                    Inne pytanie nie wiem do kogo skierować. Co znaczą skróty: n/t czy jakoś tak.
                    Przyznam się że tych wszystkich regulaminów nie czytałam. A może tam są jakieś
                    wyjaśnienia.
                    Ja jak każdy normalny człowiek nie znoszę regulaminów.
                    Więc co to znaczą te wszystkie skróty nb. nt i takie inne.
                    No i ostatnie pytanie. Dlaczego kaczory mają pseudonim TYGRYS.
                    Bo chyba nie dlatego, że na tygrysy mają visy. Haaa?
                    • malaszaramysz Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 18:12
                      Witam,

                      Takie różne n/t ,n/txt,b/t itp:-))))))))) Brak tekstu - treść postu jest w
                      tytule.
                      :-))

                      Tygrysy od Tygryska :-))))))))
                      Co do "visów na tygrysy ": 1.to legenda 2.taka zabawa źle się kończy - zawsze
                      wygrywają tygrysy:-))

                      Pozdrowienia
                    • henryk.log Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 18:37
                      Witam Pani "sawo" :-)
                      >Skąd u ciebie Henryku taka skłonność do
                      cudzysłowów. Czy one mają jakieś znaczenie.<

                      Dzięki P.Sawo :-), jeśli w realu ma Pani na imię Sawa???, zieloni przyjaciele z
                      tolerancją po prostu przeginają i nie wytkną starszemu w bractwie,...bo ambitny
                      może??
                      Biorę do serca, od serca, uwagę P. Sawo:-), gdybym przeginał z ".." w
                      przyszłości,proszę o życzliwe napomnienie:)
                      Zawsze do Pani przyjaźnie nastawiony.:)
                      henryk
                      • malaszaramysz Re: Kaczory, pseudonim TYGRYS;-)));-)))))) 06.08.05, 18:44
                        Panie Heniu, nikt nie przegina z tolerancją:-)) My Pana uwielbiamy,Wielki
                        Łowczy :-)))))
                        • henryk.log Pani-Myszo! jak zwykle we mnie cudzym słowem n/t 06.08.05, 18:48
                          malaszaramysz napisała:

                          > Panie Heniu, nikt nie przegina z tolerancją:-)) My Pana uwielbiamy,Wielki
                          > Łowczy :-)))))
                        • henryk.log Przepraszam!, Dzień Dobry:) Pani Myszko:) n/t 06.08.05, 18:50
                          • malaszaramysz Dzień Dobry ,Panie Heniu :-))))))))))) 06.08.05, 18:54
                            Właśnie za cuda się zabrałam.Ludziom w tym kraju już zupełnie palma odbiła. Nie
                            ważne ,że mieliśmy genialnych kryptologów. Ważne,że cudu nie było:-)))))))
                            Chyba bez tych legend poumierają z rozpaczy:-)))
                            • henryk.log Re: Dzień Dobry ,Panie Heniu :-))))))))))) 06.08.05, 19:00
                              Zaglądałem wcześniej!, mając za sobą izine przepompowanie, strawa wydała mi się
                              niejadalna!:)
                              ??? może kilka kąsków zdołam przełknąć:-)
                              • malaszaramysz 1600 - WIELKI ŁOWCZY!!!!!! 100 lat :-)) 06.08.05, 19:03
                                Trzeba ruszyć te kaczki alfredie bo wychodzimy na naród idiotów.
                                Wolimy cuda:-)))
                                • henryk.log Re: 1600 - WIELKI ŁOWCZY!!!!!! 100 lat :-)) 06.08.05, 19:29
                                  malaszaramysz napisała:

                                  > Trzeba ruszyć te kaczki alfredie bo wychodzimy na naród idiotów.
                                  > Wolimy cuda:-)))
                                  :-))))))))
                                  1600 - WIELKI ŁOWCZY!!!!!! w cudzysłów biorę za przyzwoleniem Sz. Pani:))
                                  Za 100 lat Ślicznie Dziękuję i odwdzięczam tym Samym:), połówkę resztki do
                                  stówki na FK życzyłbym sobie w Pani i Jej Zielonych Towarzystwie.
                                  :-))
                                • bac1 Re: 1600 - WIELKI ŁOWCZY!!!100 lat :-)) 100 lat!!! 06.08.05, 23:18

                                  • henryk.log Ślicznie dziękuję Miła Pani"..." :-))) n/t 07.08.05, 10:45
                • bac1 Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) 07.08.05, 07:34
                  Tajemny mur

                  Tajemny mur w zbliżeniu ludzkim bywa,
                  Namiętność nie pokona go ni miłość -
                  Choćbyś do warg w palącej ciszy przywarł,
                  Choćby z pragnienia serce ci krwawiło.

                  Ni przyjaźń mocy tych nie zdoła przemóc,
                  Ni czas, co wzniosłe szczęście opromienia,
                  Gdy obca sercu swobodnemu
                  Leniwa rozkosz ukojenia.

                  Szaleni ci, co dążą do niej,
                  Kto posiadł ją - goryczą się napoił...
                  Rozumiesz teraz, czemu pod twą dłonią -
                  Tak czułą - milczy serce moje.

                  (Anna Achmatowa, tłumaczenie nie pamiętam, czyje:-)))
                  • henryk.log Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) 07.08.05, 10:20
                    :-)

                    > Rozumiesz teraz, czemu pod twą dłonią -
                    > Tak czułą - milczy serce moje.

                    Czemu akurat do mnie "Tajemny mur"???

                    Nieudolnie do ZIELONYCH... już ładniej nie umiem, niż umiem się, zbliżyć.
                    :-)))
                    • bac1 Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) 07.08.05, 11:04
                      Panie Henryku.log:
                      o wieczorze poezji Achmatowej wspominała ulubiona przez Pana, a lubiona przeze
                      mnie takoż, Pani Sawa - stąd tytuł postu. Jeśli ta poezja i Pana "wciągnęła",
                      to znaczy, że mój wybór był trafny:-)
                      P.S. Kaczory naraziły mi się koszmarnie tym "podszywaniem" pod AK - stąd
                      w ogóle temat "Kaczory, pseud. Tygrys" (Tygrys, znajomy Kubusia, twierdził, że
                      wszystko potrafi, wszystko robi najlepiej - zupełnie jak... KACZORY!
                      W odniesieniu do poruszanej tematyki - "TYGRYS" ma rozmaite podteksty;-)))
                      • henryk.log Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) 07.08.05, 11:17
                        Miła Pani:)
                        Nastroiła mnie Pani od rana wspaniałymi wierszami:)

                        I tylko one skłoniły do napisania postu:)

                        A(K)aczkowe "poty" daleko były ode mnie w ten piękny niedzielny poranek:-)

                        Ps
                        Dlaczego Pani nie była Moją od Polskiego ze cztery dekady temu ;-(((
                        O polibudzie nie wspomnę,;(...towarzystwo napalone ale zimne...
                        • bac1 Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) 07.08.05, 11:22
                          Nie mogłabym być... bo wykształcenie całkiem nie takie;-)))
                          A i "zasób wiedzy" daleki od...;-)))
                          • henryk.log Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) n/t 07.08.05, 11:35
                            bac1 napisała:

                            > Nie mogłabym być... bo wykształcenie całkiem nie takie;-)))
                            > A i "zasób wiedzy" daleki od...;-)))
                            • bac1 Re: TYGRYSKI;-) Dod. do wieczoru poezji:-))) n/t 07.08.05, 11:42
                              henryk.log napisał:

                              > bac1 napisała:
                              >
                              > > Nie mogłabym być... bo wykształcenie całkiem nie takie;-)))
                              > > A i "zasób wiedzy" daleki od...;-)))

                              ...Pokornym gniewnej dumy przydaj...

                              Panie Henryku.log:

                              Gdyby Pański post przeczytał ktokolwiek ze znających mnie choć trochę osób,
                              obśmiałby się jak norko-KACZOR;-))))))))

                              Pokory we mnie tyle, co kot Mruczek napłakał w futerko malejszarejmyszy!
                              Znam swoje ograniczenia i tyle, Pan mnie po prostu, zwyczajnie, MIŁO BARDZO -
                              PRZECENIA!:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              ---
                              (J.Tuwim, "Kwiaty Polskie")
                              • henryk.log :-))))))))))))))))Dod. do wieczoru poezji:-))) n/t 07.08.05, 12:02
    • henryk.log Miłe Panie(bac1, malaszaramyszka):) mam pytanie? 06.08.05, 18:55
      co sie stało z przejętym ostatnio wątkiem, umknął gdzieś w otchłanie cenzorów może?
      :-)
      • malaszaramysz Re: Miłe Panie(bac1, malaszaramyszka):) mam pytan 06.08.05, 18:57
        Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach:-))) Też rano szukałam:-) Może izi
        zaniosła Alfredowi w prezencie albo to, ten okropny Michnik. Wlazł na forum i
        zabrał :-)))
        • sawa.com Re: Miłe Panie(bac1, malaszaramyszka):) mam pytan 06.08.05, 19:08
          O jaki wątek pytacie?
          Co do cudów, droga Myszko, to wcale nie jest to takie wszystko jednoznaczne:

          There are more things in Heaven and Earth,
          Than are dreamt of in your philosophy.
          Shakespeare

          Są dziwy w niebie i na ziemi, o których
          ani śniło się waszym filozofom

          A w ogóle jak tam zdrówko?
          I samopoczucie?
        • henryk.log Re: Miłe Panie(bac1, malaszaramyszka):) mam pytan 06.08.05, 19:18
          malaszaramysz napisała:

          > Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach:-))) Też rano szukałam:-) Może izi
          > zaniosła Alfredowi w prezencie albo to, ten okropny Michnik. Wlazł na forum i
          > zabrał :-)))

          Adam-meteorolog gromem walnął w wątek, myśli Pani?
          Mogło sie zdarzyć, izi tyle nagadała wczoraj ad personam
          giwiom-ploplom-prognostom, że polecili szefowi raz a dobrze..?
          :-)
          Druga z hipotez:
          Alfred, ktoremu wszystko względne, niekiedy nawet szczególnie, mógł izy "masę",
          bo jej nie lubi, w światło przemienić emcekwadratem/przezdwa?
          :-)
    • henryk.log Chciałem jedynie zobaczyć co niżej sie stanie n/t 06.08.05, 20:40
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28&sortuj=5
    • henryk.log Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 20:44
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28
      • bac1 Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 23:22
        Dopiero co wróciłam z Pułtuska z całą wycieczką plus dodatki zebrane po drodze!
        A to w temacie - dla przypomnienia:

        "Głosujcie na Kaczorów"
        www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6056
        • sawa.com Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 23:25
          bac1 napisała:

          > Dopiero co wróciłam z Pułtuska z całą wycieczką plus dodatki zebrane po
          drodze!
          > A to w temacie - dla przypomnienia:
          >
          > "Głosujcie na Kaczorów"
          > www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6056

          Pułtusk, piękne mazowieckie miasto. Kiedyś i teraz. Lubię polskie maista i
          miasteczka. Lubie polską prowincję.
          • bac1 Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 23:39
            Witam! Wieczór z Achmatową udany?;-)))
        • henryk.log Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 23:43
          Ojej! Miła Pani:) Dobry Wieczór:) i po wycieczce!, na dłużej może?
          ..a w temacie, sekundkę w nim byłem, odnoszę wrażenie, że ten pan Urban to
          plagiator jakiś:), niecnie Nas podgląda i co smaczniejsze piórka w całość_kuper
          klei:)
          Na dziś jeszcze obrazkiem się por(k)aczę tym:

          www.nie.com.pl/grafika/numery/2005/31/02urban.jpg
          i obiecuję jutro poważniej się zająć...tematem :-)
          Pzdr
          • bac1 Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 06.08.05, 23:47
            Panie henryku.log:
            Wycieczka była nad wyraz udana, choc kaczorsko męcząca;-)
            Bardzo lubie Pułtusk. Niestety, po Narwi pływają jakieś kaczki!
          • henryk.log obiecuję jutro poważniej się zająć...tematem :-) 07.08.05, 09:50
            ??? chyba nie do tej klasy na lekcję wpadłem dziś??
          • henryk.log Re: Wtedy nie drgnęło!, może teraż?:) n/t 07.08.05, 10:59
            henryk.log napisał:

            > i obiecuję jutro poważniej się zająć...tematem :-)
            > Pzdr

            Będzie "poważnie" i rozłożone na stosowne cytaciki w FKnarodowej dyskusji nad
            "wyższością świąt..." i trochę potrwa! :-)))
            Obiecuję!
            :-))
            • bac1 Re: Powodzenia - choć daleko od Kaczorów!!!:) n/t 07.08.05, 11:05
              • henryk.log Re: Powodzenia - choć daleko od Kaczorów!!!:) n/t 07.08.05, 11:20
                Będzie daleko od Kaczorów:-)
    • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))))) PYTANIE!!!!!!!!! 06.08.05, 23:43
      Co to za układ wątków na forum?
      • henryk.log Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))))) PYTANIE!!!!!!!!! 06.08.05, 23:54
        bac1 napisała:

        > Co to za układ wątków na forum?

        Układ ten osiąga się Sz. Pani poprzez wybranie w okienku
        "Sortuj według" opcji "liczby wypowiedzi".
        Okienko znajduję sie tuż nad listą wątków forum Fraj
        ----------------------------------------------------
        Kraj (1283747)


        Forum opiekują się giwi i plopli.
        Uwaga: Netykieta. Znasz? Stosuj. Nie znasz? Czytaj.

        + dodaj swoją reklamę

        Sortuj według: XXXXXXXXXXXX


        + rozpocznij nowy wątek
        -------------------------------------
        To tak na Dobranoc Mili Nietechniczni :-)
        • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))))) PYTANIE!!!!!!!!! 07.08.05, 00:12
          Panie Henryku.log:
          Bardzo dziękuję!!! Któryś z moich gości najazdowych przestawił mi to, niecnota.
          Jeszcze raz dzięki serdeczne - wszystko wróciło na swoje miejsce, dobrej nocy!!!
    • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) Na dziś;-)))) 07.08.05, 00:05
      "... Bardzo cicho i boleśnie
      jest nad ranem.
      Dzwonią dzwony, świt pochyla
      się w pokorze.
      Odpuść grzechy szarlatanom,
      Panie Boże,
      wszak Ty jesteś takim samym
      szarlatanem..."

      KIG frag. "Ulicy Szarlatanów"

      >>... Pysznych pokora niech uzbroi,
      Pokornym gniewnej dumy przydaj...<<

      (J.Tuwim, "Kwiaty Polskie")
    • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) JEST PIĘKNIE!!!!!!!!!! 07.08.05, 06:20
      Na dworze jesttak pieknie, że żadne kaczory z dornowatymi wodnikami z ziobrem
      nie są mnie w stanie zniechęcić do życia, czego wszystkim życzę:-)))))))))))))
      • sawa.com Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) JEST PIĘKNIE!!!!!!!!! 07.08.05, 09:05
        Pięknie to ujęłaś bac.
        Co do Achmatowej. To nie. Nie mogłam odnaleźć jej wierszy w przestrzeni
        wirtualnej. A tak bardzo za nimi tęsknie. Papierowej nie mam.
        Za przypomnienie KIG przyznam się do końca. Czytałam ostatnią książkę wywiad
        J. Staniszkis. Jest to rozmowa z Andrzejem Zybałą. Dobrze się to czyta.
        Wszystko tam takie jasne i poukładane.
        Więcej się nie wypowiadam. Jestem na początku książki.
        • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) JEST PIĘKNIE!!!!!!!!! 07.08.05, 11:08
          Czego się nie robi...
          www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&kto=Achmatowa%20Anna&ak=pokaz
          • henryk.log Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) JEST PIĘKNIE!!!!!!!!! 07.08.05, 11:27
            Czego się nie robi...

            Przyjaciołom??? , tego, że się im w głowach poukładanego od dawna, nie wywraca!
            - ot co!
            :-)

            www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&kto=Achmatowa%20Anna&ak=pokaz
            • bac1 Re: Z MÓWNICĄ PO KRAJU;-))) JEST PIĘKNIE!!!!!!!!! 07.08.05, 11:31
              henryk.log napisał:

              > Czego się nie robi...
              >
              > Przyjaciołom??? , tego, że się im w głowach poukładanego od dawna, nie
              wywraca!
              > - ot co!
              > :-)

              Panie Henryku.log:
              chyba mamy odmienne zrozumienie dla "przyjaźni";-)))

              Najlpeszym przyjaciołom permanentnie "wywracam", co się da;-)))
              Żeby nie zgnuśnieli - umysłowo i fizycznie!;-)))
              Jak KACZORY!!!!!!!!
              • malaszaramysz Dzień Dobry:-))))))))))) 07.08.05, 12:25
                Coś od Miłosza - polowanie na Kaczory:-)))


                Łagodź jej dzikość,okrucieństwo,
                Do tego też potrzebne męstwo,
                A chociaż nowoczesne państwo
                Na służbę grzmi samarytańską,
                Zbyt wiele widzieliśmy zbrodni,
                Byśmy się dobra wyrzec mogli
                I mówiąc: krew jest dzisiaj tania -
                Zasiąść spokojnie do śniadania,
                Albo konieczność widząc bredni
                Uznawać je za chleb powszedni.
                A więc pamiętaj - w trudną porę
                Marzeń masz być ambasadorem.
                • bac1 Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-))) 07.08.05, 13:23
                  Mam małą przerwę w obowiązkach gospodarskich;-)))
                  Może jeszcze gdzieś ganiasz akurat za Alfredem lub inną schizofreniczną
                  istotą?;-)))
                  • malaszaramysz Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 13:36
                    Niestety, nudą wieje albo źle szukam :-)))))))))Opuściłam się w forumowych
                    zajęciach bo istne najazdy na mysią norkę się zaczęły :-))))))))))))
                    W piątek zrobiłyśmy sobie babski wieczór z muzyką ze starych winyli , odrobiną
                    poezji,świec i wina :-))))))))))))
                    Mam taką grupkę zwariowanych bab - nazywamy się " Miasto kobiet" :-))))))
                    • bac1 Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 13:40
                      malaszaramysz napisała:

                      > Niestety, nudą wieje albo źle szukam :-)))))))))Opuściłam się w forumowych
                      > zajęciach bo istne najazdy na mysią norkę się zaczęły :-))))))))))))
                      > W piątek zrobiłyśmy sobie babski wieczór z muzyką ze starych winyli ,
                      odrobiną
                      > poezji,świec i wina :-))))))))))))
                      > Mam taką grupkę zwariowanych bab - nazywamy się " Miasto kobiet" :-))))))

                      No, ładnie, myszomalaszara;-) Świece? A może race? A może... Boże!!!

                      www.besta.pl/produkcja/tajemnice_rosji_2/miasto_kobiet/miasto_kobiet_pl.html
                      • malaszaramysz Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 13:43
                        Zaraz to dziewczynom wysyłam:-))))))))))))))))))) Chyba trzeba będzie nazwę
                        zmienić:-))
                        • bac1 Re: Dzień Kaczora:-)))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 13:49
                          Po co? Takie ciekawe rzeczy się tam działy;-)))
                          "W Jenisejsku-15 pozostały porzucone sztolnie z resztkami niegdyś supertajnego
                          wyposażenia (dzioby kaczorów jako broń IV PiSpospolitej) - można tam urządzić
                          przyjemny tajny klubik i uprawiać clubbing wokół niego;-)
                          • malaszaramysz Re: Dzień Kaczora:-)))) Ach, witaj mi, witaj!:-) 07.08.05, 13:55
                            Obawiam się,że zimno tam trochę. Chociaż sztolnie to świetny pomysł. Będę
                            musiała poszukać czegoś koło siebie. W twierdzy przecież mieszkam :-))))Ponoć
                            po całym Wrocławiem ciągną się tajne korytarze:-) Niby legenda ale jakoś
                            wysokich budynków ani metra nikt budować nie chce :-))))))))))
                            • bac1 Re: Dzień Kaczora:-)))) Ach, witaj mi, witaj!:-) 07.08.05, 14:04
                              Widziałaś wątek asenkicośtam? Kaczoryzujemy? Mam jeszcze trochę przerwy;-)))

                              Zjeżdżamy tutaj na ogonek? Merda mi się...wątek;-)))
                              • malaszaramysz Re: Dzień Kaczora:-)))) Ach, witaj mi, witaj!:-) 07.08.05, 14:11
                                Który :-)) Ten o moherowych beretach ?

                                Na ogonek !!!
                        • bac1 Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 13:57
                          malaszaramysz napisała:

                          > Zaraz to dziewczynom wysyłam:-))))))))))))))))))) Chyba trzeba będzie nazwę
                          > zmienić:-))


                          Dołącz i to:

                          Makowiecki Band

                          Miasto kobiet

                          znów mam ten staw
                          na ulicach dziki szał
                          miasto kobiet woła mnie
                          zaraz coś wydarzy się
                          czuję to
                          zbliża się kolejny dzień
                          chyba pomyliłem cię
                          miasto kobiet wciąga mnie

                          nawet kiedy przyjdzie noc
                          będę czekał na twój głos
                          nawet gdy nie będę sam
                          nawet gdy wyjedziesz stąd
                          będę gonił własny los
                          może znajdę ciebie tam

                          miasto kobiet woła mnie
                          każda nosi w sobie grzech
                          każda inny wymiar ma
                          nie wiem, którą wybrać mam

                          nawet kiedy przyjdzie noc
                          będę czekał na twój głos
                          nawet gdy nie będę sam
                          nawet gdy wyjedziesz stąd
                          będę gonił własny los
                          może znajdę ciebie tam

                          dokąd udał się
                          prawie doskonały rozum
                          miasto wciąga mnie
                          coraz więcej przy mnie kobiet

                          nawet kiedy przyjdzie noc
                          będę czekał na twój głos
                          nawet gdy nie będę sam
                          nawet gdy wyjedziesz stąd
                          będę gonił własny los
                          może znajdę ciebie tam

                          nawet kiedy przyjdzie noc
                          będę czekał na twój głos
                          nawet gdy nie będę sam
                          nawet gdy wyjedziesz stąd
                          będę gonił własny los
                          może znajdę ciebie tam




                          • malaszaramysz Re: Dzień Dobry:-))))) Ach, witaj mi, witaj!:-)) 07.08.05, 14:02
                            Dziękuję:-))))))) Ucieszą się :-))) Teraz sezon ogórkowy to tylko takie
                            spotkanka u uwięzionej myszy robimy. Zwykle razem biegamy do teatru i potem na
                            jakieś harce ( oficjalnie nazywa się to "omówieniem sztuki" ):-)))
                • bac1 Re: Dzień Dobry:-))) Teraz n/t w temacie;-;-))) 07.08.05, 13:26
                  ...w trudną porę
                  Marzeń masz być ambasadorem...

                  TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • bac1 Re: Dzień KACZORA:-))) Teraz ogonek;-;-))) 07.08.05, 14:13
                    Tak, jest blisko;-))) Ale WCALE nie mYsZYmy;-)))
                    • malaszaramysz Re: Dzień KACZORA:-))) Teraz ogonek;-;-))) 07.08.05, 14:17
                      Asieńka mnie trochę przeraża. Jest taaaaaaaaka mąąąąąąąąąądra i tak wszystko
                      wie najlepiej:-)) Ale Michnik antyklerykał - to ciekawe ;-))
                      • asienka32 Widze obrabiamy d..e blizniemu na uboczu :((( 07.08.05, 21:04
                        malaszaramysz napisała:

                        > Nie warto;-)))Asieńka jest bardzo nakaczona i odporna na wiedzę :-))))

                        Pokaz mi jedna moja wypowiedz, z ktorej wynika moje nakaczenie.
                        Rozumiem nakaczenie jako poparcie Kaczynskiego Lecha w wyborach.
                        A odpornosc na wiedze to odpornosc na uroki lewackiej propagandy? Ciekawa
                        teoria.
                        Nacimochowana hipokrytko.
                        Aha zapomnialam o najwazniejszym elemencie postow w dyskusjach z myszmi:
                        :)))))))))))))))

    • bac1 Re: Z MÓWNICĄ;-)))))))) GROM !!!!!!!!!!!!!!!! 07.08.05, 14:14

      • malaszaramysz Re: Z MÓWNICĄ;-)))))))) GROM !!!!!!!!!!!!!!!! 07.08.05, 14:20
        Właśnie zobaczyłam i chciałam Ci o tym napisać :-))
        • bac1 Re: Z MÓWNICĄ;-)))))))) GROOM !!!!!!!!!!!!!!!! 07.08.05, 14:51
          U asenkicośtam - moge na poważnie, ale czy to warto tak się kaczyczyć???
          • malaszaramysz Re: Z MÓWNICĄ;-)))))))) GROOM !!!!!!!!!!!!!!!! 07.08.05, 14:55
            Nie warto;-)))Asieńka jest bardzo nakaczona i odporna na wiedzę :-))))

            Muszę kończyć - ludzie chyba myślą,że u myszy impreza albo coś takiego.Drzwi
            się nie zamykają.:-))
            • bac1 Re: Z MÓWNICĄ;-)))))) OK -:)))))))))) 07.08.05, 15:02

              • bac1 Re: Z MÓWNICĄ;-)))))) OK -:)))))))))) OK:-)))))) 07.08.05, 20:53
                Czym różnia się moherowe berety od antyklerykałów?
                Ideologicznie? Niczym.
                Oczywiste, że:
                fundamentaliści religijni i fundamentaliści sekularni są dwoma stronami tego
                samego medalu. Z braku czasu przerzuciłam tylko książkę "W imię Boga" Karen
                Armstrong. Muszę ją uważnie przeczytać, może się przydać, kto wie?
                • malaszaramysz Re: Z MÓWNICĄ;-)))))) OK -:)))))))))) OK:-)))))) 07.08.05, 21:06
                  Jasne,że niczym :-))))))))) Fanatycy maści wszelkiej są tacy sami:-))
                  • bac1 Re: Z MÓWNICĄ;-)))))) OK -:)))))))))) OK:-)))))) 07.08.05, 21:12
                    Spotkania "trzeciego stopnia" z asenkącostam, no, no!;-)))
                    Czy Mysz to nie za dużo tej kawy żłopie, że tak obcesowo spytam?;-)))
                    • malaszaramysz Re: Z MÓWNICĄ;-)))))) OK -:)))))))))) OK:-)))))) 07.08.05, 21:20
                      To anieńka cośtam tu przyszła:-)Ja jej nie zapraszałam:-))) Właśnie się
                      zastanawiam czy podjąć dyskusję czy zostawić ją samą z sobą. :-))
                      • asienka32 Ogonek zalotnie w gore myszko i dyskusjami ze 07.08.05, 21:25
                        mna sie nie przejmuj.
                        W koncu prawdziwa kobieta ma poglady na swiat takie jak facet, przed ktorym sie
                        wlasnie wdzieczy...
                        Mam tylko prosbe, zebys w dyskusjach nie wycierala sie moim nickiem.
                        Chyba na tyle cie stac
                        • bac1 Re: Ogonek zalotnie w gore myszko i dyskusjami ze 07.08.05, 21:29
                          "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<

                          Panie Henryku.log: PRZEPRASZAM!!!!
                        • malaszaramysz Dzieczynko droga :-))))))))) 07.08.05, 21:31
                          Nie sądź ludzi wg siebie. Ja nie podrywam kobiet na internetowych forach.
                          • asienka32 Rzeczywiscie: bac1 napisala, 07.08.05, 21:38
                            co nie zmienia faktu, ze obrabianie komus tylka nawet jesli rzecz dotyczy
                            internetowego forum jest zwyczajnie niesmaczne.
                            • bac1 Re: Rzeczywiscie: bac1 napisala, b/o 07.08.05, 21:48
                              Wypowiedzi na fk są jawne i jako takie podlegają ocenie forumowiczów, nawet
                              w innych wątkach. Jeśli posty są obraźliwe - admin je wykasuje, bo takie jest,
                              m.in., jego zadanie;-)))
                            • malaszaramysz Nakaczona - znaczy nadęta 07.08.05, 21:50
                              I wszechwiedząca. Nawet babskie plotki uznałaś za podrywanie facetów.
                              Wybieramy sobie wątki do zabawy i tyle - to o obrabianu tyłka. My tu jesteśmy
                              dla zabawy a nie dla "wyższych racji".
                              • asienka32 Re: Nakaczona - znaczy nadęta 07.08.05, 22:03
                                Troszke zachowujesz sie jak dziecko dmuchajace dla zabawy slomka zabki.
                                W koncu to tylko zabawa a nie okazywanie wyzszych racji.

                                Nakaczona=wszechwiedzaca i nadeta... Czy w wikipedia ta definicja juz jest?
    • henryk.log Ależ Pani Asieńko:) mam identyczną prośbę do Pani 07.08.05, 21:55
      jak w tamtym wątku:-))
      Z góry sedecznie dziękuję, Droga Pani:-))
      Pzdr
      henryk
      • asienka32 Szkoda, ze w podobnych prosbach nie jestes konsek 07.08.05, 22:10
        wentny...
        Wkurzylam sie, bo to mnie obrazono... wbrew temu co napisala bac1.
        Nie trzeba uzywac niecenzuralnych slow, aby kogos urazic.
        A nawet bardziej nie na komentarz w ogole tylko na "obgadywanie" za plecami.
        Nie bede wiecej pisac na tym watku... ponawiam tylko prosbe, zeby komentowac
        moje wypowiedzi w watkach na dany temat ...
        I tak od was zalezy czy uszanujecie prosbe.
    • malaszaramysz Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:06
      Nie jesteś jednak tak bezwolny,
      A choćbyś był jak kamień polny,
      Lawina bieg od tego zmienia,
      Po jakich toczy się kamieniach,
      I,jak zwykł mawiać już ktoś inny,
      Możesz,więc wpłyń na bieg lawiny.

      Czesław Miłosz
      • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:13
        Kamienie to moja pasja, pokatna nieco! Dziękuję:-)
        Wczoraj ze spaceru przyniosłam ich przeszło trzydzieści - bedę nimi blokować co
        poniektórych bronująych i dziobowatych;-)
        • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:16
          Kamienna blokada :-))) Dziubowate nie przelezą, kaczki nie przelezą - to jest
          prawdziwy mur:-))
          • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:19
            Stawiam 32 kamienie przeciwko orzechom, że nie przelezą!!!
            • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:23
              Nie mają prawa :-)))))))))) Może wielką tablicę tam postaw : " Bronom i
              kaczkom wstęp wzbroniony. Teren prywatny"
              • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:26
                + fotografię suczki!:-)
                • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:30
                  Forografię koniecznie :-)) I jeszcze coś dla Ciebie o kamieniach:-)

                  Rozmowa z kamieniem

                  Pukam do drzwi kamienia.
                  - To ja, wpuść mnie.
                  Chcę wejść do twego wnętrza,
                  rozejrzeć się dokoła,
                  nabrać ciebie jak tchu.

                  - Odejdź - mówi kamień. -
                  Jestem szczelnie zamknięty.
                  Nawet rozbite na części
                  będziemy szczelnie zamknięte.
                  Nawet starte na piasek
                  nie wpuścimy nikogo.

                  Pukam do drzwi kamienia.
                  - To ja, wpuść mnie.
                  Przychodzę z ciekawości czyste.
                  Życie jest dla niej jedyną okazją.
                  Zamierzam przejść się po twoim pałacu,
                  a potem jeszcze zwiedzić liść i kroplę wody.
                  Niewiele czasu na to wszystko mam.
                  Moja śmiertelność powinna cię wzruszyć.

                  - Jestem z kamienia - mówi kamień -
                  i z konieczności muszę zachować powagę.
                  Odejdź stąd.
                  Nie mam mięśni śmiechu.

                  Pukam do drzwi kamienia.
                  - To ja, wpuść mnie.
                  Słyszałąm, że są w tobie wielkie puste sale,
                  nie oglądane, piękne nadaremnie,
                  głuche, bez echa czyichkolwiek kroków.
                  Przyznaj, że sam niedużo o tym wiesz.

                  - Wielkie i puste sale - mówi kamień -
                  ale w nich miejsca nie ma.
                  Piękne, byc może, ale poza gustem
                  twoich ubogich zmysłów.
                  Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
                  Całą powierzchnią zwracam się ku tobie,
                  a całym wnętrzem leżę odwrócony.

                  Pukam do drzwi kamienia.
                  - To ja, wpuść mnie.
                  Nie szukam w tobie przytułku na wieczność.
                  Nie jestem nieszczęśliwa.
                  Nie jestem bezdomna.
                  Mój świat jest wart powrotu.
                  Wejdę i wyjdę z pustymi rękami.
                  A na dowód, że byłam prawdziwie obecna,
                  nie przedstawię niczego prócz słów,
                  którym nikt nie da wiary.

                  - Nie wejdziesz - mówi kamień. -
                  Brak ci zmysłu udziału.
                  Żadem zmysł nie zastąpi ci zmysłu udziału.
                  Nawet wzrok wyostrzony aż do wszechwidzenia
                  nie przyda ci się na nic bez zmysłu udziału.
                  Nie wejdziesz, masz zaledwie zamysł tgo zmysłu,
                  ledwie jego związek, wyobraźnię

                  Pukam do drzwi kamienia.
                  - To ja, wpuść mnie.
                  Nie mogę czekać dwóch tysięcy wieków
                  na wejście pod twój dach.

                  - Jeżeli mi nie wierzysz - mówi kamień -
                  zwróć się do liścia, powie to, co ja.
                  Do kropli wody, powie to, co liść.
                  Na koniec spytaj włosa z własnej głowy.
                  Śmiech mnie rozpiera, śmiech, olbrzymi śmiech,
                  którym śmiać się nie umiem.

                  Pulam do rdzwi kamienia.
                  - To ja, wpuśc mnie.

                  - Nie mam drzwi - mówi kamień.

                  Wisława Szymborska





                  • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:40
                    Za Wisławę - dziękuję, przywołałaś wspomnienia dalekie od brony;-)
                    Ja, leń jakich mało - w rewanżu li tylko przysłowie perskie:
                    Oleju nawet z 32 kamieni nie wyciśniesz!
                    I to by było na tyle w temacie "a imię... trzydzieści i dwa";-))))
                    • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) 07.08.05, 22:41
                      Tak się zajęłam szukaniem Wisławy,że zapomniałam zapytać o co z tymi 32 chodzi:-
                      ))
                      Ale już wiem.
                      • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) b/o w tym temacie... 07.08.05, 22:54
                        Jednak Cię skusiło - pewnie zazdrościsz, że berety mają antenki jak ogonki;-)))

                        P.S. Pan Henryk.log bardzo mi zaimponował:-)
                        • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) b/o w tym temacie... 07.08.05, 22:58
                          Gdzieś nawet rozgrywają mistrzostwa w rzucie tym, co miało być b/o:-))) Słaba
                          istota ze mnie:-))))))))
                          • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) b/o w tym temacie... 07.08.05, 23:04
                            Na wzmocnienie?;-)

                            www.spieprzajdziadu.pl/pliki.html
                            ("zapożyczyłam się" w mniejszym wątku n/t)
                            • malaszaramysz Re: Na Dobry Wieczór :-)) b/o w tym temacie... 07.08.05, 23:06
                              Obśmiałam się jak bąk ( bączyca? ) :-)) Idę oglądać stronkę :-))
                          • bac1 Re: Na Dobry Wieczór :-)) b/o w tym temacie... 11.08.05, 17:08
                            A nie w Wąchocku czasem?
          • henryk.log Pani Myszko ten mur rano mnie w piętę trącił! ?? 07.08.05, 22:26
            malaszaramysz napisała:

            >to jest prawdziwy mur:-))<
            Pani M była świadkiem utraty mej mocy;( :)
            Dobrze:), że chociaż Pani oczom nie było dane oglądać "bohatera" upadek;)
            • malaszaramysz Niemożliwe :-)) 07.08.05, 22:31
              Panie Heniu, Pan jest Zeus - jaka utrata mocy ?
    • bac1 Re:Dla Pana Henryka.log - na dobranoc!;-))))))))) 07.08.05, 23:18
      www.spieprzajdziadu.pl/pliki/miastoprywatne.jpg
    • henryk.log DOBRANOC:-) usiłuję powiedzieć Paniom;-) n/t 07.08.05, 23:21
      • bac1 Z MÓWNICY LKaczora - na Dzień Dobry!;-))))) 08.08.05, 07:04
        "Lech Kaczyński: seks nie jest esencją życia"

        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=10812&wid=7737268&rfbawp=1123477257.732&redId=48452628442f6e709b5b3e&redTs=1
        123477257&ticaid=1
        • sawa.com Re: Z MÓWNICY LKaczora - na Dzień Dobry!;-))))) 08.08.05, 08:30
          Witajcie Antykaczyści. Witaj bac1. Dzięki za link do Achmatowej. W innym poście
          śmiałaś się ze mnie, że Tusk i Achmatowa to jakoś nie tak. A dlaczego nie tak?
          Wszystko się zgadza. Tusk pisze książki a Achmatowa pisała wiersze.
          Bo "Solidarność i duma" nie jest jedyną książką Tuska. I on w przeciwieństwie
          do innych polityków pisze sam.
          Bo cóż mi za sztuka wynająć dziennikarz, posadzić go na przeciw siebie i gadać.
          Zdaje się, że się za bardzo rozpisałam jak na wątek rozrywkowy.

          Uwielbiam kaczki. I te domowe i te dzikie. Dzikie kaczki na sadzawkach i
          jeziorach zrywające się do lotu, to mój ulubiony (dynamiczny) krajobraz
          polski.
          Gęsi zresztą też lubię. Szczególnie, że... jak wiesz "Polacy nie gęsi, też swój
          język mają."
          • bac1 Re: Z MÓWNICY LKaczora - na Dzień Dobry!;-))))) 08.08.05, 08:39
            Wita, witam:-)))
            O Tusku i Achmatowej - chetnie, ale może kiedy indziej, jestem dość padnięta,
            przepraszam.
            A to dla lubiącej kaczki i gęsi Pani Sawy z życzeniami miłego dnia:
            Zagrypiona Kaczka??? Oczyska czerwone??? Diabeł albo… komuch!!!

            www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=68169
            • bac1 Re: Z MÓWNICY LKaczora, KALAFIOR!!! 08.08.05, 08:42
              Przepraszam, zaraz podam dobry link!!!!!!!!
              • bac1 Re: Z MÓWNICY LKaczora, LINK o gesiach;-))) 08.08.05, 08:43
                www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0
                • malaszaramysz Re: Z MÓWNICY LKaczora, LINK o gesiach;-))) 08.08.05, 09:49
                  Witaj,
                  ktoś to powinien w kampanii wykorzystać :-)))))))))
                  • bac1 Re: Kaczuś;-))) A może znowu KALAFIOR????????? 08.08.05, 10:01
                    Heja!!!

                    wiadomosci.wp.pl/gid,83901,kat,32834,fototemat.html?T%5Bpage%5D=4
                    • malaszaramysz Re: Kaczuś;-))) A może znowu KALAFIOR????????? 08.08.05, 10:04
                      Dobra diagnoza czy znowu kalafiorek?
                    • bac1 Re: Kaczuś;-))) A może znowu KALAFIOR????????? 08.08.05, 10:08
                      Może być! W między czasie, słowo, dodali zdjęć i zmieniła się numeracja. Ale
                      NUMER!!!
                      To jest (w tej chwili) Kaczuś ww.
                      wiadomosci.wp.pl/gid,83901,kat,32834,fototemat.html?T%5Bpage%5D=10
                      • malaszaramysz Kaczuś szuka natchnienia ? 08.08.05, 10:12
                        Co takiego jest na tym suficie? Nagie odaliski ? Ale seks nie jest esencją
                        życia :-)Więc co?
                        • bac1 Re: Kaczuś szuka natchnienia ? 08.08.05, 10:17
                          Gadał dziad do obrazu, a obraz: Spieprzaj, dziadu!!!
          • malaszaramysz Witaj Sawo, 08.08.05, 09:56
            Co do Tuska i Achmatowej - nie wyobrażam sobie czytania Tuska " na zły humor"
            :-))Zresztą może źle sobie nie wyobrażam,bo nie czytałam. Możesz wrzucić jakiś
            link do jego książek ?

            Na przebudzenie o politykach - hrabia Fredro - jak na dziewczynę z Wrocławia
            przystało:


            Koguty


            Na dziedzińcu przy kurniku
            Krzyknął kogut - kukuryku!
            Kukuryku! - krzyknął drugi,
            I dalej w czuby!
            Biją skrzydła jak kańczugi,
            Dzióbią dzioby,
            Drą pazury
            Aż do skóry.
            Już krew kapie, pierze leci -
            Z kwoczką uszedł rywal trzeci.
            A wtem indor dmuchnął: - Hola! -
            Stała się jego woła.
            - O co idzie, o co chodzi?
            Indor was pogodzi. -
            Na to oba, każdy sobie:
            - Przedrzeźniał się mej osobie.
            - Moi panowie -
            Indor powie -
            Niepotrzebnie się czubiło,
            Przedrzeźniania tu nie było;
            Obadwa z jednej zapialiście nuty,
            Boście obadwa koguty. -
            Kiedy głupstwo jeden powie,
            Głupstwo drugi mu odpowie;
            Potem płacą życiem, zdrowiem.
            Co rzec na to? Wiem - nie powiem.

            P.S. Tuska lubię, nie wiem dlaczego ale lubię :-) Jeżeli można lubić polityków.

        • bac1 Re: Z MÓWNICY LKaczora - na Dzień Dobry!;-))))) 08.08.05, 17:00

    • malaszaramysz Doborowe towarzystwo 08.08.05, 10:08
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2858967.html
      Mam nadzieję,że nie kalafior :-)))))))))

      Rewolucja Francuska się zbliża:-))))))))
      • bac1 Re: Doborowe towarzystwo L. Kaczora!!!!!!!!! 08.08.05, 10:20
        SUPER!!!
        Antek jest boski, zawsze waham się między nim a Romusiem!!! Jak wahadłowiec;-))
        Kanapa Ruch Patriotyczny przyłącza - sorry - przyłĄncza - się do PiSujów???
        CUD nad Wisłą???
        • bac1 Re: Gadu, gadu - a MSM "1700"?!!! 08.08.05, 10:22

        • malaszaramysz Re: Doborowe towarzystwo L. Kaczora!!!!!!!!! 08.08.05, 20:02
          Gdzie Bastylia?
          • bac1 Re: Doborowe towarzystwo L. Kaczora!!!!!!!!! 08.08.05, 20:10
            Ostatnio lekarka wiejska mówiła zamiast Bastylia - Bazylia;-)))
            Jej się spytaj, może sobie w pamietniku zapisała!
            • malaszaramysz Re: Doborowe towarzystwo L. Kaczora!!!!!!!!! 08.08.05, 20:24
              Bazylia to u mnie na parapecie rośnie :-))
              • bac1 Re: Doborowe towarzystwo L. Kaczora!!!!!!!!! 08.08.05, 20:45
                A kto się nią "uiścił"?
                Słuchasz "Z pamietnika młodej lekarki"? To wszak krajanka;-)))
                A ja mam za rodaków - bliźniaków!!!
                Gdzie się zakotwiczamy? Schizofreniczka zostanę, jak nic!
                bac1.bella.bac1;-)))
    • bac1 Re: LKaczuś "2", PiSuje "1";-)))))))))))) 08.08.05, 10:15
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050719/kraj_a_1-1.F.jpg
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050720/kraj_a_2-1.F.jpg
      • malaszaramysz 1700 Bac1 !! - 1700 lat :-))) 08.08.05, 10:22
        Matka założycielka zbiera trofea :-))) Gratulacje!!!
        • bac1 Re: 1700 Bac1 !! - 1700 lat :-))) Thanks! 08.08.05, 10:27
          Byłam pewna, że to Ty zgarniasz te kaczki do wora!
          • malaszaramysz Re: 1700 Bac1 !! - 1700 lat :-))) Thanks! 08.08.05, 10:36
            Nie poszłam po kawę, wracam - patrzę 1700 :-)))))))
            • malaszaramysz Errata :-)) 08.08.05, 10:38
              Miało być: Nie. Poszłam ...
              • bac1 Re: KALAFIOR tekstowy???;-))))!!!!!! 08.08.05, 10:44

            • bac1 Re: 1700 Bac1 !! - 1700 lat :-))) Thanks! 08.08.05, 10:39
              No, nie wiem, nie wiem.
              Bo jak "nie poszłaś", to skąd wracałaś???;-)))
              Już Cie Antek otumanił, zapomniałaś o Kaczorkach???
              • malaszaramysz Re: 1700 Bac1 !! - 1700 lat :-))) Thanks! 08.08.05, 10:45
                Otumanił mnie Antek zupełnie :-))Jakieś bzdury wypisuję:-)))))))))))
                Może to kipiąca kawa i wizja płyty kuchennej do czyszczenia mnie przeraziła.
                Uwielbiam kawę z maszynki ale czasem gapiostwo kosztuje mnie pracę nad
                doprowadzeniem kuchni do ładu :-))
                • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! 08.08.05, 10:48
                  Się nie przejmuj, a dyrektor gosposi NIET?
                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! 08.08.05, 10:50
                    Dyrektor gosposia przychodzi o 12.00 :-))) Zawsze punktualnie. Ale takiego syfu
                    jej nie zostawiam - głupio jakoś:-))
                    • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! 08.08.05, 10:56
                      Co racja, to racja. Szkoda, że troszku większy syf zostawia po sobie LKaczuś
                      w Warszawie;-)))Może byś go przeszkoliła społecznie w tym temacie?;-)))
                      • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! 08.08.05, 11:01
                        Jaki syf? Kaczuś zostawia po sobie wiekopomne dzieło :-))) Coś na kształt PKiN -
                        u:-)) Tylko takie osiągnięcie zaspokoi kacze ambicje.

                        Szkolenie Kaczusia nic nie da:-) Kaczuś jest najmądrzejszy w klasie :-))
                        • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... 08.08.05, 11:14
                          ... nie denerwuj od rana, bo szafy nie pomaluję albo zacieki porobię;-)))
                          • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... 08.08.05, 11:20
                            Już będę grzeczna :-))) Zacieki na szafie to straszna rzecz:-)) Ostatnio drzwi
                            kuchenne malowaliśmy - zajęcie trochę skomplikowane bo drzwi stare a ja sobie
                            deukolorowe wymyśliłam :-))) Było malowanie, czyszczenie, malowanie i tak
                            dalej:-))
                            • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... 08.08.05, 11:24
                              ... nie denerwuj! moja szafa też ma być dwukolorowa;-)))
                              Może ja powinnam zmienic nick na bac.1.bac1?
                              Kaczor pocztowy samobronny odebrany, czy jeszcze w kuferku zamknięty?
                              • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... "1717"??? 08.08.05, 11:30
                                ... nie dawaj forów na forum;-)) Ale dzięki, bo 7 to moja cyferka,
                                ponoć "zyciowa". Jedna poetka mi to wszystko wykładała, a że ją lubiłam, więc
                                pamiętam do dzisiaj. Kaczory mnie nie zmogą ani nikt i nic;-)))
                                • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... "1717"??? 08.08.05, 11:42
                                  To nie ja:-)) To moi pracownicy kochani coś chcieli i telefonem od forum
                                  odciągnęli :-))))))))))
                                  Ubaw przedni , bo ktoś im przesłał maila z prośbą o ofertę na organizację
                                  broniego pikniku wyborczego :-))))))))))))))))))))))))Tego jeszcze nie grali:-))
                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... "1717"??? 08.08.05, 11:55
                                    Dawaj! Niech wcisną do prgramu nasze zespoły: warszawski krakowski + Płonące
                                    opony!
                                    HYMN wszak gotowy, trzeba tylko dopisać jakieś zakończenie i dalej z broną
                                    na podbój list wyborczych przebojów:

                                    SAM(OO)BRONEK

                                    Lepper nie jest małpą
                                    Małpy nie są takie głupie,
                                    to, co mówią, mają w głowie,
                                    a nie w d.....ie…
                                    UPIE, UPIE!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Nie wierz w obietnice,
                                    nie wierz, moja miła,
                                    Andrju tyle obiecywał,
                                    Jola się puściła…
                                    IŁA, IŁA!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Jedzie Andrju na traktorze,
                                    Renia krząta się w oborze.
                                    - Chodź, Andrzejku, na solarium,
                                    zanim zamkną cię w terrarium!
                                    HU-HA-HA!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Basia Renię zobaczyła,
                                    za kłonicę wnet chwyciła,
                                    - Pójdź tu, Renia, to cię zdzielę
                                    i będzie weselej!
                                    LEJ! LEJ!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!


                                    Pusta miska, głód doskwiera
                                    - nie lubimy tu Leppera.
                                    Jak nam nie da na kotlecik,
                                    to spalimy gabinecik!
                                    CIK, CIK!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!


                                    Gdyby dzioba Dziuba miała,
                                    toby w niego wnet dostała,
                                    a że Dziuba dzioba nie ma,
                                    to skończony temat!
                                    MA(t)! MA(t)!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!


                                    Renia owsa nakupiła,
                                    Basia fryzur utrefiła,
                                    Po co? A jak się wam zdaje?
                                    Andrju lunch wydaje!
                                    JE! JE! JE!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Renia mówi o figurze,
                                    Baśka kładzie na się róże.
                                    Skąd ten popłoch, jak myślicie?
                                    I tak skończą w życie!
                                    CIE! CIE!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Andrzej wściekły huka,
                                    wrzeszczy coś o nędzy,
                                    oby się udało
                                    dorwać do pieniędzy!
                                    DZY! DZY!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Baśka nie ma seksu głodu,
                                    nawet się go boi,
                                    Renia lubi dużo słodu
                                    i na owsie stoi!
                                    DOI! DOI!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Andrju jeździ terenówką,
                                    a kredyty w banku puchną,
                                    ale kto się o to pyta,
                                    kiedy blisko do koryta!
                                    TA! TA!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Renka i Baśka ganiały,
                                    nad Andrzejkiem czuwały,
                                    a jak która nie zdążyła,
                                    wnet z kłonicą się zderzyła!
                                    ŁAA! ŁAA!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!

                                    Andrju pija tylko szklanką,
                                    zawsze ponad miarę,
                                    Renia lubi słodki miodek,
                                    Baśka goli siarę!
                                    RREE! RREE!
                                    Oj, dana, dana, brona moja kochana!



                                    • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... "1717"??? 08.08.05, 11:58
                                      Niestety, już odmówili:-)))))))) Nawet nie pytali szefowej o zdanie:-)))
                                      Po takim występię nikt by nas nie zatrudnił. We Wrocławiu praca dla Bronysamej
                                      to koniec firmy:-)))))))))
                                      • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 12:06
                                        Czy kaczodiobe też by mieli przchlapane?
                                        • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 12:13
                                          Nie aż tak bardzo :-) Ale jak ludzie Czarneckiego albo Kubackiego w knajpce
                                          widzą to potrafią wyjść :-))))))))))))

                                          Na moim terenie rządzi PO .I całkiem nieźle jej idzie:-)) Nawet jedyna kaczka w
                                          miejskich władzach się ucywilizowała i fajne rzeczy wymyśla. Taki np. "bank
                                          detali" - czasem rozbierają stare kamienice - te, które nie są w
                                          rejestrze.Zdejmują detale architektoniczne i sprzedają na aukcjach za
                                          grosze.Kiedyś ginęły bezpowrotnie na gruzowiskach. Fajna sprawa, nawet jak
                                          nuworysz sobie do willi weźmie, to nie zginie.Ja mam świra kompletnego na
                                          punkcie takich rzeczy. Potrafię godzinami łazić po swojej dzielnicy i elewacje
                                          oglądać. Część ratują - część niestety muszą rozebrać:-(((((((((
                                          • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 12:18
                                            Podoba mi się! Prawie nie znam W. Trudno uwierzyć mnie samej, ale byłam tam
                                            tylko DWA razy w życiu, w drodze do Pragi i z powrotem. Zam tylko O.Tu.
                                            i "stykę", byłam w Ogrodzie Roślinnym;-)) To wszystko. Głupio mi.
                                            • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 12:21
                                              To niedaleko mojego domu sobie spacerowałaś.:-)))))) Od Ostrowa to jeden
                                              tramwajowy przystanek:-))))))))) Jak będziesz kiedyś do Pragi jechać to Cię
                                              chętnie oprowadzę. Po "moim" Wrocławiu :-))))))))))))
                                              • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 12:28
                                                Kawa przy Francuskiej była pierwsza! Kaczor- Prezio nie zostanie zaproszony!
                                                Na razie jadę w innym kierunku, ale dziękuję za bardzo miłą ofertę przwodnicką.
                                                MYsisz tylko, MYszo - Przewodnicząca ew. wycieczce wziąć poprawkę na to, że
                                                potraktowałam to poważnie:-)))
                                                • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:18
                                                  Jasne, uwielbiam oprowadzać po "moim" Wrocławiu. Kawa + sernik " U
                                                  Horszowskich" - kawiarni - antykwariacie też już zaplanowana :-)))))))
                                                  Tylko mysz musi dostać zezwolenie na opuszczanie norki :-)))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:23
                                                    Mysz chyba głucha?!;-)))
                                                    Norka norką, końcik końcikiem, a porządek musi być, choć nie kaczorowaty = P(i)
                                                    Sujowski, tylko wiejsko-żoliborski;-)))

                                                    First: Warsaw!
                                                    Second: Wrocław!
                                                • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:28
                                                  Mysz nie głucha - jacyś ciągle coś chcą od myszy i mysz rozpraszają :-))))))))))
                                                  Tym razem ZUS jakieś dokumenty zgubił, księgowa na urlopie i wściekła mysz
                                                  musiała tam zadzwonić i sprawę wyjaśnić:-))

                                                  Kawa w Warszawie chętnie - jak tylko tam kiedyś dotrę :-))) Tylko błagam, nie w
                                                  okolicach mojego byłego domu :-))))))))))))))))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:34
                                                    OK, na Żoliborzu albo u mnie na wsi.
                                                    Nie bój nic! Kaczusie po obu tych wybranych okolicach nie kaczkają, I'm sure;-
                                                    )))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:43
                                                    Super, grunt to bezpieczny grunt :-))))))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 13:51
                                                    W tamtym wątku nakasandrzyłam nieco i jakby się poprawiło forumowanie.
                                                    Chwila zadumy...

                                                    www.poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&ude=679
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 14:05
                                                    Mam gdzieś Krynickiego o gazetach na papierze :-))))))) Coś innego. Jak tylko
                                                    barbarzyńcy sobie pójdą to odszukam. Na razie praca wzywa:-((
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 14:08
                                                    Mnie też... szafa! Ale bez teczek, buuuuuuuuuuu!!!
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 17:51
                                                    Na grzebanie w archiwach przyjdzie czas :-))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 18:41
                                                    Ale to właściwie jest...bieliźniarka;-) Szafa ubraniowa to nastepne wyzwanie.
                                                    Potrzebuję jeszcze =/- pół godziny. Na lustrze namaluję kaczora z czerownymi
                                                    oczami, żeby nie zapomnieć, jak będę niebawem wyglądać, jeśli przyjdzie
                                                    IV PiSpospolita;-))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 18:53
                                                    Mam nadzieję ,że w sypialni tego nie trzymasz:-)))))) Koszmary senne
                                                    murowane.Może jednak zrezygnuj z kaczki ?
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:25
                                                    To pokój "dla psów". Mam tu komputer, szafy, tapczan. W tym pokoju śpią
                                                    niektórzy goście; są zaskoczeni, kiedy mówię: -A, prześpicie się w pokoju
                                                    u psów;-))) To dobry pokój dla kaczek - suczka tu sypia i... bałyby się kłapnąć
                                                    dziobem i ruszyć pulchnymi łapiętami;-))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:33
                                                    Nie mogę :-)))))) Umrę ze śmiechu:-))))))) Też mam pokój zwany "pokojem
                                                    zwierząt". Też w nim mam szafy i rozkładaną sofę :-))))))) I dokładnie to samo
                                                    mówię niektórym gościom - " prześpicie się u zwierzaków" :-)))))))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:39
                                                    Tu bac.bella1.bac1:
                                                    "W poniedziałek, w chmurny dzień,
                                                    Rozmyślałem idąc lasem:
                                                    "Czemu tym jest zawsze ten,
                                                    A ów owym - tylko czasem?"

                                                    (A.A. Milne, ale z czego?)
                                                    P.S. Wiadomość dla asenkicośtam: to śpiewał Kubuś Puchatek, ON, nie JA!!!
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:44
                                                    Ty masonko!!!!!!!!!
                                                    Kubuś Puchatek - to dzieło niemieckiego protestanta - to najpiękniejsza książka
                                                    świata.:-)))))))) Tylko szaaaa, bo jeszcze podsłuchają :-))))))))Takie
                                                    bezeceństwa na forum cytować? :-))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:48
                                                    Milne był niemieckim protestantem? Nic o tym nie wiem. Ignorantka ze mnie;-)
                                                    A.A. - to pewnie Alfred Albert albo na odwrót;-))
                                                    Byłam pod Działdowem w grobowcu masona!!!
                                                    W nocy!!!
                                                    Żadnych dziubowatych kwaczek nie spotkałam;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:53
                                                    Też nie wiedziałam. Uświadomili mnie działacze LPR z Lublina :-))

                                                    A co do grobowców - w programie oprowadzania po Wrocławiu - cmentarz żydowski
                                                    :-)) Weź ze sobą coś na uspokojenie bo paść można z zachwytu:-))))))))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:57
                                                    Zamiast relanium - wklejam link do muzeum ale nic tych cudów nie odda:-)) To
                                                    trzeba zobaczyć :-))
                                                    www.mmw.pl/muzeum/sztuki-cmentarnej.php
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:08
                                                    Owszem, chętnie. Potem "obejrzę" dokładnie!
                                                    W rewanżu proponuję zwiedzanie Cytadeli tylko dla krewnych i znajomych Królika.
                                                    Na dziedzińcu stoi, m.in., ulubiona kibitka znudzonego - kibitka dobrze się
                                                    trzyma. Pomieści niejedną kanapę i P(i)Sujów kilku;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:08
                                                    A na chodzie ta kibitka? Może PiSujów paru w kibitkę i ...
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 19:59
                                                    To ja Ci dziekuję. Teraz już wiem, po co mnie chcesz po swoim mieście
                                                    oprowadzać! Oba Kaczory chcesz mieć tylko dla siebie, Mruczka i Scottiego!;-))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:02
                                                    Zobacz linkę - mam nadzieję,że forum się odmuliło i zaraz się pokaże. To jest
                                                    obłędne miejsce:-)))))

                                                    Na kaczki na Wyspę Słodową się chodzi :-)) Kaczek tam dostatek:-))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:09
                                                    Nigdzie nie idę, trzymam sie linki. Może sie o nia Kaczki potkną?;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:16
                                                    Muszę na chwilę odejść od komputera :-) Mąż właśnie przyprowadził do domu
                                                    jakieś psie nieszczęście.Przybłąkał się do nich na spacerze.Nakarmić to trzeba,
                                                    przygotować kąpiel i zastanowić się co z nim zrobić.
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:19
                                                    Dobrze, że nie kaczkę!
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:27
                                                    Kąpie go teraz :-)))) Przenocuje w pokoju zwierząt, suchej karmy nasypałam - ja
                                                    go nawet nie mogę pogłaskać:-(( Zakaz. Jutro się będziemy martwić co z tą kupą
                                                    kości zrobić. Biedactwo.
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:46
                                                    To pokaż mu w uśmiechu ząbki - ode mnie i suczki na powitanie. Może mu to doda
                                                    otuchy;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:54
                                                    Woda płynie po ścianach, piesek nakarmiony,owinięty w kocyk na sofie a ja nie
                                                    wiem co z nim zrobić:-( Zmęczone to było, brudne i głodne.
                                                    Obdzwonię znajomych za miastem - może ktoś go weźmie.Do schroniska jakoś nie
                                                    mam serca oddać.
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 20:59
                                                    Szkoda bidula, ale nieraz nie ma innego wyjścia. Wszystkich nie weźmiesz. Może
                                                    podeślij go kandydatowi na Prezia - L.Kaczusiowi - on wszędzie się chwali, jak
                                                    to lubi zwierzęta. Muszę przyznać, że w tej sprawie akurat coś w Warszawie
                                                    zmienia się na lePPsze;-)))
                                                    A jak bidul wygląda???
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 21:08
                                                    Czarny, kudłaty,średniego wzrostu, mordka podobna do owczarka nizinnego, chudy
                                                    i skołtuniony jak nieboskie stworzenie. Mąż zaraz z nożyczkami do niego idzie.
                                                    Zjadł całą miskę karmy i wypił pół miski wody :-))) Więcej niż moj dwa razy
                                                    większy pies :-)))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 21:30
                                                    Żeby mu nie zaszkodziło to obżarstwo;-)
                                                    Moi znajomi zawsze żartuja, że chcieliby u mnie byc za psa. Twierdzą nawet, że
                                                    wolę pozostałe zwierzęta od "naczelnego zwierzęcia". Szkoda, że przez JLKaczki -
                                                    kaczory mi się też nieco naraziły;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 21:37
                                                    Mam nadzieję,że nie . Jest bardzo grzeczny, dał obciąć sobie kołtunki, nie
                                                    reaguje na moje zwierzaki,które gapią się wręcz po chamsku:-)))))))))

                                                    Włączyłam mu nawet piecyk.Dość chłodno jest a on mokry i wyczerpany.Jutro
                                                    pojedzie się szczepić i badać.Może na wieś do znajomych pójdzie. Kolega
                                                    powiedział,że zaszczepionego i zbadanego może przechować.Jak ich znam to
                                                    zostanie:-))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:01
                                                    Żeby mysz załatwiała dom dla psa!;-)))
                                                    Takie znajomosci moga sie przydac - jak w basni o Szewczyku Dratewce.
                                                    O, o, o - tak były też kaczki;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:04
                                                    A co biedna mysz ma zrobić? Na ulicę nie wyrzucę. Wykorzystuję sytuację.Teraz
                                                    przyjaciele mi nie odmawiają niczego.Nawet przechowania psa:-))

                                                    A ten Szewczyk Dratewka to chyba co innego psom załatwiał ? Chyba ,że mi się
                                                    bajki potoruniły:-))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:07
                                                    To nie ten, co psom szył buty. Tamtemu Janek było!
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:09
                                                    Potoruniły się :-)))))))))))))
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:14
                                                    "Było sobie niegdyś w szkole
                                                    Piekne dziecie; zwał się Janek"
                                                    (J. Słowacki - P Janku, co psom szył buty")

                                                    Toruń to takie piekne miasto. Ale zainfekowane grzybicą;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:22
                                                    Trzeba będzie tam jakąś trucizną wysypać.Może z muchomorka.Na zasadzie " klin
                                                    klinem" .
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:27
                                                    Próbować zawsze mozna. Kiedyś, kiedy Alicja Grześkowiak była Marszałkiem
                                                    Senatu, napisałam bajke "O Alicji, która poszła do lasu na rydzyki", ale gdzieś
                                                    ją zapodziałam bezpowrotnie;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:30
                                                    Szukaj!!!! Takie coś nie może zaginąć:-)))))) Albo pisz drugą "Alicja w krainie
                                                    muchomorów".
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:33
                                                    Sorry, ale do Alicji tylko Rydzyki pasują;-))
                                                    Sromotniki dla Kaczek zostawiam...
                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:34
                                                    Cip, cip kaczuszki.Chodźcie tu, ciocia da coś dobrego ....
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:43
                                                    - Czy to krwawnik nasz ulubiony?
                                                    - Tak, kochanieńkie! Jedzcie na zdrowie!
                                                    Jedzą, piją, lulki palą, tańce, hulanka, swawola...
                                                    Mało Radyja nie rozwalą...
                                                    - DO KACZNIKA! - Rydzyk woła.
                                                    KONIEC?

                                                  • malaszaramysz Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:46
                                                    Jak Rydzyk woła "do kacznika",to wiadomo, co będzie miał jutro na obiad.
                                                  • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Jaka szkoda!!!???;-))) 08.08.05, 22:53
                                                    Oczywiście - postny obiad;-)
                                    • bac1 Re: TU KACZORY! TU!!! Ty mnie... "1717"??? 08.08.05, 11:58
                                      Dla równowagi u Andrju zaraz dam Kaczkę-Połykacza!!!
      • bac1 Re: LKaczuś "2", PiSuje "2" w GW;-)))))))))))) 08.08.05, 11:39
        bi.gazeta.pl/im/6/2859/m2859296.jpg
        • malaszaramysz Re: LKaczuś "2", PiSuje "2" w GW;-)))))))))))) 08.08.05, 11:50
          Dobre, tylko tak dalej :-)))))))) Jak patrzę na te sondaże to nakorzystniejszy
          wynik : II tura : Kaczyński - Tusk :-))))))))))))))))

          Ale wszystko może się jeszcze zmienić. I dziwne to trochę ,bo elektorat PO
          czyli Tuska nie powinien na Kaczkę głosować.
          • bac1 Re: LKaczuś "2", PiSuje "2" w GW;-)))))))))))) 08.08.05, 16:13
            Nie wierzę sondażom, ale jeśli je czytam - to wszystkie aktualne!
    • henryk.log Dzielnyś SMOKU:-)-cierpisz! a mimo?..strofki:) 08.08.05, 16:23
      Samo się tak wkleiło:-)
      Dzień dobry:)
      Kto Was zdoła przeczytać!
      :)
      • bac1 Re: Jaki SMOK? Kaczor:-)-cierpisz! 08.08.05, 16:56
        Panie Henryku.log:
        Wytłumaczenie zwłoki u Andrju;-))) Dzień dobry!
    • polykacz_kaczka Nie chcę, ale muszę;-)))))))))))) -"2222":-) n/t 08.08.05, 20:14
      • bac1 Re: WIWATTTT;-)))))))))))) -"2222":-) KACZOR;-))) 08.08.05, 20:20
        >>... Pysznych pokora niech uzbroi,
        Pokornym gniewnej dumy przydaj...<<

        (J.Tuwim, "Kwiaty Polskie")
    • henryk.log Rodzimych twórców, moze nie znacie?:)n/t 08.08.05, 21:42
      Kochani:)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20635667&v=2&s=0
      • henryk.log Re: Rodzimych twórców, moze nie znacie?:)n/t 08.08.05, 21:44
        i
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=8194067
        >henryk.log ulubione wątki<
        • bac1 Re: Rodzimych twórców, moze nie znacie?:)n/t 08.08.05, 22:05
          j.w.
          • bac1 Re: Rodzimych twórców, moze nie znacie?:)n/t 08.08.05, 22:06
            Jak NIZEJ?!
      • malaszaramysz Pan Henio - mistrz wyszukiwarki :-) 08.08.05, 21:45
        Super :-))))))
      • bac1 Re: Zapoznałam się pobieżnie, dzięki!!!;-)))) 08.08.05, 22:04
        Z rana przestudiuję w spokoju:-)
    • henryk.log Jest!!!! Trzeecie!!! :-)))))))))))) 08.08.05, 22:08
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28
      • bac1 Re: Jest!!!! Trzeecie!!! :-)))))))))))) COOOOOOO?? 08.08.05, 22:16

        • bac1 Re: Już wiem! Prezent w kuferku - dla Pana;-))) 08.08.05, 22:20

        • henryk.log Re:Jest!!!! Trzeecie!!! :-))))))))Tooo! :) sorry;( 08.08.05, 22:23
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28
          • malaszaramysz KALAFIOR!!!!!! n/t 08.08.05, 22:25
            • henryk.log henryk-KALAFIOR!!!!!! , wątek-muł...oba osły ;( 08.08.05, 22:37
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28&sortuj=5
              ...wszystkie swoje łzy...
              • malaszaramysz Kto to słyszał,żeby naszego Pana Henia od osłów 08.08.05, 22:42
                wyzywać:-)))))))) Kalfior stąd się wziął,że mysz kiedyś,zamiast jakiegoś linku
                do czegoś tam ,wkleiła Smokowi przepis na kotlety z kalafiora.:-))))
              • bac1 Re: henryk-KALAFIOR!!!!!! , wątek-muł...oba osły 08.08.05, 22:45
                Zajrzał Pan, Panie Henryku.log do kuferka?
                Sorry, Myszo, ale to w power...
                • henryk.log henryk-KALAFIOR!!!!!! , wątek-muł...oba osły 08.08.05, 22:56
                  Same osły bez kasków... Jamayka i tuu...
                  :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  >zajrzałem:D<
                  • bac1 Re: Widzę, że się podobało? To nie były kaczki... 08.08.05, 22:59

                  • henryk.log Re: 08.08.05, 23:00
                    :))))))))))))))))))))))))))))))
                    • henryk.log Re: "1800" 08.08.05, 23:03
                      ;)))))))))))))))))))))))
                      • bac1 Re: "1800" z mównicą!!! 08.08.05, 23:06
                        Spadam, bo padam na dziób;-)))
                        DOBRANOC, kaczki na noc, a Reniuchy pod poduchy;-)))
                        • henryk.log Dobranoc:) Sz.P ;-) 08.08.05, 23:17
                          muszę!, nic nie poradzę.. jeszcze trochę..
                          :-))))))))))))
                          • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 06:32
                            Zdumienie

                            Czemu zanadto w jednej osobie?
                            Tej a nie innej? I co tu robię?
                            W dzień co jest wtorkiem? W domu nie gnieździe?
                            W skórze nie łusce? Z twarzą nie liściem?
                            Dlaczego tylko raz osobiście?
                            Właśnie na ziemi? Przy małej gwieździe?
                            Po tylu erach nieobecności?
                            Za wszystkie czasy i wszystkie glony?
                            Za jamochłony i nieboskłony?
                            Akurat teraz? Do krwi i kości?
                            Sama u siebie z sobą? Czemu
                            nie obok ani sto mil stąd
                            nie wczoraj ani sto lat temu
                            siedzę i patrzę w ciemny kąt
                            - tak jak z wzniesionym nagle łbem
                            patrzy warczące zwane psem?

                            Wisława Szymborska
                            • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 07:50
                              Podziwiam, Szymborska o 6.32 :-)))))))))))Ja o tej godzinie, nawet jak
                              wstanę,to tylko kawę znajduję po omacku :-))))))))





                              • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 07:55
                                Pani mysz miejska, u nas na wsi to kogut kawę nam do łóżeczka podaje, pieje nad
                                uchem, a my go kłonicę uciszamy;-)))
                                Kaczki i inne dziubowate na spacer wysyłamy i tak się zaczyna dzień
                                w gospodarstwie, a myszy - no, cóz, jak zwykle HARCUJĄ;-))
                                P.S. Jak tam Bidul???
                                • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:04
                                  Bidul lepszy :-)))))))) Wczoraj grzecznie poszedł na wieczorny spacer,teraz
                                  jeszcze śpi.Dobry piesek, całą noc spędził na sofie. Moje zwierzaki, jak tylko
                                  zaśniemy od razu są w naszym łóżku:-)))))))))))))Teraz pies jeszcze z panem śpi
                                  a kot mi towarzyszy.
                                  Widziałam wczoraj jak oczy biedactwu się zmieniały. Jak przyszedł,miał w nich
                                  jakiś bezgraniczny smutek.Mąż z nim rozmawiał, głaskał i oczka biedactwa
                                  nabierały wyrazu, stawały się weselsze i bardziej "psie".Niesamowite:-))
                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:16
                                    Takie bidule sa najwspanialszymi psami. Jak pomyślę o tym, ile pieniędzy idzie
                                    na bezsensowne kampanie wyborcze, a ile... Szkoda gadać, proszę Pani.
                                    JKaczor mówi w "takich razach" - proszę Panią, ale ja zostanę - na razie -
                                    przy swojej polszczyźnie;-))) Łepki do góry!!!
                                    • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:24
                                      Może JKaczor bezskutecznie prosi jakąś panią o rękę :-))))))))

                                      Bidul zaraz pójdzie na spacer,dostanie śniadanie,i do lekarza pojedzie.Potem na
                                      wieś.Powinien być zadowolony.Moi przyjaciele kochają zwierzęta, mają duży dom i
                                      ogród, do lasu blisko.Będzie dobrze:-))))))))))
                                      • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:28
                                        Bidul za chocby odrobine ciepła odwdzięczy się stokrotnie. Będą z niego ludzie!
                                        Zamawiam regularne komunikaty n/t! Kaczory z pamięci ulecą,
                                        a Bidul zostanie:-)))
                                        • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:32
                                          Może będzie z niego pies na kaczki? Właśnie wstał i patrzy na mnie.Oczka ma już
                                          normalne.:-))))) Idę do miski nasypać.
                                          • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:35
                                            Tylko nie sypnij kaczorkami na sromotnikach!
                                            Bidul na pewno jest psem żartym na kaczki! To widać gołym okiem;-)))
                                            W kuferku czeka lektura - do porannej kawy jak znalazł:-)
                                            • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 08:46
                                              Dziękuję za lekturę.Bidul też przeczytał:-)) Zjadł i siedzi obok
                                              komputera.Bidul na dole, kot na górze.Męża muszę budzić,żeby go wyprowadził.
                                              Tempo ,w którym je ten psiak nadaje się na rekord świata :-))

                                              Sprzedajesz gdzieś te teksty? Są super. Na pewno chętni by dali zarobić na
                                              traktorek :-)))))))))))
                                              • jestemzewsi Re: KACZORY, wstawać, NIESPODZIANKA!;-))) 09.08.05, 09:54
                                                Tradycji musi stać się zadość, więc ląduję u kaczorów i z tego miejsca
                                                pozdrawiam wszystkich, którym kaczyzm jest wstrętny!
                                                Ostatnio jadłem pyszną kaczkę - pieczoną na rożnie nad ogniskiem. Muszę pędzić,
                                                trzymajcie się ciepło i pogodnie!!!!!!!!!!!!! Zajrzę w sobotę (?) z samego
                                                rana, CZUWAJ!!!
                                                • henryk.log !!!!!!!! Zajrzę w sobotę (?) z samego rana CZUWAJ! 09.08.05, 15:47
                                                  dawno nie widziany znudzony_na wsi? :-)))).
                                                  Sz. Panie przybywaj tu i tam, bo ci jedynego technicznego tu i tam, na Swoje
                                                  Twoje ZIELONE DAMY przenicują! :))))
                                              • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 10:19
                                                Czy taki żarty jak gołębie pocztowe? Bidul będzie niebawem wyglądał
                                                jak utuczona przed świętami i nie tylko kaczka!!!
                                                • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 13:38
                                                  Chyba bardziej żarty od gołębi :-)))))) Pojechał na wieś. Był bardzo grzeczny u
                                                  weterynarza. Będzie z niego świetny pies.
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 13:46
                                                    Ja tak z doskoku będę pracować przez pewien czas, bo znudzony, być może,
                                                    wpadnie jeszcze na kolację, więc muszę coś przygotować, a sprawionej kaczki nie
                                                    mam na podorędziu;-)
                                                    Pech!
                                                    Psu - wszystkiego najlepszego, w przeciwieństwie do n/t!
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 13:48
                                                    Znudzonemu dobra kolacja się nalezy. Kawał drogi przejechał.Ja też muszę jakiś
                                                    obiad psiemu wybawcy przygotować i kolację "na wynos" :-))
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 13:54
                                                    Ta kolacja na wynos to dla zbawcy-wybawcy czy dla psa?
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, POBUDKA!;-))) 09.08.05, 13:59
                                                    Dla zbawcy -wybawcy - idzie zbawiać ludzkość na nocnym dyżurze:-)))))))

                                                    Piesek ma około roku, w stanie dobrym tylko zagłodzony.Tak powiedział
                                                    weterynarz.Bidul dostał wyprawkę : miseczki, witaminki i worek karmy.
                                                    Tylko imienia jeszcze nie ma :-)))Dzieci coś mu wymyślą.:-)))))))))
                                                  • malaszaramysz Widziałaś to ? 09.08.05, 14:27
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27503773
                                                    Mam ochotę Tacyta zacytować:

                                                    "Wolność i wspaniałe nazwy służą za pretekst,i nikt jeszcze nie zapragnął
                                                    niewoli dla drugich,panowania dla siebie,by się przy tym nie posługiwał
                                                    wyrazami tego rodzaju"

                                                    Tylko basia.basia nic z tego nie zrozumie:-))))))))
                                                  • bac1 Re: Widziałaś to ? Nie... 09.08.05, 14:31
                                                    ale niedobrze mi sierobi na widok pewnych nicków, które powinny być wspólne;
                                                    beton.beton ew. jeszcze raz beton + kolejny numer!
                                                    beton.beton.3 - beton.beton.beton.6;-))
                                                    Odmiany dopuszczalne: żelbet, gazobeton, itp.
                                                  • malaszaramysz Re: Widziałaś to ? Nie... 09.08.05, 14:55
                                                    żel.beton.żel ?

                                                  • bac1 Re: Widziałaś to ? Nie...:-))))))))))))))))))))))) 09.08.05, 14:57

                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 14:34
                                                    Dzieci juz będą wiedziały, jak go nazwać. Ma bidul szczęście i niech tak
                                                    zostanie. Będzie dzielnym tepicielem wszelkiego szkodnictwa kaczkopodobnego;-)
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 14:56
                                                    Prawdziwy pies na kaczki.:-)) Mój kaczki omija - może ma rację:-)))))))))))
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 15:00
                                                    Sa psy - myśliwi i psy - myśliciele. Jak ludzie!
                                                    Ideałem jest walczący mysliciel, ale to rzadkość, a kaczorów takich w ogóle nie
                                                    ma!
                                                    Patrz, co znalazłam:
                                                    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6028

                                                    LKaczor – przedsmak IV PiSpospolitej???



                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 15:07
                                                    Dobrze,że to daleko od Ciebie. Facet sobie zafundował ( a właściwie nie
                                                    sobie,tylko mieszkańcom) niezły pasztet. Nie wyobrażam sobie co po miesiącu
                                                    będzie się tam działo. O dziedziczeniu patologii nie wspomnę.Masakra.
                                                    Poświęcam czas i własne pieniądze dzieciakom z takich rodzin.Cała zabawa polega
                                                    na wyrwaniu ich z tego środowiska, pokazaniu,że można inaczej. Z takich baraków
                                                    nikt nie wyprowadzi tych ludzi na prostą. A czasem niewiele trzeba.
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 15:41
                                                    Ale, oczywiście, czytanie "Nie" u żel.bet.żel nie wchodzi w rachubę. Przypomina
                                                    mi to konia trojańskiego z klapkami na oczach i dornowatego grooma;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:00
                                                    Ponoć końskie okulary modne w tym sezonie:-)
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:11
                                                    Bardzo, zwłaszcza te używane do pisania postów przez groomów;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:32
                                                    Tyvh groomów to się nam namnożyło :-)
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:47
                                                    Od groma!
                                                    Mysz "konwersacje" z żabą uprawia po końcikach;-))) Szkoda, że zaba_pelagia nie
                                                    chce choć na chwilę zajrzeć do ALa albo Kaczorów. W bajorku dobrze, ale można
                                                    reumatyzmu sie nabawić;-)))
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:48
                                                    Namawiam ją :-))))))) Ale chyba "odzwyczajanie" jej w krew weszło.
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:51
                                                    Od nas w szczególności;-))) W każdym rzaie - na powitanie, gdyby jednak -
                                                    Kum! kum! - Hurrra! - zawołam i ja!
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:55
                                                    Skusi się w końcu:-)) Widziałam ją gdzieś tu ostatnio:-)) Jakiegoś osła goniła:-
                                                    ))
                                                  • bac1 Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 17:59
                                                    Kopytne na tym forum mają duuuże wzięcie;-)))
                                                    Łapowate też, trzeba przyznać.
                                                  • malaszaramysz Re: KACZORY, wstawać, niedługo wieczór;-))) 09.08.05, 18:02
                                                    Szczególnie takie z dłigimi uszami. Tyle tu tego :-)))))) I jeszcze podpisują
                                                    się "społeczeństwo".
                                                  • henryk.log Nie wywołuj 2-ej z "dziewczyn.." z lasu!!.P Myszko 09.08.05, 18:19
                                                    malaszaramysz napisała:

                                                    > Szczególnie takie z dłigimi uszami. Tyle tu tego :-)))))) I jeszcze podpisują
                                                    > się "społeczeństwo".
                                                  • malaszaramysz Re: Nie wywołuj 2-ej z "dziewczyn.." z lasu!!.P M 09.08.05, 19:36
                                                    Nie wywołuję :-)))))))))
                                                  • bac1 Re: Nie wywołuj 2-ej z "dziewczyn.." z lasu!!.P M 09.08.05, 20:43
                                                    A ja, co najwyżej wiewiórki wołam! Dla mnie one piękne są,
                                                    a nie jakieś coś tam;-)))
                          • bac1 Re: I pewnie ;-)))) 12.08.05, 15:55
                            Panie Henryku.log:
                            ... zamiast iść grzecznie spać, poszedł Pan do alfredoalbertoanastazych.
                            I po co Panu to było? Nie lepiej u Kaczorów na przypiecku z honorem lec?;-)))
    • henryk.log Wlepka na MÓWNICĘ - kacza praca ? 09.08.05, 00:03
      www.spieprzajdziadu.pl/pliki/pracownik.pps
      • bac1 Re: Wlepka na MÓWNICĘ - kacza praca ? 09.08.05, 08:19
        Panie Henryku.log:
        wpuszcza Pan mnie w maliny czy co?!;-)))))
        • bac1 Re: Jacek Kaczmarski – też prorok??? 09.08.05, 12:07
          Bliźnięta – 1985!!!

          www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/b/bliznieta.php
          • malaszaramysz Prorok !! 09.08.05, 13:40
            Kaczmarski zawsze aktualny :-)))))))
          • henryk.log Re: Bliźnięta – 1985!!!– ... prorok!!! 10.08.05, 16:53
            ?? :-)
            • bac1 Re: Bliźnięta – 1985!!!– ... prorok!! 12.08.05, 15:57
              Panie Henryku.log:
              Nie on jeden, nie on jeden!
        • henryk.log Jaa! maliny??, nie!! to admin strony, dziś "praca" 09.08.05, 15:35
          jest tu: www.spieprzajdziadu.pl/pliki/pracownik.pps

          :)
          • bac1 Re: Jaa! maliny?? Na zawsze w MALINACH????????? 09.08.05, 15:43
            Oj, nie lubi mnie Pan, Panie Henryku.log! A ja Pana na Jamajkę zaprosiłam,
            głupia!;-)))
            • malaszaramysz Znowu kalafior :-)) 09.08.05, 15:46
              Wejdź na główną - widocznie nie pozwala dalej linkować.:-))))))
              • bac1 Re: Znowu kalafior :-)) 09.08.05, 15:53
                Trochę się droczę z Panem Henrykiem.log, bo "odmówił" powrotu na łono wątku
                GLORIA VICTIS, zupełnie nie rozumiem, dlaczego...;-)))
                Wszak tam dużo dys, dys, dys-cypliny da się zauważyć!
            • henryk.log henryk_kalafior..henryk_kalafior..henryk_kal..-))) 09.08.05, 16:11
              Pracownik roku w kolumnie Rozrywka
              na stronie:
              www.spieprzajdziadu.pl/pliki.html
              ..henryk_kalafior..henryk_kala...
              :)))

              Ps
              Za Jamajkę zniosę wszystko.. :))))
    • henryk.log Mam!:) nick dla Pani MZW..bac1.log..hehe z kuferka 09.08.05, 15:58
      • bac1 Re: Mam!:) nick dla Pani MZW..bac1.log..hehe z ku 09.08.05, 16:04
        Hehe! Heyah! To Pan, Panie Henryku.log narzekał, że nie wie Pan, jak się
        do mnie zwracać. Czy zatem jest to przemyślany dogłębnie pomysł? Czy łatwiej
        będzie Panu zwracać się do mnie, gdy zmienię nick na"bac1.log"???;-)))
        Zresztą przed Panem o wiele trudniejsze zadanie: proszę przejrzeć pogawędkę
        między Myszą a mną, to się Pan dowie, o co chodzi!!!:-)))
        • bac1 Re:ZADANIE;-))) Pan Henryk.log jest proszony..... 09.08.05, 16:14
          Wątek o AL-u, poz. 1854, 1855!!!
          Za dobra jestem...
          • henryk.log Re:ZADANIE;-))) Pan Henryk.log jest proszony..... 09.08.05, 16:22
            ...idę..
        • henryk.log Ja "Heyah!"??...chyba , że za młodu,,,dawno było.. 09.08.05, 16:21
          miło "niepamiętać" :-)

          Mnie oczywiście nie wolno się "pokomarzyć" z Panią..Jamajka..:))

          >To Pan, Panie Henryku.log dalej narzeka, że nie wie Pan, jak się
          do mnie zwracać.<

          ...wie, o co chodzi!!!:-)))
          > log za log :)<
          • bac1 Re: A LKaczor zadowolony!!! 09.08.05, 16:25
            My tu "potykamy się" o jakieś log., a LKaczka tylko się z tego cieszy!;-)

            wiadomosci.wp.pl/gid,81954,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=11
            (J.Tuwim, "Kwiaty Polskie")
            • henryk.log Re: A LKaczor zadowolony!!! 09.08.05, 16:59
              Niech się cieszy "głupi", do czasu:), w naszej teczce na MÓWNICY ~ 2000 dowodów
              jego niecnych poczynań:))
              • bac1 Re: LKaczor LENIWIEC!!! 09.08.05, 17:12
                Nie przeczyta, najwyżej wyda kwaknięcie kapciowemu Urbańskiemu;-)
      • bac1 Re: Sama sobie poradziłam... 12.08.05, 16:00
        Odwiedziłam dzisiaj wątek GLORIA VICTIS. No comments.
    • bac1 Re: RANY BOSKIE, H. Bochniarz też KACZOR;-)))) 09.08.05, 16:28
      wiadomosci.wp.pl/gid,84081,kat,32834,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=4
      • malaszaramysz Re: RANY BOSKIE, H. Bochniarz też KACZOR;-)))) 09.08.05, 17:01
        Ze też im lusterka od tego lustrowania nie popękają :-)
        • bac1 Re: RANY BOSKIE, H. Bochniarz też KACZOR;-)))) 09.08.05, 17:14
          Sama przyznasz, że DWA KACZORY to klęska,
          ale gwódź to na dodatek DWIE HENRYKI (bez log.);-)))
          • malaszaramysz Re: RANY BOSKIE, H. Bochniarz też KACZOR;-)))) 09.08.05, 17:33
            Koszmar:-)))))))))))
            • bac1 Re: RANY BOSKIE, idę w górę;-))) b/o 09.08.05, 17:53
              Idę wyżej, niech Mysz się łaskawie też tam wdrapie;-)))
            • bac1 Re: Potwierdza się: H. Bochniarz też KACZOR;-)))) 11.08.05, 13:02
              A jednak… bliźniaczki, niech to…!!!;-)))

              wiadomosci.wp.pl/gid,84355,fototemat.html
          • henryk.log Że,Henryki to nie JA,kilkakrotnie na FK tłumaczyć 09.08.05, 17:34
            musiałem... więcej nie będę:)))
            • bac1 Re: Że,Henryki to nie JA,kilkakrotnie na FK tłuma 12.08.05, 17:17
              Panie Henryku.log:
              nieładnie tak się od sióstr-bliźniaczek odcinać. Pan jako jedyny mężczyzna
              w tym trojaczym (trojańskim?) gronie, winien wszak w obronie sióstr stawać!
        • henryk.log RANY BOSKIE, Panie Moje:) co Wam St. Lem zawinił? 09.08.05, 17:27
          namnażanie kaczek w jednej czasoprzestrzeni Autor rozpracowywał i??.. w
          "niepamięć" młódkom odszedł.
          Dzieła Jego z namnażania ptactwa(..nieczystego i wstrętnego.>księga Objawienia,
          rozdział 18)<, młodym będąc studiowałem.. do dziś mi "wstręt" pozostał!
          :))
          • malaszaramysz Re: RANY BOSKIE, Panie Moje:) co Wam St. Lem zawi 09.08.05, 17:34
            Mi tam nic. Lema czytałam jekieś 100 lat temu i nic nie pamietam:-))
            • henryk.log Re: Toż i mówię;-))) 09.08.05, 17:45
              .. w "niepamięć"... odszedł.
              >moj za młodu ulubiony<
              :))))
    • henryk.log Uwaga!!! MÓWNICA dochodzi L.A. :)) n/t 09.08.05, 17:55
      • bac1 WIELKI ŁOWCZY CZUWA!!!;-))))) 09.08.05, 17:57

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka