anula_a Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 07:48 wieczny odpoczynek ... [***][***][***] Odpowiedz Link Zgłoś
jestemtuteraz Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 07:59 "A kto by chciał mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie ja jestem, tam będzie i mój sługa"... takim sługą był napewno ks. Jan Twardowski. Na zawsze w mojej pamięci i sercu pozostanie Jego poezja, która była ze mną w ważnych momentach, pozwalała mi mówić , gdy brakło słów... Odpowiedz Link Zgłoś
kamyczek2 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:04 Kiedys bylam z cala moja klasa w jego pokoiku na krakowskim... Bylo tak milo i przytulnie, wielki piec kaflowy, mnostwo obrazkow. Ale najwazniejsza w tym pomieszczeniu byla osoba Ksiedza, ktory z kazdym zdolal chwile porozmawiac, odpowiedziec na pytanie i od ktorego emanowalo takie cieplo z jakim sie nigdy wczesniej ani nigdy pozniej nie spotkalam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.gr Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:33 Co się spotkało a potem rozeszło co było razem by biec w różne strony szczęście co nagle rozdarło się w środku chociaż żegnając kocha się najdłużej bliscy co potem wydają się obcy i mówią sobie wszystko się skończyło Nie martw się o nic, bo szpak zamyślony I smutna ziemia w niewidzialnych rękach orzeszek grabu z skrzydełkiem zielonym żyrafa co szyją wypatrzy najdalej wiedzą jak serce nie zabite sercem koniec - to kłamczuch w świecie nieskończonym Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka115 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:35 :( żal ogromny i smutek Poznałam Ks. Twardowskiego 4 lata temu i nie zapomnę nigdy tego spotkania. Tyle ciepła i miłości w jednym człowieku. Należał do tych, którzy nie powinni umierać jak Papież i moja Mamusia, która odeszła 7 miesięcy temu... Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....:( Odpowiedz Link Zgłoś
oracz_prawdziwy Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:02 Przykro. Śpij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
martunia880 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:04 To był wielki człowiek:((((( Jego poezja była wzruszajaca i namawiała do myślenia nad sobą i innymi ludźmi... Kiedy byłam mała czytano mi Jego opowiadania.A teraz kiedy mam ** lat jego poezja jest dla mnie podporą.... Pokój Jego duszy............ Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:10 pamietam, bylam jeszcze w podstawowce kiedy poszlam na spotkanie z Ks Twardowskim. I nigdy tego nie zapomne a ksiazka z jego autografem stoi na honorowym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Aniele Boży 19.01.06, 08:14 Aniele Boży Stróżu mój Ty właśnie nie stój przy mnie jak malowana lala ale ruszaj w te pędy niczym zając po zachodzie słońca skoro wygania nas dziesięć po dziesiątej ostatni autobus jamnik skaczący na smycz smutek jak akwarium z jedną złotą rybką hałas cisza trumna jak pałacyk ładne rzeczy gdybyśmy stanęli jak dwa świstakii zapomnieli że trzeba stąd odejść ks. Jan Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek [*] 19.01.06, 08:27 zal bardzo... ale widze, ze wszyscy jednomyslni .... zjednoczeni w ciszy wszyscy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mruki Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:21 Twoja poezja była przy mnie gdy kochałam i nienawidziłam świat, w chwilach najpiękniejszych,pełnych miłości i tych które sprawiały największy ból przynosząc cierpienie. Dzieki niej zrozumiałam wiele rzeczy i uczyłam się pięknie kochać i wybaczac,przyjmując to co niesie życie....Dziękujęz całego serca "przecież tylko nieobecni są najbliżej" O NIEOBECNYCH śW.P.Jan Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
bobi1980 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:23 myslalem ze czarny layout strony GW to gest i wyraz hołdu dla zmarlego.. niestety to tylko reklama samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
martak17 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:28 "Żal" Żal że się za mało kochało że się myślało o sobie że się już nie zdążyło że było za późno choćby się teraz pobiegło w przedpokoju szurało niosło serce osobne w telefonie szukało słuchem szerszym od słowa choćby się spokorniało głupią minę stroiło jak lew na muszce choćby się chciało ostrzec że pogoda niestała bo tęcza zbyt czerwona a sól zwilgotniała choćby się chciało pomóc własną gębą podmuchać w rosół za słony wszystko już potem za mało choćby się łzy wypłakało nagie niepewne ks. Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
wiera55 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:34 Z tą poezją przeszłam przez lata nauki, dojrzewanie do małżeństwa, wchodzenie w macierzyństwo, obdarowywałam nią przyjaciół... I pozostanie mi bliska do końca życia. Dziękuję Księże Janie - za to, że mogłam patrzeć na świat Twoimi oczami. Wierzę, że jesteś u Ojca i wstawiasz się za nami. Do zobaczenia! Wiera Odpowiedz Link Zgłoś
defacto20 Konik polny 19.01.06, 08:46 Najmniejszych z najmniejszych, mój przyjacielu kochany, dzięki Tobie widzę. ika Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 08:50 35 lat temu udzielil slubu moim rodzicom.... Odpowiedz Link Zgłoś
pioryg1 Śpieszmy się kochać ludzi... 19.01.06, 08:59 Śpieszmy się kochac ludzi, Tak szybko odchodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
kunozagiel Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:09 zal i smutek - dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.bubelko Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:16 Swiat zmaglowany, polityka pudło, dom już nie tamten, inna brama, niewierzący na roratch w kościele tylko, miłość, wariatka ta sama ten tekst był napisany na ławce szkolnej w moim LO (jakieś 15 lat temu) napisał Jan Twardowski, ładne, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
sandej86 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:16 [*] Ale czy coś dadzą te posty to forum.... On i tak wie że go kochaliśmy... teraz jest tam gdzie jest jego prawdziwy dom... Odpowiedz Link Zgłoś
nie_zapominajka1 Smutek, żal, ale mam nadzieję na spotkanie... 19.01.06, 09:21 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
julia745 Re: Zmarł Ks Jan Twardowski... 19.01.06, 09:37 Zaufałem drodze Zaufałem drodze wąskiej takiej na łeb na szyję z dziurami po kolana takiej nie w porę jak w listopadzie spóżnione buraki i wyszedłem na łąkę stała święta Agnieszka nareszcie - powiedziała - martwiłam się już że poszedłeś inaczej prościej po asfalcie autostradą do nieba - z nagrodą od ministra i że cię diabli wzięli (1981) Poszłam kiedyś na wywiad do Księdza, powiedział mi,że chętnie będzie moim dziadkiem....... Doranoc, Dziadku, dziękuję za każde słowo. Julia Odpowiedz Link Zgłoś