ppppp7
26.10.05, 18:01
Jeśli założymy (wszystko się moze zdarzyć, jak widać), że PO wstrzyma się od
głosu przy głosowaniu nad rządem Marcinkiewicza (podobnie jak SLD), to
wszystko w rękach Leppera. Bez głosów SB nie powstanie rząd mniejszościowy. I
tylko od fantazji Leppera zależy czy zażąda za to funkcji wicepremiera i
kilku ministerstw czy nie. Ciekawy test na, nazwijmy to
łagodnie, "elastyczność" Kaczyńskich