Dodaj do ulubionych

Powtórka???

26.01.06, 01:40
Powtórka ???

I znowu „ostre natarcie” na PiS we wszystkich, - no prawie wszystkich -
tzw. mediach. Celują w tym zwłaszcza TVN, czy Polsat a i „misyjna” TP dzielnie
im (znowu!) zaczyna wtórować. O „Gazecie Wyborczej” i jej redaktorach lepiej
nie wspominać. Ale takich polskojęzycznych gazet jest co niemiara!
Dlaczego??
A no nie wiadomo czy nie będzie nowych wyborów, więc otwiera się
ponownie szansa, aby rządy objęła partia, która zagwarantuje obronę interesów
– i nie tylko interesów-, które to obecnie są śmiertelnie zagrożone! Nie mylić
z interesami POLSKI!
Trzeba więc „IM” „DOŁOŻYĆ”, póki czas, póki mamy jeszcze „misyjne”
media, póki „drzewo jest (jeszcze!) pochyłe”, na które chętnie skaczą
„ukierunkowani” tzw. „dziennikarze”, dla których rzetelność, czy uczciwość to
koniunkturalne, czcze frazesy! Mało tego, ich interesy są także zagrożone, boć
to coś mówią o etyce mediów, o lustracji dziennikarzy itp.
Ponieważ nie można zrobić tego co zrobiono w 1992 r. z rządem
Olszewskiego, (patrz film: „Nocna zmiana”), chociaż i tego niedawno już
spróbowano, więc (ponownie!) ogłupiają społeczeństwo wszelkimi możliwymi
środkami, dyskredytują rząd, intrygując, matacząc, przeinaczając fakty (np.:
dyktatura, monopol władzy, zagrożenie dla demokracji –czytaj warcholstwa-
koalicja „moherowych beretów”), byleby nie dopuścić do ponownego zwycięstwa
PiS-u w wyborach, do których dążą wszelkimi środkami, zaklinając się przy tym,
że ich nie chcą!!
Jeśli nawet do tych wyborów TERAZ nie doprowadzimy – kombinują – to
przy pomocy takich działań, uniemożliwimy rządowi jakiekolwiek działanie, bo
nie będzie miał w sejmie większości, wiec wybory będą nieuniknione, tylko
trochę później!!
Że będzie to dla Polski czas (prawie!) stracony – nie ważne, bo nigdy
tak naprawdę ideały dla tych ludzi nie liczyły się i liczyć się nie będą! Dla
nich najważniejszy jest „złoty cielec” a przy tym władza i bezkarność! Stąd
mi. patologiczna nieomal „miłość” do „grubej kreski”!
Może „misyjna” TV 2 pokaże jeszcze raz (o przyzwoitej porze!) film z
cyklu: „Czy świat zwariował?”, nadany 06.01.2006 o godz. 0.25!!!!, aby Polacy
zorientowali się „do czego to wszystko zmierza”. Sądzę także, że i wiele
programów red. Jaworowicz (przesuniętych także na późne godziny!), pokazuje
przed czym musimy się bronić aby przynajmniej młode pokolenie miały coś z
naszych przemian ustrojowych, aby Polski do końca nie zdeprawowano i
(ekonomicznie a nawet politycznie!) nie rozebrano!

ed-q
Obserwuj wątek
    • po_godzinach ??? 26.01.06, 01:44
      "Ale takich polskojęzycznych gazet jest co niemiara!
      Dlaczego??"

      Może dlatego, że mieszkamy w Polsce i większośc ludzi mówi po polsku?

      A poza tym to o coś ci chodzi też?
      • ed-q Re: ??? 26.01.06, 12:17
        Uprzejmie wyjasniam, że jest zasadnicza różnica między gazetą: "polską" a
        "polskojęzyczną". Jaka? A no taka, że (obecnie!)właścicielem polskojęzycznej
        gazety (czy innego środka przekazu) moze być obcokrajowiec, który wg własnych
        (lub wskazanych) interesów, utala jej profil, niekoniecznie zgodny z polskim
        interesem

        ed-q
        • anyab1 Re: ??? 26.01.06, 12:21
          ed-q napisał:

          > Uprzejmie wyjasniam, że jest zasadnicza różnica między gazetą: "polską" a
          > "polskojęzyczną". Jaka? A no taka, że (obecnie!)właścicielem polskojęzycznej
          > gazety (czy innego środka przekazu) moze być obcokrajowiec, który wg własnych
          > (lub wskazanych) interesów, utala jej profil, niekoniecznie zgodny z polskim
          > interesem
          >
          > ed-q

          a kto ustala co to jest polski interes i co jest z nim zgodne a co nie?
          • scoutek Re: ??? 26.01.06, 12:40
            anyab1 napisała:
            > a kto ustala co to jest polski interes i co jest z nim zgodne a co nie?

            tez chcialabym wiedziec....
            choc teraz to mam pewne podejrzenia, ze jest to kurduplowaty kawaler z
            zepsutymi zebami, a jego inicjaly to JK.... ma matke, brata, bratowa, bratanice
            i kota....
          • ed-q Re: ??? 26.01.06, 14:27
            Odpowiedź na pytanie o "interes Polski" zależy - niestety - od pytających!!
            Paradoks? No nie! Wyjaśnię to na przykładzie (a może i przykładach, jesli czas
            pozwoli).
            1. Czy w ineresie Polski leżało (i leży!) "uszanowanie" sławetnej "grubej
            kreski"? Zdania sa podzielone, głównie w zależności od...zaineresowanych-pytających.
            2. Czy należało sprzedawać (czytaj: "prywatyzować") większość banków, tytułów
            prasowych, kluczowych przedsiębiorstw itd, niekiedy za cenę urągającą wszelkiej
            przyzwoitości!? Odpowiedź: jak w p.1
            3. Czy należy godzić się bezkrytycznie na dyktaty UE dotyczące np.: kwot
            połowowych, limitów upraw, czy hodowli, fuzji banków itp? Odpowiedź: jak p.1
            4. Czy należy popierać bezideowe, niepatriotyczne (internacjonalne) wychowanie
            młodzieży? Odpowiedź: jak p.1
            5. Czy można pozwolić, aby tzw. "misyjne" media nie przedstawiały, głównie
            młodemu pokoleniu, rzetelnej historii polskiego narodu, oczywiście w
            "przyzwoitych" godzinach emisji? Odpowiedź: jak.p.1
            To jest "temat rzeka", więc wymieniłem tylko kilka przykładów aby zobrazować,
            jak można rozmaicie pojmować "polski interes" a właściwie interes Polski!
            Teraz odpowiedź na pytanie - cytuję: "kto ustala co to jest polski interes"?
            To proste. W tzw. "demokracjach", kluczowe ustalenia podejmuje parlament i z
            jego upoważnienia działa rząd.
            W końcu odpowiedź na drugie pytanie - cytuję: "i co jest z nim (polskim
            interesem -dop.ed-q)zgodne a co nie?"
            Tutaj także nie ma żadnych wątpliwości. Od tego jest cały aparat sprawiedliwości
            i Trybunał Stanu.

            pozdrawiam
            ed-q
        • po_godzinach Ja wiem. 26.01.06, 13:23
          Rydzyk wciąz mówi, że jest tylko jedna polska gazeta - Nasz Dziennik. I wciąż
          ją reklamuje (choć nie wolno mu prowadzić działu "reklama").

          Ale jest problem - ta polska gazeta nie spełnia kryterium polskiego interesu
          narodowego. Owszem, spełnia kryterium rydzykowego interesu. A Rydzyk to nie
          Polska.

          Jest więc w dalszym ciągu zagwozdka.
          • ed-q Re: Ja wiem. 26.01.06, 20:03
            po_godzinach napisała:

            > Rydzyk wciąz mówi, że jest tylko jedna polska gazeta - Nasz Dziennik. I wciąż
            > ją reklamuje (choć nie wolno mu prowadzić działu "reklama").
            >
            > Ale jest problem - ta polska gazeta nie spełnia kryterium polskiego interesu
            > narodowego. Owszem, spełnia kryterium rydzykowego interesu. A Rydzyk to nie
            > Polska.
            >
            > Jest więc w dalszym ciągu zagwozdka.



            Po raz kolejny spotykam tu posty, nie licujące z publicznymi wypowiedziami!
            Jestem tym (trochę) zaskoczony, gdyż sadziłem, że tutaj dyskusja będzie
            merytoryczna a więc na argumenty a w dodatku nie obrażliwa!
            Skoro Pani(Pan)tytuuje post "Ja wiem", to proszę napisać, co Pani wie na
            temat artykułów w "Naszym Dzienniku", skoro cytuję: "nie spełnia kryterium
            polskiego interesu narodowego". Sądzę, że to "Ja wiem", jest czystym
            samochwalstwem a wygłaszane poglady, tylko zasłyszane!
            Radzę nie powtarzać kalumni, ale przekonać się samemu jaka jest prawda!
            Osobiście to sprawdziłem i usłyszałem mi. nie tylko to co mówili (bardzo
            obszernie i swobodnie!) przedstawiciele naszych najwyższych władz, ale także
            usłyszałem doskonale udokumentowaną wypowiedź prof. J.R.Nowaka na temat atualnej
            sytuacji ekonomiczno-politycznej w Polsce. Co wiecej, wszyscy prelegenci
            rozmawiali przez telefon z dzwoniącymi słuchaczami! I to nie przez parę sekund,
            ale kilka minut! To jest prawdziwie demokratyczny kontakt z tzw. "dołami"! Czy
            można lepiej??
            Znalazłem także na internecie "Nasz Dziennik". Jako żywo nie widziałem tam
            żadnych antypolskich wypowiedzi!
            Co do jednego ma Pani jednak rację! Ta gazeta jest rzeczywiście gazetą
            polską! Sprawdziłem, zarówno redakcja, jak i wydawca są Polakami.

            ed-q
    • kropek_oxford A dlaczego znow zydowski rzad ma ratowac Polske? 26.01.06, 01:44
      Z polskojezycznym Lutkiem Dornem na czele, jako tymze od knowan wszelakich, ze
      o polskojezycznym Wassermannie juz nie wspomne? Gdzie tu geszeft?
      • ed-q Re: A dlaczego znow zydowski rzad ma ratowac Pols 26.01.06, 12:27
        A możeby tak wpierw do Oxfordu a potem dopiero na "forum"?

        ed-q
        • anthony.zhureck w Oksfordzie to ona była, na etacie sprzątaczki 26.01.06, 12:29
          poza tym to forumowy troll i nie ma czym się przjmować :)
    • porannakawa Re: Powtórka??? 26.01.06, 01:47
      Pisioki ogłupiają społeczeństwo wszelkimi możliwymi
      środkami, dyskredytują rząd, intrygując, matacząc, przeinaczając fakty (np.:
      dyktatura, monopol władzy, zagrożenie dla demokracji –czytaj warcholstwa-
      wciskając cimnym wyborcom Wermacht), byleby nie dopuścić do zwycięstwa
      lepszych w wyborach, do których dążą wszelkimi środkami, zaklinając się przy tym,
      że ich nie chcą!!
      Partia Pana Prezydenta (jest w tej chwili w Szwajcarii) nigdy i przez nikogo tak
      nie była wzmacniana jak teraz przez pisiaków. Oni pewnie nie spodziewali się
      takiej walki o elektorat wyborczy dla SLD! Pisioki robią to za darmo czy są
      opłaceni przez SLD?
      • ed-q Re: Powtórka??? 26.01.06, 12:53
        Przepraszam, ale nie wszystko rozumię?!
        Być może "porannakawa" o 1.47, to za wcześnie!
        A poza tym, albo kogoś cytujemy dosłownie, albo piszemy własny tekst! Tak jest
        ładniej i....przyzwoiciej.
        Mimo tego pozdrawiam

        ed-q

        PS. Z tym "wzmacnianiem" partii p.prezydenta, jest chyba zupełnie odwrotnie, ale
        widocznie niezbyt jasno opisałem to w swoim poście.
    • indris Po prostu demokracja 26.01.06, 12:34
      W wolnym kraju media zazwyczaj są krytyczne wobec rządzących. I tak powinno być.
      A nazywanie tych, którzy sprzeciwiaja sie rządzącym "warchołami" ma w POlsce
      swoją tradycję. Mówili tak piłsudczycy w II RP, mówili tak komuniści w PRL.
      • ed-q Re: Po prostu demokracja 26.01.06, 13:13
        Między "demkracją" a "warcholstwem", jest następująca różnica (w wielkim skrócie):
        - demokracja, to uszanowanie przez "mniejszość" woli "więszości"
        - warcholstwo, to działanie przeciwne do demokracji, eksponujące interesy
        własne, z regóły na szkodę państwa, lub danej grupy społecznej

        pozdrawiam ed-q
        • free.mind A więc jednak Kaczyńscy 26.01.06, 13:20
          ed-q napisał:

          > Między "demkracją" a "warcholstwem", jest następująca różnica (w wielkim
          skróci
          > e):
          > - demokracja, to uszanowanie przez "mniejszość" woli "więszości"
          > - warcholstwo, to działanie przeciwne do demokracji, eksponujące interesy
          > własne, z regóły na szkodę państwa, lub danej grupy społecznej
          >

          Dziękuję za tę definicję. Wynika z niej jasno, że warchołami są bracia
          Kaczyńscy i ich partyjni koledzy.
          Widzę jednak, że unikasz odpowiedzi na pytanie o polski interes, choć przecież
          jako pierwszy w tym wątku użyłeś tego pojęcia. Przypominam pytanie:

          > Kto ustala co to jest polski interes i co jest z nim zgodne a co nie?

          -
          Dołącz do normalnych

          • ed-q Re: A więc jednak Kaczyńscy 26.01.06, 15:01
            Prosze Pana!
            Na przyzwoitym forum a za takie (na razie!)uważam m.i. to na którym jesteśmy,
            obowiązują pewne zasady przyzwoitości, okreslone nie tylko w jego regulaminie.
            Proszę wiec nie obrażać Prezydenta Polski, niezależnie z jakiego ugrupowania
            politycznego sie wywodzi, bo to obraża i mnie jako Polaka!
            Poza tym, przypinanie komuś epitetów, bez dowodów, nie licuje z etyką.
            Jednocześnie informuję, że po oglądnięciu strony "normalnych", która Pan
            reklamuje, nie mogę do nich "dołączyć", jako że jestem NORMALNY, czego i Panu życzę.
            Pozdrawiam
            ed-q
            PS.Na pytania, o których Pan pisze, odpowiedziałem ich autorce
        • indris "mniejszość" a "większość" 26.01.06, 15:47
          Nieprzypadkowo te słowa zostały ujęte w cudzysłowy. Bo licząc normalnie,
          okazuje się, że sam PiS znajduje się w mniejszości. Czasami w połączeniu z
          innymi ma większość, czasami większość maja inni. Tak było np. w dniu
          29.12.2005. Tak też było na pamiętnym posiedzeniu Sejmu, kiedy to PiSowski
          marszałek brutalnie narzucał swoją wolę WIĘKSZOŚCI sejmowej.
          Kłopot polega na tym, że PiS będąc w mniejszości chciałby sobie zwerbować
          większość, a zachowuje się w taki dsposób, jakby już ją miał albo reprezentował.
          • ed-q Re: "mniejszość" a "większość" 26.01.06, 18:42
            Przepraszam, ale chyba nie zrozumieliśmy się. Wyjaśniajac kwestię "demokracji" i
            "warcholstwa", musiałem również ująć w cudzysłowy słowa: "większość" i
            "mniejszość". Ja nie analizowałem konkretnej sytuacji, ale znaczenie pojęć słownych.
            Dla jasności, w sejmie - i nie tylko i nie tylko naszym - budowane sa
            przeróżne koalicje i (często doraźne) sojusze, aby uzyskać tę "większość"
            (znowu ten cudzysłów!). Taka jest - niestety - "uroda" demokracji.
            Dygresja: demokracja jest to podobno najgorszy ustrój na świecie, ale
            jeszcze nikt lepszego nie wymyślił!
            W Niemczech np. powstała tzw. wielka koalicja socjalistów z chadekami (sic!),
            PO głosowała ostatnio podobnie jak SLD itd itd.
            Niestety, to jest "polityka" a tu bardzo często "cel uświęca środki"! Mało
            tego, polityk, który potrafi to robić, zyskuje miano "skutecznego"!
            Odnośnie marszałka sejmu, drugiej osoby w państwie, to ma on obowiązki i
            kompetencje ściśle określone w (nie najlepszej) konstytucji (nb. współautorstwa
            p.Kwaśniewskiego), oraz regulaminie sejmu.
            Tak na marginesie: dziwię się, że p. Tusk nie chciał objąć tej funkcji! Miał
            ją przecież nieomal "podaną na tacy"!
            No ale wtedy nie mielibyśmy (chyba?) okazji do pisania naszych postów!

            Jak zwykle pozdrawiam
            ed-q

    • free.mind Do ed-q (co to jest polski interes?) 26.01.06, 13:00
      Kiedy pisałeś o polskim interesie, w dyskusji padło ważne pytanie, na które nie
      odpowiedziałeś. Przypominam więc to pytanie i proszę o odpowiedź:

      > Kto ustala co to jest polski interes i co jest z nim zgodne a co nie?

      -
      Dołącz do normalnych
    • nie_pisdolcie nie pozwolimy spisdolic Polski 26.01.06, 15:07
      Niech kaczory ida sobie psuc wlasne zabawki w swoich mieszkaniach.
      • ed-q Re: nie pozwolimy spisdolic Polski 26.01.06, 15:20
        nie_pisdolcie napisał:

        > Niech kaczory ida sobie psuc wlasne zabawki w swoich mieszkaniach.

        I co to ma być?! Post? Jak jest cos sensownego do powiedzenia, to należy to
        logiczie przedstawic. Ubliżanie komuś, a w dodatku głowie państwa, czy
        "słowotwórstwo" nicków aby były "happpppy", jest nie tylko strata czasu, lecz
        poniża godność samego forumowicza w którą, wbrew faktom, niepoprawnie wierzę.

        ed-q
        • hulaj_dusza Re: nie pozwolimy spisdolic Polski!!!;))) 26.01.06, 18:47
          ed-q napisał:

          > nie_pisdolcie napisał:
          >
          > > Niech kaczory ida sobie psuc wlasne zabawki w swoich mieszkaniach.
          >
          > I co to ma być?! Post? Jak jest cos sensownego do powiedzenia, to należy to
          > logiczie przedstawic. Ubliżanie komuś, a w dodatku głowie państwa, czy
          > "słowotwórstwo" nicków aby były "happpppy", jest nie tylko strata czasu, lecz
          > poniża godność samego forumowicza w którą, wbrew faktom, niepoprawnie wierzę.
          >
          > ed-q

          Ponoć wiara czyni cuda;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka