Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz

11.11.05, 02:48
Z kazdym dniem coraz bardziej podoba mi sie styl Marcinkiewicza. Sposob w
jaki prowadzi debate, w jaki argumentuje i przedstawia swoje racje. Byl
rewelacyjny u Olejnik - punktujac PO za pogarde dla "moherowych beretow" i
wszystkich innych, ktorzy na PO nie glosowali. Klasa!

Zycze mu zeby mu sie udalo!
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 02:55
      Powiedz, proszę, co konkretnie ma mu sie udac?

      Bo ja tego troche nie rozumiem (to nie jest złośliwe) ))
      • gutek.gutek Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:13
        po_godzinach napisała:

        > Powiedz, proszę, co konkretnie ma mu sie udac?
        >
        > Bo ja tego troche nie rozumiem (to nie jest złośliwe) ))

        Jezli tylko troche nie rozumiesz to jestes na dobrej drodze. A Millera juz
        zrozumiales ? Kwasniewskiego, Oleksego, Rywina, Michnika ?
        • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:14
          nie umiesz mi na pytanie odpowiedziec?
          • gutek.gutek Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:18
            To Ty powinienes najpierw sobie odpowiedziec na moje pytania, a byc moze potem
            otrzymasz odpowiedz na pytania skierowane do autora postu.
            • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:21
              Tak myślałam, ze nie umiesz odpowiedzieć. Po co więc wkręcasz się między wódke
              i zakąskę, jesli moje pytanie Ciebie nie dotyczy?

              Trudno.

              Spytam kogoś mądrzejszego.
              • gutek.gutek Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:22
                Spytaj kogos z PO, oni wiedza najlepiej:))
        • kropekuk Gutek - pisalem o tym w innym watku: nie badz 11.11.05, 05:42
          dziaciak i nie zachowuj sie infantylnie: ciagle te porownania, przegladanie sie
          w cudzym lusterku, calkowicie niedojrzala ZEWNATRZSTEROWNOSC, zamiast widzenia
          rzeczy jakimi sa i odpowiadania na temat.
      • levinas Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:22
        Co mu ma sie udac? Po kolei.
        1. Uporzadkowanie i usprawnienie administracji. To jest stajnia augiasza i to
        juz samo w sobie jest wyzwaniem.
        2. Ukrocenie samowoli urzedniczej - zwlaszcza w sferze gospodarczej i fiskalnej.
        3. Ukrucenie korupcji. Panstwo musi byc sprawnie zarzadzane i przejrzyste.
        4. Usprawnienie sadow - gospodarczych, innych

        To sa sygnaly dla ludzi przedsiebiorczych duzo wazniejsze niz procent podatku w
        te albo w te.

        Mieszkania, stadiony, - nie interesuje mnie. Becikowe - Jak bedziemy miec
        dzieci to nie pojde po nie. Moze sa bardziej potrzebujacy.

        • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:27
          levinas napisała:

          > Co mu ma sie udac? Po kolei.
          > 1. Uporzadkowanie i usprawnienie administracji. To jest stajnia augiasza i to
          > juz samo w sobie jest wyzwaniem.
          > 2. Ukrocenie samowoli urzedniczej - zwlaszcza w sferze gospodarczej i
          fiskalnej
          > .
          > 3. Ukrucenie korupcji. Panstwo musi byc sprawnie zarzadzane i przejrzyste.

          Przyłaczam się do zyczeń - oby mu się udało).

          > 4. Usprawnienie sadow - gospodarczych, innych

          Tutaj - powiem nawet więce: niech jakis dobry duch sprawi, aby w końcu prawo
          zaczęło działać! Ale - przyznam - jakos trudno mi w to uwierzyć ((
          >
          > To sa sygnaly dla ludzi przedsiebiorczych duzo wazniejsze niz procent podatku
          w
          >
          > te albo w te.

          Owszem, niemniej jednak dobrze by było, gdyby szedł za tym klimat baaaaaaardzo
          przyjazny dla inwestorów - w tym zagranicznych.
          >
          > Mieszkania, stadiony, - nie interesuje mnie. Becikowe - Jak bedziemy miec
          > dzieci to nie pojde po nie. Moze sa bardziej potrzebujacy.

          A to mnie tez nie interesuje zazbytnio.

          Dzięki))
          >
          • levinas Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:32
            > Owszem, niemniej jednak dobrze by było, gdyby szedł za tym klimat
            baaaaaaardzo
            > przyjazny dla inwestorów - w tym zagranicznych.

            Jak sie ma od poczatku zla prase to troche trudno samemu kreowac klimat. Wiesz,
            to nie tylko od rzadu zalezy. Natomiast jesli chodzi o wywiad minister finansow
            dla FT to moim zdaniem to taki blef, zagranie z wysokiej polki, zeby miec
            lepsza pozycje do negocjacji. To nie jest jakas naiwna kobieta przeciez. Bede
            obserwowal jak to sie rozwija, ale moim zdaniem... chodzi o przycisniecie tych
            firm do zostawiania wiekszej ilosci kasy w polsce, to zmniejszenia transferow
            za granice. Akurat o sprzedaz wielkopowierzchniowa nie mamy sie co martwic
            uwazam. Jak jedni sie zwina, to na ich miejsce przyjada inni kosic mamone.
            • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:38
              Jeśli chodzi o min. finansów, powinna naganę dostac i pouczenie - jak mozna
              mówic takie rzeczy? Przecież raz - ze to (z marketami) niemozliwe ze względów
              na przepisy UE, dwa - ze daje się zły sygnał inwestorom. I po co to? Bez sensu.
              Po co na dzień dobry budowac sobie zła prasę? Zła prasa PiS-u przeciez z
              niczego sie nie wzięła.

              Ale moze jest bardzo kobieca i ma miękkie serduszko)

              Aha, ja bym jeszcze chciała, aby uchwalono, ze ludziom z wyrokami nie wolno
              kandydowac do parlamentu, ale marne szanse. To bardzo psuje państwo.
              • levinas Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:50
                No to jest wlasnie kwestia percepcji z fotela widza. Nie wiemy dlaczego co i
                jak. Jedyne w co wierze to to, ze p minister to jakby co profesor i rozum ma.
                Mysle, ze zdaje sobie tez sprawe z tego ze w rzadzie nie moze wybiegac przed
                szereg. Jesli to wybryk - to powinna dostac nagane, ale marcinkiewicz u Olejnik
                bronil jej dzis i nie powiedzial slowa nt. FT. To sklania mnie to traktowania
                tego jako otwarcie negocjacji. Od razu w prasie pojawily sie teksty o
                sklonnosci do rozmow przedstawicieli marketow.

                Czy to dobrze czy zle? Zobaczymy. Mam nadzieje, ze na dluzsza mete dobrze.

                Co do wyrokow, to jestem za, podpisuje sie obiema rekoma. Tyle, ze do tego
                potrzeba Platformy a ta ma inne plany. I jednoczesnie chce dodac na marginesie,
                ale mam nadzieje, ze to nie bedzie powodem do sporu, iz uwazam, ze PiS zostal
                do tej koalicji z SO wepchniety juz w noc wyborow prezydenckich. Duzo lepiej
                byloby, gdyby POPiS rzadzil razem.
                • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 03:56
                  PO na pewno poparłoby pomysł na uchwałę niedopuszczająca przestepców do władzy.
                  PiS - mam nadzieję, ze też. Ale juz chyba nikt wiecej.
                  Zasmuciła mnie wypowiedź Kaczyńskiego, ze nie będą sprawdzane finanse Radia
                  Maryja, więc znów będzie on naciągał biednych ludzi na kasę, no ale cóż.

                  Co do powodów braku koalicji mam inne zdanie - wybacz). Wolałabym tego teraz
                  nie tłumaczyć.
        • kropekuk Dla gospodarki niezbedna jest STABILNOSC PRAWA 11.11.05, 05:43
          Co Premier na ten temat?
          • gutek.gutek Re: Dla gospodarki niezbedna jest STABILNOSC PRAW 11.11.05, 05:48
            Premier wskazal na stabilnosc prawa w IV Rzeczpospolitej.
            • kropekuk Nie piernicz: IV RP powstac nie moze:))) 11.11.05, 05:52
              Nie ma szans na zmiane Konstytucji - symbole sie dla maluczkich, ale nie dla
              mnie:)
              • gutek.gutek Re: Nie piernicz: IV RP powstac nie moze:))) 11.11.05, 05:55
                Juz to nie raz mowilem.Kaczorowi nawet w zimnej wodzie staje, wiec i IV
                Rzeczpospolita tez powstanie.
                • kropekuk A idz ty mitomanie w diably! 11.11.05, 06:03
                  Za dziecinny jestes, by z toba o czymkolwiek powaznie rozmawiac. Pa,pa i do
                  lozka:)))
      • polak.jeden Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 17:58
        po_godzinach napisała:

        > Powiedz, proszę, co konkretnie ma mu sie udac?
        >
        > Bo ja tego troche nie rozumiem (to nie jest złośliwe) ))

        Masz podobny problem, co Twoja koleżanka.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31824393&a=31827806
        Jeśli na tamto pytanie znajdziesz poprawną odpowiedź, to z tym też sobie
        poradzisz.
        • po_godzinach Re: Marcinkiewicz 12.11.05, 02:03
          "Prawdziwych Polaków poznaje się min po tym że odkrywają antypolskość Wielkic
          Polaków."

          ale co to ma do mojego pytania?
    • kropekuk Expose ma rozsadne. Nie pojmuje, czego sie tu 11.11.05, 05:39
      czepiac...Nie ulega watpliwosci, ze w Polsce nastapila erozja panstwa (to bylo
      widac golym okiem juz pod koniec lat 90tych, gdy z Polski wyjezdzalem po
      kilkuletnim pobycie); nie dzialaly zadne sluzby publiczne (od policji po
      pogotowie), 90% obywateli bylo pozostawione samopas i to w dodatku w poczuciu
      wszelakiego zagrozenia: socjalnego, fizycznego etc. Nie wiem, czy rzad
      Marcinkiewicza ma na uzdrowienie sytuacji pomysl i na ile to realny pomysl, ale
      niewatpliwie dotknal w expose najistotniejszych spraw.
      • gutek.gutek Re: Expose ma rozsadne. Nie pojmuje, czego sie tu 11.11.05, 05:42
        Nareszcie zaczynasz cos kumac. Duzo czasu Ci to zajelo, ale najwazniejsze sa
        postepy jakich dokonales. Tak trzymaj.
        • kropekuk Spytaj...PLAZYNSKIEGO. 11.11.05, 05:44
          Nie zmienilem zdania - robilem mu pewne analizy wlasnie w czasie, o ktorym
          wyzej wspominam, i wlasnie na ow temat. Nie ucz ojca dzieci robic, synku:)))
          • gutek.gutek Re: Spytaj...PLAZYNSKIEGO. 11.11.05, 05:47
            Nawiazujesz do "becikowego", postepowy sie robisz.
          • kropekuk Powtarzam: spytaj Plazynskiego... 11.11.05, 05:51

      • po_godzinach Re: Expose ma rozsadne. Nie pojmuje, czego sie tu 11.11.05, 05:43
        To kwestia nadwerężonego zaufania. Nie uzdrawia się państwa od dawania glejtu
        niewłasciwym ludziom, haniebnemu rozrzebywaniu trudnej przeszłości i skłócaniu
        narodu.

        Zaufanie to delikatna rzecz.
        • kropekuk Poczekaj: a GDZIE to o czym mowisz Marcinkiewicz 11.11.05, 05:46
          ZROBIL? A na Leppera jest hak - tego "Zobaczymy" Jarka Kaczynskiego sam bym sie
          bal;)
          • gutek.gutek Re: Poczekaj: a GDZIE to o czym mowisz Marcinkiew 11.11.05, 05:49
            Nie boj sie bo "becikowe" Ci sie nie uda. Relaks, stare juz nie wroci:)
            • kropekuk Nie wcinaj sie, smarkaczu... 11.11.05, 05:53

          • po_godzinach Re: Poczekaj: a GDZIE to o czym mowisz Marcinkiew 11.11.05, 05:52
            Marcinkiewicza szanuję bez dwóch zdań - ale to nie on przeciez tu rządzi. I
            myślę, ze jesli nie będzie posłuszny, po prostu przestanie byc premierem.
            Zwyczajnie - nie budzi mojego zaufania ktoś, kto pod hasłami odnowy moralnej
            zawiązuje sojusz z Lepperem i wprasza się z pierwszą wizyta do Rydzyka. Taki
            ktos nie jest dla mnie wiarygodny, więc i jego słowom oraz deklaracjom srednio
            ufam.
            Co nie znaczy, ze nie zmienię zdania, jak będe miała po temu powód).
            • kropekuk A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:01
              socjotechniki SLD i komuchow, by zdobyc wladze - zagrali va banque, by wygrac
              (to tez jakis rodzaj odwagi, choc...to nie sa goscie z mojej operetki). I
              wygrali. Widac tez, ze obudzili masy, te szare masy, ktore znajdowaly sie na
              skraju badz zbradziazenia, badz wybuchu - "na dole" jakby pojawil sie w konczu
              jakis entuzjazm, etos "kaczyzni" zastapil zdechly etos "Solidarnosci", wielu
              internautow tu (bo latwo poznac po jezyku, skali i rodzaju ogolnej wiedzy,
              chocby prawnej) to wlasnie reprezentanci tych dolow. Prymitywizuja oni i
              program PiS, i PiSowskich politykow (mialem ze 2 tyg. na ten temat dluzszy i
              powazny post), ale na nic wiecej przeciez takich ludzi nie stac.
              Niemniej, te wrzaski w internecie maja sie nijak chocby do expose Premiera,
              chocby do traktowania Leppera przez Jarka jak osobnika na zwolnieniu warunkowym
              (owo "Zobaczymy"). Wydaje mi sie takze, ze Marcinkiewicz zaimponowal samym
              Kaczkom i...zyskuje niezawislosc przynajmniej w skali Dorna.
              • po_godzinach Re: A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:10
                Owszem. Ostatnich 16 lat było to konieczny okres przejsciowy. stary beton
                postPZPR-owski odszedł w niebyt. Wygladało na to, że rzeczywiście rodzi się
                szansa na normalne państwo, które - gdyby chciało - mogłoby szybko zacząć się
                rozwijac, Polacy są i zdolni i pracowici. Tak zwana "odnowa moralna" wydawało
                się - ma szansę stać się. Rozbudzono wielkie nadzieje. I co? I poszło się w
                populizm. Obnizono standardy. Żadna metoda nie okazała sie dość haniebna, aby
                po nia nie sięgnąć.
                O ile nie umiem mieć pretensji do SLD, bo nie oczekuję od nich moralności, o
                tyle - tutaj oczekiwałam. Dlatego zło SLD mnie nie dotyka, a tu mnie dotyka, tu
                czuję się zdradzona jakby przez swoich.

                I zal za straconą szansą.
                • znawcatematu Re: A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:15
                  Fakt jest jeden, PiS nie chcialo tej koalicji i kropka. Podzial rol miedzy PiS i
                  PO, przy wywazonym rzadzie bylby szansa dla Polski. Uklad ten kolidowal jednak z
                  planami Kaczorow i przejeciem niepodzielnej wladzy. Za to mozna wiec miec
                  pretensje do PiSu, za postawienie wyzej interesu dwoch kurdupli niz Polski.
                  Teraz, beszczelnie, staraja zwalic wine na PO za zaistniala sytuacje. Toz to
                  podlosc, nie tylko bezczelnosc. Marcinkiewicz tez bierze udzial w tej grze i
                  jest u mnie skreslony.
                  • po_godzinach Re: A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:18
                    Niemniej trzeba przyznac, że przeprowadzają swój plan znakomicie i w białych
                    rękawiczkach.
                    • znawcatematu Re: A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:21
                      To sa swoisci geniusze destrukcji. Nie mozna zapominac, ze ich sila jest
                      "bliznactwo". Ile roznych permutacji wypowiedzi z tego moze wynikac, jaka
                      mozliwosc manipulacji. A z drugiej strony, podwoja sila razenia gdy razem
                      polacza swe sily.
                      • po_godzinach Re: A ja mysle, ze Kaczory CELOWO przejely 11.11.05, 06:23
                        To kamień z serca, ze jest ich tylko dwóch).

                        Znaczy - mogłoby być gorzej.
                  • kropekuk PiS ma 100% wladzy, i 100% odpowiedzialnosci 11.11.05, 06:26
                    A ze prostemu ludowi wydaje sie wiecej i inaczej, nizli Kaczory mowia, to lud
                    juz wkrotce "poczuje sie oszukany" i na Kaczory spadnie i 100% niezadowolenia
                    ludu. PO tez sie tylko oplacala i oplaca opozycja.
                    Kaczki nigdy nie byly zwolennikami JOW (a szkoda). A to byl lepszy pomysl na
                    korupcje, nizli specpolicje:)
                    • po_godzinach Re: PiS ma 100% wladzy, i 100% odpowiedzialnosci 11.11.05, 06:31
                      To wszystko prawda, tylko czy myslałeś - co potem?
                      Czy ludzie będą umieli jeszcze raz uwierzyć?

                      A jesli tak - to komu.
                      • kropekuk Cala nadzieja, ze PRZESTANA WIERZYC . 11.11.05, 06:38
                        I zaczna sie dokladnie przygladac PROGRAMOM.
                        • po_godzinach też mam taką nadzieję))) 11.11.05, 06:40
                          ludzie są naprawdę zmeczeni

                          do zobaczenia)

                        • znawcatematu Re: Cala nadzieja, ze PRZESTANA WIERZYC . 11.11.05, 06:41
                          To sie nigdy nie stanie, zapominasz, ze socjotechnika idzie z postepem.
                          • kropekuk Ale nie pochodzi od Pana Boga. A temu co ludzkie, 11.11.05, 06:43
                            ludzie moga dac odpor - Polacy to zreszta malo "glubokowierujaszczij narod".
                            • znawcatematu Re: Ale nie pochodzi od Pana Boga. A temu co ludz 11.11.05, 06:45
                              Widze, ze jestes wiekszym optymista niz ja.
                    • znawcatematu Re: PiS ma 100% wladzy, i 100% odpowiedzialnosci 11.11.05, 06:32
                      Coz, etatysci, delikatnie mowiac. Obawiam sie jednak, ze doprowadza oni swe
                      plany (utworzenia systemu qwasi monopartyjnego) do konca. Beda manipulowac
                      opinia publiczna, manipulowac mediami, wymyslac prowokacje angazujac takze ten
                      nowy twor CUA, ze dopna swego. Ludzie dadza sie oglupic. Obym sie mylil.
      • bryt.bryt tak rozsadne jak ten post 11.11.05, 17:43
        kropekuk napisał:

        (...) nie dzialaly zadne sluzby publiczne (od policji po
        > pogotowie), 90% obywateli bylo pozostawione samopas i to w dodatku w poczuciu
        > wszelakiego zagrozenia: socjalnego, fizycznego etc.(...)

        Swieta prawda, zupelnie jak z "analiz" PiS albo Samoobrony.
    • kropekuk PS: Nie ucz ojca dzieci robic... 11.11.05, 05:50
      Jestem z tym ugrupowaniem o wiele bardziej zwiazany, niz sie wam - skrzeczacym
      w internecie - snilo. Smialem sie glownie z was (i bede smial nadal, bo patos
      jest tu tyle smieszny, co zenujacy), smialem z Kaczek (bo nie sa z mej opery, z
      powodu cholernych charakterkow - wolalbym Plazynskiego), pogardzalem i nadal
      pogardzam trybunem beneficjantow reformy rolnej, Lepperem. Niemniej expose
      Marcinkiewicza kupy sie trzyma, a wiec czemu mu tego sprawiedliwie nie przyznac?
    • znawcatematu Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 05:59
      Poza tym , ze potrafi klamac bez zajakniecia patrzac w oczy. Nie wierze w jego
      relacje z "negocjacji" z PO. Podejrzewam, ze on sam w nie nie wierzy, ale musi
      przedstawiac oficjalna linie obwiniajaca PO, pod dyktando Kaczora.
      • kropekuk Przeciez ta koalicja nie mogla powstac przy dwoch 11.11.05, 06:02
        diametralnie roznych wizjach panstwa. Tys w to wierzyl?
        • znawcatematu Re: Przeciez ta koalicja nie mogla powstac przy d 11.11.05, 06:08
          Nie wierzylem ale nie w tym rzecz.Chodzi o styl.
          Musze Ci powiedziec, ze nie przeraza mnie program PiSu. Przeraza mnie
          nikczemnosc i cynizm, nawet w polityce. To co zaprezentowal Kaczynski to
          nieslychana wprost podlosc. Najgorzej , ze jeszcze teraz kasa jak wsciekly pies,
          mimo , ze PO jest oficjalnie po rozwodzie. Marcinkiewicz, opowiadajac o
          negocjacjach z PO, oburza sie jak ksiadz na kazaniu, wywracajac oczy do gory w
          zgorszeniu. Hipokryzja. Nie wierze wiec jemu. Gdyby w swoim atakowaniu PO byl
          bardziej powsciagliwy i obiektywny to bym go nawet polubil a tak to jest u mnie
          zerem.
          • po_godzinach Re: Przeciez ta koalicja nie mogla powstac przy d 11.11.05, 06:12
            Nie ujęłabym tego lepiej.

            (bez tego zera)
            • znawcatematu Re: Przeciez ta koalicja nie mogla powstac przy d 11.11.05, 06:37
              No , moze z tym zerem to przesadzilem ale ponioslo mnie troche.
          • kropekuk Kaczory NIKOMU nie ufaja, moze ufaja ...Dornowi. 11.11.05, 06:16
            Taka juz Kacza natura. A jesli chodzi o PO, to po obu stronach jest syndrom
            porzuconej narzeczonej: obie strony rozne rzeczy na swoj temat "sobie
            wyobrazaly" i mysle, ze Kaczki oporem PO poczuly sie "zdradzone".
            A jesli chodzi o cynizm, to w kampanii wyborczej obie partie graly b.unfair - w
            polityce brytyjskiej by to nie przeszlo: polityka kompromituje tu wyciaganie
            brudow BEZ DOWODOW.
            • znawcatematu Re: Kaczory NIKOMU nie ufaja, moze ufaja ...Dorno 11.11.05, 06:19
              Sorry, ale nie przypominam sobie, zeby PO obrzucala (a przynajmniej zaczela
              pierwsza) blotem PiS podczas wyborow. To ze JK czuje sie zdradzony oporem PO to
              tak jakby wilk czul sie zdradzony przez owce, ze nie da mu sie pozrec. Zreszta,
              gdyby tak czul naprawde, swiadczyloby to o zaburzeniach psychicznych - nadmierne
              ego+paranoia.
              • kropekuk Ale zainicjowala zapasy w blocie, nasylajac 11.11.05, 06:23
                Jarucka na Cimoszewicza... W pewne klocki sie nie gra - w sprawie Clintona
                komisji rzucono na stol sukienke panny Levinsky, ponad wszelka watpliwosc
                splamiona Clintonowa sperma. Takiej "sukienki" w sprawie Cimoszki nie bylo...
                • znawcatematu Re: Ale zainicjowala zapasy w blocie, nasylajac 11.11.05, 06:27
                  Fakt, ze Jarucka zostala przedstawiona komisji przez Miodowicza. Nie jestem
                  jednak do konca przekonany, ze nie byla to "honest mistake" ze strony tego
                  polityka, ze przedstawil ja komisji sadzac, ze naprawde ma do czynienia z czyms
                  istotnym i wiarygodnym.
                  Gdyby jednak nawet to Po i Pis laczyla pewna dzentelmenska umowa. PiS ja nie
                  tylko zlamal, on ja zeswinil.
                  • kropekuk Buhahaha...to nie znasz ni jego, ni Brochwicza. 11.11.05, 06:34

                    • znawcatematu Re: Buhahaha...to nie znasz ni jego, ni Brochwicz 11.11.05, 06:36
                      Nie wiem, nie znam, dlatego tu nie polemizuje.
                      Pod druga czescia mojej wypowiedzi dalej sie jednak podpisuje.
    • piotr7777 Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 08:57
      Ja to raczej widzę, że pod każdym względem przegrywa z Belką, który przecież
      wielkim premierem nie był.
      • akserm Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 17:22
        Nie ten format. Poza tym to Belka nie byl jednak lokajem.
    • bryt.bryt Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 17:37
      levinas napisała:

      > Z kazdym dniem coraz bardziej podoba mi sie styl Marcinkiewicza. Sposob w
      > jaki prowadzi debate, w jaki argumentuje i przedstawia swoje racje. Byl
      > rewelacyjny u Olejnik - punktujac PO za pogarde dla "moherowych beretow" i
      > wszystkich innych, ktorzy na PO nie glosowali. Klasa!
      >
      > Zycze mu zeby mu sie udalo!

      A ja mam wrazenie, ze Marcinkiewicz slizga sie po tematach i albo unika
      odpowiedzi, albo interpretuje stan rzeczy w nowym juz teraz duchu -
      antyplatformianym, ktory - jak juz wiadomo - od zawsze przyswiecal PiS.
      • akserm lokaj , i tyle. 11.11.05, 18:00
      • znawcatematu Re: Marcinkiewicz 11.11.05, 18:22
        Wodolej potrafiacy lac wode z mina czlowieka konkretu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka