30.01.06, 13:10
Niech drzwi będą od dziś otwrate. Chociaz tyle się nauczmy z tragedii (
wszędzie w Polsce nagminnie trzyma sie pod kluczem drzwi wejściowe,
otwierając tylko nieliczne - z lenistwa)
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Drzwi 30.01.06, 13:12
      Tak jest np. w teatrach, gdzie przecież może dojśc do pożaru
    • pan.nikt Re: Drzwi 30.01.06, 13:14
      Polacy nie chcą się uczyć??


      Zamkniete drzwi ewakuacyjne

      To niestety stały element imprez masowych i przyczyna wielu tragedii.

      Dziś na Śląsku znów słyszę o zamknietych drzwiach.
      Kilka lat temu wielu ludzi zginęło i zostało poparzonych w hali w Gdańsku
      (pamietny pożar w czasie koncertu).

      czy takie wypadki nie mogą ludzi niczego nauczyć??

      GŁUPOTA??
      CHAMSTWO??
      BRAK WYOBRAŹNI??



      Amerykanie stosują specjalne zamki, popularnie nazywane "paniką", które
      prosta dźwignia na całej szerokości drzwi otwiera tylko od środka.
      Widać takie w filmach, a nawet w poznańskim WRIGLEY
    • firaneczka Re: Drzwi 30.01.06, 13:19
      tylko u nas jest jeden problem - wandale
      widać to zwłaszcza po sprzęcie ppoż (nowe skrzynki z kluczykami za szybką tak powinno być a jest bez kluchyków i szybki)
      po zamontowaniu takich drzwi ciagle musial by stać przy nich strażnik;)
    • pies_na_czarnych Re: Drzwi 30.01.06, 13:30
      W Polsce domy mieszkalne nie posiadaja wyjsc p-poz. Wiekszosc "wiezowcow" dzie
      mieszka kilkadziesiat rodzin posiadaja tylko jedna klatke schodowa.
      Kiedys dojdzie do jeszcze wiekszej tragedii niz ta, ktora mielismy w Chorzowie.

      Problemem nie sa drzwi, ale nie przestrzeganie i lekcewazenie przepisow
      pozarowych. Kiedys na imprezach, w teatrach itd zawsze byl dyzurny strazak. Czy
      ten obowiazek zatrudniania kogos od bezpieczenstwa zostal zniesiony?
    • luci-c Re: Drzwi 30.01.06, 13:45
      Gdyby wszystkie drzwi były otwarte to przy każdych drzwiach musiałby stać
      ochraniarz ,a organizatorzy zawsze dążą do zminimalizowania kosztów
      organizacyjnych imprezy.
      I stąd te problemy ewakuacyjne.
      • loppe Re: Drzwi 30.01.06, 13:51
        Jest mnóstwo budynków które mają wizualnie rozległe wejścia, z kilkoma
        drzwiami, a z reguły wszystkie drzwi z wyjątkiem jednych są zamkniete. Na
        reszcie drzwi jest karteczka. Albo i tego nie ma.
      • inna57 Re: Drzwi 30.01.06, 13:58
        To nie jest usprawiedliwienie. Jeżeli jakieś przepisy nakazywały aby ten
        konkretny budynek miał określoną liczbę, w określonych miejscach wyjść
        ewakuacyjnych to wszystkie powinny być w trakcie imprezy otwarte. Jeżeli ktoś
        przyszkocił na czymkolwiek i pozamykał te drzwi na głucho to on powinien być
        pociągnięty do odpowiedzialności za bezpośrednie spowodowanie zagrożenia. W
        naszym kraju nie jest problemem wydanie odpowiednich przepisów, w wielu
        dziedzinach jest ich nadmiar. Nasz problem to pobłażliwy lub arogancki stosunek
        do prawa, jest to niestety często wynikiem faktu że stanowione prawo nie jest
        jednozdaczne i pisane nieludzkim językiem.
        • luci-c Re: Drzwi 30.01.06, 14:33
          Odpowiedzialność za zamknięte drzwi w czasie imprezy ponosi organizator,w tym
          wypadku Stowarzyszenie Gołębi Pocztowych,wydzierżawiący halę (umowa),a nie
          właściciel hali,ale już za nieodśnieżony dach odpowiedzialność spoczywa
          wyłącznie na właścicielu.
          Wszystkie sytuacje,w czasie organizacji imprez masowych,przepisy prawne
          dokładnie regulują,tylko nie są egzewkwowane.
          • inna57 Re: Drzwi 30.01.06, 15:06
            Czyli podstawowym problemem jest rozmycie odpowiedzialności i brak konsekwencji
            w stosowaniu obowiązującego prawa. Przecież na tej imprezie byli nawet
            policjanci którzy ochraniali imprezę (jeden z nich zginął), czy także ich
            świadomość prawna jest tak niska i nie wiedzą że drzwi ewakuacyjne muszą być
            otwarte bo do tego są. Gdzie byli inspektorzy którzy są obowiązani do bieżących
            kontroli, zapewne popijali w ciepełku herbatkę siedząc za biurkiem i pilnując
            swych "drogocennych" pieczątek.
    • artsg A w mojej mieścinie 30.01.06, 13:59
      wybudowano osiedle na 15 tys ludzi, gdzie nie wjedzie żaden samochód strażacki,
      ani nawet większa karetka pogotowia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka