Dodaj do ulubionych

Telewizyjne przemówienie premiera Millera

21.09.02, 21:58
Pod spodem zaraz pojawią się opinie:
Ten komunistyczny drań i oszust, złodziej jeden, cham i gbur,
zapluta morda itp.

Przecież jesteśmy czytelnikami "Gazety Wyborczej"! Tak właśnie
MUSIMY postępować.
Obserwuj wątek
    • Gość: reveller Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 22:02
      Jesli jest tak wspaniale Panie Premierze,to czemu jest tak zle
      dla wiekszosci normalnych obywateli???
      • Gość: mk To brzmi jak bajka a jak co zle - to wina opozycji. :) IP: *.twcny.rr.com 22.09.02, 06:25
        Masz racje. Miller nasluchal sie bajek. PZPR, SLD to zawsze sprzedaja lakomym bajki: "każdy następny będzie lepszy od
        poprzedniego." Hahahaha. Gdzies to juz przedtem slyszalam i to pare razy.
      • Gość: babariba Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 10:34
        a kiedy to po raz pierwszy nowelizowano zeszoroczny budżet? -
        Czy aby nie do maja solidaruszki przep...ły całoroczną kasę?
        A jaki miesiąc mamy aktualnie? I czy ktoś mówi o konieczności
        kombinacji przy publicznych wydatkach???
      • Gość: F. Re:Kuroń też miał pogadankiw TV ale marnyjego los IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 16:01
    • Gość: woj Owszem, to wyjątkowo paskudny premier IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 22:14
      Jedyne, za co można ten rząd pochwalić, to chęć wejścia do Unii.
      Poza tym to wyjątkowo wredna i szkodliwa ekipa zombi z PRL.
      Będzie w kraju sporo do sprzątania i naprawiania, gdy sobie
      wreszcie pójdą do cholery (oby nie trwało to aż cztery lata!).
      • Gość: Wprost Re: Owszem, to wyjątkowo paskudny premier IP: *.ipt.aol.com 21.09.02, 22:21
        Nie ciesz sie, ze pojda. Oni zaczynaja dopiero wygodnie rozsiadac sie na
        wszystkich mozliwych stolkach. Poczytaj moj post, sciagniety zreszta z analizy
        Newsweeka, o powrocie do wladzy PZPR i ZSL. Jezeli ludzie zlekcewza sobie
        wybory do samorzadow, beda juz wszedzie, a w 2005 roku nie bedzie juz wolnych
        wyborow.
        • Gość: mik Ale właśnie dlaczego ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 11:49
          Gość portalu: Wprost napisał(a):

          > Nie ciesz sie, ze pojda. Oni zaczynaja dopiero wygodnie
          rozsiadac sie na
          > wszystkich mozliwych stolkach. Poczytaj moj post, sciagniety
          zreszta z analizy
          > Newsweeka, o powrocie do wladzy PZPR i ZSL. Jezeli ludzie
          zlekcewza sobie
          > wybory do samorzadow, beda juz wszedzie, a w 2005 roku nie
          bedzie juz wolnych
          > wyborow.

          Czy tak musiało się stać ? To brak rozliczenia z przeszłością.
          Nie zemsty ale właśnie rozliczenia. Po wojnie nazistów osądzono,
          a przynajmniej byli ścigani i ciążyła na nich hańba morderców.
          Myśmy "wybrali przyszłość" w stosunku do ludzi, którzy byli
          wcześniej członkami partii mordującej ludzi i dopuszczającej się
          zdrady państwa. Jest oczywiste, że ilość zamordowanych i
          zagłodzonych ludzi jest jeszcze większa niż w przypadku
          faszyzmu. Czy to oznacza, że gdyby NSDAP po wojnie "wybrała
          przyszłość" i zmieniła nazwę to ktoś z jej szeregow zostałby
          kanclerzem ?
          Ten grzech zaniechania pociąga jeszcze jeden skutek: wejście do
          struktur europejskich jest dla nas koniecznością. Kto nas tam
          wprowadza ? Wewnątrz kraju (zaścianku)jest to do opanowania za
          pomocą propagandy, ale na zewnątrz jest jeden wstyd i poniekąd
          niezły ubaw (niestety) z głupoty, która znowu dała znać o sobie.
          Na takim to gruncie budujemy "wybraną przyszłość". Powodzenia.
      • Gość: czejan Re: Owszem, to wyjątkowo paskudny premier IP: *.21.pl 23.09.02, 07:28
        a co ty kurwa wiesz o rządzeniu????????
    • Gość: a psik Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 21.09.02, 22:22
      Miller tak jak Bog - ujal sie w 10 punktach.
    • Gość: Marek Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.02, 22:40
      "Za Buzka nie mieliśmy nic, a teraz wszystkiego będzie 4 razy
      wiecej! ":-))
      • Gość: pol Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.09.02, 22:51
        Jakos w tym dekalogu poboznych zyczen pana Millera nie przeczytalem nic o tym,
        czy ci ,ktorzy spowodowali osiemdziesieciomiliardowa dzire w budzecie zwrocili
        pieniadze do kasy.Gdzie te pieniadze panie premierze.

        pozdr
        • Gość: Wprost Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.ipt.aol.com 21.09.02, 22:57
          Przeciez pan premier propaguje sukces. Dlaczego chcesz zeby mowil o rzeczach
          dla niego niemilych?
          • Gość: pol Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.09.02, 23:13
            Gość portalu: Wprost napisał(a):

            > Przeciez pan premier propaguje sukces. Dlaczego chcesz zeby mowil o rzeczach
            > dla niego niemilych?

            pol
            A skad ten niby sukces sie wzial?Czy aby nie z kieszeni podatnika i to tego
            najbiedniejszego?A za to przemowienie to pan premier zaplacil z wlasnej
            kieszeni?Szlag czlowieka chce trafic na takie durenstwa.

            pozdr
            • Gość: Wprost Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.ipt.aol.com 22.09.02, 01:12
              Przeciez on mowi o sukcesie, ktory dopiero nastapi dzieki niemu. Jezeli on tak
              wierzy w siebie, to Narod tez powionien.
              • Gość: pol Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.09.02, 01:19
                Gość portalu: Wprost napisał(a):

                > Przeciez on mowi o sukcesie, ktory dopiero nastapi dzieki niemu. Jezeli on
                tak
                > wierzy w siebie, to Narod tez powionien.

                pol
                Mniemam Waszec ze stroisz Sobie jakowes zarty.

                pozdr
                • Gość: Wprost Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.ipt.aol.com 22.09.02, 11:25
                  Zartowac lepiej nizli plakac. Na plakanie przyjdzie pora.
    • Gość: mirk0 On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy..(!) IP: *.tpnet.pl / *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 00:17
      Poza sieganiem do pustych od dawna kieszeni Polakow, ten rzad
      nie wymyslil kompletnie nic nowego. Bezrobocie nadal bedzie
      roslo i nic nie wskazuje na to, by zatrzymala sie ta tendencja.
      W przyszlym roku 3-krotnie wiekszy wzrost gosp ? Niby jakim
      cudem ? Kolodko to medialny maniak i exhibicjonista skrzyzowany
      z narcyzem. Podyktuje prasie i TV wszystko, byle tylko uwazano
      go za naszego zbawiciela i supergeniusza. Zobaczycie jak bedzie
      sie za rok wycofywal ze zlozonych deklaracji i ile bedzie
      poprawek budzetu..
      Millera mozna zobaczyc w wystapieniach telewizyjnych zawsze gdy
      mamy na cos glosowac. Ktokolwiek wygra wybory samorzadowe, nic
      sie w tym zlodziejskim kraju nie zmieni.. Nadal bedzie tu raj
      dla lapowkarzy, aferzystow i mafii.
      Przykro mi to mowic, ale stracilem bezpowrotnie zaufanie do
      dokladnie WSZYSTKICH ugrupowan politycznych. Nasza elitka to
      jedno wielkie bagno i dranstwo. Ludzie uczciwi nigdy nie
      dopchaja sie do wladzy.. moze dlatego, ze gonitwa do stolkow nie
      lezy to w ich naturze.
      • Gość: pol Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.09.02, 00:47
        Bodajze w 1995 r wzrost gospodarczy wynosil 7%,ale jakis znakomity fachowiec
        uznal ,ze to za duzo no to schlodzilja by sie nie przegrzala.No to co sie
        dziwic ze teraz jest cos kolo 0%?.Ja sie dziwie ze ten fachowiec jeszcze Nobla
        nie dostal.

        pozdr
        • Gość: the_foe ekonomista? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.09.02, 01:01
          po pierwsze w 1996 r. po drugie latwo z biedy uzyskac 7 %,
          Rosja miala tez ostatnio 7 %, po 10 latach ciaglycgh spadkach
          dynamiki PKB. Ten nasz 7% wzrost wynikal tylko z konsupcji i w
          dodatku na kredyt. Jak nie ma tanich kredytow to taki wzrost
          jest niebezpieczny dla calej gospodarki. Nie mamy teraz
          wzrostu, gdyz musimy splacac kredyt na wzrost za lata 1994-
          1998. Nic w przyrodzie nie ginie, tym bardziej dlugi.
          • Gość: david Re: ekonomista? IP: 5.3R2D* / *.va.shawcable.net 22.09.02, 07:03
            Gość portalu: the_foe napisał(a):

            > po pierwsze w 1996 r. po drugie latwo z biedy uzyskac 7 %,
            > Rosja miala tez ostatnio 7 %, po 10 latach ciaglycgh spadkach
            > dynamiki PKB. Ten nasz 7% wzrost wynikal tylko z konsupcji i
            w
            > dodatku na kredyt. Jak nie ma tanich kredytow to taki wzrost
            > jest niebezpieczny dla calej gospodarki. Nie mamy teraz
            > wzrostu, gdyz musimy splacac kredyt na wzrost za lata 1994-
            > 1998. Nic w przyrodzie nie ginie, tym bardziej dlugi.
            A wiesz czemu, bo Szmoncesi trzymaja kase, a zycie w Izraelu
            coraz drozsze.
      • Gość: Tadeusz Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: 5.3R2D* / *.va.shawcable.net 22.09.02, 07:27
        A może, NA POCZĄTEK, zamiast pogłębiania marazmu, spróbować
        coś MAŁEGO, ALE KONSTRUKTYWNEGO. Wystarczy "kawałek" dostępu do
        internetu. Reszta zależy os Państwa. Wszyscy jako tako sprawnie
        myślący obiema półkulami wiemy, iż jedną z najwiekszych
        bolączek polskiego życia społecznego rzutującego na życie
        polityczne, ekonomiczne i kulturalne jest brak elit. Słowo
        elita pochodzi z łacinskiego: eligo, eligere, które znaczy
        wybierać. A więc elita, byłoby to środowisko wybrane,
        środowisko wyróżniające się, wyższe ponad przeciętną. I takie
        jest francuskie znaczenie słowa elite, które właśnie jako elita
        przeszło do innych języków europejskich.

        Kiedy jednak dokładniej przyglądamy się pojęciu elity, widzimy,
        że sprawa zaczyna się nieco komplikować. Co bowiem decyduje o
        przynależności do elity, do bycia elitą? Czy w grę wchodzi
        pochodzenie, czy wykształcenie, czy wychowanie, czy wyjątkowe
        talenty, czy elita jest tylko narodowa, czy można mówić też o
        elitach międzynarodowych? A jeśli elity są międzynarodowe, to
        czy kosztem rezygnacji z przynależności do własnego narodu? Czy
        do elity należeć mogą tylko humaniści, czy również naukowcy,
        lekarze, inżynierowie a nawet biznesmeni? W jaki sposób
        doprowadzić dziś do wykreowania polskich elit? Otóż, jeżeli
        problem zaniku polskich elit jest jednym z najważniejszych
        problemów, bez którego rozwiązania nie da się uratować
        substancji naszego narodu i państwa, to na te pytania musimy
        sobie odpowiadać.

        Co znaczy dziś należeć do elity? Przede wszystkim to znaczy byc
        człowiekiem znanym, powszechnie znanym. We współczesnym świecie
        role upowszechniania osób pełnią media, zwlaszcza media masowe.
        Jeśli więc w świadomości społecznej obecne są różne postacie
        jako należące do elity, to nie ulega watpliwości, że postacie
        te wryły się w pamięć i wyobraźnię za pomocą mediów. To masowe
        media odpowiednio długo i z określoną częstotliwością ukazują
        twarz, sylwetkę, cytują wypowiedzi, pozwalają zabrać głos i
        przytaczają o niej opinie. Robią to tak systematycznie i w
        takiej skali, aż wreszcie dana osoba zaczyna w świadomości
        społecznej w sposób odbierany jako naturalny należeć do elity.

        Nie można należeć do elity jeśli nie jest się człowiekiem
        powszechnie znanym. A bez lansowania w mediach masowych nie
        jest sie powszechnie znanym. Każdy, kto odrobine się nad tym
        zastanowi, wysnuje od razu kilka wniosków. Elita dziś nie
        powstaje naturalnie - jest kreowana przez masowe media. A media
        masowe sa pod szczególnym nadzorem polityków, ideologów i ludzi
        biznesu. W związku z tym mechanizm kreowania elit i w
        konsekwencji uzyskania statusu przynalezności do elity w cale
        nie jest społeczny, oddolny, ale jest zaprojektowany odgórnie
        przez tych, którzy decydują o promowaniu kogoś w mediach. Bez
        takiej promocji, nie będzie się człowiekiem powszechnie znanym,
        a tym samym nie będzie się należeć do elit.

        Ukryty mechanizm medialnego kreowania elit stoi u podstaw
        społecznej świadomości uznającej kogoś za elitę lub nie. Efekt
        jest taki, że masy wspólnie znają pewne grono ludzi i traktują
        je jako elitę kraju. Telewizyjny dziennikarz, telewizyjny
        sportowiec, telewizyjny polityk, telewizyjny aktor, telewizyjny
        ekspert, telewizyjny profesor, gazetowy poeta i gazetowy
        teolog. Masowe myślenie jest następujace: jeżeli kogoś tak
        często pokazują, o nim mówią, czy go cytują, to musi to być
        ktoś wyjątkowy, a więc elita. Jeżeli już kogoś nie pokazują, to
        znaczy, że jest już słaby i wypadł z elity; można o nim
        zapomnieć. To, tak silne związanie elity z masowymi mediami
        posiada szereg realnych konsekwencji.

        Z jednej strony, przy dzisiejszym i stale postępującym stanie
        techniki, media moga wylansować nieomal kogokolwiek. Koślawego
        zrobią prostym, jąkałę uczynią złotoustym, kłamcę - okazem
        szczerości, złodzieja - filantropem, nieuk okaże się światowej
        sławy ekspertem, a brzydula dzieki pomocy wizarzystki i
        odpowiedniemu ujęciu kamery, wyglądać będzie jak pierwsza dama
        z wyspy Rodos. Z drugiej strony ludzie, którzy autentycznie
        reprezentują sobą poziom ponad przeciętny, którzy dzięki
        zdolnościom, wyksztalceniu i pracy, coś osiągnęli, a nade
        wszystko, reprezentują sobą naprawdę wysoki poziom, nie będą
        należeć do elit, ponieważ nie są znani, bo nie zauważyły ich
        masowe media. I tu jest nasz dramat.

        Dobijamy się o polskie elity. Owszem, elity nasze mordowali
        Niemcy, Sowieci, a potem UB, ale nie wymordowali wszystkich, a
        poza tym narastają ciągle nowe pokolenia.
        Niemożliwe, aby w sześćdziesięciomilionowym narodzie nie było
        ludzi ponad przeciętnych, ludzi którzy mogliby służyć innym i
        być dla nich wzorem. Ci ludzie są, ale mechanizm kreowania
        elit, jest tak sprytnie wymyślony, że elita powstaje sztucznie
        i nie na użytek narodu, raczej przeciwko narodowi.
        Zasadniczy problem polega więc nie na tym, że nie mamy
        prawdziwych elit, lecz na tym, że ci którzy mogliby być elitą
        nie są powszechnie znani. Co więcej, ci którzy mogliby być
        elitą nie wiedzą jak bardzo są narodowi potrzebni. Elity nie
        spadną z nieba, nie spadają też z telewizorów - to sa niektórzy
        z nas. Realne zadanie, jakie przed nami stoi, to mieć
        racjonalny stosunek do telewizyjnych pseudo-elit, to promować i
        wspierać, choćby lokalnie, osoby wyróżniające sie talentem i
        pracowitością, to sukcesywnie odzyskiwać wpływ na masowe media
        aby nie pozostawały wyłącznie w obcym, polskiej racji stanu,
        ręku.
        Są elity w Polskim narodzie, te elity trzeba dla narodu
        odzyskać.

        (Jeśli dysponujecie Państwo internetem i zgadzacie się z tymi
        przemyśleniami to bardzo proszę o ich elektroniczne przesłanie
        swoim znajomym i przyjaciołom. Może coś drgnie i zacznie nas
        to inspirować).


      • Gość: Magis Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 22.09.02, 11:18
        Całkowicie zgadzam się z przedmówcą.Te przemówienie to pobożne
        życzenia, tak jak Kołodki pakiety. Kołodko gospodarkę widzi
        przez różowe okulary. Optymizm to gospodarka, gospodarka to
        optymizm. Ten człowiek myli pojęcia. Popatrzcie jak probuje nas
        porwać swoim urrra..., urrra..., no ludzie co jest grane,
        wszyscy razem ..uuuurraa.
        To jest nic innego jak próba założenia nam Końskich Kolorowych
        oKularów. Miller żadnych konkretów nie powiedział i niech
        skończy z protekcją Samoobrony, która jest mu potrzebna do
        osłabienia i kompromitowania PSL-u, jednej dużej partii mu
        przeszkadzającej w prowadzeniu własnej słusznej polityki
        nieliczenia się z nikim
        Ciemność, ciemność i tylko ciemność widzę.
      • Gość: Wprost Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: *.ipt.aol.com 22.09.02, 11:32
        Polacy bardzo lubia wierzyc w bajki i lubia bajarzy. Gdyby przeprowadzic sondaz
        okazaloby sie z pewnoscia,ze poparcie dla Millera wzroslo po jego przemowieniu.
        • Gość: Kronos Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: *.polkomtel.com.pl 23.09.02, 14:36
          Gość portalu: Wprost napisał(a):

          > Polacy bardzo lubia wierzyc w bajki i lubia bajarzy. Gdyby
          przeprowadzic sondaz
          > okazaloby sie z pewnoscia,ze poparcie dla Millera wzroslo po
          jego przemowieniu.
          >

          Niestety ale średnia inteligencja u ludzi (w tym Polaków) jest
          dość niska. Oznacza to ze przecietny polak jak mu powiedza w
          telewizji ze jest lepiej to mysli ze jest.. I poparcie rośnie.
          Miler jest cholernie swanym politykiem. Mysli.. alez mnie ten
          reporter wkur.. a bużka mu się śmieje. Juz nie raz to
          przyuwazyłem..
      • Gość: Bartek Re: On naprawde wierzy, ze jeszcze im ktos wierzy IP: 213.77.2.* 22.09.02, 13:16
        Gość portalu: mirk0 napisał(a):

        Ludzie uczciwi nigdy nie
        > dopchaja sie do wladzy.. moze dlatego, ze gonitwa do stolkow
        nie
        > lezy to w ich naturze.

        I może to jest problem - lenistwo uczciwych ludzi. Prościej jest
        siedzieć w domu i narzekać na złodziei niż ruszyć dupsko i coś
        zrobić.
    • Gość: the_foe Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.09.02, 00:53
      poprzednia ekipa uprawiala propagande nadchodzacej katastrofy a
      ta propagande sukcesu. Nie rozumiem jak to mozliwe ze w tej
      samej sytuacji gospodarczej dwa rozne rzady zachowuja sie
      inaczej. Miller niech pamieta: z niekopetentnego zarzadzania
      centralnego gospodarka mozna bylo uciec do rynkowej, ale gdzie
      uciekniemu jesli ta rynkowa gospodarka tez zostanie przez
      wprawnych platnych zdrajcow (bylych) pacholkow rsji spieprzona?
      • Gość: pol Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.09.02, 01:02
        Gość portalu: the_foe napisał(a):

        > poprzednia ekipa uprawiala propagande nadchodzacej katastrofy a
        > ta propagande sukcesu. Nie rozumiem jak to mozliwe ze w tej
        > samej sytuacji gospodarczej dwa rozne rzady zachowuja sie
        > inaczej. Miller niech pamieta: z niekopetentnego zarzadzania
        > centralnego gospodarka mozna bylo uciec do rynkowej, ale gdzie
        > uciekniemu jesli ta rynkowa gospodarka tez zostanie przez
        > wprawnych platnych zdrajcow (bylych) pacholkow rsji spieprzona?

        pol
        O jakiej Wasc gospodarce rynkowej mowisz?Ja pamietam, ze w 1989 r taka
        gospodarke wprowadzil sw pamieci rzad F. Rakowskiego.

        pozdr
    • Gość: Bogdan Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.chcg3.il.corecomm.net 22.09.02, 01:04
      Masz 100% racji co do Milera. Mylisz sie natomiast co do slowa
      MUSIMY.
      My nic nie musimy. Wszystko widac, slychac i czuc czytelniczko
      Trybuny.

      brytnej napisał:

      > Pod spodem zaraz pojawią się opinie:
      > Ten komunistyczny drań i oszust, złodziej jeden, cham i gbur,
      > zapluta morda itp.
      >
      > Przecież jesteśmy czytelnikami "Gazety Wyborczej"! Tak właśnie
      > MUSIMY postępować.
    • Gość: gajowy Po pierwsze: samoopalacz IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 01:56
      Po drugie: zmiana fryzury.
      Trzecie: brak slynnego usmiechu.
      Czwarte: nowosc: zmruzone oczy.
      To jedyny konkret przemowienia - Miller pracuje nad wizerunkiem.
      Reszta to pobozne zyczenia lub deklaracje nie oparte na faktach.
      Jaka przedsiebiorczosc? Podwyzki podatkow i wzrost procedur
      biurokratycznych. To wszystkie dokonania rzadu w ciagu roku.
    • Gość: bolek Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.sympatico.ca 22.09.02, 02:32
      Panowie i panie ; spoko. Jeden z filozofow zganil swojego ucznia usilujacego odgonic muchy z jego rany, slowami; zostawjeniech
      siedza kolo rany, one sa najedzone. Jezeli je przepedzisz, przyjda nowe, glodne. Jaka konkluja: temuchy musza sie najesc. Zostawcie
      je wiec przy tej polskiej ranie. Nastepne moga byc bardziej zarloczne.
      Aby zmienic muchy nalezy je wyksztalcic a na to Poska musi jeszcze poczekac.
    • Gość: Radek Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.58.18.219.Dial1.Atlanta1.Level3.net 22.09.02, 02:36
      Zygac sie chce, po prostu zygac sie chce.!
      • Gość: Tadeusz Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 02:55
        Wazelina i lewartwa przedwyborcza. Słowa, slowa, słowa.
        Bezgramiczne gołosłowie nie poparte żadnymi konkretami. Won z
        takim cynicznym i amatorskim premierem. Jedyne wykształcenie i
        umiejetności jakie posiada to kreowanie samego siebie i partii,
        która już do reszty się skompromitowałsa. Trzeba sie modlić o
        profesjonalnych polityków nie mówie juz o patriotach.
    • Gość: pik miller - chce się rzyyyć! IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 22.09.02, 02:59
      jest tak cudnie
      jest tak fajnie
      zaraz się wytaplam w łajnie!
    • Gość: urban Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.nas3.oakland1.ca.us.da.qwest.net 22.09.02, 04:52
      cholera a ja myslalem ze to bydle podalo sie juz do dymisji...
      niestety trzeba bedzie jeszcz poczekac... .
      Zobaczymy czerwony zwierzu co przyniesie nastepny rok , nie
      zycze ci powodzenia i milego wieczoru raczej krwawej sraczki i
      mek na kiblu....
      spadaj za wschodnia granice do swatow najlepiej i tam wygaduj
      swoje glupoty.
    • Gość: koronko Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.net218219051.t-com.ne.jp 22.09.02, 06:01
      Dziekuje Panie Premieze. Wszystko sie Panu uda bo sprawuje
      Pan WLADZE w imieniu wiekszosci wyborcow,ktorzy sa madrzy i
      odpowiedzialni i wiedza jaka partia i jaki rzad jest dla nich
      najlepszy. W imieniu tch wszystkich DZIEKUJE.
      z powazaniem Koronko
      • Gość: mk Zart? 20% wyborcow nie wiekszosc IP: *.twcny.rr.com 22.09.02, 06:37
        Ten komunistyzny rzad zostal wybrany nie wiekszoscia tylko mniej niz 20 % glosow bo 60% nie poszlo glosowac. Skad wziales te
        wiekszosc? Czy twoj komentarz to zart czy na serio? Chyba nie na serio bo piszesz z Japonii wiec chyba widzisz roznice miedz PL
        a prawdziwa gospodarka wolnorynkowa. A jesli serio to znaczy zes taki sam SLD-up: byle tylko gdzes sie zalapac na pozycje i
        nachapac! I pieprzyc glodne kawalki.
    • Gość: Chris Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.sympatico.ca 22.09.02, 06:44
      Dbajac o swoj oraz swojej skorumpowanej partii image nasmrodzil
      w swoim (pozal sie Boze) tzw. expose i pozyczyl naiwnym,nie
      tylko ekonomicznie odbiorcom TV milego wieczoru, ha,ha,..ale
      jaja. Nie wszyscy sa jednak tak naiwni i podatni na wizerunek
      obecnej "demokratycznej" ekipy rzadzacej jaki kreuje zdominowane
      ciagle przez SLD kierownictwo publicznej (ha,ha) polskiej TV.
      O jakim ten czlowiek zazegnaniu katastrofy ekonomicznej mowi,o
      jakim "poprawianiu" reform edukacji, sluzby zdrowia, przedsie-
      biorczosci ,etc., (o ile nie psuciu) mowi.
      Rzekome pojecie katastrofy ekonomicznej (zamiast oznak grozacej
      recesji,co jest zjawiskiem normalnym i periodycznym na Zachodzie
      pan Miller wykreowal sam, negujac wszystko pozytywne, czego
      dokonal poprzedni rzad,tylko po to, aby rzekoma katastrofe
      zazegnac, poczytujac to sobie za sukces( przemyslany trick
      propagandowy).W normalnym, demokratycznym kraju, po takim
      "expose" powinien w telewizji wystapic premier poprzedniego
      rzadu z kometarzem, lub szef partii opozycyjnej, paru madrych
      ludzi z Rady Polityki Pienieznej, prezes NBP, etc. Zobaczymy co
      bedzie serwowane w polskiej, nie upolitycznionej telewizji
      w poniedzialek, ha, ha, ha, ha.....
    • Gość: Jojo Faktem jest, ze Buzek byl wyjatkowym nieudacznikiem... IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 22.09.02, 08:31
      a razem z Marianem i Maria Rokita tworzyli wyjatkowo kretynski
      team.
    • Gość: Boss Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.pasym.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 09:04
      Jest OK.
    • Gość: Ciekawy Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.koof.com.pl 22.09.02, 09:21
      Jeżeli wg Premiera nic nie zdarzyło sie przypadkowo, to dlaczego
      przypadkowo dzieje sie to, co pisze na stronach dyskusji w
      wojsku:
      polska-zbrojna.pl/dyskusja/list.php3?num=1
    • Gość: Muller fan club Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.chello.pl 22.09.02, 09:24
      Taki show i nie widziałem nie moge sobie darować czy ktoś ma na
      vydeło? Show premiera picera no no... Jeszcze tylko 3 latka,
      zleci wytrzymam na szkle
    • Gość: Amoll Ułatwione zadanie. IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 22.09.02, 09:40
      Miller ma ułatwione zadanie, bo nie musi robić reform, które
      zrobił Buzek. Na tę optymistyczną perspektywę (oby była realna)
      składają się także reformy poprzedniej ekipy. Potwierdzeniem
      tego jest fakt, że przecież nie zostały anulowane.
    • Gość: obywatel PL Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.bielsko.msk.pl 22.09.02, 09:51
      Przeczytałem sobie wszystkie opinie i jestem przerażony. Polskie
      piekiełko ma się jak widzę coraz lepiej. Wszyscy tylko plują i
      narzekają a ocen konstruktywnych raczej nie widać, jak zwykle.
      No cóż, tacy jesteśmy. A props Millera, to pominąwszy jego
      trochę plebejski i ironiczno-głupkowaty wygląd (chociaż ostatnio
      wygląda znacznie lepiej), bardzo mi sie podoba jego stanowczość
      i umiejętność kierowania całą tą rządową zbieraniną. Myślę, że
      jednak odniesie większy sukces, niż pociągany za sznurki przez
      Maryjana, Buzek. Tylko czy w tym kraju można odnieść sukces?
      • Gość: Miller Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 22.09.02, 10:58
        Gość portalu: obywatel PL napisał(a):

        > Przeczytałem sobie wszystkie opinie i jestem przerażony.
        Polskie
        > piekiełko ma się jak widzę coraz lepiej. Wszyscy tylko plują i
        > narzekają a ocen konstruktywnych raczej nie widać, jak zwykle.

        Kto tworzy Polskie piekiełko? To Rządzący nami idioci, tym razem
        PZPR=SDRP=SLD i to oni tworzą idiotycznymi zarządzeniami
        piekiełko. Jeśli piekiełkiem nazywasz głosy krytyki, a nie
        przyczyny jej powstania to tak samo nie rozumiesz zasad
        demokracji jak min. POL. Mam siedzieć pokornie i się nie odzywać
        gdy okradają mnie. Piekiełkiem POLskim jest idiotyczna ekipa
        złodziei z ich anielskimi ustawami.
        > Tylko czy w tym kraju można odnieść sukces?
        No, właśnie, jak w tak rządzonym kraju można uczciwie
        odnieść sukces. Bo odnieść można, wiadomo jak. I to jest właśnie
        polskie piekiełko. Kkonstruktywna jest już zbiorcza krytyka bo
        jak komuś będzie zależeć to dzięki krytyce zauważy gdzie jest
        pies pogrzebany. I tu widać iż tzw. elity polityczne mają
        głęboko gdzieś tych co krytykują ich. Bo to myślenie nie po
        partyjnej linii, jedynej i słusznej.
    • Gość: kf Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: 212.160.131.* 22.09.02, 09:57
      Panie Premierze, czy nie wstyd Panu przed tymi starymi ludzmi
      pleść takie bzdury. Więcej pokory. Polecam lektuę "Powracająca
      fala" B. Prusa
    • Gość: Obywatel RP Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.pkp.com.pl / 172.18.23.* 22.09.02, 11:03
      Co osiągnął rząd Millera w ciągu ostatniego roku? Bałagan w
      szkolnictwie i decyzje pani Łybackiej wpędzające 15-latków w
      nicość preudoTechników, które kształca potencjalnych
      bezrobotnych lub w najlepszym wypadku kusztoszy do muzeum (
      tylko trzeba ich rocznie kilkadziesąy tysięcy dla absolwentów
      Techników ) - sam jestem nauczycielem przedmiotów zawodowych i
      wiem co oferuje się uczniowi - zgodnie z programami
      ministerialnymi technikę aktualną ma lata 30 - 80 XX wieku.
      Cofanie zmian m.in. w PKP, służbie zdrowia ( przykład Śląskiej
      K.Ch. gdzie pozytywne zmiany dyskredytuje się ) Obsadę swoimi
      posad w administracji i kpiny z t.zw. Śłużby Cywilnej, drenaż
      naszych kieszeni podatkami ( przykład oszcędności w
      bankach )..... Można wymieniać, ale szkoda słów. Mam nadzieję że
      gospodarka Polski i świata ruszy niezależnie od ustaleń min.
      Kołodki, a ludzie zrozumieją, że zależy to tylko od ich
      zaangażowania, umiejętności i uczciwości a nie od polityków (
      powinni jak nejmniej przyszkadzać )
    • Gość: Max2 Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.atena.pl 22.09.02, 11:34
      To wszystko jest zwykłym ble,ble na okoliczność wyborów
      samorządowych, tak naprawdę nie zrobili wiele- wstrzymali
      prywatyzacje , zakończyli obsadzanie ważniejszych stanowisk
      swoimi chłopakami, przygotowali centralizacje opieki zdrowotnej
      itp
    • Gość: obserwator Re: Telewizyjne przemówienie premiera Millera IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 11:41
      cyt. "prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna,
      ale jak kończy" - ja poczekam, a raz już widziałem.
      To przemówienie to tylko wyborcza agitacja. W moim regionie w
      następstwie rządów SLD-UP upadły ostatnie zakłady pracy, a
      zarząd miasta poręcza naszymi pieniędzmi (prawie całym budżetem
      miasta) prywatne inwestycje, a także ratuje rzekomo upadającą
      dużą prywatną firmę (która zorientowała się że jest w trudnej
      sytuacji dwa tygodnie przed kampanią wyborczą), żeby później
      jawić się jako zbawca. Wszyscy inwestorzy do koledzy prezydenta
      miasta. O wszystkim ze szczegółami pisze lokalna prasa.
      Ostanią szansą dla Polski jest wejście do Unii, bo tam po
      takich "rewelacjach" urzędnicy sami podają się do dymisji.
      Mieszkałem tam kilka lat i wiem , że może być inaczej. Tutaj nic
      się do tej pory nie zmieniło, tylko pieniądze przesuwają się w
      różne miejsca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka