a.gajewski1
07.11.05, 07:01
PIS widze gra jak komuchy z SLD. Choć początek przerósł chyba oczekiwania
wszystkich:
- poseł z wyrokiem za jazdę na gazie lideruje liście elbląskiej (bo robił JK
kampanię do Sentau w 1989 r.)
-poseł Wasserman co nie chce zapłacić budowlańcowi za dom. Po oskarżeniu speca
przeciwko Z.W. oskarża go o chęć zabicia jego rodziny przez błędną instalacje
wanny z hydromasażem za 10tyś euro. Następnie oskarża wyniesienie drzwi.
Obiekt kradzieży zostaje odnaleziony tuż po przybyciu policji. Drzwi okazały
sie być
na miejscu lecz uchylone . Co niestety przekraczało percepcje pana
prokuratora. 80 letnia emerytka krewna budowlańca pisze list do mediów.
Twierdzi, że ZW
nie jest tak kryształowym mężem opatrzności jak mieni go partia o nazwie
"Prawo i Sprawiedliwość". Niestety Wasserman zalicza emerytkę do grupy
trzymającej
władze kieruje sprawę do sądu. Dziwnym zbiegiem okoliczności sprawa jest
rozpatrywana w błyskawicznym tempie i emerytka jest oskarżona o obraze majestatu
pierwszego sprawiedliwego IV RP, grozi jej rok więzienia.
- wicemarszałek z wyrokami pomimo:
Marzec 2005 rok / antena RMF FM
RMF FM : Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?
Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi
praworządnych, którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem
sądu
lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest
sprzeczne z ideałami PIS.
RMF FM : Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?
Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic
prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego
polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.
- minister sportu z puli Szewińskiej i 2letnią dyskwalifikacją za doping
(moralność???)
- Kryże jest tu dopełnieniem. PRLowski sędzia stał się po prostu symbolem
wiarołomstwa i głupoty PiS. A pikanterii dodaje fakt, że skazywał takie osoby
jak Andrzej Czuma (kandydował z PO), Komorowski, wreszcie ś.p. Wojciech
Ziembiński (blisko PC w latach 90-tych).
Jak o czymś zapomniałem przepraszam. Panowie z LSD stali się mimowolnie
świetnym przykładem dla braci K. Na pochwałe zasługuje tylko jeden człowiek.
Premier
Marcinkiewicz wydaje się być jedyną osobą w Kaczym świecie, która jak ten kraj
naprawić i stara się sumiennie realizowac swoje obowiązki. Niestety jak
bohater tragiczny jest skazany na klęske w IV Rzeczpospolitej znaku Bliźniąt!