Gość: foxy Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: *.ploc.gazeta.pl 05.11.02, 14:35 Nigdy po takiej tragedii nikt nie bierze pod uwagę zdania tych wszystkich włascicieli psów, których zwierzęta są normalne, a naleza do tzw.niebezpiecznych ras. Przeciez nawet pudel jest tylko psem i moze zrobic krzywde! To, ze ktos hoduje bula czy pitbula nie znaczy, ze od razu musi byc jakims karkiem czy osoba niezrownowazona.To sa przeciez bardzo piekne i madre psy. Od 4 msca zycia pies powinien isc na szkolenie do ZK - razem z wlascicielem!Kazdy pies, nie tylko �pies zabojca�.Trzeba ludzi nauczyc zapobiegania takim tragediom, a nie tyljko duzo gadac co by sie zrobilo pijanemu wlascicielowi czy nieodpowiedzialnym rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Zwolnić pismaka!!! IP: *.softomasz.pl 05.11.02, 14:36 Pod tytułem "Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni" zamieszczono tekst, którego fragment cytuję: "Według dotychczasowych ustaleń policji siedmioletnią dziewczynkę, która poszukując matki weszła w poniedziałek wieczorem na teren posesji, pogryzł najprawdopodobniej jeden pies." Trzy psy pod postacią jednego? Może pies trójgłowy? Ile głów miał "redaktor", który to napisał? Jak można tak kpić z czytelników w obliczu takiej tragedii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jar Zwolnić czytelnika!!! IP: proxy / *.haan.de.varian.com 05.11.02, 14:49 Gość portalu: Joe napisał(a): > Pod tytułem "Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni" > zamieszczono tekst, którego fragment cytuję: > "Według dotychczasowych ustaleń policji siedmioletnią > dziewczynkę, która poszukując matki weszła w poniedziałek > wieczorem na teren posesji, pogryzł najprawdopodobniej jeden > pies." > Trzy psy pod postacią jednego? Może pies trójgłowy? Ile głów > miał "redaktor", który to napisał? Jak można tak kpić z > czytelników w obliczu takiej tragedii!!! Wez sobie cos na nerwy!!! A mozliwosci, ze tylko jeden z tych psow (mimo ze byly trzy na posesji) rzucil sie na to dziecko i je zagryzl to nie dopuszczasz? Jar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Re: Zwolnić czytelnika!!! IP: *.softomasz.pl 07.11.02, 17:35 Gość portalu: Jar napisał(a): > A mozliwosci, ze tylko jeden z tych psow (mimo ze byly trzy na > posesji) rzucil sie na to dziecko i je zagryzl to nie > dopuszczasz? > > Jar Właśnie tak wstępnie ustaliła policja, tak podała telewizja (że pozostałe dwa psy były zamknięte w swoich kojcach) i właśnie tak sądzę. Pretensję mam o dezinformujący tytuł!!! PS. Może masz coś z oczami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarecki_NY Podobna sytuacja wydarzyla sie niedawno w USA IP: *.vnuusa.com 05.11.02, 14:44 Pamietam, ze podobna sytuacja miala miejsce niedawno w Stanach i bylo o tym bardzo glosno. Dwa psy zagryzly kobiete. Wlascicielka tych psow to zreszta dosyc slawna adwokatka... Niewiele jej to jednak pomoglo, bo poszla do pierdla. Dali jej 20 lat! Zdziwilbym sie bardzo, gdyby wlasciciel tych psow nie zostal odpowiednio ukarany, gdyz jak mozna przeczytac, byl juz wczesniej ostrzegany... Takze matka i wlasciciel psow zdecydowanie powinni trafic za kratki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Podobna sytuacja wydarzyla sie niedawno w USA IP: *.ces.clemson.edu 05.11.02, 18:51 Gość portalu: Jarecki_NY napisał(a): > Pamietam, ze podobna sytuacja miala miejsce niedawno w Stanach i > bylo o tym bardzo glosno. Dwa psy zagryzly kobiete. > Wlascicielka tych psow to zreszta dosyc slawna adwokatka... sławna to chyba została dopiero w trakcie tej sprawy z psami. > Niewiele jej to jednak pomoglo, bo poszla do pierdla. Dali jej > 20 lat! To byo w styczniu 2001 w SF. Bardzo głośna sprawa, z tym że okoliczności zupełnie inne, bo zaatakowana i zagryziona została młoda i wysportowana dwudziestokilkuletnia kobieta, która wracała z zakupami do własnego domu. Nie zdążyła w porę wejść do domu. Właścicielka psów była świadkiem ataku (na klatce schodowej) i prawdopodobnie nie zrobiła nic (albo niewiele), by obronić sąsiadkę przed własnymi psami. Ofiara żyła gdy dotarła do niej pomoc lekarska. Po fakcie psy zostały zabite. Były to niezwykle groźne presa canario. >Zdziwilbym sie bardzo, gdyby wlasciciel tych psow nie > zostal odpowiednio ukarany, gdyz jak mozna przeczytac, byl juz > wczesniej ostrzegany... Takze matka i wlasciciel psow > zdecydowanie powinni trafic za kratki... W USA też zdarzały się bardzo podobne wypadki, gdy małe dziecko zostało zagryzione przez znajomego psa, tzn. psa rodziców, dziadków lub sąsiadów. Często nie były to psy rasowe, lub nie należące do "niebezpiecznych" ras. Jak się okazuje każdy duży pies może być niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax SMYCZE I KAGAŃCE dla właścicieli psów !!! 05.11.02, 14:51 straż miejska i policja !!!!! gdzie jesteście i co robicie widząc właścicieli prowadzących psy BEZ kagańców i BEZ smyczy??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: SMYCZE I KAGAŃCE dla właścicieli psów !!! IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 05.11.02, 17:37 Akurat z taka doza agresji nie powinienes miec groznego psa. Agresja jest cecha tchorzy, naprawde silny nie boi sie i nie musi byc agresywny niewspolmiernie do bodzca. Biedne dziecko zaplacilo zyciem za glupote ibezmyslny brak odpowiedzialnosci swojego srodowiska. Chronmy dzieci przed glupota i podloscia ludzi majacych wwplyw na ich los. Odpowiedz Link Zgłoś
knor Przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.11.02, 16:16 Po przejrzeniu większości opinii na forum pojawiają się dwie "złote recepty". 1- Wybić wszystkie psy (może znowu któryś ugryzie kiedyś dziecko!!!, po za tym psy śmierdzą brudzą i szczekają) 2- wersja łagodniejsza- wprowadzić "pozwolenie na psa", takie jak na broń, np. na jamnika takie jak na Kałacha!!! Ludzi przestańcie wypisywać takie bzdury!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy D. Re: Przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.greenet.pl 05.11.02, 17:47 To nie bzdury .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.204.* 05.11.02, 17:51 Owszem, bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: 213.192.81.* 05.11.02, 17:04 Ludzie !!!!!! Litości nie rozumiecie ,co tu napisali inni!! Zginęło dziecko, dziewczynka 7-letnia ,kora nie miała dzieciństwa , nie przeżyje już ani jednej pięknej chwili?!Nikt jej nie kochał, a umierać pzryszło jej w najstraszniejszy sposób!!!!!!!!!!!!!!! Jak macie czelność dyskutowac o pieskach , kościach w gardełku pupilka( to do Dony i Mamuśki) w obliczu takiej tragedii? W gardle mi "bulgocze" , gdy czytam wasze wypowiedzi!! PS. Pytacie , gdzie jest Straz Miejska? W Redzie moi mili słuzy do wożenia pana burmistrza w służbowym samochodzie!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alee Re: Piec lat wiezienaia w zawieszeniu. IP: *.proxy.aol.com 05.11.02, 17:09 a moze mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy D. Re: Co z innymi właścicielami psów IP: *.greenet.pl 05.11.02, 17:45 Wiekszosc wlascicieli liczy na agresje swoich "obszczymurów" i dlatego puszcza je bez smyczy i kaganca na ulicy czy w parku. NIE JEST TO WTEDY NIEUMYSLNE SPOWODOWANIE CZEGOKOLWIEK ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobic MATKA NAPITA IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 17:58 matka napita córeczka zabita czy to tramwaj czy to woda mała nie żyje, dziecka szkoda... mamusia z kumplami-stróżami winko chłeptała,a teraz moze jeszcze poda własciciela posesji do sądu ??? to jest granda !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rotweiler Nie martw się Felek! IP: 65.198.229.* 05.11.02, 18:02 Spoko stary, do ciupy nie pójdziesz! Twoja sparawa, po przeleżeniu z 10 lat na półkach sądowych, ulegnie PRZEDAWNIENIU! Co ja proponuję w tej sytuacji? No, jak to?! Podnieść 5-cio krotnie pobory sędziom i dać im darmową kawusię od firmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 18:55 zakazac hodowli tej rasy Odpowiedz Link Zgłoś
bart-kanada Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni 05.11.02, 19:20 bez przesady... nie mozna poprostu tak zakazac hodowli takich psow. Psy nie rodza sie same z siebie agresywne. Wszystko zalezy od wychowania psa. Nawet zwykly kundel moze byc bardzo agresywny i ugrysc. Pozatym nie nalezy sie panicznie bac psow. One to czuja i same sie wtedy czuja niepewne i moga zaatakowac... Podam przyklad, naprzeciwko mojego domu moj sasiad ma tak glupiego psa ktory TYLKO umie szczekac i wygladac groznie. Nic pozatym. Raz nawet zrobilem test i ukleklem przed plotem i powoli lecz pewnie wyciagnelem reke do niego i go poglaskalam. Zgupial i przestal szczekac. W momencie kiedy wstalem i zaczelem odchodzic pies wrocil do rutyny szczekania i szczerzenia zembow. Jesli jednak chodzi o rotwajlery to nie wiem czy bylbym wstanie pewnie takie cos zrobic ale gwarantuje ze pies zachowalby sie podobnie. A tak pozatym to straszna tradegia :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 05.11.02, 20:22 bart-kanada napisał: > bez przesady... nie mozna poprostu tak zakazac hodowli takich > psow. Psy nie rodza sie same z siebie agresywne. Wszystko zalezy > od wychowania psa. Nawet zwykly kundel moze byc bardzo agresywny > i ugrysc. Pozatym nie nalezy sie panicznie bac psow. One to > czuja i same sie wtedy czuja niepewne i moga zaatakowac... > Tak jak tygrysy, aligatory i inne drapieżniki. Nie pleć bzdur. Spróbuj z tygryskiem, to przecież tylko kwestia wychowania. Psy, to drapieżniki. Rotweiler, to rasa nieudana. W tym roku, to już czwarty atak tego najlepszego przyjaciela człowieka, ze skutkiem śmiertelnym (jedna właścicielka). Zwierzę to atakuje, nie w celu zdobycia pożywienia, ale bez żadnego istotnego powodu. Zwykły kundel, czy przedstawiciele innych psich ras, nie mają na sumieniu tylu pogryzień śmiertelnych. Przecież owczarek, bernardyn czy wodołaz, to psy równie duże i silne, a nie są takim zagrożeniem. O jamnikach nie wspomnę. Inne rasy gryzą, ale nie mordują. A ludzie rodzą się z różnymi lękami: przed wężami, kotami, pająkami, również psami. Te lęki są irracjonalne i panować nad nimi nie sposób. Miałem kiedyś owczarka niemieckiego: przepiękny okaz, ładniejszy niż Szarik, po tresurze, doskonale ułożony i zdyscyplinowany, nigdy nikogo nie ugryzł, nawet nie obszczekał. Co z tego, jeżeli ludzie się go bali, nawet właściciele innych psów. Tym, którzy całą winę zwalają na matkę, chcę przypomnieć, że dziecko w wieku 7 lat jest na tyle dojrzałe, że samodzielnie chodzi do szkoły i do sklepu. Ta dziewczynka bywała już na tej posesji. Co do przyszłości tego typu ras, jestem za ich wygaszeniem. Skoro ich właściciele sobie z nimi nie radzą, to należy to zrobić za nich. Co roku słyszymy o tego typu strasznych wypadkach, co roku różni -iści i -logowie zarzekają się, że to nie wina rotweilerów i tak w koło Macieju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdybi Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: 141.13.244.* 05.11.02, 23:54 Gość portalu: maruda napisał(a): > bart-kanada napisał: > > > bez przesady... nie mozna poprostu tak zakazac hodowli takich > > psow. Psy nie rodza sie same z siebie agresywne. Wszystko zalezy > > od wychowania psa. Nawet zwykly kundel moze byc bardzo agresywny > > i ugrysc. Pozatym nie nalezy sie panicznie bac psow. One to > > czuja i same sie wtedy czuja niepewne i moga zaatakowac... > > > > >, > to drapieżniki. Rotweiler, to rasa nieudana. W tym roku, to już > czwarty atak tego najlepszego przyjaciela człowieka, ze skutkiem > śmiertelnym (jedna właścicielka). Zwierzę to atakuje, nie w celu > zdobycia pożywienia, ale bez żadnego istotnego powodu. Zwykły > kundel, czy przedstawiciele innych psich ras, nie mają na > sumieniu tylu pogryzień śmiertelnych. Przecież owczarek, > bernardyn czy wodołaz, to psy równie duże i silne, a nie są takim > zagrożeniem. O jamnikach nie wspomnę. Inne rasy gryzą, ale nie > mordują. > Nie moge zgodzić się z tym co piszesz że Rottweilery to rasa nie udana. Nie wiem czy wiesz ale zostały stworzone właśnie po to aby gryść a jeśli pan karze to i zabijać. Ich pierwszymi właścicielami byli handlarze bydłem i urzywali ich do ochrony stad spędzanych na targi przed rabusiam a w drodze powrotnej pieniędzy. I psy które są rasowe ten wzorzec trzymają tzn. chronią właściciela, jego dobytek i teren jeśli tak jest im przykazane nawet pod nie obecność właściciela. I jeśli ktoś robi z tego zły porzytek to już musi sam za to odpowiadać. Co w Polsce nieczęsto się zdaża ale to nie jest wina psów. zapewniam cie że zdrowy psychicznie rottweiler nie zatakuje bez powodu. Tylko czasem nie wiemy dlaczego zatakował bo właściciel go nauczył głupiego zachowania np. wpuszczania każdego i nie wypuszczania nikogo ze swojego terenu. A częstotliwość pogryzień przez rottweilery wynika z bardzo dużej popularności tej rasy w Polsce i jeszcze większej populacji ludzi którzy wszystko łącznie z bezpieczeństwem swoich rodzin i sąsiadów w d...e. I za to powinna ścigać ich policja i skazywać sądy. Ale to jeszcze nie w tej dekadzie i nie wiem czy już w następnej. Bo moralność jak i myślenie są niestety w naszym społeczeństwie na bardzo niskim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Puk puk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 23:41 Puknij się chłopie, i to mocno!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ustasza ROTTWEILERY SA SUPER ! IP: *.vline.pl 05.11.02, 21:56 Jak je wytresowac,ze maja zagryzc to zagryza,a nie jak np. wilczury pogryzie,pogryzie ale nie zagryzie... Dobry pies zagryza jak Pan mu kaze ! I w razie czego to Pan odpowiada za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał LUDZIE Odczepcie się od tych psów! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 23:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: LUDZIE Odczepcie się od tych psów! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 23:49 Pies bronił własnego terytorium, wypełnił swe zadanie. Nie można mieć do niego żadnych pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: LUDZIE Odczepcie się od tych psów! IP: *.136-200-80.adsl.skynet.be 06.11.02, 11:11 Gość portalu: Rafał napisał(a): > Pies bronił własnego terytorium, wypełnił swe zadanie. Nie można > mieć do niego żadnych pretensji. A to ci piekne podsumowanie,teraz wszystko stalo sie jasne.Wiecej takich milych pieskow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: LUDZIE Odczepcie się od tych psów! IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.02, 11:16 to niestety tylko ludzie sa winni, ze wychowali psy niewlasciwie... tak jest zawsze.. pies zrobil to czego go nauczono. camel Odpowiedz Link Zgłoś
knor Ewa, myśl co piszesz! 06.11.02, 16:11 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Gość portalu: Rafał napisał(a): > > > Pies bronił własnego terytorium, wypełnił swe zadanie. Nie można > > mieć do niego żadnych pretensji. > A to ci piekne podsumowanie,teraz wszystko stalo sie jasne.Wiecej takich > milych pieskow!!!! Co stało się jasne droga Ewo??? Jasne jest, że stała się tragedia, z którą jednak pełną winę ponoszą ludzie (największą moim zdaniem "matka" dziecka). Pies jest niewinny. Więcej takich piesków, mniej takich właściciel i w szczególności takich "matek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psolubek Re: Trzy rottweilery zagryzły 7-latkę koło Gdyni IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 06.11.02, 15:28 Gryza naszych!! Manipulacja informacja i granie na najprostrzych emocjach. Ludzie otrzasnijcie sie! Najpier dziennikarz spotegowal swiadomie efek piszac o trzech bestiach (a naprwde byl to jeden pies, ktory w dodatku byl tam gdzie powinien i robil to co czego od niego oczekiwal pan - czlowiek) malej biednej dziewczynce. A teraz cala banda poruszonych chetnie chwycila by za maczugi i poleciala wybijac rottweilery. Ktos przezywa dramat, ludzie pisza komentarze, a gazeta sie sprzedaje! Ja osobiscie o wiele bardziej obawiam sie bliznich mojego wlasne gatunku niz wszystkich niebezpiecznych psow razem wzietych! (tym przypadku tez zaiwinili ludzie - ktos nie zamknal bramki, ktos nie pilnowal dziewczynki, ktos wymysli sobie psich strorzy). Wiec wzywam : nalezy zakazc hodowli ZLODZIEJI, BANDYTOW, AGESYWNYCH GLUPCOW, BEZMYSLNYCH IDIOTOW, ZDOLNYCH DO WSZYSTKIEGO Z CHCIWOSCI ITP. Przy okazji zniknie problem pogryzien przez psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psolubek Gryza naszych!! IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 06.11.02, 15:31 Manipulacja informacja i granie na najprostrzych emocjach. Ludzie otrzasnijcie sie! Najpier dziennikarz spotegowal swiadomie efek piszac o trzech bestiach (a naprwde byl to jeden pies, ktory w dodatku byl tam gdzie powinien i robil to co czego od niego oczekiwal pan - czlowiek) malej biednej dziewczynce. A teraz cala banda poruszonych chetnie chwycila by za maczugi i poleciala wybijac rottweilery. Ktos przezywa dramat, ludzie pisza komentarze, a gazeta sie sprzedaje! Ja osobiscie o wiele bardziej obawiam sie bliznich mojego wlasne gatunku niz wszystkich niebezpiecznych psow razem wzietych! (tym przypadku tez zaiwinili ludzie - ktos nie zamknal bramki, ktos nie pilnowal dziewczynki, ktos wymysli sobie psich strorzy). Wiec wzywam : nalezy zakazc hodowli ZLODZIEJI, BANDYTOW, AGESYWNYCH GLUPCOW, BEZMYSLNYCH IDIOTOW, ZDOLNYCH DO WSZYSTKIEGO Z CHCIWOSCI ITP. Przy okazji zniknie problem pogryzien przez psy. Odpowiedz Link Zgłoś
knor Dziwny jest ten... kraj! 06.11.02, 16:17 Dziwny to kraj. Wyobraźmy sobie, że zamiast dziecka na posesję wchodzi złodziej: pies wypełnia swe zadanie, broni terytorium. Złodziej zostaje zagryziony. Wynik: właściciel posesji na 5 lat do więzienia. Dziwny kraj, Chore prawo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszxxx Re: Dziwny jest ten... kraj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 19:53 Ja dodam ździebko. Tak naprawde stosunek do tego co sie stało pod Gdynią i Gnieznem, świetnie oddaje charakter forumowiczów. Moim zdaniem jest to znakomite tło do odpowiedzi sobie na pytanie, czy jesteś drogi piszący/ca Człowiekiem przez duże C, średnie C, małe C, malutkie C, czy nie kwalifikujesz się do żadnego z naprędce tworzonego tu podziału. Do tej ostatniej kategorii z miejsca kwalifikuje piszących lekką ręką, że to TYLKO wina ludzi. Nie tylko. Przypominam: to także wina psów, które rozszarpały dziecko. Wielbicielom rasy: moim zdaniem ostatnią akceptowalną granicą, do jakiej w genetycznych manipulacjach powinien posunąć się człowiek, jest granica fizycznej krzywdy (pogryzienie) jaką ZDOLNY jest wyrządzić pies. Tymczasem wykreowano rasę, która jest ZDOLNA zabić człowieka. Nie ma wewnętrznego hamulca, genetycznego respektu dla ręki która karmi, huj wie czego jeszcze - dla mnie to jest mutacja już nie do zaakceptowania. Przekroczenie cienkiej czerwonej linii.. Dla mnie jest to chore pielęgnowanie agresji. Taki fetysz: strach i agresja na smyczy. Dopóki jesteśmy w stanie to kontrolować, znośmy to. U nas jak zwykle to nie wychodzi. OBOJĘTNIE z jakich przyczyn!!! Ważne że nie jesteśmy zapewnić swoim dzieciom bezpieczeństwa, obiektywnie: nie jesteśmy. Jeżeli taki LUDZKI wynalazek pociąga za sobą choć jedną ofiarę, nie mam litości: wyciszyć całą rasę. Niech dresy chodzą z pimpkami na smyczy; odpadnie im też problem z odróżnieniem dupska od buźki przy podawaniu papu. Zginęło dziecko – z winy rodziców, właścicieli psów, samych zwierząt, przez ludzi którzy bawiąc się fetyszami/zabawkami XXI wieku upodobali sobie nie wiadomo dlaczego igranie strachem i agresją. Taki strach i agresja na smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: knor Re: Dziwny jest ten... kraj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 23:52 No cóż, ździebko dodałeś więc ja ździebko sprostuje twe słowa.Piszesz: "moim zdaniem ostatnią akceptowalną granicą, do jakiej w genetycznych manipulacjach powinien posunąć się człowiek, jest granica fizycznej krzywdy (pogryzienie) jaką ZDOLNY jest wyrządzić pies. Tymczasem wykreowano rasę, która jest ZDOLNA zabić człowieka. Nie ma wewnętrznego hamulca, genetycznego respektu dla ręki która karmi, huj wie czego jeszcze - dla mnie to jest mutacja już nie do zaakceptowania". Jako człowiek posiadający psa i orientujący się w miarę w temacie hodowli psów , chciałbym cię uświadomić nikt (normalny) nie manipuluję specjalnie rasami psów, po to aby uzyskać niepotrzebną agresję- np. ostrość pozorną. Na pewnio nie czynią tego w Polsce hodowcy rottweilerów, a myślę że o tą rasę ci chodzi. Powiem więcej- zaryzykuję twierdzenie, że NIE DOSZŁO NIGDY W POLSCE DO POWAŻNEGO POGRYZIENIA CZŁOWIEKA PRZEZ ROTTWEILERA- za psa rasowego uznawany jest (według moich wiadomości) tylko pies posiadający rodowód i zarejestrowany w Polskim Związku Kynologicznym. Tylko na takie psy trzeba mieć też "pozwolenie". Poza tym, żeby pies został dopuszczony do reprodukcji, a co za tym idzie- mieć rasowe potomstwo, musi przejść testy psychologiczne, odrzucające osobniki z wadami charakteru (pozorna agresja, lękliwość). P.S Pytając człowiekiem przez jakie "C" jestem, chciałeś mnie chyba obrazić, jednak zamiast tworzyć jakieś dziwne kategorie (Za człowieka przez jakie "c" sam się uważasz?), lepiej popraw swój zakres wiadomości, na tematy na które się wypowiadasz i przemyśl głebiej swoje wypowiedzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Dziwny jest ten... kraj! IP: *.dyn.optonline.net 07.11.02, 00:54 Rottweilery to bardzo mile i przyjazne psy. Kiedys mialem dwa;tylko rzeczywiscie, one nie lubia jak ktos bedac na ich terytorium ucieka! Trudno wymagac od dziecka takiej wiedzy? Tu zawinil czlowiek niewatpliwie, a nie psy!!! obcy,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszxxx Bez urazy Panie knor IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 12:10 Kiedyś dostałem do wyboru w Antwerpii dwa psy: jeden był świeżą mutacją trzech ras (nie pamiętam, nie jestem ekspertem: rasy bridge(?), dobermana i jeszcze jakiegoś z Syberii) oraz jako alternatywę: jakąś pokrakę podciągnietą pod owczarka niemieckiego. Miałem wybrać towarzysza na ponad roczny kontrakt ciężkiej pracy w dzikim i niedostępnym kraju, gdzie pies miał być moją gwarancją bezpieczeństwa, miał mnie chronić i służyc za broń w razie potrzeby. Wybrałem oczywiście hybrydę Panie knor – robił na mnie wrażenie łeb ze szramami wzdłuż i w poprzek (trudności w kontrolowaniu), kark na objęcie którego zużyłem półtora zwykłej kolczatki, siedem pazurów u tylnych łap, wzrost, waga, chód zakosami jak pantera, krwista czerń sierści... Po prostu monstrum. Ty jako ekspert piszesz mi, że hodowcy nie manipulowali i nie manipulują umyślnie dobranymi cechami przy tworzeniu ras?? Kto te rasy stworzył? Kto dba o ich „czystość”, kto nie dba o kontrolowanie powstawania „brudnych” mutacji? Jak to ludzie nie manipulują??? Po napisaniu czegoś takiego – wybacz – ale stwierdzam, że ekspert z Ciebie jak z mysiej dupy wór na mąkę. Przecież jak gdzieś tu nauczyłem się powyżej, Twoja ulubiona rasa powstała, aby dzięki swej wyjątkowej agresywności i twardemu charakterowi pilnowac bydła przeprowadzanego na targi dziesiątki lat wstecz. Kiedy ktoś ostatnio między Twoimi blokami przeprowadzał jakieś stado? Złap kontekst, Panie knor. Rasa jest groźna i niebezpieczna, podobnie bliskie jej mutacje. Dlaczego więc ludzie to hodują? Nie są w stanie 100% jej kontrolować, zdarzają się wypadki śmiertelne, i to kurwa – wśród dzieci!! Może niech dotrze do Ciebie i innych wielbicieli podobnych psów, że takie wypadki jak ten który nam daje pretekst do tego gadania, będą się powtarzać. Zginie jeszcze ich wiele, bo są wobec tych psów bezbronne. Dlaczego ja mam przy tym co się dzieje na świecie i na swoim podwórku – oprócz całego tego syfu – tłumaczyc jeszcze swojemu dziecku, że jak na trawniku pod blokiem podbiegnie do niego agresywny pies, ma się położyć na brzuchu i zakryć twarz dłońmi? Pytam, dlaczego??? Ja wiem o co mnie spyta mój brzdąc: spyta mnie, dlaczego ten pies nie pilnuje bydła, skoro został do tego wykreowany i stworzony? Co do podziału – stwórz swój. Nie chcę Cię obrażać. Ja mając w perpektywie śmierć choć jednego dziecka, i przyszłość rasy rottweiler, z całą świadomością skreślam całą rasę. Gdybym mógł, zrobiłbym to. Wysłał bym te wszystkie psy wpizdu (taki neologizm składniowy), żeby ocalic chociaż jedno życie. Tu ocieramy łzę. Spróbuj odnaleźć się ze swoją miłością do zwierząt w tym moim podziale, to nie może być trudne. Jak ma na imię Twój pies: Rambo? Bary? Może Kiler? Skoncentruj się : to wszystko jest pytaniem o zabawki – fetysze jak pisałem, jakie znajdujesz sobie w swym europejskim dobrobycie. Widzisz siebie spacerującego z tłustym bydlakiem na smyczy? (ponownie proszę : bez urazy) A teraz w innym miejscu naszej śmiesznej planety zdycha z głodu jakieś dziecko na Twoich rękach. Widzisz jak jesteś śmieszny? Widzisz jaki jesteś groźny ze swoim psem? Po co Ci ta agresja? Wiesz jaki ślad zostawia na psychice ludzka śmierć? Napatrzyłem się dość – tu masz świadectwo w tej pisaninie. Każdej chcę uniknąć. Wracam do pierwszego akapitu, mam nadzieje ze jeszcze pamiętasz dwa psy w Antwerpii. Po dwóch tygodniach musiałem zrezygnować z tej hybrydy – do przewidzenia – nie byłem w stanie go kontrolować. Oddałem z etykietą: „nieudany eksperyment belgijskich weterynarzy”. Została mi ta pokraka, która nawet na lotnisku nie chciała dać się wpakować do klatki. Zdziwiły mnie tylko słowa trenera z którym się kilka razy musiałem zobaczyć: „Pilnuj się tego psa”.. Miał jakiś zielony tatuaż wewnątrz ucha. I ciągle się na mnie gapił. Miał tez – o dziwo! – komplet dokumentów z drzewem genealogicznym, co mnie śmieszyło. Mało kto może powiedzieć, że był z psem non-stop rok. Sam na sam – tylko ty i pies. Ja już po tygodniu dziękowałem Opatrzności, że zabrałem tego wilka. To był pies policyjny, kupiony za ciężkie pieniądze przez właściciela firmy, która mnie tam wysłała. Ktoś nie chciał sprzedać, rzucił niebotyczną kwotę na odczepne a ten mój cały ówczesny pryncypał zapłacił. Pies jakiś medalista, sławny w tym środowisku. Nie wiedziałem, co mam. To jednak nie miejsce pisac o tym psie. Po kilku miesiącach bycia sam na sam nie wydawałem mu prawie żadnych komend: mrugałem oczami i skinienie głową – to wystarczało. Miałem listę na ścianie: zakończyłem na 38 pozycji dotkliwie pogryzionych „na służbie”. Ale nigdy ten pies by nie zabił. Zdarzają się wypadki z udziałem tej rasy, ale nie jest do zabijania predystynowany. Takie predyspozycje ma Twój rottweiler i daje tego częste dowody. Śmieszne jest to pielęgnowanie agresji na smyczy. Skoro już ludzie babrają się w tym czego nie stworzyła natura, niech to będzie przede wszystkim bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: knor Re: Bez urazy Panie knor IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 16:01 Nie jestem właścicielem rottweilera i wcale nie jest to moja ulubiona rasa. Nie powiedziałem, że hodowcy nie manipulują cechami, gdyż właśnie na tym polega ich rola. Napisałem że żaden (dadałem normalny) hodowca nie myśli o wychodowaniu agresywnego psa, gdyż widoczna agresja jest objawem lęku. Nie powiedziałem też, że jestem ekspertm, tylko że trochę orientuję się w tym temacie. Mówiłem o rottwielerach, ale też o innych psach, kupowanych u poleconych przez PKN hodowcach. Więc to nie rasa jest niebezpieczna, a osobniki które się z niej wyłamują- wady psychiczne. Uważam, że niei dopuszczalna jest sytuacja, w której Twoje dziecko, jak również i każdy inny człowiek musi obawiać się psa w miejscu publicznym. Nie zapominaj ż edo tego tragicznego wypadku doszło na orodzonym (nie wiem, czy dobrze) terenie i że na płocie znajdowała siętabliczka ostrzegająca o obecności psa. Uważam, że jeżeli ktoś bez zgody właściciela posesji wchodzi na jej obszar powinien liczyć się ze wszyskimi konsekwencjami, którymi w tym tragicznym przypadku powinni ponieść W 90% opiekunowie dziecka. Pozdrawiam. P.S Jeżeli chcesz podyskutować na ten temat to podaję maila rafalwwa@gazeta.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal_wwa Adres IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 16:08 Nie rafalwwa tylko rafal_wwa@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Adres IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.02, 23:31 Owczarek niemiecki to bardzo mily i inteligentny pies.Rottweiler mial to samo zadanie do wykonania,co owczarek niemiecki,czyli pilnowac i bronic stad zwierzecych,ale 1500 lat wczesniej,gdyz pierwowzor tego psa wywodzi sie od Rzymian.I jest psem oddanym bez reszty i odwaznym. Dzisiejszy jego wyglad i cechy chatrakteru zawdzieczamy hodowcom niemieckim z porzymskiego miasta Rottweil,od ktorego bierze swa nazwe.Miasto znane w Niemczech z szalonego pochodu karnawalowego z psimi akcentami: mitglied.lycos.de/oktavian4268/Germany/BadenWuerttemberg/Schwarzwald/Rottweil/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszxxx Re: Adres IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 10:40 Chętnie Panie Rafale - w wolnej chwili; mam sporo pytań. Myślę tez jednak, że żal trochę uciekać z wątku. Jest arcyciekawy; ograniczymy w ten sposób wizyty forumowiczów który maja coś do powiedzenia na temat pozornie związany tylko z tymi ostatnimi wypadkami. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slon Wyciąć wszystkie drzewa IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 11:25 Dyskusja nadzwyczaj ciekawa, jednak ... Znacząca część dyskutantów jest skrajnie nietolerancyjna i co więcej, nie potrafi pojąć, że inni ludzie mają swoje potrzeby, całkowicie inne niż oni. Takie potrzeby jakich dana osoba nie ma powinny być według większości zakazana, albo wręcz powinno się zlikwidować wszelakie przesłanki mogące się do powstawania takich potrzeb przyczynić. Sądzę, że na podstawie statystyki występujących tu postaw można się pokusić o prognozę jak szybko Leper dojdzie do władzy. Podoba mi się przykład z tramwajami. Ja podałbym przykład z drzewami. Bardzo wiele osób pada ofiarą przewracających się drzew lub oberwanych konarów. Myślę, że już czas najwyższy wyciąć wszystkie drzewa na planecie ZIEMIA. Należy też rozważyć metody walki z powstającymi tu i ówdzie niebezpiecznymi wiatrami, a także znaleźć winnych ich powstawania. Psy pozostające na zamkniętym prywatnym terenie nie są winne śmierci wkraczającego na ten teren człowieka. Jest to straszne, przerażające, nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak mogą czuć się rodzice tego dziecka. Czy matka jest winna śmierci taj dziewczynki? W jakim stopniu? Moje dzieci są w tej chwili w szkole, same do szkoły chodzą i wracają. W miarę ich dorastania spędzają coraz więcej czasu poza moją kontrolą. Jeżeli będę prowadził chodnikiem dziecko za rękę i na ten chodnik wpadnie samochód i moje dziecko będzie poszkodowane, czy to znaczy że trzeba wybić wszystkich kierowców, a mnie wsadzić do więzienia bo przecież mogłem prowadzić dziecko za inną rękę? Z tymi różnicami cywilizacyjnymi to prawda. Wychodząc z domu przedzieram się przez stosy psiego gówna bo mieszkam blisko parku i nie wszystkie psy zdążają ... Pewnego pięknego dnia byłem świadkiem jak dwóch policjantów w zaparkowanym samochodzie jadło sobie drugie śniadanko, a obok ich radiowozu piesek trzymany na smyczy przez właścicielkę robił kupkę na chodnik. Wszyscy doskonale zgadujecie, że gliniarzy to nic a nic nie obchodziło. Kiedy zwróciłem im uwagę coś bajdurzyli o braku podstaw!!! Wielokrotnie w parku moje dziecko wystraszyło się pędzącego w jego stronę wilczura bez smyczy i kagańca. Czy znacie przypadki karania właścicieli psów za wyprowadzanie ich bez smyczy i kagańca? Może to nie reagującą na te zdarzenia policję i straż miejską należy obarczyć odpowiedzialnością za tę śmierć? Niedawno kundelek dziadka pogryzł wnuczka. Dziadka do więzienia? No to trzeba wybić wszystkie zwierzęta na planecie Ziemia. Pewna krowa kopnęła babę, a pewien koń ugryzł chłopa. No gdzieś jednak są chyba granice? Tak są. Reagować natychmiast i proporcjonalnie na przeklinanie publicznie, wyrzucanie petów przez okno samochodu, przyklejanie gumy do blatu stołu. Wychowywanie własnych dzieci. UCZENIE ICH TOLERANCJI. A jeżeli ktoś chce żyć w sterylnym getcie, to zbierzcie się i sobie takie getto stwórzcie. Wybijecie wszystkie psy i koty, wytnijcie wszystkie rośliny (diffenbachia rosnąca na moim parapecie jest trująca!, jak zje ją jakiś złodziej to mnie pewnie powieszą?). A niedźwiedzie w Tatrach natychmiast wystrzelać!!! A może nie jeździcie w Tatry. Przecież każdy dureń wie, że tam żyją niedźwiedzie! To durnia wybór, że w te Tatry jedzie. Wydażyło się wielkie nieszczęście, czy za każde nieszczęście jest ktoś odpowiedzialny, czy zawsze można tego odpowiedzialnego wskazać? Pzdrawiam, Slon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszxxx Re: Wyciąć wszystkie drzewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 18:56 Czy Pan porównuje psy z tramwajami i drzewami na poważnie, czy to są jaja? Odpowiedz Link Zgłoś