Dodaj do ulubionych

Zbigniew Romaszewski

29.11.05, 22:13


przed chwilą podczas dyskusji o lustracji i IPN, Romaszewski krótko skwitował
pomysły antylustratorów, sędziów, prasowych autorytetów, i wkładaczy kijów w
szprychy młynów bardzo wolno mielących prawdę - powiedział - IDIOTYZMY -
Rymanowski tylko rozdziawił się

podczas polemiki z Niesiołowskim, który roztaczał wizję Polski oplecionej
nićmi władzy Kaczynskich - Romaszewski powiedział - BREDNIE - Niesiołowski
zamilkł

nie tak dawno, czytając kolejną idiotyczną wypowiedż Michnika, zastanawiałem
się jaką walkę musiał Michnik stoczyć z sobą żeby powiedzieć, to co
powiedział - oczywiście nie jest już ważneco mówi MIchnik, doszukiwałem się
walki na miarę walki Dr. Jekyll z Mr. Hyde w MIchniku,
a Romaszewski skomentował krótko - pewnie Michnik był NACHLANY

na to trzeba być Romaszewskim

lubię Romaszewskiego :))
Obserwuj wątek
    • elfhelm a ja się dziwię, że Romaszewski jest w PiSie 29.11.05, 22:17
      po tym, jak Kaczory go kolejny raz olewają. A olewanie zaczęło się w 1992 r.,
      gdy Romaszewski bardzo chciał być szefem NIK i miał obiecane poparcie PC
      (zrezygnował nawet z ubiegania się o fotel wicemarszałka). W tej kadencji też
      go olewają - nie dali mu wicemarszałka (chociaż ich liczbę rozmnożyli do 4,
      czego jeszcze nie było), nie dali mu też RPO...
      A najzabawniejsze jest to, że parę miesięcy temu Romaszewski i Niesiołowski
      znajdowali się na wspólnej kanapie zwanej Suwerenność-Praca-Sprawiedliwość...
      • rekontra dlatego trzeba rozbić monopol informacyjny lewusów 29.11.05, 22:24
        elfhelm napisał:

        > po tym, jak Kaczory go kolejny raz olewają. A olewanie zaczęło się w 1992 r.,
        > gdy Romaszewski bardzo chciał być szefem NIK i miał obiecane poparcie PC
        > (zrezygnował nawet z ubiegania się o fotel wicemarszałka).

        widzisz dlaczego trzeba rozbić monopol informacyjny nagdalenki?
        Wałęsa to uczynił, wysunął zdaje się Ziółkowską, która nie przeszła

        > W tej kadencji też go olewają - nie dali mu wicemarszałka (chociaż ich liczbę
        rozmnożyli do 4, czego jeszcze nie było), nie dali mu też RPO...

        a słyszałeś, że on chce być wicemarszałkiem?

        > A najzabawniejsze jest to, że parę miesięcy temu Romaszewski i Niesiołowski
        > znajdowali się na wspólnej kanapie zwanej Suwerenność-Praca-Sprawiedliwość...


        Romaszewski ma bardzo dobre zdanie o Kaczyńskich, w czasie rozmowy z
        Niesiołowkim dał kilkakrotnie temu wyraz,
        BREDNIE "Niesiołowkskiego" to był jeden z takich momentów

        • elfhelm Re: dlatego trzeba rozbić monopol informacyjny le 29.11.05, 22:26
          Problem w tym, że odnośnie Kaczyńskich Niesiołowski ma całkowitą rację :)
          • rekontra my tutaj piszemy dziesiątki postów 29.11.05, 22:31
            elfhelm napisał:

            > Problem w tym, że odnośnie Kaczyńskich Niesiołowski ma całkowitą rację :)

            uzasadniamy swoje stanowiska, a Romaszewski mówi to samo, a inaczej, mówi
            IDIOTYZMY, i ma całkowitą rację :)
            • elfhelm chyba chciałeś napisać 29.11.05, 22:33
              > uzasadniamy swoje stanowiska, a Romaszewski mówi to samo, a inaczej, mówi
              > IDIOTYZMY, i ma całkowitą rację :)

              czyli mówiąc same idiotyzmy jak wy ma rację?
              jak ktoś mówi idiotyzmy nie można go poważnie traktować ;)
              • rekontra Re: chyba chciałeś napisać 29.11.05, 22:38
                elfhelm napisał:

                > > uzasadniamy swoje stanowiska, a Romaszewski mówi to samo, a inaczej, mówi
                >
                > > IDIOTYZMY, i ma całkowitą rację :)
                >
                > czyli mówiąc same idiotyzmy jak wy ma rację?
                > jak ktoś mówi idiotyzmy nie można go poważnie traktować ;)

                napisałem bez cudzysłowu "idiotyzmy" w supozycji materialnej
                nie z "nami" te numery polemisto :)
            • dr.szwajcner NO TO MACIE NOWY AUTORYTET MORALNY 29.11.05, 23:28
              • rekontra fabryczka autorytetów moralnych 29.11.05, 23:31
                dr.szwajcner napisał:


                autorytety moralne to domena fabryki AM na Czerskiej
                • dr.szwajcner Re: fabryczka autorytetów moralnych 29.11.05, 23:35

                  Nie w IV Rzeczypospolitej jak widac.

                  Staczy powiedzic o Michniku NACHALANY,
                  Albo o Balcerowiczu ze MUSI ODEJSC
                  i juz sie jest autorytetem moralnym,
                  walczacym o "wartosci chrzescijanskie"
                  i "zasady morlane".
                  • elfhelm Re: fabryczka autorytetów moralnych 29.11.05, 23:36
                    W IV RP wystarczy trochę pokwakać
              • mamablues Nie taki znowu nowy:) 30.11.05, 01:24
    • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:17
      nie ogladalem ale faktycznie wyglada na to ze sila argumentow romaszewskiego
      byla porazajaca
      • rekontra jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 22:28
        bush_w_wodzie napisał:

        > nie ogladalem ale faktycznie wyglada na to ze sila argumentow romaszewskiego
        > byla porazajaca

        jak jest się Romaszewskim, to czasami trzeba Niesiołowskiemu powiedzieć, że
        bredzi - inaczej nie dotrze do spienionego interlokutora,
        dziennikarzowi usługowemu trzeba powiedzieć o jego materiale który zebrał -
        IDIOTYZMY, a MIchnika po prostu dobrze zna, nie musi mieć argumentów,
        na pierwszy swój ogląd sytuacji wie, że MIchnik mógł "na trzeżwo"
        nie mógł tak tak piep.... , musiał być zdrowo nachlany
        • bush_w_wodzie Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 22:49
          rekontra napisał:

          > jak jest się Romaszewskim, to czasami trzeba Niesiołowskiemu powiedzieć, że
          > bredzi - inaczej nie dotrze do spienionego interlokutora,
          > dziennikarzowi usługowemu trzeba powiedzieć o jego materiale który zebrał -
          > IDIOTYZMY, a MIchnika po prostu dobrze zna, nie musi mieć argumentów,
          > na pierwszy swój ogląd sytuacji wie, że MIchnik mógł "na trzeżwo"
          > nie mógł tak tak piep.... , musiał być zdrowo nachlany


          akurat niesiolowski tez ma niezly zyciorys.

          nie ogladalem wiec nie wiem na pewno ale sposob `argumentacji' romaszewskiego
          sprzyja paleniu autorytetu a nie jego budowaniu
          • rekontra Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:25
            bush_w_wodzie napisał:

            > rekontra napisał:
            >
            > > jak jest się Romaszewskim, to czasami trzeba Niesiołowskiemu powiedzieć,
            > że
            > > bredzi - inaczej nie dotrze do spienionego interlokutora,
            > > dziennikarzowi usługowemu trzeba powiedzieć o jego materiale który zebrał
            > -
            > > IDIOTYZMY, a MIchnika po prostu dobrze zna, nie musi mieć argumentów,
            > > na pierwszy swój ogląd sytuacji wie, że MIchnik mógł "na trzeżwo"
            > > nie mógł tak tak piep.... , musiał być zdrowo nachlany
            >
            >
            > akurat niesiolowski tez ma niezly zyciorys.

            Niesiołowski ma świetny życiorys, dlatego TYLKO Romaszewski mógł jemu
            powiedzieć jak życiorys, życiorysowi co myśli o obsesji tegoż Nieiołowskiego
            na punkcie Kacxzyńskich.

            >
            > nie ogladalem wiec nie wiem na pewno ale sposob `argumentacji' romaszewskiego
            > sprzyja paleniu autorytetu a nie jego budowaniu

            Romaszewskiego autorytet opiera się na czynach, nie na słowach.
            • dr.szwajcner Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:29
              rekontra napisał:

              > Romaszewskiego autorytet opiera się na czynach, nie na słowach.

              Co takigo Romaszewski zrobil w ciagu ostatnich 16 lat?
              • rekontra Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:32
                dr.szwajcner napisał:

                > rekontra napisał:
                >
                > > Romaszewskiego autorytet opiera się na czynach, nie na słowach.
                >
                > Co takigo Romaszewski zrobil w ciagu ostatnich 16 lat?

                cały czas był sobą, wiele i niewiele
                • dr.szwajcner Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:37
                  rekontra napisał:

                  > > Co takigo Romaszewski zrobil w ciagu ostatnich 16 lat?
                  >
                  > cały czas był sobą, wiele i niewiele

                  Kiszak, Urban, Lepper, Dochnal, Miller tez.
                  • rekontra powiedz to Michnikowi 29.11.05, 23:40
                    dr.szwajcner napisał:

                    > rekontra napisał:
                    >
                    > > > Co takigo Romaszewski zrobil w ciagu ostatnich 16 lat?
                    > >
                    > > cały czas był sobą, wiele i niewiele
                    >
                    > Kiszak, Urban, Lepper, Dochnal, Miller tez.

                    tak, masz rację. Jaruzelski i wielu innych. Też uważam, że oni się nie
                    zmienili. Powiedz to Michnikowi.
                    • dr.szwajcner Re: powiedz to Michnikowi 29.11.05, 23:46
                      rekontra napisał:

                      > dr.szwajcner napisał:
                      >
                      > > rekontra napisał:
                      > >
                      > > > > Co takigo Romaszewski zrobil w ciagu ostatnich 16 lat?
                      > > >
                      > > > cały czas był sobą, wiele i niewiele
                      > >
                      > > Kiszak, Urban, Lepper, Dochnal, Miller tez.
                      >
                      > tak, masz rację. Jaruzelski i wielu innych. Też uważam, że oni się nie
                      > zmienili. Powiedz to Michnikowi.

                      Po co? Michnik wie.
                      Lepiej powiedz Rydzykowi, ze dotrzymali slowa
                      przekazali bezkrwawo wladze i nie zamierzaja
                      jej odbierac.
                      Nie musi wiec szykowac szubienic.
                      • rekontra w okolicy wyginęły wszystkie psy 29.11.05, 23:54
                        dr.szwajcner napisał:


                        > Po co? Michnik wie.

                        w okolicy wyginęły wszystkie psy, bo Michnik je powywieszał na Kiszczaku, a
                        potem o tymże samym Kiszcaku powiedział, że tenże jest człowiekem honoru.
                        więc kto ma problem z sobą?

                        > Nie musi wiec szykowac szubienic.

                        akurat w POlsce nie musisz nikogo edukować czyją domeną była szubienica i kulka
                        w tył głowy, czasmi kilka kamieni i zbiornik wodny.
            • bush_w_wodzie Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:36
              rekontra napisał:

              > >
              > > akurat niesiolowski tez ma niezly zyciorys.
              >
              > Niesiołowski ma świetny życiorys, dlatego TYLKO Romaszewski mógł jemu
              > powiedzieć jak życiorys, życiorysowi co myśli o obsesji tegoż
              > Nieiołowskiego na punkcie Kacxzyńskich.
              >

              no i co ma wynikac z faktu ze rowny publicznie nawrzucal rownemu bo maja rozne
              opinie?


              > >
              > > nie ogladalem wiec nie wiem na pewno ale sposob `argumentacji' romaszewsk
              > iego
              > > sprzyja paleniu autorytetu a nie jego budowaniu
              >

              > Romaszewskiego autorytet opiera się na czynach, nie na słowach.

              no to tak jak niesiolowskiego.

              jesli jednak to co mowi romaszewski jest drugorzedne i jego autorytewt nie
              przejawia sie w tym co on mowi to czemu mam traktowac powaznie jego slowa?
              • rekontra Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:39
                bush_w_wodzie napisał:


                > jesli jednak to co mowi romaszewski jest drugorzedne i jego autorytewt nie
                > przejawia sie w tym co on mowi to czemu mam traktowac powaznie jego slowa?


                niczego nie musisz, wystarczy że wówczas sam sobie wyrobisz zdanie. A jeżeli
                będziesz miał kłopoty, to chociażby dyskusja na forum ułatwić może właściwy
                ogląd rzeczy.
                • bush_w_wodzie Re: jak jest się Romaszewskim 29.11.05, 23:45
                  rekontra napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  >
                  > > jesli jednak to co mowi romaszewski jest drugorzedne i jego autorytewt ni
                  > e
                  > > przejawia sie w tym co on mowi to czemu mam traktowac powaznie jego slowa
                  > ?
                  >
                  >
                  > niczego nie musisz, wystarczy że wówczas sam sobie wyrobisz zdanie. A jeżeli
                  > będziesz miał kłopoty, to chociażby dyskusja na forum ułatwić może właściwy
                  > ogląd rzeczy.


                  trudno sie nie zastosowac do tak trywialnej rady ;-)
    • polonic Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:28
      a gdzie był ten program?
      • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:29
        polonic napisał:

        > a gdzie był ten program?


        rozmowa w TVN24 o sądach, IPN i lustracji z profesorem Paczkowskim
    • po_godzinach starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się) 29.11.05, 22:29
      • rekontra Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:32


        mylisz się, jest w doskonałej formie, w polemice nie ma sobie równych

        no i bardzo skromny, a niezmiernie zasłużony, radiowiec warszawski,
        o Gorbaniewskiej protestującej na placu Czerwonym powiedział,
        nie miałbym tyle odwagi. Wspaniały człowiek.
        • t-800 Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:34
          Lewactwo nie lubi "starszych panów", no chyba że to Urban albo Jaruzelski czy
          Kiszczak.
        • po_godzinach Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:38
          rekontra napisał:

          >
          >
          > mylisz się, jest w doskonałej formie, w polemice nie ma sobie równych

          Aha. Ja polemikę rozumiem nieco inaczej, niż nazywanie pogladów
          adwersarza "idiotyzmem", "kretynizmem", czy tam jeszcze inaczej - chyba, że
          uzasadniał to jakoś, o czym nie napisałeś.

          Co nie znaczy, ze nie cieszy mnie dobra kondycja pana Romaszewskiego.
          >
          > no i bardzo skromny, a niezmiernie zasłużony, radiowiec warszawski,
          > o Gorbaniewskiej protestującej na placu Czerwonym powiedział,
          > nie miałbym tyle odwagi. Wspaniały człowiek.

          Owszem, nikt nie odmawia mu zasług z przeszłości. Niegdyś był aktywny w sprawie
          walki o prawa człowieka, szkoda, że zarzucił ten temat (?)
          • rekontra Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:43
            po_godzinach napisała:

            > Aha. Ja polemikę rozumiem nieco inaczej, niż nazywanie pogladów
            > adwersarza "idiotyzmem", "kretynizmem", czy tam jeszcze inaczej - chyba, że
            > uzasadniał to jakoś, o czym nie napisałeś.

            czasami, gdy obrażana jest zwykła przyzwoitość, gdy miesza się role kata i
            ofiary (a o tym, też była mowa w TVN24), gdy ktoś jako "autorytet" wypowiada
            piramidalne głupstwa, gdy robi wodę z mózgów widzom, to wówczas koniecznie
            należy zaakcentować swoje stanowisko, dać do zrozumienia, że nia ma płaszczyzny
            dyskusji i wówczas mówi się _ "idiotyzmy", no ale jak napisałem, trzeba być
            Romaszewskim, trzeba mieć taki życiorys jak Romaszewski.
            Drugą taką osobą jest Bartoszewski, jako minister mowił dziwne rzeczy czasami,
            nie był najlepszym miniestrem, ale jako ambasador Polsi był świetny. To są
            prawdziwe autorytety, mało ich, dramatycznie mało.


            >
            • po_godzinach Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:50
              Wiesz, sprawa autorytetów jest bardzo indywidualna - to zwykle sprawa sumienia.
              Nigdy nie będzie tak, ze wszyscy zgodzą sie na ten sam autorytet, można tylko
              mówić - jakby - o ilości cytowań, czyli jak często ludzie powołują się
              prywatnie i publicznie na czyjąś opinię. Wydaje się, że pan Bartoszewski jest
              osobą, na autorytet której jest mniej więcej zgoda większości Polaków. A to juz
              coś.

              Chciałam nieśmiało przypomnieć, ze taki życiorys, jak pan Romaszewski ma
              stosunkowo wielu Polaków (to tak gwoli sprawiedliwości dziejowej) ))
              • rekontra Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:53
                po_godzinach napisała:


                > Chciałam nieśmiało przypomnieć, ze taki życiorys, jak pan Romaszewski ma
                > stosunkowo wielu Polaków (to tak gwoli sprawiedliwości dziejowej) ))

                jeżeli znasz w miarę szczegółowo życiorys Romaszewskiego, to chyba takich
                życiorysów nie ma aż tak wiele, to ich (Romaszewskich) nie jest tak wielu,
                nie mających plamki na życiorysie :))
                • po_godzinach Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 22:57
                  rekontra napisał:

                  > po_godzinach napisała:
                  >
                  >
                  > > Chciałam nieśmiało przypomnieć, ze taki życiorys, jak pan Romaszewski ma
                  > > stosunkowo wielu Polaków (to tak gwoli sprawiedliwości dziejowej) ))
                  >
                  > jeżeli znasz w miarę szczegółowo życiorys Romaszewskiego, to chyba takich
                  > życiorysów nie ma aż tak wiele, to ich (Romaszewskich) nie jest tak wielu,
                  > nie mających plamki na życiorysie :))

                  Porównywalne życiorysy mają inni KOR-owcy). Ale niestosownie jest sie licytować
                  na cudze życiorysy i nie swoje zasługi.
                  Życiorys pana romaszewskiego jest ogólnie dostępny:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Romaszewski
                  Przy okazji - wiesz na pewno (z ciekawości), jak pan Romaszewski przez
                  ostatnich kilkanaście lat zasłużył sie dla obrony praw człowieka w Polsce, bo
                  to, zdaje się, jego główna specjalność (bez złośliwości, po prostu nic na ten
                  temat nie wiem, a TY, jako jego fan na pewno wiesz więcej).
                  • rekontra Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 29.11.05, 23:15
                    po_godzinach napisała:


                    > Porównywalne życiorysy mają inni KOR-owcy). Ale niestosownie jest sie
                    licytować na cudze życiorysy i nie swoje zasługi.

                    dlatego napisałem, że Romaszewski jest skromny i nigdy nie używa jako argumentu
                    swojego życiorysu - co poniektórym się zdarza.

                    Jeżeli chodzi o KOR, to częśc lewicowo laicka, była w swoim czasie ukąszona
                    przez Hegla :) Historia KOR-u w wersji obowiązującej nie ma aż tak dużo
                    wspólnego z prawdziwą historią KOR-u. Trzeba sięgnąć do źródeł, pamiętników i
                    samemu wyrobić sobie zdanie. Lektura KOR-u Lipskiego to za mało.

                    > Życiorys pana romaszewskiego jest ogólnie dostępny:

                    do takich celówq nie używam wikipedii :))

                    > Przy okazji - wiesz na pewno (z ciekawości), jak pan Romaszewski przez
                    > ostatnich kilkanaście lat zasłużył sie dla obrony praw człowieka w Polsce, bo
                    > to, zdaje się, jego główna specjalność (bez złośliwości, po prostu nic na ten
                    > temat nie wiem, a TY, jako jego fan na pewno wiesz więcej).

                    zależy jak się rozumie prawa człowieka i jak się je wartościuje.
                    • po_godzinach Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 30.11.05, 00:34

                      > Jeżeli chodzi o KOR, to częśc lewicowo laicka, była w swoim czasie ukąszona
                      > przez Hegla :) Historia KOR-u w wersji obowiązującej nie ma aż tak dużo
                      > wspólnego z prawdziwą historią KOR-u. Trzeba sięgnąć do źródeł, pamiętników i
                      > samemu wyrobić sobie zdanie. Lektura KOR-u Lipskiego to za mało.

                      Nie wiem, co to znaczy "w wersji obowiązującej" - historia KOR-u jest
                      historycznie jedna (jeśli, oczywiście, wyzbędziemy się ideologii a
                      poprzestaniemy na faktach). Fakty tez są ogólnie dostepne:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Komitet_Obrony_Robotnik%C3%B3w
                      polskaludowa.com/kalendarium/kor.htm
                      >
                      > > Życiorys pana romaszewskiego jest ogólnie dostępny:
                      >
                      > do takich celówq nie używam wikipedii :))

                      A to nie ma znaczenia - encyklopedie są po to, aby ich uzywać.

                      > zależy jak się rozumie prawa człowieka i jak się je wartościuje.

                      Klasycznie, oczywiście:
                      Wszyscy ludzie rodzą się równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni
                      obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować
                      wobec innych w duchu braterstwa.
                      (Powszechna Deklaracja Praw Człowieka).

                      Co tu wartościować?

                      • rekontra Re: starszy pan mało merytoryczny jest, zdaje się 30.11.05, 08:37
                        po_godzinach napisała:

                        > Nie wiem, co to znaczy "w wersji obowiązującej" - historia KOR-u jest
                        > historycznie jedna (jeśli, oczywiście, wyzbędziemy się ideologii a
                        > poprzestaniemy na faktach).

                        > Fakty tez są ogólnie dostepne "http://pl.wikipedia.org/> >

                        nawet jeżeli poprzestaniemy na faktach i wyzbędziemy się ideologii, to od
                        początku działalności KOR pewne fakty były wyolbrzymiane, a pewne fakty
                        przemilczane. W wikipedii czytasz, że apel podpisał Kuroń, a nie czytasz, że
                        Kuroń był w wojsku i apelu nie mógł podpisać. Był w garnizonie kilkaset
                        kilometrów od Warszawy, a podpsiów elektronicznych jeszcze nie znano, telefonów
                        komórkowych i faksów nie używano. Nie przeczytasz dlaczego Ziembinski odszedł
                        z KORu, nie przeczytasz jaką rolę odegrałą Czarna Jedynka, Dorn,
                        acierewicz, Naimsk a także Celiński z SLD.

                        > >
                        > > do takich celówq nie używam wikipedii :))
                        >
                        > A to nie ma znaczenia - encyklopedie są po to, aby ich uzywać.


                        ale to nie jest encyklopedia :))


                        > > zależy jak się rozumie prawa człowieka i jak się je wartościuje.

                        > Klasycznie, oczywiście:
                        > Wszyscy ludzie rodzą się równi pod względem swej godności i swych praw. Są
                        oni
                        > obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować
                        > wobec innych w duchu braterstwa.
                        > (Powszechna Deklaracja Praw Człowieka).
                        >
                        > Co tu wartościować?

                        jest teoria i praktyka, są prawa mniejszości i większości, często sprzeczne.

                        :)

      • panidalloway I co z tego, że starszy? 29.11.05, 23:24
        Rozumie ducha czasu, i jest jazzy. A staruszkowie gębusie pootwierali ze
        zdumienia. Jeszcze nie dotarło, że nie czas na gadanie? Nareszcie nastał czas
        na to, żeby po prostu mieć rację.
    • bebe255 Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:46
      Jesli sie nie ma rzeczowych argumentow, to mozna sobie belkotac rozne wyrazy.
      Panu Romaszewskiemu brak kultury w takim samym stopniu jak merytorycznych
      argumentow.
      • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:50
        bebe255 napisała:

        > Jesli sie nie ma rzeczowych argumentow, to mozna sobie belkotac rozne wyrazy.
        > Panu Romaszewskiemu brak kultury w takim samym stopniu jak merytorycznych
        > argumentow.

        Bebe, Romaszewski sam w sobie jest jednym wielkim argumentem. :)
        Jezeli bandzior wyrywa Ci torebkę na ulicy, czy tłumaczysz mu, że torebka
        jest Twoja?
        • bebe255 Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:52
          Czy czlowiek moze byc argumentem??? Co ty opowiadasz.
          • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:58
            bebe255 napisała:

            > Czy czlowiek moze byc argumentem??? Co ty opowiadasz.

            to jest poetyka moich wypowiedzi, musisz się z nią pogodzić :)
            • bebe255 Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:59
              My tu nie poetyzujemy tylko politykujemy:)))
              • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:01
                bebe255 napisała:

                > My tu nie poetyzujemy tylko politykujemy:)))

                to nie jest poezja, to poetyka :)
                • bebe255 Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:04
                  Romaszewskiemu daleko do niej, on nawet nie wie, co to jest kultura.
                  • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:23
                    bebe255 napisała:

                    > Romaszewskiemu daleko do niej, on nawet nie wie, co to jest kultura.

                    A ja uważam, że Romaszewski to chodzącą kulturą polemiczną :)
                    Słuchanie jak polemizuje to sama przyjemność :)
        • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 22:54
          rekontra napisał:

          > bebe255 napisała:
          >
          > > Jesli sie nie ma rzeczowych argumentow, to mozna sobie belkotac rozne wyr
          > azy.
          > > Panu Romaszewskiemu brak kultury w takim samym stopniu jak merytorycznych
          >
          > > argumentow.
          >
          > Bebe, Romaszewski sam w sobie jest jednym wielkim argumentem. :)
          > Jezeli bandzior wyrywa Ci torebkę na ulicy, czy tłumaczysz mu, że torebka
          > jest Twoja?

          dla jasnosci:

          czy ten bandzior to ma byc niesiolowski a wyrwaniu torebki ma odpowiadac
          wypowiedzenie przez niego opinii?
          • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:00
            bush_w_wodzie napisał:

            > dla jasnosci:
            >
            > czy ten bandzior to ma byc niesiolowski a wyrwaniu torebki ma odpowiadac
            > wypowiedzenie przez niego opinii?


            to było a propos "idiotyzmów", natomiast analogia jest jak najbardziej
            uprawniona, są sytuacje, gdy się nie dyskutuje.
            • po_godzinach Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:02
              są sytuacje, gdy się nie dyskutuje.

              A jakie są to sytuacje?
            • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:02
              rekontra napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > dla jasnosci:
              > >
              > > czy ten bandzior to ma byc niesiolowski a wyrwaniu torebki ma odpowiadac
              > > wypowiedzenie przez niego opinii?
              >
              >
              > to było a propos "idiotyzmów", natomiast analogia jest jak najbardziej
              > uprawniona, są sytuacje, gdy się nie dyskutuje.

              czy mozesz podac jakies podobienstwa miedzy wypowiedzia niesiolowskiego i
              bandyckim wyrwaniem torebki ktore uzadanialyby twoje twierdzenie o zasadnosci
              tej analogii?
              • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:06
                bush_w_wodzie napisał:


                > czy mozesz podac jakies podobienstwa miedzy wypowiedzia niesiolowskiego i
                > bandyckim wyrwaniem torebki ktore uzadanialyby twoje twierdzenie o zasadnosci
                > tej analogii?
                >

                nie będę cytował z pamięci, ale trywialnych osądó się nie obala, mówi się, że
                są trywialnymi - czasmi się mówi "idiotyzmy", czasami "brednie" a czasami mówi
                się o autporze trywializmów. że widocznie jest nachlany :)
                • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:12
                  rekontra napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  >
                  > > czy mozesz podac jakies podobienstwa miedzy wypowiedzia niesiolowskiego i
                  > > bandyckim wyrwaniem torebki ktore uzadanialyby twoje twierdzenie o zasadn
                  > osci
                  > > tej analogii?
                  > >
                  >
                  > nie będę cytował z pamięci,

                  wyglada wiec na to ze analogia troche kuleje


                  > ale trywialnych osądó się nie obala, mówi się, że
                  > są trywialnymi - czasmi się mówi "idiotyzmy",
                  > czasami "brednie"
                  > a czasami mówi się o autporze trywializmów. że widocznie jest nachlany :)


                  to ostanie to prawda. mozna uslyszec dosyc czesto przy budce z piwem.

                  dla przypomnienia:

                  trywialny - płaski, tani, pospolity, gminny, niewybredny, wulgarny, ordynarny.

                  nie wiem czy to pasuje lepiej do wywodow niesiolowskiego czy do stwierdzen
                  romaszewskiego.
                  • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:19
                    bush_w_wodzie napisał:


                    > dla przypomnienia:
                    >
                    > trywialny - płaski, tani, pospolity, gminny, niewybredny, wulgarny, ordynarny.


                    nieuwuażnie czytasz. Napisałem: "trywialnych osądów się nie obala", i nie
                    należy odszukiwać słownikowe znaczenir tego słowa, a wystarczy pomyśleć
                    jakie twierdze4ia są tywialnymi i czym jest ich obalanie czy udowadnianie.

                    > nie wiem czy to pasuje lepiej do wywodow niesiolowskiego czy do stwierdzen
                    > romaszewskiego.

                    pasuje do logiki wypowiedzi
                    • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:23
                      rekontra napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      >
                      > > dla przypomnienia:
                      > >
                      > > trywialny - płaski, tani, pospolity, gminny, niewybredny, wulgarny, ordyn
                      > arny.
                      >
                      >
                      > nieuwuażnie czytasz. Napisałem: "trywialnych osądów się nie obala", i nie
                      > należy odszukiwać słownikowe znaczenir tego słowa, a wystarczy pomyśleć
                      > jakie twierdze4ia są tywialnymi i czym jest ich obalanie czy udowadnianie.
                      >


                      niestety tak sie sklada ze sad trywialny moze byc trywialnie prawdziwy.
                      trywialny sad to raczej sad oczywisty niz sad absurdalny.



                      > > nie wiem czy to pasuje lepiej do wywodow niesiolowskiego czy do
                      > > stwierdzen romaszewskiego.
                      >
                      > pasuje do logiki wypowiedzi


                      wlasnie nie bardzo.
                      • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:27
                        bush_w_wodzie napisał:


                        > niestety tak sie sklada ze sad trywialny moze byc trywialnie prawdziwy.
                        > trywialny sad to raczej sad oczywisty niz sad absurdalny.


                        właśnie ściśle tak, sąd oczywsity.

                        ps. I jeżli w polemice ktoś bzdurzy, to należy to skwitować tak jak to uczynił
                        Romaszewski
                        • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:32
                          rekontra napisał:

                          > bush_w_wodzie napisał:
                          >
                          >
                          > > niestety tak sie sklada ze sad trywialny moze byc trywialnie prawdziwy.
                          > > trywialny sad to raczej sad oczywisty niz sad absurdalny.
                          >
                          >
                          > właśnie ściśle tak, sąd oczywsity.
                          >

                          czyli niesiolowski wyglaszal sady oczywiste co romaszewski skwitowal slowem
                          `brednie' a komentujac trywialne sady michnika romaszewski powiedzial ze `autor
                          byl nachlany'?


                          > ps. I jeżli w polemice ktoś bzdurzy, to należy to skwitować tak
                          > jak to uczynił Romaszewski


                          byc moze - pod warunkiem ze jest oczywistym dla wszystkich ze ktos bredzi a nie
                          jest to chamski sposob usadzenia dyskutanta zastepujacy rzeczowa dyskusje
                          • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:37
                            bush_w_wodzie napisał:


                            > czyli niesiolowski wyglaszal sady oczywiste co romaszewski skwitowal slowem
                            > `brednie' a komentujac trywialne sady michnika romaszewski powiedzial ze
                            `autor
                            > byl nachlany'?

                            jasno i wyraźnie napisałem kto wygłaszał jakie sądy, kto bredził, a kto
                            mówił "idiotyzmy", kto był nachlany, a kto mówił, że ktoś jest nachlany
                            wszystkie odpowiedzi na Twoje wątpliwości w wątku


                            > byc moze - pod warunkiem ze jest oczywistym dla wszystkich ze ktos bredzi a
                            nie jest to chamski sposob usadzenia dyskutanta zastepujacy rzeczowa dyskusje


                            nie dla wszystkich, w żadnym wypadku nie dla wszystkich. Nie ma urawniłowki
                            jeżeli chodzi o podatność czytelnika czy widza na papkę medialną macherów od
                            manipulacji i socjotechniki.
                            • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:42
                              rekontra napisał:

                              > bush_w_wodzie napisał:
                              >
                              >
                              > > czyli niesiolowski wyglaszal sady oczywiste co romaszewski skwitowal slow
                              > em
                              > > `brednie' a komentujac trywialne sady michnika romaszewski powiedzial ze
                              > `autor
                              > > byl nachlany'?
                              >
                              > jasno i wyraźnie napisałem kto wygłaszał jakie sądy, kto bredził, a kto
                              > mówił "idiotyzmy", kto był nachlany, a kto mówił, że ktoś jest nachlany
                              > wszystkie odpowiedzi na Twoje wątpliwości w wątku


                              zacytuje:

                              Autor: rekontra
                              Data: 29.11.05, 23:06

                              >>

                              bush_w_wodzie napisał:


                              > czy mozesz podac jakies podobienstwa miedzy wypowiedzia niesiolowskiego i
                              > bandyckim wyrwaniem torebki ktore uzadanialyby twoje twierdzenie o zasadnosci
                              > tej analogii?
                              >

                              rekontra:

                              nie będę cytował z pamięci, ale trywialnych osądó się nie obala, mówi się, że
                              są trywialnymi - czasmi się mówi "idiotyzmy", czasami "brednie" a czasami mówi
                              się o autporze trywializmów. że widocznie jest nachlany :)
                              <<


                              mnie wychodzi na to ze twierdzisz ze trywialne sady wyglaszal niesiolowski a
                              romaszewski okreslil je jako brednie. zgadza sie?


                              >
                              >
                              > > byc moze - pod warunkiem ze jest oczywistym dla wszystkich ze ktos bredzi
                              > a
                              > nie jest to chamski sposob usadzenia dyskutanta zastepujacy rzeczowa dyskusje
                              >
                              >
                              > nie dla wszystkich, w żadnym wypadku nie dla wszystkich. Nie ma urawniłowki
                              > jeżeli chodzi o podatność czytelnika czy widza na papkę medialną macherów od
                              > manipulacji i socjotechniki.


                              acha. czyli romaszewski okreslil trywialne sady niesiolowskiego mianem bredni
                              mimo ze to nie bylo oczywiste ze niesiolowski bredzi?
                              • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:50
                                bush_w_wodzie napisał:


                                > acha. czyli romaszewski okreslil trywialne sady niesiolowskiego mianem bredni
                                > mimo ze to nie bylo oczywiste ze niesiolowski bredzi?

                                tak, niesiołowski trywialnie bredził
                                • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:54
                                  rekontra napisał:

                                  > bush_w_wodzie napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > acha. czyli romaszewski okreslil trywialne sady niesiolowskiego mianem br
                                  > edni
                                  > > mimo ze to nie bylo oczywiste ze niesiolowski bredzi?
                                  >
                                  > tak, niesiołowski trywialnie bredził

                                  niestety twoja odpowiedz `tak' na moej pytanie zaprzecza reszcie zdania
                                  nie potrafie sie odniesc do twojej wewnetrzeni sprzecznej wypowiedzi
                                  • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:55
                                    bush_w_wodzie napisał:

                                    > nie potrafie sie odniesc

                                    od dawna odnosiłem wrażenie, że nie potrafisz się odnieść :)
                                    • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:58
                                      rekontra napisał:

                                      > bush_w_wodzie napisał:
                                      >
                                      > > nie potrafie sie odniesc
                                      >
                                      > od dawna odnosiłem wrażenie, że nie potrafisz się odnieść :)

                                      czemu wycinasz fragment mojego zdania ktory to zabieg zupelnie przekreca moja
                                      wpowiedz?
                                      • rekontra Re: Zbigniew Romaszewski 30.11.05, 00:00
                                        bush_w_wodzie napisał:


                                        > czemu wycinasz fragment mojego zdania ktory to zabieg zupelnie przekreca moja
                                        > wpowiedz?

                                        sądzisz, że uznałem iż nie zauważysz, że nie cytowałem całego zdania?
                                        przed chwilą gdy cytat był zbyt długi, "cofnęło mi list" i musiałem go
                                        skrócić:)
                                        • bush_w_wodzie Re: Zbigniew Romaszewski 30.11.05, 00:04
                                          rekontra napisał:

                                          > bush_w_wodzie napisał:
                                          >
                                          >
                                          > > czemu wycinasz fragment mojego zdania ktory to zabieg zupelnie przekreca
                                          > moja
                                          > > wpowiedz?
                                          >
                                          > sądzisz, że uznałem iż nie zauważysz, że nie cytowałem całego zdania?


                                          nie. mowiac szczerze wydaje mi sie ze postanowiles dac mi do zrozumienia ze
                                          uczciwa dyskusja ci nie odpowiada


                                          > przed chwilą gdy cytat był zbyt długi, "cofnęło mi list" i musiałem go
                                          > skrócić:)


                                          niestety tej wersji przeczy dalszy ciag twojego postu
        • panidalloway Re: Zbigniew Romaszewski 29.11.05, 23:33
          No jeśli Romaszewskiemu coś podczas tego programu wyrywano, to zmienia postać
          rzeczy. Trzeba było tak od razu. Może go bolało i dlatego wykrzykiwał
          pojedyncze wyrazy, a na całe zdania już się wysilić nie mógł.
    • rekontra Niesiołowski oszołomem 29.11.05, 23:03
      przed chwilą powiedział u zdziwionej nieszmiernie Olejnik, że rzecznika IP
      powinno się wyeliminować i jeżeli temu służy istota zmiany ustawy, to to jest
      słuszne :))
      • bush_w_wodzie Re: Niesiołowski oszołomem 29.11.05, 23:04
        rekontra napisał:

        > przed chwilą powiedział u zdziwionej nieszmiernie Olejnik, że rzecznika IP
        > powinno się wyeliminować i jeżeli temu służy istota zmiany ustawy, to to jest
        > słuszne :))


        i wlasnie to romaszewski nazwal bredniami czy cos przeoczylem?
        • rekontra Re: Niesiołowski oszołomem 29.11.05, 23:08
          bush_w_wodzie napisał:


          > i wlasnie to romaszewski nazwal bredniami czy cos przeoczylem?


          dzisiaj Romaszewski argumenty stałych i niezmiennych przeciwników lustracji
          okr4eślił jako idiotyzmy. Bredniami wypowiedzi Niesiołowskiego określił jakiś
          czas temu.
          • po_godzinach Re: Niesiołowski oszołomem 29.11.05, 23:11
            Rozumiem, ze jeśli ktoś nie zgadza się z Romaszewskim, moze jego słowa i opinie
            kwitować krótko: "Romaszewski opowiada brednie i idiotyzmy".

            Uzasadniać nie trzeba.
            • rekontra licencja 007 29.11.05, 23:30
              po_godzinach napisała:

              > Rozumiem, ze jeśli ktoś nie zgadza się z Romaszewskim, moze jego słowa i
              opinie
              > kwitować krótko: "Romaszewski opowiada brednie i idiotyzmy".
              >
              > Uzasadniać nie trzeba.


              nie, to nie może być KTOŚ, na to licencję ma niewiele osób, w tym Romaszewski
              • po_godzinach Re: licencja 007 30.11.05, 00:38
                znaczy, tę licencje Ty mu nadałeś

                rozumiem
            • panidalloway Re: Niesiołowski oszołomem 29.11.05, 23:57
              po_godzinach napisała:

              > Rozumiem, ze jeśli ktoś nie zgadza się z Romaszewskim, moze jego słowa i
              opinie
              >
              > kwitować krótko: "Romaszewski opowiada brednie i idiotyzmy".
              >
              > Uzasadniać nie trzeba.
              Nie rozumiesz! Tego rodzaju dyskusje nie podlegają zasadzie wzajemności. Jeśli
              ktoś nie jest słuszny, nie może posiadać patentu na wyrokowanie. Jeśli
              natomiast ze względu na nadany mu status słusznego, tak właśnnie (tj.słusaznie)
              prawi, nie musi tego uzasadniać. Ba, gdyby sie wysilał, jego autorytet nie
              byłby dostatecznie auturytarny.
              • po_godzinach Re: Niesiołowski oszołomem 30.11.05, 00:36
                Aha (?) ((
                • panidalloway Re: Niesiołowski oszołomem 30.11.05, 11:14
                  Znak zapytania dał mi do zrozumienia, że znowu napisałam cos niezrozumiałego i
                  co do sensu i co do intencji. Jest mi przykro więc spróbuję się wytłumaczyć.
                  Nie wiem po prostu jak reagować na wypowiedzi, w moim odbiorze, jawnie i
                  prowokacyjnie obrażające rozum ludzki. Jeśli ktoś, zakłada wątek z takim
                  polotem jak zrobił to rekontra, nie można liczyć na to, że długie i męczliwe
                  z nim dyskutowanie ząb za ząb, zdanie za zdanie przyniesie jakiś rezultat, bo
                  przecież na samym początku zaznaczył, że argumentację traktuje lekko.
                  Poszłam więc na pełne zrozumienie, czyli dopowiedzenie tego, czego nawet
                  osoby niezbyt wstydliwe tak wyraźnie i do końca wyartykułować sie krępują.
                  • rekontra z pojemnikiem z gazem w garści 30.11.05, 11:21
                    panidalloway napisała:


                    > Nie wiem po prostu jak reagować na wypowiedzi, w moim odbiorze, jawnie i
                    > prowokacyjnie obrażające rozum ludzki.

                    tylko argumentów brak

                    > Jeśli ktoś, zakłada wątek z takim polotem jak zrobił to rekontra, nie można
                    liczyć na to, że długie i męczliwe z nim dyskutowanie ząb za ząb, zdanie za
                    zdanie przyniesie jakiś rezultat, bo
                    > przecież na samym początku zaznaczył, że argumentację traktuje lekko.

                    nadinterpretujesz

                    > Poszłam więc na pełne zrozumienie, czyli dopowiedzenie tego, czego nawet
                    > osoby niezbyt wstydliwe tak wyraźnie i do końca wyartykułować sie krępują.

                    a nie sądzisz, że forum nie musi być tak strasznie poważne, każdy z nożem w
                    zębach, bejz-bolem w garści jednej i pojemnikiem z gazem w drugiej :))
                    • panidalloway Re: z pojemnikiem z gazem w garści 30.11.05, 11:28
                      rekontra napisał:

                      Dobrze wiem jaka bron przysługuje prawdziwej niewieście i dzierżę oczywiście
                      wałek.
                      > .
                      > a nie sądzisz, że forum nie musi być tak strasznie poważne, każdy z nożem w
                      > zębach, bejz-bolem w garści jednej i pojemnikiem z gazem w drugiej :))
                      Sądzę.
                      • rekontra z parasolką :) 30.11.05, 11:31
                        panidalloway napisała:

                        > rekontra napisał:
                        >
                        > Dobrze wiem jaka bron przysługuje prawdziwej niewieście i dzierżę oczywiście
                        > wałek.

                        parasolkę, parasolkę :)

                        wałek jest mniej poprawny politycznie :)

                        ps. dobrze, że jakaś bojowa feministka tego nie czyta, byś jej podpadła,
                        wpadła do szufladki ;)
    • andrzejg tak kwitować jest najprościej 29.11.05, 23:07
      np.
      zieeew:))

      bez dalszego uzasadniania

      A.
      • rekontra Re: tak kwitować jest najprościej 29.11.05, 23:09
        andrzejg napisał:

        > np.
        > zieeew:))
        >
        > bez dalszego uzasadniania
        >
        > A.

        Romaszewski to Ty nie jesteś, więc i pokwitowanie odpowienio mniej warte
        • andrzejg o! 29.11.05, 23:12
          skutkuje:))

          nie irytuj się chłopie

          oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej

          A.
          • rekontra Re: o! 29.11.05, 23:21
            andrzejg napisał:

            > skutkuje:))
            >
            > nie irytuj się chłopie

            jesteś jakimś jasnowidzem forumowym? jakie słowo świadczy o mojej irytacji?
            to Twój tani chwyt polemiczny, wmawianie komuś że się irytuje?
            >
            > oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej


            ten, to znaczy któren? i napisz co mówił, co się nie zgadza z tym co ja piszę?
            ciekaw jestem co zapamiętałeś, bez żadnej złośliwości to piszę.
            • andrzejg Re: o! 29.11.05, 23:27
              jak to które?
              całe zdanie potwierdzające,żem Romaszewski
              czyli moje zieeew zadziałało, skoro poznałes się na metodzie.


              A.
              • rekontra to jeszcze drobiazg pozostał 29.11.05, 23:29
                > oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej

                co Romaszewski mówił "nieco więcej"
                • andrzejg Re: to jeszcze drobiazg pozostał 29.11.05, 23:31
                  rekontra napisał:

                  > > oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej
                  >
                  > co Romaszewski mówił "nieco więcej"


                  Czy słuchałes programu w TVN?

                  A.
                  • rekontra Re: to jeszcze drobiazg pozostał 29.11.05, 23:34
                    andrzejg napisał:

                    > rekontra napisał:
                    >
                    > > > oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej
                    > >
                    > > co Romaszewski mówił "nieco więcej"
                    >
                    >
                    > Czy słuchałes programu w TVN?
                    >
                    > A.


                    kto napisał: "oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej"? TY.

                    nasuwa się pytanie, w jakim celu napisałeś, że Romaszeski mówił nieco więcej ?
                    • andrzejg Re: to jeszcze drobiazg pozostał 29.11.05, 23:37
                      rekontra napisał:

                      > kto napisał: "oglądałem ten program i Ronmaszewski mówił nieco więcej"? TY.
                      >
                      > nasuwa się pytanie, w jakim celu napisałeś, że Romaszeski mówił nieco
                      więcej ?

                      To jakies śledztwo?
                      Stwierdziłem fakt, nic więcej.

                      Z Twojego wprowadzającego wątku wynika,ze mówi on tylko za pomoca pojedynczych
                      słów i do tego mocno oceniających dyskutanta.Przecież tak nie jest.Chyba nie
                      masz go za imbecyla?

                      A.
                      • rekontra Re: to jeszcze drobiazg pozostał 29.11.05, 23:46
                        andrzejg napisał:

                        >
                        > To jakies śledztwo?
                        > Stwierdziłem fakt, nic więcej.

                        nie irytuj się chłopie, to tylko stwierdzenie oczywistego faktu.


                        > Z Twojego wprowadzającego wątku wynika,ze mówi on tylko za pomoca
                        pojedynczych słów i do tego mocno oceniających dyskutanta.

                        sądzisz, że ktokolwiek oprócz Ciebie też wyciągnął taki wniosek?

                        > Przecież tak nie jest.Chyba nie masz go za imbecyla?

                        jesteś przypadkiem dyskutanta który coś pisze, ale jakby nic nie pisał.
                        • andrzejg Re: to jeszcze drobiazg pozostał 30.11.05, 01:25
                          rekontra napisał:

                          > jesteś przypadkiem dyskutanta który coś pisze, ale jakby nic nie pisał.


                          nu!
                          nauki pobrał
                          możesz krócej?

                          A.
                          • po_godzinach Re: to jeszcze drobiazg pozostał 30.11.05, 01:26
                            wszystkiego dobrego na imieniny
                            • andrzejg Re: to jeszcze drobiazg pozostał 30.11.05, 01:32
                              po_godzinach napisała:

                              > wszystkiego dobrego na imieniny

                              serdecznie dziekuję

                              a to 'zieeew' było do innego forumowicza
                              tego badziej prawego

                              mam nadzieję,że za tą klasyfikacje sie nie obrazisz

                              A.
                              • po_godzinach Re: to jeszcze drobiazg pozostał 30.11.05, 01:33
                                się nie obrażam)
    • leszek.sopot Każdy ceni taka dyskusję jaki sam pewnie jest 30.11.05, 02:50
      Nie oflądałem dyskusji w telewizji. Jej streszczenie jednak mnie dość
      zaintrygowało ze względu na pewien typ odbiorców, którzy chyba są adekwatni do
      powiedzenie gadał dziad do obrazu. Może nie aż tak dokładnie, bo Romaszewski
      odezwał się aż trzy razy. Powiedział przecież "idiotyzmy", "brednie" i "Michnik
      był nachlany". Poziom odpowiedzi jest rzeczywiście zabójczy i powala pewne typy
      na kolana. Poziom rozmowy z takimi osobami streszczać się chyba musi jedynie do
      takiego dialogi: jesteś głupi - mówi jeden, na to mu drugi odpowiada: - nie to
      ty jesteś głupi. Na to ten pierwszy: ty jesteś jeszcze głupszy! Riposta: to ty
      jesteś najgłupszy! I znowu pierwszy: a ty jesteś najanajnajnajgłupszy z
      głupich! A drugi odpowiada....
      • rekontra Re: Każdy ceni taka dyskusję jaki sam pewnie jest 30.11.05, 08:20
        leszek.sopot napisał:

        > Nie oflądałem dyskusji w telewizji. Jej streszczenie jednak mnie dość
        > zaintrygowało ze względu na pewien typ odbiorców, którzy chyba są adekwatni
        do powiedzenie gadał dziad do obrazu. Może nie aż tak dokładnie, bo Romaszewski
        > odezwał się aż trzy razy. Powiedział przecież "idiotyzmy", "brednie"
        i "Michnik
        > był nachlany".

        to jest problemem na forum, umiejętność czytania :))

        Ponownie więc przeczytałęm swój pierwszy list, aby się przekonać,
        czy tak mało precyzyjnie napisałem i czy mogłeś zrozumieć, że Romaszeski trzy
        razy się odezwał w dyskusji. Użyłem zwrotów:

        "przed chwilą podczas dyskusji o lustracji i IPN (...) krótko skwitował
        pomysły antylustratorów"

        odstęp, taki jak powyżej i następna myśl:

        "podczas polemiki z Niesiołowskim, który roztaczał wizję Polski oplecionej
        nićmi władzy Kaczynskich"

        odstęp i trzecia kolejna myśl:

        "nie tak dawno, czytając kolejną idiotyczną wypowiedż Michnika"

        ty piszesz: "Może nie aż tak dokładnie, bo Romaszewski odezwał się aż trzy
        razy.".


        > Poziom odpowiedzi jest rzeczywiście zabójczy i powala pewne typy
        > na kolana. Poziom rozmowy z takimi osobami streszczać się chyba musi jedynie
        do takiego dialogi:

        czy widziałeś jak dyskutuje Romaszewski? Sądzę, że tak.

        Telewidzowie i czytelnicy prasy są bombardowani kłamstwami, przeinaczeniami,
        faktami prasowymi (świetny przykład dał Wildstein u Pospieszalskiego podczas
        dyskusji o mediach,, jak tworzy się fakty prasowe, jak są one komentowane, jak
        przkraczają granice Polski, następnie używają ich politycy zachodni, a
        następnie ich słowa są cytowane przesz dziennikarzy, którzy anonimową
        wypowiedzią wyproduktowali fakt prawsowy) i dalej komentarze są mieszane z
        informacdjami, rzeczy ważne od drugorzędnych, samorzutnie powołują się zespoły
        do walki z rządem i pomysłami PiSu - ostatnio do walki z pomysłem PiS w sprawie
        reformy procesu lustracji.

        Żeby statystyczny słuchacz, widz czasami wyrobił sobiew zdanie, jak w tym
        natłoku półinformacji dotrzeć do istoty rzeczy, czasmi potrzeba osoby takiej
        jak Romaszewski, który nie analizuje bełkotu yzasadniającego nagonkę na pomysł,
        nie szuka kontraargumentów gdy dyskutantem kierujwe złą wola, nie szuka
        wyszukanych słów, by się odnieść, tylko mówi IDIOTYZMY.

        I podałem trzy różne sytuacje, i trzy zwropty które utkwiły mi w pamięci -
        IDIOTYZMY wczorajsze telewizyjne, BREDNIE radiowe sprzed kilku tygodni, a
        NACHLANIE prasowe sprzed kilku miesięcy i zatytułowałem list Zbigniew
        Romaszewski - bo o niego tu chodzi, a nie o kolejny pretekst by zaatakować
        ten rząd.


        ps. czy nie jesteś już zainteresowany polemiką o dramacie Michnika na
        publicystyce ?
        • leszek.sopot Jak dyskutować z idiotyzmami? 30.11.05, 09:49
          Napisałeś swoje brednie jak byłeś nachlany i chcesz żebym z nimi dyskutował?
          Przepraszam, ale posłużyłem się stylem tak przez ciebie cenionego
          Romasszewskiego.
          • rekontra archaicze postrzeganie Michnika 30.11.05, 12:46
            leszek.sopot napisał:

            > Napisałeś swoje brednie jak byłeś nachlany i chcesz żebym z nimi dyskutował?
            > Przepraszam, ale posłużyłem się stylem tak przez ciebie cenionego
            > Romasszewskiego.


            powinieneś napisać stylem Michnika, odpie... się od Michnika.
            nie chcesz dokończyć dyskusji, z żalem przyjmuję do wiadomoci,
            gdyż Twój punkt widzenia Michnika bardzo archaiczny był inspirujący.

            odpowiedz na jedno pytanie, czy Michnik kiedykolwiek był antykomunistą?
            czy broniłeś Michnika jako opozycjonistę antykomunistycznego, czy jako
            dysydenta?

            ps. niebawem ukaże się jego siążka, wybielacza siebie :)
            • leszek.sopot Re: archaicze postrzeganie Michnika 30.11.05, 14:34
              Co za brednie.
              A w nawiązaniu do próby dyskusji w innym wątku, to tłumaczyłeś się brakiem
              czasu aby uzasanić swoje tezy. Tezy bez uzasadnienia to bełkot. Natomiast
              uzasadnienia opierające się na samych pomówieniach i negatywnych sądach to
              idiotyzmy.
              Pozdrawiam
              • rekontra dysydent to brednie ?? 30.11.05, 14:37
                leszek.sopot napisał:

                > Co za brednie.
                > A w nawiązaniu do próby dyskusji w innym wątku, to tłumaczyłeś się brakiem
                > czasu aby uzasanić swoje tezy. Tezy bez uzasadnienia to bełkot. Natomiast
                > uzasadnienia opierające się na samych pomówieniach i negatywnych sądach to
                > idiotyzmy.


                a dlaczego zatytułował swoją ksążkę, wyznania nawróconego dysydenta?

                ciekawe na co nawróconego :))

                to był antykomunist ą, czy uważałby to za największą obelgę,
                gdyby ktoś tak go nazwał?

                oto jest pytanie

                ps. a jeżeli chodzi o czas, to nie będę pisał do obrazu, a on ani razu

                • leszek.sopot archaizm to brednie ?? 30.11.05, 14:57
                  Użyłeś tego słowa gdyż jesteś przekonany, że twoje widzenie jest
                  jakieś "nowoczesne"? Nieprzyzwoite jest ustawianie swojego polemisty w roli
                  tego gorszego, archaicznego itp.
                  Co do "dramatu Michnika". Przeczytaj swój post, który w tamtym wątku miał być
                  odpowiedzią na mój - do czego ja mam się w nim ustosunkować? Masz
                  swoją "nowoczesną" opinię i w stylu Romaszewskiego uważasz, że inni plotą
                  idiotyzmy, bełkocą lub piszą nachlani. Wybacz, ale rozmowa na takim poziomie
                  jest chyba niemożliwa. Można co najwyżej prowadzić dyskurs jaki dałem za wzór w
                  pierwszym moim poście w tym wątku. Lub co najwyżej możesz sobie bodbijać
                  bębenek rozmawiając z tak samo myślącymi jak ty. Wychwalajcie się pod niebiosa,
                  a innych gnojcie ile się wam podoba. To pewnie jest nowy wzór dyskusji w IV RP
                  mającej pokazać samą prawdę.
    • panidalloway Marzenia rekontry kontra rzeczywistość. 30.11.05, 10:13

      Lubisz Romaszewskiego? Chyba na wyrost. Trochę nas zmanipulowałeś robiąc
      składankę z wypowiedzianych, lub nie, przez Romaszewskiego „ocen
      skrótowych”. Lubiłbyś gdyby Romaszewski taki był, jakiego nam w
      przedstawionym obrazku malujesz. Ale nie jest. Słyszałam go dzisiaj w
      powtórce u Olejnik. Zachowywał się kulturalnie, w pełni wykorzystywał
      znajomość języka polskiego do budowania zdań poprawnie złożonych, a nawet
      eleganckich.
      Natomiast z tym , co mówił, trudno się zgodzić.
      Pierwsza teza, która mnie zdumiała to, że w lustracji nie chodzi o oceny
      jurysdyczne, ale moralne, a te mogą wydawać odpowiednio przeszkoleni
      urzędnicy.
      Drugie stwierdzenie dotyczyło sądu lustracyjnego, który zdaniem Romaszewskiego
      ma tę wadę, że będąc sądem cywilnym, zachowuje zasadę domniemania niewinności,
      obowiązującą w sądownictwie karnym.
      Generalnie chodzi o to, czy jest dokument, czy go nie ma i sprawa jest
      prosta. Mnie dziwi, że Pan Romaszewski jest mało wrażliwy na potrzebę
      stworzenia sprawiedliwych zasad weryfikacji tego, co ten dokument mówi i po co.
      Niemniej przepraszam, że uwierzyłam, iż stał się w pełni człowiekiem na miarę
      nowych czasów.

      • rekontra PiS jest be a król jest NAGI 30.11.05, 10:40
        panidalloway napisała:

        >
        > Lubisz Romaszewskiego? Chyba na wyrost. Trochę nas zmanipulowałeś robiąc
        > składankę z wypowiedzianych, lub nie, przez Romaszewskiego „ocen
        > skrótowych”. Lubiłbyś gdyby Romaszewski taki był, jakiego nam w
        > przedstawionym obrazku malujesz. Ale nie jest. Słyszałam go dzisiaj w
        > powtórce u Olejnik. Zachowywał się kulturalnie, w pełni wykorzystywał
        > znajomość języka polskiego do budowania zdań poprawnie złożonych, a nawet
        > eleganckich.


        chyba rzeczywiście nie wiesz o co mi chodziło, zbyt aluzujnie piszę, liczę
        zbytnio na czytelnika :))

        więc jeszcze raz, bardziej wprost

        dziennikarze posiłkują się Safjanem, Zollem, Kieresem, Filarem, prezem
        medialnym, przewodniczącym rady, etyki, praw róności, kochających inaczej,
        dziennikarze robią wodę z mózgów.
        Remedium na to zbiorowe ogłupienie, zbioorową amnezję, na tę medialną
        hipokryzję jest powiedzenie KRÓL JEST NAGI.
        I takim potrząsnieciem słuchaczem, były krókie komunikaty wysyłane przez kogoś
        o tak niezaleźnyxh poglądach, o takim zyciorysie jak Romaszewsxki. Skwitowanie
        krytyk profesorskich jednym słowem IDIOTYZMY, powoduje że słuchacz powraca do
        zaparzania herbaty, widz do oglądania meczu na innym kanale, kury qw dalszym
        ciągu znoszą jajka, żona kontynuuje przyrządzania kolacji (nie jesteś
        feministką ?) dla rodziny, a maz do wieczornej lektury gazety, po ciężkim dniu
        pracy, życie wraca do życia.

        I tylko o to mi chodziło.

        Lubię Romaszewskiego jego ogląd sytuacji.
        Nie jest histeryczny w stylu Niesiołowskiego, nie katastroficzny podobny do
        mediotów pokroju Olejnik, Lisa i Pohanke, nie tak autorytarny jak rzeczników i
        sędziów trtybunałów, płączliwych Kierresów - nie wtedy kiedy trzeba, ostatnich
        obrońców odchodzącej III RP.


        a druga częśc listu? będzie okazja, a czas pokaże kto czego broni i dlaczego :)
        • panidalloway Kury do kurnika, 30.11.05, 10:58
          mężowie do gazety, kobiety do kolacji, a profesorowie i feministki na
          reedukację. Nie należy sobie zaprzątać głowy problemami politycznymi, skoro
          wreszcie nareszcie mamy władzę, która wszystko najlepiej wie.
          Staram się, jak mogę.
          • rekontra ewolucja Jarugi i IV władza która wszystko wie 30.11.05, 11:13
            panidalloway napisała:

            > mężowie do gazety, kobiety do kolacji, a profesorowie i feministki na
            > reedukację.


            wiedziałem, że się czepisz :)wydaje Ci siuę, że ewolucja trwająca tysiące lat
            nie poradzi sobie z Jarugą, Szczuką czy Dunin, Banachową czy Nowacką?
            Nie wspominam o guru polskich feministek która była stalinistką w latach
            pięćdziesiątych.

            > Nie należy sobie zaprzątać głowy problemami politycznymi, skoro
            > wreszcie nareszcie mamy władzę, która wszystko najlepiej wie.

            mamy czwartą władzę, która najlepiej wszystko wie. Bezpartyjenego Durczoka,
            preazydenta niedoszłego Lisa, niezalerżna Olejnik z tylnego siedzenia Urbana i
            Michnika, gwiazdę uwierzoną w siebie Pochanke. Nie zquważyłaś jacy oni som
            mundrzy? Jak wybiegają przed sze3reg? Załapią się na wiktorka, oskarka czy inną
            hienkę roku na postumenciku.

            > Staram się, jak mogę.

            :))
            • rekontra koszmarna literóka 30.11.05, 11:17
              rekontra napisał:

              > niezalerżna Olejnik z tylnego siedzenia Urbana i Michnika,

              przydarzyła mi się koszmarna literóka, aluzja z Urbanem i Michnikiem - pewnie
              nie wiesz o co chodzi :) wczesne lata dziewięćdziesiąte, program Olejnik z
              udziałem Urbana i Michnika, na wizji kłótnia, a potem Kurski (tenże Kurski) i
              Semka sfilmowali jak cała trójka pakuje się do samochodu na tylne siedzenie,
              i jedzie na wódeczkę :))

              • smalekitten Re: koszmarna literóka 30.11.05, 12:08
                rekontra napisał:

                > rekontra napisał:
                >
                > > niezalerżna Olejnik z tylnego siedzenia Urbana i Michnika,
                >
                > przydarzyła mi się koszmarna literóka, aluzja z Urbanem i Michnikiem - pewnie
                > nie wiesz o co chodzi :) wczesne lata dziewięćdziesiąte, program Olejnik z
                > udziałem Urbana i Michnika, na wizji kłótnia, a potem Kurski (tenże Kurski) i
                > Semka sfilmowali jak cała trójka pakuje się do samochodu na tylne siedzenie,

                Nie na wizji tylko w radiowej Trójce
                Kurski (tenże Kurski) przyczaił się pod redakcją z kamerą (program był na żywo )
                Urban wyjeżdżał swoim samochodem a Michnik z Olejnik stali na ulicy i zobaczyli
                jak Kurski (tenże Kurski) idzie do nich z kamerą wtedy samochód Urbana się
                zatrzymał
                i ich zabrał .


                > i jedzie na wódeczkę :))
                >
                A skąd wiesz gdzie jechali ?

                Ot taka mała manipulacja ale co można się spodziewać po Kurskim (tym Kurskim)
                • rekontra Re: koszmarna literóka 30.11.05, 12:22
                  smalekitten napisał:


                  > Nie na wizji tylko w radiowej Trójce

                  pamięć jest zawodna

                  > Kurski (tenże Kurski) przyczaił się pod redakcją z kamerą (program był na
                  żywo )
                  > Urban wyjeżdżał swoim samochodem a Michnik z Olejnik stali na ulicy i
                  zobaczyli
                  >
                  > jak Kurski (tenże Kurski) idzie do nich z kamerą wtedy samochód Urbana się
                  > zatrzymał i ich zabrał .

                  paamiętam wykręty Michnika, długoletniego kompana od wódki Urbana.
                  Zaprzeczysz temu?

                  > > i jedzie na wódeczkę :))
                  > >
                  > A skąd wiesz gdzie jechali ?

                  > Ot taka mała manipulacja ale co można się spodziewać po Kurskim (tym Kurskim)
                  wtedy to było Wydarzenie, Michnik ze znieanwidzonym powsze4chnie rzecznikiem
                  razem.


                  a ja zapamiętałem nie manipulację Kurskiego, tylko wypieranie się Michnika,
                  w kolejnym programie. Zabrakło mu odwagi, tak ja, my, wspólnie, ja Adam z
                  Jureczkiem ... . (Zaprzeczysz że są na Ty ).
                  Ostatnio Michnik nie wystepuje publicznie, zbyt łatwo mu puszczają skołatane
                  nerwy.
    • t1s Re: Zbigniew Romaszewski 30.11.05, 14:17
      Nie ma co wdawać się w paranoiczną dyskusję z pewnymi autorytetami i grzęznąc w
      ten ich nieprawdopodobny bełkot.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka