kropek_oxford
24.11.05, 02:50
A podniecaja, bo od tygodnia na tym forum sie prawie o niczym innym nie mowi.
Czyzby to byla prawda o tym katolickim tlumieniu przyrodzonych, choc srednio
standardowych, popedow seksualnych?
Normalny hetero po prostu na parade homo nie idzie - nie musi, nie jego
broszka. A gdy sie na parade przypadkiem natknie? To co? Robi dalej swoje -
jak w Londynie:)))
Obawiam sie, ze w tej waszej Polsce sensacja bylaby nawet furgonetka z
pozytywka byle lodziarza:)))