Dodaj do ulubionych

Wybory moja teoria

15.01.06, 04:47
PO moze przeskoczyc PiS. Wyborcy partii, ktore uzykaly male poparcie w
ostatnich wyborach moga zaglosowac na PO, zeby zatrzymac oszolomow z PiSu.
Zdrowy rozsadek zwyciezy.
Obserwuj wątek
    • gemin9 Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 06:43
      Obawiam się, że jesteś w błędzie Przylądku. Preferencje wyborców nie zmieniają
      się tak szybko... Teraz ciągle większość jest przekonana, że przyjdzie jakiś
      mityczny demiurg z solidarnościowym rodowodem i przywróci "sprawiedliwość".
      PO zapewne mogłoby ugrać parę procent więcej niż we wrześniu i to wszystko...
      Kaczyńscy uwielbiają igrzyska (tj. wybory), bo mizerne wyniki zwyczajnej,
      codziennej działalności pokazują że są mało kompetentni i nie mają żadnych
      cudownych metod, żeby swoim skołowanym wyborcom zrobić dobrze, co tak kochają
      obiecywać...
      • jacekm22 Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 07:44
        No wlasnie tym bardziej trzeba ich zostawic niech sobie porzadza i moze do tej
        ciemnej masy dotrze .....
        • mamablues Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 13:41
          jacekm22 napisał:

          > No wlasnie tym bardziej trzeba ich zostawic niech sobie porzadza i moze do
          tej ciemnej masy dotrze .....

          Przy takim podejściu, jakie tu zaprezentowałeś, a które jest nieobce PO, jak
          ludzie mają na PO głosować? Popierać ludzi, którzy uważają ich za ciemną masę?
          Niedoczekanie.
          I tego PO ciągle nie może zrozumieć. A także jej wyborcy, którzy najwyraźniej
          nie pojmują, że też przyczyniają się do spadku notowań ulubionej partii i
          ograniczają jej elektorat do samych siebie.
          • pamiec.leszka Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 13:49
            mamablues napisała:

            > Przy takim podejściu, jakie tu zaprezentowałeś, a które jest nieobce PO, jak
            > ludzie mają na PO głosować? Popierać ludzi, którzy uważają ich za ciemną
            masę?
            > Niedoczekanie.
            > I tego PO ciągle nie może zrozumieć.

            mamusiu, nie wciskaj kitu bo my akurat ciemna masa nie jestesmy. to kurski
            nazwal tak wyborcow PiS. PO szanuje swoj elektorat, dlatego nie chwyta sie
            tanich chwytow propagandowych.


            > A także jej wyborcy, którzy najwyraźniej
            > nie pojmują, że też przyczyniają się do spadku notowań ulubionej partii i
            > ograniczają jej elektorat do samych siebie.
            >

            i znow kit:( PO ma takie same popracie jak miala w jesiennych wyborach - czyli
            ma staly i stabilny elektorat.
          • wiewiorzasta Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 16:51
            mamablues napisała:

            > Przy takim podejściu, jakie tu zaprezentowałeś, a które jest nieobce PO, jak
            > ludzie mają na PO głosować? Popierać ludzi, którzy uważają ich za ciemną masę?
            > Niedoczekanie.

            Akurat PO nie traktuje swojego elektoratu jak ciemną masę. Mało tego - chociaż z
            PO mi sporo nie po drodze, to się dowartościuję i zagłosuję na nich, jak
            Kaczyński zrobi wcześniejsze wybory. A co! Też chcę być uznawana za oświeconą i
            wykształconą :)))))))))))))

            > I tego PO ciągle nie może zrozumieć. A także jej wyborcy, którzy najwyraźniej
            > nie pojmują, że też przyczyniają się do spadku notowań ulubionej partii i
            > ograniczają jej elektorat do samych siebie.

            Ja tam nie jest wyborczynią PO, a i tak uważam, że Kurski miał rację. Tylko
            zapominasz, że on mówił 'ciemna masa' czy 'ciemny lud' o tych, którzy łykają
            każdego bzdeta, jaki im się sprzeda - a to o niechęci wypuszczenia Kaczyńskiego
            z Warszawy, a to o dziadku Tuska, a to o 3 milionach mieszkań, a to o...
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 16:06
        gemin9 napisał:

        > Obawiam się, że jesteś w błędzie Przylądku. Preferencje wyborców nie zmieniają
        > się tak szybko... Teraz ciągle większość jest przekonana, że przyjdzie jakiś
        > mityczny demiurg z solidarnościowym rodowodem i przywróci "sprawiedliwość".
        > PO zapewne mogłoby ugrać parę procent więcej niż we wrześniu i to wszystko...

        I te pare procent moze wystarczc.

        > Kaczyńscy uwielbiają igrzyska (tj. wybory), bo mizerne wyniki zwyczajnej,
        > codziennej działalności pokazują że są mało kompetentni i nie mają żadnych
        > cudownych metod, żeby swoim skołowanym wyborcom zrobić dobrze, co tak kochają
        > obiecywać...
    • wladyslaw.studnicki Niekoniecznie. PIS nadal mocno się trzyma, Zyta w 15.01.06, 09:17
      rządzie to ukłon w stronę elektoratu PO, kokietowanie Samoobrony to sięgnięcie
      o wyborców lewicowych. Więc pozycja PIS nie jest słaba, dodatkowo poparcie
      Lecha Kaczyńskiego, też wzmocni tę partię.
      • ppppp7 Re: Niekoniecznie. PIS nadal mocno się trzyma, Zy 15.01.06, 10:08
        Z Zytą to nie wiadomo. Część kaczystów jest mocno zdezorientowana. Przecież to
        złodziejka, o pardon, chciałem powiedzieć liberał
        • piss2pis Złodziejka? 15.01.06, 12:27

          > Z Zytą to nie wiadomo. Część kaczystów jest mocno zdezorientowana. Przecież to
          > złodziejka, o pardon, chciałem powiedzieć liberał

          A Ty, Pastuszku, rozumiesz, co znaczy złodziejka a co liberał? Gdyby nie
          zwolennicy liberalizmu, ani nie odowiedziałbyć się się, co to internet. A za
          nazywanie (nawet w myślach) kaczego ministra złodziejem już poszedłbyś w
          kamaszach. A dzięki nim możesz, jeśli Cię na to stać, pójść do szkoły.
          • ppppp7 Re: Złodziejka? 15.01.06, 12:43
            > A Ty, Pastuszku, rozumiesz, co znaczy złodziejka a co liberał? Gdyby nie
            > zwolennicy liberalizmu, ani nie odowiedziałbyć się się, co to internet. A za
            > nazywanie (nawet w myślach) kaczego ministra złodziejem już poszedłbyś w
            > kamaszach. A dzięki nim możesz, jeśli Cię na to stać, pójść do szkoły.

            Doskonale to rozumiem Owieczko. Co więcej, mam doskonała pamięć i pamiętam
            kampanię wyborczą PISu skierowaną głównie przeciw PO i opartą m.in na sloganie
            liberał=złodziej. I dlatego sądzę, że udział Zyty G., głównego liberała PO
            (czyli wg nomenklatury np RM - złodzieja) i autora "antysolidarnego" programu
            PO spowodowało mętlik w głowach ciemnego ludu (uprzedzam, to nie moje
            określenie, tylko propagandzisty PISU o swoim elektoracie).
            Mam nadzieję, że zrozumiałeś. Jak nie - mogę narysować
        • mamablues Re: Niekoniecznie. PIS nadal mocno się trzyma, Zy 15.01.06, 13:44
          ppppp7 napisał:

          > Z Zytą to nie wiadomo. Część kaczystów jest mocno zdezorientowana. Przecież
          to złodziejka, o pardon, chciałem powiedzieć liberał

          Dlatego m.in. przedstawiciele rządu tyle czasu spędzają w RM. Żeby przekonać
          ludzi rozczarowanych gospodarką rynkową i wcześniejszą rabunkową polityką, że
          wolny rynek może działać na uczciwych zasadach.
      • piss2pis PIS nadal mocno się trzyma? PISUaru? 15.01.06, 12:31
        A jak PISuar odpadnie? Już niebawem!
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Niekoniecznie. PIS nadal mocno się trzyma, Zy 15.01.06, 19:42
        wladyslaw.studnicki napisał:

        > rządzie to ukłon w stronę elektoratu PO, kokietowanie Samoobrony to sięgnięcie
        > o wyborców lewicowych. Więc pozycja PIS nie jest słaba, dodatkowo poparcie
        > Lecha Kaczyńskiego, też wzmocni tę partię.

        Byc moze, ale ich wyczyny moga zmobilizowac ludzi, zeby glosowali na partie
        przewidywalna, jaka jest PO.
    • mariner4 To zależy 15.01.06, 12:19
      Moim zdaniem ewentualna kampania wyborcza będzie polegała na wzajemnym
      obwinianiu się przez PiS i PO za kryzys. Wydaje się, że wyborcy są mocno
      zdegustowani tym co widzą. Wynik będzie zależał od tego kto skuteczniej zwali
      winę na przeciwnika.
      Aktualne sondaże, moim zdaniem przesadzone, nie biorą pod uwage przedterminowych
      wyborów. PiS może też zgubić nadmierny triumfalizm. Nie można też nie brać pod
      uwagę frekwencji wyborczej i zasady, że elektorat skrajny jest bardziej
      zdyscyplinowany, od elektoratu umiarkowanego.
      M.
      • wiewiorzasta Re: To zależy 15.01.06, 16:56
        mariner4 napisał:

        > Moim zdaniem ewentualna kampania wyborcza będzie polegała na wzajemnym
        > obwinianiu się przez PiS i PO za kryzys. Wydaje się, że wyborcy są mocno
        > zdegustowani tym co widzą. Wynik będzie zależał od tego kto skuteczniej zwali
        > winę na przeciwnika.

        Akurat kryzys to mały pikuś z tym, co może przedstawić PO przeciwko PiSowi -
        'modelowa akcja policji', 'lekarze w kamasze', rozmowy z przestępcą i esbekiem
        Lepperem, kłamstwa kampanijne (proste zestawienie - pustoszejąca lodówka i prof.
        Gilowska, ewentualnie - leczyć bedą się tylko bogaci - prof. Religa)...

        Państwo już pokazali, jak potrafią rządzić i mamić. PO wystarczy ich tylko
        wypunktować.


        > Aktualne sondaże, moim zdaniem przesadzone, nie biorą pod uwage przedterminowyc
        > h
        > wyborów. PiS może też zgubić nadmierny triumfalizm. Nie można też nie brać pod
        > uwagę frekwencji wyborczej i zasady, że elektorat skrajny jest bardziej
        > zdyscyplinowany, od elektoratu umiarkowanego.
        > M.

        Heh :) Ja mam teorię spiskową, wg której sondażownie się zmówiły i specjalnie
        zawyżają PiSowi słupki - z zemsty :))
    • t-800 Re: Wybory moja teoria 15.01.06, 12:44
      No i potem PO utworzy koalicję rządową z Samoobroną, PSL i LPR.
    • elfhelm Przylądku - mam pytanie.. 15.01.06, 13:49
      skąd wytrzasnąłeś tę sygnaturkę z Komorowskim i Cymańskim? Autentyk?
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Przylądku - mam pytanie.. 15.01.06, 16:07
        elfhelm napisał:

        > skąd wytrzasnąłeś tę sygnaturkę z Komorowskim i Cymańskim? Autentyk?

        Tak. Z Radia Zet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka