Dodaj do ulubionych

Hipokryzja TUSKA

22.09.05, 20:28
Ponoć Tuska poruszyło ( tak mówi w swym klipie wyborczym) jak się
dowiedział ,ze 19 dniowy prezes spólki ze skarbem państwa dostanie parę
milionów. Teraz takiemu prezesowi TUSK dołozy jeszcze parę milionów. NA tym
polega program platformy 3*15. Czyż to nie czysta hipokryzja?
Program 3*15 oznacza ,że około 7mld zł zostanie w
kieszeni prezesów członków Rad Nadzorczych i inych przyjaciól królika. O
zgrozo KTO POKRYJE 7 mld dziurę w budżecie- oczywiście najubożsi.
Tym podatek wzrosnie a dodatkowo więcej zapłacą za chlebek z masełkiem. ALe
najubiożsi wiadomo prymitywy, nieraz nawet po studiach ale ciagle prymitywy.
Ludowi wystarczy pokazac plakaty z usmiechniętym Donaldem prezydentem TUskiem
z zasadami i już .Nic dziwnego ,że przyjaciele królika hojnie złozyli się na
plakaty wyborcze PO . Poszły na to miliony złoty kraj został obilbordowany az
miło ale kilkanasie milionów złotych to przecież nic jak mozna wyszarpać 7
mld rocznie . Łatwo kupuje się władze w tym kraju, No nie . Strach
pomysleć,że wybierzemy prezydenta wkreowanego kampanią bilbordową .


Obserwuj wątek
    • janu5 II hipokryzja TUSKA 23.09.05, 09:58
      Drugą hipokryzją Tuska i PO jest proponowanie podatku liniowego który tak
      naprawdę liniowym nie jest a jedynie pogłębieniem istniejącego obecnie
      podatku degresywnego. Obecnie mamy podatek degresywny czy jak kto woli
      regresywny . Według obecnych stawek prezes banku płaci około 40% wszystkich
      podatków a sprzątaczka około 55-60% Według stawek PO prezes Banku zapłaci 15-
      16% procent podatku od swoich dochodów duuuuża obnizka a sprzataczce
      wzrosnie do około 60%. Jezeli oczywiście uczciwie policzymy ZUS jako podatek
      co jest oczywiste dla wiekszości ekonomistów .
      Więcej pracy nie będzie z powodu podwyżek dla prezesów bo oni naogół i tak
      więcej nie mogą lub niepotrafią pracować.
      Będzie zupełnie na odwrót.PO proponuje podwyższenie podatków dla najuboższych
      co zdławi popyt i doprowadzi do recesji. Pytanie czyżby ekonomiści
      platformiaków tego niewiedzieli? Pewnie wiedzą ale pokusa przejęcia 7 mld zl
      jest zbyt silna, a tyle zostanie rocznie w kieszeni prezesów i prezesików.
      Jestem za podatkiem liniowym ale liczonym łącznie z ZUSEM.
      • aguido Re: II hipokryzja TUSKA 23.09.05, 10:15
        Podoba mi się idea obniżki podatków - ale o ile obniżymy WSZYSTKI?
        Też jestem za podatkiem liniowym - ale pod jaki kątem?
        • pandada Re: II hipokryzja TUSKA 23.09.05, 10:23
          A może inny podatek liniowy? Wszystkim zabierać nadwyżkę ponad 2000 zł. Jeszcze łatwiejsze do liczenia.
          • janu5 W kwestii formsalnej 23.09.05, 10:28
            Pomijając to ,że jest to dowcip z twojej strony zwracam uwagę żetaki podatek nie
            moznaby nazwać liniowym , gdyz jest to zdegenerowana do dwu stawek (0% i 100%) i
            jednego progu podatkowego wersja podatku progresywnego ktora niesie ze sobą wady
            progresji czyli konieczność wypełniania Pitów.
            • pandada Re: W kwestii formsalnej 23.09.05, 12:30
              Liniowy przecież - tylko linia innego rodzaju. A wypełniać PITów nie trzeba. Każdy, kto zarobi 24 tys. w roku przestaje dostawać pieniądze, a jego pensja wpływa do US.
              • janu5 Re: W kwestii formsalnej 23.09.05, 13:19
                > Liniowy przecież - tylko linia innego rodzaju.
                Własnie każdy progresywny obecnie jest taką linią innego rodzaju -łamaną jkak w
                twoim przypadku.

                >A wypełniać PITów nie trzeba. Ka
                > żdy, kto zarobi 24 tys. w roku przestaje dostawać pieniądze, a jego pensja wpły
                > wa do US.
                Zapominasz ,że niektórzy mają po parę etatów ( rekordzista profesor z Warszawy
                miał kiedyś 17) i parę róznych źródeł dochodu i po to są właśnie Pity żeby przy
                progresywnym włąściwie uwzględniać progresję. Liniowy to eliminuje faktycznie
                opodatkowuje tylko pracodawcę , a pracownik wie ile dostaje do ręki reszta go
                nie obchodzi.
        • janu5 Zalety podatku lniowego 23.09.05, 10:24
          Zaletą podatku liniowego jest prostota ściągania i brak konieczności wypełniania
          PiTów. To rzeczywiścieduże uproszczenie i wygoda. Ale nie może być tak ,że
          najuboższym stosujemy stawkę 60 % a najbogatszym 16 procent i mówimy ,że na tym
          ma polegać podatek liniowy. To hipokryzja.
          Aha a co to jest kąt podatku liniowego?
          • dragger populizm i braki z ekonomii 03.10.05, 20:42
            > Zaletą podatku liniowego jest prostota ściągania i brak konieczności wypełniani
            > a
            > PiTów. To rzeczywiścieduże uproszczenie i wygoda. Ale nie może być tak ,że
            > najuboższym stosujemy stawkę 60 % a najbogatszym 16 procent i mówimy ,że na tym
            > ma polegać podatek liniowy. To hipokryzja.
            > Aha a co to jest kąt podatku liniowego?

            Tylko ze te 15% najbogatszych to i tak 10x wiecej niz te (teoretycznie)60% najbiedniejszych...

            Poza tym popatrz:
            jak prowadze firme i zarobie 1.000.000 zlotych:
            15% zabierze CIT - zostanie mi 850.000
            wyplace sobie to jako wynagrodzenie, zaplace 15% PIT - zostanie mi 722.500
            wydam to wszystko, placac 15% VAT - realnie wydalem 614.000
            do tego 12*600 na ZUS i skladki zdrowotne: 614k - 7,2k = 606,8k

            czyli ile panstwo dostalo z mojego zarobionego miliona? prawie 400k, czyli 40%... A nie liczymy wydatkow na towary objete akcyza (samochody, paliwo itd)...

            Przy stawce 3x15 panstwo zabiera 40% zarobionych przez czlowieka pieniedzy. To ILE wedlug ciebie powinno zabierac, skoro to jest ZA MALO ?!
        • aturek2005 To proste. Wyzszy podatek liniowy (np. 19%) i 23.09.05, 12:37
          kwota (np. 10,000) zwolniona od podatku. Bardzo proste do rozliczenia i
          biedniejsza czesc spolecznestwa wcale nie straci bo albo nie bedzie w ogole
          placic podatku (w koncu z czegos trzeba najpierw zyc, a dopiero pozniej
          dokladac sie do wspolnej kasy), albo wysokosc podatku (w zlotych) bedzie wyzsza
          wraz z zarobkami.
          • janu5 Liniowy z kwotą wolną od podatku = progresywny 23.09.05, 13:26
            Liniowy z kwotą wolną od podatku to ,żaden liniowy tylko uproszczony progresywny
            ze wszystkimi wadami progresii a bez jej zalet.
            W uproszczeniu mówiąc kAżdy kto mówi o kwocie wolnej od podatku zgadza się na
            konieczność czy tez "sprawiedliwość" progresji. Idealna progresja jest jakąś
            nieliniową funkcją matematyczną zastępowaną w praktyce linią łamaną dla
            łatwiejszych obliczeń ręcznych.Zastepowanie jej jednak łamaną złożoną z dwu
            odcinków jak w twoim pomyśle nie ma żadnych zalet może tylko tyle ,że 5 minut w
            picie wyliczysz swój podatek .
            • antzu Re: Liniowy z kwotą wolną od podatku = progresywn 30.09.05, 20:26
              Progresja polega na tym, że po przekroczeniu pewnych progów stawka podatkowa się zwiększa. Liniowy z kwota wolną to nadal liniowy a nie żaden progresywny - stawka jest ciągle ta sama.
              • janu5 Re: Liniowy z kwotą wolną od podatku = progresywn 01.10.05, 21:15
                > Progresja polega na tym, że po przekroczeniu pewnych progów stawka podatkowa si
                > ę zwiększa. Liniowy z kwota wolną to nadal liniowy a nie żaden progresywny - st
                > awka jest ciągle ta sama.
                Taką logikę to chyba tylko w UPR stosują lub ludzie nieumiejący do 2 zliczyć.
                Oczywiście ,że są dwie stawki stawka 0%do kwoty wolnej od podatku i np 15% lub
                ileś tam. To jest czysta progresja realizowana łamaną i jednym progiem podatkowym.
          • janu5 I PITy trzeba wypełniac w takim przypadku. 24.09.05, 21:03
            Jak masz dochody z paru źródeł to trzeba tę kwotę wolną od podatku gdzieś
            przypisać bez pitU się nie obejdzie a jedyna zaleta liniowego to brak PITów.
            • palnick Re: I PITy trzeba wypełniac w takim przypadku. 09.10.05, 22:47
              janu5 napisał:

              > Jak masz dochody z paru źródeł to trzeba tę kwotę wolną od podatku gdzieś
              > przypisać bez pitU się nie obejdzie a jedyna zaleta liniowego to brak PITów.
              -------
              PIT to sposób rozliczania dochodu a nie najważniejszy cel dla którego istnieją
              podatki.
      • dragger jaki DEGRESYWNY?? 03.10.05, 20:35
        Co jest wiekszym wkladem w budzet panstwa? 15% od 10.000 rocznie sprzataczki, czy 15% od 1.000.000 prezesa? Twierdzisz, ze to sa TAKIE SAME wklady??
        • palnick Re: jaki DEGRESYWNY?? 07.10.05, 14:29
          dragger napisał:

          > Co jest wiekszym wkladem w budzet panstwa? 15% od 10.000 rocznie sprzataczki,
          czy 15% od 1.000.000 prezesa? Twierdzisz, ze to sa TAKIE SAME wklady??
          ---------
          Większym wkładem jest 15% sprzątaczki + 40% prezesa. To chyba oczywiste :)
          >
          • sierzant_nowak to dlaczego nie 08.10.05, 20:16
            1% sprzataczki i 90% prezesa?
        • janu5 liczac razem z ZUSem jest degresywny 08.10.05, 20:10
          Niezapominaj ,że ZUS to też podatek.
          Takie sa fakty takie jest zycie
    • pandada Re: Hipokryzja TUSKA 23.09.05, 10:29
      Niestety lobby bogatych jest bogate i ma media. lobby biednych jest biedne i mediów ani "specjalistów" nie ma za co kupić.
      Przez to bogaci mogą ustami BCC, Konfederacji Pracodawców Prywatnych, Centrum A. Smitha itp. wcoiskać biedocie traktowane jek dogmaty kapitalistyczne brednie. Typu obniżenie stawki PITu dla preziów ma sie przełożyć na wzrost zatrudnienia i koniunktury (!!?)
      • janu5 Szlachectwo zobowiązuje 23.09.05, 12:18
        >Niestety lobby bogatych jest bogate i ma media. lobby biednych jest biedne i me
        > diów ani "specjalistów" nie ma za co kupić.
        A od czego tzw inteligencja która powinna nieść kaganek oświaty szlachectwo
        zobowiązuje
        • pandada Re: Szlachectwo zobowiązuje 23.09.05, 12:34
          A co taki inteligent bez kasy i mediów może? Podpalić się?

          Ja dziękuję burżuazyjnej Agorze, że udostępnia to forum. Jednakże takie forum jest niegroźne - daje ujście frustracji jedynie, dzięki czemu bunt nie wychodzi na real.
          • janu5 Re: Szlachectwo zobowiązuje 23.09.05, 15:44
            > A co taki inteligent bez kasy i mediów może? Podpalić się?
            Przede wszystkim przekonywać kogo się da rodzinę znajomych itp. mądrze
            sformułowane są powtarzane i rozchodzą się w populacji.
            Po drugie przekonywać wybranych posłow ze swego okręgu a ci mają obowiązek
            liczyć się z głosem ludu.
            • janu5 Jeszcze jest kampania prezydencka 27.09.05, 16:51
              mozesz w ramach jakiegos komitetu agitowac za swoimi pogladami.
    • janu5 PO przegrało a co zrobi TUSK? 25.09.05, 20:16
      No proszę zamiast 33% PO ma zaledwie 26%. To może te 42 TUSKA też są medialnie
      robione ,a za dwa tygodnie trochę zblaDNĄ
      • janu5 TUSK poparcie 25% ?? 26.09.05, 13:26
        Jest jeszcze gorzej z sondażami przedwyborczymi . Tuz przed wyborami PO mialo
        mieć 33% a dostało 24% wynik rózny o prawie 40% (w stosunku do 24).
        To ile ma naprawdę TUSK na dzień dzisiejszy. Platformie w porywach wróżono 47%
        czyli o połowę więcej niż dostała. Całkiem mozliwe ,że obecny wynik TUSKA to
        jakieś 25% poparcia
    • drzejms-buond Re: Hipokryzja TUSKA 27.09.05, 16:54
      janu5 napisał:

      > Ponoć Tuska poruszyło ( tak mówi w swym klipie wyborczym) jak się
      > dowiedział ,ze 19 dniowy prezes spólki ze skarbem państwa dostanie parę
      > milionów. Teraz takiemu prezesowi TUSK dołozy jeszcze parę milionów. NA tym
      > polega program platformy 3*15. Czyż to nie czysta hipokryzja?
      > Program 3*15 oznacza ,że około 7mld zł zostanie w
      > kieszeni prezesów członków Rad Nadzorczych i inych przyjaciól królika. O
      > zgrozo KTO POKRYJE 7 mld dziurę w budżecie- oczywiście najubożsi.
      > Tym podatek wzrosnie a dodatkowo więcej zapłacą za chlebek z masełkiem. ALe
      > najubiożsi wiadomo prymitywy, nieraz nawet po studiach ale ciagle prymitywy.
      > Ludowi wystarczy pokazac plakaty z usmiechniętym Donaldem prezydentem TUskiem
      > z zasadami i już .Nic dziwnego ,że przyjaciele królika hojnie złozyli się na
      > plakaty wyborcze PO . Poszły na to miliony złoty kraj został obilbordowany az
      > miło ale kilkanasie milionów złotych to przecież nic jak mozna wyszarpać 7
      > mld rocznie . Łatwo kupuje się władze w tym kraju, No nie . Strach
      > pomysleć,że wybierzemy prezydenta wkreowanego kampanią bilbordową .
      >
      >
      UUUUUUUUUUUUAU a kolega pojechał..no no
      CO? BOIMY SIĘ ŻE WYGRA????
      pfpfpfpfp...
      :)
      a który, nie jest WYKREOWANY????????????
      • janu5 Re: Hipokryzja TUSKA 28.09.05, 14:32
        > a który, nie jest WYKREOWANY????????????
        tyle ,że TUSK jest xle wykreowany. Jego hipokryzje widać na odległość.
        Człowiek z zasadami najpierw 27 lat zyje bez ślubu - takie ma zasady ,a potem
        bierze slub na oczach wyborców. H I P O K R Y T A
        • aron2004 Re: Hipokryzja TUSKA 29.09.05, 19:21
          janu5 napisał:


          > Człowiek z zasadami najpierw 27 lat zyje bez ślubu - takie ma zasady ,a potem
          > bierze slub na oczach wyborców. H I P O K R Y T A

          na oczach wyborców? może była transmisja w TV?
    • czarls_bronson Tusk jest oki 27.09.05, 17:00
      wreszcie sie ożenił
      i chwała mu za to.
      • drzejms-buond Re: Tusk jest oki 27.09.05, 17:03
        teraz powinien jeszcze drzewo posadzić....
        • janu5 A czy splodzil syna ? 29.09.05, 18:49
          Jessli tak to chyba nie z ta zona?
      • janu5 CZy to sa te zasady TUSKA 30.09.05, 20:06
        Najpierw ma zasady zeby sie nie zenic przez 27 lat tylko zyc bez slubu a potem
        ma zasady zeby sie zenic.
        • antzu Dlaczego Kaczyński zwiększył korupcję 30.09.05, 20:21
          w Warszawie ? Dlaczego urzędnicy których mianował są tak nieskuteczni i tak bardzo ciągną od petentów szmal ? Dlaczego roboty za 5 mln zł miała robić "zaprzyjaźniona spółka" bez żadnego przetargu ? Dlaczego korki są już takie, że praktycznie nie da się przejechać ? Dlaczego nie powstała za jego rządów żadna większa inwestycja ? Dlaczego nie remontowane są drogi ? Dlaczego zadłużenie ogromnie wzosło - gdzie jest ten szmal ??!!!
          Bo to nieudacznik i tak ja cały PiS chce się tylko nachapać. Warszawa mu za mało teraz chce pogrążyć całą Polskę.
    • antzu Hipokryzja PiSu 29.09.05, 19:02
      Krzyczą o tym, że chodzi im o dobro Polski a już widać, że chodzi im tylko o stołki. Najważniejsze jest dla nich ministerstwo skarbu i gopsodarki bo chcą obsadzić Rady Nadzorcze swoimi ludźmi i kosić szmal. To PiS planuje skok na kasę, i to PiS od szemranych biznesmenów dostał kasę na kampanię wyborczą (ma jej zdacydowanie więcej niż PO). Kaczyński podczas swych rządów w Warszawie doprowadził jedynie do wzrostu biurokracji, korupcji i kompletnego zastoju w inwestycjach. Chodziło mu od początku o to żeby się nachapać.
      • janu5 Zenada Platformy 29.09.05, 19:09
        zgorzknienie przez ciebie przemawia.Twoja ukochana partyjka idzie na dno.
        Wszyscy dzis widzieli ze PO goni w pietke. Takiej dawki buty arogancji i
        zwyklego chamstwa jakie zaprezentowala dzis PO dawno nie widzialem.
        • antzu Głupota (twoja) 30.09.05, 20:15
          Moja ukochana partyjka to jedyna partia prawicowa w Polsce która jak zwykle nie dostała się do sejmu. Dostali się tam za to bolszewicy z PiSu, którzy już pchają się do koryta. Nie w smak im koalicja z PO, która chce to koryto jak najbardziej ograniczyć i od początku zmierzają do koalicji z LPRem, Samoobroną i PSLem. Te partie nie będą pytać o program - one bardzo chętnie razem z PiSem rozdzielą stołki. I będą doić państwo jak każda socjalistyczna partia, szczególnie ta podająca się za prawicę. Po co PiSowi na przykład immunitet poselski, którego likwidacji chce PO ? Bo wie, że będą grube afery, bardzo grube.
          • janu5 A kolega z utopijnej UPR 01.10.05, 21:09
            UPR ma mniej więcej taki program :zrezygnować z dochodowego , VATU i wprowadzić
            katastralny, i pogłowny. Ble ble ble bla bla bla. Dyrdymaly na ktore ciagle
            jeszcze daje sie nabrac 1.5%wyborców.
            Wogóle bez podatków nie moze istniec państwo . Ani rzad ani policja ani
            pracownicy drogowi sedziowie, i zolnierze za darmo pracowac nie bedą . Panstwo
            musi miec swoje dochody i sa nimi podatki i inne daniny. Podatek dochodowy jest
            o niebo lepszy od pogłownego i katastralnego z prostego względu . Zabiera tym
            co akurat mają pieniadze i mogą się z innymi podzielić . Pogłowny w swej
            istocie zaklada sściagania od wszystkich rownież pozbawionych dochodów np
            dziadka nocujacego na dworcu. Katastralny to juz wogole zamach na wlasnosc , no
            bo co to za wlasnosc domu skoro musz e za niego stale placić panstwu ,
            formalnie jest to dzierżawa nie wlasność.
            Takie smieszne wewnętrznie sprzeczne poglądy propaguje ta twoja partyjka.

            • antzu Ale przynajmniej nie chce się dorwać do koryta za 03.10.05, 20:47
              wszelkę cenę tak jak PiSuary. Program PiSu sprowadza się do rozdawania pieniędzy - w fazie kampanii wszystkim, w fazie realizacji swoim członkom i kolesiom. Program PiSu to nic innego jak bezczelny skok na kasę. Za 4 lata będą mieli może 3 % poparcia. Zresztą już za rok poparcie dla PiSu spadnie do 10% jak ludzie zorientują się, że znowu dali się nabrać na stary kit.
    • kacosk Re: Hipokryzja TUSKA 02.10.05, 11:42
      A kolega janu5 to też komuch
      • janu5 Re: Hipokryzja TUSKA 03.10.05, 20:02
        a niby czemu komuch?
        • dragger Bo PiS to socjalisci 03.10.05, 20:44


          • janu5 A PO rózowi socjaliści? 06.10.05, 21:44
            Obroncy okraglego stolu PO.
            • palnick Re: A PO rózowi socjaliści? 10.10.05, 22:05
              janu5 napisał:

              > Obroncy okraglego stolu PO.
              ---------
              :)
    • dragger brednie i demagogia... 03.10.05, 20:33
      1. PiS wydal wiecej na kampanie parlamentarna niz PO
      2. Co do zmniejszenia obciazenia "bogatym":

      a. czy 15% od miliona to to samo, co 15% od 10.000? NIE. Wiec nie pieprzyc tutaj, ze podatek liniowy zrownuje obciazenia bogatych i biednych. Tak by bylo przy podatku poglownym.

      b. Jak ci sie wydaje - co ci bogaci zrobia z pieniedzmi, ktore zostana im po obnizeniu podatkow? Strych sobie nimi ociepla?? NIE. Wydadza je, w wiekszosci w kraju (bo przeciez nie wydadza wszystkiego na wczasy na Kanarach). Czyli
      - wroci z tego 15% dodatkowe w VAT
      - reszta pojdzie na rozruszanie gospodarki. Bo zarobia producenci, sprzedawcy i dostarczyciele uslug, z ktorych korzystac beda ci bogatsi.

      Roznica - wzgledem redystrybucji tej kasy przez panstwo - jest taka, ze panstwo ma ogromne straty. Z kazdej zlotowki wraca 30 groszy - reszta ginie w administracji i nieefektywnosci zarzadzania. Natomiast rynek rozdaje to z powrotem w 99%...
      • janu5 Liczy się popyt 05.10.05, 10:20
        Liczy się popyt , to on nakręca gospodarkę. Jak przedsiębiorca ma kasę , ale
        nie ma zamówien z braku popytu to będzie interes zwijal ,a nie rozwijal i na
        odwrot jak jest popyt to nawet bez kasy przedsiebirca rozwinie skrzydła biorąc
        kredyt ( ma pewnosc spłacenia). A teraz specjalisto od bzdur i demagogii
        zastanów się chwilę ten sam milion zostawiony w kieszeni jednego czlowieka i
        rozłozony na 10tys osób jak wpłynie na poppyt. Po pierwsze inna bedzie
        struktura popytu w obu przypadkach , po drugie popyt w drugim przypadku będzie
        nawet parę razy większy bo zwiekszy się szybkość obrotu pieniądza. Takie są
        fakty taka jest ekonomia.
        • sierzant_nowak skadzes takie teorie wytrzasnal? 08.10.05, 20:21
          > kredyt ( ma pewnosc spłacenia). A teraz specjalisto od bzdur i demagogii
          > zastanów się chwilę ten sam milion zostawiony w kieszeni jednego czlowieka i
          > rozłozony na 10tys osób jak wpłynie na poppyt. Po pierwsze inna bedzie
          > struktura popytu w obu przypadkach , po drugie popyt w drugim przypadku będzie
          > nawet parę razy większy bo zwiekszy się szybkość obrotu pieniądza. Takie są
          > fakty taka jest ekonomia.

          Dlaczego niby popyt ma byc wyzszy w drugim przypadku?? Czym sie rozni 1.000.000 wydany przez bogatego od miliona wydanego przez 10.000 ludzi??

          Pewnie ze na co innego pojda pieniadze - biedni wydadza glownie na zywnosc/ubrania, bogaty na mieszkanie/dom/samochod/elektronike/zdrowie/inwestycje. Tylko ze te wydatki wyzszego poziomu rozkladaja sie coraz nizej! Jak bogaty stawia dom, to zarabiaja firmy budowlane, co przenosi sie na ich pracownikow... W sumie na wyprodukowanie towarow i uslug kupionych przez bogatego za milion pracowac bedzie te 10.000 ludzi - czyli tak na prawde wyjdzie na to samo!

          Z jedna tylko roznica - wroci do gospodarki 99% tych pieniedzy, a nie 30% (biorac pod uwage straty w panstwowej administracji i nieefektywnosc allokacji srodkow).
          • janu5 Zapominasz o prędkości przepływu pieniądza. 08.10.05, 20:33
            Wcale nie tak łatwo jednego dnia wydać milion jednemu człowiekowi nawet jak
            sięjest bogaczem. Natomiast jeżeli 1 milion rozdasz na milion osób to wydadzą
            jednego dnia kupując bułkę w drodze do pracy i do szkoły. Piekaerze etc , do
            których to trafi natychmiast wydadzą to na zakup produktów , benzyny itd.

            >Jak bogaty stawia dom,
            > to zarabiaja firmy budowlane, co przenosi sie na ich pracownikow..

            Zgoda tylko ile domów może w zyciu taki prezes banku sobie zbudować . Po prostu
            zwiększając jednemu człowiekowi dochody od pewnego poziomu już praktycznie nie
            uzyskujesz wazrostu popytu. On nie ma czasu wydawać więćej pieniędzy. No moze na
            wakacjach jak pojedzie na karaiby itp. Ale czy na takim popycie nam zalezy.
            • sierzant_nowak Re: Zapominasz o prędkości przepływu pieniądza. 08.10.05, 20:35
              > Wcale nie tak łatwo jednego dnia wydać milion jednemu człowiekowi nawet jak
              > sięjest bogaczem.

              oczywiscie. Tylko pytanie w takim razie: co sie dzieje z tymi pieniedzmi, skoro nie trafiaja na rynek? ;-)
              • janu5 też są na rynku tylko wolniej krążą 08.10.05, 20:40
                Czyli leżą na koncie albo w jakimś prywatnym sejfie, albo nawet część w
                prywatnym portfelu albo trafiają dorozliczeń mafijnych w sferach preziów to
                prawdopodobne.
                Część napewno wypływa z kraju.
                • sierzant_nowak Re: też są na rynku tylko wolniej krążą 08.10.05, 20:54
                  > Czyli leżą na koncie

                  Pieniadze bogatych nie leza na koncie w banku - to sie nie oplaca. One pracuja w funduszach inwestycyjnych, rynkach akcji itd. Czyli co robia? Sa inwestowane...

                  > albo w jakimś prywatnym sejfie

                  dobrze wiesz, ze powaznej kasy zaden biznesmen nie trzyma w sejfie.

                  > prywatnym portfelu albo trafiają dorozliczeń mafijnych w sferach preziów to
                  > prawdopodobne.

                  nie wdajac sie w dyskusje na ten temat:
                  1. jak mafiozo dostanie kase to ja wyda - po to ja zbiera :D Wiec kasa trafi na rynek tak czy siak
                  2. rozliczenia korupcyjne na najwyzszych szczeblach wladzy to marginalne - w skali PKB zjawisko.

                  Z tym tempem przeplywu kasy to chyba mylisz pojecia...

                  To jest jak z rurociagiem z ropa - jego napelnianie moze trwac pare tygodni. Ale potem ropa z jednego konca wylewa sie w dokladnie tym samym tempie w jakim jest pompowana w drugi koniec.

                  To samo jest z przeplywem kapitalu. To co ty proponujesz to "skrocenie rury" poprzez redystrybucje kasy prosto do biedniejszych warstw. Ale z konca krotszej rury nie poplynie szybciej niz z dluzszej :]

                  > Część napewno wypływa z kraju.
                  na pewno. Ale mniejsza niz:
                  1. teraz, ze wzgledu na uciekanie najbogatszych z podatkami do rajow podatkowych
                  2. mniejsza niz to, ile marnotrawi sie w administracji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka