maruda.r 23.11.05, 07:23 Zastanawiam się, w którym miejscu ewolucji społeczeństw zatrzymali się Grobelny, Giertych, Kaczyński i ich pupile wrzeszczący "pedały do gazu!". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ocean12 Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 08:01 To ważne, że taką opinię wyraża przedstawiciel najwyższych organów władzy sądowniczej w Polsce. Oby był to sygnał, ze sędziowie niższego szczebla też będą umieli przeciwstawić się naciskom prawicy i Kościoła, żywo przypominającym działania PZPR w PRL-u. Gdański sędzia Socha zapłacił stanowiskiem za odwagę aresztowania księdza - gangstera, zamieszanego w aferę Stella Maris. Większość nie była tak odważna i orzekała tak jak pewna pani asesor, która uznała prawo do zrównywania homoseksualizmu, pedofilii i zoofilii "bo taka jest powszechna opinia społeczna". Cieszę się, że dzięki takim dzielnym młodym ludziom, jak ci poznańscy manifestanci, cała Europa i nie tylko Europa mogła się naocznie przekonać, jak olbrzymia przepaść moralna, i cywilizacyjna dzieli Polskę od Zachodu. Rosnące poparcie dla PiS-u kojarzy mi się z sytuacją w Niemczech w pierwszej połowie lat 30-tych. Na szczęście drugi Hitler nam nie grozi, ale to nie dlatego, że nie zyskałby społecznego poparcia, tylko nacisk międzynarodowy byłby zbyt wielki. Najwyraźniej nasze społeczeństwo zostało ogarnięte jakimś szaleństwem. Nie jesteśmy w stanie sami sobie pomóc, więc reszta świata musi zrobić to za nas. Tylko stanowczy sprzeciw społeczności międzynarodowej wobec rosnącego u nas w siłę katofaszyzmu, poparty sankcjami ekonomicznymi i dyplomatyczną izolacją, może otrzeźwić "elity" i zmusić je do powrotu na ścieżkę cywilizacji i demokracji. W USA już dochodzi do pikiet protestacyjnych przeciwko polityce naszego rządu. Na pewno nie pomoże to panu K. w czasie pierwszej, wazeliniarskiej wizyty u Busha. Kolejne posunięcia panów K. i M. spowodują zapewne, że zaczną oni być powoli traktowani na podobieństwo Łukaszenki. To będzie terapia wstrząsowa, ale chyba niezbędna. Oby poskutkowała. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 08:15 Jak wygląda pranie ? oto dobitny przykład : "Przebieg demonstracji poznańskiej nie potwierdzał tezy o istnieniu zagrożenia dla porządku publicznego, nie wskazywał na zachowania obsceniczne jej uczestników ani na próbę upokorzenia tej części (większości) społeczeństwa, która ocenia negatywnie przynależność do mniejszości seksualnych". To dokładnie przykład funkcjonalizmu analfabetycznego o jakim wspominała wybiórcza. "Przebieg demonstracji poznańskiej nie potwierdził tezy o istnieniu zagrozenia dla porządku publicznego"; pewno uniemożliwienie setkom Poznaniaków zrobienie sobotnich zakupów na handlowym deptaku ulicy Półwiejskiej, a co za tym idzie spowodowanie strat u kupców poznańskich przez grupkę wrzeszczących w marsz parade jest tylko tezą , która "nie stanowi zagrożenia dla porządku publicznego " Nawoływanie do "pomszczenia Kaczoryzmu" też nie jest żadnym społecznym zagrożeniem przez członków marsz parade. Obrażanie Kopernika też nie jest żadnym "upokorzeniem dla tej części społeczeństwa która negatywnie ocenia przynalezność do mniejszości seksulanych". Ile się to trzeba naprać ,zeby to wyprać. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 09:03 > pewno uniemożliwienie setkom Poznaniaków zrobienie sobotnich zakupów na > handlowym deptaku ulicy Półwiejskiej, a co za tym idzie spowodowanie strat u > kupców poznańskich przez grupkę wrzeszczących w marsz parade jest tylko tezą , > która "nie stanowi zagrożenia dla porządku publicznego " brednie opowiadasz. tysiące ludzi robiło zakupy w trakcie manifestacji, sklepy funkcjonowały normalnie i nie było żadnych strat w związku z "zadymą", która notabene nie trwała zbyt długo. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 09:17 dlatego straty kupcy oszacowali na około 1 mln złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Proszę o źródło tych informacji. 23.11.05, 15:04 Kupcy poznńscy już szykują zbiorowy pozew przeciw organizatorom nielegalnej marsz parade. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Proszę o źródło tych informacji. 23.11.05, 15:10 Ciekawe... Moim zdaniem takie duże zebranie się ludzi w jednym miejscu powinno raczej napędzić kasy ewentualnym kupcom, którzy znajdą się na miejscu. Co najwyżej "stracić" mogą Ci, do których ludzie by przyszli tego dnia po zakupy, a nie wybrali się na paradę. Problem w tym, że kupcy nie mają prawa zabraniać ludziom korzystania z 57 art. konstytucji, a także nie mają prawa zakazywać im nie przychodzenia do sklepu, kiedy akurat mają ochotę na coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Czy coś konstruktywnego wynika z tych parad ??? 24.11.05, 10:31 v0lrath napisał: > Ciekawe... > Moim zdaniem takie duże zebranie się ludzi w jednym miejscu powinno raczej > napędzić kasy ewentualnym kupcom, którzy znajdą się na miejscu. > Co najwyżej "stracić" mogą Ci, do których ludzie by przyszli tego dnia po > zakupy, a nie wybrali się na paradę. Problem w tym, że kupcy nie mają prawa > zabraniać ludziom korzystania z 57 art. konstytucji, a także nie mają prawa > zakazywać im nie przychodzenia do sklepu, kiedy akurat mają ochotę na coś inneg > o. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Czy coś konstruktywnego wynika z tych parad ? 24.11.05, 13:50 Wynika, czy nie - to jest sprawa drugorzędna wobec prawa do demonstracji na mocy 57 art. konstytucji. Czy coś konstruktywnego wynika z Twojej wolności słowa? Nie zawsze. Ale masz do niej prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Proszę o źródło tych informacji. 23.11.05, 15:21 gdzie ten pozew?? roi się w twojej głowie Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Roi to się pedziom w głowach... Gdzie indziej też. 24.11.05, 10:32 pe1 napisał: > gdzie ten pozew?? > > roi się w twojej głowie Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Roi to się pedziom w głowach... Gdzie indziej 24.11.05, 12:41 kolejny bełkot nie na temat pytałem o rzekomy pozew o odszkodowanie - oczywiście odpowiedzi brak, bo to kolejne kłamstwo. ot i cała demagogia prawicowych oszołomów takich jak ty cała wasza retoryka to piramida kłamstwa. zabawne, że ludzie, którzy swoją ideologię opierają na religii w rzeczywistości posługują się kłamstwem na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: Proszę o źródło tych informacji. 23.11.05, 15:27 9111951u napisała: > Kupcy poznńscy już szykują zbiorowy pozew przeciw organizatorom nielegalnej > marsz parade. Prawde mowiac jesli kupcy poznanscy juz szykuja pozew o ktorym mowisz, co w sumie bardzo watpie, ale jezeli tak jest, to moze po prostu nie powinni byc kupcami. Wszedzie na swiecie kupcy na takich imprezach robia pieniadze, a tutaj okazuje sie ze nawet w tej dziedzinie Polak potrafi....stracic Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark I wyszło skąpstwo pederastów - krzyczą nie kupują! 24.11.05, 10:34 sajjitarius napisał: > 9111951u napisała: > > > Kupcy poznńscy już szykują zbiorowy pozew przeciw organizatorom nielegaln > ej > > marsz parade. > > Prawde mowiac jesli kupcy poznanscy juz szykuja pozew o ktorym mowisz, co w > sumie bardzo watpie, ale jezeli tak jest, to moze po prostu nie powinni byc > kupcami. Wszedzie na swiecie kupcy na takich imprezach robia pieniadze, a tutaj > > okazuje sie ze nawet w tej dziedzinie Polak potrafi....stracic Odpowiedz Link Zgłoś
kontaktowiec Klamstwa bolszewikow 23.11.05, 15:35 pisze Marek Safjan: Spór idzie tu bowiem o coś innego: nie o próbę narzucenia określonych zachowań jako normy społecznej, ale o to, jak mają być traktowani ci, którzy tej normy nie uznają. Spór ten nie może być w społeczeństwie demokratycznym rozstrzygany za pomocą policyjnej pałki, bez względu na to, jak bardzo nam się nie podobają określone zachowania i sposób ich przejawiania na zewnątrz. A także bez względu na to, czy chodzi o mniejszość seksualną, społeczną, etniczną czy jakąkolwiek inną grupę kontestujących. CIEKAWE ! Jezeli Marek Safjan rzeczywiscie wierzy w to co pisze to powinien od dzis maszerowac w Niemczech razem z neonazistami bo oni idealnie podchodza pod okreslenie: "jakąkolwiek inną grupę kontestujących" Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_o_n_l_i_g_h_t Re: Klamstwa bolszewikow 23.11.05, 16:10 zle porownanie...w naszym kraju szerzenie hasel faszystowskich jest zakazane..podbnie jak szerzenie hasel obrazajacych jakakolwiek grupe spoleczne... przyklad mozesz wyjsc na ulice i krzyczec ze chcez wolnosci dla bizonow amerykanskich ale nie mozesz krzyczec.."pedaly do gazu" Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Klamstwa bolszewikow 23.11.05, 16:12 praktyka pokazała, że możesz. ... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.vlad [...] 24.11.05, 01:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kontaktowiec Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 23.11.05, 16:34 m_o_o_n_l_i_g_h_t napisała: > zle porownanie...w naszym kraju szerzenie hasel faszystowskich jest > zakazane..podbnie jak szerzenie hasel obrazajacych jakakolwiek grupe > spoleczne... > przyklad mozesz wyjsc na ulice i krzyczec ze chcez wolnosci dla bizonow > amerykanskich ale nie mozesz krzyczec.."pedaly do gazu" NAWET ROZWESELAJACEGO ? Pedalom jak widac brakuje poczucia humoru wiec gaz rozweselajacy im by sie przydal. No ale w koncu dlaczego wlasnie TY i podobni maja prawo determiowac co krzyczec a co nie? Nazisci i komunisci tez mieli "wolnosc" bo wolno bylo krzyczec przeciw zydom czy Amerykanom. Czerwona zaraza nazywa Busha "terorysta" i chce go postawic przed "sadem" za walke z islamskimi terorystami. Szalikowcy chca skazac dewiantow "do gazu". Nie widze roznicy. A to, ze ktos akurat ma podobne poglady jak Hitler? Czy zabronisz budowy autostrad bo budowal je Hitler? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn kontaktowiec, nie widzisz różnicy 23.11.05, 16:39 pomiędzy "do gazu" a "do sądu"? No to Ci życzę wizyty w komorze Grodzkiej... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Jaki jest sens manifestacji NIENORMALNOŚCI ??? 24.11.05, 10:35 rafvonthorn napisał: > pomiędzy "do gazu" a "do sądu"? No to Ci życzę wizyty w komorze Grodzkiej... Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Jaki jest sens manifestacji NIENORMALNOŚCI ?? 24.11.05, 11:31 kochana, nie tobie moralizować, co moralnie, co nie; operując na 'imhach' mogę zaryzykować stwierdzenie, że nienormalną i szkodliwą jest ludzka/obywatelska kseno/homofobia. Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_o_n_l_i_g_h_t Re: Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 23.11.05, 17:06 NAWET ROZWESELAJACEGO ? Pedalom jak widac brakuje poczucia humoru wiec gaz > rozweselajacy im by sie przydal demagogia > No ale w koncu dlaczego wlasnie TY i podobni maja prawo determiowac co krzyczec > > a co nie nie ja ani mi podobni, ale panstwo polskie w postaci prawa tak nakazuje.. Czerwona zaraza nazywa Busha "terorysta" i chce > go postawic przed "sadem" za walke z islamskimi terorystami. Szalikowcy chca > skazac dewiantow "do gazu". Nie widze roznicy. to przykre,ze nie widzisz tej roznicy.. A to, ze ktos akurat ma podobne > poglady jak Hitler? Czy zabronisz budowy autostrad bo budowal je Hitler? przypominam..gloszenie hasel faszytsowskich jest w naszym kraju zabronione poniewa jak pokauje historia najnowazsza faszyzm jest bardzo szkodliwy spolecznie... wolnosc jest podstawowa wartoscia czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
majagg Re: Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 23.11.05, 19:15 Konstytucja. Według niej generalnie możesz krzyczeć wszystko, oprócz haseł faszystowskich i nawołujących do nienawiści rasowej i narodowościowej. "Pedały do gazu" zatem odpada. A jeśli chodzi o rozweselający - uwierzę w tak wysublimowaną ironię w wykonaniu faszyzujących szalikowców, jak usłyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 23.11.05, 23:51 Zaiste, w Konstytucji to jest. Natomiast w projekcie konstytucji IV RP pana Drobia znika paragraf będący antyfaszystowskim bezpiecznikiem. Strzeżmy się więc dobrze. Już teraz mamy takie kwiatki, jak oświadczenie poznańskiej prokuratury, że wznoszenie tego rodzaju okrzyków jest zakazane... pod warunkiem że dotyczy np.osobników innej rasy, ale innej orientacji seksualnej już nie. Co oznacza, że Chińczyka nie wolno wysyłać do gazu, a Homika wolno. A mnie mróz chodzi po pleckach jak to słyszę. Dlatego idę na wiadomy wiec. Odpowiedz Link Zgłoś
tannhauser Re: Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 24.11.05, 00:28 magdolot napisała: > Już teraz mamy takie kwiatki, jak oświadczenie poznańskiej prokuratury, że > wznoszenie tego rodzaju okrzyków jest zakazane... pod warunkiem że dotyczy > np.osobników innej rasy, ale innej orientacji seksualnej już nie. nie ma czegoś takiego jak inna orientacja seksualna Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Kto decyduje co mozesz krzyczec ? 24.11.05, 01:02 tannhauser napisał: > > nie ma czegoś takiego jak inna orientacja seksualna No, jeżeli jest tylko jedna, to o co tyle szumu? I dlaczego prokuratura twierdzi, że jest, tylko tą inną wysyłać do gazu wolno? To prawnicy nie wiedzą, co istnieje, a co nie? To na cholerę prawnicy, co się w sprawie bytów urojonych wypowiadają? Może filozofowie wystarczą nam do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.vlad nie ma czegoś takiego jak inna orientacja seksualn 24.11.05, 01:33 magdolot napisała: > tannhauser napisał: > > > > nie ma czegoś takiego jak inna orientacja seksualna > > No, jeżeli jest tylko jedna, to o co tyle szumu? to co robią pedały to nie sex a sodomia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.vlad Re: nie ma czegoś takiego jak inna orientacja sek 24.11.05, 01:36 www.racjonalista.pl/kk.php/s,1013 Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Chyba że masz na myśli części rowerowe... 24.11.05, 10:25 m_o_o_n_l_i_g_h_t napisała: > zle porownanie...w naszym kraju szerzenie hasel faszystowskich jest > zakazane..podbnie jak szerzenie hasel obrazajacych jakakolwiek grupe > spoleczne... > przyklad mozesz wyjsc na ulice i krzyczec ze chcez wolnosci dla bizonow > amerykanskich ale nie mozesz krzyczec.."pedaly do gazu" Odpowiedz Link Zgłoś
abraxas56 Re: Klamstwa bolszewikow 23.11.05, 16:59 A ty masz tyle inteligencji co pol kilo gwozdzi. Nie rozumiesz pojecia slowa "demokracja". To za trudne dla ciebie. Zycze zdrowia....PSYCHICZNEGO Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark W BRD policja ochrania Nazis i pałuje lewaków !!! 24.11.05, 10:28 kontaktowiec napisał: > pisze Marek Safjan: > Spór idzie tu bowiem o coś innego: nie o próbę narzucenia określonych zachowań > jako normy społecznej, ale o to, jak mają być traktowani ci, którzy tej normy > nie uznają. Spór ten nie może być w społeczeństwie demokratycznym rozstrzygany > za pomocą policyjnej pałki, bez względu na to, jak bardzo nam się nie podobają > określone zachowania i sposób ich przejawiania na zewnątrz. A także bez względu > > na to, czy chodzi o mniejszość seksualną, społeczną, etniczną czy jakąkolwiek > inną grupę kontestujących. > > CIEKAWE ! Jezeli Marek Safjan rzeczywiscie wierzy w to co pisze to powinien od > dzis maszerowac w Niemczech razem z neonazistami bo oni idealnie podchodza pod > okreslenie: "jakąkolwiek inną grupę kontestujących" Odpowiedz Link Zgłoś
januszbn Re: Klamstwa bolszewikow 24.11.05, 11:32 kontaktowiec napisał: > CIEKAWE ! Jezeli Marek Safjan rzeczywiscie wierzy w to co pisze to powinien od > dzis maszerowac w Niemczech razem z neonazistami bo oni idealnie podchodza pod > okreslenie: "jakąkolwiek inną grupę kontestujących" Oj "kontaktowiec" - przeczyść styki bo ci kompletnie nie kontaktuje, a może ty jesteś jednym z " łysych i ogolonych co to łapki wyciągają lekko skosem do góry" Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Buahahahaha 23.11.05, 15:46 1 milion zlotych??? Wiesz co? Piszac taka scieme, chociaz zorientuj sie jakie sa racjonalne granice takiej sciemy... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark ...bo im blokują dostęp klientów do sklepów. Kapit 24.11.05, 10:30 ...bo im blokują dostęp klientów do sklepów. Kapitalizm - pederaści to zrozumieją, i zapłacą sklepikarzom za straty. 9111951u napisała: > Kupcy poznńscy już szykują zbiorowy pozew przeciw organizatorom nielegalnej > marsz parade. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: ...bo im blokują dostęp klientów do sklepów. 24.11.05, 13:51 Po pierwsze to nie byli pedaraści. Pedarasta to ten, którego pociągają dzieci płci męskiej. Po drugie - ciekawe jak blokowali. Stali w drzwiach? Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 15:09 powiedz to nastepnym razem gornikom, hutnikom, rolnikom,pielegniarkom i innym zwiazkowca.... kiedy blokuja ulice, niszcza mienie spoleczne albo strajkuja... niech siedza w domu i tam protestuja bo ty moglbys miec klopot z pojsciem do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Zastanawiałeś się dlaczego te grupy protestują? 24.11.05, 10:27 orion_kr napisał: > > powiedz to nastepnym razem gornikom, hutnikom, rolnikom,pielegniarkom i innym z > wiazkowca.... kiedy blokuja ulice, niszcza mienie spoleczne albo strajkuja... > niech siedza w domu i tam protestuja bo ty moglbys miec klopot z pojsciem do sk > lepu. Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Zastanawiałeś się dlaczego te grupy protestuj 01.12.05, 02:13 w dupie to mam dlaczego, sa zagrozeniem Odpowiedz Link Zgłoś
jerryjak Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 13:43 pe1 napisał: > > pewno uniemożliwienie setkom Poznaniaków zrobienie sobotnich zakupów na > > handlowym deptaku ulicy Półwiejskiej, a co za tym idzie spowodowanie stra > t u > > kupców poznańskich przez grupkę wrzeszczących w marsz parade jest tylko t > ezą , > > która "nie stanowi zagrożenia dla porządku publicznego " > > brednie opowiadasz. tysiące ludzi robiło zakupy w trakcie manifestacji, sklepy > funkcjonowały normalnie i nie było żadnych strat w związku z "zadymą", która > notabene nie trwała zbyt długo. A ja chcialbym wiedziec - co by sie stalo,gdyby grupa mlodych ludzi - bardzo grzecznie chciala przemaszerowac ulicami obojetnie jakiego duzego miasta polskiego lecz ubrana w mundury hitlerowskie - powtarzam - bardzo grzecznie - bo w mundurach bolszewickich to byloby OK. Czy Pan Prezs tez by ich bronil??? Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 13:57 Propagowanie faszyzmu jest zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 10:57 No tak, tylko idac tokiem Twojego rozumowania nalezaloby zakazac wszelkich demonstracji bo kazda z nich potencjalnie i realnie w jakis sposob wymusza na tych co w demonstracji nie uczestnicza zmiany w codziennym rytmie zycia. A to ulica jest zamknieta i trzeba objechac na okolo, a to trudniej przedostac sie do sklepu w ktorym codziennie mleko kupuje, a to do kosciola na kazanie mozna sie spoznic itd. Problem polega na tym, ze wolnosc ma tego typu konsekwencje, ze od czasu do czasu musimy tolerowac zdarzenia i tresci z ktorymi nie koniecznie sie zgadzamy, moze nawet nas irytuja. Wolnosc zgromadzen jednak, jesli ma wbyc wolnoscia prawdziwa a nie jedynie na papierze nie moze byc ograniczana z powodu niewygody jaka moze potencjalnie spowodowac Tobie. Ty mozesz uwazac, ze masz prawo swobodnego dostepu do sklepu na przeciwko, i masz prawo kupic tak butelke mleka o kazdej porze, ale nie jest to prawo w sensie legalnym. Pewien prezydent amerykanski powiedzial swego czasu, ze ten kto za cene swietego spokoju godzi sie na drobne ograniczenia swojej wolnosci, taki ktos nie zasluguje na wolnosc. Jesli wiec wedlug Ciebie wolnosc innych i Twoja maja byc ograniczone z tego tytulu tylko, ze przeciez Ty masz prawo (nigdzie przeciez nie zapisane) do zrobienia zakupow bez zadnych przeszkod, to nie zaslugujesz na wolnosc i nie zdziw sie jesli ktos zacznie ograniczac Twoje wolnosci bo przeszkadza im Twoj widok w drodze do sklepu po mleko.... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 16:13 9111951u napisała: > Jak wygląda pranie ? oto dobitny przykład : > > "Przebieg demonstracji poznańskiej nie potwierdzał tezy o istnieniu zagrożenia > dla porządku publicznego, nie wskazywał na zachowania obsceniczne jej > uczestników ani na próbę upokorzenia tej części (większości) społeczeństwa, > która ocenia negatywnie przynależność do mniejszości seksualnych". > > To dokładnie przykład funkcjonalizmu analfabetycznego o jakim wspominała > wybiórcza. > "Przebieg demonstracji poznańskiej nie potwierdził tezy o istnieniu zagrozenia > dla porządku publicznego"; > pewno uniemożliwienie setkom Poznaniaków zrobienie sobotnich zakupów na > handlowym deptaku ulicy Półwiejskiej, a co za tym idzie spowodowanie strat u > kupców poznańskich przez grupkę wrzeszczących w marsz parade jest tylko tezą , > która "nie stanowi zagrożenia dla porządku publicznego " > Nawoływanie do "pomszczenia Kaczoryzmu" też nie jest żadnym społecznym > zagrożeniem przez członków marsz parade. Obrażanie Kopernika też nie jest > żadnym "upokorzeniem dla tej części społeczeństwa która negatywnie ocenia > przynalezność do mniejszości seksulanych". > Ile się to trzeba naprać ,zeby to wyprać. Zacznij pranie od siebie.... własnych smierdzących skarpetek, gaci i... obu półkul mózgowych... pod warunkiem, że je masz w czerepie a nie "jakąś tam" gó..aną masę.... Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: Dzięki, Panie Prezesie 23.11.05, 23:32 co to jest "funkcjonalizm analfabetyczny"? Szczerze to nie rozumiem o co ci chodzi. Lubisz kaczorów nie lubisz homoseksualistów? Uczestnicy parady uniemożliwili ci zrobienie zakupów? Odpowiedz Link Zgłoś
umghhh Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 09:34 Z samego faktu ze gestosc zaludnienia jest jaka jest wynika ze jedni drugim w jakis sposob przeszkadzaja. Analfabeta jednak jest ten kto twierdzi ze wyrazanie wlasnej opini i pogladow bez okazywania agresji jest rownowazne zucaniu kamieniami i wyzwiskami. fakt ze policja i spora czesc spoleczenstwa uznaje ze wyrazenie wlasnych niepopularnych upodoban jest bardziej naganne niz zucanie kamieniami w tychze jest znaczacy. Brawo - pogratulowac logiki. // Odpowiedz Link Zgłoś
jasiubleep Polska a Europa. 23.11.05, 16:15 Zgadzam sie z artykulem i powyzsza wypowiedzia. Polska jest prowincja Zimbabwe i w Europie jest tylko z geograficznego przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_dystans Nie obrazaj Zimbabwe - bo kto wie, czy... 23.11.05, 18:45 Nie obrazaj Zimbabwe - bo kto wie, czy nie jest to bardziej cywilizowany kraj od Polski ! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Proponuje wyjazd do Zimbabwe... 24.11.05, 10:40 jasiubleep napisał: > Zgadzam sie z artykulem i powyzsza wypowiedzia. Polska jest prowincja Zimbabwe > i w Europie jest tylko z geograficznego przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Niedaleko pada Safjan od Safony 23.11.05, 16:51 A ja Panie Profesorze pozwolę sobie zgłosić votum separatum. Działalność organizacji tzw gejowskich nie ma w sobie nic z krzewienia idei równości. Każdy komu niekoniecznie podobają się homoseksualne pary całujące się na ulicach jest traktowany przez nich jako ciemniako-katoliko-faszysto-oszołom. To trąci "tuskizmem" - niby wszyscy równi, ale niektórzy, "równi inaczej", są lepsi, są wyższą formą czego ma np dowodzić leksykon udowadniający, iż większość największych postaci historycznych miało "skłonności". Domaganie się by wszystkim żyło się fajnie jest jedynie pobożnym życzeniem, bo w każdym państwie mniejszościom (jakiegokolwiek rodzaju) żyje się trudniej. I powiem tak: nie mam nic przeciwko knajpkom "środowiskowym", klubom, barom etc, ale histeryczne krzyki i rejtanowskie darcie szat to już przerost formy, który moim zdaniem powoduje efekt wręcz odmienny od oczekiwanego - czyli potęguje niechęć zamiast budować pomosty. Odpowiedz Link Zgłoś
vvoitek Re: Niedaleko pada Safjan od Safony 23.11.05, 17:52 IDENTYCZNYCH argumentów używano w walce z osobami promującymi prawa kobiet kilkadziesiąt lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Macie odruch wymiotny na widok gejów ??? 24.11.05, 10:41 Macie odruch wymiotny na widok gejów ??? Odpowiedz Link Zgłoś
x_chlopak Re: Macie odruch wymiotny na widok gejów ??? 24.11.05, 11:54 anna-dark napisała: > Macie odruch wymiotny na widok gejów ??? nie, ale mam odruch wymiotny na widok idiotek:-)tudziez idiotow. a skad wiesz ze ktos kogo widzisz jest gejem?? tylko nieliczni to przegiete cos miedzy facetem i kobieta, zatrwazajaca wiekszosc jest tak przecietnie normalna, ze dla osoby z zewnatrz nierozpoznawalna. w szkole, w pracy, na ulicy, sa wszedzie....wymiotujesz ciagle???chyba nie. wiec zastanow sie co piszesz.chociaz przez chwile! Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Macie odruch wymiotny na widok gejów ??? 24.11.05, 12:56 Generalnie widok drugiego człowieka nie wzbudza we mnie takiego odruchu. Natomiast czasem istotnie ludzie są odrażający tak np dzisaj rano jadąc do pracy metrem ścisk jak zwykle, stoje obok dresa twarzą w twarz a tu zapach jak od nieboszczyka (z ust); spod skrzydła też różami nie pachniało - miałem wtedy odruch wymiotny. I troche mi za to wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Niedaleko pada Safjan od Safony 24.11.05, 14:00 Jeżeli komuś nie podobają się pary gejów całujące się na ulicach (żyję już 22 lata i nigdy żadnej nie widziałem), to ma prawo to wyrażać. Jeżeli komuś się podobają - też ma prawo to wyrażać. Za to nie ma prawa nikt z powodów czysto ideologicznych zabronić ani im manifestowania ani Tobie w sprawie przeciwnej. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 00:11 Tak, Panu Prezesowi dzięki za wypowiedź na czasie. I za sygnał dla polityków też. By się przydał jeszcze i sygnał czytelny dla mniej rozgarniętych, co ze zrozumieniem nie czytają i nie widzą związku między prawem homoseksualisty do spokojnego przechadzania się z transparentem a demokracją. Wiesz, Ocean, chyba nie jest jeszcze tak źle, żeby naszych faszoli zagranica załatwiać musiała. Sami wyjdźmy na wiece i demokrację z błota podźwignijmy, wszak o nią trzeba dbać, bo raz na zawsze nie jest dana. Samiśmy sobie wybrali ten los z Kaczorem u steru, ale przecie nie wszyscy go wybieraliśmy, mocnego mandatu on nie ma. Przypomnijmy mu to i kolegom brunatnym takoż. Może ten sygnał dla czytających inaczej, właśnie piśmienna reszta ma dać. Może po n-tym wiecu "zboczeńców" z przewagą manifestantów hetero i analfabeci załapią, że to nie do dręczącej ich wizji penisa w kiszce stolcowej /na której uparcie ich mózgi buksują tak, że dalej ruszyć nie mogą/ rzecz cała się sprowadza. Ja idę na wiec. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Czy pederaści nie brzydzą się tam wsadzać? 24.11.05, 10:23 Czy pederaści nie brzydzą się tam wsadzać? Niech odpowiedzą zgodnie z prawdą, swoim sumieniem, poczuciem estetycznym, uczuciami i odczuciami. Pytam, bo to ważna kwestia, aby ich zrozumieć, i wogóle próbować jakiegoś dialogu. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Czy pederaści nie brzydzą się tam wsadzać? 24.11.05, 14:02 A czy jak facet uprawia seks analny z kobietą to wstydzi się, że to robi? Odpowiedz Link Zgłoś
januszbn Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 11:22 Ocean 12 napisał " To ważne, że taką opinię wyraża przedstawiciel najwyższych organów władzy sądowniczej w Polsce. Oby był to sygnał, ze sędziowie niższego szczebla też będą umieli przeciwstawić się naciskom prawicy i Kościoła, żywo przypominającym działania PZPR w PRL-u. ........" Ja rówmież dziękuję Panu Prezesowi Safianowi. Jest jednym z tych (niestety nielicznych), co do których mam pewność, że nie ulegną widocznej już tendencji podlizywania się nowej władzy i głosicielom nowego "ładowi moralnego". Przed kilkoma dniami pisałem podobnie jak "ocean 12", że niektóre pomysły i widoczne tendencje (np podporządkowania sobie mediów )jako żywo przypominają coś co już było. Przykrym jest, że te głosy rozsądku są ośmieszane i oplówane przez przedstawicieli Sejmu i zwykłych ( chyba kompletnie zdezorientowanych, manipulowanych )ludzi. Obyśmy nie zmierzali wprost w otwarte ramiona batiuszki Łukaszenki i oby nie miało racji bytu, często spotykane powiedzenie " DOBRANOC POLSKO". Odpowiedz Link Zgłoś
x_chlopak Re: Dzięki, Panie Prezesie 24.11.05, 11:37 ocean12** zgadzam sie z tym co piszesz. W ta sobote jest demonstracja pod ambasada polska, chyba tez pojde podemonstrowac, przynjamniej tutaj nikt mnie z tego powodu nie aresztuje!!!!Polska nigdy sie sama rzadzic nie umiala, co pokazuje nasza historia i jeszce to troche potrwa zanim sie nauczy. a rzady Kaczek moze sprawia ze spoleczenstwo sie upolityczni i zacznie wlaczyc o demokracje. Czym rozni sie Mlodziez Wszechpolska od Hitlerjugend????przeciez nawet sie pozdrawiaja, o czym juz nawet w jakies gazecie pisano wyciagnieciem reki niczym Hitlerjugend! A ja przez Kaczynskiego musze sie wstydzic sowjej narodowosci, bo wyglada na to ze wzial sobie za przyklad Lukaszenke! Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 08:03 Homofoby z PO i SLD mają gdzieś wolność zgromadzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 08:08 t-800 napisał: > Homofoby z PO i SLD mają gdzieś wolność zgromadzeń. ******************************* Lech Kaczyński jest z SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 08:35 Grobelny, prezydent Poznania, który zakazał parady, jest związany z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
dejot7 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:03 A wojewoda, który utrzymał zakaz w mocy jest z SLD, żeby było ciekawiej. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:24 dejot7 napisał: > A wojewoda, który utrzymał zakaz w mocy jest z SLD, żeby było ciekawiej. ******************************** Przynależność partyjna obu mocodawców jest mi znana, co nie zmienia faktu, że to nie PO i SLD prowadzą tego rodzaju polityke. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 10:20 To kto odpowiada za decyzje PO i SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 10:24 Mam takie oto hipotezy: 1)Sterowana z góry przez Dorna Policja; 2)Presja polityczna i/lub biskup; 3)Wojewoda mimo, że jest z SLD to pozostaje urzędnikiem rządowym, a rząd jak wiadomo mamy inny; 4)Wojewoda wbrew powszechnej opinii zrobił przysługę organizatorom, gdyż otworzył drogę do skargi sądowej; 5)Grobelny i Nowakowski to homofoby (choroba ta nie jest tożsama z barwami politycznymi). Odpowiedz Link Zgłoś
verushka1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 18:48 6) politycy ślepo wierza że spoleczeństwo jest katolicko-hiperkonserwatywne i domaga sie od nich zarowno braku tolerancji jak i ksenofobii. w sumie sami mogliby ksztaltowac jego postawy ale lepiej trzymac staly kurs i dalej grzeznac w bagnie zacofania cywilizacyjnego. inaczej sprawa ma sie z aborcją - oficjalnie trzeba ją potępiac i nieoficjalnie przymykać oko na bujny rozkwit podziemia aborcyjnego (kliniki, ginekolodzy potrafiacy nagle "wywolac menstruację") - wtedy wszyscy siedza cicho ========= www.chomiks.com Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:14 SLD jak podejrzewam nie popiera ani nie podpisuje się pod tym, co zrobił wojewoda. Nie ta ideologia. SLD przy tym nie kontroluje decyzji każdego ze swoich członków aż tak dokładnie i skrupulatnie, by nie możliwym było to, że postąpią wedle przykazań właśnie miłościwie nam panujących. Odpowiedz Link Zgłoś
bloczek4 Europa już przerabiała "nowoczesne" rewolucje 23.11.05, 08:34 społeczne takie jak faszyzm i komunizm... Jak na jedno stulecie starczy eksperymentów społecznych. Zwłaszcza tych prowadzonych wbrew społeczeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: Europa już przerabiała "nowoczesne" rewolucje 23.11.05, 09:49 Ale mamy... nowe stulecie - ? bloczek4 napisał: > społeczne takie jak faszyzm i komunizm... Jak na jedno stulecie starczy > eksperymentów społecznych. Zwłaszcza tych prowadzonych wbrew społeczeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Coś podobnego powiedział mi pewnien profesor 23.11.05, 15:32 w 1989 o strajkach- "za dużo antyspołecznych eksperymentów w tym kraju, strajki musi rozpędzić milicja...". Komuna wróciła, a właściwie to, co w niej najgorsze. Nic dziwnego, że niektórzy się cieszą, jak wiemy nie wszyscy przed 89` byli w opozycji. Władza przyciąga ścierwa. PS. Ktoś oglądał "The Wall" Pinf Floyd? Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Europa już przerabiała "nowoczesne" rewolucje 24.11.05, 00:23 I faszyzm i komunizm tępiły homoseksualistów. Kluczowym słowem jest tutaj "totalitaryzm". Widać istnieje katolicka odmiana takowego, przejmująca z niejakim wdziękiem retorykę innych totalitaryzmów, bo jakoś poręczna jest. W Poznaniu miałeś próbkę w postaci okrzyków wydawanych przez /podobno/ zdrową część społeczeństwa tj, chrześcijan miotających kamienie. Nie za trudno mówię? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.vlad W sprawie rozwiązań kosztownych "gazowanie" 23.11.05, 08:44 maruda.r napisał: > >i pupile wrzeszczący "pedały do gazu!". To już musi być strasznie skoro młodzieńcy są tak atakowani przez rozbrykane stado homoseksualistów że pragną stanowczego rozwiązania problemu pedalskiego. My proponujemy bardziej ekonomiczne rozwiązanie. Bardziej pronarodowe. Ponieważ nawet pedał kosztuje naród , musi to się odchować, szkolić a potem jak zdewiuję marnowac taki nakład ? NIe. Dlatedo proponujemy że zamiast gazować wszyskich homoseksualistów tylko tych których sie przyłapie na akcie sodomi karać. Ponieważ będzie to bardziej rzedkie zjawisko niż "pedały do gazu" dlatego kara powinna być bardziej wymowna. oczywiscie w odczuciu narodu będzie to wyskoa kara, srodowisko pedalskie i tak już masochistyczne, przyjmie ją z radością , ale w skrócie: Proponujemy ujętych uczestników aktu sodomii nadziewać na obciosany pal i tak zostaiwać aż przyroda rozniesie ich doczesne szczątki, które bez kontaktu z ziemią tylko przez deszcz wiatr i muchy powrócą do ekosystemu zwracają zajęte biogenne pierwiastki tak potrzebne dla żyznosći środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie rozwiązań kosztownych "gazowanie" 23.11.05, 09:22 dr.vlad napisał: > Proponujemy ujętych uczestników aktu sodomii nadziewać na obciosany pal i tak > zostaiwać aż przyroda rozniesie ich doczesne szczątki, które bez kontaktu z > ziemią tylko przez deszcz wiatr i muchy powrócą do ekosystemu zwracają zajęte > biogenne pierwiastki tak potrzebne dla żyznosći środowiska. ******************************* Każdy kij ma dwa końce. Nie jest tajemnicą, że agresja wobec homoseksualizmu bierze się ze skrywanych kompleksów o naturze homoseksualnej. Proponowana metoda może w efekcie przynieść dość spore przerzedzenie w szeregach MW, LPR, OWP i podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Przerabiali to Francuzi podczas Rewolucji... 23.11.05, 16:06 Gilotyna sciela rowniez tych najbardziej rewolucyjnych.... Ot taki kaprys historii :) Odpowiedz Link Zgłoś
dejot7 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:15 To co napisał Safjan powinno być oczywiste dla ludzi żyjących w demokracji. A u nas ciągle nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.gdansk Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:22 Brawo Marek Safjan! Zawsze to jakas satysfakcja, ze sa ludzie sprawujace wazne urzedy publiczne, za ktorych nie trzeba sie wstydzic, a mozna podziwiac ich rozum, niezawislosc i przyzwoitosc. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:27 nawoływanie do pomsty wzorowym przykładem : rozumu, niezawisłości i przyzwoitości ? Tylko podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 09:57 9111951u napisała: > nawoływanie do pomsty wzorowym przykładem : rozumu, niezawisłości i > przyzwoitości ? Tylko podziwiać. ******************************* A gdzie Safjan nawołuje do pomsty? Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 12:55 no on to popiera, a jak to popiera, to nawołuje nie wiedziałeś o tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Czytałem z uniesieniem. Ale też frasunkiem... 23.11.05, 09:44 ...jak daleka ta teoria jest od praktyki. I coś jeszcze - że sam język i styl tego wywodu może okazać się zbyt wyszukanym dla percepcji tzw. większości, która ma swój - i język i styl.- Odpowiedz Link Zgłoś
x_chlopak Re: Czytałem z uniesieniem. Ale też frasunkiem.. 24.11.05, 12:02 carlitos35 napisał: > ...jak daleka ta teoria jest od praktyki. I coś jeszcze - że sam język i styl > > tego wywodu może okazać się zbyt wyszukanym dla percepcji tzw. większości, > która ma swój - i język i styl.- jestem przekonany ze wiekszosc nie zajarzy o co w tekscie chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt wydrukowac i na sciane! 23.11.05, 09:49 Albo na biurka, zamiast zdjec rodziny. Decydenci na roznych poziomach powinni miec ten tekst przed oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: wydrukowac i na sciane! 23.11.05, 09:50 Należy jednak pamiętać, że ów tekst jest prywatną opinią profesora Safjana, a nie orzeczeniem organu. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: wydrukowac i na sciane! 23.11.05, 09:56 shygay napisał: > Należy jednak pamiętać, że ów tekst jest prywatną opinią profesora Safjana, a n > ie orzeczeniem organu. Niwatpliwie trzeba. Ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: wydrukowac i na sciane! 23.11.05, 10:00 shygay napisał: > Należy jednak pamiętać, że ów tekst jest prywatną opinią profesora Safjana, a n > ie orzeczeniem organu. ************************************* Identyczne orzeczenie TK wydał w 1994. Przestało obowiązywac z racji zmiany punktu odniesienia, a więc uchwalenia Konstytucji RP w 1997. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 10:05 i tyle.Robienie z malej sprawy wielkiej,chodzi wam o to zeby walnac w tych co teraz u wladzy.Przewidujecie ze moze im sie powiesc wiec musicie szukac dziury w calym.Dobro kraju i obywateli jest dla was nie wazne,osmieszac i robic "opinie "gdzie sie da i jak sie da,byle by tylko ich usunac.Podobno w swoim marszu rownosci doszliscie az pod konsulat w Nowym Jorku. Co takiego wam sie kuziwa dzieje?,z czego robicie taka hucpe jakby wam kto kazal a supel zawiazac albo zakorkowac?. Wasze parady i styl zycia dla ludzi sa NIE do przyjecia I NIE do zaakceptowania.Wy tego na sile nie zmienicie ,a jesli juz to z odwrotnym skutkiem. Nikt nie ma czasu sie nad wami nawet zastanawiac ,chyba ze obawiac sie zlego wplywu na dzieci. NIKT TEZ NIE POSWIECI KRAJU I DOBREGO RZADU DLA WASZYCH CHORYCH HOBII!. I jesli jeszcze tego wszystkiego NIE pojmujecie to tylko zle dla was. Po pierwsze powinniscie czytac Biblie,potem sie leczyc ,a jak juz nie chcecie to siedzcie z tym w domu po to zeby ludzi nie draznic,no chyba ze o to wam chodzi. Nikt wam nic zlego nie robi , nie dyskryminuje nie robcie z wladz hitlera bo to NIE! prawda. Nie myslcie tez sobie ze na ulicy jestescie kims , tylko pionkami uzywanymi do brudnej roboty. Szybko nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 10:10 1)Pisz może za siebie, a nie za społeczeństwo; 2)Nie wchodząc w interpretację Biblii wypada tylko napomknąć, że księga ta nie jest prawem powszechnie obowiązującym w Państwie; Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 10:23 shygay napisał: > 1)Pisz może za siebie, a nie za społeczeństwo; T:Oczywiscie ze pisze za siebie ,ale ty i ja dobrze wiemy co spoleczenstwo mysli.A ty piszesz za kogo? > 2)Nie wchodząc w interpretację Biblii wypada tylko napomknąć, że księga ta nie > jest prawem powszechnie obowiązującym w Państwie; T:Jak by byla prawem obowiazujacym to napisal bym ze "MUSICIE",a ja napisalem ze "POWINNISCIE". A juz dosyc popukajcie sie lepiej po glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 10:25 Piszę za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 15:25 > > 1)Pisz może za siebie, a nie za społeczeństwo; > T:Oczywiscie ze pisze za siebie ,ale ty i ja dobrze wiemy co spoleczenstwo > mysli.A ty piszesz za kogo? społeczeństwo w 50% nie zgadza się z tym co ci się wydaje (takie były wyniki sondaży publikowane po warszawskiej paradzie), więc jednak pisz za siebie > > 2)Nie wchodząc w interpretację Biblii wypada tylko napomknąć, że księga t > a > nie > > jest prawem powszechnie obowiązującym w Państwie; > T:Jak by byla prawem obowiazujacym to napisal bym ze "MUSICIE",a ja napisalem > ze "POWINNISCIE". a z jakiej racji ktoś POWINIEN przestrzegać reguł wyznaczonych przez księgę uznaną za wyrocznię przez jakąś (nawet bardzo popularną) sektę? a ty postępujesz zgodnie z regułami Koranu? Nie? A POWINIENEŚ > A juz dosyc popukajcie sie lepiej po glowie. sam się puknij w ten swój czajnik Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 15:27 Jeśli pryznajesz, że Biblia nie jest prawem, to nie tyczy się ona osób nie będących Katolikami i tyle. Nie możesz wymagać od ateisty/muzułmanina/buddysty itd. by żył według zasad Twojej religii tylko dlatego, że około 94% oficjalnie jest uznawanych za Katolików ze względu na to, że urodzili się w tej wierze i nie wypisali się z niej formalnie (ja jestem ateistą, ale tak jak większość ateistów nie wypisałem się formalnie), a ponad połowa uczęszcza do Kościoła. Demokracja polega na tym by żyć wspólnie nie zależnie od światopoglądu i religii. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 24.11.05, 00:36 tychik1 napisał: > > 2)Nie wchodząc w interpretację Biblii wypada tylko napomknąć, że księga t > a > nie > > jest prawem powszechnie obowiązującym w Państwie; > T:Jak by byla prawem obowiazujacym to napisal bym ze "MUSICIE",a ja napisalem > ze "POWINNISCIE". A może to Ty powinienieś... Słusznie Shygay w interpretację Biblii wchodzić nie chciał. Słusznie i delikatnie. Bo taki Lot np. był sprawiedliwy i swoje nietknięte córki proponował zgrai sodomitów, co napaleni na gości przybiegli sobie użyć do syta. Z tego żona mu się w słup zmieniła, a rzeczone córki zdemoralizowały w przyszłości. Interpretować sobie można do syta, byle za bardzo do rzeczywistości obecnej nie przystawiać wprost... bo nie przystaje jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 10:15 tychik1 napisał: (...) > Po pierwsze powinniscie czytac Biblie,potem sie leczyc ,a jak juz nie chcecie > to siedzcie z tym w domu po to zeby ludzi nie draznic,no chyba ze o to wam > chodzi. (...) W demokracji wlasnie mniejszosci wymagaja szczegolnej ochrony. Wlasnie wobec istnienia takich pogladow jak cytowany powyzej i jemu podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 11:08 tychik1 napisał: > i tyle.Robienie z malej sprawy wielkiej,chodzi wam o to zeby walnac w tych > co teraz u wladzy.Przewidujecie ze moze im sie powiesc wiec musicie szukac > dziury w calym.Dobro kraju i obywateli jest dla was nie wazne,osmieszac i > robic "opinie "gdzie sie da i jak sie da,byle by tylko ich usunac.Podobno w > swoim marszu rownosci doszliscie az pod konsulat w Nowym Jorku. > Co takiego wam sie kuziwa dzieje?,z czego robicie taka hucpe jakby wam kto > kazal a supel zawiazac albo zakorkowac?. > Wasze parady i styl zycia dla ludzi sa NIE do przyjecia I NIE do > zaakceptowania.Wy tego na sile nie zmienicie ,a jesli juz to z odwrotnym > skutkiem. > Nikt nie ma czasu sie nad wami nawet zastanawiac ,chyba ze obawiac sie zlego > wplywu na dzieci. > NIKT TEZ NIE POSWIECI KRAJU I DOBREGO RZADU DLA WASZYCH CHORYCH HOBII!. > I jesli jeszcze tego wszystkiego NIE pojmujecie to tylko zle dla was. > Po pierwsze powinniscie czytac Biblie,potem sie leczyc ,a jak juz nie chcecie > to siedzcie z tym w domu po to zeby ludzi nie draznic,no chyba ze o to wam > chodzi. > Nikt wam nic zlego nie robi , nie dyskryminuje nie robcie z wladz hitlera bo to > > NIE! prawda. > Nie myslcie tez sobie ze na ulicy jestescie kims , tylko pionkami uzywanymi > do brudnej roboty. > Szybko nie odpowiem. Moze zamiast zastanawiac sie nad nimi, powinienes zastanowic sie nad soba. Przeciez nikt nie usiluje Tobie narzucic stylu zycia. Pod jakimi haslami demontrowali manifestanci ? Przeciez zadaja od Ciebie bys zmienil swoje preferncje seksualne ! Doprawdy powinni sie nad soba zastanowic Ci co na proste haslo 'Jestesmy rowni' regauje histerycznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 23.11.05, 11:09 Mialo byc: "Przeciez NIE zadaja od Ciebie bys zmienil swoje preferncje seksualne !" Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: tychik a Ty czytałeś Biblię? Widziałeś ją na 24.11.05, 04:38 Odpowiem Wam wszystkim tak: Wyniki sondazy to sa tak wiarygodne ze mozecie polegac jak na Zawiszy. Moim zdaniem jako katolik mam prawo mowic ze wszyscy powinnismy przestrzegac zasad tej wiary.Tak samo o swojej religi powie ci(pe1) wyznawca Islamu i jakiegokolwiek innego wyznania.I tak samo ty(wy) teraz mowisz do mnie ,ze powinienem przestrzegac twoich liberalnych zasad. Trudno jest od was cokolwiek wymagac volratch,wiec tylko wam goraco polecam. A co do zycia wspolnie to jeszcze bym dodal DOBROWOLNIE.Wspolnie mozemy zyc tylko wtedy jak wszyscy tego zechcemy.Jesli mnie drazni czyjs styl zycia ,to nie mam ochoty byc nawet jego sasiadem.Zaczyna sie wtedy nie zadne wspolne tylko OBOK SIEBIE,i ogranicza sie tylko do dziendobry a nawet i to nie. Ludzie tylko udaja ze jest wszystko OK ,bo nie chca klopotow i sie w tym babrac.Ale to jest sztuczna sytuacja i przy byle okazji wychodzi problem od nowa.A powraca dlatego ze to jest grzech ,i czy wam sie to podoba czy nie to nigdy nie zaznacie spokoju i samozadowolenia z siebie do jakiego dazycie. A co do tego Lota magdolot to zona mu sie w slup zamienila z ciekawosci. (pomimo zakazu ogladala sie za siebie na plonace miasta sodome i gomore. Tak wiec widzisz ze wszystko jest dla czlowieka tyle ze w pewnych normach ,a na zbytnia ciekawosc przychodzi kara. W tym czasie gosc w domu to byl jak Bog,i moze dlatego Lot w sytuacji jakiej sie znalaz tak zareagowal(nie usprawiedliwiam Go).Zreszta niewiedzac odrazu przyjmowal aniolow co byli wyslani do zniszczenia tych miast. Mlode curki obcowaly potem z ojcem ktorego upijaly,to ze takie sprawy sa tam opisane to wcale nie znaczy ze pochwalone. Natomiast w Bibli te wasze zwiazki sa bardzo wyraznie zakazane i przeklete. Daje to pod uwage tym wszystkim co sie tak bardzo jeszcze "nie wypisali z kosciola-he. Grzech lezy na progu Twojego domu i albo go kopniesz albo podniesiesz. Tak bylo zawsze i do tego nie potrzeba bylo nawet takiego wynalazku jak demokracja. Piszecie dalej ze od nikogo nie zadacie zmiany pogladow. Bezposredniao nie ale posrednio tak. Przyklad jesli nie reaguje na to ze gnojki napadaja za rogiem to sie rozszeza i kiedys w koncu zapukaja (albo wywala )moje drzwi. Grzechowi i zlu trzeba umiec powiedziec NIE !,co ja teraz robie. Tego wlasnie ze chce od nas Slowo Boze (Nie chwalac sie ale trzeba na to miec odwage).Za chwile wasze "normy " stana sie obowiazujacymi i to my zostaniemy w miejszosci tak jak we Francji liberalizm. Takie przyslowie :Nie interesujesz sie polityka ?,nie szkodzi polityka interesuje sie toba i ktoregos dnia tak czy owak zapuka do twoich drzwi. A wracajac do Francji ktos tu wspomial o Koranie.Sa dwa tlumaczenia na Polski (Bielawski i starsze Tara Buczacki-z pamieci)),tak sie sklada ze tez je znam. Wiem ze was zdenerwuje,nawet rozsmiesza ,ale mnie sie wydaje ze to co sie tam dzieje jest wyraznie kara Boza. Byliscie (jestescie)pyszni liberalowie,odrzuciliscie Boga i podniesli reke na Jego Dekalog,i za to wlasnie bedziecie ukarani. Wydawalo wam sie ze juz nikt tylko wy,a tu masz jak szybko przed Panem sie zmienia.Nie docenisz czlowieka i Jego dobroci ,to docenisz stwora i jego prawa. Osmieszaliscie kosciol ,jego nauke Dekalogu ,milosci do blizniego gdzie za wrogiem rzuca sie chlebem. To teraz bedziecie sluchac psiej skory na ktorej dobosz bedzie wam przygrywal wersety koranu.A jakie to sa to sobie poczytajcie a wszystko wam juz samo opadnie.W Bibli (i w zyciu)takich dumnych co to stawali przeciwko Bogu jest wielu, i wszyscy tak samo konczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: tychik a Ty czytałeś Biblię? Widziałeś ją na 24.11.05, 12:46 wiesz jaka jest sytuacja katolików w irlandii? albo na tajwanie? albo w chinach? czy jak mnie drażni katolickie bełkotanie o jakimś tam bogu to mogę was szykanować, rzucać w was kamieniami i dążyć do zakazania prawem wyznawania tych waszych zabobonów? czy nie rozumiesz człowieczku z klapami na oczach, że zachowujesz się dokładnie wbrew przykazaniom własnej religii? to ty popełniasz największy grzech wobec najważniejszego jej przykazania, a nie ja Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: tychik a Ty czytałeś Biblię? Widziałeś ją na 24.11.05, 13:49 Tychik1 PRZESTAŃ JARAĆ TO ZIELSKO BO TRACISZ KONTAKT Z RZECZYWISTOŚCIĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: tychik a Ty czytałeś Biblię? Widziałeś ją na 24.11.05, 14:22 > Moim zdaniem jako katolik mam prawo mowic ze wszyscy powinnismy przestrzegac > zasad tej wiary. Mówić masz prawo. Wymagać i siłowo wymuszać - NIE. > Tak samo o swojej religi powie ci(pe1) wyznawca Islamu i > jakiegokolwiek innego wyznania.I tak samo ty(wy) teraz mowisz do mnie ,ze > powinienem przestrzegac twoich liberalnych zasad. Nie mówię, że powinieneś, ale że masz prawo z nich korzystać. Trzeba iść na pewien kompromis jeśli mamy razem żyć w jednym państwie. Takim kompromisem jest demokratyczne i przestrzegające praw człowieka państwo. Chyba, że się nie zgadzasz i uważasz, że należy prześladować każdego, kto jest "inny". Czyli nie dostosowuje się - w swoim prywatnym życiu, nie narzucając nic Tobie ani żadnemu innemu Katolikowi - do pewnej ideologii. Jeśli tak - to znaczyłoby że lepiej, żeby każdy, kto myśli inaczej, uciekał z tego kraju. Mam jednak nadzieję, że tak myślący nie dorwią się do władzy. > Trudno jest od was cokolwiek wymagac volratch,wiec tylko wam goraco polecam. Ja akurat nie jestem homoseksualistą. Raczej reprezentuję ateistów - którzy mogą być kolejni w kolejce do prześladowań za to, że nie chodzą do kościoła, nie modlą się i pewnie grzeszą, bo wielu grzechów za złe nie uznają etc. (ja kilku co najmniej nie uznaję). > A co do zycia wspolnie to jeszcze bym dodal DOBROWOLNIE.Wspolnie mozemy zyc > tylko wtedy jak wszyscy tego zechcemy.Jesli mnie drazni czyjs styl zycia ,to > nie mam ochoty byc nawet jego sasiadem.Zaczyna sie wtedy nie zadne wspolne > tylko OBOK SIEBIE,i ogranicza sie tylko do dziendobry a nawet i to nie. Wolnoć Tomku w swoim domku. Moim zdaniem nie należy pchać nosa w cudze sprawy tudzież zaglądać mu do mieszkanie czy do łóżka. > Zaczyna sie wtedy nie zadne wspolne > tylko OBOK SIEBIE,i ogranicza sie tylko do dziendobry a nawet i to nie. > Ludzie tylko udaja ze jest wszystko OK ,bo nie chca klopotow i sie w tym > babrac.Ale to jest sztuczna sytuacja i przy byle okazji wychodzi problem od > nowa.A powraca dlatego ze to jest grzech ,i czy wam sie to podoba czy nie to > nigdy nie zaznacie spokoju i samozadowolenia z siebie do jakiego dazycie. To Ty uważasz to za grzech. Masz prawo tak uważać i nie wchodzić w żadne stosunki z takim "żyjącym obok". Nie musisz mu nawet "dzieńdobry" mówić. Ale nie go prześladować za coś, co Ciebie nie dotyczy. Jeśli w Twoim mniemaniu grzeszy, ale przy tym respektuje prawa związane z życiem w jednym państwie i społeczeństwie, to ten grzech jest JEGO SPRAWĄ. > Daje to pod uwage tym wszystkim co sie tak bardzo jeszcze "nie wypisali z > kosciola-he. Ja zamierzam się wypisać. Tylko dużo z tym biurokracji - na razie nie mam czasu się w to bawić, ale niedługo tak. > Piszecie dalej ze od nikogo nie zadacie zmiany pogladow. > Bezposredniao nie ale posrednio tak. > Przyklad jesli nie reaguje na to ze gnojki napadaja za rogiem to sie > rozszeza i kiedys w koncu zapukaja (albo wywala )moje drzwi. > Grzechowi i zlu trzeba umiec powiedziec NIE !,co ja teraz robie. Należy odróżnić zło zadane innej osobie, która to postrzega jako coś złego, a zło prywatne, które jest złem tylko w oczach innych, wyznających inny światopogląd. Np. mój ateizm jest grzechem i złem, nieprawdaż? Ale to moja prywatna sprawa i ja sam nie postrzegam to za zło. Podobnie gej współżyjący z innym gejem - obaj najprawdopodobniej nie uznają tego za zło, a więc nie krzywdzą nikogo złem. Co innego gdyby gwałciciel Ciebie napadł - to by było już zło. Podobnie w przypadku gwałciciela kobiet. Ja mogę na przykład uznawać za złe pokazywanie ciała na krzyżu (wizerunku) podczas procesji Kościelnej. Czy mam wtedy prawo napaść i rzucać kamieniami w procesję, bo to według mnie jest "zło"? Poprzedni system prześladował Katolików. Nie chciałbym, by ten obecny zmienił się w taki prześladujący dla odmiany nie-katolików. > Byliscie (jestescie)pyszni liberalowie,odrzuciliscie Boga i podniesli reke na > Jego Dekalog,i za to wlasnie bedziecie ukarani. > Wydawalo wam sie ze juz nikt tylko wy,a tu masz jak szybko przed Panem sie > zmienia.Nie docenisz czlowieka i Jego dobroci ,to docenisz stwora i jego prawa. > Osmieszaliscie kosciol ,jego nauke Dekalogu ,milosci do blizniego gdzie za > wrogiem rzuca sie chlebem. > To teraz bedziecie sluchac psiej skory na ktorej dobosz bedzie wam przygrywal > wersety koranu.A jakie to sa to sobie poczytajcie a wszystko wam juz samo > opadnie.W Bibli (i w zyciu)takich dumnych co to stawali przeciwko Bogu jest > wielu, > i wszyscy tak samo konczyli. Nieźle grzmisz, ale świat jest duży. Jeśli zaczną się prześladowania ateistów, to ja się stąd wyniosę na 100% - najbliżej będę miał do Czech, gdzie większość stanowią ateiści. A jak nie do Czech to gdzieś na zachód. Odpowiedz Link Zgłoś
x_chlopak Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 24.11.05, 12:18 tychik1 napisał: > i tyle.Robienie z malej sprawy wielkiej,chodzi wam o to zeby walnac w tych > co teraz u wladzy.Przewidujecie ze moze im sie powiesc wiec musicie szukac > dziury w calym.Dobro kraju i obywateli jest dla was nie wazne,osmieszac i > robic "opinie "gdzie sie da i jak sie da,byle by tylko ich usunac.Podobno w > swoim marszu rownosci doszliscie az pod konsulat w Nowym Jorku. > Co takiego wam sie kuziwa dzieje?,z czego robicie taka hucpe jakby wam kto > kazal a supel zawiazac albo zakorkowac?. > Wasze parady i styl zycia dla ludzi sa NIE do przyjecia I NIE do > zaakceptowania.Wy tego na sile nie zmienicie ,a jesli juz to z odwrotnym > skutkiem. > Nikt nie ma czasu sie nad wami nawet zastanawiac ,chyba ze obawiac sie zlego > wplywu na dzieci. > NIKT TEZ NIE POSWIECI KRAJU I DOBREGO RZADU DLA WASZYCH CHORYCH HOBII!. > I jesli jeszcze tego wszystkiego NIE pojmujecie to tylko zle dla was. > Po pierwsze powinniscie czytac Biblie,potem sie leczyc ,a jak juz nie chcecie > to siedzcie z tym w domu po to zeby ludzi nie draznic,no chyba ze o to wam > chodzi. > Nikt wam nic zlego nie robi , nie dyskryminuje nie robcie z wladz hitlera bo to > > NIE! prawda. > Nie myslcie tez sobie ze na ulicy jestescie kims , tylko pionkami uzywanymi > do brudnej roboty. > Szybko nie odpowiem. uwierz mi, w koncu uzyskamy to o co walczymy. predzej czy pozniej, a takie poglady jak twoje to do muzeum! oczywiscie bedzie to trwac,ale w koncu ludzie zaczna akceptowac to ze wsrod nich zyje mnijeszosc ktorej jedynym pragenieniem jest normalnie zyc, nie musiec sie ukrywac ze swoja miloscia w pracy, w rodzinie. tylko tyle chcemy i najwyrazniej za wiele dla niektorych. co wam sie stanie jak dacie nam takie same prawa jakie wy posiadacie???nikt nie chce nic wiecej, poza tym zeby nie byc na marginesie! czy tak ciezko zaakceptowac ze dwoje ludzi sie kocha???geje nie sa jednolita masa, tak samo jak heterycy. sa przecietni, nie wyrozniajacy sie niczym faceci, sa brutale chodzacy na silownie i ktorym to imponuje, sa lubiacy sport i go nie cierpiacy, sa wreszcie przegiete cioty,ktore najbardziej widac i ktore ubieraja sie kolorowo i zwracaja na siebie uwage, jest wielka roznorodnosc.ladni i brzydcy, bogaci i biedni, pracowici i leniwi.sa wreszcie geje ktorych obsesja jest sex i tylko to jest dla nich wazne. to samo znajdziemy u heterykow. normalnych, przecietnych, zwariowanych, szalonych oraz tych ktorzy morduja swoje dzieci, wykorzystuja je, bija zony, zdradzaja, chodza na imprezy gdzie uprawiaja sex z wieloma partnerkami. Bo wszyscy jestemsy ludzmi, a orientacja seksualna jest jedna z cech przypisanych do nas. to ze ktos jest gejem nie znaczy ze jest delikatny, zna sie na sztuce i jest inteligentny i ze ubiera sie stylowo. to wszystko sa stereotypy i to musi wreszcie pojac polskie spoleczenstwo. Bedzie to trwalo ale wierze ze w koncu sie stanie. Bog jest z nami, nie przeciwko nam i myslisz ze skoro zostalismy tak stworzeni to zostalo to ucynione bez celu? nie sadze. skoro homoseksualisci nie maja dzieci,czyli nie moga sie rozmnazac, a mimo to sa od zarania dziejow to musza miec jakas funkcje, bo inaczej dalej by sie nie rodzili.pomysl nad tym.... Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń -Bicie Piany! 24.11.05, 18:36 Do Pe1 i volrath Przypomnij mnie kiedy ja napisalemze w was trzeba rzucac kamieniami itp. Ja tylko was upominam i w jakis sposob propaguje zasady swojej wiary, a do tego mam pelne prawo. Jest napisane :(z pamieci)Idzcie i gloscie ,a tam gdzie was nie przyjma macie otrzepac proch ze swoich sandalow.Zaznaczam ze nie jestem ksiedzem. Niewielu z was wie ale KK zatrudnia takich ludzi jako pracownikow cywilnych. Nie musicie sie bac i nie trzeba uciekac,zasada celem KK jest upominanie ,nauczanie ,gloszenie (i od tego NIE! odstapimy) a nie karanie.Sadzenie i karanie zostaje wiecie dla Kogo. Zeby jasniej to jestescie traktowani jako bladzacy bracia. I co?mamy teraz milczec widzac wasza zgube? To KK przykleja sie etykietke kata a to jest nie prawda.Moze przez blad inkwizycji ale to bylo wynaturzenie niezgodne z wiara. Tak wiec jak widzicie potrafie byc samokrytyczny. Natomiast sytuacja KK nigdy nie byla ciekawa tak jak podobnie Jezusa. Ludzie (Wy wlasnie ze tez)nie lubia sluchac tego co mowimy. Wlasnie ze za prawde dostajemy ciegi.W Janie jest napisane : "Znienawidza was bez powodu" A do chlopaka to samo dodam tylko ze Bog niestety nie jest z wami. Bardzo ale to bardzo sie mylisz . Radze ci jednak zaczac czytac Biblie , i troche to przemyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 10:12 To czego nie reguluje prawo,regulują normy etyczne,moralne.Prawo gwarntuje rów- ność wszystkich obywateli,bez względu na płeć,kolor skóry,orientację seksualną, przynależność partyjną,światopogląd /nie są to przesłanki procesowe/,homoseksua- lizm,heteroseksualizm,ateizm,buddyzm,przynależność do ligi ochrony kaktusów nie są przestepstwami.Nie ma więc podstaw do piętnowania tego typu zachowań.Homosek- sualizm jest stary jak świat i nie wiadomo w jaki sposób ma nagle zagrażać "mo- ralności publicznej",nikt nie nawołuje do prawa odbywnia stosunków hetero czy ho moseksualnych publicznie,zezwolenia na chodzenie nago w miejscach publicznych, nikt nie zmusza też do odbywnia jakichkolwiek stosunków.Nie ma żadnego związku między homoseksualizmem,byciem grubasem,byciem zwolennikiem odbywnia stosunków heteroseksualnych rano albo tylko wieczorem w dni parzyste, a morlnością publi- czną.Nikt też nie narzuca innym obowiązku dostosowania się do jego wyborów i pre ferencji w róznych dziedzinach życia. Nadal niejasne jest atakowanie homoseksualistów i podawanie jako uzasdnienia coraz bardziej absurdalnych powodów,gdyż racjonalnego uzasdnienia nie ma i zmu- szanie ich do ukrywnia się i "wstydzenia" tego co robią,bo.... Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:20 "Spór idzie tu bowiem o coś innego: nie o próbę narzucenia określonych zachowań jako normy społecznej, ale o to, jak mają być traktowani ci, którzy tej normy nie uznają. Spór ten nie może być w społeczeństwie demokratycznym rozstrzygany za pomocą policyjnej pałki, bez względu na to, jak bardzo nam się nie podobają określone zachowania i sposób ich przejawiania na zewnątrz." kibole nie uznaja normy spolecznej bandyci nie uznaja normy spolecznej podpalacze nie uznaja normy spolecznej mafie nie uznaja a normy spolecznej dilerzy narkotykow nie uznaja normy spolecznej pedofile nie uznaja normy spolecznej homoseksualisci nie uznaja normy spolecznej a profesor na to: porozmawiajmy z tymi mlodymi ludzmi wyslalbym profesora na mecz do kiboli, niech realizuje co postuluje Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:27 Dość marnma sztuczka erystyczna polegająca na zbyt wielkim uogólnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:40 nie sztuczka, tylko sprzeciw wobec pochwaly ignorowania prawa i obyczajow demonstracja nie dostala prawa by tam sie odbyc, nie posluchala tez wezwan policji w demokratycznym kraju, jakim jest Polska, organizatorzy demonstracji mogli sie odwolac od decyzji nieudzielenia pozwolenia na te demonstracje w tym czasie w tym miejscu mogli tez podjac negocjacje o innym miejscu i czasie negocjacji nie zrobili tego, nie wykazali ani poszanowania prawa, ani dobrej woli, a potem sie dziwia ze ich policja za kark sciagnela z ulicy a profesor staje po stronie tych wichrzycieli no ale z drugiej strony, jesli demonstracja gornikow walac srubami w budynki rzadowe uzyskuje spore pieniadze, to i inne demonstracje sie ucza zachowan Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:51 tees1 napisał: > demonstracja nie dostala prawa by tam sie odbyc, nie posluchala tez wezwan policji > w demokratycznym kraju, jakim jest Polska, organizatorzy demonstracji mogli sie > odwolac od decyzji nieudzielenia pozwolenia na te demonstracje w tym czasie w > tym miejscu Mogli się odwołać i uczynili to właśnie wczoraj. Problem polega na tym, że administracja zwleka z wydaniem decyzji tak długo jak tylko jest to możliwe. Mniemam, że czyni tak po to, aby nie zostawić organizatorom czasu na skargę do sądu lub organu odwoławczego. > mogli tez podjac negocjacje o innym miejscu i czasie negocjacji > > nie zrobili tego, nie wykazali ani poszanowania prawa, ani dobrej woli, a potem > sie dziwia ze ich policja za kark sciagnela z ulicy Ależ nie mieli żadnych rozsądnych propozycji ze strony policji, która zresztą dzień wcześniej zapewniała organizatorów o tym, że będzie w stanie ochronić Marsz. Co się stało, że policja się wycofała? Być może "krwawy Ludwik" pogroził palcem bądź też komenda wojewódzka w Poznaniu chcuiała się przypodobać nowemu szefowi. > no ale z drugiej strony, jesli demonstracja gornikow walac srubami w budynki > rzadowe uzyskuje spore pieniadze, to i inne demonstracje sie ucza zachowan Tak... jakoś nie słychac oburzenia na zachowania takie jak z sierpnia w Warszawie. No i takie manifestacje są legalne... dlaczego więc równość wobec prawa ma być fikcją? Bo oni mają łańcuchy, siekiery, młotki i siłę? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:03 tees1 napisał: > nie sztuczka, tylko sprzeciw wobec pochwaly ignorowania prawa i obyczajow > > demonstracja nie dostala prawa by tam sie odbyc, nie posluchala tez wezwan poli > cji ********************************** Czemu zatem kibice mają mozliwość oglądania meczów? Wszak sa większym zagrożeniem (vide podstawa prawna zakazu Grobelnego). Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:17 tees1 napisał: > nie sztuczka, tylko sprzeciw wobec pochwaly ignorowania prawa i obyczajow > > demonstracja nie dostala prawa by tam sie odbyc, nie posluchala tez wezwan poli > cji > > w demokratycznym kraju, jakim jest Polska, organizatorzy demonstracji mogli sie > odwolac od decyzji nieudzielenia pozwolenia na te demonstracje w tym czasie w > tym miejscu > > mogli tez podjac negocjacje o innym miejscu i czasie negocjacji > > nie zrobili tego, nie wykazali ani poszanowania prawa, ani dobrej woli, a potem > sie dziwia ze ich policja za kark sciagnela z ulicy > > a profesor staje po stronie tych wichrzycieli > > no ale z drugiej strony, jesli demonstracja gornikow walac srubami w budynki > rzadowe uzyskuje spore pieniadze, to i inne demonstracje sie ucza zachowan Ciekawe pojmowanie prawa. To znaczy jak urzednik panstwowy na podstawie wlasnego widzimise podejmie decyzje, ze masz natychmiast wyprowadzic sie z domu, to Ty bedac poslusznym obywatelem z domu sie wyprowadzisz ? Czy jednak moze nie ? Bo wedlug Twojej recepty powinienes na czas procesow sadowych, potencjalnie wiele miesiecy, zamieskzac pod mostem i czekac spokojnie na wyrok sadu. A jak zdecydujesz sie nie wyprowadzic, a urzednik wobec tego wysle do Twojego domu policje, to policja bedzie miala pelen prawo zakuc Cie w kajdanki i wsadzic do pierdla ? A co jesli jednak ani urzednik, ani policja nie mieli racji ? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Jak w stoczni, łezka się kręci, tak samo gadali... 23.11.05, 16:27 > a profesor staje po stronie tych wichrzycieli I STANOWCZO MÓWIMY HOMOSEKSUALNYM SKRYTOŻERCOM GROMKIE NIE! PROFESOROWIE DO KSIĄŻEK! WICHRZYCIELI INTERNOWAĆ! A RĘKA PEDAŁA PODNIESIONA PRZECIWKO WŁADZY LUDOWEJ ZOSTANIE ODCIĘTA! Prawdziwy mężczyzna cioty się nie boi, buraki, a Wy ze starchu latacie nawet po wrogim forum GW, pfff, co za przerażone panienki :D. Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:40 Homoseksualiści nie stanowią dla nikogo zagrożenia (jeżeli tak uważasz to napisz w jaki sposób zagrażają i dlaczego?) więc nie pasują do twojej listy. Czy uważasz że można "nawrócić się" na homoseksualizm oglądając paradę równości? Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 10:58 adomas napisał(a): > Homoseksualiści nie stanowią dla nikogo zagrożenia (jeżeli tak uważasz to napis > z > w jaki sposób zagrażają i dlaczego?) Starajac sie podwazyc instytucje malzenstwa probuja zburzyc porzadek spoleczny. A tamta demonstracja byla nielegalna. Zaryzykowali szarpanine z policja i ja mieli. Nikomu nic sie nie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:03 > > Starajac sie podwazyc instytucje malzenstwa probuja zburzyc porzadek spoleczny. Chcą zabronić heteroseksualistom brać śluby? Piersze słysze. Jak można podważyc taką instytucję jak małżeństwo? Jestem żonaty i nie wiem jak ślub jakichś homoseksualistów mógłby rozbić moje małzeństwo. ???? > > A tamta demonstracja byla nielegalna. Zaryzykowali szarpanine z policja i ja > mieli. Nikomu nic sie nie stalo. Czekam na wykładnie TK. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:04 tees1 napisał: > Starajac sie podwazyc instytucje malzenstwa probuja zburzyc porzadek spoleczny. > ********************************* W jaki sposób, skoro Konstytucja RP określa małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny? Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:43 maruda.r napisał: > tees1 napisał: > > > Starajac sie podwazyc instytucje malzenstwa probuja zburzyc porzadek spol > eczny. > > > > ********************************* > > W jaki sposób, skoro Konstytucja RP określa małżeństwo, jako związek kobiety i > mężczyzny? Powazajac te wlasnie konstytucyjna zasade. Przy czym konstytucja nie narzuca tu czegos wbrew spoleczenstwu, ale stoi na strazy dobra spolecznego jakim jest instytucja malzenstwa. Inne spoleczenstwa lub spolecznosci moga sobie definiowac malzenstwo inaczej, np. jako jednoczesy zwiazek mezczyzny z jedna lub wieksza iloscia kobiet. Podobno istnieja (istnialy?) nawet spolecznosci, gdzie malzenstwem byl legalny zwiazek jednej kobiety z wieksza liczba mezczyzn jednoczesnie. Homoseksualisci proponuja, by zarzucic istniejaca definicje malzenstwa w Polsce, tj. zwiazek dwoch doroslych osob plci roznej. Gdyby przyjac podawana przez homoseksualistow logike argumentacji za odejsciem od istniejacych zasad malzenstwa, zanikneloby ono w stosunkowo krotkim czasie kilkudziesieciu lat. Tymczasem praktyka historyczna wykazala, ze w naszej czesci swiata rodzina oparta o malzenstwo, czyli zwiazek mezczyzny i kobiety, to podstawa spoleczenstwa. A niektorzy chca to zepsuc. Podpalacze z przedmiesc. Jak wykazuja komantarze obok, popierajacym burzenie porzadku spolecznego brak jest takze szerszej perspektywy niz osobista (te uwagi, ze istniejacym malzenstwom to "nie zaszkodzi" - ale zaszkodzi przyszlym malzenstwom!). Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 12:00 Dlaczego twierdzisz, że my homoseksualiści, chcemy rozwalić instytucję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny? Przecież nikt nie próbuje wymazać z konstytucji art. 18. Może obecny "kryzys rodziny" (jak prawica i Kościół to nazywają) jest również naszą winą? Rozwody, patologie w rodzinie, styl zycia na "kocią łapę"? Aha! I nie wykorzystujcie przeciwko nam argumentu kryzysu demograficznego, bo to akurat ma się nijak do homoseksualizmu, a jeśli już to na plus. Nikt nie broni wam się rozmnażać. Meritum dotyczy wolności zgromadzeń, a nie związków homoseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 12:52 shygay napisał: > Dlaczego twierdzisz, że my homoseksualiści, chcemy rozwalić instytucję małżeńst > wa jako związku kobiety i mężczyzny? Przecież nikt nie próbuje wymazać z konsty > tucji art. 18. Otoz probuje. Oto historia tych prob: www.mojeprawa.info/ustawa.html Marna sztuczka erystyczna jest proba zrownania podwazenia instytucji malzenstwa z wymazaniem art. 18 konstytucji. Tu nie o istnienie artykulu chodzi, lecz o jego zawartosc, czyli definicje malzenstwa. Proba jej zmiany zatrzesie calym porzadkiem spolecznym, a w perspektywie wieloletniej go zburzy. Tego nie chce. > Może obecny "kryzys rodziny" (jak prawica i Kościół to nazywają) jest również n > aszą winą? Rozwody, patologie w rodzinie, styl zycia na "kocią łapę"? > Aha! I nie wykorzystujcie przeciwko nam argumentu kryzysu demograficznego, bo t > o akurat ma się nijak do homoseksualizmu, a jeśli już to na plus. Nikt nie bron > i wam się rozmnażać. > Nie zbaczaj z tematu mnozac watki. > Meritum dotyczy wolności zgromadzeń, a nie związków homoseksualnych. > Wolnosc zgromadzen, jak i wolnosc slowa, jest. Ale to nie znaczy ze mozna ignorowac prawa lokalne i polecenia policji. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 15:28 > Otoz probuje. Oto historia tych prob: www.mojeprawa.info/ustawa.html kłamiesz > > Marna sztuczka erystyczna jest proba zrownania podwazenia instytucji malzenstwa > z wymazaniem art. 18 konstytucji. Tu nie o istnienie artykulu chodzi, lecz o > jego zawartosc, czyli definicje malzenstwa. Proba jej zmiany zatrzesie calym > porzadkiem spolecznym, a w perspektywie wieloletniej go zburzy. Tego nie chce. kłamiesz. nikt nie chce podważać definicji małżeństwa. to prawicowe oszołomy mówią o małżeństwach w kontekście projektu ustawy o związkach partnerskich. sami zainteresowani NIE używają tego określenia i w ogóle instytucji małżeństwa nie tykają przestań kłamać Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 17:52 to ty klamiesz. "gay marriage" juz w niektorych krajach wystepuje, zas zwiazki partnerskie to tylko wstep do tego instytucja malzenstwa to nie tylko nazwa, ale i przywileje jakie maja malzenstwa maja je, poniewaz sa preferowanym typem rodziny inne zwiazki bezpodstawnie chca przywilejow malzenskich dla siebie, rozszerzajac, czyli zmieniajac dotychczasowy zakres i charakter malzenstwa. przestajac byc wzorem, modelem dla rodziny jest podwazane w swej roli. jest degradowane. a to zle, bo malzenstwo jest dobre dla spoleczenstwa. najlepsze. tymczasem niektorzy twierdza, ze jest roznie dobre co zwiazek dwoch panow, albo dwoch pan. a to nieprawda, klamstwo wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 24.11.05, 03:42 > to ty klamiesz. "gay marriage" juz w niektorych krajach wystepuje, zas zwiazki > partnerskie to tylko wstep do tego wymień choć jeden > instytucja malzenstwa to nie tylko nazwa, ale i przywileje jakie maja malzenstw > a > maja je, poniewaz sa preferowanym typem rodziny jeszcze raz powtarzam, że kłamiesz, bo mowa o związkach partnerskich a nie rodzinie. przestań bełkotać i operuj poprawnym terminem, wtedy sobie podyskutujemy rzeczowo o prawach i obowiązkach > inne zwiazki bezpodstawnie chca przywilejow malzenskich dla siebie, > rozszerzajac, czyli zmieniajac dotychczasowy zakres i charakter malzenstwa. kolejne kłamstwo. nie chodzi o przywileje tylko prawa - np. możliwość decydowania o leczeniu partnerki/partnera czy odbieraniu poczty w imieniu tychże. Co to za "przywileje" ? Kolejny bezpodstawny bełkot z twojej strony. > przestajac byc wzorem, modelem dla rodziny jest podwazane w swej roli. jest > degradowane. a to zle, bo malzenstwo jest dobre dla spoleczenstwa. najlepsze. > tymczasem niektorzy twierdza, ze jest roznie dobre co zwiazek dwoch panow, albo > dwoch pan. a to nieprawda, klamstwo wlasnie. napisz wyraźnie i logicznie dlaczego prawo do odwiedzin w szpitalu, albo prawo do reprezentowania w urzędach degraduje rolę małżeństwa. Bo ja tu nie widzę ani krztyny logicznego myślenia. Czysty bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 szkoda slow 24.11.05, 09:50 nie prezentujesz argumentow tylko werbalizm i agresje Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: szkoda slow 24.11.05, 12:49 no i tak się skończyła "merytoryczna" dyskusja - nie umiemy odpowiedzieć na konkretne pytania, to należy sobie bluzgnąć, a co tam Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 24.11.05, 14:30 Nawet jeśli by mieli takie plany (co do małżeństw) - to co? Może nie mają prawa wyrażać i demonstrować swojego zdania? Otóż mają prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 12:22 "Gdyby przyjac podawana przez homoseksualistow logike argumentacji za odejsciem od istniejacych zasad malzenstwa, zanikneloby ono w stosunkowo krotkim czasie kilkudziesieciu lat" Ale dobre ! Takie wlasnie stwierdzenia dowodza jedynie, ze Ci tak zwani obroncy tradycji i moralnosci po prostu nie mysla i bredza. Pomijajac fakt, ze nikt poki co nie usiluje zmienic konstytucyjnej definicji malzenstwa, to cytowana wypowiedz sugeruje, ze jedynym powodem dla ktorego malzenstwa istnieja jest wlasnie ten zapis konstytucyjny. Innymi slowy nasi dzielni obroncy tradycji i moralnosci, w swoim jak widac wielce koslawym i nieporadnym rozumieniu, sugeruja, ze bez tego konstytucyjnego zapisu, bez obrony prawnej (i jak wydarzenia w Poznaniu pokazuja) bez policyjnych pal i represji, ludzie skolowani przez "wroga" propagande przestana zawierac malzenstwa (w sensie zdefiniowanym w konstyucji)...Panie i Panowie, na prawde wierzycie w to, ze bez konstytucyjnie zdefiniowanego malzenstwa, takowaz instytucja zaginie ? Nagle, bez tego zapisu, zmienicie orientacje seksualna...? Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: Nie udawaj glupiego /nt 23.11.05, 13:03 Może jednak jakieś argumenty? Dalej nie wyjaśniłes jakim cudem instytucja małżeństwa mogłaby zniknąć. Czy uważasz że ludzie pobierają się jedynie dlatego że w prawie jest definicja małżeństwa, a jak się ją zmieni albo usunie to przestaną brać śluby i zmienią orientację? Przypominam ci że śluby cywilne w Polsce wprowadzono przed wojną a wcześniej prawo nie musiało się zajmować taką instytucją, regulował to kościół, i ludzie się jakoś pobierali i mieli dzieci. W Grecji śluby cywilne wprowadzono w 84 roku!!! I co, nie było tam małżeństw i dzieci wcześniej? Naprawde chyba masz ludzi za debili co natychmiast staną się homoseksualistami jak tylko zobaczą paradę równości i przestną brać śluby. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie udawaj glupiego /nt 23.11.05, 14:59 adomas napisał(a): > Może jednak jakieś argumenty? > Dalej nie wyjaśniłes jakim cudem instytucja małżeństwa mogłaby zniknąć. > Czy uważasz że ludzie pobierają się jedynie dlatego że w prawie jest definicja > małżeństwa, a jak się ją zmieni albo usunie to przestaną brać śluby i zmienią > orientację? ************************************* Najwidoczniej tak własnie uważa. Nasz rozmówca pewnie sądzi, że bociany przylatują jedynie do takich, co są zaobrączkowani. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 nie udajesz! wiec tlumacze 23.11.05, 17:39 adomas napisał(a): > Może jednak jakieś argumenty? > Dalej nie wyjaśniłes jakim cudem instytucja małżeństwa mogłaby zniknąć. Ludzie moga miec dzieci i bez slubu, prawda? To biologicznie wykonalne. A jednak powstala szanowana instytucja malzenstwa. Kobieta + mezczyzna wobec swiadkow, uroczyscie przysiegaja sobie rozne dobre rzeczy, zas spoleczenstwo ich za to chroni i nagradza roznymi przywilejami. Spoleczenstwo rowniez karze ich za nieprzestrzeganie tego, co sobie przysiegali. Dlaczego spoleczenstwo tak dba o malzenstwo? Bo rodza sie tam i wychowuja dzieci. Malzenstwo przestrzegajace tego co sobie obiecywali przy slubie stwarza warunki do dobrego wychowania dzieci. Czyli do przetrwania spoleczenstwa. "Takie beda rzeczypospolite jakie ich mlodziezy chowanie". Malzenstwo jako wspierany przez spoleczenstwo/panstwo zwiazek mezczyzny i kobiety istnieje ze wzgledu na rodzace sie tam i wychowywane tam dzieci. Z tego wzgledu nie ma powodu, by wspierac zwiazki osob jednej plci (juz predzej poligamie). Przeciwnie, przynawanie przywilejow (w tym nazwy) malzenstwa innym zwiazkom niz preferowane powoduje erozje tych preferencji dla malzenstw. Owszem, chetnych do uprzywilejowanych zwiazkow jednoplciowych pewnie nie byloby wielu (ci ludzie sa w mniejszosci), jednak zaprzestanie promowania przez panstwo/spoleczenstwo malzenstw jako wzorca rodziny byloby na dluzsza mete samobojcze i dla spoleczenstwa i dla panstwa. Dlaczego? Patrz punkt pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: nie udajesz! wiec tlumacze 24.11.05, 09:43 Niby rozumujesz poprawnie ale wnioski wyciągasz kosmiczne. Masz chyba ludzi za durniów co bez ochrony prawnej nigdy by się nie ożenili. Pozdrawiam i zyczę więcej wiary w małżeństwo. Ja uważam że nic nie jest w stanie małzeństw zniszczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: nie udajesz! wiec tlumacze 24.11.05, 09:55 jednak zaprzestanie promowania przez > panstwo/spoleczenstwo malzenstw jako wzorca rodziny byloby na dluzsza mete > samobojcze i dla spoleczenstwa i dla panstwa. Dlaczego? Patrz punkt pierwszy. i tym sposobem dokładnie potwierdziłaś to, o czym mówili przedmówcy - uważasz, że jeśli państwo przestanie promować heteroseksualny model związku (a nie zacznie homoseksualnego, tylko po prostu przestanie promować jakikolwiek), to doprowadzi to do tego, że ludzie przestaną brać śluby i rodzić dzieci. jak inaczej rozumieć tą 'samobójczość'? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 14:47 tees1 napisał: > Powazajac te wlasnie konstytucyjna zasade. > > Przy czym konstytucja nie narzuca tu czegos wbrew spoleczenstwu, ale stoi na > strazy dobra spolecznego jakim jest instytucja malzenstwa. ************************************ O czym ty bredzisz? Jak mniejszość może to zrobić, skoro do zmiany tej części Konstytucji wymagana jest większość 2/3 w Sejmie oraz długa debata i referendum? Zupełnie nie rozumiesz Konstytucji. To nie są czcze słowa; nie powstanie żadne prawo zezwalajaca na małżeństwa gejów, póki nie ulegnie zmianie Konstytucja. Właśnie Konstytucja narzuca jedyną definicję małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 15:30 w ogóle nikt nie mówi o MAŁŻEŃSTWACH gejów, z wyjątkiem prawicowych manipulatorów, którzy złośliwie przeinaczają fakty Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 15:39 Mają prawo proponować takowe odrzucenie, a także głosić to, że według nich zapis konstytucji jest zły. Mamy DEMOKRACJĘ i WOLNOŚĆ SŁOWA (podobno), choć niektórzy chyba nie zauważyli (ja też powoli przestaję zauważać różnicę między obecnym, a tym co było...). Co innego jest łamanie zapisu konstytucji (które nota bene odbyło się - ze strony przeciwników), a co innego głoszenie własnych poglądów na ten czy inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 15:41 Oczywiście abstrahując od tego, czy głoszą. Bo obecnie nie głoszą - chcą związków partnerskich, a nie małżeństw. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 11:09 sz.p. tees1 ,czy jakiś homoseksualista odciągnął panu/i żonę lub męża sprzed ołtarza? Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: czysta profesorska abstrakcja, szkodliwa 23.11.05, 15:32 "kibole nie uznaja normy spolecznej bandyci nie uznaja normy spolecznej podpalacze nie uznaja normy spolecznej mafie nie uznaja a normy spolecznej dilerzy narkotykow nie uznaja normy spolecznej pedofile nie uznaja normy spolecznej" Nie tylko "normy społecznej" ale także prawa. I zagrażają innym. A to różnica. "homoseksualisci nie uznaja normy spolecznej" i tylko normy społecznej, przy czym nie zagrażają innym. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Eeech, powysłałbyś tych "innych" do piachu 24.11.05, 04:10 Strach przemawia przez ciebie teesie1. Niepokój, że twoje argumenty są za słabe, żeby sie przebić do głów ludzi o innych przekonaniach, niż twoje. Albo i w ogóle bez przekonań n/t, ot - choćby dlatego, że im się nie wydaje jakąś specjalnie ważną sprawa, która ciebie akurat zafascynowała. Albo nawet dlatego, że sa za głupi, żeby mieć wyrobiony pogląd - a opinie powtarzają jak papugi za kolegami... Tyle, że akurat nie za twoimi kolegami... tees1 napisał: > wyslalbym profesora na mecz do kiboli, niech realizuje co postuluje Ile pogardy dla drugiego człowieka w tym twoim "wysłałbym"! Ty byś go "wysłał"! Jak przedmiot. Do kiboli (w domyśle - juz by oni mu tam...he,he,he). Bo ci sie nie podobają jego poglądy i masz taki kaprys. A jaki sens miałoby to wysłanie do kiboli człowieka, który najprawdopodobniej nie potrafiłby się z nimi porozumieć na swoim poziomie, a na ich poziomie porozumienie jest mało prawdopodobne? Czyli wysłałbyś go bez sensu, i zapewne bez jego woli, bez procedury prawnej, tylko dla pokazania, „że możesz go wysłać" i dla satysfakcji, że ci się udało profesora fizycznie upokorzyć - tylko dlatego, że nie podzielasz jego poglądów, a nie potrafisz go przegadać intelektualnie. A szkoda. Bo dla wielu ludzi w Polsce, po koszmarze totalitarnej okupacji hitlerowskiej, po koszmarze totalitaryzmu sowieckiego i PRLowskich rządów sowieckich marionetek - chciałoby się, żeby coś tu wreszcie zacząć robić inteligentnie, a nie na ura-bura. Tym "wysyłaniem", to tylko obnażyłeś swoją mentalność stupajki. Ruscy "wysyłali" na Sybir, sowieci do dołu albo do gułagu, hitlerowcy do piachu, do kacetu, z dymem przez komin, na roboty do Reichu, miejscowe komuchy - też biły i wysyłały - piach, kraty, obóz pracy, "internat",ścieżka zdrowia... Byle odebrać człowieczeństwo, nadać numer i "wysłać" na smierc i poniewierkę... I co? Rosną nastepcy, którym marzy się "wymierzanie kary" i "wysyłanie"! Za co? Za to, że napisał, że pałowanie młodzieży jest zajęciem bezsensownym? Prawnie, etycznie, politycznie, praktycznie i wychowawczo? Jaki pretekst tym razem? Ile źle kojarzących się słów sie tym gó..arzom doklei? Banditen? Wragi naroda? Wrogowie klasowi? Wrogowie bogobojnego ludu ciupciającego w parach mieszanych?. Chuligani? "Elementy antychrzescijańskie"? Teesie1, Ilu ich tam było? 100 osób? 200? A policji 5x tyle! I pewnie drugie tyle po cywilnemu! Gdyby od samego początku, do każdego demonstranta podeszło dwóch mundurowych, wylegitymowało, spisało, pouczyło i towarzyszyło w drodze na św. Marcina (a "prawomyślnych" w innym kierunku) - TO BY NIE BYŁO ŻADNEJ ZADYMY! ZA ZADYMĘ, ZA STRATY, ZA NIEPOTRZEBNY STRES WIELU LUDZI I ZA FIZYCZNĄ PRZEMOC ODPOWIADA POLICJA I CI, KTÓRZY WYDALI ROZKAZ: BIĆ! Pamiętam jak nas ganiali w stanie wojennym. Jeżeli władza nie chciała awantury - to wprowadzała milicję mundurową i cywilnych łapsów między zbierającą się młodzież, legitymowała, spisywała, fotografowała, jednym słowem - psuła atmosferę i nie pozwalała sie "nakręcić". A kiedy władza postanawiała zademonstrować siłę - obstawiała wyjścia z placu, w sąsiednich uliczkach gromadziła odwody, przychodzących wpuszczała, ale nie wypuszczała. Jakiś oficerek darł mordę w megafon, że "to jest zgromadzenie nielegalne", "żeby sie rozejść". My - tradycyjnie "Solidarność!", "Chodźcie z nami!", "Gestapo!" i takie tam. A potem było pałowanie, sikawki, ganianie, wyłapywanie, manto w suce, poprawka na komisariacie, mandat - a dla pechowców - rozprawa "z bomby", czyli "tryb przyspieszony". Moja teza w sprawie Poznania jest: NOWA WŁADZA CHCIAŁA TEJ ZADYMY! CHCIAŁA ZADEMONSTROWAĆ SIŁĘ! Nie musiała! ALE CHCIAŁA! Władza się tak samo popisywała przed swoim elektoratem, jak ty tu na Forum GW ! Ty, teesie1 - wykształcony i błyskotliwy inteligencie - przed forumowymi ciemniakami zaszpanowałes jak idiota tym swoim antyinteligenckim "wysłałbym profesora na mecz do kiboli". Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 nic podobnego, wrecz przeciwnie 24.11.05, 11:11 kum.z.antalowki napisał: > zaszpanowałes jak idiota tym swoim antyinteligenckim "wysłałbym > profesora na mecz do kiboli". Zle mnie zrozumiales, albo celowo przypisujesz mi intencje, ktorej nie mialem. A nastepnie ja zwalczasz. Bo nie ma we mnie zadnej pogardy dla czlowieka. Przeciwnie, z zyczliwosci dla ludzi protestuje przeciw nieskutecznym, teoretycznym receptom proponowanym na prawdziwe problemy. Napisalem to "wyslalbym" oczywiscie w przenosni. W znaczeniu, ze te teorie profesora nie sprawdzilyby sie w praktyce. Podalem przyklad, gdzie jest jasne ze nie sprawdzilyby sie. Chodzi mi o to, ze w realnym swiecie perswazja nie zawsze wystarczy. Czasem musi byc tez sila, jesli jest po dobrej stronie. Dlatego mamy policje, wiezienia, mandaty. Profesor zdaje sie sile wykluczac. Po 2 godzinach perswazji, policja sciagnela za kark z ulicy nielegalnych demonstrantow. To zle? Ja uwazam ze dobrze. Zeby tylko zawsze tak bylo. Ty napisales, ze policja mogla rozproszyc nielegalna demonstracje lagodnie, ale wybrala na pokaz szarpanine. Ze CHCIALA wykazac sie surowoscia wobec homoseksualistow. To znow jest ocena przypuszczalnych intencji, a nie faktow. Moze znow sie pomyliles w zgadywaniu co kto chcial? Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Ilu homoseksualistów? 24.11.05, 14:39 Mnie zastanawia ilu było na tej demonstracji homoseksualistów, a ilu hetero popierających ideę tolerancji. Bo możliwe, że więcej tych drugich niż pierwszych. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Behawioryzm maleńki taki, ale z podtekstami... 24.11.05, 19:07 tees1 napisał: > Zle mnie zrozumiales, albo celowo przypisujesz mi intencje, ktorej nie mialem. ======== Teesie szanowny, ja CIĘ wcale nie zrozumiałem. I nadal CIĘ nie rozumiem. Usiłowałem jedynie zrozumieć moralno-polityczne przesłanie TEKSTU : "wysłałbym profesora na mecz do kiboli", który napisałeś. Wszakoż, wymieniając się spostrzeżeniami na temat obiektywnie dostrzeganych ZACHOWAŃ, (motorycznych lub werbalnych) nie do końca potrafimy sie zdystansować od prób zgadnięcia na tej podstawie:"jakież to myśli lec mogły u podstaw takiego postępku?", a jakie "z pewnoscią lec nie mogły". Otóż, po próbie ulokowania twojego, teesie1, TEKSTU w kontekscie omawianego artykułu prof. M. Safjana, oraz w kontekscie pokazanych w TV i opisywanych wydarzeń w Poznaniu. A także - po próbie ulokowania owych zjawisk (tekst, arykuł, zdarzenia) w kontekscie społeczno-kulturowym i historycznym - doszedłem do wniosku (być może błędnego), że oto mamy tu do czynienia z kolejnym przykładem "inteligenckiego zaparcia się rozumu i uczuć wyższych". Z jakimś takim "neo-ketmanem". Tym razem nie po to by podlizać się "przywódcy światowego proletariatu", ale dla schlebienia specyficznym gustom i poglądom mieszkańców tej części Polski, którą Piłsudski uważał za mało warty "środek obwarzanka", w którym (z róznych historycznych powodów) nie legną się mysli wartosciowe i twórcze. Pomysł, by wysyłać prof. Safiana do kiboli na stadion - uwazam za prostą kontynuację "myśli" gen. Witaszewskiego, zwanego przez współczesnych "generałem gazrurką". I nadziwić się nie mogę, czemu nie przyszła ci do głowy refleksja odwrotna, godna inteligenta - humanisty, refleksja - nad warunkami, które musiałyby zostać spenione w IV RP aby możliwe było sprawienie aby nastepne pokolenie młodzieży zamiast zostać "kibolami" zechciało porobic matury i zapisac sie na studia, m. inn. po to, żeby słuchać wykładów takich ludzi jak prof. Safjan. Niby podobnie, ale nie W DÓŁ, czyli "profesora wysłać między łobuzów", tylko W GÓRĘ, czyli "im stworzyć warunki, żeby stali się wartościową częścią narodu". Bo to prawda, że "takie będą rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie" i że, "czy sie to komu podoba, czy nie - przyszłość należy do owej młodzieży, nie do nas - zgredów. I to oni będę nas utrzymywać, gdy przejdziemy na emerytury, więc, niezaleznie od tego, czy ich dziś lubimy, czy nie - choćby nawet w naszym egoistycznym interesie (nie wspominając o humanistycznych ideałach) - warto zadbać o ich wychowanie i kwalifikacje... tees1 napisał: > kum.z.antalowki napisał: > > > zaszpanowałes jak idiota tym swoim antyinteligenckim "wysłałbym > > profesora na mecz do kiboli". > > Zle mnie zrozumiales, albo celowo przypisujesz mi intencje, ktorej nie mialem. > A > nastepnie ja zwalczasz. Bo nie ma we mnie zadnej pogardy dla czlowieka. > Przeciwnie, z zyczliwosci dla ludzi protestuje przeciw nieskutecznym, > teoretycznym receptom proponowanym na prawdziwe problemy. > > Napisalem to "wyslalbym" oczywiscie w przenosni. W znaczeniu, ze te teorie > profesora nie sprawdzilyby sie w praktyce. Podalem przyklad, gdzie jest jasne z > e > nie sprawdzilyby sie. > > Chodzi mi o to, ze w realnym swiecie perswazja nie zawsze wystarczy. Czasem mus > i > byc tez sila, jesli jest po dobrej stronie. Dlatego mamy policje, wiezienia, > mandaty. Profesor zdaje sie sile wykluczac. Po 2 godzinach perswazji, policja > sciagnela za kark z ulicy nielegalnych demonstrantow. To zle? Ja uwazam ze > dobrze. Zeby tylko zawsze tak bylo. > > Ty napisales, ze policja mogla rozproszyc nielegalna demonstracje lagodnie, ale > wybrala na pokaz szarpanine. Ze CHCIALA wykazac sie surowoscia wobec > homoseksualistow. To znow jest ocena przypuszczalnych intencji, a nie faktow. > Moze znow sie pomyliles w zgadywaniu co kto chcial? ====== Nie zgaduję. Porównuje dwie znane mi (bo praktykowane na własnych plecach) taktyki policyjne. I z tego porównania tak mi OBIEKTYWNIE WYNIKA. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza mądry głos... 23.11.05, 10:32 ... ale mocno niejednoznaczny w tym sensie, że każdy, kto ten list przeczyta zinterpretuje go wg własnego poglądu jako poparcie dla swojego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: mądry głos... 23.11.05, 10:42 Moim zdaniem list ten jest jednoznaczny w kontekście organizowanych w Polsce Marszów i Parad homoseksualistów. Nie zaprzeczając konieczności ochrony moralności publicznej, prezes TK stwierdza, iż w jego ocenie manifestacje pod hasłami tolerancji dla nas, nie wyczerpują znamion naruszenia moralności publicznej. A takie własnie głosy pojawiają się w PiS i LPR oraz Kościele. Dla tych środowisk już same słowa: HOMOSEKSUALISTA, GEJ, LESBIJKA są niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza Re: mądry głos... 23.11.05, 10:53 Tolerancja DLA homoseksualistów to jedno. Manifestowanie publiczne swoich seksualnych problemów to drugie, to już coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: mądry głos... 23.11.05, 11:08 etykieta.zastepcza napisał: > Tolerancja DLA homoseksualistów to jedno. > Manifestowanie publiczne swoich seksualnych problemów to drugie, to już coś inn > ego. ******************************** O heteroseksualnych problemach mówi dziś radio (nawet Maryja), telewizja i prasa. Sama reklama Viagry jest tego dowodem - wszak to lek na problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: mądry głos... 23.11.05, 16:15 wydaje mnie się, że osoby uczestniczące w tych paradach nie manifestują problemu związanego ze swoją sferą seksualną, ale problemu z szerszym kontekstem społecznym, związanym z tolerancją dla swojej sfery seksualnej. o którą trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 10:56 "Spór idzie tu bowiem o coś innego: nie o próbę narzucenia określonych zachowań jako normy społecznej, ale o to, jak mają być traktowani ci, którzy tej normy nie uznają. Spór ten nie może być w społeczeństwie demokratycznym rozstrzygany za pomocą policyjnej pałki..." xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Pan Marek Safjan napisał słowa bardzo mądre i bardzo konieczne, w kontekście brutalizacji władzy w kraju i łamania przez urzędy państwowe podstawowych praw obywatelskich. Pan Safjan wznosi się wysoko ponad poziomy ludzi w obecnym rządzie. A może być jeszcze gorzej, jeżeli dojdzie do koalicji PiS-u z Samoobroną. Droga do Trybunału Konstytucyjnego jest długa, jest ona również zamknięta dla większości obywateli. Żaden kraj nie może się rozwijać w cieniu myślenia prymitywnego o wolności człowieka i brutalnych siłowych rozwiązań. Wczoraj Zieloni, a kto jutro "zasłuży" sobie na policyjną pałkę przy ogólnej aklamacji partyjnego PiS-owskiego ciemnogrodu? Polska cofa się do takiego rozumienia swobód obywatelskich jakie panowało za czasów PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 11:00 tomekjeden napisał: > Wczoraj Zieloni, a kto jutro "zasłuży" sobie na policyjną pałkę przy ogólnej > aklamacji partyjnego PiS-owskiego ciemnogrodu? Polska cofa się do takiego > rozumienia swobód obywatelskich jakie panowało za czasów PRL-u. > To to byli zieloni ???. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 11:30 t324911 napisał: > To to byli zieloni ???. ******************************* A co za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 12:06 maruda.r napisał: > t324911 napisał: > > > To to byli zieloni ???. > > ******************************* > > A co za różnica? > Fundamentalna . Zieloni kojarzyli mi sie z czyms innym . Odpowiedz Link Zgłoś
shygay Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 12:09 Na 100% to nie była prawica :p Nie sądzę aby dla omawianego tu problemu wolności zgromadzeń i swobody wygłaszania własnych poglądów barwy polityczne były czymś fundamentalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 14:32 shygay napisał: > Na 100% to nie była prawica :p > Nie sądzę aby dla omawianego tu problemu wolności zgromadzeń i swobody wygłasza > nia własnych poglądów barwy polityczne były czymś fundamentalnym. ********************************* Ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: REGRESJA DO PRL-U 23.11.05, 11:24 Tomku, TAK ! Jednak, jak zauważyłem powyżej, zamieszczona dziś opinia i jej przesłanie mogą być trudne do przyjęcia już na poziomie stylu i języka. - Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 11:02 Brawo Panie Safjan. Nic dodac, nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
zambro Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 11:42 Miejsce Grobelnego jest w więzieniu za oddanie za darmo parku Kulczykowi w centrum Poznania. A ten wojewoda z SLD to żałosne stworzenie, które myśli że ocaleje. Opinia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego jest mądra i na czasie. dzikuję Profesorowi za wylanie kubła zimnej wody na tz "społecznych moralistów" Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 11:44 gdyby homoseksualiści nie istnieli,kogo atakowałby poseł Piłka,bo atakować ja- kiegoś wroga musi,realnego,czy urojonego,inaczej przestałby istnieć, Odpowiedz Link Zgłoś
bengal Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 16:34 maureen2 napisała: > gdyby homoseksualiści nie istnieli,kogo atakowałby poseł Piłka,bo atakować ja- > kiegoś wroga musi,realnego,czy urojonego,inaczej przestałby istnieć, feministki; jakby ich nie bylo- cyklistow; a jakby ich nie bylo to pewnie tych no tam, rolkowcow! Wszystko, byle tylko za porzadna prace sie nie brac! Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Póki jest Safjan - jeszcze Polska nie zginęła 23.11.05, 12:39 bo jest zagrożenie, że warcholstwo z Gorzowa będzie próbowało narzucic nam swoje normy. Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 12:44 W kaczystanie nie ma demokracji,albo jest taka sama jak na Białorusi. Dziwi mnie tylko paradoks wzrostu notowań PISuaru. Mam nadzieję, że to już długo nie potrwa. Wszystko wskazuje na to, że stado kaczorow to zakompleksione, tępogłowe, prymitywne pajace. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 12:55 >Spór idzie tu bowiem o coś innego: nie o próbę narzucenia określonych zachowań jako normy społecznej, ale o >to, jak mają być traktowani ci, którzy tej normy nie uznają. Powiedzieć można Ci wszyscy, którzy są poza normami społecznymi. Wychodzi na to samo. Może mała manifestacja naturystów przed domem pana profesora, może kieszonkowców, faszystów, pedofilów itd. Oni również nie uznają norm. To, dlaczego się ich zamyka? Powinno się im jeszcze pomóc w kradzieży i bandytyzmie oraz gwałtach trzymając dzieciaka, aby się nie wyrywało. Z jego wypowiedzi można wyczytać jedynie słowa „wiem, że nic nie wiem”. A ja nie życzę sobie, aby propagowano pedalstwo w naszym kraju, przez różnego rodzaju manifestacje. Bo to już nie będzie wtedy Demokracja, lecz Anarchia. A normy w Polsce wyraźnie w tym względzie stanowią. Dobrze że jest PiS przynajmniej hołota nie będzie wychodzić z nor. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 13:06 > Dobrze że jest PiS przynajmniej hołota nie będzie wychodzić z nor. Uważaj - następnym razem hołotą możesz być ty... Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 13:46 A co myślisz, że pedały dojdą do władzy, tak jak na Zachodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:34 radek_sim napisał: > A co myślisz, że pedały dojdą do władzy, tak jak na Zachodzie? ********************************** To znasz preferencje seksualne członków naszego rządu? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Teraz się goni pedałów, za parę lat będzie się 23.11.05, 16:50 goniło według innego kryterium- na przykład wszystkich, którzy na forum wyborczej mają "sim" w nicku. Albo znajdą Ci dziadka w wojskach carskich. Albo sąsiadka kiedyś w Skiandynawii była. Właśnie na tym to polega, demokracja ma być tym ustrojem, który chroni przed szaleństwami rządzących. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 13:20 Prawo jest instrumentem kształtowania stosunków społecznych,tworzy normy.Jeżeli pojawiają się zjawiska spoleczne niekorzystne,sprzeczne z aktami wyższego rzędu, a argumenty racjonalne nie skutkują,to trzeba wprowdzić penalizację,w celu prze- ciwdziałnia takim zjawiskom. Chodzenie nago nawet w gupie przed domem jest karalne,chyba,że się mylę,czyli zwykła demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 13:53 Nie mylisz się. Masz zupełną rację. A pedalstwo winno być traktowane jako choroba i leczone. To jest po prostu zwykłe zboczenie seksualne, zezwierzęcenie. Równie dobrze mogą to robić ze zwierzętami. Ze wszystkim, co się rusza i na drzewo nie ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: C.d. 23.11.05, 13:56 Wystarczy ustawa wcielająca takie odchylenie do puli nagusów, pedofilów. I będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:19 Cały czas jakaś obsesyjna koncentracja na seksualnych obiektach. Niewyżyty? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:21 ja piszę o penlizacji nietolerncji ze względu na orientację seksualną,wystarczy nowela. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:39 radek_sim napisał: > Nie mylisz się. Masz zupełną rację. A pedalstwo winno być traktowane jako > choroba i leczone. To jest po prostu zwykłe zboczenie seksualne, > zezwierzęcenie. Równie dobrze mogą to robić ze zwierzętami. Ze wszystkim, co > się rusza i na drzewo nie ucieka. ************************************ Z postu przebija starannie maskowane, ale wyraźne zainteresowanie perwersjami seksualnymi. To może ciebie zacząć leczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:43 to jest punkt widzenia wielkiego macho, brać wszystko co się rusza, po ciemku można nawet trafić na geja, to ci niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:12 maureen2 napisała: > to jest punkt widzenia wielkiego macho, brać wszystko co się rusza, po ciemku > można nawet trafić na geja, to ci niespodzianka. *********************************** :) A może dziecięce wyobrażenie, że każdy pedał nic innego nie robi, tylko dybie na tyłek innego faceta, a więc tak, jakby każdy heteroseksualny nie miał nic innego do roboty, tylko łaził z wyciągniętym kutasem i dymał każdą laskę, która się nawinie. (przepraszam za wulgarność, ale ona chyba pasuje pojęciowo do tych wyobrażeń) W sumie macho to takie przerośnięte i srednio rozgarnięte dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:32 a kim ty jesteś oszołomie żeby o tym decydować Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:14 maureen2 napisała: > Prawo jest instrumentem kształtowania stosunków społecznych,tworzy normy.Jeżel > i > pojawiają się zjawiska spoleczne niekorzystne,sprzeczne z aktami wyższego rzędu > , > a argumenty racjonalne nie skutkują,to trzeba wprowdzić penalizację,w celu prze > - > ciwdziałnia takim zjawiskom. > Chodzenie nago nawet w gupie przed domem jest karalne,chyba,że się mylę,czyl > i > zwykła demagogia. Przepraszam, czy na tej demostracji chodzil ktos nago ? Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:53 Trzeba zadać sobie pytanie: czy chodzenie nago publicznie może kogoś skrzywdzić i czy jest to cechą immanentną chodzenia nago publicznie? Odpowiedź jest: TAK (choć nie jest to wielka krzywda). A więc są przesłanki za tym, by chodzenia nago publicznie zabronić. A czy homoseksualizm może kogoś skrzywdzić i jest to immanentna cechą homoseksualizmu? Odpowiedź jest: NIE, nie bardziej niż heteroseksualizm. A więc są przesłanki za tym by obiektywnie rzecz biorąc tego nie zabraniać, nie zależnie od tego co mówi jakaś Święta Księga dowolnej sekty czy religii. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Mój drogi ! 23.11.05, 15:57 Tylko że tut. oponenci uważają spacer homoseksualistów za negliż, który ich bulwersuje. Umieją to, po swojemu, udowodnić. I są przekonani o sluszności swojego protestu !- Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 16:11 v0lrath napisał: > Trzeba zadać sobie pytanie: czy chodzenie nago publicznie może kogoś skrzywdzić > i czy jest to cechą immanentną chodzenia nago publicznie? > > Odpowiedź jest: TAK (choć nie jest to wielka krzywda). > > A więc są przesłanki za tym, by chodzenia nago publicznie zabronić. > > A czy homoseksualizm może kogoś skrzywdzić i jest to immanentna cechą > homoseksualizmu? > > Odpowiedź jest: NIE, nie bardziej niż heteroseksualizm. ODPOWIEDZ JEST: TAK ! > > A więc są przesłanki za tym by obiektywnie rzecz biorąc tego nie zabraniać, nie > zależnie od tego co mówi jakaś Święta Księga dowolnej sekty czy religii. Nie jakejs religii, tylko religii wiekszosci mieszkancow tego kraju Wiec poki tu jestes, powinienes to brac pod uwage A demokracja nie oznacza obrazania godnosci wiekszosci Nie podoba sie? - droga wolna Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 24.11.05, 14:42 Przepraszam bardzo, ale co ma to, co robi dwóch panów w łóżku po cichu w swoim mieszkaniu do godności Katolików? Może niedługo mój ateizm stanie się obrazą godności Katolików? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 16:53 Odwrotnie- to normy społeczne są źródłem prawa. A normy i społeczeństwo same w sobie też ewoluują- kiedyś normą społeczną była praca dzieci, ale się zmieniło, gdyby konserwować normy tak jak teraz proponuje PiS, to do tej pory 10latki zasuwałyby w fabrykach. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:47 Zauważ, że istnieje istotna różnica między tymi, których wymieniłeś (bandyci, kieszonkowcy itp.) a homoseksualistami. Otóż bandyci mają gdzieś nie tylko normy moralne/etyczne (które są względne, ja osobiście homoseksualizmu nie oceniam jako czegoś amoralnego, bo jakim prawem można tak oceniać miłość między dwojgiem ludzi, którzy nikomu zła nie czynią?), ale także prawo i podstawowe zasady na których opiera się społeczeństwo oraz przede wszystkim KRZYWDZĄ INNYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Jeszcze raz - żalem ! 23.11.05, 15:59 Oni - przeciwnicy - uważają się tym "gwałtem" za głęboko skrzywdzonych. I tu trudno rekonstruowac punkt widzenia ! Pozdr. v0lrath napisał: > Zauważ, że istnieje istotna różnica między tymi, których wymieniłeś (bandyci, > kieszonkowcy itp.) a homoseksualistami. > Otóż bandyci mają gdzieś nie tylko normy moralne/etyczne (które są względne, ja > osobiście homoseksualizmu nie oceniam jako czegoś amoralnego, bo jakim prawem > można tak oceniać miłość między dwojgiem ludzi, którzy nikomu zła nie czynią?), > ale także prawo i podstawowe zasady na których opiera się społeczeństwo oraz > przede wszystkim KRZYWDZĄ INNYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Jeszcze raz - żalem ! 24.11.05, 14:53 Ja mogę się czuć głęboko skrzywdzony publicznym pokazywaniem krzyża (a już na pewno krzyża z postacią obrazującą człowieka wiszącego na nim). Mogę to uważać za brutalne, złe i krzywdzące mnie (na tej samej zasadzie co antyaborcyjne plakaty z zwłokami dzieci czy też jakieś przerażające zdjęcia, których oglądanie na mnie wymuszono). Pytanie 1: czy mam prawo protestować? Odpowiedź: Jak najbardziej. Pytanie 2: czy mam prawo pójść z tym do sądu? Odpowiedź: Pewnie tak, choć zapewne nie wygram - bo trudno będzie udowodnić, że ktoś mnie skrzywdził, a będzie bardzo wielu świadków, w tym może nawet psychologów, którzy stwierdzą, że na pewno tak wielka krzywda mi się nie stała by zabronić procesji Kościelnych. Pytanie 3: czy w takim razie mam prawo rzucać w procesje kamieniami i krzyczeć "Katole do gazu" oraz używać siły? Odpowiedź: Na pewno nie. Co do relacji "homofob"-"pedał" sprawa jest podobna. Będąc przeciwny homoseksualistom i ich demonstracji (nawiasem mówiąc zastanawiam się na ile to była demonstracja homoseksualistów, a na ile po prostu ludzi popierających ideę tolerancji) masz prawo krytykować. Masz prawo iść z tym do sądu (choć pewnie nie wygrasz, raczej uda się wykazać, że demonstracja sama w sobie tak bardzo Cię nie skrzywdziła, a prawo do korzystania z 57 art. konstytucji ma każdy obywatel poza przypadkiem szerzenia agresji, rasizmu i faszyzmu). Nie masz prawa rzucać gróź karalnych, faszystowskich okrzyków, używać siły ani rzucać kamieniami/innymi rzeczami. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Gwałt na demokracji 23.11.05, 14:43 Od pewnego czasu osoby uczestniczące w pokojowych zebraniach i demonstracjach, które nie podobają się ze względów ideologicznych rządzącym, są prześladowane. Osobom tym uniemożliwia się organizowanie demosntracji, choć na mocy 57 artykułu konstytucji oraz traktatów międzynarodowych powinni możliwość taką mieć. Osoby te są najczęściej zamykane w areszcie lub/i nakładana jest na nie grzywna. Najdobitniej pokazały to ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce w Poznaniu na niedoszłej paradzie równości organizowanej z okazji międzynarodowego dnia tolerancji. Jak widać w naszym kraju ani tolerancji ani demokratycznych praw i zasad nie ma, a zachowanie policji można tylko porównać z agresywnym zachowaniem ZOMO z poprzedniego systemu. Stare nawyki i stare rozwiązania pozostały - zmienił się tylko kolor i ideologia prowadząca do gwałcenia demokratycznej wolności i praw człowieka. Mnie osobiście to bardzo bulwersuje i czasem wstydzę się tego, że jestem Polakiem (na szczęście nie podwójnie, bo nie jestem Katolikiem) - wstydzę się za tych, którzy twierdząc, że stoją po stronie prawa, demokracji oraz zasad chrześcijańskich, w czynach nie reprezentują ich wcale, ale raczej dają przykład wyjątkowego ich wypaczenia. Na koniec link do protestu przeciwko takim zachowaniom: kobiety-kobietom.com/parada/art.php?art=2887 P.S. Mi wszystko jedno, czy represjonowani byliby głównie gejami, lezbijkami, heteroseksualnymi, ateistami, wyznawcami Allaha, sympatykami Koła Zbieracz Znaczków, rolnikami czy kimkolwiek innym - jeśli demonstracja w zamiarach była pokojowa i nie miała na celu szerzenia idei faszystowskich ani agresji - to do takowej demonstracji ma prawo każdy na mocy konstytucji, nie zależnie czy podoba się to osobom wyznającym ortodoksyjnie "panującą" ideologię. Nawiasem mówiąc przeciwnicy parady tam obecni powinni być raczej zatrzymani - za szerzenie idei faszystowskich, a także nawoływanie do agresji i groźby karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 14:49 vO, rozumiem twoje zaniepokojenie ,mieli gwałcić a nie gwałcili, za takie coś należy ich ukarać. Proponowano miejsce do demonstracji i miejsce dla pikiety. Ale w tamtych miejscach nie było gwarancji,ze będą gwałcić, stąd na to nie poszliście. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 15:00 Do Twojej wiadomości: jestem 100% hetero. Nawiasem mówiąc naukowe badania pokazują, że w bardzo wielu przypadkach agresja wymierzona w homoseksualistów wynika z wypierania własnej nie do końca uświadamianej nie 100% heteroseksualnej orientacji. Średnio więcej agresji wobec homoseksualistów mają ci heterosesualiści, którzy nieświadomie wykazują podniecenie pod wpływem treści homoseksualnych (zrobiono badania i wychodziło, że Ci hetero, którzy byli bardzo stanowczo anty-homoseksualni, wykazywali mocniejsze fizjologiczne symptomy podniecenia na widok erotycznych zdjęć mężczyzn). Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 15:05 Kto kogo? Co najwyżej Ci, którzy odmówili prawa do pokojowej demonstracji, a także policja - zgwałcili demokratyczne zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 I tak zapewne jest. Chociaż takie stwierdzenie... 23.11.05, 16:05 ... będzie dla nich najwieksza zniewagą. Do rękoczynów włącznie. Taka wielka jest siła wyparcia tego zjawiska z siebie ! - A dziś "podpatrzyłem" na sąsiedniej stronie, jak dwóch zaciekłych antyhomosiów wymianiało między sobą nazwy stron dot. homoseksualistów. Trzeba coś jeszcze tłumaczyc ?_ ----------------------- v0lrath napisał: > Do Twojej wiadomości: jestem 100% hetero. > > Nawiasem mówiąc naukowe badania pokazują, że w bardzo wielu przypadkach agresja > wymierzona w homoseksualistów wynika z wypierania własnej nie do końca > uświadamianej nie 100% heteroseksualnej orientacji. > Średnio więcej agresji wobec homoseksualistów mają ci heterosesualiści, którzy > nieświadomie wykazują podniecenie pod wpływem treści homoseksualnych (zrobiono > badania i wychodziło, że Ci hetero, którzy byli bardzo stanowczo > anty-homoseksualni, wykazywali mocniejsze fizjologiczne symptomy podniecenia na > widok erotycznych zdjęć mężczyzn). Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Skończy się wam kasa po Środzie i Jarudze 23.11.05, 14:49 to sobie siądziecie na dupie. Fundacja Batorego wszystkich zboczeńców nie utrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Skończy się wam kasa po Środzie i Jarudze 23.11.05, 15:16 ubekkubek napisał: > to sobie siądziecie na dupie. Fundacja Batorego wszystkich zboczeńców nie > utrzyma. ********************************** Ja nic nie wiem o zadnej kasie, ale jak masz coś na zbyciu, to podam numer konta. Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Re: Skończy się wam kasa po Środzie i Jarudze 23.11.05, 15:30 maruda.r napisał: > ubekkubek napisał: > > > to sobie siądziecie na dupie. Fundacja Batorego wszystkich zboczeńców nie > > utrzyma. > > ********************************** > > Ja nic nie wiem o zadnej kasie, ale jak masz coś na zbyciu, to podam numer kont > a. Może nie wiesz też za czyje pieniądze była robiona parodniowa impreza w Poznaniu? > Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Skończy się wam kasa po Środzie i Jarudze 23.11.05, 15:42 Ja nie wiem. Możesz wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Re: Skończy się wam kasa po Środzie i Jarudze 23.11.05, 16:02 ar.co napisała: > Ja nie wiem. Możesz wyjaśnić? Zapytaj organizatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
m_lex a ciebie zrobili dla becikowego? 23.11.05, 16:21 nieźle - ze udalo im sie za 1000 złotych kupic ci dres i komputer - chyba ze kradzione, no ale weszpolacką legitkę masz na pewno zasłużenie! Odpowiedz Link Zgłoś
tragish Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 15:00 v0lrath napisał: > Na koniec link do protestu przeciwko takim zachowaniom: > kobiety-kobietom.com/parada/art.php?art=2887 z tej strony można się też dowiedzieć, że pedofilia jest jedną z form miłości do dzieci i nie zawsze jest zła. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 15:06 Tak? Nie wiedziałem. A gdzie? Bo "na słowo" nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tragish Re: Gwałt na demokracji 23.11.05, 15:18 a nie, przepraszam, odwołuję. To było na www.lesbijka.org. Sory , ale nie często zaglądam na tego typu strony i pomyliłem się. v0lrath napisał: > Tak? > Nie wiedziałem. > > A gdzie? Bo "na słowo" nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Gwałt na wolnosci prekonan 23.11.05, 15:56 jest bezustannie dokonywany przez grupy zboczencow ktorzy swoje "sklonnosci" zaciemniaja "odmiennoscia" i "demokracja" Otoz zboczenia nie maja z demokracja nic wspolnego, a narzucanie wiekszosci spoleczenstwa ze "nienormalnosc" powinna byc uznana za normalnosc jest czystym oszolomstem. TFU ! Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Wanda Wasilewska forum ! To będzie ciekawie ! 23.11.05, 16:09 marianna_777 napisała: > jest bezustannie dokonywany przez grupy zboczencow ktorzy swoje "sklonnosci" > zaciemniaja "odmiennoscia" i "demokracja" > > Otoz zboczenia nie maja z demokracja nic wspolnego, a narzucanie wiekszosci > spoleczenstwa ze "nienormalnosc" powinna byc uznana za normalnosc jest czystym > oszolomstem. > > TFU ! Odpowiedz Link Zgłoś
m_lex nie pluj na klawiaturę 23.11.05, 16:15 rączęta masz zajęte rózańcem (albo czym innym) więc sądzisz że wskutek plucia na klawiaturę powstanie sensowny post? nic bardziej mylnego! Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: nie pluj na klawiaturę 23.11.05, 16:26 Moja klawiatura, moge sobie pluc ile chce A poza tym to trzeba zorganizowac parade rownosci dla wszystkich co lubia pluc na klawiature - to przeciez tazke przejaw milosci, tyle ze "inaczej" Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: nie pluj na klawiaturę 24.11.05, 01:29 > Moja klawiatura, moge sobie pluc ile chce > > A poza tym to trzeba zorganizowac parade rownosci dla wszystkich co lubia pluc > na klawiature - to przeciez tazke przejaw milosci, tyle ze "inaczej" Masz do tego prawo. Chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby Tobie też je odebrano w imie jakichś ideologii (które moim zdaniem są chore i mam prawo do takiego zdania, a jeśli nie mam/mieć nie będę, to może lepiej będzie jak się z tego kraju po studiach ulotnię). Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: Gwałt na wolnosci prekonan 23.11.05, 16:35 co to za belkot???A co to jest normalność???jak kobieta z mężczyzną uprawiają seks analny to jest normalne,a jeżeli ksiądz regularnie sypia ze swoją gosposią to jest to akceptowane????wtedy też sie zapluwasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Gwałt na wolnosci prekonan - TEZ 23.11.05, 16:36 bikej5 napisała: > co to za belkot???A co to jest normalność???jak kobieta z mężczyzną uprawiają s > eks analny to jest normalne,a jeżeli ksiądz regularnie sypia ze swoją gosposią > to jest to akceptowane????wtedy też sie zapluwasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus tragishowy Gwałt na demokracji 23.11.05, 16:31 tragish napisał: > v0lrath napisał: > > > Na koniec link do protestu przeciwko takim zachowaniom: > > kobiety-kobietom.com/parada/art.php?art=2887 > > z tej strony można się też dowiedzieć, że pedofilia jest jedną z form miłośc > i do dzieci i nie zawsze jest zła. Jesteś dość ohydnym manipulatorem mości "tragish" (jakos tak z tragicznym się to kojarzy choć przykładniej by było "tragikomiczny"), z twojego posta wyłania się taka oto możliwość, że "v01rath" dając linka, dodał jednocześnie coś o "dobrej miłości pedofilskiej"... Jest to twoje prywatne zboczenie "tragish" i nie rób tak, żeby można było czytać nie to co jest napisane... Odpowiedz Link Zgłoś
tragish Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 14:56 ten pan nie chce zauważyć jednego, że zło trzeba zdusić W ZARODKU. Oczywiście, że ruch gejowski w Polsce świadomie się ogranicza. Demonstracje są NA RAZIE spokojne, NA RAZIE nie uczestniczą w nich ekshibicjoniści. tak naprawdę geje powinni podziękować Grobelnemu. Wszystko przebiegło zgodnie ze scenariuszem: geje w roli ofiar, społeczeństwo w roli oprawców. Wyborcza w spazmach. Przynajmniej Młodzież Wszechpolska już zaczyna rozumiec, że to wszystko jest dokładnie zaplanowaną prowokacją, dlatego odmawia udziału w zamieszkach gejowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:03 Jakie zło? Dlaczego zło? Czyżby homoseksualiści zabijali, gwałcili, palili (nie mam tu na myśli papierosów) lub rabowali? Poza tym ja nie wyznaję ideologii Katolickiej i nie zgadzam się by w wolnym demokratycznym państwie naruszano prawa człowieka i represjonowano wolnych ludzi tylko dlatego, że powszechnie "panująca" ideologia uznaje coś, co robią (raczej nie publicznie, lecz między sobą w prywatnych mieszkaniach) za "grzeszne". Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:05 no mówiłem, mieli gwałcić nie gwałcili. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:06 9111951u napisała: > no mówiłem, mieli gwałcić nie gwałcili. Głodnemu chleb na myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:44 Z "91.." (i coś tam dalej) raczej nie ma sensu dyskutować, jeśli nie używasz słowa "gwałt". Tylko wtedy odblokowuje mu klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 "Glodnemu chleb na myśli" C'est tout ! 23.11.05, 16:11 v0lrath napisał: > 9111951u napisała: > > > no mówiłem, mieli gwałcić nie gwałcili. > > Głodnemu chleb na myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
sajjitarius Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 15:25 tragish napisał: > ten pan nie chce zauważyć jednego, że zło trzeba zdusić W ZARODKU. > > Oczywiście, że ruch gejowski w Polsce świadomie się ogranicza. Demonstracje są > NA RAZIE spokojne, NA RAZIE nie uczestniczą w nich ekshibicjoniści. > > tak naprawdę geje powinni podziękować Grobelnemu. Wszystko przebiegło zgodnie z > e scenariuszem: geje w roli ofiar, społeczeństwo w roli oprawców. Wyborcza w sp > azmach. Przynajmniej Młodzież Wszechpolska już zaczyna rozumiec, że to wszystko > jest dokładnie zaplanowaną prowokacją, dlatego odmawia udziału w zamieszkach g > ejowskich. Jasne, zlo trzeba zadusic w zarodku. Tragish sie ogranicza, NA RAZIE nie kradnie, NA RAZIE nie morduje i NA RAZIE nie mozna mu wiele zarzucic (no moze poza glupota). Ale co bedzie jutro ? Nie wiadomo. Wiec na wszelki wypadek, od razu przylozmy mu zeby wiedzial gdzie jego miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: W sprawie wolności zgromadzeń 23.11.05, 16:24 Zatem....: narazie... usrajmy się na tragisha.... Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 15:09 bo prawdziwy katolik wie, ze homoseksualizm jest grzechem. A jawne grzesznictwo, i to bez skruchy, jest szczegolnie godne potepienia. godne potepienia = wymagajace zakazu = wymagajace sankcji karnych Bez tych sankcji moze sie okazac, ze odstepstwo od jedynej slusznej wiary stanie sie akceptowalne lub powszechne. A wtedy juz tylko Armageddon! Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 15:23 No tak. Ale to nie jest demokratyczne. A więc chcemy żyć w państwie kościelnym czy w państwie demokratycznym? Ja wolę to drugie, szczególnie, że jestem ateistą. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Kościelna "większość" zadepcze Cię... 23.11.05, 16:13 ... rownież w Boże Ciało.- v0lrath napisał: > No tak. Ale to nie jest demokratyczne. > A więc chcemy żyć w państwie kościelnym czy w państwie demokratycznym? > Ja wolę to drugie, szczególnie, że jestem ateistą. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Kościelna "większość" zadepcze Cię... 23.11.05, 16:47 I BARDZO DOBRZE Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Kościelna "większość" zadepcze Cię... 23.11.05, 16:57 marianna_777 napisała: > I BARDZO DOBRZE Prawdziwa Polka-katoliczka! Miłośc bliźniego aż bije... Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Kościelna "większość" zadepcze Cię... 24.11.05, 13:47 Zdepczą mnie? Nie sądzę. Z moich obserwacji codziennych wynika, że statystyki KK są zawyżone. Zarówno w kwestii ilości Katolików, jak i w kwestii ortodoksyjności i braku tolerancji wśród nich. Mam wielu przyjaciół wśród Katolików. Moja dziewczyna jest Katoliczką. Mi nie przeszkadza ich wiara, im mój ateizm. Skrajnych i nietolerancyjnych Katolików nie jest wiele, ale są bardzo głośni i rządni władzy, krucjat tudzież zniszczenia wszystkiego co "grzeszne". I, co mnie mocno oburza, powoli i skutecznie dążą do tego celu - udając przy tym wyznawców nauk Jezusa Chrystusa (myślę, że jako ateista lepiej spełniam zasady o jakich nauczał Jezus niż nie jeden z MW czy innego nietolerancyjnego i nie mającego nic wspólnego z miłością bliźniego ugrupowania). Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 15:35 > bo prawdziwy katolik wie, ze homoseksualizm jest grzechem. kłamiesz i naciągasz nie TO jest grzechem > > A jawne grzesznictwo, i to bez skruchy, jest szczegolnie godne potepienia. kłamiesz i naciągasz tylko potępienia w ramach wspólnoty wiary niewierzącym możesz skoczyć > > godne potepienia = wymagajace zakazu = wymagajace sankcji karnych karnych w ramach kościoła niewierzącym możesz skoczyć moherowy oszołomie Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 16:07 hehe, widze ze moj sardoniczny humor byl zbyt subtelny... zgadzam sie z toba w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 16:20 princealbert napisała: > bo prawdziwy katolik wie, ze homoseksualizm jest grzechem. > > A jawne grzesznictwo, i to bez skruchy, jest szczegolnie godne potepienia. > > godne potepienia = wymagajace zakazu = wymagajace sankcji karnych > > Bez tych sankcji moze sie okazac, ze odstepstwo od jedynej slusznej wiary > stanie sie akceptowalne lub powszechne. A wtedy juz tylko Armageddon! A najprawdziwszy z prawdziwych katolików, wie jeszcze, że jest to choroba (brzydka) i że od tego tylko HIV i AIDS.... o.Rydzyk już go przekonał.... Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 23.11.05, 16:46 sclavus napisał: >> > A najprawdziwszy z prawdziwych katolików, wie jeszcze, że jest to choroba > (brzydka) i że od tego tylko HIV i AIDS.... o.Rydzyk już go przekonał.... Nie tylko od tego HIV iAIDS, ale "TO" nie pomaga A ze jest grzechem - to fakt I nienormalne (i ile jestes "niewierzacy"). Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: prawdziwego katolika ten wywod nie przekona 24.11.05, 12:50 CO jest grzechem? pomyśl choć raz, to nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Art 57 konstytucji 23.11.05, 15:19 Artykuł 57 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej: "Art. 57. Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa." www.sejm.gov.pl/prawo/konstytucja/kon1.htm Prawo to odebrane jest tylko szerzącym nawoływanie do agresji, rasizm lub faszyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Artykuł 57 konstytucji 23.11.05, 15:21 Artykuł 57 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej: "Art. 57. Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa." www.sejm.gov.pl/prawo/konstytucja/kon1.htm Prawo to odebrane jest tylko szerzącym nawoływanie do agresji, rasizm lub faszyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
arsen44 Re: Artykuł 57 konstytucji 23.11.05, 15:41 Dlaczego geje używają niepełnosprawnych i innych mniejszości jako tarczy ochronnej. Niech demonstrują sami! Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustawa 23.11.05, 15:52 ze nie wolno propagowac zachowan perwesyjnych godzacych w dobro rodziny pojmowanej jako ojciec, matka i ich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 15:56 Jak tylko takie uaktualnienie wejdzie w życie, to ja się jak najszybciej z tego kraju wynoszę. Nie chcę żyć w państwie zaściankowym i niedemokratycznym, gdzie prawa człowieka nie są respektowane. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Bon voyage! 23.11.05, 15:57 v0lrath napisał: > Jak tylko takie uaktualnienie wejdzie w życie, to ja się jak najszybciej z tego > kraju wynoszę. > Nie chcę żyć w państwie zaściankowym i niedemokratycznym, gdzie prawa człowieka > nie są respektowane. Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Volrath ! 23.11.05, 16:06 Zauwazyłem Twoje "wpisy" i do niektórych, powyżej ustosunkowałem się ! Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 16:15 marianna_777 napisała: > ze nie wolno propagowac zachowan perwesyjnych godzacych w dobro rodziny > pojmowanej jako ojciec, matka i ich dzieci Nie zapomnij, żeby dodać, iż wolno a nawet trzeba bić te dzieci.... jak rodzina czysto polska, to rodzina czysto polska.... Marek Jurek jest marszałkiem - łatwo przejdzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 16:24 sclavus napisał: > marianna_777 napisała: > > > ze nie wolno propagowac zachowan perwesyjnych godzacych w dobro rodziny > > pojmowanej jako ojciec, matka i ich dzieci > > Nie zapomnij, żeby dodać, iż wolno a nawet trzeba bić te dzieci.... jak rodzina Bicie dzieci JEST TAKZE dzialaniem na szkode rodziny Fakt istnienia tego problemu nie uszlachetnia homoseksualizmu I nie powoduje ze nalezy jedno czy drugie aprobowac Twoj argument to czyste oszolomstwo - tak jak powiedziec ze mozna mordowac, bo przeciez istnieja zlodzieje Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 16:37 Z twojej propozycji wynika, że należy zabijać homoseksualistów, a to już nie mieści się w granicach oszołomii.... nawet jeżeli powiesz, że nalezy ich tylko odosabniać, to jest to jednoznaczne i to wynika z twojego rozumowania.... Prościej: uważasz, że homoseksualiści nie są takimi samymi ludźmi jak ty i tylko dlatego nie mogą mieć takich samych praw jak ty.... Smieszne i bardzo moherowe.... o.Rydzyk ma doskonałych uczniów i uczennice.... A jeszcze jedno: czy ksiądz-homoseksualista może ci włożyć hostię do ust??? Marianno..... Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 16:43 sclavus napisał: > Z twojej propozycji wynika, że należy zabijać homoseksualistów, a to już nie > mieści się w granicach oszołomii.... nawet jeżeli powiesz, że nalezy ich tylko > odosabniać, to jest to jednoznaczne i to wynika z twojego rozumowania.... Nie, nie wynika > Prościej: uważasz, że homoseksualiści nie są takimi samymi ludźmi jak ty i > tylko dlatego nie mogą mieć takich samych praw jak ty.... Smieszne i bardzo > moherowe.... o.Rydzyk ma doskonałych uczniów i uczennice.... Nie - nie wiadomo dlaczego sie ze swoja odmiennoscia musza obnosic i upubliczniac - czy seksualnosc to nie jest prywatna sprawa? Czy ja naprawde musze wiedziec ze twoje sprosnosci powoduja w tobie dume? Czy ty nie mozesz zyc jak czlowiek, a seksualnosc zostawic w domu? > A jeszcze jedno: czy ksiądz-homoseksualista może ci włożyć hostię do ust??? > Marianno..... Nie - nie moze. Homoseksualisci nie powinni byc kaplanami Nie jestes na biezaco w tej materii Odpowiedz Link Zgłoś
angelo73 Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 17:19 pragnę przypomnieć że demponstracje mają za zadanie przypomnieć i pokazać że homoseksualiści są i żyją wśród nas. To jest cel, nie próba obnoszenia się z włąsną seksualnością lecz pokazanie że oni istnieją, żyją, pracują, często są również Twymi znajomymi. Sposób demonstrowania może Ci się niepodobać-rozumiem to, tak samo jak rozumiem że wielu ludziom nie podobają sie głośne kościelne dzwony lub procesje w dni w które chcą odpocząć. Demonstracja przerywa pewne TABU w naszej kulturze, pozwala poczuć się bezpieczniej takim jak Oni. Gdy się odbywa, ci z boku dostrzegają że oprócz świata w którym żyją i śię wychowali, oprócz świata poza którym często nie znają innego (często nie z włąsnej winy lecz właśnie z win kulturowych / systemowych socjalnych, również religinych ) są ludzie inni, o innych poglądach z odmiennymi problemami, często powodowanymi brakiem akceptacji często z powodu prostego stereotypowego myślenia, zamknięcia się w swym świecie... Generalnie chodzi o akceptację. W zasadzie prosta sprawa. W innych krajach się to udało. Przyjdzi również pora na nasz. Żadne zakazy tutaj nie pomogą gdyż jak pokazuję jistoria demokracji dostep do wiedzy i głebokiego poznawania człowieka jest tutaj łatwiejsza. Pozdrowionka...:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Artykuł 57 konstytucji trzeba uzupelnic ustaw 23.11.05, 22:12 Jesteś o wiele głupsza niż możnaby przypuszczać, marianno.... nietypowa... inna... Homoseksualizm wśród księży jest obecny az nadto i skrywana przez hierarchię... często również o tej "orientacji" seksualnej.... Napisałas coś, co każe wątpić w twój rozsądek - raczej możnaby tu mówić o piekielnym zawężeniu umysłowym: homoseksualistom nie wolno obnosić swojej inności, chociaz nigdy nie próbowali tego robić... Wam, katolikom wolno za to obnosić wasz katolicyzm poprzez 3000 katolickich świąt w roku kalendarzowym i obdzwaniać je nie myśląc czy to przeszkadza, często gęsto samym katolikom... Wolno wam łazić na te wasze pielgrzymki i tarasować drogi.... Łazić z procesjami po mieście a nawet bić rekordy długości procesji i tarasować ulice miast.... Zaiste dziwne podejście i o tyle dziwniejsze, że wam, katolikom wydaje się, że macie monopol na prawdę... a to tylko gó.. prawda... Pozostają wam zniewolone dogmatami umysły i zboczone przekonania takich o.REydzyków i Jankowskich... w tym zniewoleniu gotowiście bronić księży pedofilów, którzy zgwłacili wasze własne dziecko, księży homoseksualistów, którzy uwiedli waszych nieletnich synów (bo to łatwiej) i wieszacie psy na zwykłych ludziach, bo homoseksualistach i to tylko dlatego, że chcą pokazać, że nie są nikim innym własnie jak zwykłymi ludźmi, którzy chcą tylko takich samych praw.... Jesteście chorzy, marianno, na nieuleczalną chorobę nienawiści, zwaną "katolicyzm" często z przymiotnikiem "polski".... Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Per-wer-syj-nych... Przecieram oczy i uszy ! 23.11.05, 16:15 marianna_777 napisała: > ze nie wolno propagowac zachowan perwesyjnych godzacych w dobro rodziny > pojmowanej jako ojciec, matka i ich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Per-wer-syj-nych... Przecieram oczy i uszy ! 23.11.05, 16:16 BYCIE homoseksualistą to wszak czysta, rozbuhana perwersja, pyszne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Re: Per-wer-syj-nych... Przecieram oczy i uszy ! 23.11.05, 16:20 za czym osobiście (ale na plebanii o tym jescze nie wiedzą) - przepadam.- ---------------------------------------------------------- z.sadystka napisała: > BYCIE homoseksualistą to wszak czysta, rozbuhana perwersja, > > pyszne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
z.sadystka Re: Per-wer-syj-nych! Przecieraj oczy i uszy ! 24.11.05, 11:54 panno marianno, precyzując: marsze, parady, pikiety informują pannę, że prawa mniejszości nie mogą być nie respektowane w OBYWATELSKIM I DEMOKRATYCZNYM kraju, no matter, jak bardzo nie podoba się pannie ulomna poprawnosc polityczna demokracji, obywatele roznych wyznan, narodowosci, przekonan politycznych oraz preferencji seksualnych maja byc na rowni wobec prawa, podobnie przez to prawo poszanowani. pragne również przypomnież, iż próby nawracania homoseksualistów przez chrześcijańskie organizacje, grupy wsparcia i pełnych dobrych chęci specjalistów w tej dziedzinie [nawracania] zostały szeroko wyśmiane przez gros naukowców, jako podejście od tzw. dupy strony w oparcu o wybiórcza klasyfikacje powodow, dla których młody czlowiek staje sie homoseksualista - terapie regresywne zakonczone fiaskiem, grupy wsparcia pelne chlopakow i dziewczat, ktorych wyolbrzymione poczucie winy i obrzydzenia do swojego ciala nabyte w trakcie terapii kaza udawac sklonnosci hetero. czlowiek czlowiekowi wilkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
v0lrath Re: Artykuł 57 konstytucji 24.11.05, 14:59 Bo to była demonstracja na rzecz tolerancji i równości, nie dotyczyła tylko homoseksualistów, chociaż w dużej mierze tak, bo oni są jedną z największych prześladowanych grup (drugą po kobietach, ale chyba bardziej od kobiet prześladowaną - równość kobiet jest dużo bliższa zadowalającej), a nie na rzecz praw gejów. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Brawa dla Profesora Safjana! :) 23.11.05, 15:25 za odwagę, jasność poglądów i za obronę zasad! :) To jest rzadkość w kraju, w którym "zasady" służą tylko za marketingowy chłam przedwyborczy, oportuniści i karierowicze uchodzą za "umiarkowanych", a oszołomieni szaleńcy - za ideowych, RPO i sądy milczą, gdy łamane są wolności konstytucyjne, "miłośnicy wolności" liczą kasę, a media agresywnie i stadnie powielają przewidywalne poglądy swoich właściecieli... Odpowiedz Link Zgłoś