piotr7777
20.01.06, 14:11
W poprzednje kadencji udało się przekonać opinię publiczną, że PiS ma
najlepszy merytorycznie klub w sejmie - nawet ja byłem skłonny w to uwierzyć.
W poprzedniej kadencji klub PiS liczył 45 członków, z czego 36 obroniło
mandaty w tej kadencji. W tej "36" są takie tuzy jak nieoceniony P.
Gosiewski, M. Kuchciński, Marek Suski (zwany Skunksem) czy W. Mojzesowicz,
który za inteligentnego mógł uchodzić tylko w Samoobronie.
W obecnej kadencji doszło sporo nowych posłów - nijakich i bezbarwnych.
Idealny przykład to Maks Kraczkowiski, członek sejmowej komisji ustawodawczej
(która z założenia grupuje najlepszych prawników w Sejmie), który
reprezentując Sejm przed Trybunałem Konstytucyjnym dosłownie dukał
(przyczyniając sie być może do niekorzystnego dla PiS wyroku).
I to jest ten wspaniały merytorycznie klub PiS. No może są naprawdę dobrzy
posłowie (Piecha czy Polaczek) ale trafili do rządu i jak na razie nie
błyszczą.