mon.dan
27.08.05, 13:43
w mojej niedużej wsi, z której pochodzę (w woj. łódzkim), jedna babka -
szycha z państwowego przedsiębiorstwa zapowiedziała swoim pracownikom, że
jeśli oni i ich rodziny nie zagłosują na PSL, to będzie wyciągać konsekwencje.
Ludziska sa oczywiście przekonani, że babsztyl będzie w stanie sprawdzić kto
na kogo głosował, no i zapewne u nas wygra PSL.
A co u Was słychać?