Dodaj do ulubionych

Poseł PiS był członkiem PZPR

27.01.06, 13:34
nie przeszkadza to wyborcom PiS?

Chodzi o W. Jasińskiego, typowanego na (o zgrozo) ministra skarbu.
serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,54126,3133760.html
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 13:39
      Nie, nie przeszkadza, podobnie jak nie przeszkadzalo mi, ze np. Balcerowicz byl
      w PZPR.
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej Wg Girzyńskiego 27.01.06, 13:40
        Jasiński odpowiada za stan wojenny i łamanie praw człowieka.
      • elfhelm Wojciech Jasiński miłośnikiem Wolińskiej? 27.01.06, 13:54
        (Balcerowicz wystąpił w stanie wojennym)
        • michal00 Re: Wojciech Jasiński miłośnikiem Wolińskiej? 27.01.06, 13:59
          A kiedy wystapil Jasinski i co tam robil? Pytam serio.
          • elfhelm Nie wiem. PiS się wstydzi przyznać 27.01.06, 14:00
            A Jasiński milczał. Jego oficjalna biografia też.
            • michal00 Re: Nie wiem. PiS się wstydzi przyznać 27.01.06, 14:02
              Znalazlem. Wystapil w 1981 roku.
              pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Jasi%C5%84ski
              Wychodzi na to, ze niczego nie ukrywal, a wystapil przed stanem wojennym.
            • elfhelm Korekta 27.01.06, 14:03
              Ze strony PiS wynika, że był w latach 1976-1981.

              Mnie to nie przeszkadza osobiście. Niemniej kompromituje to np. posła
              Girzyńskiego. Jarosława zresztą też.
              • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:05
                W jaki sposob przynaleznosc Jasinskiego do PZPR kompromituje Kaczynskiego?
                • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 14:06
                  Skoro Kaczyński tak szasta hasłami niepowoływania członków PZPR i promuje gnidy
                  w rodzaju posła z Torunia... To albo wóz albo przewóz.
                  • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:09
                    funkcjonariuszy PZPR, a nie czlonkow, badzmy scisli. Co za posel z Torunia?
                    • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 14:10
                      Śmieszny dr Girzyński - który z 20 razy użył "chciałem się zapytać".
                      • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:11
                        Jest gnida, bo powiedzial "chcialem sie zapytac"?
                        • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 14:12
                          Nie... Chodzi o wypowiedź o Wolińskiej, stanie wojennym i SLD. (btw był to czas
                          na pytania do Edgara)
                          • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:13
                            A co takiego bylo w tych wypowiedziach, ze okreslasz go mianem "gnidy"?
                            • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 14:29
                              Poseł Zbigniew Girzyński

                              (...)

                              Zdaje się, że był to Sejm Polskiej Rzeczypospolitej, ale Ludowej. I pytanie
                              dalej zmierzające w tym kierunku, ponieważ padały tutaj bardzo poważne zarzuty w
                              stosunku do człowieka, który cieszy się nieposzlakowaną opinią jako prawnik. Czy
                              zdaniem pana posła wnioskodawcy byłoby rzeczą wskazaną, bo takie odnoszę
                              wrażenie, słuchając tych pytań, że powinniśmy, my jako Prawo i Sprawiedliwość,
                              bo to my byliśmy wnioskodawcami, szukać na to stanowisko tak apolitycznych osób
                              jak na przykład pani Helena Wolińska, tak bardzo lubiana przez tę stronę sali
                              parlamentarnej. (Oklaski)

                              (Poseł Ryszard Kalisz: Skandal, panie marszałku, proszę reagować.)

                              I być może było naszym błędem, że nie szukaliśmy wśród takich osób.
                              Chciałbym się pana przewodniczącego mojego klubu w tej materii w tym momencie
                              zapytać.

                              I wreszcie, jeśli państwo pozwolicie...

                              (Głosy z sali: Nie, nie.)

                              Marszałek:

                              Proszę o spokój, proszę o spokój.

                              Poseł Zbigniew Girzyński

                              Otóż chciałbym się zapytać...

                              (Głos z sali: Która godzina...)

                              ...ponieważ padły tu zarzuty, że dokonujemy tego wyboru pod osłoną nocy, o
                              jakiej porze 13 grudnia 1981 r. państwo... (Poruszenie na sali), którzy dziś
                              wycieracie sobie twarz prawami obywatelskimi, wprowadzaliście w Polsce stan
                              wojenny. (Oklaski)






                              Teraz czekam na wyzwanie mnie od obrońców lewaków, komunistów itp. :))
                              • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:40
                                No i gdzie tu jest nieprawda? Czy Wolinska byla apolityczna, a stanu wojennego
                                nie przeprowadzono pod oslona nocy? Byla to replika na wystapienia Piekarskiej
                                i Kalisza. Girzynski zwrocil uwage na niestosownosc wypowiedzi czlonkow partii-
                                spadkobierczyni PZPR, w ktorej dzialala Wolinska i ktora wprowadzila stan
                                wojenny. To chyba zbyt malo, aby G. nazywac "gnida"
                                • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 14:42
                                  a czemu tego nie odnosił do Samoobrony? albo posła Jasińskiego?

                                  No i co robią osobiste wycieczki w czasie przeznaczonym na pytania do Edgara?
                                  • michal00 Re: Korekta 27.01.06, 14:45
                                    > a czemu tego nie odnosił do Samoobrony? albo posła Jasińskiego?
                                    >
                                    > No i co robią osobiste wycieczki w czasie przeznaczonym na pytania do Edgara?

                                    Nie wiem czemu sie nie odnosil. Moze dlatego, ze nie reprezentuja interesow
                                    postkomuny, a moze dlatego, ze Jasinski i poslowie SO sie nie wypowiadali.
                                    Wypowiadali sie natomiast eseldowcy i to w bardzo zlym guscie. Stad replika. W
                                    kazdym razie "gnida" jest okresleniem zdecydowanie na wyrost i nie powinienes
                                    go uzywac w stosunku do Girzynskiego.
                                    • elfhelm Re: Korekta 27.01.06, 16:21
                                      Oki może gnida to za mocne słowo.
                                      Cham - chyba bardziej pasuje.
                            • a.adas Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak? 27.01.06, 14:35
                              Który może budować IV RP, a kto nie?
                              • michal00 Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 14:42
                                Zaden nie jest "zhanbiony", ale Olejniczak jest przedstawicielem interesow
                                postkomuny i IV RP budowac nie moze i raczej nie chce.
                                • a.adas Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 20:11
                                  co to takiego postkomuna? Może wszyscy, którzy czerpali korzyści z bycia
                                  obywatelem PRL?;)))
                                  No nie, Olejniczak moze już byc tylko przedstawicielem interesów postkomuny,
                                  komuny już nie - bo wtedy by się okazało, że broni... Jasińskiego, który ma na
                                  sumieniu "o jakiej porze 13 grudnia 1981 roku państwo, którzy dziś wycieracie
                                  sobie twarz prawami obywatelskimi, wprowadzaliście stan wojenny"
                                  • michal00 Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 20:25
                                    co to takiego postkomuna? Może wszyscy, którzy czerpali korzyści z bycia
                                    > obywatelem PRL?;)))
                                    > No nie, Olejniczak moze już byc tylko przedstawicielem interesów postkomuny,
                                    > komuny już nie - bo wtedy by się okazało, że broni... Jasińskiego, który ma na
                                    > sumieniu "o jakiej porze 13 grudnia 1981 roku państwo, którzy dziś wycieracie
                                    > sobie twarz prawami obywatelskimi, wprowadzaliście stan wojenny"

                                    Z grubsza rzecz biorac postkomuna to uwlaszczona komunistyczna nomenklatura i
                                    jej sprzymierzency. Jasinski wystapil z PZPR w 1981 roku.
                                    • a.adas Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 20:48
                                      Już od czasów Kuronia wszyscy na prawo od Pawlaka (powiedzmy) wiedzą, że ani
                                      wystąpić z Partii nie można, ani przestać być komunistą, i to nie tylko duchowo
                                      • michal00 Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 21:06
                                        Przykro mi, ale nie rozumiem co chciales przez to powiedziec.
                                        • a.adas Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 21:27
                                          Tylko tyle, że komunista zawsze będzie komunistą. No ewentualnie jeszcze
                                          aparatczykiem. Zresztą, czy to aby nie teza PiS?
                                          • michal00 Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 22:30
                                            Tylko tyle, że komunista zawsze będzie komunistą. No ewentualnie jeszcze
                                            > aparatczykiem. Zresztą, czy to aby nie teza PiS?

                                            Nie znam takiej tezy PiS.
                                            • a.adas Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 22:50
                                              Moja pomyłka - moze nie teza, a mentalność (przynajmniej) niektórych posłów PiS

                                              "Zbigniew Girzyński: Zdaje się, że był to Sejm Polskiej Rzeczypospolitej, ale
                                              Ludowej. Padały tutaj poważne zarzuty w stosunku do człowieka, który cieszy się
                                              nieposzlakowaną opinią jako prawnik. Czy powinniśmy, my jako Prawo i
                                              Sprawiedliwość, szukać na to stanowisko tak apolitycznych osób, jak np. pani
                                              Helena Wolińska, tak bardzo lubiana przez tę stronę sali parlamentarnej. (Oklaski)

                                              Ryszard Kalisz: Skandal, panie marszałku, proszę reagować.

                                              Marszałek: Proszę o spokój...

                                              Zbigniew Girzyński: Chciałbym zapytać - ponieważ padły tu zarzuty, że dokonujemy
                                              tego wyboru pod osłoną nocy - o jakiej porze 13 grudnia 1981 r. państwo
                                              (Poruszenie na sali), którzy dziś wycieracie sobie twarz prawami obywatelskimi,
                                              wprowadzaliście w Polsce stan wojenny? (Oklaski)"

                                              serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3135076.html?as=3&ias=4
                                      • karlin Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 21:40
                                        a.adas napisał:

                                        > Już od czasów Kuronia wszyscy na prawo od Pawlaka (powiedzmy) wiedzą, że ani
                                        > wystąpić z Partii nie można, ani przestać być komunistą, i to nie tylko
                                        duchowo
                                        ---------------------------------------------------------------------

                                        Profesor Geremek też?
                                        • a.adas Re: Kto mniej "zhańbiony" Jasiński czy Olejniczak 27.01.06, 21:48
                                          karlin napisał:
                                          > Profesor Geremek też?

                                          No cóż prawe autorytety tak twierdzą, w tych czasach zawieruchy komuś trzeba
                                          wierzyć, no nie? "Profesor Geremek też"...
              • hulaj_dusza Re: Korekta 27.01.06, 14:46
                elfhelm napisał:

                > Ze strony PiS wynika, że był w latach 1976-1981.
                >
                > Mnie to nie przeszkadza osobiście. Niemniej kompromituje to np. posła
                > Girzyńskiego. Jarosława zresztą też.

                Ten okres: 1976 - 1981 to najohydniejeszy czas "za Gierka" -
                od Radomia - do Gdańska.

                P.S. Też by mi to nie przeszkadzało, gdyby PiSuje nie byli zakłamańcami,
                bardziej papieskimi niż sam papież (nie nasz, niestety, co stwierdził
                kategorycznie Prezunio Lesio w samolocie do Rzymu...).
    • freemason Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 13:40
      Adam Łopiński z Kancelarii Prezydenta też był i to nie przeszkadza (u Geremka
      to była herezja).

      Przecież jest rewolucja moralna - standardy oceniania polityków zmieniły się:)
    • bryt.bryt to proste 27.01.06, 14:01
      elfhelm napisał:

      > nie przeszkadza to wyborcom PiS?

      Jarek uznal, ze nie, wiec wyborcom tez nie powinno.
    • freemason Karski, Cymański i Liszcz też mają komunistyczną 27.01.06, 14:06
      ... przeszłość.

      Nie zmienia to oczywiście faktu, że ta ostatnia wybija się korzystnie na tle
      szaroburej partii Kaczyńskich.
      • elfhelm Prof. Liszcz chyba już ma z nimi mało wspólnego 27.01.06, 14:07
        do Senatu 2005 PiS jej nie popierało
        • piotr7777 Re: Prof. Liszcz chyba już ma z nimi mało wspólne 27.01.06, 14:09
          Teresa Liszcz była tylko w ZSL a do Sejmu kontraktowego w II turze weszła
          dzięki poparciu Solidarności.
          • freemason Re: Prof. Liszcz chyba już ma z nimi mało wspólne 27.01.06, 14:13
            piotr7777 napisał:

            > Teresa Liszcz była tylko w ZSL a do Sejmu kontraktowego w II turze weszła
            > dzięki poparciu Solidarności.

            Wiem. Ale członkostwo Suchockiej w SD (do 1984) pisowcom (a raczej PC-owcom)
            przeszkadzało...
    • indris Może był członkiem PZPR z obrzydzeniem ? 27.01.06, 14:07
      A w ogóle to pewne zasady są znane od lat. JA decyduję kto jest Żydem, mówił
      Goering gdy mu wytknięto "złe" pochodzenie gen Milcha. To jest sk...ysyn, ale
      to NASZ sk...ysyn, powiedzieć miał amerykański prezydent o
      południowoamerykańskim dyktatorku-sojuszniku. Nie inna jest mentalność PiSiorów.
    • t-800 Tomasz Domalewski też był i nie przeszkadza!!! 27.01.06, 14:51
      Wojciech Czuchnowski, Wojciech Pelowski napisali:

      > Wiceprezes wydawnictwa Tomasz Domalewski (również był członkiem PZPR)

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3126846.html

      Domalewski NIE BYŁ w PZPR. Taka to gazeta, na poziomie "Trybuny" albo "Naszego
      Dziennika". He, he, he! :-)))
    • trevik Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 17:26
      A ja zwrocilem uwage na cos zupelnie innego (bo Kaczynski hipokryta to zadna w
      koncu nowosc). Jak prawie nigdy nie zgadzam sie z tezami Jarugi, tak tu
      wyjatkowo musze jej przyznac racje:

      "... bo ja mam taką tezę, że w Polsce jest lewicowe społeczeństwo, tylko nie
      znalazła się jeszcze lewicowa partia..."

      Bo strach sie bac, jak znajdzie sie partia lewicowa, ktora bedzie solidnie
      odcieta od PZPRowskich korzeni - ktos ja tylko musi porzadnie zbudowac, pozniej
      bedzie mozna dalej rujnowac panstwo ze stalym poparciem lewakow. Wiekszosc tych
      naszych nieszczesnych wyborcow "pseudoprawicy" to sa lewicowcy calym duchem,
      ktorym przeszkadza cien PZPR.

      I zostanie tylko Rydzyk, ktory wskaze, ktora lewica jest lepsza i dlaczego a
      lewica w Polsce tez bedzie miala akcenty katolickie i narodowe przez dlugie
      lata, bo taka jest specyfika elektoratu. Czy w tym kraju w koncu znajdzie sie
      ktos, kto wytlumaczy tej egoistycznej masie, ze socjalizm to zlo i to nie
      dlatego, ze tego slowa uzywali komunisci?

      T.
    • leszab Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 17:28
      • piotr7777 Re: Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 18:38
        Problem w tym, że w wypadku członków PO każdy najdrobniejszy flirt z realnym
        socjalizmem jest czuymś haniebnym, PiS-uarom J. KAczyński udziela
        rozgrzeszenia.
        • asienka32 Re: Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 18:43
          piotr7777 napisał:

          > Problem w tym, że w wypadku członków PO każdy najdrobniejszy flirt z realnym
          > socjalizmem jest czuymś haniebnym, PiS-uarom J. KAczyński udziela
          > rozgrzeszenia.

          Jakiś przykład drobnego flirtu POwca z PRL potępionego przez PiS może podasz?
          • piotr7777 Re: Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 18:46
            > Jakiś przykład drobnego flirtu POwca z PRL potępionego przez PiS może podasz?
            Andrzej Olechowski.
            • mamablues Re: Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 18:49
              piotr7777 napisał:

              > > Jakiś przykład drobnego flirtu POwca z PRL potępionego przez PiS może pod
              > asz?
              > Andrzej Olechowski.

              Nie za PZPR potępiony, tylko za służby.
            • asienka32 Re: Co tylko PO-wcy mogli być w PZPR? 27.01.06, 18:50
              Drobny flirt ;)
    • bebe255 Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 18:41
      Dziwne, ze to nie przeszkadza Kaczorom, bo dzis w nocy w sejmie ktos z PISu
      powiedzial, ze za wprowadzenie stanu wojennego odpowiada cale SLD i to bylo w
      trakcie debaty nad RPO:)))))))))))))))))))))))))
    • przyladek.dobrej.nadziei Sie go zdekomunizuje :))) nt 27.01.06, 18:44
      • hulaj_dusza Re: Sie go zdekomunizuje :))) nt 27.01.06, 18:46
        Albo - z-dekapituje przy pomocy nowego RPO;)))
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Sie go zdekomunizuje :))) nt 27.01.06, 18:48
          hulaj_dusza napisał:

          > Albo - z-dekapituje przy pomocy nowego RPO;)))

          Zobaczymy, jaki wykret znajda PiSkorze tym razem. Na razie (Dorn w Zetce) jest
          im glupio. Zrobili na zlosc PO i obudzili sie z reka w nocniku.
          • hulaj_dusza Re: Sie go zdekomunizuje :))) nt 27.01.06, 19:01
            Do PiSujów bardzo PiSuje
            przysłowie malajskie:

            Tyle rozumie, co kaczka słuchająca grzmotu...

            :)))
    • panzerpapst W PiS i żyd, i komunista, i psychiczny, pełen 27.01.06, 18:53
      liberalizm ! :)))
    • loocee Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 20:34
      w PRL-u należał do przewodniej siły i teraz nalezy do przewodniej siły
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Poseł PiS był członkiem PZPR 27.01.06, 20:40
        loocee napisał:

        > w PRL-u należał do przewodniej siły i teraz nalezy do przewodniej siły

        Takich wlasnie PiSowi trzeba. Twardych, przebojowych, ktorzy (jak to kiedys
        ujal Jarzembowski) sprawdza sie w kazdych warunkach :)
    • eres2 Czystki PiS będzie robił wyłacznie w 27.01.06, 20:40
      szeregach innych ugrupowań, a od PiSowskich wara! Wara od ministra Kryże, ręce
      precz od Jasińskiego i w ogóle wara od PiSowski samych swoich!
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Czystki PiS będzie robił wyłacznie w 27.01.06, 20:40
        eres2 napisał:

        > szeregach innych ugrupowań, a od PiSowskich wara! Wara od ministra Kryże,
        ręce
        > precz od Jasińskiego i w ogóle wara od PiSowski samych swoich!

        Co to za jeden ten Jasinski?
    • klarek_i APARATCZYCY czyli funkcyjni w PZPR do szczebla 27.01.06, 20:46
      bodaj sekretarza powiatowego oraz sekretarze POP w dużych zakłądach pracy,
      uczelniach, a nie zwykli członkowie PZPR mieli podlegać dekomunizacji. I od 16
      lat tak mówili zwolennicy dekomunizacji (poza zawsze występującymi
      popaprańcami). Mit o szykanowaniu wszystkim członków PZPR rozpowszechniały
      nasze autorytety, GW no i oczywiście SdRP-SLD. Więc jeśli był zwykłym członkiem
      PZPR, to nie ma sprawy
      • olany_klient Re: Nie ważne że z PZPR......... 27.01.06, 21:51
        ... ważne że teraz z Kaczorami - rozgrzeszony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka