a.gajewski1 26.08.05, 12:04 Cos slabe argumenty na swoja obrone ma Cimoch. Jemu udowodniono 2 klamstwa Jaruckiej 1. To jest 2:1 dla W.C Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koszmar_michnika nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 12:21 ciekawe co piesek nałęcz jeszcze wymyśli Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 12:44 Jezeli jestes koszmarem Michnika, to chcialbym miec takie spokojne sny. Odpowiedz Link Zgłoś
j23znowunadaje Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 13:05 To jak nie dotarl to za co ta Jarucka sie msci? Ciekawa logika. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 13:23 Bo nie wiedziala, ze nie dotarl. Logika (kobieca) jest wciaz logika. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 13:28 twoja logika jest wrecz mistrzowska - hi, hi.. Zdradz- kobieca czy meska? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 13:35 Skoro jestem mistrzem a nie mistrzynia... ;-) Trzeba komisji sledczej, zeby do tego dojsc? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka a juz nie trzeba skoro jest Nalecz? 26.08.05, 13:41 a skad wiemy ze np posrednik nie klamal i nie ma innego motywu? Pan Nalecz orzeka? Swietny moment znalazl.. Jak to dobrze ze wszystko wyjasnilo sie wlasnie teraz, a ten list znajduje sie w odpowiednim momencie...Buahahaha... Nie wiemy jednak jakie powody sklonilyby p. Jarucka do takiej odwagi wobec tego i takiej naiwnosci zarazem (aby przekazywac ten odwazny list posrednikowi) skoro wszystko mialoby byc w porzadku z akcjami i krysztalowoscia bohatera.. Uj duzo tu zagadek... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: a juz nie trzeba skoro jest Nalecz? 26.08.05, 13:42 Ach... wiec jej podpis tez sfalszowano? Michnik, Cimoszewicz i Barcikowski uwzieli sie na jedynie prawa kobiete w III (wkrotce IV) RP? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka bo widzisz gdyby stosowala logike naleczowska... 26.08.05, 13:45 to zgadnij co do czego nie ma watpliwosci.... Ale tu jest jeszcze jeden argument przemawiajacy za zwiazkami tych panow... Czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: bo widzisz gdyby stosowala logike naleczowska 26.08.05, 13:48 Gratuluje pomyslu co do konspiracji dziejowej. Mowia, ze zycie pisze lepsze scenariusze niz Hollywood, ale chyba przegielas pale. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka Coz fakty to konspiracja? 26.08.05, 13:50 dla niektorych tak:))))) Prawidlowe skojarzenie... Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
sciemoszewicz SCENARIUSZ 26.08.05, 23:11 Trudno mi uwierzyć, że: 1. Chcąc protekcji urzędniczka nie załatwia sprawy "na gębę". 2. Pozostawia ślady i jeszcze daje list trzeciej osobie. 3. Prosi o wstawiennictwo osobę (Cimoszewicza), z którą już wcześniej się pożarła (sprawa Szczepaniak). 4. Prosi o wstawiennictwo marszałka Sejmu po przeszukaniu, które jej zrobiła ABW, które naraziło ją marszałkowi. Budzi moje zdziwienie fakt, że: 5. List niby jest, ale nikt go nigdy nie pokazał. 6. Łatwość, z jaką prokuratura przekazuje dokumenty gdy jest to wygodne dla p. Cimoszewicza. Moje wnioski są następujące: 7. LIST MOŻE BYĆ FAŁSZYWKĄ Scenariusz następnych wydarzeń: 8. Jarucka się odzywa i twierdzi, że nigdy nie było takiego listu 9. Żąda jego upublicznienia 10. Teraz prawica zaczyna ujawniać, że doszło do "prowokacji" ze strony Cimka 11. Prokuratura oczywiście nabiera wody w usta. 12. Mamy po wojnie faksymili, wojnę listów Efekt: 13. Cimoszewicz jest jeszcze bardziej ubabrany niż był 14. Nawet mu krwawiące serce Quasniewskiej nie pomoże 15. Przegrywa wybory i WON DO LASU. 16. Koniec Kwaśniewszczyzny. Kurtyna. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: A co z akcjami Agory? :))))) 26.08.05, 13:47 Slowo Jaruckiej przeciwku slowu Cimoszewicza (rozmowa o tym, ze to byl "prezent" toczyla sie miedzy nimi). A wiec ktos klamie - i to pod przysiega. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka a nie tylko o tym mowimy.... 26.08.05, 13:51 ale w tej chwili wspolnocie interesow dwoch panow.... Utrudniajacych niezalezna polityke.... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: a nie tylko o tym mowimy.... 26.08.05, 13:54 tatonka napisał: > ale w tej chwili wspolnocie interesow dwoch panow.... > Utrudniajacych niezalezna polityke.... Dwoch panow? Masz na mysli Kaczynskich jednakowego oblicza? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka naprawde tak zle jest ze nie 26.08.05, 14:31 wydaje ci sie nonsensem ze juz kandydat do wladzy krajem jest w posiadaniu sporego pakietu akcji firmy medialnej? A co z Nadredaktorem? Nie trzeba nic udowadniac, sam wszczal procesy... we wlasciwym momencie... A teraz pozwol ze nie bede sledzic tej prymitywnej gry slownej, ktora probujesz nieudolnie ze mna prowadzic... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: naprawde tak zle jest ze nie 26.08.05, 14:33 tatonka napisał: > wydaje ci sie nonsensem ze juz kandydat do wladzy krajem jest w posiadaniu > sporego pakietu akcji firmy medialnej? > A co z Nadredaktorem? Nie trzeba nic udowadniac, sam wszczal procesy... we > wlasciwym momencie... > > A teraz pozwol ze nie bede sledzic tej prymitywnej gry slownej, ktora probujesz > nieudolnie ze mna prowadzic... Jak sie nie chce slyszec prawdy to sie zatyka uszy. Bo po co sluchac jak i tak to wszystko cyklisci, masoni, i "bracia starsi w wierze". Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka prawdy nie trzeba sluchac, ja sie widzi 26.08.05, 14:53 pa, pa. Bedziesz musial zmienic nick zeby zobaczyc znow moja odpowiedz na swoja agitke.... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: prawdy nie trzeba sluchac, ja sie widzi 26.08.05, 14:55 tatonka napisał: > pa, pa. > Bedziesz musial zmienic nick zeby zobaczyc znow moja odpowiedz na swoja agitke. > ... E tam... od razu zmieniac nick. Wczesniej tez obiecywalas (patrz powyzej), ze sie nie odezwiesz a jednak sie odezwalas. No chyba, ze to byla obietnica "przedwyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Jak wiadomo posiadając akcje za kilkanaście tys. 27.08.05, 05:16 zł. rządzi się taką Agorą samowładnie :-))... Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni_prawdziwy Moment... a CZYJE są te DZIECI? 26.08.05, 22:20 "... będę wychowywała dzieci, i wszyscy będą zadowoleni.." Od początku czułem, że desperacja tej kobiety musi mieć jakieś drugie, dramatyczne dno. Tylko czego się teraz Cimoszewicz wstydzi? W końcu nie jemu pierwszemu i nie ostatniemu coś takiego się przydarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Pan Miodowicz też to już zauważył, że Cimoszewicz 27.08.05, 05:27 miał z nią trójke nieślubnych dzieci! Dzisiaj powie o tym na konferencji prasowej. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejwolniak INTYMNE RELACJE JARUCKIEJ DO CIMOSZEWICZA ???????? 27.08.05, 02:41 ........ Polityk PO, który wcześniej ręczył za wiarygodność Jaruckiej, teraz mówi, że jej wiarygodność jest ograniczona. - Wiedzieliśmy, że jest osobą, która swego czasu była głęboko związana z prominentnymi reprezentantami SLD - zaznaczył poseł. Za to list Jaruckiej do Cimoszewicza jest zdaniem Miodowicza dowodem, że mogły ich łączyć "zażyłe i intymne relacje". ........... CIEKAWE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Zapewne dzisiaj ogłosi, że mieli romans :-)) 27.08.05, 05:25 A jutro - że została przez Cimoszewicza zgwałcona. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Logika Nałęcza 26.08.05, 15:42 I z tego powodu postanowiła zniszczyć Męża Opatrznościowego Narodu ?? --- Pij Nałęczowiankę - będziesz "mądry inaczej" Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 15:47 mg2005 napisał: > I z tego powodu postanowiła zniszczyć Męża Opatrznościowego Narodu ?? > > --- > Pij Nałęczowiankę - > będziesz "mądry inaczej" Jak Jeden Maz Opatrznosciowy nie dal protekcji Mezowi to moze nastepny Maz Opatrznosciowy da. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 16:00 Z psychologicznego punktu widzenia -to słaba hipoteza (pani J. musiałaby być patologicznie mściwą osobą), ale dla p.Nałęcza to już dowód na motyw "zbrodni" Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 16:04 mg2005 napisał: > Z psychologicznego punktu widzenia -to słaba hipoteza > (pani J. musiałaby być patologicznie mściwą osobą), > ale dla p.Nałęcza to już dowód na motyw "zbrodni" Co do p. Jaruckiej i patologii to widze zwiazek. Co do Nalecza to on mowi to co ma mowic. Nie jestem wielkim fanem Cimoszewicza, ale krew mi sie burzy jak widze jak panowie (Giertych, Wasserman, Macierewicz) chca wslizgiem na klamstwie dostac sie do koryta. Chyba nie tedy droga? Odpowiedz Link Zgłoś
kroczak Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 16:35 To wyraznie widac ze ta kobieta ma fisia jest szurnieta na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 17:20 kroczak napisał: > To wyraznie widac ze ta kobieta ma fisia jest szurnieta na 100%. > > Być może że ma "fisia" ale ci co posłużyli się nią to chyba nie. Chociaż? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 17:42 michr napisał: > kroczak napisał: > > > To wyraznie widac ze ta kobieta ma fisia jest szurnieta na 100%. > > > > > Być może że ma "fisia" ale ci co posłużyli się nią to chyba nie. Chociaż? Jak sie nia poslyzyli to mieli "fisia" - ale niesmak pozostal. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 20:05 kroczak napisał: > To wyraznie widac ze ta kobieta ma fisia jest szurnieta na 100%. - - Poznajesz po oczach? Masz talent... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Logika Nałęcza 26.08.05, 20:06 mg2005 napisał: > kroczak napisał: > > > To wyraznie widac ze ta kobieta ma fisia jest szurnieta na 100%. > > - - > Poznajesz po oczach? Masz talent... Nie patrzylem jej w oczy... ale fisia widac. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz ** Jezeli nie dotarl, to nie prosila o protekcje! 26.08.05, 20:23 Jarucka powiedziala prawde. Jezeli wiedziala, ze list nie dotarl ( a mogla sie "nie wprost" spytac WC, to znaczy sie, ze nie bylo prosby o protekcje!!! Do niej nie doszlo, pomimo zamiaru proszenia. Nastepnej prosby nie bylo. Innymi slowy, Jarucka mowi calkowicie prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: ** Jezeli nie dotarl, to nie prosila o protek 26.08.05, 20:30 fritz.fritz napisał: > Jarucka powiedziala prawde. Jezeli wiedziala, ze list nie dotarl ( a mogla > sie "nie wprost" spytac WC, to znaczy sie, ze nie bylo prosby o protekcje!!! > > Do niej nie doszlo, pomimo zamiaru proszenia. Nastepnej prosby nie bylo. > > Innymi slowy, Jarucka mowi calkowicie prawde. Innymi slowa: prawda ma niejedna imie, tak dlugo jak jest OK z Twoja ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: ** Jezeli nie dotarl, to nie prosila o protek 26.08.05, 22:35 > Innymi slowa: prawda ma niejedna imie, tak dlugo jak jest OK z Twoja ideologia. Nie, to jest jak zamiar popelnienia wlamania, ktore nie zostalo popelnione. Wiem, ze chcialem sie wlamac, nawet mowilem na ten tem z potencjalnym kumpanem. Ale w koncu nie wlamalem sie. Policja pyta sie: wlamales sie? Odpowiadam zgodnie z prawda: nie, nie wlamalem sie. Na drugi dzien policja pyta (tak dla statystyki): miales zamiar sie wlamac. Odpowiadam zgodnie z prawda :): tak mialem zamiar sie wlamac. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Aha: prosiła listownie o protekcje, ale skoro 27.08.05, 05:35 list nie dotarł, to nie prosiła? Trzeba przyznać, że nawet tęgiego speca dialektyki marksistowskiej z kregów lektorów WUML zagoniłbyś w kąt! Trzeba się było te 50 lat wcześniej urodzić :-)). Ale teraz z taką logiką też karierę zrobisz, tyle że u bolszewików antybolszewickich :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia20055 Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 15:57 Jarucka może mówić co chce - ona nigdzie nie kandyduje. A Cimoszewicz nie ma prawa kłamać w swoich oświadczeniach majątkowych i za to powinien ponieść odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 15:58 kasia20055 napisała: > Jarucka może mówić co chce - ona nigdzie nie kandyduje. A Cimoszewicz nie ma > prawa kłamać w swoich oświadczeniach majątkowych i za to powinien ponieść > odpowiedzialność. Jarucka twierdzi, ze on wiedzial na jaka date ma podac swoj stan majatkowy. Cimoszewicz twierdzi, ze i owszem - na stan na ten dzien kiedy wypelnial. Czyli ktos klamie. A bylo ich dwoje..... Odpowiedz Link Zgłoś
kroczak Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 16:39 Kasia Jarucka opowiada ze ty pracujesz w burdelu i co ty nato. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 17:20 Może mówić co chce? Czyżby był Ci obcy kodeks karny? Bo myślenie na pewno.Oświdczenia innych też "kłamiące".O ich odpowiedzialności na razie nie słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: a skad ty wiesz ze ona nie wiedziala? 26.08.05, 17:41 uniaeuropejska1 napisał: > Może mówić co chce? Czyżby był Ci obcy kodeks karny? Bo myślenie na > pewno.Oświdczenia innych też "kłamiące".O ich odpowiedzialności na razie nie > słychać. Nie slychac bo jestes na forum. Jest video (wzrok) ale nie ma audio. Ale nad tym trzeba pomyslec zanim sie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
sciemoszewicz ANI JARUCKA ANI CIMOSZEWICZ 26.08.05, 23:14 Dlatego 9 października dwie osoby nie dostaną mojego głosu 1. Anna Jarucka 2. Włodzimierz Cimoszewicz Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Masz rację <Kasiu>, też uważam, że jak ktoś nie 27.08.05, 05:41 kandyduje w wyborach prezydenckich to ma pełne prawo składać fałszywe zeznania i podpierać je sfałszowanymi dokumentami, jeśli tylko są skierowane przeciw komuchom. Takąnowelizację kk wprowadzi z pewnością kacza koalicja po wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 13:34 Bo jak na razie to wiadomo cos o kserokopii, czyli prawie jak z upowaznieniem Cimoszewicza... A to ze Nalecz cos twierdzi to slaby argument... Na razie wiadomo, ze nic nie wiadomo - no moze poza tym, ze WC mowi troche niespojnie jak na kandydata na Prezia. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 13:36 List z prosba o stanowisko we Wloszech nie jest kserokopia tylko oryginalem. Podpisanym przez p. Jarucka. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 13:38 Racja. Kopie ma TVN, a Prokuratora twierdzi ze ma oryginal. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 13:41 Zaraz ktos powie, ze TVN to przybudowka komuny, a prokurator jest dyspozycyjny. W mysl zasady - oby do wyborow. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Prokuratura potwierdza - jest w tekscie. Czytaj 26.08.05, 14:33 uwaznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kroczak Re: A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 16:41 Nie Nalecz tylko prokuratura,potem Nalecz Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: A czy potwierdzono autentycznosc tego listu? 26.08.05, 16:43 kroczak napisał: > Nie Nalecz tylko prokuratura,potem Nalecz Dla prawicy zadna roznica. Obaj sa "dyspozycyjni". Odpowiedz Link Zgłoś
j23znowunadaje Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 13:59 > Bo nie wiedziala, ze nie dotarl. Logika (kobieca) jest wciaz logika. Pisze tak wazny dla niej list i nie wie czy dotarl. Nie sprawdza i msci sie na byle kim. Mam nadzieje aturek ze jestes kobieta i stad znasz kobieca logike. Bo jesli nie to Twoja logika chwaly nam nie przynosi. A tak na marginesie: moze tajemniczy 'posrednik' to funkcjonariusz ABW przeszukujacy mieszkanie Jaruckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 14:05 j23znowunadaje napisał: > > Bo nie wiedziala, ze nie dotarl. Logika (kobieca) jest wciaz logika. > > Pisze tak wazny dla niej list i nie wie czy dotarl. Nie sprawdza i msci sie na > byle kim. Mam nadzieje aturek ze jestes kobieta i stad znasz kobieca logike. Bo > jesli nie to Twoja logika chwaly nam nie przynosi. > > A tak na marginesie: moze tajemniczy 'posrednik' to funkcjonariusz ABW > przeszukujacy mieszkanie Jaruckiej? Znam kobieca logike bo od czasu do czasu zdarzalo mi sie oberwac (werbalnie) od kobiet. Do tej pory nie wiem jaka jest poprawa odpowiedz na pytanie "Czy w tej sukience wygladam grubo". Co do Jaruckiej i ABW - czyli co? Abwehra zmusila ja do podpisania tego listu? Odpowiedz Link Zgłoś
j23znowunadaje Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 14:10 A jesli napisala i nie wyslala - to co? Ale to wszystko szczegol, ona jest z tego srodowiska, ten list pokazuje mechanizmy jakie tam panuja. I tyle. A uprzedzen do kobiet nie bede komentowal, moze miales w zyciu niefarta? Pozdraiam, J23 Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 14:11 j23znowunadaje napisał: > A jesli napisala i nie wyslala - to co? Ale to wszystko szczegol, ona jest z > tego srodowiska, ten list pokazuje mechanizmy jakie tam panuja. I tyle. > A uprzedzen do kobiet nie bede komentowal, moze miales w zyciu niefarta? > > Pozdraiam, J23 > Niefarta? Chyba zartujesz. Caly urok w klotniach jest taki, ze pozniej mozna sie godzic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 17:14 To nie sprawdziła tego? Przecież chyba jej zależało na załatwieniu sprawy?! Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Żenująca próba podważenia wiarygodności świadka 26.08.05, 13:05 List nie dotarł do Cimoszewicza? To o jakim "kłamstwie Jaruckiej" mówimy? Dokąd list nie dotrze do rąk adresata jest NIEDORĘCZONY. Jak list jest niedoręczony to oświadczenie woli w nim zawarte nie wywołuje skutków prawnych i traktuje się je jakby go nie było. Gdzie więc kłamstwo Jaruckiej? Jakiś nędzny i grubymi nićmi szyty jest ten atak Cimoszewicza: nie chodziło o płatną protekcję, więc nie było usiłowania przestępstwa, nie dowodzi tego, że Jarucka o protekcję prosiła, więc nie dowodzi jej kłamstwa i nie podważa wiarygodności świadka. Każdy może sobie napisać setki listów. Jakoś nikt nie pyta Jaruckiej o własnoręczność jej podpisu, a czy Nałęcz jest pewien, że to nie było fascymile? Zwariowaliście zupełnie, jakie 2:1? Sprawa listu Jaruckiej to czysta gra na dyskwalifikację niewygodnego świadka. Równie dobrze można oskarżyć Jarucką o usiłowanie zabójstwa Cimoszewicza na podstawie znalezienia poprzebijanej laleczki woodoo z włosami przylizanymi na żel przypominającej Cimoszewicza. Pewnie wzięli ten list z domu Jaruckiej w trakcie rewizji, ale Nałęcz zapomniał tego dodać. Teraz przesłuchali oficera ABW, który miał go doręczyć Cimoszewiczowi, ale też zapomniał... Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka Michnik boi sie krasnoludkow 26.08.05, 13:09 Cimoszewicz woodoo, ale wala w zywych ludzi, dla interesow ktore wiecej niz jednego czlowieka dotycza.... Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Żenująca próba podważenia wiarygodności świad 26.08.05, 17:30 Oświadczenie woli nie wywołuje skutków prawnych? Zgoda,ale w prawie cywilnym. Według prawa karnego można kogoś pomówić nawet jeśli oszczerstwo nie dotarło do kogoś bezpośrednio słyszeli je np.domownicy,krewni itp.Ponadto czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna więc nawet gdyby oświadczenie takie dotarło do adresata nie wywrze skutków w sferze cywilnoprawnej,choć opowiedzialność karna wyłączona nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
pobre_diablo1 Re: Żenująca próba podważenia wiarygodności świad 26.08.05, 17:50 vice_versa napisał: Jakiś nędzny i grubymi nićmi szyty jest ten atak Cimoszewicza: nie chodziło o > płatną protekcję, więc nie było usiłowania przestępstwa Oczywiscie, ze bylo usilowanie dokonania przestepstwa, tyle tylko, ze niedoszlo ono do skutku i adresta. Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Żenująca próba podważenia wiarygodności świad 26.08.05, 21:39 Wasserman!To Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Tak trochę pasuje z tą logiką na Wodnika, nie? 27.08.05, 05:59 Nikt nie mówi tu "płatnej protekcji" tylko o jej prośbie o protekcję, co stawia pod znakiem zapytania jej wiarygodność w kwestii zeznań przeciwko Cimoszewiczowi, jako że się wypierała przed komisją jakoby takie prośby składała, a ten tu nagle ni z gruchy, ni z pietruchy wyskakuje z obroną Jaruckiej przed niestawianym jej zarzutem "płatnej protekcji). Fajnie, jak taki pobożny, antykomunistyczny prawiczek pokazuje bolszewicką duszyczkę dialektyka marksistowskiego :-))... Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Ależ bardzo słuszne: list niedoręczony jest 27.08.05, 05:19 nieważny, a nawet - nie bójmy się tego słowa - nie istnieje, tym bardziej że i tak jest fałszywką. Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 16:49 Ten list wymyślił Nałęcz? Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 16:52 michr napisał: > Ten list wymyślił Nałęcz? Nie podejrzewam go o to! Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: nie dotarł ale jednak dotarł 26.08.05, 17:32 Ten list wymyślił chyba protektor Jaruckiej.Podejrzewam gościa z prawej strony sceny politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
sciemoszewicz NIEWIERNY TOMASZ 26.08.05, 23:17 Czy Nałęcz wygląda wam na człowieka, który jest coś w stanie wymyśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
michal.esz heh, ciekawe co teraz wymyślą sępy z komisji 26.08.05, 12:07 jakoś przecież muszą to dociągnąć do końca kampanii... Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: heh, ciekawe co teraz wymyślą sępy z komisji 26.08.05, 15:13 Spokojnie, poradzą sobie. W sumie o to chodzi, żeby dociągnąć "dochodzenie" jak najbliżej terminu wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:08 Ha, ha, ha, ha! Czyli co? List, którego nie było! Buehehehehehehehehehe!!! :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:10 list ktorego nie bylo? jezeli go do lapy nie dostal to znaczy ze go nie bylo?? dosc luzna interpretacja :) znam to skads... eeeee..... komisyjka :) Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:14 e.v.q.a napisała: > list ktorego nie bylo? jezeli go do lapy nie dostal to znaczy ze go nie bylo?? Tak, właśnie tak! Jak napiszesz list do kogoś z prośbą o coś, to ten list po prostu nie istnieje. Możesz sobie pisać całą szafę listów i jeśli żadnego nie wyślesz, tylko dasz np. babci albo swojemu chłopakowi, nic w ten sposób złatawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:20 jest papier, pewnie i napisane jest to reka Jaruckiej, a jezeli nie to widnieje z pewnoscia jej podpis - nie ma listu? a co jak mozna wiedziec? ktos ten list dostal, wiec list istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:21 Adresat listu nie otrzymał. Piszesz list do urzędu skarbowego a dostaje go komenda policji. Co z takiego listu, co z tego, że on jest? Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:26 ale list jest - przed chwila mowiles, ze go nie ma, ale ok. wiesz, co do drog otrzymywania pewnych informacji, ujawniania ich badz zdobywania i wykorzystywania - to droga jaka teraz przedstwil Cimoszewicz jest niemalze klarowna w porowaniu z ta jaka prezentowal m.in plk Miodowicz szukajac sensacji i Jaruckiej (czyli jedno i to samo) - ale jak widac, sie troche przejechal bo nawet jego spec sluzby wszystkiego nie zauwazyly. faktem jest, ze list otrzymal jakis wspolpracownik cimka od Jaruckiej. w liscie byla prosba tej baby (eee, pani) o protekcje - ten list stanowi dowod, ze cimek jednak jakas prawde mowil, a nie tylko lgal jak niektorzy chcac widziec i ze Jarucka nie jest osoba wiarygodna, a zaklamana i stosujaca nieczyste metody. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:34 e.v.q.a napisała: > ale list jest - przed chwila mowiles, ze go nie ma, ale ok. No jest. I co z tego, skoro nie dotarł do adresata? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:37 Czyli: Jezeli kogos uprawadze, ale list z zadaniem okupu nie dotrze do adresata to znaczy, ze nie popelnilem przestepstwa? Gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:44 Skąd! Uprowadzenie to przestępstwo. A nie wysyłać listów możesz ile chcesz. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:46 Ale Jarucka nie chciala "nie wyslac". Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:49 No, ale adresat nie otrzymał listu. Załawiłeś coś kiedyś poprzez nie wysyłanie listu? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:50 Tak. Zapomnialem wyslac zeznanie podatkowe. Zrobili to za mnie i mialem wiekszy zwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:51 OK, w Twoim wypadku list dotarł do adresata, a list Jaruckiej - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:54 W moim przypadku list TEZ nie dotarl. Ale kopie T401 dotarly. To, ze Jarucka poprosila milego pana (jest juz na emeryturze) o przekazanie listu do Cimoszewicza, a on tego nie zrobil to inna sprawa. Zamiar byl aby list dotarl. Moze Jarucka doszla do wniosku, ze Cimoszewicz ja olal (pewnie i tak by olal nawet gdyby list doszedl). Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:00 Jaka inna sprawa? List nie dotarł. Nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:04 Jest sprawa. Prosila o protekcje i nie wiedziala, ze list nie dotarl. Jak powiedzial Mr. Shakespeare "Hell knows no fury like that of woman discarded". A to, ze Miodowicz (specjalista od specsluzb) dal jej wiare to juz chyba tylko wina Nowka i Libery. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:09 aturek2005 napisał: > Jest sprawa. Prosila o protekcje i nie wiedziala, ze list nie dotarl. Kogo prosiła? Jak napiszesz do banku list o przyznanie kredytu i go nie wyślesz, to będzie znaczyć, że prosiłeś o kredyt? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:11 Ach.... wiec ona tylko chciala go wyslac, ale sie rozmyslila. Mhm..... i zapomniala, ze list dala temu panu w MSZ do przekazania dla marszalka sejmu. No tak.... wszystko jasne. Jak Jasna Gora. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28211025&a=28214718 I dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:16 Odsylanie do linku przypomina mi odsylanie do zapisu w innym punkcie w umowie prywatyzacyjnej PZU. Dziekuje, ale to juz przerabialem i mam niestrawnosc wiec nie skorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Panie Romanie - Panżeś to?! Logika wypisz-wymaluj 27.08.05, 06:08 giertysia! Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 17:38 Ależ jest.W prawie karnym jest coś takiego jak usiłowanie nieudolne.I zamiar popełnienia przestępstwa.Obowiązuje to też w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 17:43 uniaeuropejska1 napisał: > Ależ jest.W prawie karnym jest coś takiego jak usiłowanie nieudolne.I zamiar > popełnienia przestępstwa.Obowiązuje to też w tym przypadku. Za nieudolnosc 5 lat. Za usilowanie dodatkowe 3. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:15 Arturek, chyba Cię pogięło. Twoja logika jest tak śmieszna że sam ją wykpiwasz. Uprowadzenie to jest CZYN ZABRONIONY. Pisanie listu z żądaniem okupu nie jest czynem zabronionym. A list który nie dotarł do adresata nie jest "prośbą o protekcję". Wyżej pisałem już o laleczce woodoo: czy jeśli znajdą podziurawioną laleczkę woodoo przypominającą Cimoszewicza (np. z przylizanymi na żel włosami jak się zwykł nosić wcześniej) to Jarucką należy oskarżyć o próbę zabójstwa??? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:20 Nie pogielo. Proba tlumaczenia Jaruckiej jest tak samo bezsensowna jak proba tlumaczenia kidnapera, ze nie domagal sie okupu bo przeciez list z takim zadaniem nie dotarl do adresata. Proste? (moze nie dla mozgu z kolioza prawicowa). Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:47 Twoja logika jest porażająca. Powtarzam: kidnapera nie karze sie za to że domagał się okupu!!! Kidnapera karze się za to że PORWAŁ. Czyli NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY LIST BYŁ CZY NIE. W jednym masz rację, to co piszesz jest bezsensowne. Coś takiego jak "kolioza"? Infekcja bakteryjna u ptaków? Na pewno o to Ci chodzi??? A może jednak "skolioza", co? Łyknij chłopie jakieś pastylki na logikę. I recommend fifth of Jack and a bottle of prozac. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:51 Nudzisz i do tego sie mylisz. W prawie liczy sie intencja tak samo jak sam czyn. Jezeli kogos porywasz a nie domagasz sie okupu to odpowiadasz za "bezprawne pozbawienie wolnosci" a nie za "porwanie". Co do Jack'a Danielsa i Prozac'u to nie polecam Ci mieszania obojgu skoro Twoj mozg i tak ma skolioze (z tym masz racje - zrobilem "literowke") i skutki moga byc bardziej niz oplakane (a sa juz teraz). Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:08 > Jezeli kogos porywasz a nie domagasz sie okupu to odpowiadasz > za "bezprawne pozbawienie wolnosci" a nie za "porwanie". To jest bełkot. I recommend penal code. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:10 vice_versa napisał: > > Jezeli kogos porywasz a nie domagasz sie okupu to odpowiadasz > > za "bezprawne pozbawienie wolnosci" a nie za "porwanie". > > To jest bełkot. I recommend penal code. > Penal Code is what Mrs. Jarucka is studying right now. And in hurry. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:25 to powiesz mi czym jest ten list? moge sie z Toba czesciowo zgodzic. nie jest on prosba o protekcje, ale pokazuje on jakie zamiary miala Jarucka, jak lgala przed komisja sledcza, jak wirygodnego swiadka wezwala sobie komisja - czyli ze jest [komisja] tyle samo warta ile Jarucka (czyli nic) - juz tez to pisalam :) a przypominam, ze swiadek prawdomowny i tylk prawdomowny (hehe) Jarucka zeznawala, ze Cimek klamie - a co robila sama? na co miala przyzwolenie od swoich 'odkrywcow'? na mowienie wybiorczej prawdy? do d... z taka komisja. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:27 Przepraszam, ale "kwestia jednego telefonu" to jest co jak nie prosba o protekcje? Mial Cimoszewicz dzwonic do ksiedza plebana czy do MSZ-u? Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:30 no ok, ale chodzilo mi o to, ze ta prosba nie zostala przedstawiona jako taka - niech niektorzy sobie tlumacza ze nic nie bylo - propaganda dziala i nic na to nie poradzimy Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:33 Jakby byli madrzy to zadaliby sobie pytanie jak Jarucka (zarobki 7300) i jej maz (zarobki 7800) narzekali na "ciezkie warunki materialne". Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:05 e.v.q.a napisała: > to powiesz mi czym jest ten list? Już npisałem: list jest nędzną próbą podważenia wiarygodności świadka. Jest również zależnie od podejścia: zapisanym kawałkiem papieru, przejawem zapobiegliwości życiowej,celulozą, wsparciem starań męża etc. > moge sie z Toba czesciowo zgodzic. Nie ma takiej potrzeby ani oczekiwań z mojej strony. Nie zmuszaj się również do uznawania mojej racji. > nie jest on prosba o protekcje, Jak nie jest prośbą o protekcję to nie łgała w momencie kiedy mówiła że nie prosiła o protekcje. Zdecyduj się. > ale pokazujeon jakie zamiary miala Jarucka, a co kogo obchodzą ZAMIARY tej Pani. To jest kompletnie obojętne, bo to nie ona się ubiega o prezydenturę tylko Cimoszewicz. Poza tym nie ma niczego złego w zamiarze wyjazdu do Włoch italianisty od dawna pełniącego funkcje dyrektorskie w MSZcie. > jak lgala przed komisja sledcza, No jak, skoro przyznałaś że protekcji nie było, no jak "łgała"? Odpowiedz mi przysłówkami np. bezczelnie, arogancko, profesjonalnie... "Łganie" to rozbieżność między tym co mówisz a rzeczywistością i ze świadomością tej rozbieżności w momencie mówienia. Skoro list nie dotarł, to nie prosiła o protekcję i nie łgała. > jak wirygodnegoswiadka wezwala sobie komisja - czyli ze jest [komisja] tyle > samo warta ile Jarucka (czyli nic) - juz tez to pisalam :) A kogo obchodzi wiarygodność komisji??? Komisja nie zostanie prezydentem choćby chciała. Nie skończyła jeszcze 35 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:07 vice_versa napisał: > e.v.q.a napisała: > > > to powiesz mi czym jest ten list? > > Już npisałem: list jest nędzną próbą podważenia wiarygodności świadka. Jest > również zależnie od podejścia: zapisanym kawałkiem papieru, przejawem > zapobiegliwości życiowej,celulozą, wsparciem starań męża etc. > > > moge sie z Toba czesciowo zgodzic. > > Nie ma takiej potrzeby ani oczekiwań z mojej strony. Nie zmuszaj się również do > > uznawania mojej racji. > > > nie jest on prosba o protekcje, > > Jak nie jest prośbą o protekcję to nie łgała w momencie kiedy mówiła że nie > prosiła o protekcje. Zdecyduj się. > > > ale pokazujeon jakie zamiary miala Jarucka, > > a co kogo obchodzą ZAMIARY tej Pani. To jest kompletnie obojętne, bo to nie ona > > się ubiega o prezydenturę tylko Cimoszewicz. Poza tym nie ma niczego złego w > zamiarze wyjazdu do Włoch italianisty od dawna pełniącego funkcje dyrektorskie > w MSZcie. > > > jak lgala przed komisja sledcza, > > No jak, skoro przyznałaś że protekcji nie było, no jak "łgała"? Odpowiedz mi > przysłówkami np. bezczelnie, arogancko, profesjonalnie... "Łganie" to > rozbieżność między tym co mówisz a rzeczywistością i ze świadomością tej > rozbieżności w momencie mówienia. Skoro list nie dotarł, to nie prosiła o > protekcję i nie łgała. > > > jak wirygodnegoswiadka wezwala sobie komisja - czyli ze jest [komisja] ty > le > > samo warta ile Jarucka (czyli nic) - juz tez to pisalam :) > > A kogo obchodzi wiarygodność komisji??? Komisja nie zostanie prezydentem choćby > > chciała. Nie skończyła jeszcze 35 lat. > Ewcia Ci pewnie sama odpowie, ale nie moge sie powstrzymac.... jezeli ten list to jest "nedzna proba podwazenia wiarygodnosci" to czym bylo to ksero, ktore przedlozyla Jarucka? Jak Kali krasc to dobrze, ale jak Kalemu ukrasc to kurna mac nie popuszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:10 Ty nie rozumiesz, że tutaj nie może być mowy o równości stron??? Strony nie są równe, bo Jarucka na prezydenta nie startuje. Rozumiesz różnicę??? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:13 vice_versa napisał: > Ty nie rozumiesz, że tutaj nie może być mowy o równości stron??? Strony nie są > równe, bo Jarucka na prezydenta nie startuje. Rozumiesz różnicę??? Nie. Nie rozumiem. Wobec prawa wszyscy powinni byc rowni. Nie jest wazne jakie kto zajmuje stanowisko - powinien mowic prawde, skoro zostal pouczony i zaprzysiezony. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:31 aturek2005 napisał: > Nie jest wazne jakie kto zajmuje stanowisko - powinien mowic prawde, skoro > zostal pouczony i zaprzysiezony. To myślimy tak samo. Ja uważam, że każdy powinien mówić prawdę NIEZALEŻNIE od tego czy został pouczony i zaprzysiężony. "Powinien" to nie znaczy że "mówi", niezależnie od pouczenia, zaprzysiężenia i zajmowanego stanowiska. I dotyczy to w takim samym stopniu Cimoszewicza jak Jaruckiej. Tyle, ze on wielokrotnie mijał się z prawdą a ona co najmniej nie koniecznie. > Wobec prawa wszyscy powinni byc rowni. Rozumiesz różnicę między idealizmem "powinni" a rzeczywistością "są"? Pewnie: > Nie. Nie rozumiem. I dobrze. Niech tak zostanie. Ani ja ani Ty nie bylibyśmy szczęśliwsi gdybyś zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:39 vice_versa napisał: > aturek2005 napisał: > > > Nie jest wazne jakie kto zajmuje stanowisko - powinien mowic prawde, skor > o > > zostal pouczony i zaprzysiezony. > > To myślimy tak samo. Ja uważam, że każdy powinien mówić prawdę NIEZALEŻNIE od > tego czy został pouczony i zaprzysiężony. "Powinien" to nie znaczy że "mówi", > niezależnie od pouczenia, zaprzysiężenia i zajmowanego stanowiska. I dotyczy to > > w takim samym stopniu Cimoszewicza jak Jaruckiej. Tyle, ze on wielokrotnie > mijał się z prawdą a ona co najmniej nie koniecznie. > > > Wobec prawa wszyscy powinni byc rowni. > > Rozumiesz różnicę między idealizmem "powinni" a rzeczywistością "są"? Pewnie: > > > Nie. Nie rozumiem. > > I dobrze. Niech tak zostanie. Ani ja ani Ty nie bylibyśmy szczęśliwsi gdybyś > zrozumiał. > Ladnie to zrobiles. Wycinajac moj tekst (bo nie jest po kolei) i dopasowujac do wlasnych tez. Poki co: Jezeli Cimoszewicz klamal to niech sie usunie w cien i odbebni w wiezieniu wyrok (ale trzeba udowodnic mu wine). Jezeli Jarucka klamala to tak samo - a ona juz ma pewne krzywoprzysiestwo. ALE CI KTORZY STOJA ZA JARUCKA NIE MAJA PRAWA DO ZADNYCH STANOWISK W TYM KRAJU i powinni skonczyc tam gdzie skonczy albo Jarucka albo Cimoszewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 [...] 26.08.05, 17:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Pomiesznie z poplataniem 26.08.05, 17:51 czyli kogiel~mogiel wyborczy, albo bicie jaj:)))) Cimoszewicz nie dostal listu, jak oznaimil Nalecz, ale znal jego tresc, jak oznaimil Cimoszewicz. Ale on nie taki, zeby zaraz protegowac. A corka Barcikowskiego, to co? Musi to moja kuzynka Mickey Mause. Hoho!! Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Pomiesznie z poplataniem 26.08.05, 20:14 mysz_polna5 napisała: > czyli kogiel~mogiel wyborczy, albo bicie jaj:)))) > > Cimoszewicz nie dostal listu, jak oznaimil Nalecz, > ale znal jego tresc, jak oznaimil Cimoszewicz. Ale on nie taki, zeby zaraz > protegowac. > A corka Barcikowskiego, to co? Musi to moja kuzynka Mickey Mause. Hoho!! Nie musi kuzynka Mickey Mouse. Wystarczy kuzyn Pluto (ten co oblizuje wargi wywieszonym jezorem - skojarz sobie sama) Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 20:06 uniaeuropejska1 napisał: > Dziwaczne doprawdy,Jak ktoś nie startuje na Prezydenta to mu wolno mu niemal > wszystko.Ja nie startuję,to może wpierd.... np.vice_versa itp. Jak chcesz wypierd.... wszystko to zacznij od mezczyzn. Jest duzo takich ktorzy lubia chamskie zwroty i nazywaja to foreplay. I nie startuj w wyborach... jak na pierwszym wiecu uderzysz w taki tekst to beda na Ciebie glosowac tylko wlasciciele agencji towarszyskich. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 15:58 'Już npisałem: list jest nędzną próbą podważenia wiarygodności świadka. Jest również zależnie od podejścia: zapisanym kawałkiem papieru, przejawem zapobiegliwości życiowej,celulozą, wsparciem starań męża etc.' Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:51 Pisanie listu z żądaniem okupu jest przestępstwem, bo: 1) jest próbą wyłudzenia pieniędzy, 2) jeśli zawiera groźby typu obetniemy komuś ucho, to adresat tego listu, jeśli jest przekonany, że zagrożenie jest realne ma podstawy się obawiać - czyli groźba karalna Jak ci dzieciak zadzwoni i powie: w szkole jest bomba, to jego rodzice potem za to odpowiadają - jak dorosły zadzwoni, to go osądzą Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:40 a co ma piernik do wiatraka. nie dotarl - i co z tego? stanowi dowod (pisalam to przed chwila) ze Jarucka byla 'wzywana' w pospiechu, nie zbadano wszystkich 'za i przeciw' nikt nie przypuscil ze moze lzec (albo przypuscil i chcial tylko jedna strone pokazac, ale ups... nie udalo sie) list podwaza wiarygodnosc Jaruckiej - bo niektorym trzeba to pokazywac jak krowie na granicy. przypominam, ze najwiekszy kwik podniosl sie w mediach za sprawa Jaruckiej, faksymili itd. ponadto twierdzila, ze Cimoszewicz klamie, a teraz mamy dowod, ze takze jej zeznania sa ... warte. i nie jest tu istotne czy cimek dostal go do reki czy jego wspolpracownik - najwazniejszy jest fakt, ze taki list napisala Jarucka, ze go nie spalila, a przekazala dalej! tego listu nie znaleziono na smietniku (wtedy moznaby przypuszczac ze zrezygnowla z prosby i go wywalila hehe) tylko u innej osoby z otoczenia cimka - czyli list zostal przekazany... a w jakim celu sie przekazuje - w celu zniszczenia? eee no raczej nie Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:45 e.v.q.a napisała: > a co ma piernik do wiatraka. nie dotarl - i co z tego? stanowi dowod List, który nie dotarł do adresata stanowi dowód? Dowód na co? Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:54 prosze! czy Ty na prawde nie chcesz tego widziec? daj spokoj z adresatem! list nie zostal wyrwany z rak Jaruckiej, skonfiskowany w jej domu czy wygrzebany ze smietnika - ona go dalej przekazala! a ze nie dotarl to juz za sprawa 'posrednika' 'Dowód na co?' Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:03 e.v.q.a napisała: > prosze! czy Ty na prawde nie chcesz tego widziec? daj spokoj z adresatem! > list nie zostal wyrwany z rak Jaruckiej, skonfiskowany w jej domu czy wygrzeban > y > ze smietnika - ona go dalej przekazala! a ze nie dotarl to juz za sprawa > 'posrednika' List nie dotarł, adresat nic nie wie, nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:05 Mentalnosc konia dorozkarskiego. Klapy na oczach i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:09 hehe:) niezle podejscie - a la komisja sledcza :) no na szczescie sprawa jest - Jarucka lze, lgala przed komisja na co miala przyzwolenie 'sledczych' za co powinni tak oberwac, ze nigdy juz by sie na wiejskiej nie pokazali. powtarzam - list stanowi dowod jak wiarygodnym swiadkiem byla Jarucka, kogo wybrala sobie wielebna komisja na glownego oskarzyciela - jak mac taka nac - komisja w takim razie jest tyle samo warta ile Jarucka. i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28211025&a=28214718 Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:17 I znow "cut-and-paste"? Jak placa od litery to sie postaraj! Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:45 Zle mnie zrozumialas. Dostal list czy tez nie - liczy sie, ze na prosbe Jaruckiej o protekcje zareagowal w ten sposob, ze ona jest tam gdzie byla i jej maz tez. To, ze Jarucka myslala, ze Cimoszewicz jej pomoze nie swiadczy zle o Cimoszewiczu, ale raczej o Jaruckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:57 hmmm... w tej sprawie wlasnie bronie Cimka od najazdow innych troche przyslepnietych ;) akurat ta linia obrony cimka jest raczej niepodwazalna - ale ludzie potrafia wszystko (a w szczegolnosci pulkownik heh) Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:00 Moja wina - zle zrozumialem. Chyba prawica rzucila mi sie na mozg ;-) a to wielka strata jak wykorzustuje sie tylko jedna (prawa) polkule mozgu (ale tlumaczy dlaczego Giertych to polglowek). Odpowiedz Link Zgłoś
jocek1 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:08 > Moja wina - zle zrozumialem. Chyba prawica rzucila mi sie na mozg ;-) a to > wielka strata jak wykorzustuje sie tylko jedna (prawa) polkule mozgu (ale > tlumaczy dlaczego Giertych to polglowek). a czy to nie jest tak, że za działania lewej strony ciała odpowiada akurat prawa półkula mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 14:09 jocek1 napisał: > > Moja wina - zle zrozumialem. Chyba prawica rzucila mi sie na mozg ;-) a t > o > > wielka strata jak wykorzustuje sie tylko jedna (prawa) polkule mozgu (ale > > > tlumaczy dlaczego Giertych to polglowek). > > a czy to nie jest tak, że za działania lewej strony ciała odpowiada akurat > prawa półkula mózgu? Chcesz powiedziec, ze za wszystkie przekrety prawicy jest jednak odpowiedzialna lewica? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 16:05 e.v.q.a napisała: > list ktorego nie bylo? jezeli go do lapy nie dostal to znaczy ze go nie bylo?? > dosc luzna interpretacja :) znam to skads... eeeee..... komisyjka :) List byl, bo o nim w televizorni mowili. I kandydat z namaszczenia ~ tez cos tam przebakiwal, ze listu nie dostal,ale on nie taki ~ coby protegowal :)))) I prof. Nalecz, tez cos naleczowal. Wiec jak to? A wy tu mowicie, ze "znam to skads .... eeee..... komisyjka " To juz sie w mojej mysiej glowie nie miesci :)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 17:38 znam to skads - bylo a propos wypowiedzi jednego z forumowiczow. za to pulkownik miodowicz stwierdzil dzisiaj w telewizroni :) ze list wskazuje na to, ze UWAGA cimek byl z jarucka w BARDZO bliskich kontaktach. a wiec niedlugo specsluzby zajam sie romansem w MSZcie buahahah :) Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:46 jak powiedziała Wyrocznia: not too bright though Odpowiedz Link Zgłoś
cipior1 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:22 Był kurier listu a więc list był - proste Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 15:03 t-800 napisał: > Ha, ha, ha, ha! Czyli co? List, którego nie było! Buehehehehehehehehehe!!! :-)) > )) === Stosunkowo "cienki" argument. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a plk Miodowicz do boju!!!!!!!! 26.08.05, 12:09 do boju mowie!!! :) jeszcze kampania trwa. do wtborow kilka tygodni!!! da sie jeszcze troche szamba wywalic!! damy rade! pulkowinku! wola do Ciebie Kaczor! Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: plk Miodowicz do boju!!!!!!!! 26.08.05, 15:07 Po co miałby teraz ruszać "do boju"? Cel został osiągnięty. Po raz kolejny nie będzie w Polsce uczciwej kampanii. Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 [...] 26.08.05, 12:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:09 > Nałęcz ocenił, że ujawnienie listu pokazało motyw, dlaczego Jarucka złożyła fałszywe zeznania. Dodał, że po ujawnieniu tego listu nie ma już wątpliwości, że Jarucka "złożyła fałszywe zeznania przed komisją ds. PKN Orlen". A co p. Nałęcz powie nt. fałszywych zeznań Cimoszewicza, nie tylko przed komisją? Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:50 zeznania składał przed Komisją - publicznie; i przed prokuraturą - w trybie niejawnym; więc jakim to sposobem wszedłeś w ich posiadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:52 A w czego ja posiadanie niby wszedłem? Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:59 co p. Nałęcz powie nt. fałszywych zeznań Cimoszewicza, nie tylko przed komisją? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:02 Aaaa, mi chodziło jedynie o to, że p. Cimoszewicz publicznie kłamał na konferencjach prasowych itp., nie chodziło mi o jakieś tajne zeznania. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 13:06 Bo zeznania sklada sie pod przysiega? Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 15:55 t-800 napisał: > > Nałęcz ocenił, że ujawnienie listu pokazało motyw, dlaczego Jarucka złoży > ła > fałszywe zeznania. Dodał, że po ujawnieniu tego listu nie ma już wątpliwości, ż > e > Jarucka "złożyła fałszywe zeznania przed komisją ds. PKN Orlen". > > A co p. Nałęcz powie nt. fałszywych zeznań Cimoszewicza, nie tylko przed komisj > ą? Na pytanie zadane Chruszczowowi przez dziennikarza Time'u dotyczacego przestrzegania praw czlowieka w Z.S.R.R. otrzymano odpowiedz: "A u was Murzynow bija..." Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Prosila. Tzn. nie prosila, ale chciala. 26.08.05, 12:10 W koncu nie czyn sie liczy, ale jaki byl zamiar, jak twierdzi ostatnio prokuratura nt czynow Cimoszewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re Hej, hej posilkowi 26.08.05, 17:17 podtrzymywacze namaszczonego na prezydenta WC-a. Podrzucam wam haslo wyborcze: "Z novymi silami, ugniatamy polske goovno" Buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
galba No to ciekawe... 26.08.05, 12:11 Kto pisze takie listy i daje je komuś innemu niż adresat? Co z tym "tajnym, nowym świadkiem" sztabu WC? Czyżby sprawa listu zaczynała się sypać? Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: No to ciekawe... 26.08.05, 12:48 trzeba mieć jaja żeby pisać takie posty...w miejsce mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: Co to znaczy: 26.08.05, 13:11 nietypowa składnia stwarza problemy interpretacyjne?czy Ciebie zawsze tak pochłania forma, że nie dostrzegasz treści? Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: No to ciekawe... 26.08.05, 15:56 galba napisał: > Kto pisze takie listy i daje je komuś innemu niż adresat? Co z tym "tajnym, > nowym świadkiem" sztabu WC? > > Czyżby sprawa listu zaczynała się sypać? Toc juz wczesniej wyniuchalam, ze to ten tajny komisji W.C-ta swiadek ujawnil list. Sam siebie nie :)))))))))))))))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
jocek1 Re: No to ciekawe... 26.08.05, 16:00 > Toc juz wczesniej wyniuchalam, ze to ten tajny komisji W.C-ta swiadek ujawnil > list. > Sam siebie nie :)))))))))))))))))) > > dlatego nastepnym wnioskiem komisji będzie odtajnienie zeznań świadka w prokuraturze, bo komisja czuje, że coś się jej intryga wymyka z rąk. "- w p..du wyladował - i cały misterny plan też w p..du" Odpowiedz Link Zgłoś
kaz63 Re: No to ciekawe... 26.08.05, 20:44 No,co teraz panie naczelny Wyborczej??? Czy szczeka panu opadla???Widac ta pani wie co nieco o ludziach "trzymajacych wladze".Nie przecze,ze jest krysztalowo czysta,ale trzeba byc obiektywnym... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzy Jak Witos w dniach Cudu nad Wisłą! 26.08.05, 12:12 Tylko p. Wicenty zachował list od marszałka Piłsudskiego w tajemnicy, a kolega Jaruckiej po prostu ją sprzedał. Fama poszła w eter. 2:1 dla Cimoszewicza w kłamstwach. wyborcza.go.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Dotarł nie dotarł ale treść ciekawa, taka rodzinna 26.08.05, 12:14 ciepła, intymna :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka ciepla intymna i przez posrednikow 26.08.05, 13:04 dzielnie strzegacych imienia prawa...:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:16 dobre. to mamy sytuacje, w ktorej kiedys Jarucka napisala list, ale dala komus a nie adresatowi. nie wiemy natomiast komu. pytanie skad sie wzial w prokuraturze. :) nie moge z tego WC. naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 Masz nauczkę cimosz-chcesz loda... 26.08.05, 12:18 .po drodze do Białowieży stoją cichodajki.I młodsze , ładniejsze ,lepiej robią loda i nie mają mężów którzy muszą na placówkę.,,Tolko 30 zł z połykiem''. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Nałęcz nałęczy że Cimokwas nigdy, przenigdy 26.08.05, 12:18 nie załatwiał nikomu placówek, dlatego napisała list bo się bała bezpośredniej rozmowy z Cimokwasem, dlatego dała list asystentowi, ale on też się słusznego gniewu Cimokwasa :))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 [...] 26.08.05, 12:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: Nałęcz nałęczy że Cimokwas nigdy, przenigdy 26.08.05, 12:21 no tak :) teraz Cimek jest poszkodowany i winny, ze jakas baba chciala protekcji a jej nie dostala... zawsze znajdziecie cos, zeby wyszlo na niekorzysc cimka, nie? troche obiektywizmu Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 [...] 26.08.05, 12:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.gajewski1 Zrozum to jest jedyny argument na jego obrone 26.08.05, 12:25 troche marny. Bo jemu zarzucona 2 kłamstwa i to bardzo powazne. Nie mowie o takich drobnych, ze powiedzial ze sprzedal na poczatku urzedowania akcje bmc, a sprzedaz 7 miesiecy pozniej czy zlamanie ustawy antykorupcyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: Zrozum to jest jedyny argument na jego obrone 26.08.05, 16:02 ale argument jest! i to nawet mocny. wiec go na Boga nie negujcie. nie mowie teraz o uczciwosci Cimka, ale o wartosci tego 'dowodu'. wszyscy jakos chca widziec, ze to nastepny przekret Odpowiedz Link Zgłoś
jocek1 Re: Zrozum to jest jedyny argument na jego obrone 26.08.05, 16:12 e.v.q.a napisała: > ale argument jest! i to nawet mocny. wiec go na Boga nie negujcie. nie mowie > teraz o uczciwosci Cimka, ale o wartosci tego 'dowodu'. wszyscy jakos chca > widziec, ze to nastepny przekret cimoszewicz uciekł sprzed komisji za pierwszym razem dając sobie czas na wyprostowanie sprawy akcji Orlenu. W międzyczasie pojawiła sie historia córki i znaleziono wszystkie mozliwe do wykrycia wątki dot. Orlenu i Cimoszewicza. Zeby cała sprawa kierować - pojawia sie Jarucka podkładająca komisji info do "łykniecia". Komisja "łyka" i daje sie prowadzić jak za rączkę i żeby nie okazać sie na dutka wystrychnietym wobec opinii publicznej - sprawy dalej nie draży. Cimoszewicz pozwolił na pokazanie tego, czego chciał ... BTW - czy maż Jaruckiej ma jakieś "nieprzyjemności" w pracy w związku z całą sprawą? Wszak to jego "firma" robi gnój u niego w domu ... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Toć to ma być Prezio wszystkich Polaków a nie 26.08.05, 12:30 kierownik magla ! Sytuacja jest tak poważna, że konieczny jest właśnie obiektywizm. W normalnej sytuacji takie biurowe stosuneczki by mi nie przeszkadzały - nie mój interes, ale w przypadku wyborów interes :))))))) Cimokwasa staje się interesem narodowym :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Nałęcz nałęczy że Cimokwas nigdy, przenigdy 26.08.05, 12:43 Nie protegowal jej - popelnil grzech. Udzielilby protekcji - popelnilby grzech. Tylko prawic nie popelnia grzechow - a nawet jak je popelni to od czego jest ksiadz i sakrament spowiedzi. Roman klamal o Jasnej Gorze, ale sie wyspowiadal. Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka Na razie mowimy o klamstwach 26.08.05, 13:36 pan Nalecz np wycenia prawde na procenty- to dobrze o nim swiadczy... Nie pomylil sie zdaje sie jesli chodzi o siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: Na razie mowimy o klamstwach 26.08.05, 13:40 Nalecz nie byl obrzucony blotem (i to pod przysiega) - wiec to jego problem. Kaczynski juz raz blotem rzucal - i zostal za to skazany. Jest w Prawie i Sprawiedliwosci ale wedlug niego Prawo ma jemu oddawac Sprawiedliwosc. Jak teraz sie okaze, ze Giertych popelnil przestepstwo rzucajac oskarzenia to kto za to zaplaci? Polskie Rodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka przeczytaj sobie post na gorze 26.08.05, 13:44 tym razem aturku- Na razie to rownie dobrze Nalecz obrzuca bo nie ma watpliwosci... Ja mam zawsze watpliwosci dopoki nie przejze wszystkich argumentow i faktow kotku. Prawnicy tez powinni miec. Wlasnie po to by sie nie mylic 3 krotnie z rzedu jak twoj kandydat... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: przeczytaj sobie post na gorze 26.08.05, 13:46 tatonka napisał: > tym razem aturku- Na razie to rownie dobrze Nalecz obrzuca bo nie ma watpliwosc > i... > Ja mam zawsze watpliwosci dopoki nie przejze wszystkich argumentow i faktow kot > ku. > Prawnicy tez powinni miec. Wlasnie po to by sie nie mylic 3 krotnie z rzedu jak > twoj kandydat... Schlebiasz mi nazywajac mnie "kotkiem". Czy my mielismy przyjemnosc? (sprawdz 3 razy zanim odpowiesz) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka odpowiadam na twoje argumenty 26.08.05, 13:49 przyjemnosci z cala pewnoscia nie mialam, bo wiem z kim mam:))) Chcesz cos insynuowac? Masz w tym doswiadczenie? A propos jest pozno - nachwile musze isc.. Mecz sie z Ewcia dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: odpowiadam na twoje argumenty 26.08.05, 13:53 tatonka napisał: > przyjemnosci z cala pewnoscia nie mialam, bo wiem z kim mam:))) > Chcesz cos insynuowac? Masz w tym doswiadczenie? > > A propos jest pozno - nachwile musze isc.. > Mecz sie z Ewcia dalej.... Co to znaczy, ze mam sie meczyc z Ewcia? Wcale sie nie mecze, ale wyczuwam nute zazdrosci (takze zwana kompleksem Jaruckiej). Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Nie slyszalas nigdy o logice rozmytej? ;-))))))) 26.08.05, 13:41 To takie cos gdzie pomiedzy czernia i biela jest jeszcze szare. Niestety ja - w przeciwienstwie tow. Nalecza - zajmuje sie komputerami i dla mnie obowiazuje stara dobra logika Boole'a ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka ale co z tym zwierzeniem o pasji wychowywania 26.08.05, 14:28 dzieci? To oczywiscie obowiazkowy zapis przy nowej formie zglaszania podan przez posrednikow..;) O co chodzi? To naprawde ciekawe jest- i niestety wyglada calkiem calkiem jak argument.... Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Nałęcz nałęczy że Cimokwas nigdy, przenigdy 26.08.05, 17:52 Dlaczego Jarucka nie zwróciła się do ksiundza? Kler dalej jest przecież potęgą. Odpowiedz Link Zgłoś
cura TO może dlatego nie załatwił, bo list nie dotarł? 26.08.05, 12:23 świetny dowód na uczciwość Cimoszka. Ale na bezrybiu i rak ryba. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany to skad wiedzial, ze sie msci?? wrozka? 26.08.05, 12:31 a swoja droga, to rownie dobrze list mogl byc napisany przez "kolege" teraz :). to juz chyba koniec kampanii WC. Odpowiedz Link Zgłoś
nemi13 liscik ??? a moze propozycja ??? 26.08.05, 12:31 kochani juz widac nastepna afere . wczoraj tusk powiedzial ze to kampania brudna bo brudna ale kampania . wie bo tez nia kierowal . jak i drugi kaczorek . ale zderzenie synonimow !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gniewek.113 Czy akcje Orlenu wykazała córka w zeznaniu podatk? 26.08.05, 12:27 Jeżeli ich nie wykazała w USA, to popełniła przestępstwo i to tatuś ją tak załatwił. Bardziej prawdopodobne jest to, że to Cimoszewicz zataił fakt posiadania akcji. W sumie, to on je kupował, brał kredyt na akcje na SWOJE dane osobowe. Czy zapłacił podatek od 100.000 $, które dostał od córeczki? Może zapomniał, bo to nie były pieniądze córki, tylko JEGO właśnie.. Aferzyści bardzo ochoczo przepisują swój majątek na rodzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Czy akcje Orlenu wykazała córka w zeznaniu po 26.08.05, 17:55 Tak dobrze znasz prawo w USA? Może nie musiała ich tam wykazywać? Odpowiedz Link Zgłoś
domin66 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:28 ONET: Włodzimierz Cimoszewicz sugerował jeszcze przed przesłuchaniem Anny Jaruckiej, że jej motywem postępowania może być urażona ambicja, gdyż próbowała załatwić posadę dla męża, nie udało się, więc się mści. Skąd o tym wiedział jeśli nie dostał tego listu? moim zdaniem 3:0 dla WC Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:31 Skąd o tym wiedział jeśli nie dostał tego listu? moim zdaniem 3:0 dla WC ======================================= A mógł tylko z listu wiedzieć ? Trochę wyobraźni ! Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:32 to po byl list (W TAKIM STYLU) jesli juz wiedzial?? coraz bardziej wyglada na to, ze ten list to jakas kpina. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Dieta cud :)))) 26.08.05, 23:57 odchudzili mnie, no ale zeby mysz_polna cenzurowac, to juz naprawde smiech pusty, a potem litosc i twoga. Odpowiedz Link Zgłoś
bateau1 LIST JARUCKIEJ - KŁAMSTWO 26.08.05, 12:29 List Jaruckiej: "Jak Panu kiedyś wspominałam, marzymy o wyjeździe do Włoch - może jednak mój mąż mógłby wyjechać na jakąś placówkę? - jest filologiem włoskim, zna idealnie ten kraj i ma 10-letni staż w administracji publicznej na stanowiskach kierowniczych. Naprawdę z MSZ wyjeżdżają głupsi od niego. A ja bym sobie spokojnie wychowywała dzieci jako niepracująca żona i wszyscy byliby zadowoleni. Jak Pan myśli? Dla Pana to jeden telefon, a ja będę wdzięczna do końca życia" Strasznie toporny ten list. Czy tak napisałaby kobieta, która skończyała Dziennikarstwo na UW i KSAP ?????? Coś mi się wierzyć nie chce.PO CO PISAĆ LIST GDY SIĘ CHCE ZAŁATWIĆ TAKĄ SPRAWĘ ???? Wygląda to na robotę jakiegoś jełopa z ABW, który usłużnym jest ale pisać to za bardzo nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink Re: LIST JARUCKIEJ - KŁAMSTWO 26.08.05, 12:32 Bardzo dobre spostrzeżenie: Wygląda to na robotę jakiegoś jełopa z ABW, który usłużnym jest ale pisać to za > bardzo nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a ABW? ABW? ABW? 26.08.05, 12:34 jak wyzej. ABW? a moze plk Miodowicz i jego dawni kolesie z UOP, co? buahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
bateau1 Re: ABW? ABW? ABW? 26.08.05, 12:43 e.v.q.a - Przeczytaj treść tego listu i rusz mózgownicą. 1) Jaki głupek pisałby prośbę w takiej sprawie na piśmie 2) List jest straszliwie toporny. Czy tak napisałby ktoś z dwoma fakultetami w ręku, tłumaczka zawodowa, absolwentka KSAP??? 3) Styl tego listu wskazuje na to, że pisał go facet a nie kobieta 4) W dość dziwnych okolicznościach trafił do dziennikarzy TVN, którzy akurat w spr WC nie wykazali się obiektywnością... Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: ABW? ABW? ABW? 26.08.05, 13:16 to posluchaj sobie jak Jarucka paplala przed kamerami - tak wyslawia sie czlowiek z dwoma fakultetami?? no z pewnoscia nie ja Ci moge taki list napisac, ze uznaja mnie za mezczyzne, a nawet za geja! - styl nie ma nic do rzeczy, a jezeli ma, to zobacz jak wypowiadala sie Jarucka i masz odpowiedz, ze list jest pewnie jej autorstwa list chyba najpierw to trafil gdzie indziej. jego 'wlasciciel' tzn ten posrednik byl prawdopodobnie juz przesluchiwany, wiec sprawy nie naglosnili nieobiektywni (niewazne w ktora strone) dziennikarze Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka przesluchano juz... nie na 100% ? 26.08.05, 13:24 albo oceniac co swiadczy o tym czy ktos klamal czy nie zamiast sadu? Swietny rzecznik dla swietnego prezydenta - hi, hi... Pozdrowienia dla ´medycyny´ buahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a Re: przesluchano juz... nie na 100% ? 26.08.05, 13:35 a w takim razie czemu pulkowniczek ma prawo stwierdzania ze ktos klamal? - on nie sad, nie jest niezawisly bo umoczony w polityke i reprezentuje interesy partii a przede wszystim kaczora - ot co. czyli jednak zazdrosna :) nie no, nie ma czego w gruncie rzeczy - Ty wolisz roslinki i male zwierzatka, a ja wole czlowieka i jego problemy. smiej sie smiej, smiech to zdrowie (powinnas wiedziec...hormony i te sprawy, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
bateau1 Re: ABW? ABW? ABW? 26.08.05, 20:38 Ciekaw jestem jakby ciebie postawić przed kamerami, czy wtedy w stresie plotłabyś takie same mądrości jak teraz. Najlepiej przed kamerami radzi sobie ze swoimi kłamstwami marszałek Nałęcz. Widocznie Jarucka u niego lekcji nie brała. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: LIST JARUCKIEJ - KŁAMSTWO 26.08.05, 12:39 Zgadzam się, to się wszystko kupy nie trzyma. Cimok zapętlił się w kłamstwach i produkuje "dowody niewinności" na potęgę. Coś tu śmierdzi, nie wiem co, ale Cimok jest w tym umoczony po uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
z_ameryki Re: LIST JARUCKIEJ - KŁAMSTWO 26.08.05, 12:50 BINGO, na tresc i forme listu zwrocilem uwage wczoraj.Tak nie pisze osoba, ktora skonczyla dziennikarstwo. No i sprawy takie, zalatwia sie zawsze podczas rozmow prywatnych w cztery oczy A nawet gdyby napisala taki list o niczym to nie swiadczy, nie zlamala prawa piszac, prawda? Mysle, ze jest to bardzo PRYMITYWNA prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz68 ZGADZAM SIE!!!!!!! Fałszywka! 26.08.05, 15:11 Od razu, gdy to przeczytałem, nie miałem wątpliwości. Nikt przy zdrowych zmysłach by czegoś takiego i to takim stylem nie napisał, no, ale Cimoccio twierdzi, że Jarucka to wariatka... Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: ZGADZAM SIE!!!!!!! Fałszywka! 26.08.05, 17:59 Wariatka? Może została złapana na tym wynoszeniu dokumentów z MSZ i otrzymała propozycję nie do odrzucenia-ukręcimy łeb sprawie za unurzanie pewnego lewicowego gościa? Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:"Jarucka chciała wykorzystać...??..pośrednika" 26.08.05, 12:31 Co za Dziewczyna! Co za Dziewczyna! ona mi kogoś... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lexlex Komuchy jak zwykle matacza! Ale wy musicie byc... 26.08.05, 12:32 wdzieczni prokuratorom!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 12:36 ...wyprodukuje kazdy dokument. Gdyby Cimoszenko został kolejnym preziem to aż strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 12:52 nie wiem jakie Wy praktyki stosujecie w partii, ale każdy sądzi po sobie, więc obyście nigdy nie mieli wpływu na sprawy publiczne Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 12:57 Nie wiem o kim mówisz, ja nie należę do żadnej partii. Ale przynajmniej wiemy już, że enkibilal należy. Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 13:00 myślowa ekwilibrystyka laika Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 13:03 > myślowa ekwilibrystyka laika Rozumiem, że Ty jesteś w krętactwa sztabu Cimoszenki wtajemniczony, ale czy jest się czym chwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
enkibilal Re: "ABWehra" na każde skinienie Cimoszenki... 26.08.05, 13:13 kolejna wypowiedź do ktorej trudno się odnieść; czy poruszanie się w sferze własnych fantasmagorii aż tak Cię podnieca, że obnosisz się z tym publicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
brodeek Bez komentarza 26.08.05, 12:39 www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050825/kraj_a_10-1.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: "List Jaruckiej z prośbą o protekcję nigdy ni 26.08.05, 12:40 Dodaj do tego jeszcze faksymile (wiec masz remis). Co do dwoch klamstw Cimoszewicza to nie bralbym tego pod uwage - szczegolnie skoro to Giertych i Wasserman decyduja (poki co) kto mowi prawde bo to oni glosuja za wnioskami do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany POMYLKI WC W ZESTAWIENIU RZECZPOSPOLITEJ 26.08.05, 12:46 www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050825/kraj_a_10-1.F.jpg i to jest kandydat! zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: POMYLKI WC W ZESTAWIENIU RZECZPOSPOLITEJ 26.08.05, 12:48 PO placi Ci od slowa? Bo robiac "cut-and-paste" oszukujesz pracodawce wklejajac na roznych forach ten sam tekst. Gdzie ta "odnowa moralna" skoro szyjesz wlasnych? Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: POMYLKI WC W ZESTAWIENIU RZECZPOSPOLITEJ 26.08.05, 12:51 nie placi mi ani grosza. ba, nawet nie wiedza ze to robie wyobraz sobie. ja wiem ze u Wladzia to jest wszystko centralnie zorganizowane, ale nie kazdy tak dziala :). nie rozumiem o co ci chodzi z wklejaniem. przedstawilem ci ciekawe moim zdaniem zestawienie kretactw Cimoszewicza, do ktorego link ktos powyzej zamiescil. to tez wszystko PO robi?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aturek2005 Re: POMYLKI WC W ZESTAWIENIU RZECZPOSPOLITEJ 26.08.05, 12:56 No co Ty? Robisz to bez powiadomienia wladz zwierzchnich? Nadgorliwosc jest gorsza od sabotazu. Odpowiedz Link Zgłoś
asz70 Panie Tusk co z "zasadami"? 26.08.05, 12:41 Czy w takim razie pa Tusk człowiek z zasadami wywali z PO tego nieprzyzwoitego polityka|? ........................ cimoszewicz.hk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Panie Tusk co z "zasadami"? 26.08.05, 12:43 Daj sobie siana, Cimoszenko i tak jest już skończony. www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050825/kraj_a_10-1.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 A jakie sa dowody na to, ze to robota PO??? 26.08.05, 12:46 Bo jak na razie to Cimoszewicz sie plata w zeznaniach... tonacy brzydko sie chwyta, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 kwasniewska1.webpark.pl/prasa140.htm 26.08.05, 13:15 jakby tusk wywalil matacza miodowicza z PO, to musialby zaczac od siebie i od rokity jakiego wyhodowal po usunieciu plazynkiego i olechowskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś