Dodaj do ulubionych

ponawiam pytanie

01.01.06, 20:43
kim jest dudek z instytutu? dlaczego ten politolog zaiwania na dwa etaty za
nasze podatników pieniadze? dlaczego zamiast pracowac ciagle siedzi w tv albo
radio albo gazecie? dlaczego wypowiada sie na tematy historyczne skoro
skonczyl i wyklada politologie???
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:47
      bo sporo dziennikarzy ma do niego komórke, a on nie odmawia wypowiedzi i dobrze
      w nich wypada. nie masz większych problemów ?
      • pawka.morozow Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:48
        niech mu zabronią się wypowiadać!
        Przecież nie wolno wyłączać telewizorów kiedy go pokazują!
        • franciszekszwajcarski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:51
          i niech zapłaci odszkodowania wszystkim, którzy go oglądali i którym sie nie
          spodobał !
      • wieslaw-siemiankowski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:53
        nie mam widocznie i martwi mnie ze gfacet zarabia sporo kasy i nic nie robi
        tylko pałęta sie po telewizjach jakim odkryciem moze si eposzczycic jakie
        badania spektakularne przeprowadzil co odkryl i dlaczego miesz sie do histoii
        skoro nie ma o niej pojecia bo skonczyl politologie? a moze ja te skoro jestem
        po weterynarii moge nazwac sie lekarzem?
        facet dobrze wypada w mediach??? koleś ty chyba niegdy nie miales do czynienia
        z PR. wypada fatalnie. macha łapskami nerwowo, wybałusza ślepia, ma fatalna
        dykcję i intonację, ma pochmurno depresyjna mine i wrzeszczy poza tym zachowuje
        sie jakby pozjadał wszystkie rozumy i do tego jest łysy i nieprzystojny zeby
        nie powiedziec dosadniej
        czy nie mozna jakiegos protestu w tej sprawie do mediow wystosowac? aby ukrocic
        monopol tego kolegi?
        • pawka.morozow Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:57
          i ty go chłopie tak zupełnie dokładnie oglądasz w TV bez uczucia niesmaku?
          protest! właśnie ! wiesiek ,zorganizuj w tej sprawie marsz!
          I zbierz podpisy że go nie będzieceioglądać!
          ps
          a kto to jest ten dudek,chyba nie o piłkarza tu chodzi????????
        • franciszekszwajcarski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 20:59
          wystosuj protest. świetny pomysł. a na politologii jest sporo historii,
          zwłaszcza XX wieku. zresztą nigdy nie jest tak, że ktoś sie genialnie zna na
          tym z czego ma dyplom, a na wszystkim innym wcale. gdyby była to prawda, to
          ludzie bez studiów byliby kompletnie nikim, a przecież to nieprawda. argument o
          skończeniu politologii jest więc raczej nie na temat. a co do zarabiania sporej
          kasy, to niech sobie zarabia. na pewno nie zarabia dzięki telewizyjnym
          występom, bo w mediach za wywiady sie nie płaci.
          • wieslaw-siemiankowski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 21:02
            chlopie nie rozumiesz? facet powinien zapierdzielac jak maly samochodzik skoro
            Instytut to budzetowka a nie zamiast siedziec w archiwach to robic tysiac
            roznych rzeczy bo nie tylko wystepy w tv. niech sobie wystepuje dowoli ale po
            pracy do diabla ciezkiego
            • franciszekszwajcarski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 21:05
              z jego występów IPN ma więcej korzyści niż tego gdyby zasuwał w archiwach.
              Dudek utrwala wizerunek IPN w społeczeństwie jako potrzebnej i pożytecznej
              instytucji. Kieres tego nie robił. Być może ten nowy prezes będzie lepszy i
              występy Dudka przestaną być potrzebne.
              • wieslaw-siemiankowski Re: ponawiam pytanie 01.01.06, 21:10
                Oby ten nowy kopnał go w d..ę ale chyba tego nie zrobi jest nadzieja że samo
                ptaszysko sobie pojdzie w ch...ę obrazone, bo takie tez chadzaja na miescie
                słuchy
    • emerytka.z.rzeszowa Dr Dudek mówi po prostu to 01.01.06, 20:55
      ... na co jest aktualnie zapotrzebowanie społeczne (i polityczne). Chodzi o
      przedstawienie okresu PRL jako jednej wielkiej "czarnej dziury", sowieckiej
      okupacji, okresu załamania gospodarki narodowej etc. Jest to żałosne,
      szczególnie dla tych co żyli i działali w tamtym okresie.

      A przecież dziennikarze mają numery do wiele PORZĄDNYCH historyków (np. Czesław
      Madajski z Przeglądu albo Karol Modzelewski). Z jakichś powodów (szczególnie po
      2004) nie dzwonią. A boję się, że po przejęciu mediów przez Kaczyńśkich bedzie
      jeszcze gorzej. Zaczniemy słyszeć pukanie od dołu...
      • wieslaw-siemiankowski Re: Dr Dudek mówi po prostu to 01.01.06, 21:00
        jest wielu mlodszych i lepszych tylko ten facet nie wiem czemu ciagle jest w tv
        ja juz jeden wielki rzyg ale coz poczac
        facet jest beznadziejny karierowicz ktory sobie rekompensuje praca pewne
        niedostatki moim zdaniem moja kuzynka mieszka niedaleko Łazienek to wie to i owo
        • emerytka.z.rzeszowa Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:04
          wieslaw-siemiankowski napisał:

          > jest wielu mlodszych i lepszych tylko ten facet nie wiem czemu ciagle jest w
          tv
          >
          > ja juz jeden wielki rzyg ale coz poczac
          > facet jest beznadziejny karierowicz ktory sobie rekompensuje praca pewne
          > niedostatki moim zdaniem moja kuzynka mieszka niedaleko Łazienek to wie to i
          ow
          > o

          Moja córka widziała tam kiedyś Wildsteina (biegającego) - dwa dni nie mogła
          dojść do siebie. Ale co z Dudkiem?
          • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:11
            mam nadzieje ze sie obrazi na Kurtyke i pojdzie w ch..ę
            jak to co z ptaszyskiem? mieszka koło Łazienek
            • emerytka.z.rzeszowa Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:37
              wieslaw-siemiankowski napisał:

              > mam nadzieje ze sie obrazi na Kurtyke i pojdzie w ch..ę
              > jak to co z ptaszyskiem? mieszka koło Łazienek

              Ciekawe kto mu takie mieszkanko załatwił. Znam trochę Warszawę i nie wierzę, że
              w okolicy Łazienek M-4 można kupić z urzędniczej pensji...

              PS. Jeśli Pan mieszka koło Łazienek to proszę uważać na Wildsteina - w
              godzinach porannych podobno tam biega. Król Staś się chyba w grobie przewraca...
              • franciszekszwajcarski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:39
                myśle, że na samej tylko książce zarobił więcej niż na jedno mieszkanie. poza
                tym nie wiadomo czy jest jego. Może to lokal służbowy IPN-u ? :)
                • emerytka.z.rzeszowa Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:42
                  franciszekszwajcarski napisał:

                  > myśle, że na samej tylko książce zarobił więcej niż na jedno mieszkanie. poza
                  > tym nie wiadomo czy jest jego. Może to lokal służbowy IPN-u ? :)

                  Trzeba to sprawdzić. Ja w tej sprawie chyba zadzwonię jutro do Trybuny.

                  PS. Nie wierzę, że za honorarium można sobie kupić mieszkanie w najlepszej
                  okolicy Warszawy. Tym bardziej, że Dudek 20 metrami by się chyba raczej nie
                  zadowolił...
                  • franciszekszwajcarski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:45
                    To nie jest najlepsza okolica w Warszawie. Ja bym wolał gdybym mógł wybrać na
                    przykład mieszkanie na Bednarskiej na Starówce :) Albo gdzieś obok Królikarni
                    albo Morskiego Oka. Chociaż oczywiście mieszkać przy Łazienkach też źle nie
                    jest.
                    • emerytka.z.rzeszowa Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:49
                      franciszekszwajcarski napisał:

                      > To nie jest najlepsza okolica w Warszawie. Ja bym wolał gdybym mógł wybrać na
                      > przykład mieszkanie na Bednarskiej na Starówce :)

                      Przepraszam, ale Bednarska jest chyba na Mariensztacie?

                      Albo gdzieś obok Królikarni
                      > albo Morskiego Oka. Chociaż oczywiście mieszkać przy Łazienkach też źle nie
                      > jest.

                      Ja mieszkałam przez x lat na Mokotowie (niedaleko Parku Dreszera) i też sobie
                      chwalę. Ale rozmawiamy o Dudku - a on może mieć po prostu inne preferencje niż
                      zwyczajni ludzie.
                  • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:48
                    kochana mieszka w jednym z najdroższych apartamentowców ciekawe z czego to
                    kupił co? jak kupił to niedługo dopiero pracował w IPN-nie a ksiązeczek tych
                    swoich bzdetów jeszcze tak licznie nie mnożył jak teraz a wiec z czego? z
                    pensyjki na UJocie??? tak sie pytam bo to w koncu osoba publiczna i powiniem
                    sie chyba rozliczyc czy nie??? a moze bogato i brzydko sie ozenil? Moze ma
                    brzydka gruba i stara zone????
                    • emerytka.z.rzeszowa Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:53
                      wieslaw-siemiankowski napisał:

                      > kochana mieszka w jednym z najdroższych apartamentowców ciekawe z czego to
                      > kupił co? jak kupił to niedługo dopiero pracował w IPN-nie a ksiązeczek tych
                      > swoich bzdetów jeszcze tak licznie nie mnożył jak teraz a wiec z czego? z
                      > pensyjki na UJocie??? tak sie pytam bo to w koncu osoba publiczna i powiniem
                      > sie chyba rozliczyc czy nie??? a moze bogato i brzydko sie ozenil? Moze ma
                      > brzydka gruba i stara zone????

                      Pewnie, że Dudka powinno się rozliczyć z tych jego baletów - przypomnę jak
                      prawica szalała, gdy Cimoszewiczowi się noga z inwestycjami na giełdzie
                      powinęła. Lewica musi odzyskać pazury - być moze niechęć do Dudka i całego IPN
                      stanie sie kamieniem węgielnym współpracy partii lewicowych AD 2006? Życzyłabym
                      sobie tego...

                      Ale pomijając już moją niechęć do Instytutu P. Narodowej to po prostu trzeba
                      wyjaśnić - w końcu od grudnia żyjemy już w Polsce UCZCIWEJ i TRANSPARENTNEJ.
                      • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:58
                        żona fatalna tak mówi szwagierka. A ona gust ma dobry. Widziała ich kiedyś na
                        jakiejś operetce polała się bo przyszła po swoje dziecko odebrać je bo poszli
                        ze szkołą a tu patrzy dudek z dudkową wychodzą ona taka ważna zółte włosy

                        tak to bardzo ciekawe z tym apartamętem skąd kasa itd.
                        niech sie SLD reaktywuje i dobierze sie tym cwaniaczkom do dupsk wreszcie
                        • emerytka.z.rzeszowa Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 02.01.06, 00:22
                          wieslaw-siemiankowski napisał:

                          > żona fatalna tak mówi szwagierka. A ona gust ma dobry. Widziała ich kiedyś na
                          > jakiejś operetce polała się bo przyszła po swoje dziecko odebrać je bo poszli
                          > ze szkołą a tu patrzy dudek z dudkową wychodzą ona taka ważna zółte włosy

                          On jest jednak dość przystojny, choć okropenie przemądrzały. I w sumie ma nikłą
                          wiedzę na temat PRL (za co go nie winię, bo trzeba było żyć w tamtych czasach,
                          żeby to wszystko ogarnąć).
                          >
                          > tak to bardzo ciekawe z tym apartamętem skąd kasa itd.
                          > niech sie SLD reaktywuje i dobierze sie tym cwaniaczkom do dupsk wreszcie

                          Jeśli Pan jest z Warszawy to proszę zadzwonić do biura posła Gadzinowskiego -
                          on się na pewno całą sprawą zajmie. Skądinąd wiem, że jest (podobnie jak prof.
                          Senyszyn) niezmiernie cięty na IPN, tak więc dudkowe przekręty apartamentowe to
                          woda na jego młyn. Panie Wiesławie, do dzieła, jeszcze się odkujemy!
                • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:49
                  jego jego już jak ja ci mowie ze jego to jego i to kupione za gotowke a nie
                  jakies sluzbowe i do tego apartamentowiec za jaka ksiazke co ty bredzisz skoro
                  on jeszcze wtedy tak tych ksiazek nie mnozyl????
                  • franciszekszwajcarski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:51
                    kurde, ty go śledzisz normalnie chyba. a jaki ma samochód ?
                    • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:55
                      powaliło cie koleś??? czytaj uważnie szwagierke mam niedaleko to wiem to i owo
                      • franciszekszwajcarski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 21:56
                        a może to on i jego ludzie ciebie śledzi i ściga, bo kiedyś ludziom nogi od
                        stołków w dupe wsadzałeś ? dlatego tak go pilnujesz...
                        • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 22:01
                          masz paranoje kolego?
                        • wieslaw-siemiankowski Re: Co się dzieje w tych Łazienkach? 01.01.06, 22:02
                          a poza tym to kim wlasciwie jest ten pan? sedzią? prokuratorem? dwa w jednym?
                          jakim prawem takie ... wyrokuje jakby mialo nadana jakakolwiek wladze???? bo
                          coś zobaczylo i w tym swoim ptasim mozgu sobie wyimaginowalo? bo w jednej czy 2
                          teczkach cos przeczytalo????
      • franciszekszwajcarski Re: Dr Dudek mówi po prostu to 01.01.06, 21:00
        historyk z Przeglądu ? a to nie dziennikarz ? :)
    • kropek_oxford Jak sadze jest to pytanie do Senatu UW (a moze i 01.01.06, 21:03
      innych uczelni, bo mlody glodny naukowiec - bez szans kontraktu na zachodniej
      uczeklni - dwoi sie i troi wystepami dla polskiego plebsu, by materialnie od
      bardziej utalentowanych kolegow nie odstac) Buhahaha!!!! :)))
    • lortea Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:12
      wykłada historię najnowszą.
      • wieslaw-siemiankowski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:14
        a co ma piernik do wiatraka???? ja sie pytam jakim prawem popierziela po
        telewizjach i radiach w czasie pracy kiedy bierze za to kase podatników?????
        chyba napisze cos mi sie wydaje skarge jako podatnik do prezesa IPn-u
        • lortea Czyżbyż oblał u niego egzamin? 01.01.06, 21:15

          • wieslaw-siemiankowski Re: Czyżbyż oblał u niego egzamin? 01.01.06, 21:18
            uwazam ze tylko debil idzie na tak durnowaty i bez przyszlosci kierunek jak
            pozal sie Boze politologia
            • lortea Debil, albo lortea. 01.01.06, 21:18

              • wieslaw-siemiankowski Re: Debil, albo lortea. 01.01.06, 21:21
                kolejna kretynka zakochana w tym łysolu
                nie uwazacie ze on jest jakis dziwny? dziwnie sie zachowuje ciagle
        • franciszekszwajcarski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:15
          zgodnie z prawem prasowym urzędnik państwowy ma obowiązek udzielenia mediom
          informacji, jeśli media sobie tego życzą. należy to do jego opłacanych za
          państwowoe pieniądze obowiązków.
          • wieslaw-siemiankowski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:19
            jakis link?
            to po co w ogole ten pan pracuje w IPN-ie? niech siedzi sobie w domku pije
            kawke czy koniaczek i czeka na tel. od dziennikarza bo przeciez nie ma
            doslownie dnia zebym nie slyszal jego pomrukow obrzydliwych!!@
            • franciszekszwajcarski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:23
              musze że masz dość interesujący z klinicznego punktu widzenia i rzadko
              spotykany kompleks niższości wobec Dudka. Nie przejmuj sie, na pewno istnieje
              ktoś kto cie kocha i akceptuje takim jakim jesteś. :)
              • wieslaw-siemiankowski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:25
                chyba wyzszosci kochany wyzszosci bo pomimo tylko mgr przed nazwiskiem jestem
                inteligentniejszy od tego kola
                czy o inteligencji swiadczy pisanie przez dr hab. status qvo przez v? bo moim
                zdaniem o debilencji klinicznej
                • franciszekszwajcarski Re: Jest historykiem, w INPISM w Krakowie, 01.01.06, 21:32
                  ludzie z kompleksem wyższości są zadowoleni z siebie, swojej pozycji i raczej
                  nie zwracają uwagi na osoby, które uważają za gorszych od siebie. wolą zajmować
                  sie sobą. głęboka frustracja i irytacja osobami trzecimi, zwłaszcza znanymi
                  publicznie jest niestety cechą charakterystyczną nieudaczników z potwornymi
                  kompleksami niższości, którzy hałaśliwie próbują przekonać otoczenie do tego,
                  że jest ktoś jeszcze bardziej beznadziejny od nich samych. taki hałas na temat
                  kogoś znanego jest też sposobem przyciągnięcia uwagi do swojej osoby, która na
                  codzień często bardzo cierpi bo kompletnie nikt jej nie zauważa.
    • pawka.morozow a może 01.01.06, 21:16
      a może tych dziennikarzy ktoś zmusza żeby go zapraszali do TV ?
      I inny historyk,czy politolog, np. z Przeglądu, nie może przez to się dostać do
      TV!
      trzeba to koniecznie zbadać!
    • major.hab.dudek każda epoka ma swoich dudków habilitowanych 01.01.06, 21:22
      • wieslaw-siemiankowski Re: każda epoka ma swoich dudków habilitowanych 01.01.06, 21:24
        niech nas Opatrzność strzeze od takich dudków!
    • emerytka.z.rzeszowa Ogłaszam hasło na dziś 01.01.06, 21:37
      Doktorze Dudek, wracaj do kabaretu!
      • wieslaw-siemiankowski Re: Ogłaszam hasło na dziś 01.01.06, 21:42
        brawo popieram do kabaretu tego pana dac na zawsze bedzie smiesznie rozweseli
        sie i bedzie mial wystepy w tv jak lubi
        • w11mil dialogi emerytki z Wiesławem są genialne 01.01.06, 22:10
          Początkowo sądziłem, iż rozmówcy tzw. jaja sobie robią ("zadzwonię do
          Trybuny" " "moja kuzynka wie to i owo") ale to jest autentyczna rozmowa!
          polecam koneserom!
          • franciszekszwajcarski Re: dialogi emerytki z Wiesławem są genialne 01.01.06, 22:19
            prawdziwa noworoczna radość :)
      • ujejskiegogdynia Re: Ogłaszam hasło na dziś 01.01.06, 22:13
        emerytka.z.rzeszowa napisała:

        > Doktorze Dudek, wracaj do kabaretu!

        Z dr Dudkiem nie do śmiechu ,oj nie. On mi przypomina Lwa Trockiego .Ma taki
        zimny ,przeszywający wzrok. Brrrr
    • basia.basia odpowiadam na pytanie... 01.01.06, 23:21
      pozwalam sobie (bezczelnie) wyręczyć Antoniego Dudka, który jest pracownikiem
      naukowym UJ (Instytut Nauk Politycznych, Katedra Historii Polskiej Myśli
      Politycznej) i ma wykłady w semestrze letnim. Uwielbiany przez studentów,
      na wykładach zawsze nadkomplet:)


      wieslaw-siemiankowski napisał:

      > kim jest dudek z instytutu? dlaczego ten politolog zaiwania na dwa etaty za
      > nasze podatników pieniadze? dlaczego zamiast pracowac ciagle siedzi w tv albo
      > radio albo gazecie? dlaczego wypowiada sie na tematy historyczne skoro
      > skonczyl i wyklada politologie???

      Ustawa o IPN mówi, że prezes nie może sprawować (poza szefowaniem instytutowi)
      żadnej innej funkcji Z WYJĄTKIEM stanowiska profesora wyższej uczelni natomiast
      pracownicy IPN MUSZĄ uzyskać zgodę szefa IPN na wykonywanie poza pracą w IPN
      jeszcze jakiejś innej.

      Antoni Dudek pracując w IPN obronił pracę habilitacyjną, w której wykorzystał
      m.in. archiwa IPN ("Reglamentowana rewolucja").

      Jak widać z powyższego "zaiwania" z dobrym skutkiem:) I ma jeszcze czas, żeby
      odpowiadać na pytania dziennikarzy! Pełni w ten sposób misję edukacyjną, do
      czego zobowiązje go ustawa o IPN. Jest naczelnikiem Wydziału Badań i sam jest
      czynnym badaczem.

      A co do tego, że się wypowiada na tematy historyczne a jest politologiem to mi
      ręce opadają:)

      A tu dla fanów Dudka (ja się do nich zaliczam) link z czaterią z nim i tu wideać
      doskonale dlaczego tacy jak on nie cieszą się uznaniem "salonu" i Twoim:

      czateria.interia.pl/gosc?cid=1308
      • emerytka.z.rzeszowa Re: odpowiadam na pytanie... 01.01.06, 23:25
        basia.basia napisała:

        > pozwalam sobie (bezczelnie) wyręczyć Antoniego Dudka, który jest pracownikiem
        > naukowym UJ (Instytut Nauk Politycznych, Katedra Historii Polskiej Myśli
        > Politycznej) i ma wykłady w semestrze letnim. Uwielbiany przez studentów,
        > na wykładach zawsze nadkomplet:)

        A bywała Pani?
        • basia.basia Re: odpowiadam na pytanie... 01.01.06, 23:46
          emerytka.z.rzeszowa napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > pozwalam sobie (bezczelnie) wyręczyć Antoniego Dudka, który jest pracowni
          > kiem
          > > naukowym UJ (Instytut Nauk Politycznych, Katedra Historii Polskiej Myśli
          > > Politycznej) i ma wykłady w semestrze letnim. Uwielbiany przez studentów,
          > > na wykładach zawsze nadkomplet:)
          >
          > A bywała Pani?

          Jak się przymierzyłam, zdobyłam namiary itd. to się okazało, że w 2005 miał
          wykłady w semestrze letnim a w 2006 będzie tak samo. Będę czekać:) Wiem jednak,
          że wykłada tak ciekawie, że się fama po mieście rozeszła i tłumy przychodzą a on
          nie ma nic przeciwko temu. Powiedziała mi też jego studentka 9koleżanka mojej
          córki), że ostatni przedwakacyjny wykład zakończył się owacją na stojąco:)

          Jednak miałam okazję widzieć Dudka "w akcji" na spotkaniu ze studentami
          Ignazianum i widziałam, że zamiast 2 godzin mogłoby trwać następne dwie - tak
          wiele mieli do niego pytań i tak interesująco opowiadał:)
          • emerytka.z.rzeszowa Re: odpowiadam na pytanie... 02.01.06, 00:17
            basia.basia napisała:

            > Jak się przymierzyłam, zdobyłam namiary itd. to się okazało, że w 2005 miał
            > wykłady w semestrze letnim a w 2006 będzie tak samo. Będę czekać:) Wiem
            jednak,
            > że wykłada tak ciekawie, że się fama po mieście rozeszła i tłumy przychodzą a
            o
            > n
            > nie ma nic przeciwko temu. Powiedziała mi też jego studentka 9koleżanka mojej
            > córki), że ostatni przedwakacyjny wykład zakończył się owacją na stojąco:)
            >
            > Jednak miałam okazję widzieć Dudka "w akcji" na spotkaniu ze studentami
            > Ignazianum i widziałam, że zamiast 2 godzin mogłoby trwać następne dwie - tak
            > wiele mieli do niego pytań i tak interesująco opowiadał:)

            No interesująco to on rzeczywiście potrafi opowiadać, ale pytanie czy z sensem?
            Śmiem wątpić - vide mój dzisiejszy wątek "Esbekofobia".

            Aha - ja się wkrótce wybieram na tydzień do Krakowa (będę pomieszkiwać u syna).
            Rozumiem, że w styczniu nie ma szans, ale w lutym profesor powinien być już
            obecny na uczelni? Jeśli tak, to również i ja zrobię na niego nalot, choć nie
            gwarantuję, że będę klaskać. A gwizdać potrafię!
            • wieslaw-siemiankowski Re: odpowiadam na pytanie... 02.01.06, 00:29
              nie słuchaj tej z obsesją emerytko ma ona złe info wykłada w zimowym ale tylko
              z zaocznymi czyli co druga sobota i niedziela gwizdnij mu to i owo aby sie tak
              nie panoszylo to ptaszysko
            • zloty_delfin Re: odpowiadam na pytanie... 03.01.06, 00:55
              emerytka.z.rzeszowa napisała:

              > Rozumiem, że w styczniu nie ma szans, ale w lutym profesor powinien być już
              > obecny na uczelni? Jeśli tak, to również i ja zrobię na niego nalot, choć nie
              > gwarantuję, że będę klaskać. A gwizdać potrafię!
              >
              W styczniu, szanowna pani, trwa jeszcze semestr zimowy, więc profesor nie ma
              obowiązku być obecnym na uczelni.
          • wieslaw-siemiankowski [...] 02.01.06, 00:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wieslaw-siemiankowski Re: odpowiadam na pytanie... 02.01.06, 00:34
            skasowałas mnie więc powtórze - dudek ma z ciebie i tej drugiej dwuimiennej
            niezłą polewe jesteście w nim zabujane na amen to już zakrawa o chorobę. smieje
            się że ma darmowe adwokatki na kraju które godzinami przesiadują w necie i
            tylko czekają aż ktoś coś na dudka źle napisze to od razu obrona linki i pełno
            argumentów. a żebyście wiedziały jak jego żona tez pani doktor z was sie smieje
            to byście sie nie osmieszały.
            wykłada w zimowym z zaocznymi nie wiesz tego??? co drugi tydzień.
            buziak i przestań sie osmieszac z tym dudkiem
      • wieslaw-siemiankowski Re: odpowiadam na pytanie... 02.01.06, 00:46
        zwinęłas ogonek bo prawda wyszła na jaw? że to już choroba takie szperanie i
        myszkowanie i siedzenie i śledzenie wszystkiego co jest z dudkiem związane?
        kobieto ja się specjalnie wysiliłem i wrzuciłem ciebie w wyszukiwarkę to jest
        choroba!!!!! przesiadujesz non stop w siebi i tylko gdzie się co pojawi o dudku
        to ty już z wywieszonym językiem tam pędzisz i piszesz, piszesz, piszesz, i
        wszystko wiez, że oklaski, że w letnim tylko (akurat terefere) a nie w zimowym,
        ty go normalnie szpiegujesz i łazisz za nim w tym Krakowie!@@ Ja bym się na
        jego miescu przestał śmiac i zacząl się bać. założe sie że masz wszystkie jego
        ksiązki nawet tę przynudzankę o Piaseckim (kumpela współautora chodizła ze mną
        do podstawówki stą d wiem) ci się spodobała bo tobie wszystko co jest z nim
        zwiazane jest naj naj naj zaloze sie ze masz w kompie pliki o nim ze codziennie
        wchodzisz na strone IPN i ze ciagle gapisz sie w tv z nadzieja ze go zobaczysz
        i nagrywasz sobie jak tylko go widzisz aby moc go potem ogladac w tajem,nicy
        przed mezem jak wychodzi do pracy bo nie pracujesz zawodowo prawda? a wiesz
        skad tyle o tobie wiem? zgadnij! bo jestem weterynarzem i psychiatra w jednym.
        zglos sie do mnie po tabletki.pisz na priv.
      • b.krakus basia.basia to zawsze bardzo.bardzo 02.01.06, 14:31
        dudkolobna była, i dla niej prawdą jest to, co ogłosi nie byle gamoń, tylko
        przynajmniej naczelnik wydziału badań nad prawdą…
    • wieslaw-siemiankowski Re: ponawiam pytanie 02.01.06, 14:07
      no i co basiu.basiu? dlaczego sie zmyłaś i już nie pyszczysz/ prawda wyszla na
      jaw? o twoim afekcie i obsesji?
      • basia.basia Re: ponawiam pytanie 03.01.06, 00:41
        wieslaw-siemiankowski napisał:

        > no i co basiu.basiu? dlaczego sie zmyłaś i już nie pyszczysz/ prawda wyszla na
        > jaw? o twoim afekcie i obsesji?

        Hmm... Prawdę mówiąc to ja nie jestem kochliwa:) I jak bym się już miała
        przyznać do jakiegoś afektu to ja uwielbiam Macieja Rybińskiego:) A wracając do
        Dudka to jeśli chodzi o tę męską urodę to wolę (zdecydowanie) Kurtykę - jest na
        czym oko zawiesić:)

        Sprawdziłam stronę INP i jest tam tylko harmonogram IV roku (zaocznego) i nie ma
        Dudka:( Ale może to Ty masz rację, więc zasięgnę języka u źródła:)

    • starymason Re: Schizma faktem. Glemp bez zaplecza. 02.01.06, 14:16
      Kto ty jesteś? Polak stary.Jaki znak twój?Moher szary. Co stanowisz? Sól w
      narodzie.W jakim kraju? NatchnionyW Ciemnogrodzie.W co ty wierzysz? W
      Tadeusza.Będzie twa zbawiona dusza!!!
    • idiotyzmy-kacze Najwyraźniej nie lubisz Dudka bo nie boi się mówić 02.01.06, 14:39
      prawdy. Prawdy o zbrodniach PZPR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka