mirmat1
02.10.05, 00:57
Nigdy nie jest za pozno na nauke jezykow, szczegolnie, kiedy chyba tym
jezykiem jest przyjazna nam gwara Kaszubska. Do wlasnie takiej nauki
zdopingowalo mnie wystapienie w Gdansku kandydata Platformy na prezydenta III
RP, Donalda Tuska. Po uslyszeniu jego przemowienia w pierwszym biuletynie
informacyjnym TVN-24 zorientowalem sie, ze ten ambitny polityk posluguje sie
jakas orginalna mowa wiec postanowilem powtorke tych wiadomosci juz nagrac na
tasmie wideo i zawartosc przetlumaczyc na jezyk Polski. Okazalo sie, ze
analiza slow pana Tuska dala mi wiele do myslenia i dlatego nie ominelem ani
jednego fragmentu zaprezentowanego przez TVN-24. Mysli te warte sa doglebnego
przeanalizowania wiec zaczynamy:
Fragment No 1: "Chce wygrac te wybory prezydenckie bo Polska zasluguje na
wladze ZROWNOWAZONA. Chce wygrac te wybory prezydenckie, bo Polska potrzebuje
prezydenta, ktory....NIE MA, nie znajduje satysfakcji w wasniach, konfliktac,
klotniach".
Widac, ze nasz kandydant zaczyna mysl po Polsku a konczy po Kaszubsku. Wiec
sprobojmy ta mysl ZROWNOWAZYC: "Polska potrzebuje prezydenta, ktory....NIE
MA"... PROGRAMU, wydaje sie oswiadczac pan Tusk majac oczywiscie siebie na
mysli. Gdyby posiadal swoj program to narazilo by go na dyskusje nad tym
PROGRAMEM czyli po Kaszubsku na "wasnie, konflikty i klotnie". Platforma swoj
program oczywiscie ma ale to nie jest program pana Tuska ale napisany juz
dawno program Balcerowicza. A biorac pod uwage skutki wdrazania tego programu
w rzadzie AWS-UW lepiej takiego progarmu nie poddawac pod "wasnie, konflikty
czy klotnie".
Fragment No 2: "Moj glowny konkurent w wyborach prezydenckich, pan Lech
Kaczynski od wielu tygodni posluguje sie haslem: UCZCIWY prezydent, silny
prezydent -uczciwa Polska. Chcialbym powiedziec tez tu z pelnym przekonaniem,
ze Polsce potrzebny jest uczciwy prezydent a Polakom silna Polska a nie
odwrotnie".
Tu pan Tusk wyraza po Polsku swoje przekonanie, ze Lech Kaczynski jest
UCZCIWYM prezydentem by zaraz po Kaszubsku temu zaprzeczyc. Coz, jak by
powiedzial inny Gdanszczanin co do prezydentury pana Kaczynskiego pan Tusk
jest za a nawet przeciw.
Fragment No 3: "Wladza w Polsce moze byc wladza tak zwyczajnie normalna, po
prostu ludzka, wladza, ktora jest dla ludzi, ktora jest sluzba a nie dyktatem
wlasnej wyobrazni, wlasnej woli".
Wiadomo juz z okresu bledow i wypaczen poprzedniej kadencji co "wladza tak
zwyczajnie normalna" znaczy bo NORMALNOSC byla haslem wyborczym SLD. Wazne
jest jednak, ze pan Tusk odzegnuje sie od "wlasnej wyobrazni, wlasnej woli"
bo jak wiemy ta zostala juz ustalona w zaciszu Rady Polityki Pienieznej. Nie
po to pan Balcerowicz zorganizowal sobie gniazdko tuz przy Narodowym Banku
Polskim by jakis wybrany przez ciemnote prezydent Tusk uzywal swojej "wlasnej
wyobrazni czy wlasnej woli", ktorej z reszta wcale nie ma.
Fragment No 4: "Bedziemy dumni z Polski".
Pan Tusk jest czlowiekiem uczciwym i jak widac zaglosuje na Lecha
Kaczynskiego. My tez tak powinnismy zaglosowac.