Dodaj do ulubionych

Niezdecydowany potencjalny wyborca:)

13.10.05, 13:58
Do wyborów 10 dni,a ja nie wiem na kogo głosować. Przeczytałam mnóstwo
opiniii na forum i nic. Może ktoś spróbuje przekonać niezdecydowaną? Ciekawa
jestem czy zwolennicy poszczególnych kandydatów na forum się odezwą.
Pzdr
Obserwuj wątek
    • smierdzacy_pisior Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 13:59
      kto chce być wierny Nowym Czasom!
      Mówimy: "KACZOR!" - myślimy: "RYDZYK!"...
      Mówimy: "RYDZYK!" - myślimy: "KACZOR"!!!
      • goldenwomen Pisior a Ty lepiej wlaz do wanny :) 13.10.05, 14:00
        :)))))))))) czuć!!!!!!!!!!!!!!
        • g_oska01 Re: Pisior a Ty lepiej wlaz do wanny :) 13.10.05, 14:03
          Dlaczego nie na temat?
          • goldenwomen Re: Pisior a Ty lepiej wlaz do wanny :) 13.10.05, 14:04
            g_oska01 napisała:

            > Dlaczego nie na temat?

            w temacie :DDDDDD
        • trouble_maker Ale pamiętaj - tylko z... 13.10.05, 17:00
          ...jacuzzi ;-)
    • t-800 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:01
      Mam podobny problem...
      • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:19
        Nie wiem czy najlepszym wyjściem byłaby oświecona monarchia. Ale skąd wziąć
        monarchę z gwarancją, że będzie odpowiednio oświecony. Takie wybory to trochę
        niebezpieczna rzecz. Wybiera się gościa, daje mu się jakąś władzę i zero
        kontroli na tym. Za kilka lat sytuacja się powtarza. Jak człowiek nie zagłosuje-
        źle, głosować-na kogo? I tak zawsze będzie moja wina, bo albo nie głosowałam,
        albo wybrałam źle.
        • cimokio Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:25
          Jeśli pragniesz rządów silnej ręki to faktycznie jest Ci chyba bliżej do
          Kaczyńskiego. Pamiętaj jednak że to polityk skrajny i nieobliczalny, jak na
          razie zdobywa władzę przy pomocy populistycznych haseł i dzięki popraciu
          skrajnej prawicy.
          • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:27
            A cóż złego jest w tej skrajnej prawicy? SAmo określenie "skrajny" wedlre
            ciebie wystarcza by kogoś totalnie zdyskredytować?
            • cimokio Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:38
              Nie wystarcza, skrajności maja pewną role i zajmują swoje miejsce ale tym
              miejscem nie powinien być najważniejszy urząd w państwie.
              • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:40
                No ale co konkretnie złego jest w tej skrajnosci? Ze niby na osiedlach skrajne
                bloki trzeba burzyć, w klasach szkolnych dzieci siedzące na skraju
                dyskryminować?
          • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:52
            W jakim sensie oświecona monarchia to zaraz rządy silnej ręki?
          • t-800 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:14
            cimokio napisał:

            > Jeśli pragniesz rządów silnej ręki to faktycznie jest Ci chyba bliżej do
            > Kaczyńskiego. Pamiętaj jednak że to polityk skrajny i nieobliczalny,

            Nie jestem fanem Kaczyńskiego, ale wyjaśnij mi na czym polega jego skrajność i
            nieobliczalność.
        • daimona prezydent w Polsce ma niewielką władzę 13.10.05, 15:30
          i nalezy sobie zdać z tego sprawę.
          To rząd rządzi. Prezydent przede wszystkim reprezentuje kraj.

          I kierujac się tymi wytycznymi - wole Tuska ;)
    • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:22
      g_oska01 napisała:

      > Do wyborów 10 dni,a ja nie wiem na kogo głosować. Przeczytałam mnóstwo
      > opiniii na forum i nic. Może ktoś spróbuje przekonać niezdecydowaną? Ciekawa
      > jestem czy zwolennicy poszczególnych kandydatów na forum się odezwą.

      Zapewne masz jakies poglady. Napisz cos o nich, a podpowiemy. Ewentuanie sama
      znajdziesz rozwiazanie. Generalizujac: Kaczynski=rewolucja, Tusk=ewolucja
      • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:26
        Nieprawda z tą rewolucją, Przywracanie uczciwości, praworządności i pogonienie
        trutni z SB i PZPR to nie jest rewolucja, to wprowadzanie normalności.
        • kataryna.kataryna Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:29
          lortea napisał:

          > Nieprawda z tą rewolucją, Przywracanie uczciwości, praworządności i
          pogonienie
          > trutni z SB i PZPR to nie jest rewolucja, to wprowadzanie normalności.




          Ale właście wprowadzanie normalności jest rewolucją bo nikt tego jeszcze nie
          próbował w III RP :)
          • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:32
            Mam wrażenie że przedpiszący pisząc o rewolucji miał na myśli coś
            niszczycielskiego o iburzacego, coś moze wrodzaju pisanych swego czasu
            monstrualnych wywodów Michnika o rewolcie francuskiej i koknotacjach polskich.
            Chodzi mi więc o to że nie będzie takiej rewolucji.
            • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:42
              lortea napisał:

              > Mam wrażenie że przedpiszący pisząc o rewolucji miał na myśli coś
              > niszczycielskiego o iburzacego, coś moze wrodzaju pisanych swego czasu
              > monstrualnych wywodów Michnika o rewolcie francuskiej i koknotacjach
              polskich.
              > Chodzi mi więc o to że nie będzie takiej rewolucji.

              Przedpiszacy mial na mysli m.in. to, co ktos tu wymienil: zagrozenie odnosnie
              sluzby zdrowia i podatkow.
              Chodzi o to, ze Kaczynscy chca panstwa, w ktorym ideologia ma zastapic
              rzeczywistosc. Czyszczenie panstwa z patologii (skadinad potrzebne) z jednej
              strony, a z drugiej socjalne i gospodarcze bajki, ktore moga doprowadzic do
              klopotow budzetowych. Rozbudzone nadzieje nigdy nie zostana zaspokojone,
              gospodarka odczuje to bolesnie.
              • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:44
                A jakie to konkretnie zagrożenia, bo o zagrożeniach, straszliwych i
                śmiercionośnych, ze strony Kaczora słyszę od wielu dni, ale konkretnie to nikt
                nic nie potrafi wymienić.
                • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:53
                  lortea napisał:

                  > A jakie to konkretnie zagrożenia, bo o zagrożeniach, straszliwych i
                  > śmiercionośnych, ze strony Kaczora słyszę od wielu dni, ale konkretnie to
                  nikt
                  > nic nie potrafi wymienić.

                  Wielu wymienia, tylko trzeba poszukac (nie tylko na tym forum zreszta).
                  Wyobraz sobie sytuacje budzetu panstwa, ktory zostanie obciazony na przyklad
                  pelnym kosztem utrzymania sluzby zdrowia, gorniczymi emeryturami, gwarancjami
                  dla bankow na poczet kredytow hipotecznych (miliony mieszkan) i ulgami
                  finansowymi dla przedsiebiorcow zatrudniajacych nowych pracownikow (1000 zl od
                  osoby).
                  • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:56
                    Program rządu nie jest jeszcze stworzony, zreszta to raczej wina pułapki Kwasa,
                    a nie pisu i platformy. A co służby zdrowie, to skoro bedzie finansowana z
                    budżetu, to i tam bedzie trafiała składka zdrowotna. Kredyty hipoteczne to
                    wielka szansa na rozruszanie budownictwa, a ulgi na zatrudnianie opłacą sie bo
                    będzie mniej bezrobotnych.
                    • kataryna.kataryna Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:02
                      lortea napisał:

                      A co służby zdrowie, to skoro bedzie finansowana z
                      > budżetu, to i tam bedzie trafiała składka zdrowotna.



                      No właśnie, i tak będą to pieniądze ze składek i tak. Poza tym Tusk też
                      opowiada się za w pełni bezpłatną służbą zdrowia.


                      Kredyty hipoteczne to
                      > wielka szansa na rozruszanie budownictwa,



                      Oraz na zmniejszenie bezrobocia bo więcej budów - większe zatrudnienie. Poza
                      tym gwarancje udzielane na kredyty są kosztem tylko wtedy kiedy kredyt nie
                      zostanie spłacony i nie da się go odzyskać z zabezpieczenia, a jak wiadomo
                      kredyty hipoteczne są najbardziej bezpieczne dla kredytodawcy bo bank dostaje
                      łatwe do upłynnienia zabezpieczenie (mieszkanie).


                      a ulgi na zatrudnianie opłacą sie bo
                      > będzie mniej bezrobotnych.


                      To po pierwsze. Po drugie Donald Tusk też obiecuje pracę, ciekawe jak to
                      zamierza osiągnąć bez ulg za tworzenie nowych miejsc pracy.
                      • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:14
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > Kredyty hipoteczne to
                        > > wielka szansa na rozruszanie budownictwa,
                        > Oraz na zmniejszenie bezrobocia bo więcej budów - większe zatrudnienie. Poza
                        > tym gwarancje udzielane na kredyty są kosztem tylko wtedy kiedy kredyt nie
                        > zostanie spłacony i nie da się go odzyskać z zabezpieczenia, a jak wiadomo
                        > kredyty hipoteczne są najbardziej bezpieczne dla kredytodawcy bo bank dostaje
                        > łatwe do upłynnienia zabezpieczenie (mieszkanie).

                        Wszystko jest sztuczne. Wiecej budow to wieksze zatrudnienie, ale tez skokowe
                        zwiekszenie popytu na materialy budowlane, ktorych nie produkuje sie na zapas,
                        ale wg potrzeb rynku. Przynajmniej na poczatku ich podaz bedzie grubo za mala,
                        co doprowadzi do znacznego wzrostu cen, a tym samym do podrozenia inwestycji.
                        Mieszkanie jest latwe do uplynnienia w normalnych warunkach. Ale ludzie nie
                        maja kasy na mieszkania i jest wielkie niebezpieczenstwo, ze bedzie plaga
                        niesplacanych kredytow. Podaz mieszkan z tego zrodla na pewno bedzie wieksza
                        niz popyt. Zeby je sprzedac, trzeba bedzie zejsc z ceny, czyli prawdopodobnie
                        stracic.

                        > a ulgi na zatrudnianie opłacą sie bo
                        > > będzie mniej bezrobotnych.
                        >
                        >
                        > To po pierwsze. Po drugie Donald Tusk też obiecuje pracę, ciekawe jak to
                        > zamierza osiągnąć bez ulg za tworzenie nowych miejsc pracy.

                        Na przyklad poprzez deregulacje gospodarki, czytelny system podatkowy,
                        stabilizacje i przewidywalnosc gospodarki oparta na niskiej inflacji.
                        • kataryna.kataryna Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:25
                          bryt.bryt napisał:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > Kredyty hipoteczne to
                          > > > wielka szansa na rozruszanie budownictwa,
                          > > Oraz na zmniejszenie bezrobocia bo więcej budów - większe zatrudnienie. P
                          > oza
                          > > tym gwarancje udzielane na kredyty są kosztem tylko wtedy kiedy kredyt ni
                          > e
                          > > zostanie spłacony i nie da się go odzyskać z zabezpieczenia, a jak wiadom
                          > o
                          > > kredyty hipoteczne są najbardziej bezpieczne dla kredytodawcy bo bank dos
                          > taje
                          > > łatwe do upłynnienia zabezpieczenie (mieszkanie).
                          >
                          > Wszystko jest sztuczne. Wiecej budow to wieksze zatrudnienie, ale tez skokowe
                          > zwiekszenie popytu na materialy budowlane, ktorych nie produkuje sie na
                          zapas,
                          > ale wg potrzeb rynku. Przynajmniej na poczatku ich podaz bedzie grubo za
                          mala,
                          > co doprowadzi do znacznego wzrostu cen, a tym samym do podrozenia inwestycji.
                          > Mieszkanie jest latwe do uplynnienia w normalnych warunkach. Ale ludzie nie
                          > maja kasy na mieszkania i jest wielkie niebezpieczenstwo, ze bedzie plaga
                          > niesplacanych kredytow. Podaz mieszkan z tego zrodla na pewno bedzie wieksza
                          > niz popyt. Zeby je sprzedac, trzeba bedzie zejsc z ceny, czyli prawdopodobnie
                          > stracic.



                          I to jest dopiero sztuczność. Że niby popyt zaskoczy producentów jak zima
                          drogowców i nie dla wszystkich starczy materiałów więc ceny pójdą w górę.
                          Zupełnie jakby inwestorzy budowlani kupowali materiały od ręki, wpadając do
                          sklepu z zaskoczenia. Nie jestem developerem ale jestem dziwnie spokojna, że
                          zamawiają materiały ze sporym wyprzedzeniem, na tyle sporym, żeby producent
                          mógł zaplanować produkcję. Przy czym znowu - większy popyt na materiały
                          budowlane to większe zatrudnienie w firmach je produkujących.


                          > > a ulgi na zatrudnianie opłacą sie bo
                          > > > będzie mniej bezrobotnych.
                          > >
                          > >
                          > > To po pierwsze. Po drugie Donald Tusk też obiecuje pracę, ciekawe jak to
                          > > zamierza osiągnąć bez ulg za tworzenie nowych miejsc pracy.
                          >
                          > Na przyklad poprzez deregulacje gospodarki, czytelny system podatkowy,
                          > stabilizacje i przewidywalnosc gospodarki oparta na niskiej inflacji.


                          Chciałam sprawdzić w programie ale niestety nie ma go na stronie PO a link do
                          strony Rokity gdzie podobno jest nie działa.
                          • bryt.bryt lektura 13.10.05, 15:29
                            tutaj jest kilka slow na ten temat:
                            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2959773.html
                            • kataryna.kataryna Re: lektura 13.10.05, 15:33
                              bryt.bryt napisał:

                              > tutaj jest kilka slow na ten temat:
                              > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2959773.html




                              Nieporozumienie. Ja szukam programu a nie refleksji na jego
                              temat "niezależnego" eksperta Kuczyńskiego w równie niezależnej Gazecie
                              Wyborczej. Chciałam przeczytać u źródła co PO planuje w kwestii tworzenia
                              miejsc pracy.
                      • trevik Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 16:34
                        > No właśnie, i tak będą to pieniądze ze składek i tak. Poza tym Tusk też
                        > opowiada się za w pełni bezpłatną służbą zdrowia.

                        Pytanie tylko, czy bedzie rownie latwo je policzyc? Ja sadze, ze chodzi wlasnie
                        o to, co bylo wczesniej, czyli, aby bylo to bardziej upolitycznione, uznaniowe i
                        istnialy konkretne duze grupy tym zainteresowane (zalogi duzych szpitali, czy
                        umieralni, ktore powinny zniknac bo utrzymywanie w nich jednego miejsca pracy
                        mozna przeliczyc na iles dodatkowych zgonow rocznie, ale za to nie pojawia sie w
                        ksiegach).

                        > Oraz na zmniejszenie bezrobocia bo więcej budów - większe zatrudnienie. Poza
                        > tym gwarancje udzielane na kredyty są kosztem tylko wtedy kiedy kredyt nie
                        > zostanie spłacony i nie da się go odzyskać z zabezpieczenia, a jak wiadomo
                        > kredyty hipoteczne są najbardziej bezpieczne dla kredytodawcy bo bank dostaje
                        > łatwe do upłynnienia zabezpieczenie (mieszkanie).

                        Tyle, ze gwarancje rzadowe zawsze okazuja sie jakims kosztem a tez beda
                        _wymiernym_ kosztem i to niemalym z uwagi na charakter takich gwarancji. Poza
                        tym politycy PiS jak ich rozumiem (bo rozwiazan konkretnych nie widzialem) mowia
                        tez o subwencjach w tym zakresie i nie tylko gwarancjach (choc same gwarancje,
                        bedace de facto kosztami mialyby juz efekt w postaci zmniejszenia kosztow
                        kredytow poprzez usuniecie skladnika ryzyka, wiec subwencje sa juz dwojakiego
                        rodzaju).

                        Jaka bedzie wysokosc tego kosztu gwarancji, to trudno przewidziec, duzo zalezy
                        od polityki i zasad przyznawania kredytow i ew. postepowan wobec kredytow
                        niesplaconych. Jak pojda w populizm w kwestii rozwiazan i np. nie beda wyciagane
                        konsekwencje w wypadku niesplacajacych (czesc kosztow z powrotem w postaci
                        przejecia budowy w toku, czy juz zbudowanej nieruchomosci), czy tez kredyt
                        bedzie zbyt otwarty (zbyt wielu zrobi przekrety, do tego pojawi sie grupa
                        takich, co nie maja prawie nic i nie wiadomo, co sie z pieniedzmy stanie) to te
                        gwarancje pojda w wiele miliardow. Nikt tego kosztu mozliwego bez szczegolow nie
                        okresli.

                        Dodatkowo bedzie jeszcze impuls napedzajacy koniunkture i np. wzrost kosztow
                        materialow i budowlancow, bo wzrosnie popyt - jak to sie bedzie mialo do
                        wysokosci kredytow i przyszlych decyzji? Trudno powiedziec, za to wiem, ze PiS
                        wyhoduje grupe, ktora bedzie bardzo lasa na wszystkie teksty politykow zwiazane
                        ze zwiekszaniem budzetu na cel ich kredytow (lasa, to malo powiedziane) a to juz
                        jest niebezpieczne, bo po prostu oznacza kupowanie elektoratu za pieniadze
                        innych i nie tylko o kredytobiorcow chodzi a o cala branze budowlana, ktora i
                        tak w tej chwili wychodzi z dolka po chudych latach (juz sa pomysly, aby
                        zezwolic na import ludzi, bo rynek moze wyjsc ze stanu stabilnosci, jesli
                        tendencje wzrostu popytu sie utrzymaja przy ograniczonej podazy a budowlancy
                        akurat nie zarabiaja w tym kraju najgorzej).

                        Przedstaw sobie sama RPP i ilu ludzi sie na ten temat lowi (obnizki stop) - to
                        nie jest gadka Leppera i Kaczynskiego a wczesniej Kolodki aby uzalezniac RPP od
                        rzadu i gadac, ze stopy sa za wysokie: jak przejrzysz skale zadluzenia
                        gospodarstw domowych to od razu bedzie jasne, ze jest wielu, ktorych ten temat
                        zywotnie interesuje, nawet gdyby mial oznaczac straty dla innych.

                        > To po pierwsze. Po drugie Donald Tusk też obiecuje pracę, ciekawe jak to
                        > zamierza osiągnąć bez ulg za tworzenie nowych miejsc pracy.

                        Ulgi na tworzenie miejsc pracy byly juz forsowane przez rzad SLD i nikomu roboty
                        nie zapewnili (przez program pierwsza placa) - to tworzy tylko dodatkowa pule do
                        zarobku dla przedsiebiorcow i zonglerke ludzmi. Jak nie ma w firmie zamowien i
                        roboty, to nikt nikogo dodatkowo nie zatrudni, co najwyzej jednego zwolni,
                        drugiego zatrudni i cos zaoszczedzi. Jak bedzie robota to i tak w jej koszty
                        wykonania zostanie wrzucona placa a AFAIK te programy jakos nie doprowadzily do
                        spadku cen uslug, wiec nie sadze, ze w tym kierunku to moze pojsc. Za to wiem,
                        ze gdyby obciazenia podatkowe obywateli i biznesu (glownie od inwestycji) byly
                        _zauwazalnie_ dla ich adresatow mniejsze, to pojawi sie wiecej pieniedzy na
                        rynku i wszystko zacznie sie lepiej krecic. Pieniedzmi rzadowymi i skromnymi
                        ulgami nie zbuduje sie miejsca pracy, to idzie zrobic tylko perspektywa dobrego
                        interesu a na to musi byc popyt. Etatyzm w sensie generowania miejsc pracy to
                        droga do nikad a sam zyje w kraju, ktory sie w takich pomyslach lubuje i tego,
                        co sie naprawde dorobil to duza ilosc pracujacych w roznych dziwnych systemach,
                        aby odbierac najwiecej subwencji i wychodzacych na ulice wtedy, gdy ktos chce je
                        zabierac (a dynamika przyrostu bezrobocia wynosi 1000 ludzi/dzien na 80
                        milionowy kraj).

                        Gruss, T.
                    • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:08
                      lortea napisał:

                      > Program rządu nie jest jeszcze stworzony, zreszta to raczej wina pułapki
                      Kwasa,
                      >
                      > a nie pisu i platformy. A co służby zdrowie, to skoro bedzie finansowana z
                      > budżetu, to i tam bedzie trafiała składka zdrowotna. Kredyty hipoteczne to
                      > wielka szansa na rozruszanie budownictwa, a ulgi na zatrudnianie opłacą sie
                      bo
                      > będzie mniej bezrobotnych.

                      Kredyty hipoteczne maja sens, jesli ludzie maja za co je splacac. Dawanie
                      kredytow dlatego, ze taki jest plan polityczny moze doprowadzic do tego, ze
                      banki zostana z mieszkaniami, na ktore nie bedzie popytu. Jesli ludzi nie stac
                      teraz, to nie bedzie ich stac i pozniej, jesli nie zaczna lepiej zarabiac,
                      czyli jesli nie bedzie zostawalo w ich kieszeniach wiecej pieniedzy (klaniaja
                      sie m.in. podatki).

                      Ulgi moga prowadzic do zwalniania dotychczasowych pracownikow, szczegolnie w
                      zawodach malowymagajacych, w prostych uslugach. Ulgi maja obowiazywac czasowo,
                      co moze prowadzic tez do zwalniania ludzi i ponownego ich zatrudniania, zeby
                      zyskac, czyli okantowac panstwo.
                      Ulgi nie gwarantuja, ze pracownicy beda wiecej zarabiac, czyli nie koniecznie
                      stworza nowy popyt konsumpcyjny. Zarabiac moze pracodawca, bo nikt nie zmusi
                      go, zeby placil wiecej tylko dlatego, ze panstwo refunduje mu czesc kosztow. To
                      bylby powrot do gospodarki recznie sterowanej.
                      • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:10
                        przecież tych kredytów niw dostanie ktoś kto nie ma grosza przy duszy, chodzi o
                        to by dzięki gwarancjom państwa załapało sie na nia wiecej ludzi niż do tej
                        pory, jak napisała kataryna, obciążenia realne będzie wtedy gdy ktoś takiego
                        kredytu nie spłąci, chyba nie twierdzisz że wszyscy jak jeden maż ich nie będą
                        spłącali. Co do ulg, to innego pomysłu nie widzę.
                        • kataryna.kataryna Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:16
                          lortea napisał:

                          > przecież tych kredytów niw dostanie ktoś kto nie ma grosza przy duszy, chodzi
                          o
                          >
                          > to by dzięki gwarancjom państwa załapało sie na nia wiecej ludzi niż do tej
                          > pory, jak napisała kataryna, obciążenia realne będzie wtedy gdy ktoś takiego
                          > kredytu nie spłąci, chyba nie twierdzisz że wszyscy jak jeden maż ich nie
                          będą
                          > spłącali.



                          Oczywiście, że będą spłacali. Rata kredytu mieszkaniowego rozłożonego na
                          maksymalny okres kredytowania jest stosunkowo niewielka a jak ktoś kupuje
                          mieszkanie i płaci kupę kasy na wykończenie i wyposażenie to nie będzie
                          niefrasobliwy przy spłacaniu jeśli wie, że bank mu go zabierze, zlicytuje za
                          kwotę o wiele niższą niż wartość mieszkania, na dodatek resztę kredytu trzeba
                          będzie i tak do końca życia spłacać z pensji. Jaka normalna rodzina zaryzykuje
                          coś takiego? Ile takich niespłaconych kredytów będzie? Kredytów i tak do
                          odzyskania bo mieszkanie się bez problemu sprzeda.




                          Co do ulg, to innego pomysłu nie widzę.
                        • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:19
                          lortea napisał:

                          > przecież tych kredytów niw dostanie ktoś kto nie ma grosza przy duszy, chodzi
                          o to by dzięki gwarancjom państwa załapało sie na nia wiecej ludzi niż do tej
                          > pory, jak napisała kataryna, obciążenia realne będzie wtedy gdy ktoś takiego
                          > kredytu nie spłąci, chyba nie twierdzisz że wszyscy jak jeden maż ich nie
                          będą
                          > spłącali. Co do ulg, to innego pomysłu nie widzę.

                          Mowiac w skrocie - to jest tak, ze panstwo planuje doplacac do kredytow.
                          Ryzykuje ogromnie duzo.
                          Z innej beczki - co powiedza ci, ktorzy wzieli kredyty i ledwo zipia, zeby je
                          splacic? Czy to jest element tej solidarnosci, o ktorej mowi Kaczynski?
                          • kataryna.kataryna Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 15:28
                            bryt.bryt napisał:

                            > Mowiac w skrocie - to jest tak, ze panstwo planuje doplacac do kredytow.
                            > Ryzykuje ogromnie duzo.
                            > Z innej beczki - co powiedza ci, ktorzy wzieli kredyty i ledwo zipia, zeby je
                            > splacic? Czy to jest element tej solidarnosci, o ktorej mowi Kaczynski?



                            Ci którzy do tej pory wzięli kredyty z pewnością załapali się albo na dużą ulgę
                            budowlaną, albo na ulgę odsetkową (z której będą korzystać aż do całkowitej
                            spłaty kredytu). Chyba ci co skorzystali z dużej ulgi budowlanej lub tej
                            odsetkowej mają mimo wszystko lepiej bo tu państwo rzeczywiście dopłaca do ich
                            kredytów a w propozycji PiS jedynie udzieli gwarancji.
        • idiotyzmy-kacze Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:29
          Całkowita zmiana (w dodatku na gorsze) finansowania służby zdrowia oraz zmiany w strukturze podatku dochodowego (większość ma dostać gmina w której pracujesz a nie mieszkasz) - to jest właśnie rewolucja. Rewolucja, która spowoduje ogromny bałagan, bankructwo wielu gmin i kłopoty pacjentów.
          • x3936012 obalenie socjalizmu tez spowodowalo "balagan" ;)) 13.10.05, 14:35
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > Całkowita zmiana (w dodatku na gorsze) finansowania służby zdrowia oraz
            zmiany > w strukturze podatku dochodowego (większość ma dostać gmina w której
            pracujesz > a nie mieszkasz) - to jest właśnie rewolucja. Rewolucja, która
            spowoduje ogromny bałagan, bankructwo wielu gmin i kłopoty pacjentów.

            moze lepiej bylo tego nie robic?

            Jednak uwazam ze nalezy przeprowadzic melioracje tego bagna - rywinlandii-
            jakim pod patronatem Organu Maleszki stala sie Polska w osatniej dekadzie.
            • idiotyzmy-kacze Re: obalenie socjalizmu tez spowodowalo "balagan" 13.10.05, 17:30
              A co ma " melioracje tego bagna - rywinlandii-" wspólnego z wprowadzeniem dwóch najbardziej idiotycznych projektów jaki można sobie wyobrazić ? I jeszcze ten Mech jako "ekspert ds gospodarki" PiSu - ten facet jest chory psychicznie
          • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:37
            Apokalipsa jednym słowem, ajednak na Kaczora.
    • p.smerf Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:41
      > Do wyborów 10 dni,a ja nie wiem na kogo głosować

      To jest tak samo jak z kandydatem na męża. Jeśli masz dwóch i nie wiesz kogo
      wybrać, wybierz w ciemno. I tak będziesz żałować :-)
    • deltalima Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:47
      tusk jest bardziej prorynkowy. będzie przeciwwagą dla populistycznego
      parlamentu, w kórym przewagę mają pis, samoobrona, sld, psl, lpr których
      programy w zasadzie niczym sie nie różnią. tusk będzie blokował szkodliwe,
      socjalistyczne zapędy 'przyjaciół ludu'.
      • lortea Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:49
        Przede wszystkim to on bedzie blokował ustawy uderzające w powiazania
        gospodarki państwowej z biznesmenami finansującymi jego kampanię.
    • loppe Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 14:54
      Jeśli jesteś osobą uczciwą, nie ryzyjkującą wejścia w konflikt z Prawem, możesz
      śmiało głosować na Kaczorka:)
    • kropekuk G_oska01! Po pierwsze: nie podpuszczaj, dziewcze! 13.10.05, 15:21
      Po drugie: nie stwarzaj wrazenia istnienia w waszym kraju, przy istniejacym
      systemie wladzy, jakichkolwiek mozliwosci demokratycznego wyboru.
      Po trzecie: Prezydent - szczesliwie - guzik w waszym systemie znaczy, chodzi
      glownie o REPREZENTACJE Polski na forum miedzynarodowym i zabawianie
      miejscowego ludu polskiego (cos jak brytyjska krolowa)
      Po czwarte: Nie macie nawet do tej roli godnego kandydata (najwiecej klasy,
      wiedzy i obycia miala tu tzw. lewica, ale wyscie jej nie chcieli; nb. Maciej
      Giertych - choc aparycja i obyciem by rowniez swiata do Polski nie zrazil -
      jest niestety nazista, a wiec musial odpasc w przedbiegach)
      Po piate: pozostal wam wybor pomiedzy dzuma i cholera. TUSK to jakas
      marionetka, sam do konca nie wiem czyja (jakis kolesiow - zadni "Niemcy",
      zadne "komuchy"), ale moze - jako prezydent - wybronic Polske przed
      bolszewickimi pomyslami PiSu, trzymac moze i kulawy kurs reform, ale jednak DO
      PRZODU. KACZYNSKI to anachronizm gospodarczo-polityczny, pchanie Polski wstecz.
      A ze zawracanie kijem Wisly sie z reguly nie udaje, to macie kolejne stracone
      lata. Czy jest tak uczciwy jak mowi? Moze i tak, ale JEGO OTOCZENIE UCZCIWE NIE
      JEST I NIGDY NIE BYLO (vide: Kurski, ale byly juz o wiele powazniejsze,
      ba...kryminalne sprawy). A Kaczynski, gdy mu sie kadzi (bo gosc na wladze
      chory), to temu otoczeniu zupelnie na lapy nie patrzy, dobrze sprawdzone od
      czasow PC.
      • daimona podpisuję si epod Twoją wypowiedzią 13.10.05, 15:37
        tak właśnie sprawy sie przedstawiają.
        Prezydent w Polsce służy głównie celom reprezentacyjnym, władze ma niewielką.

        Przy Tusku uzykujemy wiekszą równowagę sił (PO uzyskuje gwarancję, ze będzie
        mogło zabijac niektóre kretyńskie pomysły PiSu juz w zarodku). Przy Kaczorze
        niestety mamy tylko gwarancję totalnego chaosu, zamordyzmu i populizmu.
    • trevik Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 16:12
      To na pocieszenie Tobie napisze, ze ten caly cyrk, ktory obserwujemy od pewnego
      czasu jest wylacznie skierowany do takich jak Ty ;-),

      Gruss, T.
    • read1 Głosuj na kogo chcesz, byle nie na tego pozera 13.10.05, 16:43
      Tuska.

      No chyba, że chcesz być z postkomuną i esbecją w jednym klubie.
    • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 16:44
      Ktoś pytał się mnie o poglądy. Poglądy poglądami, przede wszystkim chcę żyć w
      kraju z którego nie chciałabym wyjechać, w którym mogłyby żyć moje dzieci, w
      którym czułabym się u siebie. Acha i jeszcze jakby przy tym były warunki do
      pracy, żebym mogła uczciwie pracować i płacić podatki,żebym nie czuła się dla
      nikogo obciążeniem, żebym była przyzwoicie traktowana przez tych, których
      wybrałam itp. Pasowałoby jeszcze żeby nikt nie wieszał psów na moim dziecku,
      gdyby okazało się ,że - odpukać - są niewłaściwej orientacji. To tak
      wybiórczo.
      • trevik Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 16:54
        To troche malo, bo to akurat chce zapewnic jeden i drugi, tyle, ze innymi
        drogami. Duzo zalezy od Twojego nastawienia do zycia, co jest w twoim wypadku
        lepsze. Jesli lubisz liczyc na innych i wierzysz, ze urzednicy zapewniaja
        dobrobyt to glosuj na Kaczynskiego, jesli wierzysz w siebie i chcesz miec
        mozliwosci dzialania to raczej blizsza jest opcja Tuska (mniej etatyzmu). Do
        tego jest istotne, czy chcesz sie solidaryzowac podatkiem mniej, czy bardziej z
        tymi, ktorzy sa w duzych grupach elektoratu socjalnego (z najbiedniejszymi nie
        pisze, bo z nimi sie panstwo raczej slabo solidaryzuje wogole a oni nie chodza
        na wybory, bo nawet nie maja meldunku: za duzo widze ich na dworcach): zasada
        jest taka, ze elektorat socjalny chce solidarnosci budzetowej a ci, ktorzy na to
        placa nie chce (ew. czasem chca sie solidaryzowac ci, ktorzy nie wiedza, ile ich
        to faktycznie kosztuje). Poza tym zawsze mozesz wplacic na Caritas Polska, czy
        Polska Akcje Humanitarna, czy cokolwiek innego, jak chcesz naprawde biednych
        wesprzec.

        Nie ukrywam, ze nie jestem zwolennikiem Kaczynskiego (zwolennikiem Tuska srednio
        - z powodu jego opcji, wolalbym jednak mocniejszego lidera na jego miejscu),
        wiec moje poglady nie sa prosocjalne w sensie spolecznej sprawiedliwosci,

        Gruss, T.
      • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 17:07
        g_oska01 napisała:

        > Ktoś pytał się mnie o poglądy. Poglądy poglądami, przede wszystkim chcę żyć w
        > kraju z którego nie chciałabym wyjechać, w którym mogłyby żyć moje dzieci, w
        > którym czułabym się u siebie. Acha i jeszcze jakby przy tym były warunki do
        > pracy, żebym mogła uczciwie pracować i płacić podatki,żebym nie czuła się dla
        > nikogo obciążeniem, żebym była przyzwoicie traktowana przez tych, których
        > wybrałam itp. Pasowałoby jeszcze żeby nikt nie wieszał psów na moim dziecku,
        > gdyby okazało się ,że - odpukać - są niewłaściwej orientacji. To tak
        > wybiórczo.

        To ja pytalem o poglady. Z przedoststniego Twojego zdania wynika, ze wybor jest
        prosty: Tusk.
        • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 17:13
          Niekoniecznie. Panowie z PO też nie przepadają za kochającymi inaczej ( Rokita
          w czasie zamieszania z paradą równości w W-wie). Tusk jest niewyrażny, żeby nie
          rzec śliski. Gdyby jedynym wyznacznikiem był stosunek do tego rodzaju kwestii
          to moim idolem powinna być Szyszkowska, a jak tu siedzę - nie jest. Oj nie
          jest.
          • bryt.bryt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 17:18
            g_oska01 napisała:

            > Niekoniecznie. Panowie z PO też nie przepadają za kochającymi inaczej (
            Rokita
            > w czasie zamieszania z paradą równości w W-wie). Tusk jest niewyrażny, żeby
            nie
            >
            > rzec śliski. Gdyby jedynym wyznacznikiem był stosunek do tego rodzaju kwestii
            > to moim idolem powinna być Szyszkowska, a jak tu siedzę - nie jest. Oj nie
            > jest.

            W PO Rokita to frakcja konserwatywna, a Tusk - liberalna.
            Tusk musi sie krygowac chcac zdobyc ponad 50% glosow wyborcow. W kraju w 90%
            katolickim wymaga to poswiecen. Ja mam poglady liberalne, od czasow KLD glosuje
            na Tuska i nie mam zadnych obaw, ze spotka mnie przykra niespodzianka.
            • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 17:27
              Polityka to jednak paskudna rzecz. Jeżeli należy się krygować, bo kraj
              katolicki, to może i te poglądy liberalne też wynikają z krygowania się.
              Wiem,że Tusk od lat obraca się w kręgach liberalnych. Tylko dlaczego jest taki
              bez wyrazu. Socjalny zapęd Kaczyńskiego i rewolucyjne zapędy (jak pisano wyżej)
              też mogą być pod publiczkę. No i bądź tu mądry.
    • korekt Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 17:45
      g_oska01 napisała:

      > Do wyborów 10 dni,a ja nie wiem na kogo głosować. Przeczytałam mnóstwo
      > opiniii na forum i nic. Może ktoś spróbuje przekonać niezdecydowaną? Ciekawa
      > jestem czy zwolennicy poszczególnych kandydatów na forum się odezwą.
      > Pzdr
      Witam!
      Stawiaj na uczciwość.Jak myślisz , który z tych dwóch kandydatów jest uczciwy?
      • g_oska01 Re: Niezdecydowany potencjalny wyborca:) 13.10.05, 21:50
        Trudne pytanie. Szczerze to żaden nie wzbudza zaufania. Usta pełne frazesów,
        mówienie tego co ludzie chcą usłyszeć. I obaj traktują mnie jak idiotę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka