07.01.06, 15:23
jan kaczmarek (fragmenty z pamięci)

twarz to ma życie byle jakie
i w dzień powszedni, i od święta
aż do podbródka sięga ubiór
a ona zawsze odsłonięta
(…)

jak nieraz męczy się biedaczka
w kubełku pełnym wazeliny
tak, by do najgłupszej gry
dobierać najmądrzejsze miny
(…)

i bywa że pochylasz się
nad jakąś przysłowiową głębią
i co widzisz, przyjacielu, ty już nie masz twarzy
ty już jedynie świecisz gębą…
Obserwuj wątek
    • echo_o Re: twarz 07.01.06, 15:29
      Zyta o Donaldzie (opuszczając w maju'o5 POkład PO)

      JA KAIN TY ABEL
      (Grzegorz Ciechowski)

      ja Kain - ty Abel
      o mame tate mame tate co z mym bratem
      ja Abel - ty Kain
      o mame tate mame tate brat mnie zabił ....
      • b.autor dzisiaj mamy taką modę… 07.01.06, 16:48
        aby złączyć się z narodem
        trzeba szwindlem, kantem, zwodem
        piruetem, korowodem
        wyciąć woltę, zrobić numer
        grozić koltem, iść na sumę
        dzisiaj w lewo, jutro w prawo
        na raz gwizdać i bić brawo
        tupać, majdać giczołami
        ręka w rękę z łajdakami
        bóg, ojczyzna, honor, wiara
        pompka, trąbka, szabla stara
        naftalina, popelina…
        tak się zgina dziób pingwina!
        • panidalloway Szanowny b. autorze! 07.01.06, 17:56
          Pańska piękna i trafna poezja kusiła mnie nieraz aby samej coś zrymować w
          zaciszu kuchennym. Ale tym razem udało mi się epowstrzymać od profanacji.
          Proszę przyjąć wyrazy zazdrośći i uznania.
          • b.autor droga Pani Dalloway! 08.01.06, 01:02
            przyjmij Pani prosto z mej
            umęczonej, twórczej duszy
            coś, co panią może skruszy
            i nakłoni do podjęcia
            wspomnianego przedsięwzięcia
            aby rymem prostym, swojskim
            rozładować nasze troski
            i tym błaznom dać nauczkę
            waląc w nich jak kotlet tłuczkiem
            bo wśród rymów, bardzo cenne
            zmienne rymy są kuchenne
            prowansalskie lub pożarskie
            mięsne, mączne - znaczy jarskie
            albo takie, wprost bajeczne
            rymy białe, czyli mleczne
            proszę zatem znaleźć chwilkę
            i napisać choć linijkę
            którą potem zespołowo
            rozwiniemy, daję słowo
            i stworzymy z niej poemat
            na wiadomy wszystkim temat…
            • siekiera77 Re: droga Pani Dalloway! 08.01.06, 01:07
              oj,
              zyta,zyta,
              oj,
              zyta,zyta,
              gdziezes polazla?
              donald
              cie pyta!
              polazlam ci ja,
              gdzie konfitury,
              i tera patrze,
              na ciebie,
              z gory!
              • b.autor Re: droga Pani Dalloway! 08.01.06, 01:24
                wydłubiemy z szańca kamień
                niech lawina w dół się stacza
                żeby polska, żeby polska
                żeby polska była kacza…
    • henryk.log Re: twarz 08.01.06, 01:07
      Za odpowiedź
      :-)
      Panie "b.autor".
      • bracia_zbrojek Re: twarz 08.01.06, 02:02
        Dlaczego nick "b.autor"? To nie jest grafomania. Znamy sie cokolwiek na tym.
        • b.autor dzięki wam, bracia zbrojek 08.01.06, 15:51
          dzięki za zbroję wam
          będę se w niej gierojem
          a nie jak byle cham
          w wykutej w twórczym szale
          jest doskonale mi
          zakuty w nią przywalę
          w twarde zakute łby…
    • panidalloway Re: twarz 08.01.06, 19:50
      Długo się biedziłam
      Nad linijką jedną,
      Żeby nie zanudzić,
      Ale trafić w sedno.
      Sedno gdzieś czmychnęło
      A zostało dno.
      Ale im przywalim
      Ho, ho, ho, no!

      Bardzo przepraszam, że nie umiałam nastawić na zaczyn, ale się spiełam
      okrutnie. Dziękuję za pięknie rymowaną, kulinarną odpowiedź
      • b.autor ho, ho, ho! 08.01.06, 22:41
        a jednak sedno
        w dodatku nie tylko jedno
        ale i drugie dno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka