Dodaj do ulubionych

My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz

13.10.05, 21:06
panowie z pis chyba nie zauwazyli ze jest roznica miedzy kampania o kwestiach merytorycznych od obrzucania miechem rodzin kandydatow. Ciekawy jestem w ogole ZA CO oni chca przeprosin??? Za krytyke programu PiS? Znaczy sie ludzie powinni przepraszac za krytyke programu populizmu i socjalizmu?
Obserwuj wątek
    • jakarta [...] 13.10.05, 21:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • indianski Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:28
        Inteligencja i tak przerastasz Kaczynskiego .
        • rbrbr Znamienne jest to, że TO KACZKA żąda przeprosin 13.10.05, 21:35
          a nie rodziny osób znajdujących się w hospicjach, tudzież ich pracownicy.
          Co więcej, to dyrektor hospicjum powiadomił panią Gronkiewicz-Walz o fatalnym
          stanie finansowym hospicjum, zmniejszeniu dotacji miasta i zaprosił ją na konferencję.
          • almagus Re: Oto PiSowskie Dosis Letalis dla hospicjum i n! 13.10.05, 21:53
            Oto PiSowskie Dosis Letalis!
            Piecha kandydat na ministra zdrowia gada jak Łapiński!
            Inne podlądy mają tylko szarlatani!
            Zapytuję więc, dlaczego każdy ma być leczony tłuczoną cegłą (generyk), albo
            się nią popukać z bezsilności na powszechny system łapówkarski jaki powstanie w
            służbie zdrowia, aby uzyskać zapewnienie lepszej jakości leczenia?
            System budżetowy już był w PRL i do sanatoriów jeździli ci co mieli na
            łapówki, notable związkowi , może z tej solidarności notabli, podobnie leczyli
            się tacy notable partyjni i mieli operację na czas oraz dobrą opiekę.

            Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim.

            Oburzenie Tuska było autentyczne, natomiast L. Kaczyński przepraszał ze trzy
            razy bez emocji i widać jeszcze mógł to zrobić 10X!
            • navaira Dyrektor hospicjum zapewnia, że sam zaprosił PO 13.10.05, 22:07
              Przepraszaj, Hanno. Koniecznie. To ma wiele sensu.
              • klkak "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 03:04
                Prawidlo powinno byc " ukarzcie". Slownik Jezyka Polskiego PWN nie zna formy
                ukarajcie. Gdzie ci dziennikarze uczyli sie polskiego???
                • esen2 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 08:41
                  HGW to wyjątkowo wredna i fałszywa baba. Wszawy charakterek ujawniła podczas
                  swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku, kiedy kopała dołki pod Wałęsą -
                  własnym protektorem. Naród wtedy ocenił ją prawidłowo - 2,7% głosów, bo już
                  wtedy to zła kobieta była. A jak się uśmiechnie to jakaś masakra przecież
                  jest...
                  • tata.jaro Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 08:58
                    Jak HGW moze byc wrednia i falszywa, przieciez to gleboka katoliczka, czlonek
                    organizacji parafialnych pt. "Odnowa w Duchu sw." i juz widzisz, ze to nie z
                    wyrachowania, tylko przekonania.
                    • esen2 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 09:05
                      Tak. W czasie kampanii'95 miała nawet widzenia Matki Boskiej, która we śnie
                      przekazywała jej ważne przesłania.
                      • ppppp7 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 10:31
                        A co? Inteligentny liberał i katolik to niemożliwe?
                        • atomm przeciez HGW mowila prawde... 14.10.05, 11:05
                          co bylo kilkukrotnie udowodnione.... ale kaczki robia szum medialny zeby
                          wszystko przekabacic... Zreszta sa z tego juz znane...
                        • esen2 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 12:12
                          Oczywiście, że można być jednocześnie inteligentnym człowiekiem - liberałem,
                          socjalistą, demokratą i dobrym katolikiem. Moja awersja do HGW nie jest
                          związana z tym, że jest ona katolikiem (też jestem), liberałem (nie jestem) czy
                          inteligentnym człowiekiem (nie mnie oceniać czy jestem). Nie lubię jej, bo jest
                          fałszywa i dwulicowa. I niech się przed kamerami nie uśmiecha...
                        • heiltusek Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - Tu(l)skim? 14.10.05, 14:06
                          GRONKIEWICZ POKAZALA.
                          ZE TONACY BRZYTWY SIE CHWYTA.
                          NIE BYLO CO WYCIAGNAC, WIEC
                          ZROBILI CHECE Z UMIERAJACYMI,
                          TAKI HANDEL "SKURAMI", JAK W LODZI.
                          GRONKIEWICZ W HANDLU JEST DOBRA,
                          ALE TEN HANDEL BYL BRUDNY.
                          STAD TERAZ KLOPOTY, TRZEBA KLAMAC, WYKRECAC, Z
                          EBY NIE PRZEPROSIC BO TO ZABOLI TUSKA.
                  • kralik1 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 11:15
                    esen2 napisał:

                    > HGW to wyjątkowo wredna i fałszywa baba. Wszawy charakterek ujawniła podczas
                    > swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku, kiedy kopała dołki pod Wałęsą -
                    > własnym protektorem. Naród wtedy ocenił ją prawidłowo - 2,7% głosów, bo już
                    > wtedy to zła kobieta była. A jak się uśmiechnie to jakaś masakra przecież
                    > jest...

                    Ty kwaczek, powtazasz to samo gowienko codziennie, wymysl cos lepszego jak juz
                    kaczki placa ci te 3zl na godzine, no chyba ze tylko tyle cie w swojej szkolce
                    niedzielnej "PiS off dziadu" nauczyli:)
                  • haen1950 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 12:57
                    esen2 napisał:

                    > HGW to wyjątkowo wredna i fałszywa baba. Wszawy charakterek ujawniła podczas
                    > swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku, kiedy kopała dołki pod Wałęsą -
                    > własnym protektorem. Naród wtedy ocenił ją prawidłowo - 2,7% głosów, bo już
                    > wtedy to zła kobieta była. A jak się uśmiechnie to jakaś masakra przecież
                    > jest...

                    Zdaje się, że dzisiaj jej relacje z Wałęsą są całkiem, całkiem...
                    Natomiast ciekawe są relacje Kaczorów z Wałesą. Przypomnij sobie, jakimi
                    przyjaciółmi byli kiedyś, gdy wspólnie rozwalali Komitet Obywatelski przy Lechu
                    Wałęsie. Co się stało, że dzisiaj na siebie nie mogą patrzeć?
                • kralik1 Re: "Ukarajcie"? W jakim to jezyku - pulskim? 14.10.05, 11:12
                  klkak napisał:

                  > Prawidlo powinno byc " ukarzcie". Slownik Jezyka Polskiego PWN nie zna formy
                  > ukarajcie. Gdzie ci dziennikarze uczyli sie polskiego???


                  Jak to gdzie?
                  W szkolce niedzielnej PiS off dziadu:)
    • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:29
      Nie wiem, kto ma rację w "aferze hospicyjnej", ale żałosnym populizmem i
      demagogią jest, kiedy p. Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiada, że pieniądze z druku
      broszury trzeba było przeznaczyć dla chorych i potrzebujących.
      • filut69 mówienie prawdy to wg PiS d żałosny populizm? 13.10.05, 21:39
        wyborne ale na populiźmie to pis d się znają aż za dobrze
        A wyborcza broszura kaczora to złodziejstwo publicznej kasy
        • t-800 Re: mówienie prawdy to wg PiS d żałosny populizm? 13.10.05, 21:40
          Jak wydedukowałeś, że jestem z PiS?

          Z PiS mam tyle wspólnego co z PO.
          • yogithebear Re: mówienie prawdy to wg PiS d żałosny populizm? 14.10.05, 09:42
            Zejdźcie z "hospicjów"! PiS sie tak rzuca z dwóch powodów.
            Po pierwsze próbują zatuszować swoją wielka wpadkę w ramach napedzanego przez
            nich czarnego PR. To jest właśnie zachowanie w stylu "łapaj złodzieja". Próbuja
            się wybielić zarzucając innym, że to oni robią czarny PR. Zwykła zasłona dymna
            i próba odwrócenia uwagi. Żałosne.
            Po drugie usiłują odejść od merytorycznej dyskusji o prezydenturze Wielkiej
            Kaczki w Warszawie, która jest jednym wielkim pasmem porażek z lekka tylko
            polewanym wyborczym lukrem, Dlatego się tak rzucają, żeby nie wyszło na jaw, że
            wielki obrońca pokrzywdzonych Lech Kaczyński, to ten sam człowiek, który daje
            wielkie premie urzędasom, a do ludzi na ulicy mówi "spieprzaj dziadu".
            Nawet jeżeli potem tłumaczy się, "że to menel". Czyli co? Menel nie zasługuje
            na IV RP? Pewnie to bogacz, który ma się bać prezydentury Wielkiej Kaczki...
            • rembka Re: Tusk vs Kaczynski 14.10.05, 11:17
              Wiem, ze to dziecinne, ale kiedy do Tuska podszedl (podstawiony co prawda)
              menel i poprosil o ogien, to Tusk mu podal ogien swoja zapalniczka, nie mial
              pojecia, ze to podpucha dziennikarska, bylo to na pocz. roku, dlugo przed
              kampania.
      • polska444 "Merytoryczne" argumenty popleczników Tuska 14.10.05, 09:32
        są powalające.
      • ppppp7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:34
        Co nie przeszkadza, że Kaczyński wydrukował sobie za stołeczne pieniądze
        materiał reklamowy, czyli z punktu widzenia mieszkańców wyrzucił je w błoto. A
        jednocześnie ma deficyt roczny budżetu na poziomie 1100000000 zł
      • kralik1 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 11:20
        t-800 napisał:

        > Nie wiem, kto ma rację w "aferze hospicyjnej", ale żałosnym populizmem i
        > demagogią jest, kiedy p. Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiada, że pieniądze z
        druku
        >
        > broszury trzeba było przeznaczyć dla chorych i potrzebujących.

        Dlaczego zalosne?
        te pieniadze pochodzily miedzyinnymi z kieszen rodzin hospicjantow i powinne
        byly byc tam wlasnie ulokowane, a nie w kampanie wyborcza kaczecia podlego:)
    • brillo Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:29
      "wy nam węgiel, my wam banany , wy nam węgiel my wam banany" tralalala.........
    • rach_ciach "państwo prawa" w/g Tuska_______równi i równiejsi! 13.10.05, 21:30
      • tomalamas Re: "państwo prawa" w/g Tuska_______równi i równi 13.10.05, 21:34
        PiS powinien przeprosić za "lodówkę". Mówili, że moja lodówka będzie pusta.
        Policzyłem i będzie w niej więcej produktów w przypadku pomysłu "3x15".
        Oszukali mnie!!! Przepraszajcie, natychmiast!!!
    • loppe Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:32
      A niby z jakiego nieładnego powodu, panie Tusk, miałby Kaczyński ograniczać
      finansowanie hospicjum?
      • tomalamas Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:35
        administracja dużo pochłania, polecam budżety stolicy....
      • marius7m Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:38
        PO powinno znaleźć lepszego kandydata na szefa parii w Warszawie. Rozumiem, że
        jest dobrym bankowcem, ale nie politykiem. Z takimi tanimi numerami daleko nie
        zajedzie.
        Poprosimy o kogoś sympatyczniejszego i z lepszym wyczuciem dobrego smaku.
        • yogithebear Re: Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 09:49
          A ja uważam, że nie potrzeba nikogo lepszego. Hanna Gronkiewicz-Waltz jako
          prezes NBP udowodniła, że potrafi zarówno dbac o interes publiczny (silna i
          stabilna złotówka), jak i swoich podwładnych (mam przyjaciół pracujących w NBP
          i bardzo dobrze wspominają jej porządki). Udowodniła, że w przeciwieństwie do
          Kaczora potrafi zarówno wymagać, jak i nagradzać oraz delegować obowiązki. Tego
          właśnie brakuje Wielkiej Kaczce i dlatego prezydentem stolicy był złym. Mimo
          być może najszczerszych dobrych chęci. Ale dobrymi chęciami - wiadomo - piekło
          jest wybrukowane.
          • piotr_kulinski Re: Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:27
            Taaa świetnie dbała, tak dbała o interesy EU że dostała za granicą "swego
            ukochanego kraju" ciepłą posadkę. Jak była tak dobra powinna siedzieć na D.. i
            dalej dbać o dobro narodu a nie zjeżdzać gdzie inna kasa.. jeszcze było mało ?!
            • yogithebear Re: Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:36
              Przypominam, że w momencie gdy wyjeżdżała kończyła się właśnie jej ostatnia
              kadencja jako szefa NBP. Nawet jakby chciała - nie mogłaby zostać. To raz.
              Dwa. Wolisz, żeby w instytucjach europejskich o podziale europejskiej kasy
              decydowali ludzie z Polski, czy z innych krajów? Otwórz oczy - niech jad Cię
              nie zaślepia.
      • filut69 spytaj kaczora dlaczego ogranicza wydatki 13.10.05, 21:40
        pewnie potrzebuje na premijki dla przydupasów
      • ppppp7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:37
        Z prostego powodu. Wydatki na administrację w Warszawie wzrosły o 20%, a
        zadłużenie w 2005 o 1,1 mld zł. Trzeba ciąć "niepotrzebne"wydatki. A pacjenci
        hospicjum (przepraszam za brutalność) to mało perspektywiczni wyborcy.
    • scoolik1984 BZDURA!!!! 13.10.05, 21:35
    • mirmat1 Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umierajacymi 13.10.05, 21:37
      marcus_crassus napisał:

      > panowie z pis chyba nie zauwazyli ze jest roznica miedzy kampania o kwestiach
      merytorycznych od obrzucania miechem rodzin kandydatow. Ciekawy jestem w ogole Z
      > A CO oni chca przeprosin??? Za krytyke programu PiS? Znaczy sie ludzie
      powinni
      > przepraszac za krytyke programu populizmu i socjalizmu?
      Kurski sklamal twierdzac, ze dziadek Tuska na ochotnoika wstapil do Wermahtu
      kiedy to byl jego brat. Mala pomylka ale za taka wylatuje sie z PiS. Hanna
      Gronkiewicz Waltz swiadomie wykorzystala miejsce gdzie ludzie umieraja by
      rozpowszechniac oczywista nieprawde co do funduszy jakie Warszawa przekazala do
      Hospicjum. Implikowala, ze te fudusze zmalaly kiedy faktycznie nieznacznie
      WZROSLY. Jej klamstwo odpowiadaloby takiemu scenariuszowi, gdzie Kurki oznajmil
      by historie dziadka Tuska w Oswiecimiu.
      • rbrbr Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:43
        > Hospicjum. Implikowala, ze te fudusze zmalaly kiedy faktycznie nieznacznie
        > WZROSLY. Jej klamstwo odpowiadaloby takiemu scenariuszowi, gdzie Kurki oznajmil

        FUNDUSZE FAKTYCZNIE ZMALAŁY bo przybyło hospicjów!!! Ja rozumiem, że kaczka nie
        bardzo potrafi liczyć, ale takie są fakty!
        • loppe Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:46
          Fundusze na hospicja nie zmalały. Przybyło hospicjów. Fundusze dzielono na
          więcej hospicjów. Gronkiewicz z jednego z hospicjów nadała alarm: spadają
          fundusze na hospicja. Wszystko!
          • rbrbr Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:50
            Bo faktycznie spadają. To naprawdę nie ma znaczenia czego przybyło a czego ubyło
            fakty są takie, że dwa hospicja dostały mniej pieniędzy. A potrzeby niestety nie
            zmalały.
            • loppe Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:53
              Hospicja nie dostały mniej. Pozycja budżetowa miasta stoł. W-wy pt. "hospicja"
              wykazała że nie zmniejszono nakładów. Prezydent W-wy nie zmniejszył pozycji
              budżetowej "hospicja". Reszta jest politykierskim naciaganiem faktów przez p.
              Gronkiewicz.
              • loppe Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:55
                Gdyby mówiła że nie zwiększono pozycji budżetowej - nakładów na hospicja byloby
                OK, ale ona musiała bić Powska pianę polityczną więc chrzaniła że Kaczor
                zmniejszyl naklady na hospicja. Świństewko kampanijne PO.
              • tricky2 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 22:48
                Kwota była mniejsza według rzeczniczki um o 26 tys PLN według innych źródeł o
                większe kwoty ale była mniejsza.
              • kralik1 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 11:42
                loppe napisał:

                > Hospicja nie dostały mniej. Pozycja budżetowa miasta stoł. W-wy
                pt. "hospicja"
                > wykazała że nie zmniejszono nakładów. Prezydent W-wy nie zmniejszył pozycji
                > budżetowej "hospicja". Reszta jest politykierskim naciaganiem faktów przez p.
                > Gronkiewicz.

                A moze to wlasnie loppe naciaga fakty?
            • kataryna.kataryna Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 21:54
              rbrbr napisał:

              > Bo faktycznie spadają. To naprawdę nie ma znaczenia czego przybyło a czego
              ubył
              > o
              > fakty są takie, że dwa hospicja dostały mniej pieniędzy. A potrzeby niestety
              ni
              > e
              > zmalały.



              I zostały w takim samym stopniu zaspokojone, tyle, że przez więcej hospicjów
              niż poprzednio. Dotacje są na pacjtenta więc jeśli pieniędzy nie było mniej niż
              poprzednio to nie zmalała też liczba pacjentów za których zapłacono. Chyba
              logiczne.
              • woocash7 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 22:09
                nie zgadzam sie. jezeli wydatki na wszystko inne sie zwiekszyly - oprocz
                oczywiscie inwestycji, w ktorych to byl totalny zastoj, oraz inflacja chocby
                minimalna zmniejszyla wartosc nabywcza tej samej sumy pieniedzy to de facto
                wydatki sie zmniejszyly. najwazniejsza jednak w tym wszystkim jest wg mnie
                ignorancja pana Kaczynskiego, ktory caly swoj kapital polityczny zbija na hasle
                solidarnosci spolecznej, o ktorej nie ma pojecia, a w rzeczywistosci przyznaje
                gigantyczne nagrody swoim urzednikom, nie za jakies niesamowite dokonania, ale
                chyba za wiernosc. mi to zalatuje przeszlym ustrojem ale moze sie myle??
                pozdrawiam
            • xieni Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 09:37
              Skoro powstały nowe hospicja to powinno się im dać godziwe pieniądze.
              uważam, że PO nie ma za co przepraszać. Przytoczono tu FAKTY.

              A konferencję zorganizowało samo hospicjum i to nie wśród chorych a w sali
              konferencjyjnej. Nie uważam, żeby to było najlepsze miejsce, ale to jednak nie
              to samo, co OSZUSTWO w postaci oskarżania rodziny Tuska.

              I dlatego PO nie ma , w przeciwieństwie do PISu za co przepraszać

              www.kurczeblade.pl
          • kralik1 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 11:41
            loppe napisał:

            > Fundusze na hospicja nie zmalały. Przybyło hospicjów. Fundusze dzielono na
            > więcej hospicjów. Gronkiewicz z jednego z hospicjów nadała alarm: spadają
            > fundusze na hospicja. Wszystko!


            KLAMCA!!!
        • piotr_kulinski Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 10:31
          No i dobrze, mogli tego argumentu użyć w debacie a nie jechać do hospicjum i
          robić medialne przedstawienie. Dobrze że Kurski nie pojechał na groby oświęcimia
          i tam nie zrobił antkampani dla Tuska. Tak trudno by to było zatrzeć w umysłach
          Polaków, a wylecieć i tak by wyleciał, więc czemu tego nie zrobił, a HGW zrobiła ?
          • yogithebear Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 10:39
            Nie porównuj tych dwóch epizodów kampanii, bo mają różną wagę.

            Gest Hanny Gronkiewicz-Waltz był konstruktywny. Dzięki tej konferencji
            magicznie znalazły się w kasie miasta dodatkowe środki dla umierających. To
            jest miara skutecznej polityki.

            Zagranie Kurskiego było cyniczną próbą zdezawuowania kontrkandydata. Po prostu
            gryzł jak wściekły bulterier. I dlatego został politycznie uśpiony. Jasne?
      • evald Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 13.10.05, 23:42
        jaka nieprawda. Prawda, fakty i liczby nie klamia. Dzieki naglosnieniu sprawy,
        magicznie _juz po naglosnieniu_ znalazla sie dodatkowa kasa. Wczesniej jej nie
        bylo. Wiec wyszlo, ze bardzo dobrze zrobiono poruszajac ta sprawe..
      • verushka1 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 09:32
        chyba w ferworze kampanii juz zaczyna im sie niezle "mieszac" - kurski obrzuca
        dziadka ze byl w wermahcie - jakby mialo to wplyw na kompetencje tuska - tusk
        chcac powtorzyc zagranie cimoszewicza reaguje jakby ktos do niego strzelal, ale
        nagle okazuje sie ze to nie dziadek tylko brat dzuiadka - nie no to juz
        oczyszcza program platformy z zarzutow o proniemieckość , a kurski za to ze
        niedoczytal (!) ksiazki rywala kaczynskiego zostaje wyrzucony z pisu. jakis
        cyrk!
      • polska444 Teraz ludzie poznali prawdziwą twarz Walca - 14.10.05, 09:37
        taki pożytek z tego incydentu.
        To szczepionka na jad tej żmii.
        • mirmat1 Re: Teraz ludzie poznali prawdziwą twarz Walca - 14.10.05, 18:54
          polska444 napisała:

          > taki pożytek z tego incydentu.
          > To szczepionka na jad tej żmii.
          zagraniczne wojaze Hannki wyraznie ja nauczyly jak manipulowac mediami.
      • yogithebear Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 10:03
        Nic podobnego! Środki na hospicja spadają. W zeszłym roku miasto wydało mniej
        niż rok wczesniej, a w tym roku też nie wydałoby kwoty zapisanej w budżecie,
        chyba, że połowę zamierzało przekazać w grudniu. Zapis w budżecie, którym
        podpierają się rotweilery Wielkiej Kaczki był do momentu konferencji martwy,
        poniewaz realnie hospicja do momentu konferencji dostawały mniej niż wynikało
        to z zaawansowania roku budżetowego. Oznacza to, że mimo zapisów w tym roku
        realnie przekazane środki prawdopodobnie znów by były mniejsze. Gdyby nie
        konferencja.
        Co do politycznego trupa Kurskiego. Naiwni, którzy twierdzą, że to tylko
        pomyłka. Przypomnę w wypowiedzi nie chodziło o to kto był w Wermachcie, a kto
        nie. Wypowiedź Kurskiego wprost insynuowała, że kontrkandydat jego mocodawcy
        wysługuje się Niemcom, bo jego rodzina od zawsze na ochotnika walczyła z Polską.
        To właśnie jest oszczerstwo, za które powinien przeprosić. Aktualne
        Relatywizowanie tej wypowiedzi jest "haniebne", a porównywanie tej sytacji z
        hospicjami jest głębokim nieporozumieniem.
      • kralik1 Re: Gronkiewicz SKLAMALA zaslaniajac sie umieraja 14.10.05, 11:38
        mirmat1 napisał:

        > marcus_crassus napisał:
        >
        > > panowie z pis chyba nie zauwazyli ze jest roznica miedzy kampania o kwest
        > iach
        > merytorycznych od obrzucania miechem rodzin kandydatow. Ciekawy jestem w
        ogole
        > Z
        > > A CO oni chca przeprosin??? Za krytyke programu PiS? Znaczy sie ludzie
        > powinni
        > > przepraszac za krytyke programu populizmu i socjalizmu?
        > Kurski sklamal twierdzac, ze dziadek Tuska na ochotnoika wstapil do Wermahtu
        > kiedy to byl jego brat. Mala pomylka ale za taka wylatuje sie z PiS. Hanna
        > Gronkiewicz Waltz swiadomie wykorzystala miejsce gdzie ludzie umieraja by
        > rozpowszechniac oczywista nieprawde co do funduszy jakie Warszawa przekazala
        do
        >
        > Hospicjum. Implikowala, ze te fudusze zmalaly kiedy faktycznie nieznacznie
        > WZROSLY. Jej klamstwo odpowiadaloby takiemu scenariuszowi, gdzie Kurki
        oznajmil
        >
        > by historie dziadka Tuska w Oswiecimiu.

        Nie kwacz nie kwacz, bo i tak wszyscy na tym forum wiemy ze tacy jak ty pisza
        te wszystkie bzdury za 3 zl na godzine :)
    • me-e KOLESIE SWOICH NIE KARAJA... 13.10.05, 21:37
      ...to tylko w prawie i sprawiedliwoasci sie zdaza...-)))
    • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:42
      PiS zareagował w ciągu kilkunastu godzin i wyrzucił Kurskiego, a np. w
      Kancelarii Prezydenta Aleksandara Kwaśniewskiego pracował Ungier, który dzięki
      protekcji prezydenta przez wiele lat unikał wymiaru sprawiedliwości. Dopiero
      ostatnimi czasy po kilku publikacjach prasowych ustąpił ze stanowiska. A
      Andrzej Majkowski, organizator antysemickich nagonek, w Kancelarii Prezydenta
      pracuje do dziś.
      • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 21:53
        sluchaj twoja poprzednia wypowiedz na temat pani HGW to dlatego ze popierasz
        pis i jestes przeciwny po czy dlatego ze masz jakies konstruktywne argumenty
        przeciwko jej wypowiedzi? ona nie poslugiwala sie niczym, zostala zaproszona
        przez dyrektora hospicjum a fundusze podobno zostaly przyznane w ostatnim
        miesiacu chyba w ramach kampanii prezydenckiej. czy krytyka fatalnej jakby nie
        bylo polityki kaczynskiego w warszawie jest wg zwolennikow pisu dopuszczalna
        czy to karygodne?? tak jak niegodne polityka zachowanie kurskiego? sam
        kaczynski wypowiadal sie o nim jako o lajdaku. wg mnie dobrze ze pani Hanna sie
        glosno wypowiada, bo pis by zaszczekal po w swojej pustej kampanii, a jezeli
        ktos merytorycznie ma wieksze dokonania niz pani Hanna to jest naprawde wielki.
        pozdrawiam
        • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:12
          woocash7 napisał:

          > sluchaj twoja poprzednia wypowiedz na temat pani HGW to dlatego ze popierasz
          > pis i jestes przeciwny po czy dlatego ze masz jakies konstruktywne argumenty
          > przeciwko jej wypowiedzi?

          Nie popieram PiS ani PO. Mam argumenty: uważam, że mówienie, że pieniądze na
          druk broszury trzeba było przeznaczyć dla biednych i potrzebujących jest tanim,
          prymitywnym populizmem a la Andrzej Lepper.
          • tomalamas Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:15
            t-800 napisał:
            > Nie popieram PiS ani PO. Mam argumenty: uważam, że mówienie, że pieniądze na
            > druk broszury trzeba było przeznaczyć dla biednych i potrzebujących jest
            tanim,
            >
            > prymitywnym populizmem a la Andrzej Lepper.

            Nie rozumiem twojego wywodu. Człowiek mieniący się obrońcą uciśniony i
            najsłabszych wydaje za 50 tys. broszurkę nikomu nie potrzebną (oprócz niego).
            To nie jest populizm, tylko program LK. Obiecuje oszczędnie gospodarować,
            odbierać bogatym, dawać biednym. Niestety jego czyny są zupełnie inne.
            • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:18
              tomalamas napisał:

              > Nie rozumiem twojego wywodu.

              Bardzo mi przykro.
              • tomalamas Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:19
                niestety, ty też go nie rozumiesz. to jest najgorsze!
                • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:20
                  Rozumiem. Dziwię się, że PO posługuje się populizmem i demagogią.
                  • tomalamas Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:23
                    przeciętny wyborca powinien spodziewać się, że LK(socjalny) wolałby wydać
                    pieniądze na pomoc biednym, zamiast wydawać broszurkę, którą biedacy oleją.
                    Niestety tak się nie stało.
                    To żadna demagogia. Raczej pytanie jaki jest naprawdę.
                    • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:28
                      Naprawdę jest tak, że promocja i m.in. wydawania w jej ramach broszur przez
                      samorządy to zwyczajna praktyka.
                      • yogithebear Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:13
                        Chyba, że dzieje się to podczas kampani wyborczej szefa tego samorządu jako na
                        najwyższe stanowisko w państwie.
                        "Stupid is who stupid does..." - poznasz głupiego po czynach jego...
                        Albo "Qua-qua is who qua-qua does..." - poznasz Kaczego...
                      • gosik_p Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 14:35
                        > Naprawdę jest tak, że promocja i m.in. wydawania w jej ramach broszur przez
                        > samorządy to zwyczajna praktyka.

                        akurat tu sie mylisz. Samorzady powinny tworzyc swoje strategie, natomiast
                        nigdzie nie jest napisane, ze musza te strategie opublikowac w formie broszury.
                        Wiekszosc samorzadow publikuje swoje strategie na swoich stronach internetowych.
          • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:21
            nie rozumiem, nie ze jestem jakis niekumaty, tylko powiedz mi co w tym jest
            nieprawdziwe. mi sie wydaje ze drukowanie broszury w czasie kampanii
            prezydenckiej - czyli kampania twoim i moim kosztem, oraz kosztem tych biednych
            ludzi( bo mogl przeznaczyc wiecej pieniedzy na te biedne hospicja a
            przeznaczyl z kasy miasta na swoja kampanie) to jedna wielka niegodziwosc. To
            ze pani HGW w tym momencie okazala sie bardziej solidarna niz solidarni
            Kaczynscy i to kosztem ich punktow w wawie - jak najbardziej zasluzenie - nie
            jest wg mnie zachowaniem niegodnym, jezeli okazuje sie to prawda. Nie byl to
            zadnen osobisty atak tylko krytyka Kaczynskiego jako prezydenta warszawy. Twoja
            argumentacja mnie nie przekonuje. pozdrawiam serdecznie
            • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:26
              woocash7 napisał:

              > nie rozumiem, nie ze jestem jakis niekumaty, tylko powiedz mi co w tym jest
              > nieprawdziwe. mi sie wydaje ze drukowanie broszury w czasie kampanii
              > prezydenckiej - czyli kampania twoim i moim kosztem

              Co do druku borszury - zgoda, ale to jest charakterystyczne dla wielu
              samorządowych włodarzy. Wydają promocyjną broszurę i ją autoryzują.

              > oraz kosztem tych biednych
              >
              > ludzi( bo mogl przeznaczyc wiecej pieniedzy na te biedne hospicja a
              > przeznaczyl z kasy miasta na swoja kampanie) to jedna wielka niegodziwosc.

              Tobie też się udziela populizm. Nic nie odbyło się kosztem "biednych hospicjów".
              Gdybyś miał zielone pojęcie o konstrukcji budżetu, to byś wiedział, że nie
              można pieniędzy na zadanie X przesunąć na zadanie Y.

              > To
              > ze pani HGW w tym momencie okazala sie bardziej solidarna niz solidarni
              > Kaczynscy i to kosztem ich punktow w wawie - jak najbardziej zasluzenie - nie
              > jest wg mnie zachowaniem niegodnym, jezeli okazuje sie to prawda. Nie byl to
              > zadnen osobisty atak tylko krytyka Kaczynskiego jako prezydenta warszawy.
              Twoja
              >
              > argumentacja mnie nie przekonuje. pozdrawiam serdecznie

              Ja prawa krytyki p. Gronikiewicz, nie twierdzę, że hospicja mają wystarczająco
              dużo pieniędzy (bo nie znam sytuacji). Twierdzę tylko, że p. Hanna Gronkiewicz-
              Waltz posługuje się tanią demagogią i prymitywnym populizmem.
              • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:27
                t-800 napisał:

                > Ja prawa krytyki p. Gronikiewicz, nie twierdzę, że hospicja mają

                Miało być: Ja prawa do krytyki p. Gronikiewicz nie odbieram...
              • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:30
                jak to nie mozna przesunac pieniedzy z zadania X na zadanie Y???? przeciez o
                tym caly czas mowimy, Kaczynski wlasnie to zrobil wydajac nikomu niepotrzebna
                broszurke chcac sie zareklamowac w wawie, gdzie przez 3 lata nic nie zrobil,
                mam nadzieje ze rozumiesz mowe liczb (ok 16 % wiecej warszawiakow zaglosowalo
                na Tuska). To wg mnie nie jest tani populizm - przez ktory rozumiem mowienie
                ludziom to co chca uslyszec - a ona po prostu powiedziala ze wielcy "solidarni"
                zachowuja sie niesolidarnie.wg mnie zachowanie pani GW pokazuje ze PIS nie moze
                sobie pogrywac z PO jak chce. niech tak trzyma. pozdrawiam
                • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:35
                  woocash7 napisał:

                  > jak to nie mozna przesunac pieniedzy z zadania X na zadanie Y???? przeciez o
                  > tym caly czas mowimy, Kaczynski wlasnie to zrobil

                  Tak zrobił? Był ustalony budżet (m.in. na hospicja - X zł i budżet na promocję -
                  Y zł) i pieniądze z funduszu przeznaczonych na hospicja Kaczyńśki przesunął na
                  druk broszury?
                  • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:39
                    nie zejde :)
                    w wypowiedzi GW chodzilo o to ze pieniadze mogl przeznaczyc na hospicja, gdzie
                    kasy brakowalo, a wydal na broszure. Potem, juz w czasie kampanii hospicja
                    dostaly dodatkowa kase - tez niby w ramach sztywnego budzetu. poza tym w kazdym
                    budzecie sa rezerwy, srodki dodatkowe wiec nie przekonujesz mnie. I nadal nie
                    uwazam wypowiedzi pani Hanny za populistyczne. pozdrawiam
                    • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:44
                      Wydanie broszury w takim czasie było błędem, zagraniem nieczystym i stricte
                      wyborczym (bo to że samorządy w ramach promocji wydają foldery promujące region
                      jest normą i nie widzę w tym nic zdrożnego). Natomiast mówienie, że nie trzeba
                      było wydawać folderów, a pieniądze przeznaczyć na biednych, chorych, bezdomnych
                      i dzieci i co nie tylko jest czystej próby demagogią.
                      • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:47
                        Dzieki ze sie ze mna zgodziles, tak uwazam ze to bylo nieczyste zagranie.
                        Kaczynski mial na wydanie broszury 3 lata, a pieniedzy na hospicja braklo - dla
                        mnie polaczenie jest dosc proste - i nie nazywalbym tego populizmem. pozdrawiam
                        • t-800 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:53
                          woocash7 napisał:

                          > Dzieki ze sie ze mna zgodziles, tak uwazam ze to bylo nieczyste zagranie.
                          > Kaczynski mial na wydanie broszury 3 lata, a pieniedzy na hospicja braklo -

                          Nie wiem czy brakło czy nie brakło. Jeśli brakło, to nie dlatego, że Kaczyński
                          wydrukował broszurę, tak jak to twierdzi p. Hanna Gronkiewicz-Waltz -
                          wykorzystując tanie i prymitywne chwyty a la Lepper.
                          • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:59
                            Sluchaj chwyty ala Lepper stosuje Kaczynski od samego poczatku, jego polityka
                            niczym sie nie rozni od wizji Endrju, tylko ubiera to wszystko troszke ladniej
                            w otoczke solidarnosci i nacjonalizmu. Dla mnie dno. GW nie mowila ze zabraklo
                            kasy bo wydano broszure, mowila ze wydano broszure a na hospicja braklo,
                            niekoniecznie wynika ze to przez broszure. Boze czuje ze brniemy w bezplodnej
                            dyskusji nie wiem gdzie. pozdrawiam
                • taziuta Re: T-800 ma w tym sporze rację, sorki :-) 13.10.05, 22:41
                  Nie bronię Kaczora, bo na to nie zasługuje, ale zastanów się przez chwilę.
                  Broszurkę mógł wydrukować tydzień po wyborach lub 2 miesiące temu. Wtedy HGW by
                  tego nie powiązała z rzekomym obcięciem wydatków na hospicja, prawda?
                  Czyli HGW demagogicznie wykorzystała argument, że zamiast na hospicja Kaczor
                  wydał kasę na broszurkę. Bo jeśli rzeczywiście w tle trwa akcja prezentacji
                  planów rozwoju, przez różne samorządy, to kasa ta i tak by na ten cel poszła.
                  Wcześniej czy później.
                  Tak więc jedyny sensowny zarzut to nie zabranie umierającym, i przekazanie kasy
                  na druk broszury, lecz czas w którym ta broszura została zainsertowana :-)

                  woocash7 napisał:

                  > jak to nie mozna przesunac pieniedzy z zadania X na zadanie Y???? przeciez o
                  > tym caly czas mowimy, Kaczynski wlasnie to zrobil wydajac nikomu niepotrzebna
                  > broszurke chcac sie zareklamowac w wawie, gdzie przez 3 lata nic nie zrobil,
                  > mam nadzieje ze rozumiesz mowe liczb (ok 16 % wiecej warszawiakow zaglosowalo
                  > na Tuska). To wg mnie nie jest tani populizm - przez ktory rozumiem mowienie
                  > ludziom to co chca uslyszec - a ona po prostu powiedziala ze
                  wielcy "solidarni"
                  >
                  > zachowuja sie niesolidarnie.wg mnie zachowanie pani GW pokazuje ze PIS nie
                  moze
                  >
                  > sobie pogrywac z PO jak chce. niech tak trzyma. pozdrawiam
                  • woocash7 Re: T-800 ma w tym sporze rację, sorki :-) 13.10.05, 22:45
                    Nie, mi chodzi o standardy solidarnosci spolecznej ktorymi szermuja rycerze PIS-
                    u, a ktore w rzeczywistosci okazuja sie mzonkami. To ze trzeba o tym mowic jest
                    faktem, oni klamia aby dostac sie do wladzy i trzeba im to uniemozliwic, bo to
                    o czym mowia jest fikcja - czytaj klamia. Z tym czasem wydania broszury masz
                    racje - tak jak wczesniej mowilem zrobil sobie kampanie za nasze pieniadze.
                    pozdrawiam
                    • taziuta Re: Kaczory są nawiedzone, to już truizm, ale... 13.10.05, 22:52
                      O.K., ale zwalczaj fałsz prawdą, a nie półprawdą, lub też fałszem :-(
                      Jeśli forsa na broszurę i tak miała być wydana, wówczas niesłuszny jest zarzut,
                      że Kaczor zabiera umierającym i przeznacza kasę na wsparcie swojej kampanii.
                      Jeszcze raz - ta kasa i tak by na broszurkę (najprawdopodobniej) została
                      wydana, a nie na hospicja. I na tym polega obłuda HGW! I o wykazanie tego
                      chodziło!
                      A że Kaczor sprytnie zgrał zainsertowanie tej broszurki ze swoją kampanią?
                      Też byś tak zrobił, jakbyś był politykiem. Oni się kierują innym kodeksem :-)

                      woocash7 napisał:

                      > Nie, mi chodzi o standardy solidarnosci spolecznej ktorymi szermuja rycerze
                      > PIS-u, a ktore w rzeczywistosci okazuja sie mzonkami. To ze trzeba o tym
                      > mowic jest faktem, oni klamia aby dostac sie do wladzy i trzeba im to
                      > uniemozliwic, bo to o czym mowia jest fikcja - czytaj klamia. Z tym czasem
                      > wydania broszury masz racje - tak jak wczesniej mowilem zrobil sobie kampanie
                      > za nasze pieniadze.
                      > pozdrawiam
                      • woocash7 Re: Kaczory są nawiedzone, to już truizm, ale... 13.10.05, 23:03
                        Nie chodzi o to ze GW mowila ze zabraklo bo wydano broszure, tylko jednoczesnie
                        nie bylo kasy na hospicja, i wydano broszure. Wg mnie jest to populizm a
                        zauwazenie groznego z punktu widzenia priorytetow wladzy zagrania. Oni mowia ze
                        sa solidarni, a nie sa. W tym czasie wydaja broszure, zamiast wygrywac wybory
                        dobrymi rzadami i czynami. Dobre gospodarowanie Wawa wygraloby wybory
                        Kaczynskiemu jak nic innego, a tak udowodnil tylko ze nie jest ani solidarny
                        ani gospodarny tylko zawziety na wladze. pozdrawiam serdecznie
                        • taziuta Czyli dobrze, że z Kaczora d..pa, a nie gospodarz? 13.10.05, 23:15
                          Tu się z Tobą zgadzam - dobrze, że z Kaczora jest d..pa a nie gospodarz!
                          Bo gdyby rzeczywiście sprawdził się na stanowisku prezydenta W-wy, to jeszcze,
                          cholera, wybralibyśmy go na prezydenta Polski, a tak to może nam naskoczyć :-)

                          woocash7 napisał:

                          > Nie chodzi o to ze GW mowila ze zabraklo bo wydano broszure, tylko
                          > jednoczesnie nie bylo kasy na hospicja, i wydano broszure. Wg mnie jest to
                          > populizm a zauwazenie groznego z punktu widzenia priorytetow wladzy zagrania.
                          > Oni mowia ze sa solidarni, a nie sa. W tym czasie wydaja broszure, zamiast
                          > wygrywac wybory dobrymi rzadami i czynami. Dobre gospodarowanie Wawa
                          > wygraloby wybory Kaczynskiemu jak nic innego, a tak udowodnil tylko ze nie
                          > jest ani solidarny ani gospodarny tylko zawziety na wladze. pozdrawiam
                          > serdecznie
                          • yogithebear Re: Czyli dobrze, że z Kaczora d..pa, a nie gospo 14.10.05, 10:25
                            Gdyby się sprawdził - rozważyłbym jego poparcie. Ale się nie sprawdzi i
                            dlatego "musi odejść"... ;o)
                      • alnmawi Re: Kaczory są nawiedzone, to już truizm, ale... 13.10.05, 23:22
                        > Oni się kierują innym kodeksem :-)

                        I to jest takie śmieszne, że używasz emotikona?!? Co to jest, polityk może się
                        kierować inną moralnością, może kraść i kłamać, pomawiać, brać łapówki, a my się
                        mamy z tego cieszyć i na to przyzwalać? Tu trzeba płakać a nie śmiać się...
                      • yogithebear Re: Kaczory są nawiedzone, to już truizm, ale... 14.10.05, 10:24
                        Niby prawda, ale...
                        1. Istnieje w tym wszystkim coś takiego jak deficyt budżetowy - nie wszystkie
                        wydatki mają pokrycie i albo trzeba na nie pożyczyć, albo na coś mniej wydać.
                        2. Jeżeli pożyczamy to w miarę jak budżet jest coraz bardziej dziurawy, to
                        pożyczać coraz trudniej. A za Wielkiej Kaczki Warszawa zadłużyła się na potęgę
                        (nota bene: gdzie do cholery jest ta kasa???). Trzeba więc raczej oszczędzać.
                        3. Oszczędzać można a) nie wydając w tej własnie chwili broszury; b) nie dając
                        horrendalnych premii urzędnikom; c) obcinając hospicjom.

                        Wybór wariantu pozostawiam czytelnikom. Zwolennikom PiS podpowiem, że Prawy i
                        Sprawiedliwy prezydent wszystkich "spieprzaj dziadu" wybrał wariant c).
                    • mysz_polna5 Re: T-800 ma w tym sporze rację, sorki :-) 13.10.05, 23:00
                      woocash7 napisał:

                      > Nie, mi chodzi o standardy solidarnosci spolecznej ktorymi szermuja rycerze
                      PIS
                      > -
                      > u, a ktore w rzeczywistosci okazuja sie mzonkami. To ze trzeba o tym mowic
                      jest
                      >
                      > faktem, oni klamia aby dostac sie do wladzy i trzeba im to uniemozliwic, bo
                      to
                      > o czym mowia jest fikcja - czytaj klamia. Z tym czasem wydania broszury masz
                      > racje - tak jak wczesniej mowilem zrobil sobie kampanie za nasze pieniadze.
                      > pozdrawiam


                      To ja moze z drugiej strony.
                      Wskaz mnie takich, ktorzy nie szermowali? I chodzi mnie tylko o okres od 1989 r.
                      Ktory rzad, a bylo przeciez ich kilka, zrealizowal swoje obietnice wyborcze? To
                      samo pytanie mozna zastosowac do bylego i aktualnego jeszcze prezydenta.
                      Nie wymagaj, aby twoje aktualne mrzonki, i niespelnione z poprzednich lat ~
                      zrealizowal teraz Kaczynski. Bo, obojetne, ktory z panow wygra, Kaczynski czy
                      Tusk, rzad bedzie wspolny. Wyborcy juz dokonali wyboru. Pomysl, nim cokolwiek
                      napiszesz. To nie boli.
                      A Kaczynski, jest jaki jest. Ale jak do tek pory i pomimo usilnych staran, nie
                      znaleziono na niego haka. A juz napewno nie jest zlodziejem. Nie dorobil sie
                      majatku na polityce.
                      • taziuta Ilość haków miernikiem przydatności na prezydenta? 13.10.05, 23:10
                        Brak na niego haków, nie jest złodziejem?
                        Kaczor nie dorobił się majątku na polityce? A cóż to za rekomendacja?
                        Jak się gość przez 50-parę lat życia niczego nie dorobił, to dla mnie to on
                        jest taki trochę nieudacznik :-(
                        Będzie uczciwą pierdołą, która dobrze by chciała, ale mu nie wyjdzie bo w jego
                        otoczeniu są tylko ludzie, a nie anioły? Będzie je po kolei z partii wyrzucał,
                        nam na pociechę :-)

                        mysz_polna5 napisała:

                        ...
                        > A Kaczynski, jest jaki jest. Ale jak do tek pory i pomimo usilnych staran,
                        > nie znaleziono na niego haka. A juz napewno nie jest zlodziejem. Nie dorobil
                        > sie majatku na polityce.
                        • mysz_polna5 Re: Ilość haków miernikiem przydatności na prezyd 13.10.05, 23:23
                          taziuta napisał:

                          > Brak na niego haków, nie jest złodziejem?
                          > Kaczor nie dorobił się majątku na polityce? A cóż to za rekomendacja?
                          > Jak się gość przez 50-parę lat życia niczego nie dorobił, to dla mnie to on
                          > jest taki trochę nieudacznik :-(
                          > Będzie uczciwą pierdołą, która dobrze by chciała, ale mu nie wyjdzie bo w
                          jego
                          > otoczeniu są tylko ludzie, a nie anioły? Będzie je po kolei z partii
                          wyrzucał,
                          > nam na pociechę :-)


                          Zgoda, zgoda, Kazdy kto pracuje, w wieku 50 lat, powinien juz sie czegos
                          dorobic. To normalne. Ale dobrze wiesz, ze nie o taki majatek mnie chodzilo!
                          Jak mozna zostac milionerem, nie siejac, nie orzac, ale tylko ' bawiac' sie
                          polityka? Zagadka, prawie kryminalna? Ho ho.

                          Gdyby Kaczor, tego 'nadpobudliwego' z partii nie wyrzucil, to dopiero by rzucil
                          pozywke hienom na pozarcie. Jak wyrzucil to tez zle, bo pod publiczke. Eeeej,
                          smiech pusty, a potem litosc i trwoga!



                      • yogithebear Re: T-800 ma w tym sporze rację, sorki :-) 14.10.05, 10:33
                        > A juz napewno nie jest zlodziejem. Nie dorobil sie
                        > majatku na polityce.

                        To nie znaczy, że nie jest złodziejem... Nie mówię, że jest ale argument, że
                        się nie dorobił jest nie na miejscu z dwóch powodów.
                        1. To, że ktoś nie ukradł nie znaczy, że nie próbował. - zgoda, argument
                        demagogiczny i niepoparty żadnymi dowodami.
                        2. W cywilizowanym świecie zamożność jest synonimem zaradności i
                        przedsiębiorczości. U nas, przez niejasne związki między polityką a biznesem
                        oznacza, że ktoś jest niby złodziejem.

                        Oba te spostrzeżenia prowadzą do jednego wniosku - politycy i urzędnicy powinni
                        mieć jak najmniejszy zakres kompetencji w gospodarce i powinno ich być jak
                        najmniej. Tylko w ten sposób można zwiększyć przejrzystość państwa i ograniczyć
                        korupcję. Nie przez tworzenie nowych urzędów, bo nie ma gwarancji, że w tych
                        urzędach nawet antykorupcyjnych też nie będa brali.

                        Teraz podsumowanie. Kto chce ciąć państwo i ograniczać jego kompetencje? Kto
                        chce tworzyć nowe urzędy? Czyli ostatecznie - kto chce walczyć z korupcją, a
                        kto zwalczyć korupcję?

                        Zastanówcie się i zagłosujcie, jak wam rozum każe.
              • mysz_polna5 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:36
                t-800 napisał:


                > Ja prawa krytyki p. Gronikiewicz, nie twierdzę, że hospicja mają
                wystarczająco
                > dużo pieniędzy (bo nie znam sytuacji). Twierdzę tylko, że p. Hanna
                Gronkiewicz-
                > Waltz posługuje się tanią demagogią i prymitywnym populizmem.


                Od pani Gronkowiec Walc;) nalezy wymagac wiecej, niz od przcietnego
                uzytkowanika tego forum. Ona zrobila to swiadomie i celowo, bo w sposob wredny
                i klamliwy chciala wygrac na nieszczesciach ludzkich. Brrrr!!

                A co do pieniedzy? W Polsce, nigdzie nie ma zbyt duzo pieniedzy. No chyba, ze
                jest sie panem Kluczykiem;) cudownym biznesmenem, ktory w cudowny sposob
                dorobil sie swoich milionow. I oprocz niego jest jeszcze paru
                innych 'uwlaszczonych' ;))))))))))))))))))))))!!
                • yogithebear Mylisz się Polna Myszko 14.10.05, 10:53
                  Otóż jest w Warszawie miejsce gdzie jest aż nadto kasy. To premie biernych,
                  miernych lecz wiernych przybocznych Wielkiej Kaczki. Na to kasy nie brakowało.
              • yogithebear Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 10:19
                > Gdybyś miał zielone pojęcie o konstrukcji budżetu, to byś wiedział, że nie
                > można pieniędzy na zadanie X przesunąć na zadanie Y.

                Niby prawda, ale...
                1. Istnieje w tym wszystkim coś takiego jak deficyt budżetowy - nie wszystkie
                wydatki mają pokrycie i albo trzeba na nie pożyczyć, albo na coś mniej wydać.
                2. Jeżeli pożyczamy to w miarę jak budżet jest coraz bardziej dziurawy, to
                pożyczać coraz trudniej. A za Wielkiej Kaczki Warszawa zadłużyła się na potęgę
                (nota bene: gdzie do cholery jest ta kasa???). Trzeba więc raczej oszczędzać.
                3. Oszczędzać można a) nie wydając w tej własnie chwili broszury; b) nie dając
                horrendalnych premii urzędnikom; c) obcinając hospicjom.

                Wybór wariantu pozostawiam czytelnikom. Zwolennikom PiS podpowiem, że Prawy i
                Sprawiedliwy prezydent wszystkich "spieprzaj dziadu" wybrał wariant c).
      • szoszan To teraz Ziobro został ekszpertem od hospicjów?.. 13.10.05, 22:00
        A może wytłumaczy wyborcom PiSu wysokość nagród dla radnych miasta z ramienia
        PiS?Czy prawdą jest, że jedna z nich dostała ok.40 tys.nagrody?
        Jak słucham neurotycznego Ziobry przypomina mi się "Obywatel Piszczyk" Munka.
        Taki nadwrażliwy aparatczyk z tego Zbynia.
    • me-e LSD z kanapa BOROWSKIM...MUREM 13.10.05, 21:53
      ...przeciwko kaczynskiemu...usuniecie gronkowca z po...mialo-by dobre skutki
      dla koalicji...mianowicie, gronkiewicz to kon trojanski lsd...-)))
      • yogithebear Re: LSD z kanapa BOROWSKIM...MUREM 14.10.05, 10:56
        A ziobro to koń trojański Adama...
        Bo Wielka Kaczka jest jak Janosik - zabiera "bogatym", "daje" biednym i...
        będzie wisiał za ziobro...
    • wojtek2784 Re: Gronkiewicz-Waltz, to dopiero jest kameleon 13.10.05, 22:06
      Znaleziona w Saragosie i wykreowana na myśliciela i bankowca.
    • wojtek2784 Re: Gronkiewicz-Waltz znaleziona w Saragosie ... 13.10.05, 22:08
      "znaleziona w Saragosie" jak ten rękopis i wykreowana na bankowca i myśliciela.
    • ezpa7z9 Tuskowi słoma z butów wyszła..... 13.10.05, 22:09
      My nie przepraszamy nas przepraszają.My nie będziemy odpowiadać my będziemy
      rządzić-jak UW przy AWS.Nie wiedzałem na kogo głosować w i turze i nie
      poszedłem.Teraz pójdę w imię dobrego obyczaju i kultury aby nowobogackie
      buractwo przestało się panoszyć w pałacu Namiestnikowskim.10 lat
      .,,magistra''Olka i 5 lat ,,bohaterasolidarności''Lecha WAŁęsy to i tak za dużo
      na Polskę.Dość buractwa.Niech żyje Prezydent mał wzrostem a wielki duchem.Tusk
      jest wyższy ale głupszy.
      • woocash7 Re: Tuskowi słoma z butów wyszła..... 13.10.05, 22:17
        Nie wiem w jaki sposob do tego doszedles ale twoje rozumowanie wydaje mi sie
        dosc pokretne, to Tusk zachowuje twarz, kazda jego wypowiedz jest wywazona i
        madra. Kaczynski jest maly duchem i umyslowo tez nie ma potencjalu do rzadzenia
        krajem, ale jak widac w polsce niemozliwe jest przekonanie do zmiany opcji
        politycznej. Chyba podchodzimy do tego zbyt emocjonalnie, posluchamy moze co
        mowia. Ja staralem sie sluchac obu i nie widzialem jednej wypowiedzi Tuska w
        ktorej kogos by obrazil czy wykazal sie niezdecydowaniem. Kaczynski wrecz
        przeciwnie - jest zamkniety w swoim dosc waskim schemacie myslenia ( to jest
        moje zdanie) jakby nie byl w stanie zauwazyc oczywistych faktow ze to co mowi
        nie ma pokrycia w rzeczywistosci, jakby nie zauwazyl ze wolny rynek w polsce to
        jednak okazal sie strzal w dziesiatke, on woli grac na niepowodzeniach, na
        frustracjach zamiast myslec o rozwoju mysli o hamowaniu, sadze ze jego myslenie
        jest wsteczne a jego rzady w naszym kraju to zla opcja. pozdrawiam
        • yogithebear Dlaczego trudno mówić o programie. 14.10.05, 11:14
          PiS zarzuca PO, że ta "ukrywa" program i sam chwali się swoimi propagandowymi
          książeczkami. Dlaczego tak jest?
          Jeżeli twój program jest niespójny i populistyczny (czytaj: niewykonalny), to
          dla jego jakości nic nie szkodzi, jeśli obiecasz komuś jeszcze niższe podarki i
          jeszcze wyższe zasiłki. Program od tego nie zrobi się mniej realny, bo nie może
          być mniej realne coś, co już jest nierealne. Łatwo więc jest "pokazać" taki
          program, tak jak łatwo pisze się listy do Św. Mikołaja.
          Platforma jest w znacznie trudniejszej sytuacji, bo musiałaby mówić o
          konkretach. A konkretów łatwiej jest się czepiać. Przykład - podatek liniowy
          3x15. Platforma mówi, że celem tego podatku jest obniżenie obciążeń wszystkich
          podatników i drastyczne zwiększenie przejrzystości systemu podatkowego. W tym
          momencie pokazuje się lodówkę, z której znika jedzenie, znikające leki i
          zabawki, bo VAT na "coś-tam" wzrośnie. Piękny chwyt PiS - łatwo to pokazać.
          Znacznie trudniej wyjasnić zależności systemowe, które sprawią, że tak naprawdę
          skorzystają na tym wszyscy, a nie najbogatsi.
          1. Nikt nie patrzy, że z dzisiejszych ulg korzystają głównie osoby zamożne, bo
          tylko one mają pieniądze na kolejne mieszkania, remonty i inne wydatki
          stanowiące podstawę dla ulg. Ulgi na jedzenie i zabawki przecież dziś nie ma.
          2. 15% vat, to tańsza woda, energia, benzyna, czynsz za mieszkanie i inne
          rzeczy. Nawet jeżeli bezpośrednio nie kupują tego najubożsi, to przecież klasa
          średnia pobiera pensje, które relatywnie rosną bez kosztów pracodawców -
          zmniejsza się presja na koszty płacowe, czyli wszystkie artykuły drożeją
          wolniej. Korzystają na tym wszyscy.

          Można długo wymieniać, ale na tym to własnie polega. Ktoś kto dojechał w
          lekturze tekstu do tego miejsca jest zapewne zwolennikiem Platformy. Inni
          odpadli, bo ich to nie interesuje. Wolą slogany.
          I dlatego Platforma nie rozmawia na programy - system zawsze przegra z hasłem.
          Miejmy nadzieję, że w wyborach prezydenckich nie...
      • gss87 Re: Tuskowi słoma z butów wyszła..... 13.10.05, 22:23
        Ty nie głosowałeś w 1 turze. Koń by się uśmiał.
        A za co ma przepraszać Tusk? Chyba tylko za to, że startuje w wyborach.
        Powiem Ci naprawdę szczerze, znam mnóstwo, mnóstwo ludzi, którzy nie
        glosowali w 1 turze. A teraz Ci ludzie sa zdeterminowani,naprawdę
        zdeterminowani żeby pójść i zagłosować na Tuska. I wiesz czyja to zasługa:
        Jacek Kurski.
    • mika68 Ale fakt jest faktem, że brat dziadka Tuska był 13.10.05, 22:12
      w Wehrmacht i w 1939 roku wkraczał do Polski podczas kampanii!
      • lvlarynat A jak nie brat dziadka, to szwagier sąsiada był 13.10.05, 22:28
        Tak czy owak, Tusk odpowiada zdaniem kretyna podpisanego mika68 za wkroczenie w
        1939 roku Wehrmachtu do Polski podczas kampanii! A wytykanie Kurskiemu, ze Tusk
        sie urodził niemal 20 lat po tamtych wydarzeniach jest brudną grą polityczną
        wymierzoną w kaczych PiS-dzielców...
        Czy tak, miko68, należy rozumieć Twój post?
        mika68 napisała:

        > w Wehrmacht i w 1939 roku wkraczał do Polski podczas kampanii!
      • yogithebear Re: Ale fakt jest faktem, że brat dziadka Tuska b 14.10.05, 11:18
        Na pewno wkraczał? Z tego co było mówione został wcielony po anshluss'ie
        Pomorza...
        Na takie wypowiedzi jest tylko jeden argument. Argument szlachetny i wyważony,
        prawy i sprawiedliwy: "Spieprzaj dziadu!"
    • szoszan Własnie tak Ziobro zaingurował IVRP...Ładnie się 13.10.05, 22:13
      zaczyna...To za co teraz trzeba będzie przepraszać?Chyba się zacznę spowiadać
      ojcu dyrektorowi z liberalnych myśli, bo jeszcze Ziobro każe mi przepraszać
      katolików za niechrześcijańskie myślenie.
    • mika68 a może Waltz powie skąd się wzięła? Wałęsa dał 13.10.05, 22:17
      posadkę, żeby ugrzecznić ówczesną "lewą nogę". SdRP piała z zachwytu, że
      Waltzową sterować będzie z tylnego siedzenia Wójtowicz. Banki
      się "sprywatyzowały" bardzo szybko i sprwnie dzięki podpisom pani Wlatz. W 95%
      prezesi banków "ówczesnych komercyjnych" byli kolegami panów Sakułów,
      Rakowskich i Kwaśniewskich. Nomenklatura postPZPRowska jest niezmiernie
      wdzięczna.
      • mika68 a ile dali włodarze miast, gdzie rządzi PO ???? 13.10.05, 22:21
        w Gdańsku, Mekkce wszystkich POpaprańców 15x mniej niż w Wawie! We Wrocławiu 7
        x mniej? Więc po co tyle krzyku i o co? Może Pani Waltz powie ile dała z
        własnych odpraw prezesowskich??? Śmiem wątpić, czy jest to choćby ułamek
        promila.
        • szoszan Nie wątp, tylko objaw nam dowody. 13.10.05, 22:24
          Niech i my poznamy tę tajemną wiedzę ile się przyznaje na hospicja.
    • kiss_my_ass Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:18

      > PiS do PO: Ukarajcie Gronkiewicz-Waltz

      "Ukarajcie" ?
      Czy dziennikarzyny z Wybiórczej nie mogłyby wreszcie skończyć podstawówki ?

      • woocash7 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 22:35
        moze doslownie cytuja wypowiedzi politykow PIS-u hehe. pozdrawiam
      • marek10004 Re: obluda i podlosc Tuska 13.10.05, 22:37
        Donald Tusk dal dzisiaj probke swojej obludy i mijania sie z prawda. Stwierdzil
        ze to Kaczynski jest winny tragicznej sytuacji w hospicjach warszawskich i
        wyraznie serce mu krwawilo na sama mysl o tych cierpiacych ludziach.
        Pytam sie wiec publicznie pana Tuska, i radze rowniez sztabowi Kaczynskiego
        zadac to pytanie jemu samemu:
        Jako marszalek sejmu, oraz niewatpliwie znaczaca postac polityczna w swoim
        miescie, co zrobil pan Tusk do tej pory aby ulzyc smiertelnie chorym. Czlowiek,
        ktory tak obludnie przdstawia swoj jakoby emocjonalny stosunek do tego przykrego
        problemu, ma obowiazek teraz publicznie wykazac ile mial sejmowych wystapien na
        ten temat, ile pieniedzy od sponsorow udalo mu sie zebrac na pomoc hospicjom w
        swoim miescie. Bo, chyba pan Tusk nie bedzie nam teraz udowadnial, ze w jego
        miescie tego problemu nie ma.
        Zwracam uwage na notoryczne negowanie faktow zarowno przez sztab Tuska, jak i
        wszystkich mu sprzyjajacych. Dotowanie na hospicje w Warszawie nie zostalo
        zmniejszone. Wprost przeciwnie; wzroslo, ale poniewaz rowniez wzrosla ilosc
        dotowanych hospicjow,, spadla rowniec dotacja jednostkowa. Takie sa fakty, a
        wskazywanie na Kaczyskiego jako na glownego winowajce tego problemu jest zwyklym
        swinstwem. Sztab Tuska podal klamliwe dane, probowal je wykorzystac w obludny
        sposob, w kompletnie niewlasciwym miejscu, wiec nich teraz Tusk otworzy swoje
        mocno zacisniete usta i wypowie wlasciwe slowo; przepraszam.
        Mam nadzieje, ze wyborcy potrafia nalezycie ocenic jego postawe.
        • jakeww Re: obluda i podlosc Tuska 13.10.05, 22:47
          Tak, powiacy dali tu nieprzyjemną próbkę swojej "merytoryczności i nieagresji"
          w kampanii.
          • yogithebear Re: obluda i podlosc Tuska 14.10.05, 11:28
            Piasłem juz o tym, ale powtórzę. Hospicja w 2004 roku dostały mniejsze fundusze
            niż rok wcześniej. W 2005 roku do momentu "haniebnej konferencji" zapisy
            budżetu, na który powołują się PiSuary nie były proporcjonalnie realizowane, co
            oznacza, że nie otrzymałyby w tym roku zapisanej w budżecie kwoty - nakłady
            byłyby mniejsze. No chyba, że Wielka Kaczka planowała przekazać hospicjom 50%
            zaplanowanej w budżecie kasy pod choinkę. Dziękujemy Ci WC-Kaczko!
        • woocash7 Re: obluda i podlosc Tuska 13.10.05, 22:55
          posluchaj polityk w kraju jest od tego zeby tworzyc dobre prawo, sprzyjajace
          jego rozwojowi - przez co rozumiem w dlugim okresie wzrost jakosci zycia
          spoleczenstwa, wzrost dochodow , zyskow firm, lepsza edukacja - tylko nie jak
          to glosi Kaczynski sterowany recznie bo to przerabialismy za komuny i nie
          wyszlo. Gdy kraj bedzie bogatszy ( juz nie bede mowil bogaty), bedzie wiecej
          kasy w budzecie - znaczy bedzie wiecej kasy dla ludzi niepelnosprawnych,
          chorych, wykluczonych spolecznie . Tu powiem ze to Kaczynski i jego pomysl na
          Polske ( lub jego brak) ogranicza ten rozwoj i jednoczesnie gloszac hasla
          solidarnosci z kazdym z kim sie da drukuje broszure za nasze pieniadze, na
          hospicja brakuje. nie wiem jak was ale mnie to wkurza. Niech juz lepiej nic nie
          mowi i robi swoje, ale niech nie przeczy temu co mowi swoimi czynami.
          Przepraszam za dosc znaczny skrot ale musialem sie strescic. Ogolnie nie
          zgadzam sie z toba. pozdrawiam
          • marek10004 Re: obluda i podlosc Tuska 13.10.05, 22:58
            To byl rzeczywiscie ogromny skrot. Jesli nie potrafisz sie odniesc do moich
            zarzutow woebec Tuska, to chyba niepotrzebnie dyskutujesz. Twoja wypowiedz jest
            o niczym, jak wiekszosc Tuska.
            • offler Gadasz od rzeczy 14.10.05, 00:08
              Tusk nie twierdzi, ze jemu serce krwawi z tego powodu, ze hospicja mniej forsy dostaja. PO chce poprostu pokazac jakie sa efekty rzadow pana Kaczynskiego. Nikt nie chce podchodzic do tego uczuciowo. Tusk nigdy nie obiecywal, ze da wszystkim biednym, jego pomysl na Polske polega na tym, zeby wszystkim dac szanse na wzbogacenie, efekt jest taki, ze bogaci sie wzbogaca bardziej niz biedni bo maja wiekszee szanse, ale BIEDNI TEZ SIE WZBOGACA. Kaczynski chce zeby nikt sie przypadkiem bardziej nie wzbogacil niz sasiad, efekt bedzie taki, ze wszyscy beda rownie biedni. Najlatwiej dac wszyskim ROWNY dostep do sluzby zdrowia pozbywajac sie jej- wtdy nikt nie bedzie mial nic i wszystkim bedzie porowno.
              Czy Ty tego chcesz?
              • marek10004 Re: Gadasz od rzeczy 14.10.05, 00:50
                Sadzisz ze gadam od rzeczy? To przeczytaj sobie artykul pt. "Tusk nie przeprosi
                Kaczyskiego", i zwroc uwage na wruszajace slowa Tuska na temat hospicji i
                tragicznej tam sytuacji, z winy Kaczynskiego. Przeczytaj, a potem mozemy
                podyskutowac.
                • offler Re: Gadasz od rzeczy 14.10.05, 09:50
                  Czytalem, ale to nic nie ma do rzeczy. Jesli berdziesz sie przejmowal tym w jaki sposob politycy krytykuja przeciwnikow to nie znajdziesz takiego ktory nie wykorzystalby okazji na "wyniesienie" sie ponad konkurenta. To jest gra polityczna i w tym sie zgodze, ze to jest czescia kampanii wyborczej. Tusk, jak kazdy zreszta polityk, wykozystuje bledy przeciwnika do maximum. Rzecz w tym, ze te bledy sa i on je pokazuje. Faktem jest, ze przy okazji insynuuje, ze sam by inaczej zrobil ale na tym polega polityka. Co mial powiedziec- nie dal pan forsy na umierajacych, ale ja to popieram im sie nie nalerzy bo podatkow i tak nie placa wiec poco mamy ich utrzymywac? I tak niedlugo umra to poco sie maja meczyc.
                  TAk by bylo OK? Wtedy bys glosowal na Tuska?
        • red_kapturek Re: obluda i podlosc Tuska 13.10.05, 23:48
          marek10004 napisał:

          > Donald Tusk dal dzisiaj probke swojej obludy i mijania sie z prawda.
          Stwierdzil
          > ze to Kaczynski jest winny tragicznej sytuacji w hospicjach warszawskich i
          > wyraznie serce mu krwawilo na sama mysl o tych cierpiacych ludziach.
          > Pytam sie wiec publicznie pana Tuska, i radze rowniez sztabowi Kaczynskiego
          > zadac to pytanie jemu samemu:
          > Jako marszalek sejmu, oraz niewatpliwie znaczaca postac polityczna w swoim
          > miescie, co zrobil pan Tusk do tej pory aby ulzyc smiertelnie chorym.
          Czlowiek,
          > ktory tak obludnie przdstawia swoj jakoby emocjonalny stosunek do tego
          przykreg
          > o
          > problemu, ma obowiazek teraz publicznie wykazac ile mial sejmowych wystapien
          na
          > ten temat, ile pieniedzy od sponsorow udalo mu sie zebrac na pomoc hospicjom w
          > swoim miescie. Bo, chyba pan Tusk nie bedzie nam teraz udowadnial, ze w jego
          > miescie tego problemu nie ma...

          Gdy pewnego dnia Donald Tusk zostanie prezydentem W-wy albo Gdańska to go tak
          samo rozliczymy jak dzisiaj Lecha Kaczyńskiego. Dlaczego nie pytasz w takim
          razie ile pieniędzy wrażliwy Ziobro albo Marcinkiewicz i wielu, wielu innyh
          wydali na hospicja? Z twojej argumentacji wynika, że dyrektor hospicjum, w
          którym odbyła się konferencja prasowa całą tą sprawą z niedofinansowaniem sobie
          po prostu z palca wyssał. Czyli brzydko mówiąc wpuścił Gronkiewicz-Waltz w
          maliny jak pewne wiarygodne źródła z Pomorza Kurskiego. Radzę jeszcze raz w
          spokoju przeczytać artykuł o pomocy paliatywej. Dziwnym zbiegiem okoliczności
          po interwencji PO pieniążki do pięciu zapomnianych hospicjów zaczęły spływać.
          Czyli sprawa nie była do końca uregulowana, jak się należało, bo hospicjum
          nawet nie miało środków finansowych na ogrzewanie. Ergo: dyrektor zrobił
          dobrze, że ujął się w obronie swoich podopiecznych, nawet jak miejsce
          konferencji nie było najszczęśliwiej wybrane. Ludzie śmiertelnie chorzy oraz
          ich rodziny to też obywatele III RP i też mają prawo głosu w wyborach. Podobno
          po tej interwencji nawet do jednego z nich przywieziono urny wyborcze.
      • lvlarynat Wypominanie Lechowi Kaczyńskiemu 13.10.05, 22:44
        - braku zainteresowania hospicjami,
        - ograniczania dotacji dla hospicjów z budżetu miasta,
        - wydawanie miejskich pieniędzy na fanaberie magistrackich urzedników (niczemu
        poza reklamą wyborczą L. Kaczyńskiego broszurkę propagandową)

        To jest postepowanie nieetyczne.

        Etyczne jest, kiedy zastępca Lecha Kaczyńskiego na stołecznym stolcu wpiera w
        zywe oczy, ze jest odwrotnie...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=30031421&a=30053354


        Dzisiaj sam słyczałem, jak w TVP 3, pan Marcinkiewicz, kandydat na rzadcę
        Polski, mówił, ze mówienie o niedostatku w hospicjach jest mocno przesadzone, a
        już zwłaszcza w Warszawie ktora ma (19 zł na osobę umierajaca w warunkach
        szpitalnych i 9 na osobę objetą opieką w domu) i tak "kilkanascie razy wiecej
        na osobę niż w innych miastach".

        100 razy wolę Gronkiewicz Waltz, która w tej sprawie wszczyna alarm, od p.
        Marcinkiewicza, który uważa , że wszystko jest OK.

        Czy p. Lech Kaczyński przez cały czas swej prezydentury w Warszawie
        odpowiedział na jakieś pismo z hospicjum, albo (jako dawny NIK-owiec
        skontrolował osobiście, czy przekazywane przez kierowany przez niego warszawski
        magistrat są wystarczające? Był chociaż raz w Hospicjum?
        • szoszan Może i był, a może nie. 13.10.05, 22:54
          Ale zapewne zaraz podjedzie czarną limuzyną z worem pieniędzy.Już raz
          podjeżdżał i wprost z niej wsiadał do nieogrzewanego autobusu kiedy od
          warszawiaków dowiedział się, że pojazdach MZK zimno jak w psiarni i postanowił
          za pomocą Volvo to osobiście sprawdzić.Ech, ta władza...
        • grzegorz.strukowicz Re: Wypominanie Lechowi Kaczyńskiemu 14.10.05, 00:22
          ale za to p Kaczynski zieje z ekranow telewizorow widmem glodnych dzieci,
          pustych lodowek i biednych staruszek - i to nie jest populistyczne, nieetyczne
          i nieczule. tylko tak sie sklada ze obwiniana Hanna Gronkiewicz Waltz
          wspolpracuje z polskimi instytucjami charytatywnymi. I tak sie sklada ze
          wlasnie mamy miesiac hospicjow i nawet na miejscu jest zeby polityk jeden z
          drugim sie troche tematem zainteresowal ...
          • mysz_polna5 Re: Wypominanie Lechowi Kaczyńskiemu 14.10.05, 00:25
            grzegorz.strukowicz napisał:

            I tak sie sklada ze
            > wlasnie mamy miesiac hospicjow i nawet na miejscu jest zeby polityk jeden z
            > drugim sie troche tematem zainteresowal.


            I z tym sie zgadzam! ~ nie wnikajac w szczegoly.
            • yogithebear Re: Wypominanie Lechowi Kaczyńskiemu 14.10.05, 11:39
              W swoich wyborczych wystąpieniach Kaczyński odwołuje się do biednych,
              opuszczonych i do "spieprzaj dziadu". Zastanówmy się co z tego wynika.
              1. Polityk odwołuje się do ludzi, którzy sa na niego skłonni głosować.
              Wniosek: Wielka Kaczka uznaje, że głosują na nią biedni, opuszczeni
              i "spieprzaj dziadu".

              2. Każdy polityk dba o rozszerzanie się swojej bazy elektoratu, bo gwarantuje
              to sukces w kolejnych wyborach.
              Wniosek: Rządy PiS będa prowadziły do tego, że będzie jeszcze więcej biednych,
              opuszczonych i "spieprzaj dziadu".

              Ojej... trzeba sie pakować.
    • wojten Do PiS: przewalcujcie się. 13.10.05, 22:45
      • yogithebear Do PiS: Waltzcie się. 14.10.05, 11:40
    • gargamel.z.rm Prawda w oczy kole kaczych obludnikow 13.10.05, 22:47
    • kozaczek3 Gronkiewicz-Waltz to bogobojna kobieta!!!!!!!!!!!! 13.10.05, 23:19
      Takiej nie wolno karać!!!!!!!!!!
      Może jej wyznaczyć pokutę jej spowiednik.
      Jeżeli kłamała, a jeżeli mówiła prawdę to Bóg to doceni na sądzie, na którym kaczor będzie sądzony.
      Amen.
    • robert4321 wystarczy popatrzec na to babsko.................. 13.10.05, 23:20
      • echo_o Re: wystarczy popatrzec na to babsko............. 13.10.05, 23:59
        Oj tak...wyjątkowo antypatyczna postać... Osobowość sfilcowana od POdszewki,
        kręgosłup giętki na zawołanie, licha markietanka do wynajęcia w zależności
        od 'target', kiedy trzeba (w domyśle: opłaca się) na kolana i rozmodlona..., a
        kiedy inna potrzeba, nie zawaha się (w domyśle: opłaca się) by z klęcznika
        przesiąść się na buldożer...Ale najgorszy jest ten przyklejony uśmieszek w
        chwili, gdy każda (normalna) kobieta spłoniłaby się rumieńcem - wstydu.
        • mysz_polna5 Re: wystarczy popatrzec na to babsko............. 14.10.05, 00:08
          echo_o napisała:

          > Oj tak...wyjątkowo antypatyczna postać... Osobowość sfilcowana od POdszewki,
          > kręgosłup giętki na zawołanie, licha markietanka do wynajęcia w zależności
          > od 'target', kiedy trzeba (w domyśle: opłaca się) na kolana i rozmodlona...,
          a
          > kiedy inna potrzeba, nie zawaha się (w domyśle: opłaca się) by z klęcznika
          > przesiąść się na buldożer...Ale najgorszy jest ten przyklejony uśmieszek w
          > chwili, gdy każda (normalna) kobieta spłoniłaby się rumieńcem - wstydu.


          Choc jestem tylko mysz_polna5, ale ... masz racje!

          • yogithebear Re: wystarczy popatrzec na to babsko............. 14.10.05, 11:44
            > w chwili, gdy każda (normalna) kobieta spłoniłaby się rumieńcem - wstydu

            Zapomniał tylko dodać, że potem "normalna" kobieta ruszyłaby do garów... Pewnie
            przyrządzać "zioberka"... albo potrawkę z "kaczki".

            Eeee... chyba przesadzacie Pani Hanna jest jednak normalną kobietą... ;o)
            • markopolo10 Re: wystarczy popatrzec na to babsko............. 14.10.05, 12:35


              Masz rację, jest beznadziejna - a jaka uczuna to pokazała podczas komisji
              śledczej, czego byli świadkami Polacy (jakieś kilkanaście milionów).
              Powinna się głęboko schować po takiej wpadce, bo jej facjata drażni, tym
              bardziej, że tak pięknie o sobie mówiła, że za wiedzę trzeba płacić – czyli my
              Polacy zapłaciliśmy jak się okazało za co????? .
    • silesius.monachijski Nawet Plazynski jest przeciwko Tuskowi!!!! 13.10.05, 23:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30370022&a=30394678
      • miruszka Tusk sie skonczyl zanim sie zaczal! To normalne ze 13.10.05, 23:52
        głosujemy za DR PRAWA a nie za wytworem marketingu
    • doktorkilder Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 23:54
      Szybka reakcja PIS'u wyrzucenie Kurskiego i przprosiny TUSK'a zasługują na
      pochwałę i nie ma co juz ich dręczyć.Waltzówna jednak zastosowała w walce
      uderzenie Gołoty i to ją dyskwalifikuje. W ogóle nie wiem jak po bratobujczej
      walce w kampanii prezydenckiej towarzystwo POPISU zasiądzie do negocjacji,jak
      oni podadzą sobie ręce.kiedy tak wzajemnie się opluwają.Oj urządził nam piekło
      Kwaśniewski,zaprawił tą jesień wyborczą trującym KWASEM,dla większości Polaków
      całe te wybory stały się niestrawne.
      • echo_o Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 14.10.05, 00:23
        doktorkilder napisał:

        > Szybka reakcja PIS'u wyrzucenie Kurskiego i przprosiny TUSK'a zasługują na
        > pochwałę i nie ma co juz ich dręczyć.Waltzówna jednak zastosowała w walce
        > uderzenie Gołoty i to ją dyskwalifikuje. W ogóle nie wiem jak po bratobujczej
        > walce w kampanii prezydenckiej towarzystwo POPISU zasiądzie do negocjacji,jak
        > oni podadzą sobie ręce.kiedy tak wzajemnie się opluwają.Oj urządził nam
        piekło
        > Kwaśniewski,zaprawił tą jesień wyborczą trującym KWASEM,dla większości
        Polaków
        > całe te wybory stały się niestrawne.

        AMEN !
        (bo tu jest prawdziwa trwoga, w zakwaszonym środowisku próżno szukać zasad, też
        się lękam, bardzo...)
    • andrew-1 Re: My Kurskiego, wy Gronkiewicz-Waltz 13.10.05, 23:58
      Cytat z artykulu :

      "- Takie działanie było poniżej standardów krajów cywilizowanych, nikczemne i
      niegodziwe. Ludzkie cierpienie, ból stały się orężem w walce wyborczej Donalda
      Tuska - oceniał Ziobro."

      ____________________________________________________________

      A od kiedy to w Polsce sa standardy krajow cywilizowanych , czy to tez jest
      cywilizacja ? :

      "Zabrali wszystko - dom, dwa drogie samochody, doprowadzili bogata rodzine do
      ubóstwa, a dobrze prosperujaca firme do upadku. Po dziewieciu latach okazalo
      sie, ze odpowiedzialni za to urzednicy skarbowi brali obliczenia z sufitu"
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2964573.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka