homosovieticus
02.10.05, 12:05
Liderzy PO już w pierwszych minutach uświadomienia sobie przegranej swojej
partii w przypływie szczerości zapowiedzieli, że "będą patrzyli PiS-owi na
ręce". Takie ustawienie się w pozycji mentora i recenzenta, który planując
wejście do koalicji, z góry obiecuje, że będzie zachowywać się jako
opozycjonista - grozi powtórką z tragicznej historii koalicji Unii Wolności i
Akcji Wyborczej "Solidarność". UW - posiadająca wówczas zaledwie jedną
trzecią tej liczby mandatów, jaką miała AWS - zdołała opanować kluczowe
ministerstwa, sabotowała wszelkie pomysły przeprowadzenia dekomunizacji, a
fiaskiem polityki rządu chciała obarczyć AWS. Tusk, Rokita, Komorowski,
podobnie jak dawniej Leszek Balcerowicz starają się pouczać, oskarżać i
komentować "niedostatki" swoich koalicjantów, aby ich zdominować. Na tym nie
kończy się jednak lista podobieństw. Przed laty "jedynie słuszną" UW
wspierały postkomunistyczne media, obawiając się - nie bez racji - że
zdobycie władzy przez prawicę narodowo-katolicką oznaczałoby kres ich
monopolu. Z całym dramatyzmem kolejny raz ujawnia się zaniechany przez AWS
problem pozostawienia mediów w rękach postkomunistów, szczególnie publicznego
radia i telewizji ...
cd:
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20051001&id=my12.txt