Dodaj do ulubionych

11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... ;(

IP: *.vic.bigpond.net.au 11.09.02, 13:00
Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
Kagan
Obserwuj wątek
    • Gość: znawca Kagan ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 15:17
      Masz racje ! Niestety znowu ! Pierdolic Zydow,Jankesow i Polakow na ich
      uslugach takich jak kiedys na uslugach ZSRR .
      ps. pozatym semici-zydowscy wymieszali sie z Aryjczykami,a wiec nie sa juz w
      pelni pochodzenia
      azjatyckiego .

      znawca-AZJATA z urodzenia. Pozdrawiam.
      • Gość: Dr.KrisK Do bytów prostych tego forum: Kagana & co IP: *.eng.fsu.edu 11.09.02, 15:48
        Kagan - jesteś kundlem tego forum, co niniejszym przypominam.
        Twój przyjaciel znawca (ciekawe czego) - też.
        Trzeba być kundlem, aby wypisywać takie kretyństwa właśnie dzisiaj.
        Jak zwykle - nie silcie się na odpisywanie, bo nie zamierzam wdawać się z wami
        w dyskusję.
        KrisK

        • Gość: znawca Re: Do bytów prostych tego forum: Kriska IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 16:16
          Krisk- jesteś kundlem tego forum, co niniejszym przypominam.
          Twój pewnie juz zdechly ojciec co cie splodzil - też.
          Trzeba być kundlem, aby wypisywać takie kretyństwa właśnie na forum GW.
          Jak zwykle - nie sil się na odpisywanie, bo nie zamierzam wdawać się z kundlem
          z USA
          w dyskusję.
          KrisK( mgr z kropka.....)

        • Gość: Kagan Re: Do bytów prostych tego forum: Kagana & co IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 12.09.02, 04:40
          Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
          Kagan - jesteś kundlem tego forum, co niniejszym przypominam.
          Ka: kundle to na ogol namilsze i najinteligentniejsze psy. Tak wiec nie mam nic przeciwko
          byciu kundlem; zreszta wiekszosc Polakow jest pochodzenia mieszanego, bo przez Polske
          wciaz sie przewalaly armie ze wschodu i zachodu...
          A ciebie mianuje niniejszym WSZA LONOWA, czyli MENDA tego Forum! ;)

          DRKK: Twój przyjaciel znawca (ciekawe czego) - też.
          Trzeba być kundlem, aby wypisywać takie kretyństwa właśnie dzisiaj.
          Jak zwykle - nie silcie się na odpisywanie, bo nie zamierzam wdawać się z wami w dyskusję.
          KrisK
          Ka: To po co ja zaczynasz?
    • kimmjiki Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... 11.09.02, 15:20
      Dobrze, ze chociaz Kagan nie traci zadnej mozliwosci, by zademonstrowac swiatu
      (a przynajmniej Forum) swoje niezmierzone poklady glupoty.
      • Gość: PULS Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.156.104.189.Dial1.Chicago1.Level3.net 11.09.02, 15:32
        kimmjiki napisał:

        > Dobrze, ze chociaz Kagan nie traci zadnej mozliwosci, by zademonstrowac
        swiatu
        > (a przynajmniej Forum) swoje niezmierzone poklady glupoty.

        Tylko pijak widzi wszystkich pijanych.Tak samo ty glupcze widzisz wszystkich
        glupich.
        A teraz idz i wal lbem o sciane az powiem ze dosc.
    • Gość: Marek Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 23:22
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
      > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
      > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
      > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
      > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
      > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
      > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
      > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
      > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
      > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
      > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
      > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
      > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
      > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
      > Kagan
      Glupota twoja nie zna granic.Na zalamaniu systemu
      finansowega swiata wszyscy by stracili, a najwiecej
      biedni.Zyczyc bomby atomowej dla Nowego Jorku jest
      cynizmem , a zyczyc tego w dniu 11.09 trzeba byc bestia.
      TYLKO bestia wykazuje brak jakichkolwiek uczuc.
      • kolargol Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... 12.09.02, 00:03
        • Prawie Kwiecien a Ja Ciagle Ich Widze...
        krzys52 30-03-2002 03:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        ...a wiec odnosnie palestynczykow zdania nie zmienilem. Najwyzszy czas
        po temu
        by terrorystow wytluc jak pluskwy. Tym razem przedobrzyli i beda
        placic.
        ....A jeszcze niedawno przekonani byli, ze beda wzmagac terror a
        zdemoralizowany Zachod (na czele ze Stanami) bedzie ustepowal i
        ustepowal. Bo
        jak nie to oni zrobia "Swieta Wojne". Przy czym nie zauwazy Zachod
        nawet jak, w
        procesie, Zydzi zostana "zepchnieci do morza", badz zalatwieni w inny
        sposob.
        Co Allah wynagrodzi dajac muzulmanom panowanie nad calym swiatem.
        ..
        K.P.
        • Gość: czyzunia Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.09.02, 00:20
          ale tan pierwszy naklamal o tych indianach i hiroshimie,to japonce sami se
          zrucili to gowno zeby bylo na ameryke. i indiance sami sie wytlukli i to
          wszystko na tych poczciwych jankesow zwalaja.
      • Gość: Kagan Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 12.09.02, 04:44
        Gość portalu: Marek napisał(a):
        Glupota twoja nie zna granic.
        K: To nie jest argument, ale twoja subiektywna opinia!

        Na zalamaniu systemu finansowega swiata wszyscy by stracili, a najwiecej
        biedni.
        K: Ciekawe! Wyzyskiwany stracilby na bankructwie wyzyskiwacza... Logika iscie katolicka... :(

        Zyczyc bomby atomowej dla Nowego Jorku jest cynizmem , a zyczyc tego w dniu 11.09 trzeba byc bestia.
        TYLKO bestia wykazuje brak jakichkolwiek uczuc.
        K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze takiej bombki nie tylko Nowemu Jorkowi, ale tez
        Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca kontrolowac innych, zasluguja tylko na eksterminacje, dla dobra 99.9%
        calej ludzkosci!
        Kagan
        • kolargol Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... 12.09.02, 04:50
          Mozesz zyczyc sobie durniu ( chyba moge cie tak nazywac po tym jak wyszedles na
          durnia w watku o Bialorusi?)czego tylko chcesz ale ja radzilbym ci najpierw
          pozycz sobie zeby wypuscili cie z wariatkowa i zeby Bozia dodala ci troche
          rozumu.
        • Gość: Marek Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.02, 20:25
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Glupota twoja nie zna granic.
          > K: To nie jest argument, ale twoja subiektywna opinia!
          >
          > Na zalamaniu systemu finansowega swiata wszyscy by
          stracili, a najwiecej
          > biedni.
          > K: Ciekawe! Wyzyskiwany stracilby na bankructwie
          wyzyskiwacza... Logika iscie k
          > atolicka... :(
          >
          > Zyczyc bomby atomowej dla Nowego Jorku jest cynizmem ,
          a zyczyc tego w dniu 11
          > .09 trzeba byc bestia.
          > TYLKO bestia wykazuje brak jakichkolwiek uczuc.
          > K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze
          takiej bombki nie tylko Nowem
          > u Jorkowi, ale tez
          > Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca kontrolowac innych,
          zasluguja tylko na ekstermi
          > nacje, dla dobra 99.9%
          > calej ludzkosci!
          > Kagan
          Glupota nie moze byc argumentem-okresla stan umyslu.A
          poziom umyslu jest jaki jest.Trudno jest uzyc poziom
          umyslu jako argument. Wobec czego pozostaje przy
          wszystkich moich wypowiedziach- lacznie z bestia.Dalsza
          wymiane zdan uwazam za zbedna.
          • Gość: Kagan Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:31
            Gość portalu: Marek napisał(a): Glupota twoja nie zna granic.
            K: To nie jest argument, ale twoja subiektywna opinia!

            M: Na zalamaniu systemu finansowega swiata wszyscy by stracili, a najwiecej
            biedni.
            K: Ciekawe! Wyzyskiwany stracilby na bankructwie wyzyskiwacza... Logika iscie
            katolicka... :(

            M: Zyczyc bomby atomowej dla Nowego Jorku jest cynizmem, a zyczyc tego w dniu
            11.09 trzeba byc bestia. TYLKO bestia wykazuje brak jakichkolwiek uczuc.
            K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze takiej bombki nie tylko Nowemu
            Jorkowi, ale tez Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca kontrolowac innych,
            zasluguja tylko na eksterminacje, dla dobra 99.9% calej ludzkosci!

            M: Glupota nie moze byc argumentem-okresla stan umyslu. A poziom umyslu jest
            jaki jest.Trudno jest uzyc poziom umyslu jako argument. Wobec czego pozostaje
            przy wszystkich moich wypowiedziach- lacznie z bestia.Dalsza wymiane zdan
            uwazam za zbedna.
            K: Poniewaz brak ci argumetow... :( Potrafisz tylko atakowac
            ad personam... :(


            • Gość: Marek Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.02, 00:27
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Marek napisał(a): Glupota twoja nie zna
              granic.
              > K: To nie jest argument, ale twoja subiektywna opinia!
              >
              > M: Na zalamaniu systemu finansowega swiata wszyscy by
              stracili, a najwiecej
              > biedni.
              > K: Ciekawe! Wyzyskiwany stracilby na bankructwie
              wyzyskiwacza... Logika iscie
              > katolicka... :(
              >
              > M: Zyczyc bomby atomowej dla Nowego Jorku jest
              cynizmem, a zyczyc tego w dniu
              > 11.09 trzeba byc bestia. TYLKO bestia wykazuje brak
              jakichkolwiek uczuc.
              > K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze
              takiej bombki nie tylko Nowem
              > u
              > Jorkowi, ale tez Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca
              kontrolowac innych,
              > zasluguja tylko na eksterminacje, dla dobra 99.9% calej
              ludzkosci!
              >
              > M: Glupota nie moze byc argumentem-okresla stan umyslu.
              A poziom umyslu jest
              > jaki jest.Trudno jest uzyc poziom umyslu jako argument.
              Wobec czego pozostaje
              > przy wszystkich moich wypowiedziach- lacznie z
              bestia.Dalsza wymiane zdan
              > uwazam za zbedna.
              > K: Poniewaz brak ci argumetow... :( Potrafisz tylko
              atakowac
              > ad personam... :(
              >
              >
              Nie jest to atakowanie nikogo, tylko okreslenie twojego
              moejsca w przyrodzie.
    • Gość: Do_Gory! Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 12.09.02, 07:49
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
      > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
      > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
      > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
      > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
      > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
      > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
      > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
      > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
      > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
      > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
      > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
      > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
      > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
      > Kagan
    • Gość: I_Jeszcze_Raz! :-) Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 12.09.02, 07:50
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
      > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
      > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
      > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
      > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
      > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
      > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
      > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
      > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
      > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
      > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
      > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
      > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
      > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
      > Kagan
    • Gość: Jan USA, bye bye... IP: *.hispeed.ch 12.09.02, 10:19
      To chyba sobie posiedzisz na Twojej półkuli. Po czymś takim nie pokazywałbym
      się w okolicy Stanów, bo przeszedłeś na poziom "Mein Kampf".
      To już nie jest paplanina, to jest nawoływanie do zbrodni.
      Dlatego też nie jest to temat dla cenzury, ale dla służb specjalnych.
      Tym razem przesadziłeś. Żarty się skończyły.

      PS:
      adres: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au
      Gosc: I_Jeszcze_Raz! :-) 12-09-2002 07:50

      To ty bywasz na *uniwersytecie* ?
      • Gość: Prezes Re: USA, bye bye... IP: *.ces.clemson.edu 12.09.02, 21:16
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > To chyba sobie posiedzisz na Twojej półkuli. Po czymś takim nie pokazywałbym
        > się w okolicy Stanów, bo przeszedłeś na poziom "Mein Kampf".
        > To już nie jest paplanina, to jest nawoływanie do zbrodni.
        > Dlatego też nie jest to temat dla cenzury, ale dla służb specjalnych.
        > Tym razem przesadziłeś. Żarty się skończyły.
        >

        a co sie zaczęło ?

        > PS:
        > adres: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au
        > Gosc: I_Jeszcze_Raz! :-) 12-09-2002 07:50
        >
        > To ty bywasz na *uniwersytecie* ?
        • Gość: Jan Re: USA, bye bye... IP: *.hispeed.ch 13.09.02, 02:16
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: Jan napisał(a):
          > > Tym razem przesadziłeś. Żarty się skończyły.

          > a co sie zaczęło ?
          Dobre pytanie. Siedzimy sobie, kazdy przy swoim biureczku, gaworzymy sobie
          mniej (na ogół) lub bardziej kulturalnie, aż tu nagle padają słowa:

          K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze takiej bombki nie tylko
          Nowemu Jorkowi, ale tez Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca kontrolowac innych,
          zasluguja tylko na eksterminacje, dla dobra 99.9% calej ludzkosci!

          To już nie dyskusja, to czyn przestępczy.

          Więc tak: nie rozumiem, czemu chcesz zabić Marka i Andrzeja, Marka, który
          projektuje systemy telekomunikacyjne w New Jersey i Andrzeja, który jest
          architektem w NY, i jeszcze paru moich znajomych i parę milionów nieznajomych.
          Pośród nich bezdomną Murzynkę wysiadującą w czarnym worku na śmieci na murku na
          42 ulicy i muzykujących na Washington Square, Polkę sprzątającą mieszkania na
          Long Island, by pomóc studiującej córce, wesołe studentki zwiedzające Museum of
          Modern Art, Japończyka prowadzącego sushi bar i Teresę, u której można zjeść
          dobre pierogi.
          Właśnie powiedziałeś, że wszystkich ich chcesz zabić.
          Dlaczego?

          Można lubić lub nie Żydów, Koreańczyków, Włochów i Jakutów. No problem. Ale jak
          masz przed sobą przestraszone dziecko, które za ostatnie pieniądze kupiło chleb
          po aryjskiej stronie, to strzelisz? Będziesz się cieszył widokiem jego
          żydowskiego mózgu rozbryzganego na bruku?
          Zastanów się.

          By pokazać nonsens twoich poglądów:
          A WY Australijczycy, czy nie zlikwidowaliście miejscowej ludności, jak
          Amerykanie Indian? Tak, WY! Nie mów, że ty nie masz z tym nic wspólnego. Jak
          jakaś twoja bratnia dusza zechce ich pomścić i rzuci atomówkę na Sydney, czy
          gdzie mieszkasz, to wszystkich "kangurów" załatwi, a ciebie ominie?

          • Gość: Kagan Re: USA, bye bye... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:10
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Gość portalu: Prezes napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Jan napisał(a):
            > > > Tym razem przesadziłeś. Żarty się skończyły.
            >
            > > a co sie zaczęło ?
            > Dobre pytanie. Siedzimy sobie, kazdy przy swoim biureczku, gaworzymy sobie
            > mniej (na ogół) lub bardziej kulturalnie, aż tu nagle padają słowa:
            >
            > K: Nowy Jork sobie NA TO dawno zasluzyl. Ja zycze takiej bombki nie tylko
            > Nowemu Jorkowi, ale tez Waszyngtonowi (DC)! Ci, co chca kontrolowac innych,
            > zasluguja tylko na eksterminacje, dla dobra 99.9% calej ludzkosci!
            >
            > To już nie dyskusja, to czyn przestępczy.
            K: Przestepstwo to konspirowanie garstki zydow w budynku WTC w celu
            objecia de facto wladzy nad calym swiatem. A walka z taka konspiracja,
            to obowiazek kazdego uczciwego czlowieka!

            > Więc tak: nie rozumiem, czemu chcesz zabić Marka i Andrzeja, Marka, który
            > projektuje systemy telekomunikacyjne w New Jersey i Andrzeja, który jest
            > architektem w NY, i jeszcze paru moich znajomych i parę milionów nieznajomych.
            > Pośród nich bezdomną Murzynkę wysiadującą w czarnym worku na śmieci na murku
            na 42 ulicy i muzykujących na Washington Square, Polkę sprzątającą mieszkania
            na Long Island, by pomóc studiującej córce, wesołe studentki zwiedzające Museum
            of Modern Art, Japończyka prowadzącego sushi bar i Teresę, u której można zjeść
            dobre pierogi. Właśnie powiedziałeś, że wszystkich ich chcesz zabić.
            K: Bo oni sa ta infrastruktura, ktora utrzymuje ow wspolczesny Babilon czy Rzym,
            miasto, ktore chce kontrolowac caly swiat. Niestety, tam gdzie drwa rabia, tam
            wiory leca...:( Niemniej kazdy, kto choc troche mysli, nie bedzie mieszkal ani
            pracowal w NY czy Washington DC, bo to sa zbyt niebezpieczne miejsca, narazone
            na ataki terrorystow (i nie tylko). Im bardziej USA bedzie popierac interesy
            Izraela i syjonizmu, im bardziej bedzie dazyc do dominacji nad swiatem, tym
            wieksze beda szanse ataku na te miasta. Trzeba byc zupelnym idiota, aby tego
            nie zauwazyc...
            >
            > Można lubić lub nie Żydów, Koreańczyków, Włochów i Jakutów. No problem. Ale
            jak masz przed sobą przestraszone dziecko, które za ostatnie pieniądze kupiło
            chleb po aryjskiej stronie, to strzelisz? Będziesz się cieszył widokiem jego
            > żydowskiego mózgu rozbryzganego na bruku?
            K: A co powiesz na dzieci palestynskie, mordowane przez syjonistow? Na dzieci
            z Iraku, glodujace na skutek amerykanskiego embarga? Zastanów się.
            >
            > By pokazać nonsens twoich poglądów:
            > A WY Australijczycy, czy nie zlikwidowaliście miejscowej ludności, jak
            > Amerykanie Indian? Tak, WY! Nie mów, że ty nie masz z tym nic wspólnego. Jak
            > jakaś twoja bratnia dusza zechce ich pomścić i rzuci atomówkę na Sydney, czy
            > gdzie mieszkasz, to wszystkich "kangurów" załatwi, a ciebie ominie?
            K: Pamietaj, ze obecnie rzad australijski placi olbrzymie odszkodowania owym
            tubylcom. Nie maja oni iec zadnego interesu, aby np. atakowac Sydney. Australia
            nie dazy do swiatowej dominacji, i dobrze. A USA dazy, i na tym polega cala
            roznica...
        • Gość: Kagan Re: USA, bye bye... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:14
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: Jan napisał(a):
          >
          > > To chyba sobie posiedzisz na Twojej półkuli. Po czymś takim nie pokazywałb
          > ym się w okolicy Stanów, bo przeszedłeś na poziom "Mein Kampf".
          K: Na poziom "Mein Kampf" zsedl Bush, ktory dazy do dominacji nad calym swiatem.
          Pozwala sobie szantazowac nie tylko Irak, ale nawet cale ONZ!

          > > To już nie jest paplanina, to jest nawoływanie do zbrodni.
          > > Dlatego też nie jest to temat dla cenzury, ale dla służb specjalnych.
          > > Tym razem przesadziłeś. Żarty się skończyły.
          K: Pewnie, ze sie skonczyly! Nalezy jak najszybciej obalic zbrodniczy rezym
          Busha w USA, rezym, ktory szantzuje caly swiat, i dazy do wywolania kolejnej
          wojny, ktora moze sie przeksztalcic w swiatowa i nuklearna (oby nie)...

          > > PS:
          > > adres: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au
          > > Gosc: I_Jeszcze_Raz! :-) 12-09-2002 07:50
          > > To ty bywasz na *uniwersytecie* ?
          K: Bywam, i co z tego? Zazdroscisz?
    • Gość: Ryszard Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.abo.wanadoo.fr 12.09.02, 10:35
      kagan, my to wszystko wiemy. Wiemy kto mial pierwszy bombke, kto wymordowal
      indian itp. Nawet Cie rozumiem bowiem te 3000 osob niewinnie zabitych to jest
      pestka w porownaniu z tym co chlopcy z US army rozwalili w Wietnamie, co
      zginelo w powstaniu warszawskim itp... Tylko, ze ten swiat jest niestety tak
      urzadzony, ze wszyscy dostaja grypy jak amerykanie sie zaziebiaja. Ze jak
      wszystko gra w gospodarce USA to i biznesy u maluczkich ida lepiej. Po prostu
      jest to potega i nic na to nie poradzisz. inna sprawa, ze wyjace syreny, minuty
      ciszy i inne wiernopoddancze, smieszne gesty w bylych sowieckich koloniach sa
      ciezkostrawne. Troche umiaru by sie przydalo! W takim miescie jak Warszawa
      urzadzac cyrk 11 wrzesnia to ciut za duzo... R.
      • Gość: Kagan Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 02:59
        Gość portalu: Ryszard napisał(a):
        kagan, my to wszystko wiemy. Wiemy kto mial pierwszy bombke, kto wymordowal
        indian itp. Nawet Cie rozumiem bowiem te 3000 osob niewinnie zabitych to jest
        pestka w porownaniu z tym co chlopcy z US army rozwalili w Wietnamie, co
        zginelo w powstaniu warszawskim itp... Tylko, ze ten swiat jest niestety tak
        urzadzony, ze wszyscy dostaja grypy jak amerykanie sie zaziebiaja. Ze jak
        wszystko gra w gospodarce USA to i biznesy u maluczkich ida lepiej. Po prostu
        jest to potega i nic na to nie poradzisz.
        K: Mozna poradzic! USA zyje na kredyt (deficyt platniczy prawie 500 MILIARDOW
        dolarow USA na rok). Po prostu nalezy przestac kredytowac USA, a od razu zaczna
        oni inaczej postepowac. Czemu kraje takie jak Polska musza splacac dlugi, i to
        dawnego, niedemokratycznego rezymu, narzuconego sila rowniez przez to USA,
        a USA nie musi?

        Inna sprawa, ze wyjace syreny, minuty ciszy i inne wiernopoddancze, smieszne
        gesty w bylych sowieckich koloniach sa ciezkostrawne. Troche umiaru by sie
        przydalo! W takim miescie jak Warszawa urzadzac cyrk 11 wrzesnia to ciut za
        duzo... R.
        K: TAK! Nawet telewizja australijska przypominala wczoraj Dziennik TV z czasow
        komuny. "Prezydent Bush powiedzial to i to, odslonil to i tamto, odwiedzil te i
        tamta miejscowosc. Premier Howard poparl prezydenta Busha, i spotkal sie z
        ambasadorem USA". Itp. itd. :(
    • Gość: Piast Do półmózga kaganka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 20:41
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
      > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
      > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
      > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
      > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
      > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
      > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
      > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
      > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
      > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
      > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
      > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
      > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
      > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
      > Kagan

      > Tragedią była śmierć 3 tys. ludzi, a nie zburzenie 2 budynków. Twój tekst
      > świadczy o tym, że jesteś psychopatą i ignorantem. No bo kogo mordowali
      > konkwistadorzy, kto użył broni chemicznej, a kto biologicznej? Pewnie dla
      > ciebie to pytania bez odpowiedzi!
      • Gość: .. Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.09.02, 21:13
        Kagan by chcial zeby USA skladala sie glownie z Indian przechowujacych
        swoja kulture i bawolow. Myslalem ze to Nowa Zelandia sklada sie
        glownie z baranow....





        Gos´c´ portalu: Piast napisa?(a):

        > Gos´c´ portalu: Kagan napisa?(a):
        >
        > > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
        > > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
        > > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
        > > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
        > > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
        > > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
        > > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
        > > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
        > > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
        > > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
        > > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
        > > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
        > > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
        > > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
        > > Kagan
        >
        > > Tragedia˛ by?a s´mierc´ 3 tys. ludzi, a nie zburzenie 2 budynków. Twój
        tekst
        > > s´wiadczy o tym, z˙e jestes´ psychopata˛ i ignorantem. No bo kogo
        mordowali
        > > konkwistadorzy, kto uz˙y? broni chemicznej, a kto biologicznej? Pewnie
        dla
        > > ciebie to pytania bez odpowiedzi!
        • Gość: obcy Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.dyn.optonline.net 13.09.02, 02:14
          Chyba tutaj jest jakies nieporozumienie.
          Atak na WTC jest symbolem nowej,wspolczesnej
          taktyki wojny, terroryzmu , ktory dopiero wlasnie
          w poczatku tego stulecia dal o sobie znac na tak wielka
          skale, i nie moze byc to tolerowane, czy tez porownywane
          do innych tragedii tego swiata.
          Jest to nowa forma zaglady ludnosci cywilnej,ktora sie
          wlasnie dopiero zaczyna rodzic.
          I dlatego trzeba ja stlumic zanim sie rozbuduje i zacznie
          zagrazac rowniez innym krajom.
          Ale jej stlumienie moze miec rozne formy;
          i tu wydaje mi sie jest glowny problem.
          Czy tlumic ja poprzez taka polityke jaka reprezentuja obecnie
          USA, czy tez tworzyc odpowiednie warunki polityczne na swiecie
          jak to niektorzy uwazaja, ze terroryzmu nie mozna wyeliminowac,
          ale tylko zmniejszyc, poprzez wlasnie te ustepstwa.
          Mnie sie wydaje ze USA ma jednak racje!
          Bo z terrorysta nie ma dyskusji,a wiec jak mu sie ustapi to
          zaatakuje od tylu jeszcze mocniej, gdyz jego celem jest zniszczenie,
          i tylko zniszczenie, poprzez co chce osiagnac cos, ale nie bardzo wie
          co, gdyz jest zaslepiony w swoja racje nie uznajac innych!
          Dlatego, wydaje mi sie ze ginac w ten sposob w czasie pokoju,
          to co innego niz ginac w czasie wojny, tradycyjnie rozumianej
          dotychczas. Dlatego rocznica ta jest wazna, gdyz jest rocznica
          wydarzenia nowego, dotychczas nieznanego i na nas wszystkich
          spoczywa obowiazek walki z terroryzmem jako slepa sila ktora niszczy,
          i niekontrolowana bedzie niszczyc coraz bardziej, nie zwazajac nawet
          na to ze niszczy tez siebie.
          To jest nasz humanitarny obowiazek, sprzeciwic sie tej zaslepionej
          sile niszczacej, dzialajacej w imie oblakanych ideologiii!!!

          obcy ,






          • Gość: Kagan Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 02:45
            Jak proponujesz zwalczyc teroryzm? Sila? Czy to jednak da jakies rezultaty,
            poza dostarczeniem kolejnych argumentow terrorystom? Czy zajecie przez US
            Army Afganistanu cos dalo, poza zatrudnieniem dla amerykanskich zolnierzy i
            dostawcow broni? Czy atak na Irak uczyni nasz swiat lepszy?
            Oczywiscie, ze nie! Terroryzm blikowschodni ma swe korzenie w zajeciu przez
            tzw. zydow (wl. zydochazarow) sila i terrorem terenow palestynskich. Bez
            likwidacji Izraela, nie zlikwiduje sie bliskowschodniego terroryzmu. Taka
            jest bowiem prawda: tu nie chodzi o terroryzm, tu chodzi o Izrael i syjonizm,
            ktore sa najwiekszym zagrozeniem swiatowego pokoju i bezpieczenstwa... A ze
            za Izraelem i syjonizmem stoja USA, to one tez sa najwiekszym zagrozeniem dla
            pokoju na swiecie. A Polska znow sie angazuje w nieswoje konflikty, i znow,
            jak we wrzesniu 1939 roku jest gotowa bic sie za sprawe zydowska...
            Kagan
            • Gość: obcy Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.dyn.optonline.net 13.09.02, 03:08
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Jak proponujesz zwalczyc teroryzm? Sila? Czy to jednak da jakies rezultaty,
              > poza dostarczeniem kolejnych argumentow terrorystom? Czy zajecie przez US
              > Army Afganistanu cos dalo, poza zatrudnieniem dla amerykanskich zolnierzy i
              > dostawcow broni? Czy atak na Irak uczyni nasz swiat lepszy?
              > Oczywiscie, ze nie! Terroryzm blikowschodni ma swe korzenie w zajeciu przez
              > tzw. zydow (wl. zydochazarow) sila i terrorem terenow palestynskich. Bez
              > likwidacji Izraela, nie zlikwiduje sie bliskowschodniego terroryzmu. Taka
              > jest bowiem prawda: tu nie chodzi o terroryzm, tu chodzi o Izrael i syjonizm,
              > ktore sa najwiekszym zagrozeniem swiatowego pokoju i bezpieczenstwa... A ze
              > za Izraelem i syjonizmem stoja USA, to one tez sa najwiekszym zagrozeniem dla
              > pokoju na swiecie. A Polska znow sie angazuje w nieswoje konflikty, i znow,
              > jak we wrzesniu 1939 roku jest gotowa bic sie za sprawe zydowska...
              > Kagan

              To co Twoim zdaniem trzeba zrobic?
              Czy masz jakis plan?
              Zlikwidowac Izrael?
              Jak to sobie wyobrazasz?

              Wyobraz sobie ze jestes na parapecie na zewnatrz okna na 73 pietrze,
              i za Toba jest pomiesczenie w ktorym temperatura przekracza 1000 st.
              Masz do wyboru, albo wejsc do srodka i umierac powoli,lub skoczyc,
              co ochlodzi Twoje poparzone cialo na chwile, a potem bedzie koniec.

              Walczyc mozna roznie. Ale nie ma usprawiedliwienia dla walki
              tego typu. To nawet hitlerowskie oddzialy specjalne zajmujac
              dane pozycje, nie stosowaly tego typu walki;
              tzn. nie wyrzynaly kogo popadnie na terenie juz zajetym,
              aby zmusic broniacych sie do poddania!
              Niestety ale nawet ta armia miala swoje zasady walki!

              Ci zas kryja sie, i wysylajac na smierc swych oblakancow,
              niszcza! Na to nie ma zadnego usprawiedliwienia, jak tylko
              zbiorowa opetana nienawisc, niszczaca tez siebie.
              Jezeli ktos chce popelnic samobojstwo, i pociaga za tym innych
              to chyba trzeba mu w tym definitywnie przezkodzic?

              obcy,



              • Gość: Kagan Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:28
                Kagan: Jak proponujesz zwalczyc teroryzm? Sila? Czy to jednak da jakies
                rezultaty, poza dostarczeniem kolejnych argumentow terrorystom? Czy zajecie
                przez US Army Afganistanu cos dalo, poza zatrudnieniem dla amerykanskich
                zolnierzy i dostawcow broni? Czy atak na Irak uczyni nasz swiat lepszy?
                Oczywiscie, ze nie! Terroryzm blikowschodni ma swe korzenie w zajeciu przez
                tzw. zydow (wl. zydochazarow) sila i terrorem terenow palestynskich. Bez
                likwidacji Izraela, nie zlikwiduje sie bliskowschodniego terroryzmu. Taka
                jest bowiem prawda: tu nie chodzi o terroryzm, tu chodzi o Izrael i syjonizm,
                ktore sa najwiekszym zagrozeniem swiatowego pokoju i bezpieczenstwa... A ze
                za Izraelem i syjonizmem stoja USA, to one tez sa najwiekszym zagrozeniem
                dla pokoju na swiecie. A Polska znow sie angazuje w nieswoje konflikty, i znow
                jak we wrzesniu 1939 roku jest gotowa bic sie za sprawe zydowska...

                To co Twoim zdaniem trzeba zrobic?
                Czy masz jakis plan?
                Zlikwidowac Izrael?
                K: Tak! Niech USA przyjma zydow. Podobno owi zydzi sa przedsiebiorczy,
                inteligentni i dobrze wyksztalceni. USA ma wciaz olbrzymie puste obzary, np.
                w Minnesocie, a nawet nad Oceanami. W takiej Pln. Dakocie najwieksze miasto ma
                ok. 100 tys. mieszkancow, a w Poludniowej jeszcze mniej, a obszarem sa razem
                wieksze niz Polska, i glebe maja dosc urodzajna...

                Jak to sobie wyobrazasz?
                K: Pomoc udzielana dotad Izraelowi bedzie wykorzystana na przesiedlenie zydow
                do USA.

                Wyobraz sobie ze jestes na parapecie na zewnatrz okna na 73 pietrze,
                i za Toba jest pomiesczenie w ktorym temperatura przekracza 1000 st.
                Masz do wyboru, albo wejsc do srodka i umierac powoli,lub skoczyc,
                co ochlodzi Twoje poparzone cialo na chwile, a potem bedzie koniec.
                K: Nigdy nie chcialem pracowac na wysokim pietrze wiezowca. Nawet jak mam tam
                jakis interes do zalatwienia, to staram sie, aby skrocic moj pobyt w takich
                budynkach do minimum...

                Walczyc mozna roznie. Ale nie ma usprawiedliwienia dla walki
                tego typu. To nawet hitlerowskie oddzialy specjalne zajmujac
                dane pozycje, nie stosowaly tego typu walki;
                tzn. nie wyrzynaly kogo popadnie na terenie juz zajetym,
                aby zmusic broniacych sie do poddania!
                K: Amerykanie zrzucili zas bomby jadrowe na cele cywilne:
                duze miasta Hiroshima i Nagasaki...

                Niestety ale nawet ta armia miala swoje zasady walki!
                K: Czego nie mozna powiedziec o US Army, odpowiedzialna za ethnic cleansing
                w USA, czyli za Holocaust Indian Amerykanskich... :(

                Ci zas kryja sie, i wysylajac na smierc swych oblakancow,
                niszcza! Na to nie ma zadnego usprawiedliwienia, jak tylko
                zbiorowa opetana nienawisc, niszczaca tez siebie.
                Jezeli ktos chce popelnic samobojstwo, i pociaga za tym innych
                to chyba trzeba mu w tym definitywnie przezkodzic?
                K: Trzeba najpierw sie zastanowic, co sklonilo owa osobe to tak
                radykalnych metod wyrazenia swego sprzeciwu!

        • Gość: Kagan Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 02:47
          Gość portalu: .. napisał(a):
          > Kagan by chcial zeby USA skladala sie glownie z Indian przechowujacych
          > swoja kulture i bawolow. Myslalem ze to Nowa Zelandia sklada sie
          > glownie z baranow...
          K: Byles na N. Zelandii? I czemu uwazasz, ze jak biali amerykanie mordowali
          Indian, to bylo OK, ale jak ktos zaatakuje owych bialych amerykanow, to nie
          jest OK?
          I jak proponujesz zwalczyc teroryzm? Sila? Czy to jednak da jakies rezultaty,
          poza dostarczeniem kolejnych argumentow terrorystom? Czy zajecie przez US
          Army Afganistanu cos dalo, poza zatrudnieniem dla amerykanskich zolnierzy i
          dostawcow broni? Czy atak na Irak uczyni nasz swiat lepszy?
          Oczywiscie, ze nie! Terroryzm blikowschodni ma swe korzenie w zajeciu przez
          tzw. zydow (wl. zydochazarow) sila i terrorem terenow palestynskich. Bez
          likwidacji Izraela, nie zlikwiduje sie bliskowschodniego terroryzmu. Taka
          jest bowiem prawda: tu nie chodzi o terroryzm, tu chodzi o Izrael i syjonizm,
          ktore sa najwiekszym zagrozeniem swiatowego pokoju i bezpieczenstwa... A ze
          za Izraelem i syjonizmem stoja USA, to one tez sa najwiekszym zagrozeniem dla
          pokoju na swiecie. A Polska znow sie angazuje w nieswoje konflikty, i znow,
          jak we wrzesniu 1939 roku jest gotowa bic sie za sprawe zydowska...
          Kagan
        • Gość: Kagan Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 02:53
          Tragedia˛ byla smierc´ 3 tys. ludzi, a nie zburzenie 2 budynków. Twój
          tekst swiadczy o tym, ze jestes psychopata˛ i ignorantem. No bo kogo
          mordowali konkwistadorzy, kto uzyl broni chemicznej, a kto biologicznej?
          Pewnie dla ciebie to pytania bez odpowiedzi!
          K:
          1. Ci ludzie zasluzyli na swoj los, bo konspirowali w budynku WTC, aby objac
          wladze nad calym swiatem, poprzez kontrole swiatowego handlu i finansow.
          2. Na ataki ad personam nie odpowiadam.
          3. Co robili hiszpanscy konkwistadorzy za oceanem? Mordowali tubylcow, czyli
          Indian, i to w imie zydowskiej religii, w imie bozkow Jahwe i Jeszu, w imie
          zydowki Miriam...
          4. Broni chemicznej uzyli Niemcy glownie podczas I WS. Biologicznej nikt
          jeszcze nie uzyl na wieksza skale. A USA uzylo dwa razy broni jadrowej, i to na
          wielka skale, atakujac cele cywilne, a nie wojskowe... I kto tu jest najgorszym
          przestepca wojennym?
          • Gość: obcy Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.dyn.optonline.net 13.09.02, 03:33
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Tragedia˛ byla smierc´ 3 tys. ludzi, a nie zburzenie 2 budynków. Twój
            > tekst swiadczy o tym, ze jestes psychopata˛ i ignorantem. No bo kogo
            > mordowali konkwistadorzy, kto uzyl broni chemicznej, a kto biologicznej?
            > Pewnie dla ciebie to pytania bez odpowiedzi!

            Tak, jestem psychopata, dla ktorego zycie ludzkie ma wartosc najwieksza!
            Zaiste, dziwna jest moja choroba!

            > K:
            > 1. Ci ludzie zasluzyli na swoj los, bo konspirowali w budynku WTC, aby objac
            > wladze nad calym swiatem, poprzez kontrole swiatowego handlu i finansow.

            Wydaje mi sie ze w USA sa znacznie lepsze miejsca pod tym wzgledem,
            niz WTC, tylko sa lepiej chronione, dlatego te bydlaki tam nie mialyby
            szans!

            > 2. Na ataki ad personam nie odpowiadam.

            Nie zrobilem zadnego.

            > 3. Co robili hiszpanscy konkwistadorzy za oceanem? Mordowali tubylcow, czyli
            > Indian, i to w imie zydowskiej religii, w imie bozkow Jahwe i Jeszu, w imie
            > zydowki Miriam...

            To bylo dawniej niz II WS.
            Jak sie tak bedziemy wracac, to dlaczego teraz Polska wogole
            utrzymuje jakiekolwiek kontakty z Niemcami?

            > 4. Broni chemicznej uzyli Niemcy glownie podczas I WS. Biologicznej nikt
            > jeszcze nie uzyl na wieksza skale. A USA uzylo dwa razy broni jadrowej, i to
            na
            >
            > wielka skale, atakujac cele cywilne, a nie wojskowe... I kto tu jest
            najgorszym
            >
            > przestepca wojennym?

            Moze masz tu i racje; ale czy z tego powodu trzeba sie dalej wyrzynac?


            obcy
            • Gość: Kagan Re: Do pó?mózga kaganka IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:49
              O: Tragedia˛ byla smierc´ 3 tys. ludzi, a nie zburzenie 2 budynków. Twój
              tekst swiadczy o tym, ze jestes psychopata˛ i ignorantem. No bo kogo
              mordowali konkwistadorzy, kto uzyl broni chemicznej, a kto biologicznej?
              Pewnie dla ciebie to pytania bez odpowiedzi!
              Tak, jestem psychopata, dla ktorego zycie ludzkie ma wartosc najwieksza!
              Zaiste, dziwna jest moja choroba!
              K: Na poprzednie pytania ci juz odpowiedzialem...
              A jak tak cenisz zycie ludzkie, to czemu nie protestujesz przeciwko mordowaniu
              palestynskich dzieci przez zydow, czemu obojetna ci smierc dzieci Irackich z
              powodu braku lekarstw i jedzenia, czemu nie potepiasz wojennych planow USA?

              K: Ci ludzie zasluzyli na swoj los, bo konspirowali w budynku WTC, aby objac
              wladze nad calym swiatem, poprzez kontrole swiatowego handlu i finansow.
              > Wydaje mi sie ze w USA sa znacznie lepsze miejsca pod tym wzgledem,
              > niz WTC, tylko sa lepiej chronione, dlatego te bydlaki tam nie mialyby
              > szans!
              K: Bydlaki to siedzialy w WTC i Pentagonie oraz Bialym Domu!
              A i schron w Gorach Skalistych moze zostac spenetrowany, np. przez bron
              biologiczna...

              2. Na ataki ad personam nie odpowiadam.
              Nie zrobilem zadnego.
              K: A kto mi wymyslal od chorych psychicnie?

              3. Co robili hiszpanscy konkwistadorzy za oceanem? Mordowali tubylcow, czyli
              Indian, i to w imie zydowskiej religii, w imie bozkow Jahwe i Jeszu, w imie
              zydowki Miriam...
              > To bylo dawniej niz II WS.
              > Jak sie tak bedziemy wracac, to dlaczego teraz Polska wogole
              > utrzymuje jakiekolwiek kontakty z Niemcami?
              K: Zaplacili nam odszkodowania, oddac musieli Slask i Pomorze. A Indianom
              jak zabrano ziemie, tak jej nie maja w dalszym ciagu...

              4. Broni chemicznej uzyli Niemcy glownie podczas I WS. Biologicznej nikt
              jeszcze nie uzyl na wieksza skale. A USA uzylo dwa razy broni jadrowej, i
              to na wielka skale, atakujac cele cywilne, a nie wojskowe... I kto tu jest
              najgorszym przestepca wojennym?

              > Moze masz tu i racje; ale czy z tego powodu trzeba sie dalej wyrzynac?
              K: NIE! Stad apeluje o likwidacje Izraela, aby nie bylo wiecej
              powodow do terroryzmu na skale globalna! No more war!
    • ozpol Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... 13.09.02, 03:32
      Kagan - jak widac z swojej misji walki z Zydowstwem i rzadami finansjery
      stajesz sie jak oni. To co sie stalo w WTC moze tylko miec czesciowe powiazanie
      z tymi grupami. Ty jestes dowodem istotnym, ze slepe wierzenie w idea
      usprawiedliwia wszelakie czyny.
      Uwazasz ze zniszczenie NYC nie spowodowalo by ze kraje biedne byly bu jeszcze
      biedniejsze. Cytujesz historie i wracasz do przeszlosci - pokaz mi ktory kraj
      biedny wyszedl z wojny bogaty?
      Wojny byly, sa i beda dla bogatych i nie jest to srodek rozwiazania swiata i
      jego problemow.
      Dla mnie 9/11 ( czy jak teraz mowia S11) byl nie wykorzystany dlatego ze
      niczego nas nie nauczyc tylko dal usprawiedliwienie dla agresywnych stac sie
      jeszcze bardziej agresywnymi i wszelakie mozliwosci rozwiaznia konfliktow na
      tym swiecie zostaly odsuniete na jakis czas.
      Walczysz z Zydowstwem i konspiracja finansowa - powiec mi czym chcesz to
      zastapic - wilekim Mao czy Leninem albo Hitler bo wiem ze go lubisz.
      Szkoda ze wykorzystujesz piekna Australie na tworzenie glupoty i jej
      szerzenie.
      • Gość: Kagan Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 03:42
        Ozpol: Kagan - jak widac z swojej misji walki z zydowstwem i rzadami finansjery
        stajesz sie jak oni. To co sie stalo w WTC moze tylko miec czesciowe powiazanie
        z tymi grupami. Ty jestes dowodem istotnym, ze slepe wierzenie w idea
        usprawiedliwia wszelakie czyny.
        K: Nie wszystkie! Nie nawoluje do zniszczenia calego USA, a tylko ich centrow
        zarzadzania wojskiem i finansami, i to aby zapobiec gorszej tragedii!

        Uwazasz ze zniszczenie NYC nie spowodowalo by ze kraje biedne byly bu jeszcze
        biedniejsze. Cytujesz historie i wracasz do przeszlosci - pokaz mi ktory kraj
        biedny wyszedl z wojny bogaty? Wojny byly, sa i beda dla bogatych i nie jest to
        srodek rozwiazania swiata i jego problemow.
        K: Oczywiscie. Wiec czemu UISA daza do wojny? A zniszczenie NY spowodowaloby,
        ze biedne kraje, w tym tez i Polska, nie musialy by splacac lichwiarskich
        procentow bogatym bankierom nowojorskim!

        Dla mnie 9/11 (czy jak teraz mowia S11) byl nie wykorzystany dlatego ze
        niczego nas nie nauczyc tylko dal usprawiedliwienie dla agresywnych stac sie
        jeszcze bardziej agresywnymi i wszelakie mozliwosci rozwiaznia konfliktow na
        tym swiecie zostaly odsuniete na jakis czas.
        K: Z tym zamachem na WTC jest dokladnie jak z zamachami na Kennedych. Do dzis
        nie wiadomo, kto naprawde to zrobil, i kto za tym stal...

        Walczysz z Zydowstwem i konspiracja finansowa - powiec mi czym chcesz to
        zastapic - wilekim Mao czy Leninem albo Hitler bo wiem ze go lubisz.
        K: Narodowym socjalizmem. Lubie Hitlera do wrzesnia 1939 roku. Ta wojna z
        Polska, niby zwyciezka, byla jednak poczatkiem jego konca.

        Szkoda ze wykorzystujesz piekna Australie na tworzenie glupoty i jej
        szerzenie.
        K: Tak sie zlozylo, ze tu obecnie mieszkam... A ze mam nieortodoksyjne poglady?
        No coz, dla tego np. musialem uciekac z "komunistycznej" Polski...
        Jestem takim wiecznym dysydentem... ;)
    • Gość: andre 11 wrzesnia 2001..... IP: *.proxy.aol.com 13.09.02, 05:25
      W tym roku odwiedzilem Belgrad-ktory byl bezmyslnie i oslep
      bombardowny.Zginelo tam tysiace niewinnych ludzi w tym masa dzieci!!.Do dzisiaj
      pozostalo wiele uszkodzonych budynkow mieszkalnych mostow itd.Zgadnijcie co oni
      mysla o ataku na WTC-nie trzeba zgadywac odpowiedz jest b.prosta.
      Codziennie gina niewinni ludzie od bomb amerykanskich -aktualnie Afganistan i
      Irak.Czy o tym sie mowi-nie robi sie cyrk w NY i Waszyngtonie z tragedii ktora
      akurat tam sie wydarzyla.
      • Gość: Kagan Re: 11 wrzesnia 2001..... IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.09.02, 06:26
        Gość portalu: andre napisał(a):
        W tym roku odwiedzilem Belgrad-ktory byl bezmyslnie i oslep
        bombardowny.Zginelo tam tysiace niewinnych ludzi w tym masa dzieci!!.Do dzisiaj
        pozostalo wiele uszkodzonych budynkow mieszkalnych mostow itd.Zgadnijcie co oni
        mysla o ataku na WTC-nie trzeba zgadywac odpowiedz jest b.prosta.
        K: Widzialem najnowsze zdjecia z Belgradu, i to w brytyjskich pismach. Za to
        bombardowanie Serbii nalezal sie Ameryce 11 wrzesnia!
        Pamietam te bombardowanie pociagu pasazerskiego czy tez konwoju traktorow
        wiozacych uchodzcow na przyczepach! To byly zbrodnie wojenne, za ktore kilku
        generalow US ARMY i USAF powinno zawisnac na szubienicach: ostatecznie USA
        praktykuje kare smierci dla mordrcow!

        > Codziennie gina niewinni ludzie od bomb amerykanskich -aktualnie Afganistan i
        > Irak.Czy o tym sie mowi-nie robi sie cyrk w NY i Waszyngtonie z tragedii
        ktora akurat tam sie wydarzyla.
        K: I na ktora USA sobie zasluzylo, chocby popierajac materialnie, militarnie i
        politycznie izrael, terrorystyczne panstwo, mordujce cywilow na okupowanych
        prezen terenach, panstwo, ktore tez buduje i posiada bron masowej zaglady,
        i ktore tez nie przestrzega rezolucji ONZ!
        Kagan
    • Gość: ^ Re: 11 wrzesnia 2001 czyli stracone mozliwosci... IP: *.vic.bigpond.net.au 13.09.02, 13:03
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jedyna tragedia 11 wrzesnia 2001 bylo to, ze zniszczono
      > w calym USA tylko dwa budynki i nieco uszkodzono trzeci.
      > A pomyslmy, co by bylo, jakby na przyklad terrorysci
      > wysadzili bombke atomowa w centrum Nowego Jorku?
      > Wtedy by zydom nie pomoglo nie przyjscie do pracy w WTC.
      > System finansowy USA by sie zapewne zalamal, a za nim
      > swiatowy system finansowy, i wreszcie wyrownaly by sie
      > szanse miedzy USA i reszta swiata. Bowiem dominacja
      > jednego supermocarstwa, a szczegolnie tak zaborczego i
      > bezwzglednego jak USA (kto wymordowal Indian
      > Amerykanskich i zrabowal im ziemie i jej bogactwa, kto
      > sprowadzal masowo niewolnikow, i to jeszcze w XIX
      > wieku, kto jako jedyny dotad uzyl broni jadrowej, itp.
      > itd.) nic dobrego nie wrozy, nawet Amerykanom... :(
      > Kagan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka