gorby
15.12.05, 15:30
Prawo i Sprawiedliwość nie spieszy się z ratyfikacją ważnej dla pracowników -
Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej. Karta mówiąca m.in. o prawie do
pracy, sprawiedliwym wynagrodzeniu, związkach zawodowych i mieszkaniach,
została podpisana dzięki staraniom byłej wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej
25 października. Najprawdopodobniej prawicowy rząd schowa ją do szuflady.
Sama decyzja o ratyfikacji ZEKS należy do prezydenta RP, lecz zgodę na
ratyfikowanie musi wyrazić parlament. Z inicjatywą w tej sprawie powinna
wystąpić partia rządząca, posiadająca największy klub sejmowy.
Tadeusz Cymański, poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki
Społecznej, twierdzi, że na razie rząd ma pilniejsze sprawy na głowie. -
Jesteśmy w najtrudniejszym momencie prac nad przyszłorocznym budżetem -
ocenia. Choć uważa kartę za ważny dokument, to jego zdaniem, rząd musi brać
pod uwagę „wszystkie uwarunkowania w kraju". - Nie chcemy stworzyć
jednostronnych przepisów. I tak mamy bardzo twarde warunki na rynku pracy -
dodaje.
Kolejne drwiny z wyborcow ! To skandal !