Dodaj do ulubionych

25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy..

29.08.05, 15:16
my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?
Obserwuj wątek
    • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 29.08.05, 15:20
      kahlil napisał:

      > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
      > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
      > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
      > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
      > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?

      > zapomniałem dodać: "Uśpijcie demony obudźcie rozumy" Leon Uparty
      • janbezziemi Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 29.08.05, 18:16
        Ideały,zdrada? Po co tak gledzic skoro...
        dochodzący teraz do władzy przeciwnicy Okrągłego Stołu żałują, że po
        ustanowieniu kapitalizmu rozprawa z „komuną” nie była ostra, teraz więc chcą
        odrobić zaniedbania. W istocie rzeczy, zgodnie z logiką polityczną rozciągniętą
        wstecz, radykalna prawica żałuje, że latem 80 r. władze podpisywały układy
        zamiast strzelać, że w grudniu 1981 r. PRL bronił się w zasadzie bezkrwawo i że
        w 1989 r. zmiana władzy dokonała się poprzez zawarcie dotrzymanych porozumień,
        wybory do parlamentu i respektowanie ich wyników, a nie w toku zbrojnego
        konfliktu. W rozumieniu Kaczyńskich pomiędzy 1980 a 1990 zmarnowano 10 lat, w
        czasie których można było urządzić trzy wspaniałe powstania na wzór
        warszawskiego. Komuchy okazały się nie tak głupie i krwiożercze, jak trzeba –
        oto nieszczęście Polski w rozumieniu Kaczyńskich. Łącznie zmarnowano więc od
        1980 r. 25 lat, ale teraz bliźniacy przejmą władzę i zaniedbania trochę się
        odrobi. (J.Urban,dzisiejszy numer "NIE")


        N a p o l e o n B o n a p a r t e: "Opinia publiczna to dziwka!"
        • bdx65 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 29.08.05, 20:29
          janbezziemi napisał:

          > Ideały,zdrada? Po co tak gledzic skoro...
          > dochodzący teraz do władzy przeciwnicy Okrągłego Stołu żałują, że po
          > ustanowieniu kapitalizmu rozprawa z „komuną” nie była ostra, teraz
          > więc chcą
          > odrobić zaniedbania. W istocie rzeczy, zgodnie z logiką polityczną
          rozciągniętą
          >
          > wstecz, radykalna prawica żałuje, że latem 80 r. władze podpisywały układy
          > zamiast strzelać, że w grudniu 1981 r. PRL bronił się w zasadzie bezkrwawo i
          że
          >
          > w 1989 r. zmiana władzy dokonała się poprzez zawarcie dotrzymanych
          porozumień,
          > wybory do parlamentu i respektowanie ich wyników, a nie w toku zbrojnego
          > konfliktu. W rozumieniu Kaczyńskich pomiędzy 1980 a 1990 zmarnowano 10 lat, w
          > czasie których można było urządzić trzy wspaniałe powstania na wzór
          > warszawskiego. Komuchy okazały się nie tak głupie i krwiożercze, jak trzeba 
          > 211;
          > oto nieszczęście Polski w rozumieniu Kaczyńskich. Łącznie zmarnowano więc od
          > 1980 r. 25 lat, ale teraz bliźniacy przejmą władzę i zaniedbania trochę się
          > odrobi. (J.Urban,dzisiejszy numer "NIE")

          Urban nie ma prawa zabierać głosu w żadnej ważnej sprawie i nikt mu nie wierzy,
          kto pamieta kim był ten brzydal w stanie wojennym.
          Szkoda, że kupują tę gadzinówkę i nabijają mu kabzę.
          Jego teksty i jego kolegów są tylko prowokacją. Żadnej rzetelności, język
          plugawy, poziom denny, a wnioski wyssane z palca.
          A on chichocze, ręce zaciera i liczy kasę, myśląc czym by tu "zainteresować" wg
          niego hołotę, która to czyta.
          • maaac Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 15:29
            A kto pamieta zarówno konferencje prasowe Urbana jak i jego wcześniejszą
            działalność (łacznie z latami kiedy był na indeksie) ten jednak bedzie czytał
            go z zastanowieniem.
            Nie zgadzam się mniej więcej z 70% wniosków wyciaganych przez JU - ale brać go
            za idiotę i/lub wroga Polski mogą tylko idioci i/lub wrogowie Polski.
            • pralinka.pralinka Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 17:01
              Za idiotę na pewno nie, bo jest inteligentny. Ale szuja jakich mało. Może warto przypomnieć całą prowokację, jaką prowadził w sprawie Przemyka. Podobnie w sprawie księdza Popiełuszki. On w tych zbrodniach uczestniczył, choć nie własnymi rękami zabijał.
              • maaac Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 17:11
                Z Przemykiem nie wiem. Z Popiełuszką wątpie - cała sprawa więcej zaszkodziła
                komuchom niż dała. W każdej grupie znajdą się nadgorliwcy, którzy chcąc się
                przypodować naczalstwu potrafią mu nieźle zaszkodzić (np sprawa Jaruckiej -
                nieźle namieszała w obrazie PO).
                Co do szuji to też trudno powiedzieć - ma swój świński kodeks honorowy i jego
                się twardo trzyma. Wali na lewo i prawo choć bardziej lewo ukochał. Jak obiecał
                że będzie bił w Wałęse i jego synów, a córki zostawi w spokoju tak słowa
                dotrzymał. Swoich donosicieli też nigdy nie zdradził. Nie powiem żebym go miał
                za bardzo lubić, ale wiem że jemu spokojnie forsę bym mógł pożyczyć - na pewno
                by oddał. Wielu politykom w ten sposób bym nigdy nie zaufał.
        • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 29.08.05, 21:37
          janbezziemi napisał:

          > Ideały,zdrada? Po co tak gledzic skoro...
          > dochodzący teraz do władzy przeciwnicy Okrągłego Stołu żałują, że po
          > ustanowieniu kapitalizmu rozprawa z „komuną” nie była ostra, teraz
          > więc chcą
          > odrobić zaniedbania. W istocie rzeczy, zgodnie z logiką polityczną
          rozciągniętą
          >
          > wstecz, radykalna prawica żałuje, że latem 80 r. władze podpisywały układy
          > zamiast strzelać, że w grudniu 1981 r. PRL bronił się w zasadzie bezkrwawo i
          że
          >
          > w 1989 r. zmiana władzy dokonała się poprzez zawarcie dotrzymanych
          porozumień,
          > wybory do parlamentu i respektowanie ich wyników, a nie w toku zbrojnego
          > konfliktu. W rozumieniu Kaczyńskich pomiędzy 1980 a 1990 zmarnowano 10 lat, w
          > czasie których można było urządzić trzy wspaniałe powstania na wzór
          > warszawskiego. Komuchy okazały się nie tak głupie i krwiożercze, jak trzeba 
          > 211;
          > oto nieszczęście Polski w rozumieniu Kaczyńskich. Łącznie zmarnowano więc od
          > 1980 r. 25 lat, ale teraz bliźniacy przejmą władzę i zaniedbania trochę się
          > odrobi. (J.Urban,dzisiejszy numer "NIE")
          >
          >
          > N a p o l e o n B o n a p a r t e: "Opinia publiczna to dziwka!"

          1. no coment

          2. Leon Uparty "Dziwka ma opinię publiczną w d..ie"
      • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 07.09.05, 18:44
        kahlil napisał:

        > kahlil napisał:
        >
        > > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
        > > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
        > > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
        > > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
        > > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?
        >
        > > zapomniałem dodać: "Uśpijcie demony obudźcie rozumy" Leon Uparty
    • indris Przeczytajcie... 29.08.05, 15:21
      list Zofii i Zbigniewa Romaszewskich
      • kahlil Re: Przeczytajcie... 29.08.05, 15:25
        indris napisał:

        > list Zofii i Zbigniewa Romaszewskich

        > dziękuję,przeczytałem zrozumiałem ale chcę też wysłuchać innnych,pozdr-serd
      • wanda43 Re: Przeczytajcie... 29.08.05, 15:52
        Wyrazy szacunku dla Państwa Romaszewskich.
        • kahlil Re: Przeczytajcie... 29.08.05, 18:06
          wanda43 napisała:

          > Wyrazy szacunku dla Państwa Romaszewskich.

          > tutaj ukłon w stronę dam
          • hatra Re: Przeczytajcie... 29.08.05, 18:45
            25 lat temu....

            3 lata walki o Polske.... na internecie...

            2 lata na forum POLITICUS

            e-politicus.net/viewtopic.php?t=361&start=0
            Jest nas wielu, ktorzy o NIEPODLEGLA walczymy !
      • rakunica Re: Przeczytajcie... 31.08.05, 16:01
        Przeczytajcie takze co odpowiedzial Miroslaw Krupinski - wiceprzewodniczacy
        Komisji Krajowej Solidarnosci wybranej na I Zjezdzie:
        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9344

        "Niniejszym potwierdzam otrzymanie pokazanego obok zaproszenia. Zapraszajacym za
        ten gest dziekuje. Niemniej nie wezme udzialu w Zjezdzie z nastepujacych przyczyn:

        "Solidarnosc" ktorej bylem czlonkiem i w ktorej bylem wiceprzewodniczacym
        Prezydium Komisji Krajowej juz nie istnieje. Zaostala zdradzona przez wlasnych,
        podstawionych przywodcow i doradcow i zamordowana przez nich w roku 1989,
        poniewaz mogla im przeszkodzic w zdradzeniu Polski i Polakow w szwindlu
        Okraglego Stolu w Magdalence.

        Obecna, pomagdalenkowa "Solidarnosc", za wiedza jednych jej czlonkow, i przy
        niewiedzy innych, nieswiadomych, jest jedynie atrapa bezprawnie uzywajaca
        poprzedni szyld, za ktorym w roku 1981 stalo 10 milionow czlonkow - rowniez
        nieswiadomych, ze od poczatku zostali zdradzeni i poprowadzeni w zaulek. Przez
        przywodce Lecha Walese (TW "Bolek"), podstawionych doradcow takich jak Kuron,
        Michnik, Geremek i inni, prawda o ktorych wyplywa na jaw pomimo zaklamania
        medialnego, utrudniania lustracji i popierania wymienionych przez niepolskie i
        wrogie Polsce sily.

        Oryginalna "Solidarnosc" moze sie odrodzic poprzez II Zjazd w oryginalnym
        skladzie z roku 1981, poprzez zrewidowanie zachowan swoich owczesnych czlonkow i
        przywodcow, poprzez usuniecie z jej szeregow zdrajcow i sluzbowo wmontowanych
        wtyczek. Poprzez oddanie winnych swiadomej zdrady Polski w rece prawdziwych a
        nie dyspozycyjnych organow sprawiedliwosci.

        Szkody wynikle z cwiercwiecza zaklamania, zdrady, korupcji i wspolfrymarczenia
        losem Polski zapewne dadza sie odrobic - ale bedzie to proces dlugi, trudny i
        wymagajacy swiadomosci i powszechnej pomocy spoleczenstwa. Bedzie to tez
        wymagalo odklamania historii, zburzenia cokolow samobudowanych przez wrogow i
        zdrajcow i wyciagniecia Polski z obecnego mafijno-politycznego bagna.

        Ja sam poczekam z celebrowaniem do czasu az to nastapi.

        Miroslaw Krupinski, Australia, 31 lipca 2005.
        (-) podpis"

        Anna Kozlowska
        • bracia_zbrojek Re: Przeczytajcie... 31.08.05, 18:18
          Krupinski,biedny człowiek - tylko litosc. No,ale i tacy byli w pierwszej "S"
          • rakunica Re: Przeczytajcie Krupinskiego 02.09.05, 23:21
            Biedny bo nie poszedl na uklady? Biedny bo ma czyste rece i sumienie?
            Tak - glownie tacy byli w pierwszej "S". Grupa tajniakow i biznesmenow nie jest
            biedna. Oni sie ustawili wypinajac sie na miliony latwowiernych, ktorzy im byli
            potrzebni jako drabina.

            To chyba regula, ze wiekszosc przegrywa bo wiekszosc jest uczciwa. Krupinski
            dzisiaj jest Krupinskim z roku 81. To musi draznic, prawda?

            Krupińskizmy - wiersze i nie tylko 2005-09-01 (20:18) Wirtualna Polonia


            jubileuszowa hańba
            ® © Mirosław Krupiński, 1 wrzesien 2005


            Te dwie gęby spasione przed stoczniową bramą
            - na honorze Polaków i na Stoczni plamą.
            Lepsze były już czołgi, szarżujące ranem
            z woli Wrony znad Wołgi, niż Leś ze Stolzmanem.

            Bo choć czołgi burzyły bramę i nadzieje
            - naród ciągle miał siły. Dziś rządzą złodzieje
            co, gdy motłoch z radością zdrajców tyłki liże,
            samą swą obecnoscią hańbią Grudnia Krzyże.


            www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9487
    • ligorta Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 30.08.05, 15:32
      kahlil napisał:

      > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
      > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
      > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
      > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
      > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?

      > "..chcemy prawdy..." jak wody i chleba!!!
      • joannabarska Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 30.08.05, 15:43
        Jerzy Urban jest o niebo ( może i piekło) madrzejszy od tych, co go krytykują.
        Oni go po prostu nie znają! "Cały Urban" - wyszła taka ksiązka z jego tekstami,
        jeszcze z czasów "Poprostu". Czytaliscie, co pisał, kiedy wielu z was na
        swiecie nie bylo? Poszperajcie w bibliotekach, poproscie o archiwalne numery
        tego tygodnika.
        • martijn Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 31.08.05, 18:25
          Dla mnie wązniejsze jest co robił od tego co pisał...
    • homosovieticus Nie tylko młodzi pragną poznać prawdziwą historię 30.08.05, 16:00
      lat osiemdziesiatych w Polsce.
      Wszyscy Polacy chcą ją znać.
      Bez Jej znajomości będziemy wyglądać jak ludzie na słynnym obrazie Wielkiego
      Polaka -Jacka Malczewskiego nazwanym "Błędne koło"
      Oto on:
      www.pinakoteka.zascianek.pl/Malczewski_J/Images/Bledne_kolo_s.jpg
      A prawdę powinien nam IPN ukazać i historycy znani z rzetelności a nie z
      tytułow magisterskich lub profesorskich.
      Pojawiają się już tacy.
    • joannabarska Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 30.08.05, 18:15
      kahlil napisał:

      > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
      > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
      > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
      > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
      > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?

      Ma nick "homosovieticus" i taki ćwok!
      • bracia_zbrojek Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 30.08.05, 23:40
        Jedna prawda? Każdy widzi przeszłosc inaczej. A najblizszą przeszłośc to z
        własnej perspektywy.
        • homosovieticus Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 30.08.05, 23:47
          bracia_zbrojek napisał:

          > Jedna prawda? Każdy widzi przeszłosc inaczej. A najblizszą przeszłośc to z
          > własnej perspektywy.


          Nastepni, po krokuku, postmoderniści głos zabrali.Oszołomieni ignoranci nie
          wiedzą ,że CZYSTY zabobon wyznają.
    • homosovieticus Redakcja zamiast tropieniem prawdy w 25-ta 30.08.05, 23:53
      rocznicę pamiętnego Sierpnia zajmuje się "duperelami wyborczymi".
      Pierwsze "owoce" misyjnej działalnosci Nadredaktora.
      Gratulacje za dociekliwość i służalczość.
      Czy redakcja wstąpi do Klubu Myśli Politycznej im. Lesława Maleszki?
      Jeśli Redakcja nie wie, to Jej , Redakcji podpowiem.
      niechaj wstąpi!
      • oborovy Re: Redakcja zamiast tropieniem prawdy w 25-ta 31.08.05, 16:55
        Mieliscie juz dzisiaj nabozenstwo z przeorem?
      • bracia_zbrojek Tys "homo"? 31.08.05, 18:21
        Jezu,jaki Ty nierozgarięty... (jestesmy delikatni,homosovieticus) - ale moze
        nie obrazaj swym nickiem tych homosowieticusow, bo byli i są w nich bardzo
        porządni ludzie!I biedni jak mysz koscielna. Wtedy nikt tak nie kradl!
        • liroj Re: Tys "homo"? 31.08.05, 18:53
          To rzeczywiscie glupkowaty nick!
          • janbezziemi Re: Tys "homo"? 31.08.05, 19:22
            I nick głupkowaty, i ten,co pod takim nickiem klika.
    • remekk Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 31.08.05, 19:32
      kahlil napisał:

      > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
      > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
      > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
      > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
      > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?


      Jak zwykle - ta nieoficjalna wersja ... .
      • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 31.08.05, 21:12
        remekk napisał:

        > kahlil napisał:
        >
        > > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
        > > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
        > > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
        > > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
        > > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?
        >
        >
        > Jak zwykle - ta nieoficjalna wersja ... .

        > wiesz patrząc na to mówię:
        > kiedyś było rżysko
        > potem grzęzawisko
        > teraz GNOJOWISKO
        > ................za red naczel. "szambo wybiło"
        • rakunica Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 03.09.05, 00:51
          Doswiadczonym - joanniebarskiej, Urbanowi i wszystkim zoltodziobom wychowywanym
          przez ludzi sukcesu, ktorzy nie mieli czasu na przekazywanie prawd historycznych
          swym pociechom (m.in.kahlilowi) polecam witryne pana Miroslawa Krupinskiego -
          lacznie z Forum Publicystycznym Kraj Utracony i Zaulkami Zbrodni.

          members.iinet.net.au/~miroslaw/
          Anna Kozlowska
          • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 04.09.05, 11:56
            rakunica napisała:

            > Doswiadczonym - joanniebarskiej, Urbanowi i wszystkim zoltodziobom
            wychowywanym
            > przez ludzi sukcesu, ktorzy nie mieli czasu na przekazywanie prawd
            historycznyc
            > h
            > swym pociechom (m.in.kahlilowi) polecam witryne pana Miroslawa Krupinskiego -
            > lacznie z Forum Publicystycznym Kraj Utracony i Zaulkami Zbrodni.
            >
            > members.iinet.net.au/~miroslaw/
            > Anna Kozlowska

            > pociecha /b.mi się podoba/ serdecznie dziękuje!
    • hatra Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 04.09.05, 14:58
      e-politicus.net/viewtopic.php?p=129239#129239
    • chaynik Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 04.09.05, 15:43
      Bedzie ciezko z dojsciem do prawdy poniewaz okraglostolowcy przez lata
      pracowali wytrwale aby ja szczelnie ukryc w IPN.
    • nonno1 Re: Nie ma 2 historii. Jest ich 1000 04.09.05, 19:31
      Oprócz monety, która ma tylko 2 strony (ale ma też krawędź), we wszelkich innych
      dziedzinach (szczególnie społecznych) nic nie dzieli się na 2 części, Możliwości
      jest zawsze dużo, dużo więcej.
      Wobec tego nie ma prostego rozwiązania: albo to, albo tamto. Bo może jeszcze być
      owo, owamto i co tam jeszcze.
      A jeśli chodzi o prawdę, to jak mawiał ks. Tischner: jest prawda, święta prawda,
      tys prawda i gó.. prawda.
      Jeśli wyobrażasz sobie, że jakiś mędrzec potrzfi Ci jednym zdaniem (albo
      chociażby jedną stronicą) powiedzieć całą i jedyną prawdę, to żyjesz złudzeniami.
      Nawet o tak odległych sprawach jak działalność Piłsudskiego nie ma zgody między
      historykami (i politykami), jedni wynosżą go pod niebiosa, a inni mieszają z
      błotem. A co dopiero, gdy mówimy o sprawach bliskich, gdy większość uczestników
      żyje i ma się dobrze?
      Nie doczekasz się jednej i pewnej prawdy na tematy współczesne i związane z
      polityką.
      Jeśli chodzi o czystość Polski, to nie wiem co masz na myśli. Jeśli chodzi o
      czystość moralną, to czy istnieje kraj czysty? Bez złodziei, bandytów, oszustów?
      Ja znam wiele krajów i takiego nie spotakałem.
      Co to znaczy nierozdarta? Wszyscy mają jednakowo myśleć i mówić? To już było za
      PRL, a teraz jest na Kubie i w Korei Póln. To właśnie w Solidarności walczyliśmy
      o to, żeby każdy mógł wyrażać się swobodnie i głosić swoją prawdę.
      Czyjaś inna prawda może Ci się nie podobać. Mnie nie podoba się ani prawda
      Trybuny, ani Naszego Dziennika, ale wolność polega na tym, że również ludzie
      przez nas znienawidzeni mają prawo do swobody.
      Czyżbyś marzył o totalitaryzmie?

      • kahlil Re: Nie ma 2 historii. Jest ich 1000 04.09.05, 21:49
        nonno1 napisał:

        > Oprócz monety, która ma tylko 2 strony (ale ma też krawędź), we wszelkich
        innyc
        > h
        > dziedzinach (szczególnie społecznych) nic nie dzieli się na 2 części,
        Możliwośc
        > i
        > jest zawsze dużo, dużo więcej.
        > Wobec tego nie ma prostego rozwiązania: albo to, albo tamto. Bo może jeszcze
        by
        > ć
        > owo, owamto i co tam jeszcze.
        > A jeśli chodzi o prawdę, to jak mawiał ks. Tischner: jest prawda, święta
        prawda
        > ,
        > tys prawda i gó.. prawda.
        > Jeśli wyobrażasz sobie, że jakiś mędrzec potrzfi Ci jednym zdaniem (albo
        > chociażby jedną stronicą) powiedzieć całą i jedyną prawdę, to żyjesz
        złudzeniam
        > i.
        > Nawet o tak odległych sprawach jak działalność Piłsudskiego nie ma zgody
        między
        > historykami (i politykami), jedni wynosżą go pod niebiosa, a inni mieszają z
        > błotem. A co dopiero, gdy mówimy o sprawach bliskich, gdy większość
        uczestników
        > żyje i ma się dobrze?
        > Nie doczekasz się jednej i pewnej prawdy na tematy współczesne i związane z
        > polityką.
        > Jeśli chodzi o czystość Polski, to nie wiem co masz na myśli. Jeśli chodzi o
        > czystość moralną, to czy istnieje kraj czysty? Bez złodziei, bandytów,
        oszustów
        > ?
        > Ja znam wiele krajów i takiego nie spotakałem.
        > Co to znaczy nierozdarta? Wszyscy mają jednakowo myśleć i mówić? To już było
        za
        > PRL, a teraz jest na Kubie i w Korei Póln. To właśnie w Solidarności
        walczyliśm
        > y
        > o to, żeby każdy mógł wyrażać się swobodnie i głosić swoją prawdę.
        > Czyjaś inna prawda może Ci się nie podobać. Mnie nie podoba się ani prawda
        > Trybuny, ani Naszego Dziennika, ale wolność polega na tym, że również ludzie
        > przez nas znienawidzeni mają prawo do swobody.
        > Czyżbyś marzył o totalitaryzmie?
        >

        > no właśnie, chcesz to wytłumaczyć w najprostszy sposób,prawda nie może się
        > podobać lub nie,ona istnieje i ją chcemy poznać,to po pierwsze, druga sprawa
        > może nie byłem w tylu krajach co ty,ale w paru już byłem i dla mnie
        > nierozdarta,to właśnie ty dobrze ująłeś "pomiędzy Trybuną a Dziennikiem"
        > czystość, polega na częstym myciu rąk, a jak spojrzeć to sporo w Polsce
        > brudnych rąk
        > poza tym nie ma 2 historii i to prawda ale tym bardziej nie ma ich 1000
        > każdy kraj ma jedną a co najwyżej może być 1000 fałszerstw historycznych i
        > na koniec pytanie,jesteś belfrem?pozdr


        • rakunica Do niedoinformowanej pociechy 05.09.05, 01:18
          • rakunica Re: Do niedoinformowanej pociechy 05.09.05, 01:38
            Kahlilu,

            Telewizja publiczna mowi cos tam, Wybiorcza cos wypisuje i sprzedaje w ogromnych
            nakladach, ludzie cos tam mowia - kazdy wie swoje.

            Zacznij poszukiwania od tych, ktorzy nie sa tak znani i zupelnie nie reklamowani
            - wrecz przeciwnie - miesza sie ich z blotem i co gorsze - osmiesza.

            Posluchaj dzisiejszych (niedzielnych Rozmow Niedokonczonych w Radiu Maryja -
            • rakunica Re: Do niedoinformowanej pociechy 05.09.05, 01:42
              Cos zlego sie dzieje - nie moge wyslac bo mi sie cos urywa.

              Czytaj Nasza Polske na poczatek, rozmawiaj z ludzmi, poszukaj ksiazek prof.
              Jerzego Roberta Nowaka. Bedziesz czul kto mowi i pisze prawde a kto manipuluje
              lub powtarza plytkie slogany.

              Nie boj sie mylic - masz do tego prawo.

              Pozdrawiam
              Anna Kozlowska
              Ottawa
              • kahlil Re: Do niedoinformowanej pociechy 05.09.05, 10:29
                rakunica napisała:

                > Cos zlego sie dzieje - nie moge wyslac bo mi sie cos urywa.
                >
                > Czytaj Nasza Polske na poczatek, rozmawiaj z ludzmi, poszukaj ksiazek prof.
                > Jerzego Roberta Nowaka. Bedziesz czul kto mowi i pisze prawde a kto
                manipuluje
                > lub powtarza plytkie slogany.
                >
                > Nie boj sie mylic - masz do tego prawo.
                >
                > Pozdrawiam
                > Anna Kozlowska
                > Ottawa

                > jeszcze raz dziękuję i też pozdrawiam serdecznie!
        • nonno1 Re: Nie ma 2 historii. Jest ich 1000 05.09.05, 11:58
          Nie, nie jestem belfrem, chociaż zdarzało mi się mieć wykłady na uczelniach.

          Zapewne jedna jest prawda, ale chciałem wyrazić, że nie jest ona osiągalna,
          możemy się stopniowo do niej zbliżać, ale nie dotrzemy nigdy do ostatecznej
          prawdy. A już w kwestii czasów najbliższych, mocno obsciążonych emocjonalnie,
          spory będą trwały przynajmniej do wymarcia bezpośrednich uczestników.

          W każdym razie, czy to w sporze o historię, czy o sprawy bieżące, nigdy tak nie
          jest żeby jedna strona miała 100% racji i prawdy, a inne strony były jej
          pozbawione. Podobnie w gospodarce nie ma prostych i łatwych rozwiązań. Kto
          twierdzi inaczej, albo jest głupi, albo łże!
    • frettka4 Napewno nie wyznają takich ideałów jak prawda i sp 05.09.05, 02:04
      Napewno nie wyznają takich ideałów jak prawda i sprawiedliwość a wogóle to nich ich chyba nie wyznaje tak naprawde.
      I Na swiecie nie ma sprawiedliwośći ani miłości :(
      • kahlil Re: Napewno nie wyznają takich ideałów jak prawda 05.09.05, 10:28
        frettka4 napisała:

        > Napewno nie wyznają takich ideałów jak prawda i sprawiedliwość a wogóle to
        nich
        > ich chyba nie wyznaje tak naprawde.
        > I Na swiecie nie ma sprawiedliwośći ani miłości :(

        > a może zmrużyłaś oczy i nie dostrzegasz ani tego ani tego,
        > przecież nikt nam przy urodzeniu nie obiecał,że świat będzie sprawiedliwy
        > ale miłość?chyba masz okropnego doła?pozdr i więcej :-))))))))))
        • drex1 prawda? 05.09.05, 13:25
          Zacytuje ci fragment ciekawej dyskusji o prawdzie:

          "ZYGMUNT BAUMAN: - Definitywnie? Pan chce definitywnie obnażyć i pogrzebać
          kłamstwo?

          Bardzo bym chciał, żeby się pan uporał przynajmniej z kilkoma wielkimi
          kłamstwami.

          Zatem jest pan na straconej pozycji. Bo wojna z kłamstwem nie jest do wygrania.
          Kłamstwo jest wieczne i wszędobylskie z natury. Georges Duhamel bardzo mądrze
          powiedział, że „fałsz jest zasadą, a prawda jest wyjątkiem”.

          Pan też tak uważa?

          To można prosto logicznie uzasadnić. Przecież na każde pytanie jest tylko jedna
          prawdziwa odpowiedź. Natomiast odpowiedzi kłamliwych możemy mieć bezlik.

          Do czego więc „pasja obnażania kłamstwa” doprowadziła jednego z największych
          współczesnych socjologów.

          Pewnie chciałby pan mówić o kłamstwie politycznym?

          Jeżeli, to w nie najczęściej „opakowuje się ludzką niedolę”.

          To nie jest bardzo ciekawe. Kłamstwo polityczne jest dla wszystkich wcześniej
          czy później widoczne. Nikt się przecież nie zdziwi słysząc, że Blair kłamał,
          opowiadając o strasznej broni Husajna, albo że Niemcy kłamali opowiadając o
          polskim ataku na radiostację w Gliwicach. Tu nie trzeba filozofii ani
          socjologii. Na to szkoda mi czasu. Mnie interesują ukryte sprężyny, które
          decydują o losie zwykłych ludzi – takich jak pan czy ja.

          Pan wierzy, że istnieją „ukryte sprężyny losu”?

          Istnieją wielkie procesy, które odbieramy jako zrządzenia czy wyroki losu,
          chociaż w istocie rzeczy są rezultatem czyjegoś mniej lub bardziej świadomego
          działania. Istnieją zdarzenia, które wydają się nieprzewidywalne i
          nieuniknione, a wynikają z ciągu ludzkich decyzji, z systemu powiązań, na które
          moglibyśmy mieć wpływ, gdybyśmy je umieli sobie uświadomić...

          ....To jeszcze nie ma wiele wspólnego z kłamstwem.

          Ale współzależność globalna powoduje, że przyczyny naszego położenia wymykają
          się ludzkiej obserwacji. To tworzy niespotykaną w dziejach przestrzeń dla
          wielkiego kłamstwa i manipulacji. Kiedyś tyle miejsca na kłamstwa nie było, bo
          niebezpieczeństwa i sposoby obrony przed nimi pozostawały w oczywistym związku.
          Jak była zaraza, należało zamknąć drzwi przed obcymi. Jak była powódź, należało
          wejść na jakieś suche wzgórze. Dziś nie rozumiemy związków między
          niebezpieczeństwami a naszym działaniem. Dowiadujemy się o nich od mądrych
          ludzi, którzy piszą w gazetach. Zanieczyszczenie powietrza, przegrzanie
          planety, dziura ozonowa, źródła koniunktury, przyczyny terroryzmu, powody
          bezrobocia – to nie są zjawiska poznawalne naturalnymi zmysłami. Opowiadają nam
          o nich eksperci. Jeśli eksperci nam o nich nie powiedzą, nie wiemy, że
          wystawiamy się na niebezpieczeństwo. Co więcej – ponieważ w ocenie sytuacji
          musimy opierać się na zdaniu ekspertów i zwykły człowiek nie ma sposobu ich
          skontrolowania, można nas dowolnie okłamywać. Eksperci mogą nam wmawiać, że
          gazy cieplarniane niczemu nie szkodzą, że unilateralizm jest lepszy od
          budowania wspólnoty międzynarodowej, że istnieje jedyna słuszna droga dalszego
          rozwoju, że czekolada czy wódka przedłuża nasze życie albo wręcz przeciwnie.

          I - pana zdaniem - nie ma żadnego sposobu, żeby to zweryfikować.

          Nie ma! Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że
          politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów,
          autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy
          coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy
          słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej
          substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A
          kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak
          badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są
          zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć
          wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach...."

          www.zieloni.org.pl/articles.php?
          id=798&PHPSESSID=c229191f8cd656108f5949eb5c14698a


    • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 12:26
      kahlil napisał:

      > my ludzie młodzi,niektórzy urodzeni już w wolnym kraju,ale w kraju
      > gdzie "dorośli" babrają się w szambie.
      > My chcemy Polski WOLNEJ i CZYSTEJ, i NIEROZDARTEJ na dwie połowy, jak
      > dzisiaj.Aby tak się stało musicie nam powiedzieć prawdę.
      > Nie ma dwóch historii....ale która jest prawdziwa?


      > 12min20 dziś jest 06 09 20005r. a rozterki coraz większe
    • szczery80 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 12:38
      Akurat urodziłem się 25 lat temu. To było w maju. Cieszę się, że jestem z
      Lublina, ale szkoda, że tak jest traktowana młodzież z mojego miasta. Chodzi mi
      o brak perspektyw, okłamywanie nas, młodych ludzi.
      A teraz coś do wszystkich młodych Polaków mieszkających w naszym kraju !!! Nie
      dajmy sobie wmówić, że lewicowe partie są dobre. Ludzie, którzy w nim są
      tworzyli system gorszy od hitleryzmu. Gorszy, ponieważ zniewolili nas na pół
      wieku. Mordowali naszych dziadków, rodziców, braci. Przypomnieć należy wywózki
      na Sybir (naziści aż tak daleko nie wywozili ofiar do obozów jak armia
      czerwona), walka NKWD z Polakami. Trzeba też pamiętać o zbrodniach SB/UB. A ile
      osób zgineło w więzieniach ? Bardzo dużo ! Nie chcę, aby ktoś pomyślałe, że
      bronię nazistów. To też był okropny system polityczny. Denerwuje mnie poprostu
      ten bezkrytycyzm. Czyżby komuna i liberalizm aż tak sprała umysły młodych
      ludzi ?
      • szczery80 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 12:38
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28674147
        • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 14:48
          szczery80 napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28674147

          > szczery szczerze? dzięki!pozdrawiam Lublin i wszystkich uczących się!
          > :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • szczery80 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 15:22
            Dzięki za pozdrowienia ! Na wzajem.
    • olo1033 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 13:08
      >>kahil - masz marzenia utopijne i nie osiągalne a prawda jest taka że po
      wyborach przyjdą lata zakłamanie i obłudy politycznej nie tylko w Polsce ale w
      całej Europie.Przeżyłem już nie jedny wybory -wszyscy obiecywali złote
      góry ,miała być II Japonia a złodzieje mieli odejść w skarpetkach,miał być
      zniesiony Senat i co z tego wyszło?.Co mogą zrobić ludzie myślący tylko o
      sobie i koleżkach - pytam się co ??


      >>Prawda w oczy niektórych kłuje ale fałsz i obłudę likwiduje ....
      • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 14:51
        olo1033 napisał:

        > >>kahil - masz marzenia utopijne i nie osiągalne a prawda jest taka że
        > po
        > wyborach przyjdą lata zakłamanie i obłudy politycznej nie tylko w Polsce ale
        w
        >
        > całej Europie.Przeżyłem już nie jedny wybory -wszyscy obiecywali złote
        > góry ,miała być II Japonia a złodzieje mieli odejść w skarpetkach,miał być
        > zniesiony Senat i co z tego wyszło?.Co mogą zrobić ludzie myślący tylko o
        > sobie i koleżkach - pytam się co ??
        >
        >
        > >>Prawda w oczy niektórych kłuje ale fałsz i obłudę likwiduje ....

        > olo, gorycz zaćmiewa umysły!
        > "Uśpijmy demony obudźmy rozumy" Leon Uparty
    • ewa9823 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 15:23
      prawda jest jak d pa każdy ma swoją ;))
      • szczery80 Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 15:35
        Jesteś z SLD czy NSDAP, że tak piszesz ?
      • kahlil Re: 25 lat ideałów ! 15 lat zdrady? chcemy prawdy 06.09.05, 20:11
        ewa9823 napisała:

        > prawda jest jak d pa każdy ma swoją ;))

        > juzdalej nie możesz spojrzeć,o ewo,ewo?
      • homosovieticus nie bądź głupią ewka 9823 06.09.05, 21:23
        PRAWDA WZGLĘDNA. Twierdzenie, że każda prawda jest względna, tak jak mówienie
        o “mojej prawdzie" itp. jest zabobonem. W rzeczywistości żadna prawda nie jest
        względna, a mowa o .jno- jej" prawdzie jest bełkotem*. Mówimy bowiem, że dane
        zdanie jest prawdziwe dokładnie wtedy, kiedy to, co ono znaczy, jest tak, jak
        ono znaczy. Np. zdanie “Grzmi teraz w Krakowie" posiada prawdę, jest prawdziwe,
        dokładnie o tyle, o ile w Krakowie rzeczywiście teraz grzmi. Jest prawdziwe
        względnie fałszywe całkiem niezależnie od tego, co ja albo ktokolwiek inny o
        owym grzmocie w Krakowie wie i sądzi.

        Ten zabobon jest wynikiem pomieszania dwóch całkiem różnych rzeczy, z jednej
        strony prawdy, z drugiej naszej wiedzy o tej prawdzie. Jest bowiem tak, że
        ludzka wiedza o prawdziwości zdań jest zawsze ludzka, to jest zależna od
        ludzkich podmiotów, jest więc - w tym słowa znaczeniu - zawsze względna.
        Natomiast sama prawda zdania nie ma z tą wiedzą nic wspólnego: zdanie jest
        prawdziwe albo fałszywe całkiem niezależnie od tego, czy ktoś tę prawdziwość
        względnie fałszywość zna czy nie zna.

        W naszym przykładzie, zakładając, że w tej chwili rzeczywiście grzmi w
        Krakowie, może doskonale się zdarzyć, że jeden człowiek, np. Jan, wie, że tak
        jest, a inny, np. Karol, nie wie i sądzi nawet, że nie grzmi teraz w Krakowie.
        Wówczas Jan wie, że odnośne zdanie -“Grzmi teraz w Krakowie" - jest prawdziwe,
        a Karol tego nie wie. Ich wiedza jest więc, jak powiedziano, zależna od tego,
        czyją jest wiedzą: inaczej mówiąc, jest względna. Ale prawdziwość czy
        fałszywość tego zdania nie jest od tego zależna. Nawet gdyby nikt nie wiedział,
        że grzmi teraz w Krakowie, to gdyby tak rzeczywiście było, nasze zdanie byłoby
        bezwzględnie prawdziwe, niezależnie od tego, co Jan i Karol o nim wiedzą. Nawet
        takie zdanie jak “Liczba gwiazd w drodze mlecznej jest podzielna przez 17", o
        których nikt nie wie, czy są prawdziwe, są prawdziwe albo fałszywe.

        Mowa o “względnej" albo “mojej" prawdzie jest więc bełkotem* w ścisłym tego
        słowa znaczeniu, podobnie, jak bełkotem jest powiedzenie “Wisła płynie
        względnie przez Polskę". Aby uniknąć bełkotu, wyznawca tego zabobonu musi
        przyjąć, że prawdy dostępnej dla nas nie ma, a więc przyjąć stanowisko
        sceptycyzmu*, który jest innym zabobonem.

        Do tej samej “względności" dadzą się sprowadzić inne rzekome pojęcia prawdy,
        np. pojęcie pragmatyczne, dialektyczne i tym podobne. Wszystkie te zabobony
        powołują się na pewne trudności techniczne, w zasadzie jednak wynikają ze
        sceptycznej postawy człowieka, który wątpi w możliwość poznania czegokolwiek.
        Owe trudności techniczne są pozorne. Na przykład mówi się, że
        powiedzenie “grzmi teraz w Krakowie" może być prawdziwe dziś, ale będzie
        fałszywe jutro, kiedy w Krakowie nie będzie grzmiało. Mówi się także, że np.
        zdanie “pada" jest prawdziwe we Fryburgu, ale fałszywe w Tarnowie, kiedy pada w
        pierwszym mieście, a słońce świeci w drugim.

        Są to jednak nieporozumienia: wystarczy wspomniane zdania uściślić, powiedzieć
        np., że przez “teraz" rozumiemy l lipca 1987 roku, godzinę 10 i 15 minut
        wieczorem, aby usunąć ową rzekomą względność.

        Prawda jest bezwzględna albo jej nie ma. Twierdzenie, że jej nie ma, jest
        zabobonem.

    • frettka4 jeszcze raz! Na świecie nie ma sprawiedliwośći 06.09.05, 21:18
      jeszcze raz! Na świecie nie ma sprawiedliwośći nie będzie i nigdy nie było
      natomiast może być jako taka normalność i porządek świat w cale nie musi być anormalny.

      Spoczątku potraktowałam ten temat na luzie i myslałam że to postulaty odnowionej SLD wiem że tu chodzi o solidarność z~1980r

      Solidarność z roku 1980r własnie dalej brneła w surealistyczne bagno bo nadal próbowała zmaterializować w swiecie realnym ideał jakim jest sprawiedliwość
      Solidarność myslała ze da to sie zrobić w kapitalizmie jak rozumiem a nieda w komunizmie co dzisiaj rzecz jasna wzbudza smiech sprawiedliwość w kapitealzmie to smiech.
      Komunisci i Stoczniowcy byli surealistami w pomysłach na budowe społeczenstwa taka jest prawda która tez jest ideałem nie do zrealizowania by na swiecie była prawda.
      • kahlil Re: jeszcze raz! Na świecie nie ma sprawiedliwość 07.09.05, 10:30
        frettka4 napisała:

        > jeszcze raz! Na świecie nie ma sprawiedliwośći nie będzie i nigdy nie było
        > natomiast może być jako taka normalność i porządek świat w cale nie musi być
        an
        > ormalny.
        >
        > Spoczątku potraktowałam ten temat na luzie i myslałam że to postulaty
        odnowione
        > j SLD wiem że tu chodzi o solidarność z~1980r
        >
        > Solidarność z roku 1980r własnie dalej brneła w surealistyczne bagno bo nadal
        p
        > róbowała zmaterializować w swiecie realnym ideał jakim jest sprawiedliwość
        > Solidarność myslała ze da to sie zrobić w kapitalizmie jak rozumiem a nieda w
        k
        > omunizmie co dzisiaj rzecz jasna wzbudza smiech sprawiedliwość w kapitealzmie
        t
        > o smiech.
        > Komunisci i Stoczniowcy byli surealistami w pomysłach na budowe społeczenstwa
        t
        > aka jest prawda która tez jest ideałem nie do zrealizowania by na swiecie
        była
        > prawda.

        > zbudowałaś własny pogląd,ale widzisz to nie o prawdę jako prawdę
        > chodzi,to po prostu chodzi o "naszą" Polską prawdę historyczną tę starszą i
        > tę najnowszą,moje zdanie jest takie,tylko na prawdzie możemy zbudować nowe
        > społeczeństwo i "ktoś" to musi zrobić nie dziś to jutro,serd pozdr:-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka