dr.szfajcner 12.12.05, 21:15 tinyurl.com/djpso Na szczescie mamy w Polsce prawo i sprawiedliwosc, oraz Rzeczpospolita nr. 4, nie mowiac o Pany Rybinskim w Rzeczpospolitej i t-800 w na forum Kraj. Dlatego jestem spokojny, ze sprawa sie wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 21:23 dr.szfajcner napisał: > > tinyurl.com/djpso > > Na szczescie mamy w Polsce prawo i sprawiedliwosc, > oraz Rzeczpospolita nr. 4, nie mowiac > o Pany Rybinskim w Rzeczpospolitej i t-800 w na forum Kraj. > > Dlatego jestem spokojny, ze sprawa sie wyjasni. Ja też, zwłaszcza jeśli nadworny prawnik, mój ulubiony doktor Kochanowski, PiSujów zostanie RPO;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Czekamy na decyzje senatu! 13.12.05, 07:05 Masz racje. Ta izdebka zdominowana orz rewolucjonistow moralnych z PiS, nie jest Senatem. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Lud tak chcial i wybral. Demokracja sie nie podoba 13.12.05, 10:32 ??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Lud tak chcial i wybral. Demokracja sie nie p 13.12.05, 17:18 bladatwarz napisała: > ??????????? Lud wybieral do Senatu IMHO. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Dalej Ci sie demokracja nie podoba? 13.12.05, 22:37 W senacie sa Ci, na ktorych ludzie glosowali. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Dalej Ci sie demokracja nie podoba? 14.12.05, 00:01 bladatwarz napisała: > W senacie sa Ci, na ktorych ludzie glosowali. > Proste. Ja glosowalem na kandydatow do Senatu. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 21:52 dr.szfajcner napisał: > > tinyurl.com/djpso > > Na szczescie mamy w Polsce prawo i sprawiedliwosc, > oraz Rzeczpospolita nr. 4, nie mowiac > o Pany Rybinskim w Rzeczpospolitej i t-800 w na forum Kraj. > > Dlatego jestem spokojny, ze sprawa sie wyjasni. Zapomnialem jeszcze o kataryna.kataryna - PiSowskim wzorze dociekliwosci, rzetelnosci i odwago dziennikarskiej. Przepraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.m.c Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 22:14 dr.szfajcner napisał: > dr.szfajcner napisał: > > > > > tinyurl.com/djpso > > > > Na szczescie mamy w Polsce prawo i sprawiedliwosc, > > oraz Rzeczpospolita nr. 4, nie mowiac > > o Pany Rybinskim w Rzeczpospolitej i t-800 w na forum Kraj. > > > > Dlatego jestem spokojny, ze sprawa sie wyjasni. > > Zapomnialem jeszcze o kataryna.kataryna - PiSowskim wzorze > dociekliwosci, rzetelnosci i odwago dziennikarskiej. > Przepraszam! Fakt pisowski kat.kat coś wymysli rzetelnie:) a marcinkiewicz w FAKCIE to puści:) Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Po trupie do celu 12.12.05, 22:51 Nie ma co: ładnie sie zaczyna z nastepcą Kieresa. Prawo i sprawiedliwość. Brawo! I kopanie pod kims dolków: po trupie (politycznym) do celu! Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Po trupie do celu 13.12.05, 07:13 joasiu, dołki to kopali esbecy jak zarejestrowali Przewoźnika( tego co to zlikwidował napis w Jedwabnym o mordzie Niemców na Żydach) jako TW w 1986 r.i to by było za całą historię. Oczywiście nikt za tych esbeków za nic nie odpowiedział i nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Ktokolwiek bedzie po Kieresie bedzie lepszy 13.12.05, 10:34 Moze i sprawe dolkow wyjasni. I nie tylko........... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Ktokolwiek bedzie po Kieresie bedzie lepszy 13.12.05, 18:31 ... zdefinicji. W Rzeczypospolitej nr. 4, nawet krowie pierdy sa lepsze. Tak samo bylo za Gierka! Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Re: Ktokolwiek bedzie po Kieresie bedzie lepszy 13.12.05, 22:39 Skoro w IV RP krowie pierdy sa lepsze, to co mozna powiedziec o Kieresie? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Ktokolwiek bedzie po Kieresie bedzie lepszy 13.12.05, 23:59 bladatwarz napisała: > Skoro w IV RP krowie pierdy sa lepsze, to co mozna powiedziec o Kieresie? Skor Wy mowicie o nim zle, to znaczy ze jest porzadnym czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 23:05 A co z panem "rekontra", który oszalał ze szczęścia na wieść o poparciu dla Kurtyki. Odpisałem mu, że nie ma się z czego cieszyć. Nie odpowiedział mi. Pozwolę więc sobie przypomnieć mój wpis, a rekontry kompromitację: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33231268&a=33254332 Ludziom popieranym przez PO nie można ufać. Zbyt wiele wśród nich jest krętaczy i karierowiczów. Kurtyka też się cieszył poparciem pisowców. Dobrze, że marszałkiem Senatu jest Borsuk, który zapowiedział, że postara się wyjaśnić tę sprawę. Choć obawiam się, że co on jeden niezależny z dwoma pozostałymi niezależnymi - Płażyński i Kutz - może zrobić? Pewnie nic. I taki Kurtyka ku uciesze popisowej IV RP będzie wraz z innymi krakusami robił dalej swoją nędzną karierkę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 23:32 Ja bym tak w 100% nie przesadzał z niezależnością tych panów. Partie ich popierające zawsze mogą wystawić rachunek za "poparcie". Naprawdę niezależny w Senacie był tylko (tfuuu) Stokłosa, o którym lepiej nie mówić. :( Czyli w sumie kiepsko będzie ze zbadaniem sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Kurtyka oszust? 13.12.05, 00:38 maaac napisał: > Ja bym tak w 100% nie przesadzał z niezależnością tych panów. Partie ich > popierające zawsze mogą wystawić rachunek za "poparcie". Na Kutzu wszyscy swieci, i wszyscy swietoszkowaci wieszaja rowno psy. - Znaczy niezalezny. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kurtyka oszust? 13.12.05, 09:51 :) Jakby tu powiedzieć, - wspierałem go. Wiem też że jest naprawdę mocno niezalezny w swych pogladach, ale ... Naprawde niezalezny jest ten, kto nikomu nic nie zawdzięcza, tak jak Stokłosa. Całą kampanie robiły jego pieniądze i jego "naciski" na mieszkańców. Czy to jest dobre czy nie to już inna sprawa :). Dlatego jestem przeciwnikiem JOWów bo się obawiam dominacji w parlamencie takich "niezależnych" jak pan S. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Kurtyka oszust... 13.12.05, 09:35 Z tego, co mi wiadomo, Kurtykę bardzo mocno popierał JMW Rokita, przeciwko był B. Komorowski, ale ostatecznie wszyscy obecni z PO głosowali "za". Czy w PO była wprowadzona dyscyplina klubowa? Może ktoś coś wie n/t? Bedę wdzięczna za wiadomość:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Kurtyka oszust... 13.12.05, 17:39 ave.duce napisała: > Z tego, co mi wiadomo, Kurtykę bardzo mocno popierał JMW Rokita, przeciwko był > B. Komorowski, ale ostatecznie wszyscy obecni z PO głosowali "za". W niedziele, w Zetce Rokicie "wypsnelo sie" o Komorowskim "duren". Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Kurtyka oszust... 13.12.05, 22:25 Dla mnie to Rokita jest durniem, chorym na władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz A ja zacytuje altoryet: Odpie...... sie od prezesa 12.12.05, 23:09 Tak jak od generala i szumowin! Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Cytus se swego Rydzyka, albo Rybinskiego .... 13.12.05, 00:35 - dupa blada! Tym sie roznimy od Semki i Kurskiego, ze przyp...lamy sie do prezia Kurtyki, tu w Polsce , na polskim forum przed swoimi. A nie jak te 2 waly, co to prali nasze wlasne polskie brudy we Francji. Wiec odwal sie Ty.! Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Re: Cytus se swego Rydzyka, albo Rybinskiego .... 13.12.05, 10:30 dr.szfajcner napisał: > > - dupa blada! Argumentow brak. Buahahahahaha > Tym sie roznimy od Semki i Kurskiego, > ze przyp...lamy sie do prezia Kurtyki, > tu w Polsce , na polskim forum przed swoimi. > A nie jak te 2 waly, co to prali nasze wlasne polskie > brudy we Francji. nie n/t :) > > Wiec odwal sie Ty.! > :))))))))))))))))))))) Przeciez slowa nadredaktora tu pasuja jak ulal. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Cytuj se swego Rydzyka, albo Rybinskiego .... 13.12.05, 17:06 bladatwarz napisała: > Argumentow brak. Twoje sa takie: > Buahahahahaha > nie n/t > :) > :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Na brak arumentow mozna reagowac tylko tak 13.12.05, 22:40 Buahahahahahahahahahaha Oczekujesz ode mnie argumentow na brak swoich? Buahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Na brak arumentow mozna reagowac tylko tak 14.12.05, 00:04 bladatwarz napisała: > Buahahahahahahahahahaha > > Oczekujesz ode mnie argumentow na brak swoich? Chyba soboi zarcisz!!!! Od Ciebie argumenty? Predzej bym sie ich spodziewal od t-800. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Kurtyka oszust? 12.12.05, 23:58 dr.szfajcner napisał: > tinyurl.com/djpso Moralność IV RP, czy Poboznych i Sprawiedliwych??? Odpowiedz Link Zgłoś
omamiony.wiedzmin Re: Kurtyna poszła do góry i ukazała całą nagą 13.12.05, 00:47 prawdę o kukiełce ipeenowej zwanej prawą i sprawiedliwą kurtyką cholera chyba pokocham jakąś jeszcze niestarą esbeczkę :)jak widzę taaaaaaaaaaaakich rewolucjonistów moralnych Odpowiedz Link Zgłoś
dr3xhab Re: Kurtyka oszust? 13.12.05, 10:20 No! Widać, że krętacz i oszust. To nic dziwnego, że wybierają go na szefa IPN-u - pasuje jak ulał. Pasuje samym swoim. Przecież nie wybiorą uczciwego i niezależnego, gdyż z takim, w razie czego, nie da się "załatwić" odpowiednich papierów na przeciwników politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 12:43 Wygląda na to, że "ostatnim rzutem na taśmę" próbuje się zablokować kandydaturę Kurtyki. A sprawa jest prosta jak drut! Przede wszystkim dokument, o którym się mówi, że go wydostał Fijak i podzielił wiedzą o nim z dziennikarzami Rzepy, sam Fijak stworzył i oddał wraz z innymi (dokumenty dotyczące weryfikacji byłych esbeków) do krakowskiego IPN. Nie wiązała go żadna tajemnica co do zawartości tych dokumentów, bo nie jest pracownikiem IPN i mógł już dawno opowiadać na prawo i lewo o tym co wiedział. Po drugie - słysząc o kandydaturze Przewoźnika miał prawo mieć wątpliwość co do tej kandydatury! Z drugiej zaś strony sprawa i tak by wypłynęła podczas sprawdzania kandydatów przez IPN w czasie konkursu a przypominam, że w regulaminie konkursu na szefa IPN jest wyraźne sformułowanie mówiące o tym, że nie może startować w konkursie osoba, co do której istnieje najmniejsza wątpliwość "czystości" w świetle ustawy. Szef kolegium IPN powiedział w Sejmie (przed wyborem Kurtyki, 9.12.05): "Jeżeli chodzi o pytanie pani poseł Senyszyn o udział pana dyrektora Kurtyki w - jak to określiła - utrąceniu kandydatury pana Andrzeja Przewoźnika, odpowiedź jest jasna i precyzyjna: Udział był żaden. Decyzję w tej sprawie podejmowało kolegium nie na podstawie, jak to wielokrotnie staraliśmy się wyjaśniać, informacji, które przekazał ˝Rzeczpospolitej˝ nie dyrektor Kurtyka, a pan Fijak, tylko na podstawie dokumentów zgromadzonych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej oraz przekazanych w trakcie posiedzenia przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ta sprawa też była wyjaśniana w czasie spotkania kandydata z klubem SLD i taki przebieg wydarzeń potwierdził również reprezentujący SLD w kolegium pan minister Jerzy Łankiewicz, więc udział pana doktora..." "Jeżeli można mówić o jakiejś roli sprawy Przewoźnika w kandydowaniu pana doktora Kurtyki, to z całą odpowiedzialnością muszę powiedzieć, że ona wyłącznie była mu przeszkodą, więc sugerowanie, że sprawa została przez niego rozpoczęta po to, aby ułatwić sobie drogę do objęcia funkcji prezesa, jest po prostu wbrew logice i wbrew faktom. Informacje, które rozpoczęły całą awanturę, wypłynęły od pana Fijaka, który otrzymał je w wyniku nie żadnego przecieku, tylko legalnego wniosku skierowanego przez niego jako badacza w ramach programu badawczego nadzorowanego przez pana profesora Gąsowskiego. Wniosek został legalnie, oficjalnie złożony i pan Fijak oficjalnie otrzymał dokument, o który prosił. Oczywiście, można się zgodzić, że to, co zrobił z dokumentem, było głębokim nadużyciem w stosunku do celu, który sprecyzował we wniosku, i to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Niemoralna była też publikacja tego w ˝Rzeczpospolitej˝. "Czy notatka, o której pisała ˝Rzeczpospolita˝, zobaczyłaby światło dzienne, czy by nie zobaczyła, dla decyzji kolegium nie miało to żadnego znaczenia - podkreślam to dla wszystkich z cała stanowczością: żadnego znaczenia - ponieważ analizowaliśmy tę notatkę i zupełnie inne. Na skutek sformułowania bardzo ostrego, być może niesprawiedliwego dla wielu kandydatów, że nie może być kandydatem osoba, w stosunku do której istnieje informacja mogąca być przesłanką co do jej tajnej współpracy, nie może taka osoba zostać rekomendowana na funkcję prezesa IPN. Nikt z członków kolegium nigdy nie twierdził, że pan Andrzej Przewoźnik był tajnym współpracownikiem. Po prostu stwierdziliśmy, że w tych dokumentach wtedy we wrześniu taka przesłanka się znajduje. Być może należy zastanowić się na przyszłość w czasie prac nad nowelizacją ustawy, czy ten zapis utrzymać. W tej chwili on jest i, powtarzam, jeżeli kolegium podejmujące decyzję było pod ciśnieniem czegokolwiek, to powiem tylko jedno: byliśmy pod presją prawa, które mieliśmy realizować. I to wszystko. Dziękuję. (Oklaski)" "Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę przypomnieć, że decyzja kolegium zapadła we wrześniu, wyrok Sądu Lustracyjnego zapadł w grudniu, pomijając już fakt, że trudno byłoby, aby we wrześniu kolegium antycypowało wyrok, który będzie zapadał w grudniu. Natomiast nie to jest najistotniejsze w całej tej sprawie. Zarówno kolegium, jak i Sąd Lustracyjny odpowiadały na inne pytania. Sąd Lustracyjny odpowiadał na pytanie, czy pan Andrzej Przewoźnik napisał prawdziwe oświadczenie mówiące o tym, że nie był tajnym współpracownikiem, i stwierdził, że nie był tajnym współpracownikiem. Tego nikt z nas nie kwestionuje. Kolegium dwa miesiące wcześniej miało odpowiedzieć na inne pytanie, czy w tych dokumentach, które analizowaliśmy, jest informacja mogąca stanowić przesłankę dla takiego stwierdzenia. I stwierdziliśmy, że tak jest. Stwierdziliśmy na podstawie analizy tych dokumentów, że tak jest. Wyrok Sądu Lustracyjnego jest po prostu odpowiedzią na inne pytanie i proszę wziąć to pod uwagę. W innej procedurze ustawa o IPN... Nie ma spójności prawa w tym względzie i to być może w czasie nowelizacji ustawy również należałoby tego dokonać, aby instytucja Sądu Lustracyjnego była też jakoś wpisana w całokształt działań instytutu. Natomiast przy tym stanie prawnym, podkreślam, odpowiadaliśmy dwa miesiące wcześniej na inne pytanie niż na to, na które odpowiedział Sąd Lustracyjny. I jeszcze raz podkreślam: nikt z członków kolegium nigdy nie twierdził, że pan Andrzej Przewoźnik był tajnym współpracownikiem. Dziękuję." Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Posłuchajcie sobie... 13.12.05, 13:01 www.radiozet.pl/n_wiadomosci_koment.html,wiadomosc5882,5882 Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 13:12 basia.basia napisała: > Wygląda na to, że "ostatnim rzutem na taśmę" próbuje się zablokować kandydaturę > Kurtyki. Też tak to widzę. Obrzydliwe jest zachowanie Kieresa, który przez całe miesiące wiedział i nie powiedział a przypomniał sobie i uznał, że nie może milczeć akurat teraz, gdy Kurtyka jest już prawie wygrany. Masz Basiu rację, że rzutem na taśmę próbuje się obalić Kurtykę. I jak się uda to prezesem przez kolejne miesiące będzie Kieres. Jeśli więc ktoś nieczysto walczy o stołek to Kieres a nie Kurtyka. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 14:20 kataryna.kataryna napisała: > basia.basia napisała: > > > Wygląda na to, że "ostatnim rzutem na taśmę" próbuje się zablokować > kandydaturę > > Kurtyki. > > > > Też tak to widzę. Obrzydliwe jest zachowanie Kieresa, który przez całe miesiące wiedział i nie powiedział a przypomniał sobie i uznał, że nie może milczeć akurat teraz, gdy Kurtyka jest już prawie wygrany. Masz Basiu rację, że rzutem na taśmę próbuje się obalić Kurtykę. I jak się uda to prezesem przez kolejne miesiące będzie Kieres. Jeśli więc ktoś nieczysto walczy o stołek to Kieres a nie Kurtyka. > To Kieres miał teraz nic nie mówić? Mnie się wydaje, że wówczas nie chodziło o to, kiedy, kto i jak wydostał z archiwów notatkę funkcjonariusza Kosiby (czy jakoś tak), ale o to, czy treść tej notatki podważa wiarygodność Przewoźnika. Uznano, że podważa i kandydat odpadł. Teraz zaś chodzi o sprawdzenie prawdomówności Kurtyki, a jest z nią przecież nie najlepiej. Dla mnie jest oczywiste, że wybory były ustawione, a niewygodnych kondydatów się pozbawiano w dowolny sposób. Intuicja podpowiada mi, że za tymi rozgrywkami stał mój "ulubieniec" i jego posłuszny asystent Fijak. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 17:13 Leszku po raz kolejny dowodzisz prawdy napisanej w wybiórczej o funkcjonalnym analfabetyzmie Polaków : "Decyzję w tej sprawie podejmowało kolegium nie na podstawie, jak to wielokrotnie staraliśmy się wyjaśniać, informacji, które przekazał ˝Rzeczpospolitej˝ nie dyrektor Kurtyka, a pan Fijak, tylko na podstawie dokumentów zgromadzonych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej oraz przekazanych w trakcie posiedzenia przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego". Dotarł,o czy dalej czółko za niskie ? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 19:26 9111951u napisała: > Leszku po raz kolejny dowodzisz prawdy napisanej w wybiórczej o funkcjonalnym > analfabetyzmie Polaków : > "Decyzję w tej sprawie podejmowało > kolegium nie na podstawie, jak to wielokrotnie staraliśmy się wyjaśniać, > informacji, które przekazał ˝Rzeczpospolitej˝ nie dyrektor Kurtyka, a pan Fijak, tylko na podstawie dokumentów zgromadzonych w archiwach Instytutu Pamięci > Narodowej oraz przekazanych w trakcie posiedzenia przez Agencję Bezpieczeństwa > Wewnętrznego". > Dotarł,o czy dalej czółko za niskie ? W czółko to ty się pukaj. Jeżeli nie rozumiesz o czym ja napisałem to sam oleju do twojej głowy nie naleję. Powtórzę tylko to, co już napisałem: "Uznano, że podważa i kandydat odpadł" - nie podważyłem więc decyzji IPN. Tzw. materiały z ABW (?) to tylko lista ewidencyjna - czyli coś takiego jak lista Wildsteina. Lista bez żadnych dokumentów. Kurtyka natpomiast z powodów moralnych nie nadaje się na żadną publiczną funkcję i powinien byc zwolniony z kierowania krakowskim IPN. Kłamców, karierowiczów i krętaczy należy się z życia publicznego pozbywać. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 17:13 leszek.sopot napisał: > To Kieres miał teraz nic nie mówić? Skadze, nawet powinien wedlug kataryna.kataryna!! Na przyklad: - ze Michnik byl kapusiem - ze Geremek donosil - ze Frasyniuk kablowal, etc... I dltego Kieres jest tym zlym.... Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 23:52 leszek.sopot napisał: > > To Kieres miał teraz nic nie mówić? > Mnie się wydaje, że wówczas nie chodziło o to, kiedy, kto i jak wydostał z > archiwów notatkę funkcjonariusza Kosiby (czy jakoś tak), ale o to, czy treść > tej notatki podważa wiarygodność Przewoźnika. Uznano, że podważa i kandydat > odpadł. A może Przewoźnik nie odpadł w związku z notatką Kosiby, tylko w związku z kwerendą dot. kandydatów na prezesa IPN, która wykazała, że był zarejestrowany jako TW, a dotyczące go materiały jakoby zniszczono? Trudno mi uwierzyć, że nie obiło ci się o uszy, że w takiej sytuacji Przewoźnik nie mógł zostać prezesem IPN, bo zabraniają tego odpowiednie przepisy. Teraz zaś chodzi o sprawdzenie prawdomówności Kurtyki, a jest z nią > przecież nie najlepiej. Rozumiem, ze znasz > Dla mnie jest oczywiste, że wybory były ustawione, a niewygodnych kondydatów > się pozbawiano w dowolny sposób. Intuicja podpowiada mi, że za tymi rozgrywkami > > stał mój "ulubieniec" i jego posłuszny asystent Fijak. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 23:56 Sorki. Samo się wysłało. Kontynuuję: Teraz zaś chodzi o sprawdzenie prawdomówności Kurtyki, a jest z nią > przecież nie najlepiej. Rozumiem, że znasz Kurtykę osobiście i że nie jeden raz cię okpił :-) Może lepieej byłoby wstrzymać się z podobnymi stwierdzeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner kali.kali ..z PiSu 13.12.05, 17:16 Gdy Kurtyka utraca Przewoznika to dobrze Gdy probuja utracac Kurtyke to zle. Zmien se kataryna.kataryna nicka na kali.kali ( w sam raz dla Ciebie - tez na "k" ! ) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 18:45 kataryna.kataryna napisała: > basia.basia napisała: > > > Wygląda na to, że "ostatnim rzutem na taśmę" próbuje się zablokować > kandydaturę > > Kurtyki. > > > > Też tak to widzę. Obrzydliwe jest zachowanie Kieresa, który przez całe miesiące > > wiedział i nie powiedział a przypomniał sobie i uznał, że nie może milczeć > akurat teraz, gdy Kurtyka jest już prawie wygrany. Mógł się z tą wiedzą podzielić przed posiedzeniem Sejmu!!! Nie zrobił tego i ja mu nic a nic nie wierzę! Tym bardziej, że panowie (Kieres i Kurtyka) od czasu, gdy Kieres przyjechał do Krakowa interweniować w sprawie obecności Fijaka w zespole Ośrodka Dokumentacji Czynu Niepodległościowego (w zespole zajmującym się inwigilacją krakowskiego środowiska akademickiego a temat ten sam wymyślił) są na noże. Masz Basiu rację, że rzutem > na taśmę próbuje się obalić Kurtykę. I jak się uda to prezesem przez kolejne > miesiące będzie Kieres. Jeśli więc ktoś nieczysto walczy o stołek to Kieres a > nie Kurtyka. > Tak jest! Widzę wielką mobilizację przeciwko niemu. Widzę wielkie tytuły np. "Kurtyka intrygant?" Paradne! Ale ma się odbyć spotkanie Kurtyki z Senatem i sparwa ma być wyjaśniona. Zabawne, że Kieres też się wprasza:) Odpowiedz Link Zgłoś
olany_klient Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 16:10 Nie pierwsza i nie ostatnia antylustracjne lobby zwarło szeregi i wymyśli każdą głupotę żeby tylko powtórzyć konkurs i wypromować Przewoźnika na fotel prez. IPN. Mam najdzieję że pomimo tych zabiegów Kurtyka i tak zostanie szefem IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 17:10 olany_klient napisał: > Nie pierwsza i nie ostatnia antylustracjne lobby zwarło szeregi i wymyśli każdą > głupotę żeby tylko powtórzyć konkurs i wypromować Przewoźnika na fotel prez. > IPN. Mam najdzieję że pomimo tych zabiegów Kurtyka i tak zostanie szefem IPN. Dopiero sie bedziecie mieli z pyszna, bo nawet Maleszka bedzie mail go prawo kopac. W koncu kapowali obaj, ale Meleszka przynajmnie nie zatrudniaj krewnych osob, ktore na niego glosowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
olany_klient Re: Próba utrącenia Kurtyki? 13.12.05, 20:11 dr.szfajcner napisał: > olany_klient napisał: > > > Nie pierwsza i nie ostatnia antylustracjne lobby zwarło szeregi i wymyśli > > każdą > > głupotę żeby tylko powtórzyć konkurs i wypromować Przewoźnika na fotel pr > ez. > > IPN. Mam najdzieję że pomimo tych zabiegów Kurtyka i tak zostanie szefem > IPN. > > Dopiero sie bedziecie mieli z pyszna, > bo nawet Maleszka bedzie mail go prawo kopac. > W koncu kapowali obaj, ale Meleszka przynajmnie > nie zatrudniaj krewnych osob, ktore na niego > glosowaly. Puknij się w czółko, skoro uważasz że gdyby Fijak nie ujawnił Rzepie informacji o Przewoźnkiu, to ten zostałby szefem IPN - w takim razie nie mamy o czym rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Towarzysze trzesa portkami 13.12.05, 23:04 Tak nakrecaja sprawe Kurtyki, ze nie widaomo czy smiac sie czy plakac. Mam nadzieje, ze jak Gaudena wywala z rzepy, to ta gazeta wreszcie znormalnieje, bo ostatnio sciga sie w tarzaniu w szmbie jak GW-no Prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Towarzysze trzesa portkami 14.12.05, 00:09 bladatwarz napisała: > Tak nakrecaja sprawe Kurtyki, ze nie widaomo czy smiac sie czy plakac. w Pisie nie mozna znalezc ani jednego czlowieka, ktory mialby czysta przeszlosc. Starch wyziera z waszch oczu, bo zobaczyliscie w koncu, ze jestescie nadzy. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: A co na to wszystko "Nasz Dziennik"??? 14.12.05, 06:13 Jedyna (?) POLSKA niezależna, wolna, prawdomówna gazeta?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kurtyka oszust 13.12.05, 14:31 Kurtyka skompromitował się. Na szczęście tak PiS jak PO chcą aby Kurtyka teraz wytłumaczył się, co za pewne skończy się utrąceniem jego kandydatury Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Myślę, że 13.12.05, 14:45 należy powoli wprowadzać nazwę Prawo lub Sprawiedliwość. M. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Myślę, że 13.12.05, 17:16 "Decyzję w tej sprawie podejmowało kolegium nie na podstawie, jak to wielokrotnie staraliśmy się wyjaśniać, informacji, które przekazał ˝Rzeczpospolitej˝ nie dyrektor Kurtyka, a pan Fijak, tylko na podstawie dokumentów zgromadzonych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej oraz przekazanych w trakcie posiedzenia przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego". Ten cytat dedykuję wszystkim polskim funkcjonalnym anafabetom, którym to pralki z mediów tzw. publicznych małe conieco wyprały. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Myślę, że 13.12.05, 17:21 9111951u napisała: >> Ten cytat dedykuję wszystkim polskim funkcjonalnym anafabetom, którym to Wydrukuja se go , i powies se go na scianie i nie mendz. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 13.12.05, 23:05 Taki jego psi obowiazek jako dyrektora IPN. I tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 13.12.05, 23:21 bladatwarz napisała: > Taki jego psi obowiazek jako dyrektora IPN. > I tyle w tym temacie. > Był dziś gościem Rymanowskiego o 21-szej i doskonale się wybronił a GW wyszła na szmatę ale... to nie pierwszy raz:( A Kieres szanowny doniósł do prokuratury w sprawie przecieku z krakowskiego IPN do Wprost - napisali, że Przewoźnik został zarejestrowany w 1987 roku. Ale czy to nie jest działka Kurtyki? Pocóż ten po. Kieres wtyka nos do krakowskiego IPN jak nie z powodu niechęci do Kurtyki i z zazdrości, ze to on zostanie nowym szefem IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 13.12.05, 23:45 basia.basia napisała: >> Był dziś gościem Rymanowskiego o 21-szej i doskonale się wybronił a GW wyszła > na szmatę ale... to nie pierwszy raz:( > Mnie Kurtyka również przekonał. Wydaje mi się, że w sprawie Przewoźnika zachował się bez zarzutu. Poza tym mam wrażenie, że on - w odróżnieniu od Kieresa - "ma papiery" na to, by szefować IPN-owi. Ataki Wyborczej są chyba najlepszą rekomendacją. Widziałaś może Pajacewicza, który w Skanerze tak cmokał nad Kieresem, że aż żal było słuchać? Jeszcze nie tak dawno walili w Leosia jak w bęben, a dzisiaj zakładają jego fan club. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 14.12.05, 00:24 witek.bis napisał: > basia.basia napisała: > > >> Był dziś gościem Rymanowskiego o 21-szej i doskonale się wybronił a > GW wyszła > > na szmatę ale... to nie pierwszy raz:( > > > > Mnie Kurtyka również przekonał. Wydaje mi się, że w sprawie Przewoźnika > zachował się bez zarzutu. Poza tym mam wrażenie, że on - w odróżnieniu od > Kieresa - "ma papiery" na to, by szefować IPN-owi. Ataki Wyborczej są chyba > najlepszą rekomendacją. To prawda:)))))) Widziałaś może Pajacewicza, który w Skanerze tak cmokał > > nad Kieresem, że aż żal było słuchać? Jeszcze nie tak dawno walili w Leosia jak > > w bęben, a dzisiaj zakładają jego fan club. Nie widziałam. Niesamowite! Nic nie pomogą te manewry, bo facet jest kompetentny i widzę, że coś w jego osobowości sprawia, że jak dotąd "oczarował" kolegium IPN a potem komisję sejmową (przesłuchanie przed wyborem w Sejmie) - nie było żadnego głosu sprzeciwu. Tak samo zapewne będzie jak stawi się na spotkanie z Senatem. Słyszę, że Kieres też się szykuje i pewnie po to, żeby kij w szprychy... Tutaj przy okazji promocji książki wydanej przez krakowski IPN (na temat nezpieki) zrobili mu znienacka zadymę i aresztowało go dwóch milicjantów (była pokazowa szarpanina):) Ma facet na dodatek poczucie humoru:) Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 14.12.05, 00:42 basia.basia napisała: [...] "Słyszę, że Kieres też się szykuje i pewnie po to, żeby kij w szprychy..." Wybór Kieresa jest dość prosty: albo z jęzorem do senatu, albo w kolejkę do pośredniaka. Do dziś wydawało mi się, że on należy do tych, którzy w takiej sytuacji wybieraja pośredniak. Chyba znowu się pomyliłem :-( Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 13.12.05, 23:57 bladatwarz napisała: > Taki jego psi obowiazek jako dyrektora IPN. > I tyle w tym temacie. MNial uwalic Przewioznika, to uwalil. Mial zatrudnic krewnych swoich elektorow, to zatrudnil. Mial puscic fabre o Malinski, Hejmo to puscil... i tak dale j,... Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 14.12.05, 00:01 Tak podejrzewałem, że Hejmo to również robota Kurtyki. Wszystko co złe to jego robota. Jak Pajacewicz i spółka zdali sobie z tego sprawę to nawet i Leosia gorąci polubili. Przeczuwałem od dawna, ze będą jeszcze za Leosiem tęsknić. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.szfajcner Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 14.12.05, 00:11 witek.bis napisał: > Tak podejrzewałem, że Hejmo to również robota Kurtyki. Wszystko co złe to jego robota. Hejmo, Malinski, Przewoznik, i kilka innych wycieklo z Krsakowa. Kurtyka byl szefem w Krakowie. Tylko kataryna.kataryna moze miec watpliwosci, ale jej szefowie nie sa zbyt lotni. Zreszta oni nie sa od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kurtyka mial dokumenty wydac, to wydal 14.12.05, 00:19 dr.szfajcner napisał: > Hejmo, Malinski, Przewoznik, i kilka innych wycieklo z Krsakowa. > Kurtyka byl szefem w Krakowie. > > Tylko kataryna.kataryna moze miec watpliwosci, > ale jej szefowie nie sa zbyt lotni. > Zreszta oni nie sa od tego. Pierwsze słyszę, żeby Maliński skądkolwiek "wyciekł". Jeśli już, to chyba z Kublikowej i Olejnikowej. Co do Hejmy, to najwidoczniej pamięć mnie zawodzi, bo wydawało mi się, że w tej sprawie ciekł osobiście prezes Kieres we własnej osobie. A Przewoźnik też znikąd nie wyciekł, tylko został nazupełniej legalnie i oficjalnie "udostępniony" Fijakowi, a ten zrobił z nim, to co zrobił. I chyba nie mógł zrobić niczego innego. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia A Kieresowi wyciekła lista Wildsteina:))))))))) 14.12.05, 00:26 dr.szfajcner napisał: > witek.bis napisał: > > > Tak podejrzewałem, że Hejmo to również robota Kurtyki. Wszystko co złe to > > jego robota. > > Hejmo, Malinski, Przewoznik, i kilka innych wycieklo z Krsakowa. > Kurtyka byl szefem w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: A Kieresowi wyciekła lista Wildsteina:))))))) 14.12.05, 00:29 Bo Leon, jako prezes, nie zajmował się duperelami i pojedyńczyumi przypadkami. Prawdziwy Leon Hurtownik ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kurtyka oszust? 13.12.05, 17:32 t-800 nie podnieca się na dzwięk nazwiska Kurtyka. gdyby to był Kwaśniewski albo Cimoszewicz albo maleszka, to t-800 by się tym zainteresował:):):) Odpowiedz Link Zgłoś