Dodaj do ulubionych

Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodzieja

01.12.05, 07:08
Przypominam ,że to ZŁODZIEJ i więcej kradł nie będzie zapewne
Obserwuj wątek
    • milygosc Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodzieja 01.12.05, 07:10
      Dlaczego kopali skoro maja służbowe pały??
      Za komuny Pałowali
      • lisle TAK SIE POWINNO TRAKTOWAC ZLODZIEJA !!! BRAWO 01.12.05, 07:39
        tylko trza bylo palka i to duzo mocniej !!!!!!!! mamusi tez BRAWO za wychowanie
        zlodzieja i klamcy !!!!!
        • tekameka okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 08:11
          kuj zelazo póki gorące chłopie, występuj o odszkodowanie i nie daruj bandytom.
          nie zwlekaj, bo sprawa sie rozmydli. A do zarzutów o straszny czyn w postaci
          kradzieży przedmiotu o wartośći 30 zł nie przyznawaj się, powiedz że ze strachu
          sie przyznałeś i masz dowody że tak było( niestety na własnej skórze).
          Natomiast do wszystkich pomstujących, że to straszny czyn - czy nigdy niczego
          nie ukradliście? - chociażby długopisu z biura, zeszytu, papieru A4, jakiejś
          śrubki z fabryki - ech szkoda słów
          • ufo54 Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 08:24
            > Natomiast do wszystkich pomstujących, że to straszny czyn - czy nigdy niczego
            > nie ukradliście? - chociażby długopisu z biura, zeszytu, papieru A4, jakiejś
            > śrubki z fabryki - ech szkoda słów
            --------------
            Nie ukradłem nigdy. Nie mieści ci się w głowie? Założę się, że mi nie wierzysz.
            • tekameka nie wierzę, bo kradzież leży w naturze człowieka 01.12.05, 08:31
              a dzisiaj ukradłeś mi czas - na tą odpowiedź :D
              • swistak336 Oczywiście że "ukradłeś" 01.12.05, 08:58
                Wziąłeś monetę znalezioną na ulicy - przecież nie była twoja (przysłowie "Znalezione nie kradzione jest sprzeczne ze stanem prawnym). Zerwałeś jabłko z zapuszczonego sadu. Zbierałeś kasztany w miejskim parku (tak tak: te kasztany to WŁASNOŚĆ MIASTA - zbierając UKRADŁEŚ JE). Nie mówię już nawet, że masz na kompie MP3 i nielegalne programy - czyli "kradzione" (prawo w zasadzie uniemożliwia stosowanie internetu bez kradzieży - każde zapisanie na swym kompie strony www obrazka .jpg pliku .mp3 to kradzież, chyba że autor zaznaczył inaczej na stronie)
                • filo_de_putino Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 09:40
                  Nie muszę, bo wszystko co potrzeba mam. Nie mam specjalnych zachcianek. Gdyby
                  trzeba było, ogoliłbym się brzytwą po dziadku i to lepiej niż maszynką za 30
                  złotych.
                  Na kompie mam linuxa, tylko legalne oprogramowanie, a wszystkie mp3 zasysam
                  legalnie ze stron artystów grających muzykę alternatywną i oferujących ją w
                  sieci za darmo.
                  Za kasę jest tylko chłam z radia zet i innych badziewiów, za który nie dałbym
                  nawet groszówki, a co dopiero żeby to kraść.
                  Takich jak ja jest pewnie cała masa. Wierzę w to.
                  Mi jazda bez biletu nie mieści się w głowie, a taki sobie kradnie maszynkę nie
                  zdając sobie sprawy z konsekwencji.
                  Nie bronię tych policjantów, bo to pewnie takie same tłuki i gdyby nie
                  przypadek, też pewnie by kradli....

                  Kradzież to obok kurestwa najohydniejsza rzecz na świecie
                  • mlody_junak o czym tu mowa??? 01.12.05, 10:48
                    rozprawiacie co jest kradzieżą a co nie, a tu chodzi o życie!
                    szanuje policjantów za ich pracę, ale tu przegięli! niewiele zabrakło by zabili
                    chłopaka za 30zł i kłamstwo co do nazwiska!

                    nawet jak obrobię bank oczekuje sprawiedliwego procesu, a nie skopania na
                    komendzie!
                    • pozlotemu ZLODZIEJASZEK I BANDYCI W MUNDURACH POLICJI 01.12.05, 15:15
                      mlody_junak napisał:

                      > rozprawiacie co jest kradzieżą a co nie, a tu chodzi o życie!
                      > szanuje policjantów za ich pracę, ale tu przegięli! niewiele zabrakło by
                      zabili
                      >
                      > chłopaka za 30zł i kłamstwo co do nazwiska!
                      >
                      > nawet jak obrobię bank oczekuje sprawiedliwego procesu, a nie skopania na
                      > komendzie!
                      >
                      Masz calkowita racje.
                      Pytanie co gorsze, czy bandyci mordujacy, czy zlodzieje.
                      Chyba nikt nie ma watpliwosci kogo najpierw powinien sad surowo ukarac
                    • iposek Re: o czym tu mowa??? 01.12.05, 18:00
                      mlody_junak napisał:
                      nawet jak obrobię bank oczekuje sprawiedliwego procesu, a nie skopania na
                      komendzie!

                      A czemu oczekujesz sprawiedliwego procesu?? Jeżeli obrabowałeś bank to ty
                      pierwszy odrzuciłeś prawo, ściśle rzecz ujmując odrzuciłeś obowiązki i nakazy
                      jakie narzuca na ciebie prawo, czy nie powinno to oznaczać że odrzuciłeś także
                      przywileje jakie ci daje to prawo????
                    • kayakto Kaczor wam w glowach pomieszal!!! 02.12.05, 04:57
                      nawet nie zauwazyliscie drodzy wspolforumowicze jak niepostrzezenie do waszych
                      umyslow dostal sie jad i trucinza saczona przez lpr i kaczorow - niedlugo
                      bedziecie chcieli przywrocenia kary smierci. ale jesli to waszego syna
                      (przypuscmy ze nieslusznie) zatrzymaja w zwiazku z jakas kradzieza i pobija na
                      komendzie tak ze do konca zycia bedzie jezdzic na wozku... to sie zastanowicie...

                      -
                  • hania37 Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 11:16
                    Tak się składa,że moi rodzice wpoili mi pewne zasady,a wśród nich tą,że każda
                    kradzież jest obrzydliwa.Nigdy nic nie ukradłam,oprogramowanie kupuję tylko
                    legalne,podatki płacę(korzystam z ustawowych ulg,ale nigdy
                    nie "kombinowałam"),nigdy nie ściągnęłam żadnego pliku mp3,bilety kasuję...tak
                    zostałam wychowana i myślę,że nie tylko ja.Nie potępiam tych którzy mają inne
                    podejście,ale to nie znaczy,że muszę robić to samo.Ludzie,nauczcie się w
                    końcu,że mogą być tacy co myślą,czy postępują inaczej niż wy.Nie przypisujcie
                    wszystkim swojego światopoglądu,nie wpierajcie im go,tylko uszanujcie.Każdy,kto
                    mówi "nie wierzę" w jakiś sposób okazuje swoje ograniczenia.Może lepiej
                    powiedzieć "nie spotkałem się z tym":-)
                    • beny51 Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 11:47
                      Droga haniu37, jesli piszesz swoje swoja opinie z biura (jak wiekszosc z nas
                      tutaj) to wlasnie okradlas swojego pracodawce, bo jestem stosunkowo pewny ze
                      pisanie komentarzy na GW w czasie godzin pracy nie nalezy do twoich obowiazkow.
                      • hania37 Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 12:04
                        Drogi beny,pudło:-)jeżeli już,to okradam sama siebie:-)
                      • hummer Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 15:13
                        beny51 napisał:

                        > Droga haniu37, jesli piszesz swoje swoja opinie z biura (jak wiekszosc z nas
                        > tutaj) to wlasnie okradlas swojego pracodawce, bo jestem stosunkowo pewny ze
                        > pisanie komentarzy na GW w czasie godzin pracy nie nalezy do twoich obowiazkow.

                        Śłyszałeś o czymś takim jak przerwa śniadaniowa np. ??
                    • hummer Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 15:12
                      hania37 napisała:

                      No ale pewnie nie chodzisz do kościoła. Jesteś "inna".
                      • hania37 Re: Ja niczego nie ukradłem 01.12.05, 17:14
                        Już się przyzwyczaiłam,Ze jestem "inna" i nie przeszkadza mi to:-)
                        • jaar1 Re: Ja niczego nie ukradłem NA PEWNO? 01.12.05, 21:56
                          Do Hani
                          Czy zastanawiałaś się, że kara musi być adekwatna do winy, tak więc uważaj
                          jeżeli np. wejdziesz na przejście przy czerwonym świetle. Gdy ktoś Ci ktoś Ci
                          zaparkuje swoje autko w twoim ty.ku, a ciebie zrobi kalekę, pchając do końca
                          życia swój wózek inwalidzki będziesz miała z pewnoscią dużo czasu na
                          przemyślenie kwestii wykroczenia a adekwatność kary. Byc może twoje "inność"
                          znormalnieje dopiero w takich okolicznościach.
                          • hania37 Re: Ja niczego nie ukradłem NA PEWNO? 02.12.05, 08:21
                            Nie wypowiadałam się na temat kary,ani jej adekwatności do winy,tylko
                            odpowiadałam na post osoby,która twierdziła,że każdy coś kiedyś ukradł.Co do
                            kary (domyślam się,że chodzi ci raczej o sposób potraktowania chłopaka przez
                            policję)-uważam,że policja zachowała się skandalicznie,a nie pisałam o tym,bo
                            uważam to za rzecz oczywistą(jak się okazuje,nie jest to takie oczywiste:-
                            )).Niezależnie od winy,czy jej stopnia,chłopakowi należał się sąd, a nie
                            lincz.Policja jest od łapania przestępców,a nie od oceny,czy wymierzania
                            kary.Dla mnie są to rzeczy na tyle oczywiste,że nie podlegające
                            dyskusji.Pozdrawiam:-)
                  • vontrompka filo, a jeśli policja się kiedyś pomyli? 01.12.05, 13:24
                    i potraktuje Cię jak złodzieja, chociaż nim nie jesteś?...
                    tak niechcący skopie Ci śledzionę?
                    dalej będziesz pełen entuzjazmu dla twardych buciorów prawdziwych mężczyzn?

                    --
                    vontrompka
                  • swistak336 Re: Ja niczego nie ukradłem -UKRADŁEŚ! 01.12.05, 15:48
                    A nie skorzystałeś nigdy z punktu masowej kradzież tj. ksero? NIGDY ?



                    MOżesz oczywiście się wypierać. Wówczas uznany zostaniesz także za kłamcę.
                    • hummer Re: Ja niczego nie ukradłem -UKRADŁEŚ! 01.12.05, 16:23
                      swistak336 napisał:

                      > A nie skorzystałeś nigdy z punktu masowej kradzież tj. ksero? NIGDY ?

                      Mówisz o punkcie w Urzedzie Miejskim? Faktycznie tam kroją. Pan skopijuje sobie ten dokument u kolegi co ma ceny z Marsa.

                      PS
                      Ksero, XERO jest nazwą zastrzeżoną. Mówiąc o kserze na Canonie okradasz XERO.
                    • hummer Re: Ja niczego nie ukradłem -UKRADŁEŚ! 01.12.05, 16:24
                      swistak336 napisał:

                      > A nie skorzystałeś nigdy z punktu masowej kradzież tj. ksero? NIGDY ?

                      Mówisz o punkcie w Urzedzie Miejskim? Faktycznie tam kroją. Pan skopiuje sobie ten dokument u kolegi co ma ceny z Marsa.

                      PS
                      Ksero, XERO jest nazwą zastrzeżoną. Mówiąc o kserze na Canonie okradasz XERO.
                  • jaar1 Re: Ja niczego nie ukradłem. NA PEWNO? 01.12.05, 21:43
                    Jaki nick taka i gadka. Nie pleć bzdur, oprogramowanie na twoim komputerze nie
                    jest legalne, sprawdziłem:)
                    A co do innych kwestii tojego rzekomego nie kradzenia możemy porozmawiać.
                    Na koniec kara musi być adekwatna do winy, tak więc uważaj jeżeli jeszcze raz
                    wejdziesz na przejście przy czerwonym świetle, zeby Ci ktoś z d..py garażu nie
                    zrobił, a ciebie kaleką. Pchając do końca życia swój wózek inwalidzki będziesz
                    miał z pewnoscią dużo czasu na przemyślenie kwestii wykroczenia a adekwatności
                    kary. Ze stosownymi wyrazami - te filo de putino.
                • twojemail Re: Oczywiście że "ukradłeś" 01.12.05, 11:52
                  Nie znasz prawa, wiec sie nie wymadrzaj. OK?
                  Pieprz.sz bzdury.
              • filo_de_putino Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z nas 01.12.05, 09:49
                że jesteśmy narodem złodziei i to co tu czytam, najwyraźniej zdaje się to
                potwierdzać.
                • doktorhabilitowany.1 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 10:09
                  Szczerze powiedziwaszy, to sadze, ze sami sobie wmawiamy, ze inni sie z nas
                  smieja. Przecietny 'inny' ma nas gleboko gdzies:)) Lecz sadzac po reakcjach
                  internautow i prasy - reagujemy bardzo silnie, jak tylko pojawi sie chocby
                  najmniejsza wzmianka o Polakach, niewazne w jakim kontekscie, w mediach za
                  granica. To ciekawe;) I jesli chodzi o negatywne stereotypy, to wiekszosc sami
                  wymyslamy, ew. nasi sasiedzi. Negatywny stereotyp powstaje latwiej niz
                  pozytywny... Nie sadze bysmy byli narodem zlodziei, albo w czym kolwiek gorszym
                  od innych narodow. A co do komentowanej sprawy - najpierw niech sie skonczy
                  dochodzenie - moj kolega pracowal na komisariacie i mowil, ze z jednej strony
                  policja sie nie piesci z podejrzanymi, a z drugiej, ze recydywa czesto stara
                  sie grac role 'ofiary policji'. Wiec kazda ze stron ma zawsze troche racji. W
                  tym przypadku jednak, poszkodowany to nie recydywa, wiec nie mialby powodu
                  klamac - za 'czyn' nie grozily mu zadne konsekwencje - policjant nawet nie
                  nadalby sprawy, bo kradzieza 30 PLN, to uwaga - nie przestepstwo (w swietle
                  prawa - zdaje sie, ze to nawet nie jest wykroczenie). Porypana sprawa...
                  • jurek7 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 10:26
                    doktorhabilitowany.1 napisał:

                    W
                    > tym przypadku jednak, poszkodowany to nie recydywa, wiec nie mialby powodu
                    > klamac - za 'czyn' nie grozily mu zadne konsekwencje - policjant nawet nie
                    > nadalby sprawy, bo kradzieza 30 PLN, to uwaga - nie przestepstwo (w swietle
                    > prawa - zdaje sie, ze to nawet nie jest wykroczenie). Porypana sprawa...

                    To akurat było wykroczenie. Co by nie mówić, był to czyn społecznie szkodliwy.
                    Kradzież przedmiotu o wartości do 250 pln jest wykroczeniem (art 119 kodeksu
                    wykroczeń), a przestępstwem ( z art 278 kodeksu karnego) jest kradzież powyżej
                    tej kwoty.
                    • doktorhabilitowany.1 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 10:35
                      Dzieki:)
                      Ale sam przyznasz, ze w obliczu 'postepowania' sadu (niska szkodliwosc
                      spoleczna itd.) policjantom nie chcialoby sie wypelniac nawet papierow. Wiec
                      cala ta sprawa to absurd, ktory obnaza niewydolnosc systemu. Gdyby ci
                      policjanci mogli chlopaka wsadzic bez jakiejs specjalnej biurokracji na dolek,
                      do ustalenia tozsamosci, to nikomu by sie nic nie stalo. A oni postanowili
                      zalatwic sprawe po swojemu... Nie mowie przy tym, ze to prawo jest zle itd.
                      moze i jest, ale o wszystkim decyduja ludzie... wlasnie ludzie, a nie bestie...
                      • jasiubleep Od kiedy turtury sa w Polsce dozwolone? 01.12.05, 10:46
                        Na miejscu chlopaka sadzilbym sie 'do konca' (czyli Strasbourga, jesli
                        konieczne) o wysokie odszkodowanie.
                        Na marginesie, Wyborcza co dzien bedzie podawac przyklad lamania praw czlowieka
                        w Polsce. Ale to nie tylko Wyborcza, bo BBC juz wczoraj latke Polsce przykleilo.
                        • ada1979 Re: Od kiedy turtury sa w Polsce dozwolone? 01.12.05, 12:05
                          Nie tylko bbc, cnn tez:)
                          A powiedz mi, ze nieslusznie:)))
                          za chwile nasze wspaniale wladze beda prawa czlowieka lamac jeszcze bardziej -
                          jak zlikwiduja przedszkola i zlobki - czyli pozbeda sie kobiet z rynku pracy.
                          ale widocznie polski narod nalezy do tych najbardziej durnych...i nie uczacych
                          sie na bledach. pozdr
                      • walpio60 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 11:08
                        I tu masz rację. Wystarczyło "gościa" wsadzić na pare godzin "na dołek", a dane
                        personalne wykrzyczałby będąc jeszcze w celi. Dziwi mnie ta "nadgorliwość"
                        niektórych policjantów (szczególnie młodych). To dobrze, że chcą wykazać swoją
                        skuteczność i operatywność, ale za jaką cenę. Teraz odpokutują za swoją głupotę.
                        Jedyny pożytek z takiego przypadku głupoty to to, że teraz inni "nadgorliwi"
                        zanim cokolwiek zrobią głupiego pomyślą o konsekwencjach.
                        • zigzaur cytat z artykułu: 01.12.05, 12:25
                          "To był pierwszy jego złodziejski wybryk, na którym został złapany".

                          Prawo karne nie zna określenia "wybryk". Co najwyżej "występek", czyli
                          przestępstwo zagrożone minimalną karą nie wyższą niż 3 lata.

                          Artykuł sugeruje, jakby złapano go dopiero na tym "wybryku".

                          A policjanci popełnili przestępstwo ciężkiego uszkodzenia ciała. To jest zbrodnia.
                          • jurek7 Re: cytat z artykułu: 01.12.05, 12:31

                            zigzaur napisał:

                            > "To był pierwszy jego złodziejski wybryk, na którym został złapany".
                            >
                            > Prawo karne nie zna określenia "wybryk". Co najwyżej "występek", czyli
                            > przestępstwo zagrożone minimalną karą nie wyższą niż 3 lata.

                            Tutaj akurat mieliśmy tylko wykroczenie, a nie występek.

                            > Artykuł sugeruje, jakby złapano go dopiero na tym "wybryku".
                            >
                            > A policjanci popełnili przestępstwo ciężkiego uszkodzenia ciała. To jest
                            zbrodn
                            > ia.

                            Ciężkie uszkodzenie ciała nie jest zbrodnią lecz występkiem.
                            Tak na marginesie to zbrodnią nie jest równiez pobicie ze skutkiem śmiertelnym.
                            • zigzaur Re: cytat z artykułu: 01.12.05, 12:33
                              Dawno nie zaglądałem do KK.
                    • james_bond007 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 21:55
                      > To akurat było wykroczenie. Co by nie mówić, był to czyn społecznie szkodliwy.
                      > Kradzież przedmiotu o wartości do 250 pln jest wykroczeniem (art 119 kodeksu
                      > wykroczeń), a przestępstwem ( z art 278 kodeksu karnego) jest kradzież powyżej
                      > tej kwoty.
                      >

                      Prestępstwem mogło być za to podanie cudzego nawiska, jeśli było ono prawdziwe.
                      Art. 235 kk.
                  • is.is5 Re: Raczej w naturze Polaka... Inni śmieją się z 01.12.05, 17:11
                    No nie wiem czy to tylko stereotypy.Ja pracuje jako tlumacz przysiegly i spraw
                    o kradziez na policji i w sadzie z udzialem polskich obywateli mialam setki.
            • jarekjr nie wierze! 01.12.05, 08:55
              ja nie wierze, ze nigdy nic nie ukradles.
              niegdy nie jechales tramwajem bez biletu? nie kserowales sobie swoich
              dokumentow w pracy? nie kombinowales jak by tu mniejszy podatek zaplacic? nie
              wierze, a to wszystko to zlodziejstwo.
              • marakuja1 masz rację :) 01.12.05, 10:10
                Często przez przypadek, nawet nie wiedząc o tym potrafimy oszukać. Ja też
                jechałam na gapę, gdy się okazało że nie mam gdzie kupić bilety, a w tramwaju
                pasażerowie nie chcieli mi go odsprzedać.
                Czy to czyni ze mnie złodzieja?
                Dajcie spokój dzieciakowi, który chciał poczuć dreszczyk emocji i ukradł błachą
                rzecz. Po złapaniu powinien zapłacić za rzecz i grzywnę, ale przecież za to nie
                powinno się kopać!
                • zigzaur Re: masz rację :) 01.12.05, 12:32
                  19-latek to nie dzieciak.

                  Tym bardziej, że artykuł wyraźnie sugeruje, że to "pierwszy wybryk, na którym
                  został złapany". A na ilu "wybrykach" złapany nie został? A może było tak, że
                  ciecie marketowi obserwowali go wielokrotnie i dopiero za którymś razem udało
                  się zdobyć dowód?

                  To nie zmienia faktu, że policjanci popełnili zbrodnię.
                  • vontrompka właśnie 01.12.05, 13:30
                    niech ci wszyscy, którzy tak gardłują za takim bezwzględnym traktowaniem
                    złodziei wyobrażą sobie, że policja łapie ich przez pomyłkę.. bo są z wyglądu do
                    kogoś tam podobni...

                    sprawiedliwość doraźna - brawo, brawo panowie i panie.

                    miło by Wam było mieć pękniętą śledzionę - za nic?
                    myślę, że ci policjanci powinni pójść na długie lata do więzienia.

                    taką samą refleksję polecam zwolennikom kary śmierci.

                    --
                    vontrompka
                    • tygrysio_misio Re: właśnie 01.12.05, 15:13
                      a jafajniejsze jest to ze Ci ktorzy tak mowia o tym "smierc za smierc"
                      i "zlodzij to zlodzij i nie ma prawa glosu" i "dobrze mu tak" to najczesciej
                      najwieksze szuje a do tego hipokryci bo nie potrafia przyznac sie do wlansych
                      wystepkow ...


                      zalosni sa i nic wiecej nie da sie o nich powiedziec:]
                • hummer Do nie dzieciak 01.12.05, 15:16
                  marakuja1 napisała:


                  > Dajcie spokój dzieciakowi, który chciał poczuć dreszczyk emocji i ukradł błachą
                  >
                  > rzecz.

                  !9 lat to dorosły człowiek dobry na żołnierza. Tacy giną w Iraku. Czy myślisz, że dzieci są wysyłana przez USA na wojnę?
          • tekameka przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 08:27
            nagminne kserowanie w biurach podręczników naszych dzieci lub własnych
            dokumentó (nieodpłatne), telefonowanie do znajomych i rodziny z firmowego
            telefonu, wykorzystywanie zasobów firmy do prywatnych spraw (np. pracownik
            stacji obsługi pojazdów za darmo naprawia auto), pomijam "solidarność"
            poszczególnych grup zawodowych - kolejarze jeżdżą PKP za darmo, milicjanta
            mandat nie interesuje, o aparacie sprawiedliwości i lekarzach nie wspomnę. A tu
            chłopaka pobili za 30 zł i jeszcze piszecie takie bzdury, że mu się należało.
            Policzcie swoje czyny - wątpię, czy znajdzie się jeden uczciwy.
            • mario_n Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 08:37
              Tylko ze ja baranie przy tym wsystkim place bardzo wysokie podatki i moja firma
              zarabia dzieki mnie duze pieniadze.
              Na dokladke nigdy nikogo nie pobilem po to by zabrac mu telefon. Jestem ciekawy
              ilu tamten obrobil. Mial pecha ze sledziona, (policjanci rowniez) jednak jesli
              by na ulicy ten sam facet zgwalcil Twoja zone jak bys zareagowal? Zakoncze ten
              wywod jednym starym polskim powiedzeniem:
              Pan Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy...
              • mario_n Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 08:40
                I jeszcze jedno - jestem za takim prawem w Polsce aby przy recydywie - podczas
                przykladowo drugiego zlapania na kradziezy - odcinano delikwentowi palca.
                Bez prawa do pobierania pozniej jakichkolwiek zasilkow.
                On nie ukradl chleba lub jedzenia tylko maszynke ktora pozniej sprzedaje ze 5 zl
                na winko lub narkotyki.
                • kubok Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 08:57
                  Co nioe zmienia faktu, ze policja mogla tak postapic. A gdyby Ciebie to
                  spotkalo? Dajmy nato, ze ochrona twierdzilaby ze cos tam wziales? Albo ktos ci
                  podrzucilby do kieszeniu jakas drobnostke? Nie bronie chlopaka, nalezy mu sie
                  kara, ale zachowanie policji bylo karygodne.
                  • filo_de_putino Policjanci zachowli się po bydlacku 01.12.05, 09:47
                    ale nie zmienia to faktu, że łepek to niezły herbatnik.
                    Wróćmy do psów...
                    Prawo powinno być takie, że mimo wyroku np. 8 lat więzienia, delikwenci nie
                    wychodzą z pudła, nawet do końca życia, jeśli nie zdradzą personaliów trzeciego
                    policjanta. Jak to możliwe, że stróż prawa w ciągu minuty staje się przestępcą i
                    kryje drugiego przestępcę???

                    To samo dotyczy Rywina... Nie przypopmni sobie kto go wysłał... to posiedzi aż
                    sobie przypomni... I W MOMENT by sobie przypominali!!!
                  • 4litery Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 09:48
                    na pewno ci policjanci mu podrzucili jak szedł na zebranie rodziny radia maryja
                • walpio60 Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 11:15
                  mario_n napisał:

                  > I jeszcze jedno - jestem za takim prawem w Polsce aby przy recydywie - podczas
                  > przykladowo drugiego zlapania na kradziezy - odcinano delikwentowi palca.
                  > Bez prawa do pobierania pozniej jakichkolwiek zasilkow.
                  > On nie ukradl chleba lub jedzenia tylko maszynke ktora pozniej sprzedaje ze 5 z
                  > l
                  > na winko lub narkotyki.
                  No nie, trochę przesadziłeś, a kto by pracował w tym kraju, jakby wszyscy nie
                  mieli palców u rąk. Mielibyśmy państwo inwalidów niezdolnych do pracy.
                  • zigzaur [...] 01.12.05, 12:34
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • tekameka ja ciebie nie obrażam - ale proszę bardzo 01.12.05, 09:01
                już okradłeś firme tracąc opłacony przez nią twój czas na ten email - jesteś
                więc złodziejem - skala przestępstwa podobna - mała szkodliwość społeczna. więc
                nie udawaj świętego, ale spójrz sobie w oczy w lustrze (najlepiej na przerwie
                śniadaniowej) i powiem kogo tam zobaczysz - kłamczuszka.
                • mario_n Re: ja ciebie nie obrażam - ale proszę bardzo 01.12.05, 14:27
                  I tu sie kolego mylisz - ja pracuje bowiem dla bialoruskiego wywiadu i moim
                  zadaniem jest badanie nastrojow w Polsce. Doskonale sie je wylapuje w internecie
                  na roznorakich forum. Praca moja wlasnie polega na przeczesywaniu stron
                  polskiego internetu. Praca jak kazda inna tyle ze nie wiem czemu lepiej platna i
                  z tego powodu nie musze krasc dlugopisow, ksero u mnie stoi w pracy i moge z nim
                  robic co chce, materialy biurowe, fotograficzne, laptop to wszystko biore do
                  domu - bez ograniczen drogi kolego pieszczoszku-klamczuszku :)
                  • tekameka [...] 01.12.05, 15:11
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • titta Re: przykłady złodziejstwa za 30 zł - czytajcie 01.12.05, 14:35
                Rownie dobrze to ci policjanci mogl zgwalcic twoja zone jak nie panuja nad
                swoja agresja!
                Nie tym ma sie roznic policja od bandytow ze leja "zlych" ale tym ze dzialaja w
                granicach prawa!
          • miastomakow Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 11:58
            tekameka napisał:

            > kuj zelazo póki gorące chłopie, występuj o odszkodowanie i nie daruj
            bandytom.
            > nie zwlekaj, bo sprawa sie rozmydli. A do zarzutów o straszny czyn w postaci
            > kradzieży przedmiotu o wartośći 30 zł nie przyznawaj się, powiedz że ze
            strachu
            >
            krasc wolno ale jezeli cie zlapia tos frajer
            > sie przyznałeś i masz dowody że tak było( niestety na własnej skórze).
            > Natomiast do wszystkich pomstujących, że to straszny czyn - czy nigdy niczego
            > nie ukradliście? - chociażby długopisu z biura, zeszytu, papieru A4, jakiejś
            > śrubki z fabryki - ech szkoda słów
          • anvill Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 12:55
            Oczywiście że był złodziejem bo ukradł tę maszynke. Od takich przypadków mamy
            sądy. Przypominam tym wszystkim popierającym działania policji że nie żyjemy w
            Iranie i drugie zdanie do popierających nie wierze żebyście nie byli równierz
            ZŁODZIEJAMI czy jechaliście kiedykolwiek autobusem bez biletu a może
            zabraliście kiedykolwiek spinacze z bura - też jesteście złodziejami!
            Odszkodowanie chłopak powinien dostać i dożywotnią rente tylko że rente płaconą
            przez tych którzy go pobili tych gnojów policjantów - ja nie chce odpowaiadać
            za ich jeb...ną chorobe psychiczną.
            Przypadki tego typu są nagminne a prokuratura je zazwyczaj ukrywa lub sprawe
            umarza bo to są kumple i na codzień muszą ze sobą współpracować. Pozatym
            znajomość prawa w tej grupie jest zadna. Osobiscie miałem przykrą przygode z
            policją i wiem o czym mówie - później okazało się osoby pomylili a poza tym
            nawet w przypadku własciwej osoby nie mieli prawa tak działać. Zażądałem
            wyjaśnienia sprawy i przeprosin - otrzymałem - ale jakoś od tego czasu mam
            ciągle przebite opony w samochodzie lub wywaloną szybe...
          • polski_murzyn Teraz maszynka za 30 zł ,a jutro gang złodzieji na 01.12.05, 17:19
            całą Polskę . Bravo Policja .
          • arnojens Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 17:22
            W 100% popieram to, co "tekameka" napisal. Niestety, zyjemy w takim, a nie
            innym swiecie, w ktorym obowiazuje prawo dzungli. Kiedys, bylem grzecznym
            obywatelem, ale, widzac to, co sie dzieje wokol, doszedlem do wniosku, ze byc
            grzecznym tzn. poddawac sie. Tak wiec WYSTEPUJ O ODSZKODOWANIE!
            Niech bodzcem bedzie ten ponowny numer Kwasniewskiego z Sobotka...
          • dofg Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 01.12.05, 18:01
            > Natomiast do wszystkich pomstujących, że to straszny czyn - czy nigdy niczego
            > nie ukradliście? - chociażby długopisu z biura, zeszytu, papieru A4, jakiejś
            > śrubki z fabryki - ech szkoda słów

            Po pierwsze - Tak, ukradłem: śrubkę z zakładu, papier A4, zeszyt i ołówek.Ale
            kiedy mnie złapali to padłem na kolana przyznałem się i obiecałem poprawę, a
            nie udawałem głupa. (I od tamtej pory nie kradłem)
            Po drugie - Hej pismaki, czemu zmieniliście tytuł. Na początku (tj. dzisiaj
            rano) było: "Policjanci skopali złodzieja" - co? gorzej brzmi? ;))
          • obrokon Re: okaże się, że chłopak spadł ze schodów 02.12.05, 17:52
            Oni nie tylko kradną długopisy.

            Lekarze i biurwy kradną wszystko, nawet papier toaletowy.

            Ale im wolno.

            Jak widzisz ciężkie okaleczenie człowieka, czy nawet zabójstwo jest niczym w porównaniu z tym, że chłopak (powiedzmy) próbował okraść ich bogatego kolegę.

            Wątpię w sprawiedliwe wyroki, ale może chociaż na chwilę trafią tam, gdzie przerobią ich dupy i buźki na waginy.
        • resztka Re: TAK SIE POWINNO TRAKTOWAC ZLODZIEJA !!! BRAWO 01.12.05, 09:39
          pier.... jak polamany ku...s!!
          moze jakby wlasciciel sklepu go zastrzelił... heh ale policja NIE jest do bicia
          zlodziei, opamietaj sie.

          kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem... KRETONIE!
        • yossarian33 [...] 01.12.05, 09:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • xxxxyyyyzzzz [...] 01.12.05, 09:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kxx1 [...] 01.12.05, 12:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • macarthur to teraz już za kradzież nie staje się 01.12.05, 13:04
          przed sądem tylko wp....d..ol i do domu,
          czy to już początki 4 RP ???
        • ne_01 Re: TAK SIE POWINNO TRAKTOWAC ZLODZIEJA !!! BRAWO 01.12.05, 14:37
          widocznie Ty masz pieniadze i na wszystko Cie stac buraku jeden. Chlopak nie
          zrobil tego zeby zarobic tylko zeby miec sie czym golic, a mogl zginac... to
          jest sprawiedliwe??? HWDP OLE!
        • maciekem Re: TAK SIE POWINNO TRAKTOWAC ZLODZIEJA !!! BRAWO 01.12.05, 16:31
          mogli go od razu zastrzelić, i matke tez ...a reszte rodziny deportowac. nie
          bedziemy tolerowac zlodziejstwa. gdzie ty zyjesz??? na bialorusi???
        • jagnieszkaa "GW" podaje relację złodzieja. A policjanci? 01.12.05, 20:52
          Co oni mówią?
      • arius5 zapyziale komuchy 01.12.05, 08:23
        najlepiej zabic faceta za te 30 zl co ?
        na tym wlasnie polega roznica miedzy cywilizowanym krajem, a czerwonym polaczkowem
        Stalina Wam potrzeba, nie demokracji
        ku.., co za cholota z burakowa
        • doktorhabilitowany.1 Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu 01.12.05, 10:31
          W pewnej mierze masz racje - domagaja sie 'kary smierci' dla gowniarza, a jak
          im powiesz, ze Kurski nie postapil etycznie kupujac po zanirzonej cenie
          lesniczowke i grunt, to nagle zaczynaja relatywizowac i widziec rozne odcienie
          szarosci. Panowie - jedna miarke do wszystkich... Dezyndywiduacja,
          charakterystyczna dla tlumu, cechuje takze uczestnikow forum - kryjac sie za
          nickami plota androny, wyglaszaja glupie, radykalne ponad miare opinie, a potem
          kula uszy bo szef przechodzi...


          Polska
          Mieszkam w Polsce
          Mieszkam w Polsce
          Mieszkam tu, tu, tu, tu

          Nocne sklepy z mlekiem
          I ja patrzę, co się dzieje pod sklepem
          Tłum przystawia komuś do twarzy pięści
          Żądają dla niego kary śmierci (KULT)
        • hummer Czynu policji nie popieram 01.12.05, 15:23
          arius5 napisał:

          > najlepiej zabic faceta za te 30 zl co ?
          > na tym wlasnie polega roznica miedzy cywilizowanym krajem, a czerwonym polaczko
          > wem

          Ale kradzież do kradzież. Złodziejstwo takie samo zło czyni przy 30 zł jak i przy 100 czy tysiącach. Kiedy ludzie to zrozumieją może zacznie się w Polsce żyć lepiej.
      • awsmo Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 10:07
        To karygodne! Ale ciekawa jest opinia ich zwierzchnika, który jest zdziwiony,
        że to akurat ci dwaj to zrobili. Wniosek: JAK WYGLĄDA RESZTA ZAŁOGI? TO DOPIERO
        MUSZĄ BYĆ PSY!
      • umghhh Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 15:59
        mysle ze tu dotykamy sedna zagadnienia. Skopali zamiast lac palami wykazali sie
        wiec niekompetencja i nieodpowiedzialnoscia. uwazam ze tego typu praktyki nie
        powinny miec miejsca. Szybka egzekucja bez sadu ew. obciac reke ale nie znecac sie
        bez sensu. Zmeczy sie taki policjant i co wtedy?
      • magic-slough Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 02.12.05, 09:22
        milygosc napisał:

        > Dlaczego kopali skoro maja służbowe pały??
        > Za komuny Pałowali
        i tojak!
    • mekes Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodzieja 01.12.05, 07:10
      Trzeba było nie kraść. A czy on się napewno nazywa Tomek? Po prostu złodziej.
      • swistak336 a bić trzeba było? 01.12.05, 09:03
        jakby zmarł policjanci odpowiadaliby za zabójstwo lub za nieumyślne spowodowanie śmierci. Za 30 zł?
    • milygosc Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 07:12
      Dlaczego skopali skoro mieli służbowe pały??
      Za komuny pałowali i dlatego tylu opozycjonistów przeżyło.
    • kropek_oxford Ba, ale sad go na skopanie nie skazal... I w tym 01.12.05, 07:12
      caly problem.
      Niemniej rozrzewnianie sie autora/autorki artykulu nad tym Tomciem-Nic -
      Dobrego jest naprawde irytujace.
      • haen1950 Re: Ba, ale sad go na skopanie nie skazal... I w 01.12.05, 10:24
        kropek_oxford napisał:

        > caly problem.
        > Niemniej rozrzewnianie sie autora/autorki artykulu nad tym Tomciem-Nic -
        > Dobrego jest naprawde irytujace.

        Kropek, nie bądźże idiotą. Jeżeli odwieźli go do domu, to dobrze wiedzieli czy
        mają do czynienia z łobuzem, czy z chłopakiem, którego raczej trzeba ostro
        wychować. Sama nocka na dołku skłania do refleksji. Po prostu prymitywy,
        policyjne bandziory jakich niemało. Pewnie nawet nie umią kliknąć w klawiaturę
        dla sprawdzenia, czy chłopak był notowany. Zauważ te głosy sprawiedliwych, z
        obcięciem palców włącznie. Taką atmosferę dzisiaj nam zafundowały różne
        homofoby i nie tylko.
        • kropek_oxford Mysle, ze sie zorientowali, ze zle kopneli... 01.12.05, 11:03
          Nie chcieli miec smierci i prokuratury na "dolku".
          • haen1950 Re: Mysle, ze sie zorientowali, ze zle kopneli... 01.12.05, 15:15
            Nie chce mi się odpisywać. To jest zbyt ponure.
            • kropek_oxford Ale o ile znam policje - to fakt. I nie tylko o 01.12.05, 16:51
              polska tu chodzi :((((
    • elmanto Bravo. Kodeks Hammurabiego - jestem za. 01.12.05, 07:13
      Bravo !!
      Tak trzeba robić z każdym gnojem co wyciąga rękę po cudze, jest "nie
      kradnij", za to nie ma "nie kop bliźniego swego" więc policja postąpiła
      zgodnie z kanonem kościelnym, Kaczka z Żebrem ich ułaskawią. Szkoda, że mu
      ręki nie uchlastali. A jak wał dostanie odszkodowanie tzn., że nie ma
      sprawiedliwości w moherowym kraju.
      • nemo123 policjanci nie pobili go za kradzierz... 01.12.05, 07:47
        ... a za to, ze lecial sobie z nimi "w ch..." ...oraz pewnie dlatego, ze lubia
        czasem komus wpier...

        jezeli za to bijesz im brawo - no coz - gratuluje...

      • dm117 BRAWO TAK ROBIC Z BADZIEWIEM!!!!!! BRAWO POLICJIA 01.12.05, 15:04
        • ukropp a tobie zycze podobnego potraktowania jak np 01.12.05, 15:16
          pojedziesz, kiedys "na gape" jakims autobusem lub tramwajem... "tylko jeden
          przystanek"...

          radykalnymi pogladami to ich nie nas...
    • gibki Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodzieja 01.12.05, 07:13
      może zbyt brutalnie ale nastepnym razem sie zastanowi pasozyt jeden
      trzeba jakos ukrocic kradzieze
      a jesli chcemy zeby bylo przestrzegane wielkie prawo to musimy zaczac
      najpierw przestrzegac to malutkie
    • domk1 ZWOLNIĆ POLICJANTÓW ZA AMATORSZCZYZNĘ !!! 01.12.05, 07:14
      Takiego bydlaka bije się tak, żeby nie było śladów. Jeśli gliniarze o tym nie
      wiedzą, to powinni zostać zwolnieni.
      • w-wus Re: ZWOLNIĆ POLICJANTÓW ZA AMATORSZCZYZNĘ !!! 01.12.05, 07:22
        Wydawalo mi sie ,ze zyje jednak w kraju cywilizowanym. Nic nie usprawiedliwia
        postepowania tzw. Policjantow. Czasy gestapo byly 60 lat temu. Nie
        usprawiedliwiam tez Tomka ale sa granice ktore nawet pewni swojej wladzy barany
        musza znac.
        • dziennikustaw Re: ZWOLNIĆ POLICJANTÓW ZA AMATORSZCZYZNĘ !!! 01.12.05, 07:53
          Dobrze ci sie wydawalo ! Zyjemy w kraju cywilizowanym i jak kazda normalna
          cywilizacja eliminujemy przestępczość.
          Popieram policje
        • domk1 A POTEM ZŁODZIEJ SIĘ ŚMIEJE!!! 01.12.05, 08:16
          A ten się nie będzie śmiał.
          • swistak336 Przeciwnie: będzie rechotał. 01.12.05, 09:07
            Ukradł za 30 zł. Odszkodowanie dostanie za 100 000 zł Kto zapłaci? -my wszyscy - ty też. Dlaczego? Bo policjanci byli zbyt głupi! Zamiast kopnąć w d... kopali w brzuch.
        • zigzaur Re: ZWOLNIĆ POLICJANTÓW ZA AMATORSZCZYZNĘ !!! 01.12.05, 12:39
          Czasy Gestapo faktycznie były około 60 lat temu.

          Ale potem były czasy UB, około 50 lat temu i czasy SB i ZOMO, nawet jeszcze 15
          lat temu.
    • ppecherz MOGLI MU RECE ODCIAC, TAK ? 01.12.05, 07:19
      Dopoki prawo na to nie pozwala to chyba nie mozna bic zatrzymanych ?
      Jak kaczorki wymysla zeby zlodziejom rece obcinac to prosze bardzo,
      ale teraz wywalic z roboty nadgorliwych...
      • elmanto Re: MOGLI MU RECE ODCIAC, TAK ? 01.12.05, 07:53
        Poganiałbyś całą noc za cw..em jeden z drugim, po to by na drugi dzień śmiał ci
        się w twarz na chodniku, to sam byś kutafona do wora wsadził i skopał mu co
        trzeba.
        • antologia1 Re: MOGLI MU RECE ODCIAC, TAK ? 01.12.05, 08:05
          Nie lubie zlodziei i nalezy ich karac. ale to byla tzw. mala szkodliwosc
          spoleczna. Panowie z policji powinni byc profesjonalistami. ale czego mozna sie
          spodziewac po obecnych czasach ? jesli paluja protestujacych , ktorzy nic nie
          robia, a faszystom odpuszczaja? odrobine profesjonalizmu. Widze ze nadeszly
          super czasu - zabojcow wypuszcza sie bo przeciez zlinczowali slusznie, ludzi
          sie paluje bo maja odmienne poglady ...piekna wizytowke dajemy o Polsce
        • maskulinapablo Re: MOGLI MU RECE ODCIAC, TAK ? 01.12.05, 10:48
          Ty nedzny psie!!Tak...tak powinno sie ciebie nazwac.Taki z ciebie kozak bo
          nsisz palke i pistolet...tak prace wybrales darmozjadzie i ganiaj za
          cw..ami,ale rusz tylko a polecisz frajerze jeden.NIenawidze takich psow jak ty
          a ludzi mi podobnych jest wielu,dlatego nie szanuja cie i brechtaja z ciebie.
          Policja jest do bani...poza sztucznymi statystykami nie potrafia nic.Rozwiazane
          sprawy to te, o ktorych dostalisci cynk cw..u.Potraficie wyzywac sie tylko na
          slabszych. Chcialbym abys kiedys trafil na takiego co bez pardonu sprzeda ci
          kulke dupku.
    • wika8 Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 07:20
      Trudno. To jest cena ryzyka za kradziez.Dlaczego policjanci sa pod pregierzem?
      Maja tlumaczyc ze kradzie jest be??? Artykul trzyma strone zlodziei!
    • jjr44 Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 07:22
      macie chłopaki fajną koncepcję policji: łapac złodzieja na miejscu osądzic i
      ukarac. Zebyście kiedyś nie trafili na takich fajnych policjantów jak zrobicie
      głośną imprezę, wyprowadzicie psa bez kagańca i smyczy, nie skasujecie biletu w
      tramwaju albo nie daj bóg wniesiecie coś własnego do hipermarketu. Wszystko to
      obywatelowi bardzo praworządnemu może sie zdarzy i może skończy się mordobiciem
      przez pana policjanta.
      A nie lepiej tak tradycyjnie: policja prokuratura sąd służba więzienna albo
      kurator? I od policjantów wymagac profesjonalizmu a nie walenia w mordę? Każdy
      sie może zdenerwowac ale skopac małego złodziejaszka tak żeby mu śledzionę
      rozbic?
    • maruda.r A kto skopie Konrada Tomaszewskiego? 01.12.05, 07:23

      Tomek ukradł w jednym z wrocławskich sklepów maszynkę do golenia za 30 zł.

      Mama Tomka wezwała pogotowie. Chłopak trafił do szpitala. Miał dużo szczęścia,
      bo gdyby operacja została przeprowadzona godzinę później, mógłby nie żyć.

      *********************************

      Widocznie Tomek powinien ukraść kilka milionów, jak Tomaszewski, to pewnie
      zostałby wiceministrem środowiska.

      Mądralom pochwalajacym debilnych policjantów przypominam, że będa płacić za
      utrzymanie Tomka i wiezięnie gnojów, zwanych policjantami.

      • ofc Re: A kto skopie Konrada Tomaszewskiego? 01.12.05, 08:06
        nie przejmoj sie, zaraz ci madrale powiedza ze w takim razie powinni go ci
        gliniarze zatluc na smierc albo ze niech sam odpracowuje odszkodowanie.
    • zapijaczonyryj Każdy środek ukrucający złodziejstwo jest dobry 01.12.05, 07:27
      Myślę,że co najmniej paru złodziei zanim coś ukradnie będzie ostrozniejsza w
      obawie przed morobiciem, a w efekcie ilość kradzieży się zmniejszy.Powinni
      uniewinnić gliniarzy
      • maruda.r Re: Każdy środek ukrucający złodziejstwo jest dob 01.12.05, 07:34
        zapijaczonyryj napisał:

        > Myślę,że co najmniej paru złodziei zanim coś ukradnie będzie ostrozniejsza w
        > obawie przed morobiciem, a w efekcie ilość kradzieży się zmniejszy.Powinni
        > uniewinnić gliniarzy

        ***********************************

        Takiś święty? Ale pewnie do łba ci nie przyszło, że skserowanie książki w firmie
        to też złodziejstwo.

        • zapijaczonyryj Re: Każdy środek ukrucający złodziejstwo jest dob 01.12.05, 07:49

          >
          > Takiś święty? Ale pewnie do łba ci nie przyszło, że skserowanie książki w
          firmi
          > e
          > to też złodziejstwo.
          >


          Jak można porównać pociąg do wiedzy do zwykłego złodziejstwa.Przecież
          facet chleba nie ukradł, bo był głodny.A ksiązki to się najczęście kseruje bo
          jest potrzebna do nauki, a oryginał ksiązki zostaje u właściciela i moze z nią
          zrobic dalej co chce nawet sprzedać.
          Jeśli by gosciu sfotografował sobie lub skserował tą maszynkę, lub nawet się
          nią ogolił myślę ,że nie było by sprawy
          • maruda.r Re: Każdy środek ukrucający złodziejstwo jest dob 01.12.05, 07:54
            zapijaczonyryj napisał:

            > Jak można porównać pociąg do wiedzy do zwykłego złodziejstwa.Przecież
            > facet chleba nie ukradł, bo był głodny.A ksiązki to się najczęście kseruje bo
            > jest potrzebna do nauki, a oryginał ksiązki zostaje u właściciela i moze z nią
            > zrobic dalej co chce nawet sprzedać.

            ******************************************

            Potwierdziłes swoj relatywizm moralny, na miarę Kalego.

          • xxxxyyyyzzzz Do Zapijaczonegoryja 01.12.05, 10:03
            zapijaczonyryj napisał:

            > Jak można porównać pociąg do wiedzy do zwykłego złodziejstwa.Przecież
            > facet chleba nie ukradł, bo był głodny.A ksiązki to się najczęście kseruje bo
            > jest potrzebna do nauki, a oryginał ksiązki zostaje u właściciela i moze z
            nią
            > zrobic dalej co chce nawet sprzedać.
            > Jeśli by gosciu sfotografował sobie lub skserował tą maszynkę, lub nawet się
            > nią ogolił myślę ,że nie było by sprawy

            Jestes osoba malo inteligentna. Mimo, ze trabi sie o tym od dawna, powiem Ci
            zatem jeszcze raz. Kradziez wlasnosci intelektualnej przez kserowanie ksiazki
            jest taka sama kradzieza jak kradziez maszynki do golenia. Sfotografowana
            maszynka nie pelni swej funkcji, natomiast skserowana ksiazka jak najbardziej,
            matolku.
            • zapijaczonyryj Re: Do Zapijaczonegoryja 01.12.05, 16:21
              > zapijaczonyryj napisał:
              >
              > > Jak można porównać pociąg do wiedzy do zwykłego złodziejstwa.Przecież
              > > facet chleba nie ukradł, bo był głodny.A ksiązki to się najczęście kseruj
              > e bo
              > > jest potrzebna do nauki, a oryginał ksiązki zostaje u właściciela i moze
              > z
              > nią
              > > zrobic dalej co chce nawet sprzedać.
              > > Jeśli by gosciu sfotografował sobie lub skserował tą maszynkę, lub nawet
              > się
              > > nią ogolił myślę ,że nie było by sprawy
              >
              > Jestes osoba malo inteligentna. Mimo, ze trabi sie o tym od dawna, powiem Ci
              > zatem jeszcze raz. Kradziez wlasnosci intelektualnej przez kserowanie ksiazki
              > jest taka sama kradzieza jak kradziez maszynki do golenia. Sfotografowana
              > maszynka nie pelni swej funkcji, natomiast skserowana ksiazka jak
              najbardziej,

              Bez względu na twój pogląd na moją inteligencję dalej twierdzę,że bez
              golenia maszynką elektryczną mozna żyć, goląc się np. maszynką zwykła za
              kilkadziesiąt groszy.Natomiast jak któś ma do wyboru skończyć studia kradnąc
              własność indywidualną kserując kilka stron z podręcznika na który go nie stać,
              lub nie skończyć nie kserująć, to uważam,ze taka kradzież jest usprawiedliwiona
              racjami wyższymi. Oczywiście w kwestii formalnej masz rację kradzież jest
              kradzieżą. A co do mojego matolstwa to słuchaj xxyyyzzz : uważam,ze
              niezdekwatność socjilogiczna twojej xxxyyyzzz alienacji rzutuje raczej
              minorowo na symptomatyczne dziś aczkolwiek promilowe kazusy negatywnej
              percepcji kontaktów międzyludzkich...chamie jeden
              • pawel949 Re: Do Zapijaczonegoryja 01.12.05, 22:10
                No tak - świetny przykład róznicy między człowiekiem inteligentnym a wyuczonym.
                Posiadanie slownika wyrazów obcych (nawet w głowie) nie pomoże w umiejętności
                rozumienia i kojarzenia faktów.
                Co do przykładu - właśnie wczoraj jadłem obiadek w knajpce. Obsługiwała mnie
                dziewczyna, miła ale strasznie zarobiona. Cóz, pracuje 12-14 godzin na dobę.
                Pogadaliśmy chwilę i na koniec rzuciłem, czy nie ma czasem dość?. -Czego sie
                nie robi żeby miec pieniądze na studia - odpowiedziała.
                Ona nie ma czasu na wypisywanie dyrdymałów po internecie. Sama zarabia na
                książki, nikomu nie kradnie...
      • pawel949 człowiek jest winien jak mu to sąd udowodni 01.12.05, 09:34
        Każdy cos tam w życiu przeskrobał. A to prędkość przekroczył, a to za parkomat
        nie zapłacił (kara 50 zł większa niż 30 zł za maszynkę) a to podatku nie
        zapłacił. Stara zasad mówi - dajcie mi człowieka a znajdzie się paragraf. Na
        ciebie koleś to pewnie znalazło by się tyle, że chłopaki na komendzie zatłukli
        by na smierć. Ciekawe jak to by wpłynęło na innych - nagle Polska stała by się
        krajem świętych...
      • sutekh1 Re: Każdy środek ukrucający złodziejstwo jest dob 02.12.05, 15:31
        a zapijaczony ryj też powinien mordobiciem być traktowany. toz to śmierdziactwo
        społeczne.
        dziś jakiś bezdomny zrobił kaka w tramwaju - on też powinien mordobiciem
        polecieć...?
    • 4bani Dziennikarz już ich skazał. 01.12.05, 07:51
      Skoro jestes tak odważny w (o)sądach to pisz o Lepperze gryzipiórku.
      • jurek7 A Wy? 01.12.05, 08:01
        Podjerzewam, że 90% tych którym tak spodobało się zachowanie policjantów ma na
        swoim domowym kompie piracką wersję MS Office i wielu innych programów oraz
        całą serię mp3 i filmów na avi. Jeżeli tak jest (a pewnie jest) to sami
        jesteście większymi złodziejami niż ten chłopak z artykułu (który ukradł 30 zł
        a nie utwory warte setki złotych), więc idąc waszym tokiem myślenia
        zasłużyliście na większy niż on wpie..od policji.
        • koles751 Re: A Wy? 01.12.05, 10:05
          Mądrego miło poczytać.
          Hough!
    • deladiego Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 07:52
      Wypuscic tych policjantow, skopli zlodzieja, moze juz krasc nie bedzie.
      • trydzyk Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 13:04
        Zycze ci, zebys tak samo dostal od nastepnych bandziorow w uniformach, gdy
        przekroczysz predkosc o 30km/h, lub gdy zainstalujesz piracka wersje programu na
        komputerze.

        Moze cie to nauczy rozumu.

        F.
    • ufo54 Proponuję paradę... 01.12.05, 07:59
      Proponuję paradę w obronie praw złodziei. Precz z nietolerancją wobec złodziei.
      Złodziej też człowiek.
      • dobromir78 Re: Proponuję paradę... 01.12.05, 08:31
        Buahaha :-) Popieram :-) Przecież to takie typowe w tym kraju ostatnio -
        tolerancja dla wszystkich dewiacji i poprawność, tfu!, polityczna ...

        Pozdrawiam,
        Dobromir
        • ukropp panowie to chyba parade dla ubozszych mentalnie... 01.12.05, 16:33
          ...krotkowzrocznych radykalow nie widzacych swiata poza koncem swojego samochodu i mownicy w
          postaci baru lub niedzielnego, obiadowego o stolu...
          taka parada moglaby sporo zmienic, moze ktos by was zaczal sluchac, traktowac powazniej... moze na
          wasze problemy z koegzystencja z innymi ludzmi znalazlby sie jakis sposob w ramach publicznej
          debaty o waszych ograniczeniach.
          moze znalazlby sie chetny, na tyle cierpliwy, by wam wyjasnic na czym polega nowoczesne
          spoleczenstwo i czym sie rozni od XIX wiecznej wsi, gdzie palono czarownice, kamienowano zlodzieji i
          "pedalow"...

    • mario_pab Brawo, oby tak dalej 01.12.05, 08:01
      Powinni zostawić w spokoju tych policjantów i jeszcze dać im dodatkowe premie
      za straty moralne. Gnojek może się czegoś nauczy i nie będzie więcej kradł.

      Jeszcze raz brawo.
      • cozy Re: Brawo, oby tak dalej 01.12.05, 08:14
        A ja mam nadzieję, że na wyrzuceniu z pracy się nie skończy i panowie sobie
        posiedzą. Gorsi z nich przestępcy niz ten złodziej.
        • ukropp tak. przestepcy. malo nie zabili czlowieka! 01.12.05, 16:48
          a teraz KLAMIA chroniac sie nawzajem.
          czy to nie przestepstwo? chronili czyjes zycie? swoje?
          twardziele - paru kolesi przeciw jednemu, wykorzystujac przewage liczebna i skucie goscia wyzyli sie
          na nim. taka agresja to przejaw chorej frustracji!

          oceniacie chlopaka za jego czyny? dobrze. zlodziej z niego i kretacz. i nalezy mu sie kara. ale co innego
          dac komus w twarz a co innego skopac grupowo - to juz chore. i to powaznie, szczegolnie biorac pod
          uwage to kto kopal - policjanci.
          tak nie buduje sie szacunku dla wladzy, tylko strach. a strachu najlatwiej sie pozbyc. szacunek sie
          wpaja i jest znacznie trwalszy bo to zasada, nie uczucie.

          jestem jak najbardziej za tym by policja miala szerokie uprawnienia i nie byla krepowana kretynskim
          przepisami o strzalach ostrzegawczych itp... ale... ale to co zrobili ci panowie policjanci to dewiacja i
          przestestwo. ciezkie przestepstwo. i to glownie nie przeciw temu 19 letniemu zlodziejowi - kusil los, to
          sie doczekal - ale przeciwko budowaniu autorytetu wladzy w naszym kraju. bo sprawa jest absolutnie
          medialna.
    • notna Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 08:13
      Większa częąć policji tzw.psów cachowuje się jak gestapo.Srogo karać i pozbywać się z policji takich czarnych owiec.HWDP psy.
    • alfee Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 08:24
      Jestem po prostu zszokowana opiniami na tym forum. Tylko w tym momencie
      przestało mnie dziwić zachowanie policjantów. Bo jeżeli 90% społeczeństwa ich
      popiera, to na miejscu tych funkcjonariuszy zrobiłoby to samo. Zawsze irytowało
      mnie stwierdzenie, że żyjemy "w chorym kraju". Ale skoro mamy chore
      społeczeństwo, to jaki ma być ten kraj? Przykre.
      A kiedy miałam jakieś 10 lat, ukradłam w sklepie spożywczym napój (głupi
      zakład). Czy ówczesna milicja też powinna mnie skopać? Czy może jest jakieś
      ograniczenie wiekowe?
    • kotek.filemon Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 08:36
      > Przypominam ,że to ZŁODZIEJ i więcej kradł nie będzie zapewne

      Ech, stare dobre czasy się przypominają. Może chłopakom z psiarni już się w
      d.pach poprzewracało od tego PiS-owego nierządzenia i faktycznie uwierzyli że
      PRL wraca.
    • krzysztof3 To u nas policja prawie jak w Malezji 01.12.05, 08:41
      tam też katują zatrzymanych dla lepszych efektów operacyjnych. Tyle że sprawa
      głośniejsza, bo dotyczy to ludności pochodzenia chińskiego i jest się komu
      upomnieć.
    • makalon Biedny złodziej i do tego oszust, no biedaczysko.. 01.12.05, 08:44
      • hummer Nie znał się na socjotechnice. 01.12.05, 15:34
        Jego argumenty nie trafiły do funcjonariuszy, którzy mają teraz reperować statystyki w IV RP.
    • koles751 POZNAŃ: zaczyna się od drobnych spraw 01.12.05, 08:45
      Moja żona była przesłuchiwana przez poznańską Policję w związku z wypadkiem
      drogowym, w którym uczestniczyła.
      Dowiedziała się - w skrócie - od Policjanta Leszka Kocha (w obecności dwóch
      innych Policjantów), że jest winna bo jest kobietą.
      Napisała skargę. Wszczęto postępowanie. Wynik? Policjanci zaprzeczyli ;-)
      Sprawę zakończono ze względu na niemożliwość ustalenia faktów :-).
      Policjanici na komendach są bezkarni. Czyni to z komend miejsca bezprawia i
      chamstwa. Szefowie Policji się na to godzą.

      Gdzie musi wydarzyć się przestępstwo/ wykroczenie aby nasza dzielna Policja
      była w stanie ustalić fakty i sprawców???

    • lambert77 Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 08:56
      Trzeba być niezrównoważonym żeby skopach chłopaka na posterunku... Nie bronię
      złodzieja ale nikt mi nie wmówi że to co Ci policjanci zrobili było słuszne ??
      Naprawdę jest tyle sposobów na wyciągnięcie z chłopaka właściwych odpowiedzi...
      Naprawdę wystarczyłoby go zamknąć w areszcie na 48 idę o zakład że po paru
      godzinach już by mówił jak się nazywa i gdzie mieszka. Bydlaki skopali chłopaka
      mając przewagę nad nim... Co będzie następne ??? Jak przekroczycie prędkość i
      was spałują to będziecie im wdzięczni że wyjaśnili wam na czym wasze
      przewinienie polegało... Oni są od zatrzymywania a nie od karania od tego jest
      sąd.
      • himerodon Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 09:03
        i oto chodzi. ale niestety, policja to tacy "zwykli ludzie". mają też rodziny,
        stresy i mogą mieć zły dzień. mają jedynie ten mały plusik że mają "władzę" i
        możliwość odreagowania stresu. bo to przeciez policjant. może cię skopać,
        spałować a jak się nieumiejętnie zasłonisz to możesz być pociągnięty do
        odpowiedzialności za napaść na policjanta. super. nie bronię kolesia bo jednak
        ukradł, ale takie zachowania policjantów to jakaś paranoja.
    • plat22 Re: Wrocławscy policjanci brutalnie skopali złodz 01.12.05, 08:59
      Kazdy zlodziej powinien zostac skopany !!!! B R A W O

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka