alkud PO ========= Partia kmiOtów :))) 30.10.05, 22:15 niestety :( cvcvcvcvcvcvcvvcvcvcvcvcvvc animowanehistoryjki.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Oto co powie Marcinkiewicz: 30.10.05, 22:15 "Serdetschnje posdrawjam Polakuf. Sblischa schje urotschistoschtsch Wschistkich Schwjentich. Dschenkujeme Bogu sa schwjatkuf wiare, ktusche sa dschitcha beli sjetnotscheni z H:ristusem w miwoschtschi, a dschisch utschestnitschoung wjego h:wale. Ich wstawjenniztwo i opjeze polezam wschistkich wiejaonzich". Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: ty nienawidzisz polski 30.10.05, 22:24 Przyznaj chociaż, że tekst jest bardzo na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: nocne spotkanie 30.10.05, 22:17 spotkanie w SOPOT ? ciepło, ciepło, gorąco, blisko, blisko, coraz bliżej. KrajowyWajchowyForumowy Czas na reklamę>> Media Markt < > nie tylko dla idiotów Odpowiedz Link Zgłoś
szczypce Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:17 Peo się boi i to chyba wszyscy wyraźnie widzą. Nie ma co roztrząsać jaki pis jest zły i głupi, bo te spotkanie, nawet jeśli do niczego nie doprowadzi to pokazało że Tusk wymiękł i to Kaczyńscy dyktują warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:23 a teraz z innej beczki... na zdjęciu załączonym do artykułu, Donald wygląda jak wkurzony szofer rozbawionej Marysi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
szczypce Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:27 rzeczywiście, jak szofer,niech się uczy chłopak, jak nadal będą mu tak szły te rozmowy to fotel marszałka zamieni na fotel kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:19 Kompletne szalenstwo z ta Polska.Zadaje sobie pytanie , czy to juz europejski Iran, czy tez na drodze do niego jestesmy.Moze lepiej sprawy rzadu zlecic Komisji Plenarnej Episkopatu.Stajemy sie europejskim skansenem.Wystawiamy na powszechne posmiewisko. Odpowiedz Link Zgłoś
poltek1 Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:27 To jest rzeczywiście szczyt zrobić tam szczyt! Odpowiedz Link Zgłoś
wrobel_jeden Re: szczyt u biskupa - bez sensu 30.10.05, 22:33 Nie tak bez sensu. Oba ugrupowania podpierały się Kościołem. Co z tego? Niech PiS sam rządzi. Będzie jasna sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Blad abp Goclowskiego 30.10.05, 22:31 Nie powinien byl sie meiszac w negocjacje. Wszyscy uczetnicy gry koalicyjnej sa doswiadczonymi politykami, i jesli chca byc brani powaznie, to musza sobie sami poradzic. Uwazam, ze to byl duzy blad abp Goclowskiego. Jesli spotkanie nie przyniesie zadnych rezultatow, to znow wszyscy - takze i na tym forum - beda sie wysmiewali z Kosciola i jego roli w spoleczenstwie. Juz raz - bodaj 20 lat temu - probowano "klecic" porozumienie prawicy w kosciele sw. Katarzyny (z zalosnym skutkiem). Najbardziej oberwal wtedy Kosciol, za mieszanie sie do polityki. Teraz moze byc podobnie: cala agresja skoncentruje sie osobie mediatora. Wszyscy politycy, uczestnicy spotkania, deklaruja sie jako ludzie wierzacy i praktyjuacy (pamietamy cudowne nawrocenia przed wyborami, i przyjmowanie komunii przed kamerami w Krakowie). Niech wiec zaczerpna z tej swojej wiary, i sami - kierujac sie moralnoscia chrzescijanska i odpowiedzialnoscia - rozwiaza problemy, ktore sami sobie stworzyli (Uzdecydowanie wiecej zlego w ostatnim czasie zrobila PO). A uciekanie sie do autorytetu Kosciola swiadczy jedynie o niedojrzalosci, i braku wiary we wlasne sily. Spoleczenstwo to widzi, i pewnie oceni Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: Blad silesiusa 30.10.05, 22:34 silesius.monachijski napisał: > poradzic. Uwazam, ze to byl duzy blad abp Goclowskiego. Jesli spotkanie nie > przyniesie zadnych rezultatow, to znow wszyscy - takze i na tym forum - beda > sie wysmiewali z Kosciola i jego roli w spoleczenstwie. Juz raz - bodaj 20 lat > temu - probowano "klecic" porozumienie prawicy w kosciele sw. Katarzyny (z > zalosnym skutkiem). Najbardziej oberwal wtedy Kosciol, za mieszanie sie do 20 lat temu był rok 1985 i peerel trwał w najlepsze/najgorsze (niepotrzebne skreślić). Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Przepraszam za pomylke: mialo byc 10 lat 30.10.05, 22:39 Przy pisaniu tekstow na szybko zdarzaja sie takie bledy; sorry; oczywiscie, ze "okolo 10 lat temu" Odpowiedz Link Zgłoś
maggisterr Re: Przepraszam za pomylke: mialo byc 10 lat 30.10.05, 22:42 silesius.monachijski napisał: > Przy pisaniu tekstow na szybko zdarzaja sie takie bledy; sorry; oczywiscie, > ze "okolo 10 lat temu" Niezamaco - przypuszczałem, że to zwykła literówka-syfrówka. Napisałem posta ponieważ chciałem się czegoś złośliwie przyczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
sumer55 Polacy zapłacą czarnym rachunek wystawiony 30.10.05, 22:34 za mediację czarnych, którym się tyłki trzęsą aby prawica była u "wadzy" bo tylko wtedy mogą garnąć kasiorę bez żadnego obciachu. Ciekaw jestem kiedy się ten naród puknie w czoło? Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: Polacy zapłacą czarnym rachunek wystawiony 30.10.05, 22:35 Jak sie Józef (mąż NMP) w końcu przyzna do ojcostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobel_jeden ichliebemany - Twój ukochany Józef to zbrodniarz 30.10.05, 22:42 liebermanns napisał: Jak sie Józef (mąż NMP) w końcu przyzna do ojcostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobel_jeden Re: Polacy zapłacą czarnym rachunek wystawiony 30.10.05, 22:38 sumer55 napisał: za mediację czarnych, którym się tyłki trzęsą aby prawica była u "wadzy" bo > tylko wtedy mogą garnąć kasiorę bez żadnego obciachu. Ciekaw jestem kiedy się > ten naród puknie w czoło? Tyłki się trzęsą farbowanym z PO i postkomunistom. Być może to ich pomysł, by prosić o pomoc księży(!) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Polacy zapłacą czarnym rachunek wystawiony 30.10.05, 22:56 I tym jest duzy problem. Ja na miejscu PiS-u grzecznie bym abp Goclowskiemu podziekowal za dobre checi, ale tych rozmow w kurii bym nie podjal. Rozumiem, ze PiS konsekwentnie szuka kazdej okazji, zeby wyjsc na przeciw nowym oczekiwaniom i zadaniom PO, ale to chyba nie bylo dobre. Dopuscili do wmieszania w to Kosciola, a to byl blad. A tak na marginesie: PO ciagle atakuje PiS za proby rozmow z ludzmi Kosciola (przypomne histerie w GW w zawiazku z "listem do proboszczow", czy tez pojawienie sie PiS-owcow na antenie RM), a samo zmusza PiS do rozmow koalicyjnych w kurii biskupiej. Gdzie to logika, panowie z PO? I grzie tu zwyczajna ludzka przyzwoitosc? Nie tylko, ze szkodzicie sobie, ale takze wciagacie Kosciol w swoje gierki, a przy okazji oberfwie tez i PiS. No, naprawde ciekawe poczucie zrozumienia dla problematyki moralnej! Gratuluje hipokryzji! Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Jedyny i wciaz autentyczny autorytet 30.10.05, 23:19 w Polsce, to Kosciol. PiS chce koalicji z PO ~ chyba to jasne! To, zeby obie strony zaczely rozmawiac ludzkim glosem, musi im w tym pomoc autentyczny autorytet. Nie sadze, aby to Kosciol wystapil do 'zagniewanych' z taka inicjatywa! Stalo sie to odwrotnie, i Kosciol nie odmowil. Nie mogl tego zrobic! Nie sadze tez, ze autorytet ma aktualny jeszcze prezydent Kwasniewski, ktory ustepujac z pelnionej funkcji, powinieb podjac sie tej misji. Ale stalo sie inaczej, bo zamisat pomoc, on pierwszy rozpoczal temat przedwczesnych wyborow. I zaczal gadac o tym, nim powstal rzad. Jezeli zwrocenie sie do Kosciola /umowne okreslenie/, nastapilo z iniciatywy PiS, to chyle z szacunkiem glowe przed ta partia, bo znaczy to, ze oni mysla o Polsce, a nie o wlasnych partykularnych interesach. Oczywiscie, wszelkiej masci 'nienawistnicy' skorzystali z tego i teraz szczuja, jednych p-ko drugim! Podobno 90% Polakow, przyznaje sie do tego, ze jest katolikami. Ja tez, choc napewno nie jestem dewotka, ani nawet osoba zbyt religijna, nie mowiac juz o tym, ze nie nosze moherowego beretu. Staram sie byc za to osoba myslaca i sprawiedliwa. Co czasami mnie sie udaje. Pozdrawiam wszystkich antagonistow: mysz_polna5 Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Jedyny i wciaz autentyczny autorytet 30.10.05, 23:27 Droga Myszo, jest duzo racji w tym co piszesz, ale. Zbyt dobrze znam rzeczywistosc medialna w Polsce, zeby nie wiedziec, kto "oberwie", jesli ta mediacja sie nie powiedzie. Oczywiscie Kosciol (i w rozumieniu hierarchii i calej instytucji). Tak bylo z 10 lat temu, kiedy w warszawskim kosciele sw. Katarzyny "montowano" Porozumienie Prawicy. Niedojrzali politycy doprowadzili do fiska tej inicjatywy, a media i cala opinia publiczna zaczela krytykowac Kosciol. Ja uwazam - przeczytaj moj post "blad abp Goclowskiego", ze politycy chcacy wladzy, sami musza sobie z problemem poradzic. Inaczej bede w opinii publicznej odbierani jako niezdary, ktore - kiedy nie potrafia rozwiazac stworzonych przez siebie problemow (tu palme pierwszenstwa ma zdecydowanie PO) funkcjonuja na zasadzie: "jak trwoga to do Boga". Nie podoba mi sie mediacja abp. Goclowskiego. Albo ci wszyscy panowie sa "rasowymi" politykami, albo: niech zajma sie czyms innym. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Jedyny i wciaz autentyczny autorytet 31.10.05, 00:42 silesius.monachijski napisał: > Tak bylo z 10 lat temu, kiedy w warszawskim kosciele > sw. Katarzyny "montowano" > Porozumienie Prawicy. Niedojrzali politycy doprowadzili do fiska tej > inicjatywy, a media i cala opinia publiczna zaczela krytykowac Kosciol Dobrze pamiętam tamte wydarzenia. Wyśmiewano się przez lata, ale nie z Kościoła, a z kłótliwości polskiej postsolidarnościowej prawicy. O Kosciele i ksiedzu Maju nikt sie nie wyrażał krytycznie. Nawet ja, głosujący wtedy ostatecznie na Kwasniewskiego i zatwardziały bezbożnik, czułem do niego trochę sympatii. Też bym wolał, by polska scena polityczna była czytelna i zorganizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Jedyny i wciaz autentyczny autorytet 31.10.05, 00:51 nie opowiadaj takich rzeczy; sam czytalem - wtedy - zlosliwe komentarze w gw, wprost, oczywiscie w nie, i w wielu innych publikatorach; przy okazji obywalo sie i papiezowi JPII, ze Polska to niby taki katolicki kraj, a on to papiez, a tu taka klapa; TVP pod kierunkiem Kwiatkowskiego tez 2-3 satyryczne programy nadala; to akurat dobrze pamietam, bo bylem w tym czasie w Polsce, i wszytsko sledzilem na okraglo; ksiedza Maja wysmiewano jako "patrona prawicowych nieudacznikow"; i jestem pewny - znajac wojujacy antyklerykalizm wielu mediow - , ze to samo spotka teraz (moze jeszcze nie dzisiaj) abp. Goclowskiego; mam prosbe do jierachow Kosciola: politycy, ktorzy walcza o wladze, i dla ktorych polityka to jedyny zawod, niech sami - w swoim gronie - rozwiazuja swoje problemy; Kosciol ma wielkie zaslugi dla odzyskania wolnosci w Polsce; nie wolno tego kiedys zdobytego zaufania rozmieniac na drobne, tylko dlatego, ze samozwanczy politycy nie sa w stanie sami rozwiazac swocih problemow (to odnosi sie glownie do panow Tuska i Rokity) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Jedyny i wciaz autentyczny autorytet 31.10.05, 00:09 Droga Myszo, widzisz, co sie stalo? koalicji nie bedzie, za to PO dostanie pare stolkow dla "ekspertow". Tylko po co bylo w to mieszac Kosciol? Abp. Goclowski popelnil - moim zdaniem - duzy blad. Odpowiedz Link Zgłoś
jurcio Nie daj Boże by była koalicja z PO... 30.10.05, 22:49 ..., pamiętamy jak UW oszukała AWS. Gorsze zło to poparcie Samoobrony, PSL i LPR. Wolę obecnie taki układ, inaczej nie da się osadzić w więzieniach tych, którzy doprowadzili to państwo do ruiny. Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Prowokator 30.10.05, 22:52 Nie ośmieszaj normalnych ludzi w tym kraju tandentnymi prowokacjami. Z wyrazami uznania za dobre chęci:) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Prowokator liebermanns 30.10.05, 23:01 a ty co zrobiles w swoim poscie o sw. Jozefie? wyjmij belke ze swego oka, a szukaj zdzbla w oku innego forumowicza. oczywiscie, przy zalozeniu, ze wiesz wogole o czym mowie Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: sorry 30.10.05, 23:16 Nie mam do Cie bie pretensji. Sam czasami "podgrzewam" atmosfere - oczywiscie starajac sie zachowac pewne proporcje -, ale: dobrze, ze sobie o tym wzajemnie przypominamy. Musimy sie roznic: to jasne. Tylko, zebysmy do konca nie zamienili dyskusji do wymienia´nia obrozoburczych postow czy epitetow. Przepraszac nie musisz i nie powinienes: nikt, kto wchodzi na forum, nie jest "swiety". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus ale jaja :) 30.10.05, 22:54 Niegrzecznych chłopców wezwał ksiądz proboszcz, żeby się pogodzili, mozna pęknąć ze śmiechu :):) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:54 Czyżby kościół mało już zrobił w temacie wyborów... W końcu wybrano jego kandydata. Kościół powninien zająć się wyłącznie wiarą a nie polityką. Chyba duchowni o tym zapominają zbyt często. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:57 piotrpits napisał: > Czyżby kościół mało już zrobił w temacie wyborów... W końcu wybrano jego > kandydata. Kościół powninien zająć się wyłącznie wiarą a nie polityką. Chyba > duchowni o tym zapominają zbyt często. ...a ty nie zajmuj sie polityka...a praca,zeby w koncu w polsce bylo lepiej...))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:00 Okej ja pracuje. Szkoda tylko, że świętoszkowie w tym czasie politykują, zamiast robić swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:04 piotrpits napisał: > Okej ja pracuje. Szkoda tylko, że świętoszkowie w tym czasie politykują, > zamiast robić swoje. ...przeciez sam widzisz ,ze bylo to spotkanie po godzinnach poslugi kosciola a do tego w niedziele...czy ciebie jest stac na prace po godzinach pracy za darmo dla dobra blizniego... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:08 Problem w tym, że to nie jest dla dobra bliźniego i nie dla dobra Polski, a jedynie dla dobra czarnej mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:12 piotrpits napisał: > Problem w tym, że to nie jest dla dobra bliźniego i nie dla dobra Polski, a > jedynie dla dobra czarnej mafii. ...jakbym slyszal uszatka co dwa duze uszka ma...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:13 Ojej chyba nie stać cię na mądrzejsze wypowiedzi. Za dużo dobranocek... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:16 piotrpits napisał: > Ojej chyba nie stać cię na mądrzejsze wypowiedzi. Za dużo dobranocek... ...czarna mafia...to jest dopiero madrosc klona...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:18 Tego to już chyba nikt nie rozumie. Zacznij mowic jak czlowiek! Odpowiedz Link Zgłoś
mela46 Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 22:56 rafwoj napisał: > jak raz oszukali wystawiając Marcinkiewicza, to i drugi raz będą umieli Jak słucham te brednie na tym forum, to odechciewa mi się tu zaglądać! Nieraz mam wrażenie że się dobrze wątek ciągnie i że posta wysyła jakaś mądra osoba, to za następnym postem się przekonuje że to ktoś w rodzaju Leppera i jemu podobnych, taki ktoś kto potrafi tylko epitetami operować, albo palnąć coś ot tak sobie!!!!!!!!!!!!!!!! Zenujące!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:04 Nie wiem czy zwróciłeś/zwróciłaś uwagę na to, że temat jest dość luźny i w sumie dość humorystyczny. Pokłuceni chłopcy, którzy tak jak np. dzisiaj rano w Trójce Komorowski i Bielan, potrafili sie tylko przez godzine kłócić i ośmieszać nagle pokornieją u biskupa, Gocłowskiego. Kaczyńscy wygrywający wybory, Marcinkiewicz chwalący sie dzwonkami na komórce, Komorowski mówiący "AKT ZDRADY JEST FAKTEM!", Rokita cieszący sie jak dziecko po przegranej Tuska, Rydzyk klecący koailcje. Takich jajec nie było w tym kraju od drugiej tury dla Tymińskiego. Daj sie ludziom pośmiać w końcu co im zostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
scofield Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:26 Racja! dodałbym jeszcze program gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:31 zanalizuj caly ostatni tydzien, przebieg wydarzen, i zapytaj Tuska i Rokite, dlaczego do takiej farsy wogole dopuscili? to, ze sie dzisiaj tak szybko chcieli jednak spotkac z Kaczynskim i Marcinkiewiczem jest wynikiem ogromnej presji "terenu" PO (a wiem duzo o tym), ktory ma juz dosc gierek swoich przywodcow. slusznie zauwazyl kurski wczoraj w gw, ze sytuacja dla PO stala sie grozna, i moze doprowadzic do rozbicia partii. liebermanns napisał: > Nie wiem czy zwróciłeś/zwróciłaś uwagę na to, że temat jest dość luźny i w > sumie dość humorystyczny. Pokłuceni chłopcy, którzy tak jak np. dzisiaj rano w > Trójce Komorowski i Bielan, potrafili sie tylko przez godzine kłócić i > ośmieszać nagle pokornieją u biskupa, Gocłowskiego. Kaczyńscy wygrywający > wybory, Marcinkiewicz chwalący sie dzwonkami na komórce, Komorowski > mówiący "AKT ZDRADY JEST FAKTEM!", Rokita cieszący sie jak dziecko po > przegranej Tuska, Rydzyk klecący koailcje. Takich jajec nie było w tym kraju od > > drugiej tury dla Tymińskiego. Daj sie ludziom pośmiać w końcu co im zostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:07 mela46 napisała: > rafwoj napisał: > > > jak raz oszukali wystawiając Marcinkiewicza, to i drugi raz będą umieli > Jak słucham te brednie na tym forum, to odechciewa mi się tu zaglądać! Nieraz m > am wrażenie że się dobrze wątek ciągnie i że posta wysyła jakaś mądra osoba, to > za następnym postem się przekonuje że to ktoś w rodzaju Leppera i jemu podobny > ch, taki ktoś kto potrafi tylko epitetami operować, albo palnąć coś ot tak so > e!!!!!!!!!!!!!!!! Zenujące!!!!!!!!!!!!!!!! ...sam jestes zenujacy...wpierw po straszylo polakow bracmi jeden premierem a drugi prezydentem ...a teraz wrecz tego rzadaja co kiedys krytykowali...gdzie tu logiga ...widac golym okiem ,ze po to zadymiarze...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:12 Zadymiarzami to jest drużyna bliźników, chcąca rządzić tak, żeby nie było ich widać. W razie czego zmieni się premiera. Żaden odpowiedzialny polityk tak nie robi. A to że cała władza jest w jednej rodzinie, to jeszcze nikomu nie wyszło na dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:14 piotrpits napisał: > Zadymiarzami to jest drużyna bliźników, chcąca rządzić tak, żeby nie było ich > widać. W razie czego zmieni się premiera. Żaden odpowiedzialny polityk tak nie > robi. A to że cała władza jest w jednej rodzinie, to jeszcze nikomu nie wyszło > na dobra. ...chlopie...ztrudnij sie w sztabie...leppera...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:16 Przeciez ty bredzisz. Co ty tu robisz. Od razu widac, ze jestes z Pisu :) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:17 piotrpits napisał: > Przeciez ty bredzisz. Co ty tu robisz. Od razu widac, ze jestes z Pisu :) ...chlopie ...mee, z pis...przeciez mee, z po...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: PiS zapowiada się na partię z charakterem... 30.10.05, 23:08 Jak do tej pory wszystko przebiega normalnie . PiS nie potrzebuje do wspołrządzenia mazgajów z Platformy. PiS da sobie radę sam . Inni poprą rząd mniejszościowy ponieważ nareszcie pojawiła się szansa pozbycia się "kamerdynerów" obcych wpływów , a tak dotychczas przedstawia się Platforma. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:11 ...podobno rokita kleczal na grochu...tusk sie przestraszyl grochu i przysiegal ,ze sie poprawi...a kaczynski podobno poszedl na kolejne ustepstwa...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:14 Placą ci za takie podobno, podobno? Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:17 piotrpits napisał: > Placą ci za takie podobno, podobno? ...jak myslisz cia czy kgb...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpits Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:23 Mysle, ze bronisz nieslusznej sprawy. Tylko po co pisac podobno... Na tej samej zasadzie podobno rodzina Tuska walczyla w Wehrmachcie. Albo cos wiesz albo nie szkaluj innych. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:27 piotrpits napisał: > Mysle, ze bronisz nieslusznej sprawy. Tylko po co pisac podobno... Na tej samej > > zasadzie podobno rodzina Tuska walczyla w Wehrmachcie. Albo cos wiesz albo nie > szkaluj innych. ...chlopie ,nie biez tak do serca...mee, o grochu ty o czolgach... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:40 podobno tusk zagrozil, ze jak nie dostanie calego MSWiA to wystapi do Watykanu o uniewaznienie slubu koscielnego, ktorego - przed samymi wyborami - udzielil mu abp. Goclowski. Podobno tez rozmawiano o "Stelli Maris". cha, che, che me-e, jestes naprwade dobry. a posmiac jest sie z czego me-e napisał: > ...podobno rokita kleczal na grochu...tusk sie przestraszyl grochu i > przysiegal ,ze sie poprawi...a kaczynski podobno poszedl na kolejne > ustepstwa...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:52 ...slucham macierewicza...jutro o dziewiatej bedzie ogloszony sklad rady ministrow ...zanjduja sie w nim nie tylko politycy z pis...to tyle co dalo spotkanie w kurii... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Z PRZECIEKU... 30.10.05, 23:59 to dobrze i zle zarazem: od poczatku bylo wiadomo, jak bedzie. tylko po co abp. Goclowski w to wszedl? Konferencja Episkopatu powinna mu zmyc glowe za te jego "mediacje2. najbardziej i tak oberwie Kosciol Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Z PRZECIEKU... 31.10.05, 00:06 silesius.monachijski napisał: > to dobrze i zle zarazem: od poczatku bylo wiadomo, jak bedzie. tylko po co abp. > > Goclowski w to wszedl? Konferencja Episkopatu powinna mu zmyc glowe za te > jego "mediacje2. najbardziej i tak oberwie Kosciol ...abp zachowal sie jak wzorowy obywatel...przypomnij sobie o co apelowal maciarewicz chcac ratowac koalicje z PO...nie jest w sumie zle...a do tego jaka przejzystosc sytuacji...brak klutni...jedyne co moze nas nie zaskoczyc to klody PO pod nogi PiS beda sie sypac gesto...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Z PRZECIEKU... 31.10.05, 00:20 widzisz me-e: Ty wiesz, o co chodzi, i ja wiem. przypominam sobie jednak sytuacje z sprzed 10 lat, kiedy Kosciol zostal medialnie zaatakowany za fiasko Porozumienia Prawicy. Sadze, ze media i opinia publiczna i teraz glownego winowajce beda szukali w Kosciele. . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Z PRZECIEKU... 31.10.05, 00:28 silesius.monachijski napisał: > widzisz me-e: Ty wiesz, o co chodzi, i ja wiem. przypominam sobie jednak > sytuacje z sprzed 10 lat, kiedy Kosciol zostal medialnie zaatakowany za fiasko > Porozumienia Prawicy. Sadze, ze media i opinia publiczna i teraz glownego > winowajce beda szukali w Kosciele. > . > Pozdrawiam ...chyba nie...owszem moze sie dowiemy o czym rozmawiano...a rozmawiano o koalicji zapewne...-))) ...pozdrowiam Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Z PRZECIEKU... 31.10.05, 00:33 jako, ze efekt rozmow nie odpowiada oczekiwaniom tzw. opinii publicznej (koalicji nie bedzie) napewno po uszach zbierze Kosciol; tego naprawde jestem pewny; . tez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wibednar Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:27 Koalicja TAK ale nie za wszelką cenę. Twórzcie rząd mniejszościowy Nie mam czasu na rozpisywanie sie Prosze poczytac glupawe posty zwolennikow PO Ryba smierdzi od glowy Przywodcy PO wcale nie są madrzejsi od swoich zwolennikow Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Dosyć ściemy.Rozmawiamy,ale z szefem.Oszukiwaniem 30.10.05, 23:38 wyborców było wysunięcie małego Kazia. Wejście Jarka byłoby zaprzestaniem tego oszustwa. Ale na łapy patrzeć im trzeba cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Dosyć ściemy.Rozmawiamy,ale z szefem.Oszukiwa 31.10.05, 01:10 No to pogadali z szefem u Goclowskiego! i co? PO podwinelo ogon: wzieli stolki w rzadzie dla swoich "ekspertow", oblizali wargi po dlugim i bezsensownym gadaniu, i odjechali (oby w sina dal) Odpowiedz Link Zgłoś
asd616 Re: Będzie nocne spotkanie PO-PiS 30.10.05, 23:44 Sądząc po długości spotkania koalicji nie będzie. Ale pożyjemy - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Kaczor Jarek ma pełne gacie i gdzieś się scho 31.10.05, 00:11 Nie schowal sie, tylko wygral. Koalicji na warunkach PO nie bedzie. Bedzie rzad mniejszosciowy z poparciem PO (bo dostali jakies stolki dla "ekspertoww"). Zastanawiam sie, jak dlugo jeszcze Tusk bedzie szefem PO (bo w terenie wrze). Pelne gacie (i nie tylko) ma w tej chwili Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Kaczor Jarek ma pełne gacie i gdzieś się scho 31.10.05, 00:33 Silesius znowu bredzi wyssane z palca banialuki... wszechwiedzący patrzcie go... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Kaczor Jarek ma pełne gacie i gdzieś się scho 31.10.05, 00:39 y.y jak to powiadaja: najwieksza sztuka jest umiec przegrywac. wiec ucz sie: na nauke nigdy nie jest za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Kaczor Jarek ma pełne gacie i gdzieś się scho 31.10.05, 01:25 :)? Mylisz mnie z kims, kto w coś grał ergo mógłby przegrać. poza chodzeniem na wybory niekoniecznie biorę udział w jakichkolwiek politycznych grach. Więc nie wiem o czym dalej coś opowiadasz, najwyraźniej pomyliłeś adresata. A uczyć się uczyłem wystarczająco dużo. Z całym szacunkiem, gdybym chciał dalej, znalazłbym sobie cokolwiek nieco lepszych wykładowców. Odpowiedz Link Zgłoś
scofield Co się stało? 30.10.05, 23:56 Przez całe dwa lata wszyscy główni bohaterowie dzisiejszych wydarzeń mówili o potrzebie naprawy państwa, o zżerającym je raku postkomunizmu. O sobie nawzajem mówili przyjaciele, koledzy, naturalni sojusznicy. Razem, ramie w ramie walczyli w komisjach śledczych byli uskrzydleni uwalaniem plotkami kolejnych polityków, którzy wydawali im się chociaż różowi. Opanowali całkowicie media, (zresztą same sie dały bo w końcu dobrze sie przypodobać) które oświadczyły, że w Polsce możliwe są dwa scenariusze: wygrana PiS i rządy patriotyczno-narodowo- socjalne lub wygrana PO i rządy patriotyczno-liberalne. Inni nie byli w oczach mediów warci uwagi, a już ich wytykanie różnic między PO i PiS, było uznawane przez media za bredzenie. Co się więc stało? A może po prostu, zorientowali się, że na wspólnym stosunku do SLD nie można już zbudować w tym kraju koalicji. Że zapędzili się troche w krytyce i osiągnięć gospodarczych i polityki zagranicznej i osiągnięć ostatnich 4 i 15 lat w ogóle. Że nie da się zbudować koalicji na nienawiści i krytykowaniu innych bo już sie ich bardziej zgnoić nie da. Trzeba coś dać od siebie, a z tym chyba jest krucho. Dlatego nie mogą się dogadać a rząd ma być anonimowym rządem technicznym i mniejszościowym. W końcu wtedy łatwiej będzie skupić uwagę ludzi na jakiś cyrkach z komisjami prawdy i sprawiedliwości, rozliczaniem prywatyzacji i wsadzaniu przestępców do więzień (będzie to najbardziej widowiskowe bo jest już pełno). Prosze o inne punkty widzenia bo ten jest mało optymistyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
liebermanns Re: Co się stało? 31.10.05, 00:14 Zobaczysz, że będzie cicha współpraca. Przecież musi platforma troche poobsadzać. To dla nich nawet niezły układ: rząd niby PiSowski więc, nie biorą odpowiedzialności, zakupczyć stanowiskami można bo przecież wiedzą, że tylko razem z PiSem mogą coś teraz ugrać. A przy usłużnej TVP na wizerunku nawet rysa sie nie pojawi. A co do alternatywy bo chyba o to Ci chodzi to na lewicy jest dużo mądrych ludzi i w końcu wezmą sie w garść i nie dadzą bezkarnie opluwać. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Co się stało? 31.10.05, 00:30 W rzeczy samej nie mast chyba do konca racji: mnie sie wydaje, ze obecny upor PO zwiazany jest z tym, ze za ich plecami stoi Kwach: samo jego srodowisko jest tak gleboko "umoczone" w wielu roznych aferach - vide: ostatnie problemy Ungiera -,ze stara sie ratowac, co sie da. PO tez ma duze problemy w tym wzgledzie: viede: Lewandowski, Merkel i - tak sadze - Schetyna. Wiec probuja sie dogadywac, i uniezliwiac PiS-owi oczyszczania aferalnego panstwa. Z drugiej strony PO wie doskonale, ze "doly" pra do wladzy, wiec tez nie ma wielkiego pola manewru. Ale PiS tez o tej wewnetrznej sytuacji w PO wie (przeczytaj wczorajszy artykul Jaroslawa Kurskiego w GW), i zna swoja sile. Poza tym PiS probuje uratowac resztke swojej wiarygadnosci u wyborcow (w koncu po to zostali wybrani, zeby te afery rozliczyc), i dlatego nie moze PO (i sterujacemu nia "z tylnego siedzenia" Kwachowi) ustapic. Summa summarum: PO poprze rzad mniejszosciowy, dostanie pare stolkow dla "ekspertwo", i juz teraz powinna zamawiac msze w intencji zachowania jednosci partii. Dla PO widze przyszlosc w czarnych kolorach (raz jeszcze odsylam do komentarza Kurskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
scofield Re: Co się stało? 31.10.05, 00:43 Nie wiem co Ci na to odpowiedzieć. Szczerze powiedziawszy jestem zaskoczony tym, że ludzie tak strasznie łatwo zaczynają wierzyć w teorie spiskowe, a za taką uważam teorię o współpracy Kwaśniewskiego z PO w celu ukrycia matactw, przekrętów korupcji i aktów zdrady w Pałacu Prezydenckim. Nie ma na ani jedno wykroczenie Kwaśniewskiego dowodu, ba! nie ma nawet cienia dowodu! Przykro mi to stwierdzić, ale myślę, że jestes tylko kolejną ofiarą medialnej nagonki. Podam Ci przykład jak powstają plotki: Dochnal mówi, że dał kase na fundacje Kwaśniewskiej, Ona mówi, że nie dał i pokazuje dokumenty, że nie dał. Komisja pisze w raporcie, że dał, a media mówią, że istnieją powiązania między Pałacem Prezydenckim a Dochnalem. Proste jak drut, ma Kwaśniewski szczęście, że jest młody bo by go w Katyń, Jałte i Poczdam wkręcili. Co do stanowisk to przyznaje Ci racje PO na nie po prostu leci. Patrz opinia poniżej mojej pierwszej. Pozdrawiam i dziękuje za opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Co się stało? 31.10.05, 00:58 dziekuje za odpowiedz; nigdy nie bylem zwolennikiem spiskowej teorii dziejow (toz to czysty bolszewizm); staram sie analizowac dostepne mi fakty; nie chce rozwijac tematu, ale sadze, ze i Ty i ja jeszcze mocno sie zdziwymy odkrywajac (przy pomocy mediow czy prokuratury) kolejne watki dotyczacy Kwasniewskiego; narazie nie chce zaglebiac sie w szczegoly, ale mam kilka "spraw na oku", ktore mocno wskazuja na bezposrednie zaangazowanie Kwasniewskiego; mysle, ze wczorajszy - odwazny ale i bezczelny - list otwarty Leppera do niego swiadczy o tym, ze cos jest na rzeczy; Lepper wie, ze akurat Kwasniewskiemu napyskowac moze, bo tamten sam jest bardzo gleboko "umoczony"; inaczej listu Leppera nie potrafie zrozumiec; a ze Lepper zdaje sie miec ostatnio niezlych doradcow, to mnie to w moim przekonaniu podtrzymuje; ciekawe, co - summa summarum - po np. 10 latach - z prezydentury Kwasniewskiego zapamietamy; Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: Co się stało? 31.10.05, 02:01 silesius.monachijski napisał: > ...inaczej listu Leppera nie > potrafie zrozumiec; Prawdopodobnie postanowiono udzielić PO poparcia Leppera bez jej wiedzy i zgody, żeby można było krzyczeć, że przecież nie tylko PiS jest przez niego wspierany. To już było w kampanii, tylko chodziło o Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: Co się stało? 31.10.05, 01:50 scofield napisał: > A może po prostu, zorientowali się, że na wspólnym stosunku do SLD nie można > już zbudować w tym kraju koalicji. Że zapędzili się troche w krytyce i > osiągnięć gospodarczych i polityki zagranicznej i osiągnięć ostatnich 4 i 15 > lat w ogóle. Że nie da się zbudować koalicji na nienawiści i krytykowaniu > innych bo już sie ich bardziej zgnoić nie da. Trzeba coś dać od siebie, a z tym > > chyba jest krucho. Dlatego nie mogą się dogadać a rząd ma być anonimowym rządem > > technicznym i mniejszościowym. W końcu wtedy łatwiej będzie skupić uwagę ludzi > na jakiś cyrkach z komisjami prawdy i sprawiedliwości, rozliczaniem > prywatyzacji i wsadzaniu przestępców do więzień (będzie to najbardziej > widowiskowe bo jest już pełno). Prosze o inne punkty widzenia bo ten jest mało > optymistyczny. --------------------------------------------- Ito nazywam trafnym komentarzem. Mała poprawka ,koalicja nie powstanie z powodu kocanek ale z powodu utraty zaufania do PISu. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Dobre wiesci z Berlina: Steinbach "mieknie" 30.10.05, 23:57 Steinbach chce sie wycofac z pomyslu swojej fundacji na rzecz centrumdla wypedzonych. Zeby uzyskac poparcie SPD chce stworzenia nowej fundacji. Moj przyjaciel Setfan Hambura powiedzial w Panoramie o 22, ze to nowe gierki pani Steinbach: sama wie, ze SPD obecnej jej fundacji nie poprze, wiec szuka "nowych drog". A wszytsko dlatego, ze Niemcy wiedza, iz z bracmi Kaczynskimi skoczylo sie pouczanie Polakow, co maja robic, i probuja uratowac, co sie da. To tez przyczynek do wewnatrzpolskiej dyskusji: dobrze sie stalo, ze PiS wygral wybory parlamentarne i prezydenckie. W koncu najwieksze panstwo UE zaczyna Polske brac na powaznie Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Koalicji nie bedzie; 31.10.05, 00:05 I dobrze: nie dogadali sie (co bylodo przewidzenia). Zle, ze wmieszano w to autorytet Kosciola Odpowiedz Link Zgłoś
cze_gerwazy Re: Koalicji nie bedzie; 31.10.05, 00:20 Jest jedyna niepowtarzalna szansa na wyjście z bagna korupcji i stagnacji torząc rząd mniejszościowy podległy jednej partii.PO to partia rentierów którym tylko zależy na silnej złotówce bez względu na konsekwencje dla upadającej gospodarki.Dlatego życzę małym rycerzom niezłomności i determinacji. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski A tak na marginesie; 31.10.05, 00:16 PO popelnila duzy blad; powinni byli do tych rozmow zaprosic tez L. Walese; wtedy mieliby jeszcze jakas dzanse na druga "nocna zmiane"; a tak: "po ptokach" Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: A tak na marginesie; 31.10.05, 00:23 ...walese, reprezentowl tusk...gdyby byl walesa to po co tusk na spotkaniu...wiadomo ,ze mysleli o ...nocnej zmianie II...ale to juz nie te czasy...szeregi pis sa zware...brak klotni...zespol pracuje w pocie czola razem...i jak sie do nich dobrac...nie ma szans...a od jutra pis zaczyna pracowac nad zmianami w polsce ... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: A tak na marginesie; 31.10.05, 00:34 No to Jacek Kusrki bedzie musial zrobic nowy, inny film: "Tusk plusk, i... platforma zatopiona" Odpowiedz Link Zgłoś
cze_gerwazy Re: A tak na marginesie; 31.10.05, 00:32 Jeśli u arbp G. bracia się ugieli aktualne będą słowa wieszcza :miałeś........ złoty róg małeś bracie czapke z piór ostał Ci sie ino sznur :( Odpowiedz Link Zgłoś
6.na.9 Re: A tak na marginesie; 31.10.05, 00:39 a kto ci powiedział że się ugieli? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Kazdy widzi, ze Tusk i Rokita na kleczkach! 31.10.05, 01:00 Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: A tak na marginesie; 31.10.05, 00:43 Cze.Gerwazy pozdrawiam; podobnie mysle, i lepiej bym tego nie wyrazil; a z tym sznurem? przyda sie, jak pana Tuska "wyleja" z szefostwa PO; znam paru znaczacych dzialaczy terenowych PO; sa tak wk...., ze najlepiej toby teraz Tuska sami w swoje lapy dorwali; dlatego Donus nie zwolal Rady Krajowej PO (bo wiedzial, co go czeka); oj, czarno widze dla "czlowieka z zasadami" Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Marcinkiewicz jak mąż stanu 31.10.05, 00:38 Marcinkiewicz zaprezentował sie w TVP1 wyjątkowo godnie dziś wieczorem. Pełen spokój, optymizm, nieuleganie psychozom. "Niekwestionowani" liderzy PO mogliby się uczyć od Kazia klasy (a już na pewno Jasio Rokita hamletyzujący). W ogóle Tusk wygląda na gościa, który działa z kilkudniowym opóźnionym zapłonem. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Marcinkiewicz jak mąż stanu 31.10.05, 00:46 roro68 napisał: > Marcinkiewicz zaprezentował sie w TVP1 wyjątkowo godnie dziś wieczorem. Pełen > spokój, optymizm, nieuleganie psychozom. "Niekwestionowani" liderzy PO mogliby > się uczyć od Kazia klasy (a już na pewno Jasio Rokita hamletyzujący). > W ogóle Tusk wygląda na gościa, który działa z kilkudniowym opóźnionym zapłonem > . ...do zaprogramowanie tuska ...potrzebny jest czas ...z tad te opoznienia...a do tego nauka tekxtu...i tak robi to szybko...-))) Odpowiedz Link Zgłoś