polonus9
26.07.05, 11:56
SLD od początku swoich rządów (czyli od jesieni 2001) chciał przejąć władzę w
PKN Orlen i odwołać prezesa Andrzeja Modrzejewskiego.
- Został on zatrzymany tuż przed podpisaniem ze spółką J&S kontraktu wartego
14 mld zł. Dawał on firmie wyłączność na dostawy rosyjskiej ropy dla Orlenu.
UOP tłumaczył, że umowa zagraża bezpieczeństwu państwa i trzeba nie dopuścić
do jej zawarcia. Nie potwierdziła tego prokuratura.
- Dzień po zatrzymaniu Modrzejewskiego zebrała się rada nadzorcza PKN Orlen,
która go odwołała. Termin posiedzenia był wyznaczony wcześniej. Nowym
prezesem z nadania SLD został Zbigniew Wróbel, który już bez przeszkód
podpisał kontrakt z J&S.
- Zdaniem posłów z komisji śledczej, z paliwowymi kontraktami wiązały się
olbrzymie prowizje, jakie prezes dostawał od spółek, z którymi je podpisywał.
Data: 2005-07-26
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=67477
Polska posiada unikalny w skali swiatowej system zarzadzania zwany
partiokracja. Czy nie w nim nalezy szukac przyczyn wszelkiego zla ? System
ten odpowiada rowniez tzw. patriotom i podobno uczciwym czlonkom tzw.
prawicy.Dlatego podczas 4 letniej kadencji niczego nie zrobili z ta gangrena
polityczna. Wprowadzenie JOWow mogloby przeciez odsunac od wladzy prawicowych
partiokratow.