Dodaj do ulubionych

Oto skutki posttępactwa...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 01:28
Według prognoz ONZ, w ciągu 50 lat ludność Polski zmniejszy się o 3,5 mln.
Przyrost naturalny oscyluje koło zera, w perspektywie kilku lat będzie ujemny.


Polska jest obecnie w niekorzystnej sytuacji demograficznej, w jakiej do tej
pory nie była poza okresami wojen. Skutki będą widoczne, gdy ci, którzy teraz
się rodzą, będą emerytami.
"Zachwianie poziomu między tymi, którzy PKB produkują, a jego konsumentami,
może doprowadzić do wzrostu napięcia między pokoleniami i do złych relacji
między dziadkami a wnukami" - powiedział przewodniczący Rządowej Rady
Ludnościowej prof. Zbigniew Strzelecki.
"Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że kobiety późno wchodzą w okres
reprodukcyjny i często decydują się tylko na jedno dziecko, żeby szybko
wrócić do pracy" - mówiła dyrektor Urzędu Statystycznego w Kielcach, Janina
Janecka.
Zdaniem demografów, dla zwiększenia liczby urodzeń konieczna jest poprawa
warunków bytowych - praca i dochód umożliwiający urodzenie i wychowanie
dzieci.
"Media nie powinny obrzydzać ludziom rodziny, mówić, że po urodzeniu dziecka
spada poziom życia, namawiać do pójścia inną ścieżką niż rodzice, do
korzystania z uciech życia. Decyzje o posiadaniu dziecka podejmuje
małżeństwo, ale skutki odczuwa społeczeństwo" - powiedział Strzelecki.
"Po raz pierwszy w Polsce mamy sytuację braku przyrostu naturalnego, ale nie
należy jeszcze rwać włosów z głowy. Gospodarka udźwignie ten problem - jeśli
spadnie bezrobocie i jeśli społeczeństwo będzie więcej pracować, pracujący
podołają utrzymaniu tych, którzy już nie będą pracować" - powiedział prezes
Głównego Urzędu Statystycznego Tadeusz Toczyński.
Dwudniowe seminarium dotyczące problemów demograficznych Polski południowo-
wschodniej zorganizowała Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji oraz Urząd
Statystyczny w Kielcach w ramach I Kongresu Demograficznego.
W spotkaniu uczestniczą statystycy, demografowie oraz naukowcy z Kielc,
Krakowa, Lublina, Rzeszowa oraz Warszawy i Łodzi. Przyjechali również
statystycy słowaccy z dyrektorem departamentu Słowackiego Urzędu
Statystycznego Marianem Horeckim.
nat, pap
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: Oto skutki posttępactwa... IP: *.rdu.bellsouth.net 07.10.02, 04:22
      idioto promaryjny: w P{olsce teraz nie ma pracy dla wyzu. Czemu jeczysz -
      pomysl kiedy w Polsce bylo warto na swiat przychodzic? takich jak ty produkuje
      i gnije.
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Według prognoz ONZ, w ciągu 50 lat ludność Polski zmniejszy się o 3,5 mln.
      > Przyrost naturalny oscyluje koło zera, w perspektywie kilku lat będzie
      ujemny.
      >
      >
      > Polska jest obecnie w niekorzystnej sytuacji demograficznej, w jakiej do tej
      > pory nie była poza okresami wojen. Skutki będą widoczne, gdy ci, którzy
      teraz
      > się rodzą, będą emerytami.
      > "Zachwianie poziomu między tymi, którzy PKB produkują, a jego konsumentami,
      > może doprowadzić do wzrostu napięcia między pokoleniami i do złych relacji
      > między dziadkami a wnukami" - powiedział przewodniczący Rządowej Rady
      > Ludnościowej prof. Zbigniew Strzelecki.
      > "Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że kobiety późno wchodzą w okres
      > reprodukcyjny i często decydują się tylko na jedno dziecko, żeby szybko
      > wrócić do pracy" - mówiła dyrektor Urzędu Statystycznego w Kielcach, Janina
      > Janecka.
      > Zdaniem demografów, dla zwiększenia liczby urodzeń konieczna jest poprawa
      > warunków bytowych - praca i dochód umożliwiający urodzenie i wychowanie
      > dzieci.
      > "Media nie powinny obrzydzać ludziom rodziny, mówić, że po urodzeniu dziecka
      > spada poziom życia, namawiać do pójścia inną ścieżką niż rodzice, do
      > korzystania z uciech życia. Decyzje o posiadaniu dziecka podejmuje
      > małżeństwo, ale skutki odczuwa społeczeństwo" - powiedział Strzelecki.
      > "Po raz pierwszy w Polsce mamy sytuację braku przyrostu naturalnego, ale nie
      > należy jeszcze rwać włosów z głowy. Gospodarka udźwignie ten problem - jeśli
      > spadnie bezrobocie i jeśli społeczeństwo będzie więcej pracować, pracujący
      > podołają utrzymaniu tych, którzy już nie będą pracować" - powiedział prezes
      > Głównego Urzędu Statystycznego Tadeusz Toczyński.
      > Dwudniowe seminarium dotyczące problemów demograficznych Polski południowo-
      > wschodniej zorganizowała Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji oraz Urząd
      > Statystyczny w Kielcach w ramach I Kongresu Demograficznego.
      > W spotkaniu uczestniczą statystycy, demografowie oraz naukowcy z Kielc,
      > Krakowa, Lublina, Rzeszowa oraz Warszawy i Łodzi. Przyjechali również
      > statystycy słowaccy z dyrektorem departamentu Słowackiego Urzędu
      > Statystycznego Marianem Horeckim.
      > nat, pap
      • Gość: Oszołom z RM Re: Oto skutki posttępactwa... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 14:11
        Posłuchaj no cwaniaczku! Bezrobocie to skutek złej polityki a nie takiego czy
        innego przyrostu naturalnego. Nawet gdybyśmy mieli ropę naftową to przy takich
        rządach jakie były po 1989 roku stracilibyśmy kontrolę nad tym sektorem a zyski
        ciągnąłby kto inny...gdyby tak było jak piszesz to Izrael byłby krajem
        trzeciego świata (wysoki przyrost naturalny) a nie jest!
    • Gość: baba Re: Oto skutki posttępactwa... IP: *.rdu.bellsouth.net 07.10.02, 04:22
      idioto promaryjny: w P{olsce teraz nie ma pracy dla wyzu. Czemu jeczysz -
      pomysl kiedy w Polsce bylo warto na swiat przychodzic? takich jak ty produkuje
      i gnije.
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Według prognoz ONZ, w ciągu 50 lat ludność Polski zmniejszy się o 3,5 mln.
      > Przyrost naturalny oscyluje koło zera, w perspektywie kilku lat będzie
      ujemny.
      >
      >
      > Polska jest obecnie w niekorzystnej sytuacji demograficznej, w jakiej do tej
      > pory nie była poza okresami wojen. Skutki będą widoczne, gdy ci, którzy
      teraz
      > się rodzą, będą emerytami.
      > "Zachwianie poziomu między tymi, którzy PKB produkują, a jego konsumentami,
      > może doprowadzić do wzrostu napięcia między pokoleniami i do złych relacji
      > między dziadkami a wnukami" - powiedział przewodniczący Rządowej Rady
      > Ludnościowej prof. Zbigniew Strzelecki.
      > "Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że kobiety późno wchodzą w okres
      > reprodukcyjny i często decydują się tylko na jedno dziecko, żeby szybko
      > wrócić do pracy" - mówiła dyrektor Urzędu Statystycznego w Kielcach, Janina
      > Janecka.
      > Zdaniem demografów, dla zwiększenia liczby urodzeń konieczna jest poprawa
      > warunków bytowych - praca i dochód umożliwiający urodzenie i wychowanie
      > dzieci.
      > "Media nie powinny obrzydzać ludziom rodziny, mówić, że po urodzeniu dziecka
      > spada poziom życia, namawiać do pójścia inną ścieżką niż rodzice, do
      > korzystania z uciech życia. Decyzje o posiadaniu dziecka podejmuje
      > małżeństwo, ale skutki odczuwa społeczeństwo" - powiedział Strzelecki.
      > "Po raz pierwszy w Polsce mamy sytuację braku przyrostu naturalnego, ale nie
      > należy jeszcze rwać włosów z głowy. Gospodarka udźwignie ten problem - jeśli
      > spadnie bezrobocie i jeśli społeczeństwo będzie więcej pracować, pracujący
      > podołają utrzymaniu tych, którzy już nie będą pracować" - powiedział prezes
      > Głównego Urzędu Statystycznego Tadeusz Toczyński.
      > Dwudniowe seminarium dotyczące problemów demograficznych Polski południowo-
      > wschodniej zorganizowała Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji oraz Urząd
      > Statystyczny w Kielcach w ramach I Kongresu Demograficznego.
      > W spotkaniu uczestniczą statystycy, demografowie oraz naukowcy z Kielc,
      > Krakowa, Lublina, Rzeszowa oraz Warszawy i Łodzi. Przyjechali również
      > statystycy słowaccy z dyrektorem departamentu Słowackiego Urzędu
      > Statystycznego Marianem Horeckim.
      > nat, pap
      • Gość: Nowy Re:baba - uproszczona filozofia lewicowca IP: *.torun.dialup.inetia.pl 07.10.02, 07:38
        Cymbale! W Polsce w tej chwili brakuje ok. 2 mln
        mieszkań, brakuje iluś tam kilometrów autostrad,
        większość istniejących dróg jest w fatalnym stanie, brak
        regulacji rzek powoduje zagrożenia powodziowe,
        zdewastowane środowisko naturalne wymaga wielu lat pracy
        przy przywróceniu go do normalności... Można by wymieniać
        bez końca.
        Ty czerwony postępujący zakalcu, jeżeli uważasz, ze jest
        bezrobocie, bo wyż demograficzny, to się lecz cymbale. Na
        to co jest w Polsce do zrobienia to ludzi w wieku
        produkcyjnym jest za mało. To lewicowe rządy, poprzez
        wysokie podatki, biurokrację doprowadzają do tego syfu
        jaki jest, a ich najbardziej kurewskim argumentem
        dotyczącym dużego bezrobocia jest zbyt duży przyrost
        naturalny. To jest argument mający "ściemnić" ich
        nieudacznictwo i niekompetencję. Nie chodzi mi tylko o
        rządy Miller-Pol-Kalinowski(geniusze ekonomicznie
        wszechczasów), ale również o wszystkie rządy mówiące o
        "sprawiedliwości społecznej"(terminie z czasów gospodarki
        niedooboru).
        Więc lepiej ustaw się w kolejce do opieki społecznej i
        dupy nie zawracaj swoimi lewackimi pierdułami.
        Nowy
        • Gość: ania Re:baba - uproszczona filozofia lewicowca IP: 217.11.142.* 07.10.02, 13:53
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Cymbale! W Polsce w tej chwili brakuje ok. 2 mln
          > mieszkań, brakuje iluś tam kilometrów autostrad,
          > większość istniejących dróg jest w fatalnym stanie, brak
          > regulacji rzek powoduje zagrożenia powodziowe,
          > zdewastowane środowisko naturalne wymaga wielu lat pracy
          > przy przywróceniu go do normalności... Można by wymieniać
          > bez końca.
          > Na to co jest w Polsce do zrobienia to ludzi w wieku
          > produkcyjnym jest za mało.

          cam jestes cymbal!
          jesli myslisz, ze te autostrady, drogi, regulacje rzek "zrobisz" lopatami w
          rekach ludzi wieku produkcyjnym, to chyba ci sie epoki pomylily, matolku -
          demagogie to ty w tej chwili uprawiasz.
          a co do srodowiska naturalnego - fakt, ze zdewastowane jest potwornie i dziwi
          mnie gdy myslisz, ze gdy dolozysz jeszcze troche "ludzi w wieku produkcyjnym"
          to srodowisko bedzie mialo sie lepiej.
          ja proponuje, by ci co sa dzis, mniej je zanieczyszczali, mniej smiecili
          (smieciami roznego rodzaju - a tak a propos, gdzie wyrzucasz baterie?) i
          zostawili naprawianie tego srodowiska specjalistom, a nie rzeszom "nowych w
          wieku produkcyjnym".

          • Gość: Nowy b. przykro mi to mówić: Aniu jesteś głupia! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 07.10.02, 17:57
            Z tego co piszesz wynika, że przyczyną bezrobocia jest
            zbyt duży przyrost naturalny. Szczyt kretynizmu wpajanego
            przez lewactwo. Rzeczywistą przyczyną bezrobocia i
            stagnacji w Polsce są wysokie podatki, przerażająca
            biurokracja!!!, korupcja i przede wszystkim wywodzące się
            z doktryn komunizmu ubezwłasnowolnienie człowieka -
            jednym słowem Polacy żyją poddani biurokratycznemu
            kieratowi. (Nie ruszam tutaj ograniczonego prawa własności)
            Zapytaj się jakiegoś przedsiębiorcy, dlaczego nie chce
            inwestować w Polsce i w reszcie krajów postkomuny
            (chociaż wątpię, że miałaś kiedykolwiek do czynienia z
            takim środowiskiem). Ale jeżeli miałabyś pytać, to pytaj
            przedsiębiorcy, który ryzykuje własnym szmalem, a nie
            jakiego pieprzonego urzędasa UE.
            I lepiej nie zabieraj, kobieto, głosu w sprawach na
            których się nie znasz.
            Nowy
    • Gość: Ed Re: Następny z serii płaczek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 07:02
      Czyżbyś zapomniał, od czego zależy przyrost naturalny?
      Faktycznie, tym tępakom należy zacząć robić egzaminy maturalne z przedmiotu
      życie w rodzinie.
    • Gość: Wniosek Zmierzyc objetosc mozgu ignorantow IP: *.ipt.aol.com 07.10.02, 11:04
      Zmierzyc objetosc mozgow ignorantow przed dopuszczeniem do rozmnazania. Ten z
      forum skonczy jako bezdzietny.
      • Gość: +++Ignorant Jak to zydoposttępaki zamiast argumentów inwektywy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 14:51
        • Gość: Ed Re: Jak to zydoposttępaki zamiast argumentów inwe IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:30
          Byłem już Niemcem na rowerze ale Żydem jeszcze nie. Jak sądzisz +++Ignorant,
          rower i mycka będą pasowały do siebie? Ja będę tylko "ozdobą" tego zestawu :-))
        • Gość: Hihi Re: Jak to zydoposttępaki zamiast argumentów inwe IP: *.proxy.aol.com 07.10.02, 15:37
          Ale ty masz bogate slownictwo!! Wszystko czego nie lubisz zaczyna sie u ciebie
          od zyd-. Objetosc mozgu masz taka jak debil splodzony po pijanemu.
    • Gość: kapral lubię skutki ale oni nie piją wódki IP: *.acn.waw.pl 08.10.02, 00:31
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Według prognoz ONZ, w ciągu 50 lat ludność Polski zmniejszy się o 3,5 mln.
      > Przyrost naturalny oscyluje koło zera, w perspektywie kilku lat będzie ujemny.
      >
      >
      > Polska jest obecnie w niekorzystnej sytuacji demograficznej, w jakiej do tej
      > pory nie była poza okresami wojen. Skutki będą widoczne, gdy ci, którzy teraz
      > się rodzą, będą emerytami.
      > "Zachwianie poziomu między tymi, którzy PKB produkują, a jego konsumentami,
      > może doprowadzić do wzrostu napięcia między pokoleniami i do złych relacji
      > między dziadkami a wnukami" - powiedział przewodniczący Rządowej Rady
      > Ludnościowej prof. Zbigniew Strzelecki.
      > "Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że kobiety późno wchodzą w okres
      > reprodukcyjny i często decydują się tylko na jedno dziecko, żeby szybko
      > wrócić do pracy" - mówiła dyrektor Urzędu Statystycznego w Kielcach, Janina
      > Janecka.
      > Zdaniem demografów, dla zwiększenia liczby urodzeń konieczna jest poprawa
      > warunków bytowych - praca i dochód umożliwiający urodzenie i wychowanie
      > dzieci.
      > "Media nie powinny obrzydzać ludziom rodziny, mówić, że po urodzeniu dziecka
      > spada poziom życia, namawiać do pójścia inną ścieżką niż rodzice, do
      > korzystania z uciech życia. Decyzje o posiadaniu dziecka podejmuje
      > małżeństwo, ale skutki odczuwa społeczeństwo" - powiedział Strzelecki.
      > "Po raz pierwszy w Polsce mamy sytuację braku przyrostu naturalnego, ale nie
      > należy jeszcze rwać włosów z głowy. Gospodarka udźwignie ten problem - jeśli
      > spadnie bezrobocie i jeśli społeczeństwo będzie więcej pracować, pracujący
      > podołają utrzymaniu tych, którzy już nie będą pracować" - powiedział prezes
      > Głównego Urzędu Statystycznego Tadeusz Toczyński.
      > Dwudniowe seminarium dotyczące problemów demograficznych Polski południowo-
      > wschodniej zorganizowała Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji oraz Urząd
      > Statystyczny w Kielcach w ramach I Kongresu Demograficznego.
      > W spotkaniu uczestniczą statystycy, demografowie oraz naukowcy z Kielc,
      > Krakowa, Lublina, Rzeszowa oraz Warszawy i Łodzi. Przyjechali również
      > statystycy słowaccy z dyrektorem departamentu Słowackiego Urzędu
      > Statystycznego Marianem Horeckim.
      > nat, pap

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka