Dodaj do ulubionych

Donald Tusk w Sygnałach Dnia

05.01.06, 08:38
Słuchalam dzisiaj rano wywiadu i byłam pod dużym wrazeniem trzeźwego i
rozsądnego komentarza dotyczącego sytuacji w Sejmie, budżetu i PiS.
A potem zaczął nieudolne "politykowanie" tzn. na siłę krytykowanie PiSu,
Kaczyńskich i dobre wrażenie prysło jak mydlana bańka.

Ale przyszła mi do głowy takamyśl, a razcej zebranie kilku myśli w ciągu
ostatnich miesięcy. Donald Tusk jest bardzo pozytywną postacią na polskiej
scenie politycznej. Niestety kompletnie nie nadaje się na polityka tzw.
pierwszej linii, myślę, że również nie nadaje się na sprawowanie urzędu
prezydenta RP czy premiera.
Jako marszalek sejmu był rewelacyjny, jako osoba wypowiadająca się we własnym
imieniu i w sposób naturalny jest wielkiego formatu osobowością polityczną,
ale jak zaczyna grać i pouczać ... robi się żenujący i śmieszny.
Zwyczajnie się do tego nie nadaje, choćby dlatego, ze brak mu zdolności
aktorskich /a wbrew pozorem, w dobie telewizji jako podstawowego źródła
przekazu, te zdolności są bardzo ważne i pomocne/

Obserwuj wątek
    • kropek_oxford Za to Lech Kaczynski te "zdolnosci aktorskie" ma.. 05.01.06, 08:40
      Swietnie to w kamerze widac...Gdy operator przykleknie;)
      • asienka32 Re: Za to Lech Kaczynski te "zdolnosci aktorskie" 05.01.06, 08:42
        We WPROST sa zdjęcia Kwaśniewskiego z Kaczyńskim i nie potrzfię się oprzeć
        wrazeniu, że różni ich nie więcej niż 3-4 cm wzrostu.
        Tuska widziałam na żywo i jest ze mną mniej więcej równy a kariera w drużynie
        koszykarskiej mi raczej nie grozi...

        A ile Ty masz mądralo wzrostu?
        • t-800 Re: Za to Lech Kaczynski te "zdolnosci aktorskie" 05.01.06, 09:06
          asienka32 napisała:

          > Tuska widziałam na żywo i jest ze mną mniej więcej równy a kariera w drużynie
          > koszykarskiej mi raczej nie grozi...

          Hm... To z Ciebie musi być niezła laseczka! :-)))
          • asienka32 Re: Za to Lech Kaczynski te "zdolnosci aktorskie" 05.01.06, 09:08
            No tak, skoro jestem wzrostu podobnego do Donalda :))))))
            • kropek_oxford Miejmy nadzieje, ze podobienstwo ogranicza sie do 05.01.06, 09:40
              wzrostu. Nb. sam b.wysokich kobiet nie lubie - wole te do 165-170, maja
              ladniejsze, bardziej kobiece proporcje. Mam ponad 6 stop, a przeciwienstwa
              lubia sie przyciagac;)
              • asienka32 Re: Miejmy nadzieje, ze podobienstwo ogranicza si 05.01.06, 10:18
                6 stóp, wygląd Clooney`a hmmmm

                Ty się kropek marnujesz na internetowym forum politycznym :))) Powinieneś
                raczej udzielać się w takich serwisach:
                cafe.gazeta.pl/cafe/0,0.html?t=11364526152757126058
        • borbali Re: Za to Lech Kaczynski te "zdolnosci aktorskie" 05.01.06, 19:45
          Nie chodzi głównie o wzrost lecz stosunek wagi do wzrostu.
          Dla mnie ważniejszy jest uśmiech kaczego prezydenta.Ja mam taki uśmiech jak jem
          cytrynę.
          W tej sytuacji Tusk prezentuje się jak aktor.
    • 9111951u Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 08:41
      koleżance podoba się platfus, Lechowi Wałęsie też się ten platfus podobał
      dlatego naprowadził go na kierunek "wojny na górze", z jakim skutkiem ?
      ostały się jeno drzwi od stodoły i zdradzony przed ślubem oblubieniec.
    • 6.na.9 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 09:12
      asienka32 napisała:

      > Słuchalam dzisiaj rano wywiadu i byłam pod dużym wrazeniem trzeźwego i
      > rozsądnego komentarza dotyczącego sytuacji w Sejmie, budżetu i PiS.
      > A potem zaczął nieudolne "politykowanie" tzn. na siłę krytykowanie PiSu,
      > Kaczyńskich i dobre wrażenie prysło jak mydlana bańka.
      >
      > Ale przyszła mi do głowy takamyśl, a razcej zebranie kilku myśli w ciągu
      > ostatnich miesięcy. Donald Tusk jest bardzo pozytywną postacią na polskiej
      > scenie politycznej. Niestety kompletnie nie nadaje się na polityka tzw.
      > pierwszej linii, myślę, że również nie nadaje się na sprawowanie urzędu
      > prezydenta RP czy premiera.
      > Jako marszalek sejmu był rewelacyjny, jako osoba wypowiadająca się we własnym
      > imieniu i w sposób naturalny jest wielkiego formatu osobowością polityczną

      Zbłaźniłaś się tym komentarzem; zero treści tylko lanie wody. Agitujesz lepiej
      niż Urban.
      Pozdr.
      • yoginx Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 09:37
        6.na.9 napisał:

        > Zbłaźniłaś się tym komentarzem; zero treści tylko lanie wody. Agitujesz lepiej
        > niż Urban.
        > Pozdr.

        Oczywiście - fatalny tekst, nie od dzisiaj wiadomo że wzorem powinny być
        komentarze niejakiego kropka z "oxfordu".
        Patrz kilka postów wyżej.
        Prawda że jego komentarz jest bardzo kompetentny, wyważony i jak zwykle na
        temat?
        :))))))))))))))))
    • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 09:53
      asienka32 napisała:

      > Słuchalam dzisiaj rano wywiadu i byłam pod dużym wrazeniem trzeźwego i
      > rozsądnego komentarza dotyczącego sytuacji w Sejmie, budżetu i PiS.
      > A potem zaczął nieudolne "politykowanie" tzn. na siłę krytykowanie PiSu,
      > Kaczyńskich i dobre wrażenie prysło jak mydlana bańka.

      www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=5631&c=2
      W którym momencie pojawiło się to krytykowanie "na siłę"?
      • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:07
        Od kiedy zacząl mówić o koalicji PiS z LPR i SO i szalonych pomysłach
        J.Kaczyńskiego na przedterminowe wybory /wczesniej zauważył, że
        małoprawdopodobne jest aby PiS na tosię zdobyło/...
        Tak jakby w którymś momencie przestał mówić sam i zaczął czytać coś co mu
        podetknięto na kartce.
        • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:10
          asienka32 napisała:

          > Od kiedy zacząl mówić o koalicji PiS z LPR i SO i szalonych pomysłach
          > J.Kaczyńskiego na przedterminowe wybory /wczesniej zauważył, że
          > małoprawdopodobne jest aby PiS na tosię zdobyło/...

          Moim zdaniem zwyczajnie się przejęzyczył, chciał powiedzieć "rachuby czy", a
          wyszło mu "rachuby żeby".

          > Tak jakby w którymś momencie przestał mówić sam i zaczął czytać coś co mu
          > podetknięto na kartce.

          A szelestu nie słyszałaś?
          • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:14
            Napisałam: tak jakby mu ktoś podetknął kartkę
            a nie: ktos mu podetknął.

            Raczej zapaliło mu się czerwone swiatełko, że powinien programowo pokrytykować
            PIS.
            • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:19
              A które elementy krytyki (pomijam to, czy mial na myśli, że Jarosław planuje
              przyspieszone wybory czy tylko, że je rozważa) uważasz za nierozsądne?
              • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:29
                Chodzi mi o przemycane złośliwości i niuanse słowne:
                koalicja PiS-LPR-SO

                zagłosujemy za budżetem pod warunkiem, ze PiS przystanie na nasze
                poprawki /czyli nie przeszkadza nam budzet Belki, ważne, zeby PiS uleglo PO/

                lada dzień pańskie radio będzie miało nowych patronów /PiS zabiera media
                publiczne,m.in. z pod wpływówPO/

                Natomiast długie, długie tygodnie trwa taka polityczna bijatyka między panami:
                Kaczyńskim, Lepperem i Giertychem, kto ile władzy weźmie w mediach, kto ile
                władzy weźmie w innych instytucjach takich politycznych.

                Właśnie ja zauważyłem, że ta historia przechodzi jakoś tak bez echa, a ja
                chciałbym i myślę, że bardzo wielu Polaków chciałoby się dowiedzieć, kto
                mianował tak dziwnego ministra skarbu. /Marcinkiewicz zareagował najlepiej i
                najszybciej jak mógł natychmiast odsuwajac Mikosza od stanowiska - można drążyć
                temat, ale to był akurat przykład dobrego zachowania w polityce/
                • scoutek Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:31
                  Asienka, nie masz sie do czego przyczepic, wiec jak zwykle czepiasz
                  sie "zlosliwosci i niuansow slownych"....
                  • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:35
                    W przeciwieństwie do ciebie, do której dociera wyłącznie słowne walenie cepem w
                    stylu Leppera czy /eks już chyba/ posłanki Sobeckiej.
                    • scoutek Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:40
                      asienka32 napisała:
                      > W przeciwieństwie do ciebie, do której dociera wyłącznie słowne walenie cepem
                      w stylu Leppera czy /eks już chyba/ posłanki Sobeckiej.

                      taaa
                • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:39
                  Czyli zarzucasz mu, że krytykował na siłę i w ramach tej siły przemycał
                  złośliwości i niuanse słowne?
                  • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:47
                    Uważam, że robił to, bo taka jest polityka w kwestii wypowiadania się przez
                    przedstawicieli PO a nie w sposób naturalny i niewymuszony.
                    Nie mam nic przeciwko krytyce PiSu w końcu taka jest rola opozycji, ale moje
                    wrażenie po usłyszeniu wywiadu było własnie takie jak napisałam w poprzednich
                    postach.
                    • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:48
                      asienka32 napisała:

                      > Uważam, że robił to, bo taka jest polityka w kwestii wypowiadania się przez
                      > przedstawicieli PO a nie w sposób naturalny i niewymuszony.
                      > Nie mam nic przeciwko krytyce PiSu w końcu taka jest rola opozycji, ale moje
                      > wrażenie po usłyszeniu wywiadu było własnie takie jak napisałam w poprzednich
                      > postach.

                      OK. Pozostańmy przy ocenie "użył siły poprzez niuanse".
                      • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:08
                        Krytykować na siłę = użył siły

                        W dziale propagandy GW ayranku zrobiłbyś karierę :)))
                        • ayran Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:17
                          ten szczebel kariery oznaczałby dla mnei pewną, powiedzmy, degradację zawodową
                          (i zapewne finansową). Tak czy owak "robienie czegoś na siłę poprzez stosowanie
                          niuansów" wydaje mi się nie do końca udanym opisem.
                          • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:26
                            Przy pewnym poziomie dochodów można sobie pozwolić na jakieś hobby :))) i
                            społecznie się poudzielać.
    • echo_o Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:18
      Asieńko...
      Przeczytaj sobie Para-wywiad para-obiektywnej dziennikarki Para-dowskiej z
      Tuskiem w ostatniej Polityce...To co (w jego zachowaniu) można było do niedawna
      tłumaczyć syndromem przegranego (prezydentura) przeszło najwyraźniej w stan
      chronicznej obsesji na p-kcie Kaczyńskich. Tusk traci rezon, używa sformułowań
      graniczących z inwektywami. Jego wizerunek skruszył się w moich oczach do kupki
      popiołu...Może w czasie swoistej 'psychoterapii' (Łagiewniki) PO powinna
      pomodlić się w intencji swojego lidera lub... zmienić go, bo widok Tuska tyleż
      żałosny co i smutny wręcz się staje (we wczorajszej rozmowie z Pochanke był po
      prostu nawiedzony).
      • haen1950 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:08
        Rzadko się z tobą zgadzam, ale masz rację. Syndrom poniżenia przez Kaczyńskich
        jeszcze nie minął. Z takiego upodlenia ludziom normalnym ciężko jest się
        podźwignąć.
        Ja też sądzę, że powinni zostawić moherową koalicję samym sobie i zająć się
        swoimi ustawami, programem dla prowincji /może razem z PSL/ i wyborami
        samorządowymi. Uczestniczenie aktywnie w tym państwowym cyrku "U Kaczyńskich
        braci" zwolenników im nie przysporzy. Kazda dyskusja z argumentami a'la Kurski
        dla platformy kończyła się żałośnie.
      • piaf.e Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 13:32
        Pani Pochanke była wczoraj bardzo łaskawa dla swoich gosci , rownież dla pana
        Tuska. Pozwoliła im mowić , nie narzucając swoich własnych poglądow , ani nie
        zadawała pytań z zawartymi w nich odpowiedziami.
        Zaczynam nabierać szacunku.

        Co do pana Tuska , to może nie jest najlepszym mówcą , ale mimo to uważam ,że
        to unkat w polskiej polityce , obyśmy mieli takich jak on jak najwięcej.
    • leszab Tusk to zdarta już płyta.Cienki był zawsze. 05.01.06, 10:23
      I tylko cieniasów robił w balona.
    • bebe3 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:40
      .....Jako marszalek sejmu był rewelacyjny, jako osoba wypowiadająca się we własnym
      imieniu i w sposób naturalny jest wielkiego formatu osobowością polityczną,
      ale jak zaczyna grać i pouczać ... robi się żenujący i śmieszny.
      Zwyczajnie się do tego nie nadaje, choćby dlatego, ze brak mu zdolności
      aktorskich /

      No właśnie nie nadaje się do tego co wprowadził PIS. Pamiętam aktorską modulacje
      głosu Ziobry, udawane pieniactwo Kamińskiego, czy ironiczny uśmieszek Dorna
      mówiący; ja wam gadam te głupoty a wy macie wierzyć.
      Ciągłe gierki, podkopywanie kolegów, spiski przeciw koalicjantom (LPR Sb)wieczne
      kręcenie PISowców
      Tylko problem w tym ,że ja nie chcę polityka grającego. Chcę by wyszedł człowiek
      rozsądny i w sposób prosty powiedział co się dzieje i jakie mamy problemy jako
      państwo i społeczeństwo.
      Niestety tupet, bezczelność, dwulicowość Pisowców na razie na to nie pozwala i
      Tusk musi grać w grę Kaczyńskich. Jak zauważyłaś zupełnie się do tego nie
      nadaje.Chciałam napisać,że obce są mu są te gierki, ale po zastanowieniu
      stwierdzam,że pewnie nie obce, ale najwyraźniej źle się w nich czuje.

      Źle się czuje zniżając do poziomu PISu I ZA TO MU CHWAŁA.
      Prawdopodobnie tak samo czułby się każdy uczciwy człowiek, ale gra jest grą, PIS
      ja dyktuje.Mam nadzieję że kiedyś to się jednak skończy, a Tusk zachowa swą
      prostolinijność, trzeźwość i uczciwość
      • scoutek Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:42
        bebe3 napisała:

        pelna zgoda, ale zapomnialas o jednym fascynujaco utalentowanym posle pis:
        Jacku Kurskim....
        tak pieknie gral... i Asienka to kupila....
        • bebe3 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:48
          Wiesz, niektórym osobom nawet to się podobało:(
          Działają zgodnie z zasadą cel uświęca środki.
          Problem w tym ,że tym celem ma być odnowa moralna
          • scoutek Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 10:50
            bebe3 napisała:

            > Wiesz, niektórym osobom nawet to się podobało:(
            > Działają zgodnie z zasadą cel uświęca środki.
            > Problem w tym ,że tym celem ma być odnowa moralna

            no wlasnie
            najgorsze jest to, ze w tym kraju jest tylu, ktorzy dali sie nabrac na te gadki
            szmatki...
            • bebe3 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:04
              scoutek napisała:
              > najgorsze jest to, ze w tym kraju jest tylu, ktorzy dali sie nabrac na te gadki
              szmatki...

              Skoutek, to jeszcze nie jest najgorsze,że uwierzyli. Moim zdaniem najgorsze to
              to ,że oni akceptują, pochwalają, a wręcz jak Asieńska oczekują tych gierek.
              Popatrz co zarzuca Tuskowi:) że jest kiepski w tych grach.
              Pewnie! takich "mistrzów" jak pisowcy trudno doścignąć. Tupet, buta, kłamstwo, a
              wszystko to z uśmiechem na ustach.
              Pociesza mnie to ,że już zaczeli swoich wykopywać i pod własnymi towarzyszami ryć
        • lika78 Asieńkowa agitka 05.01.06, 10:50
          Aż niedobrze się robi. Pełnba zgoda z przedmówcą: Prezydent elokwentny i
          śliczny, premier - no po prstu yeeees, Ziobro - mowa ciała i modulacja głosu
          mówi wszystko, Dorn - pochwała ironii i hipokryzji. Pisowski teatrzyk kukiełek
          posledniego formatu i talentu.
          • asienka32 Re: Asieńkowa agitka 05.01.06, 11:12
            Gdzie ja tak napisałam, możesz zacytować???


            lika78 napisała:

            > Aż niedobrze się robi. Pełnba zgoda z przedmówcą: Prezydent elokwentny i
            > śliczny, premier - no po prstu yeeees, Ziobro - mowa ciała i modulacja głosu
            > mówi wszystko, Dorn - pochwała ironii i hipokryzji. Pisowski teatrzyk
            kukiełek
            > posledniego formatu i talentu.
    • buraque Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:11
      asienka32 napisała:

      > Zwyczajnie się do tego nie nadaje, choćby dlatego, ze brak mu zdolności
      > aktorskich /a wbrew pozorem, w dobie telewizji jako podstawowego źródła
      > przekazu, te zdolności są bardzo ważne i pomocne/

      Żenujace i śmieszne jest to, co piszesz. Dla ciebie prezydent/premier to ma byc
      komediant grajacy według ściśle ustalonego scenariusza z plastikowym usmiechem
      i yes yes yes! Teraz rozumiem dlaczego taka atencja darzysz PIS - to po prostu
      jeden wielki teatr, scenariusz i rezyseria J. Kaczyński. Faktycznie aktorów ma
      niezłych i socjotechnicznie jest wyśmienity. Ale co to ma wspólnego z "prawdą i
      sprawiedliwością"

      Cieszą cię pacynki a powinny martwić
      • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:14
        Najlepszy prezydent w historii najnowszej świata i jeden z wybitniejszych
        polityków USA obecnie byli aktorami.

        Ciekawe dlaczego???
        • buraque Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:19
          asienka32 napisała:

          > Najlepszy prezydent w historii najnowszej świata i jeden z wybitniejszych
          > polityków USA obecnie byli aktorami.
          >
          > Ciekawe dlaczego???

          Hehehe może według ciebie, gdyny mie doradcy Reagan byłby nikim. Róznię się w
          ocenie jego prezydentury od ciebie i to diametralnie.

          Ale zaczynam rozumieć, typowe kobiece podejście: posadźmy na tronie np.
          Zebrowskiego (bo ładny i ładnie mówi) dajmy mu dobrych doradców a potem
          wysławiajmy go bo taki wielki czlowiek. Podwójna żenada Asiu, a raczej wasza
          pustość.
          • asienka32 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 11:33
            > Ale zaczynam rozumieć, typowe kobiece podejście: posadźmy na tronie np.
            > Zebrowskiego (bo ładny i ładnie mówi) dajmy mu dobrych doradców a potem
            > wysławiajmy go bo taki wielki czlowiek. Podwójna żenada Asiu, a raczej wasza
            > pustość.

            Ale to ja głosowałam na niewysokiego i brzydkiego Kaczyńskiego i konsekwentnie
            piszę, ze wolę niezbyt ładną Marię Kaczyńską od nieźle wyglądającej i zawsze
            perfekcyjnie wystrojonej Jolanty Kwaśniewskiej...
            Dlaczego wmawiasz mi, że kieruję się wyglądem?
            Szczególnie, ze napisałam o dobrym aktorstwie jako pożądanej cesze męża stanu a
            nie ładnej buźce /dobrym aktorem jest Gajos a nie Żebrowski ... tak w kwestii
            komentarza/. Pożądanej a nie determinujacej przydatność.
            Kwestia aktorstwa w pierwszym poście była poruszana wyłącznie w takim aspekcie:
            jeśli nie umiesz grać a chcesz wygrac wybory, bądź sobą.

            Ale na forum lubimy komuś wmawiać poglądy a potem ochoczo z nimi polemizować,
            nieprawdaż???
            • janbezziemi Po co ta polemika? 05.01.06, 11:42
              Po co ta cała polemika? Tusk jest fajny na boisku, fajny nawet z synem w
              programie Kuby Wojewódzkiego, niezły jako autor,ale polityk z niego, niestety,
              słabiutki, co pokazał chociażby sam przebieg kampanii wyborczej. PO jesli
              marzy o wygranej powinna szukac innego przywódcy i bloku z innym partiami.
              Oczywiscie, że mam na mysli centrolewicę.
              • ayran Re: Po co ta polemika? 05.01.06, 12:29
                będę strzelał (tzn. zgadywał): Oleksy Józef?
    • anyab1 Re: Donald Tusk w Sygnałach Dnia 05.01.06, 12:58
      asienko32- to prostsze niż sądzisz, jako zwolenniczce Kaczyńskiego i Pisu,
      wypowiedź Tuska podobała ci się dopóty dopóki nie zaczął on krytykować Pisu.
      Jak zaczął krytykować, to przestałaś się z nim zgadzać i od razu uznałaś, że
      jest niefajny. To zupełnie naturalne i nie ma potrzeby uznawać, że w momencie
      jak ktoś zaczyna wypowiadać się negatywnie o Pisie to przestaje być sobą.
      Problem jeśli w ogóle jest to jest w Tobie a nie w nim.
    • smok5 Kto to jest Tusk? 05.01.06, 15:18
      Czyżby ten pan co przegrał wybory i nie wyszedl jeszcze z traumy. Jak ja go
      dawno nie widziałem. To on żyje?
      • piaf.e Re: Kto to jest Tusk? 05.01.06, 18:18
        zwykli obywatele nie doszli do siebie po wyborach, nie dziwmy się politykom.
        • smok5 A to widac jak się czyta wasze posty 05.01.06, 19:51
          ze wy jeszcze nie doszliscie do siebie. Nie tak miało być hahahaha
          • piaf.e Re: A to widac jak się czyta wasze posty 05.01.06, 21:00
            i z czego tu się cieszyc?Była szansa na normalność, była szansa że za kilka lat
            będzie nam się zyło jak w innych krajach europy.
            • piaf.e Re: A to widac jak się czyta wasze posty 07.01.06, 06:00
              Polacy do tego nie dorosli.szkoda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka