kaczoryprecz
28.01.06, 21:06
Były wybory, była też mała frekwencja. To oczywiście nie rozgrzesza tego co
dzieję się teraz. Jedno jest jednak bezsporne. Do wyborów parlamentarnych
poszło mało Polaków i tylko część z nich zagłosowała na PiS. Niewiele mniej
zagłosowała na PO. A teraz mamy sytuację, w której wygrana partia chce
narzucić dyktat, twierdząc, że to oni zostali wybrani jako jedyni.
PiS obraża mnie jako Polaka i dlatego jestem przeciw