Gość: Kagan
IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au
13.11.02, 02:00
Oto jest to, co wedlug redakcji "Wybiorczej" NIE jest obrazliwe
I. Z watku "kolargola" p.t. "Kawaly o Kaganie":
Adres: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1270307&a=2584634
Rucha sie Kagan z Krakenem i ten co jest walony w dupe czyli Kagan co chwila przechyla rytmicznie glowe do
tylu.A Kraken do niego: PRZESTAN BO MI ZEBY WYBIJESZ,i dalej go jedzie w dupe, a Kagan znów zaczyna
rytmicznie odchylac glowe do tylu, wiec Kraken po raz drugi zwraca mu uwage: NO PRZESTAN BO MI TO
PRZESZKADZA, i jedzie go dalej. Sytuacja powtórzyla sie jeszcze raz.Wiec Kraken pyta sie: CO SIE DZIEJE
STARY POWIEDZ MI BO TAK NIE MOZE BYC.Na to Kagan: STARY, ALBO MI WYJMIJ KOSZULE Z DUPY, ALBO MI
KOLNIERZYK ROZEPNIJ.'
I nieco innych "zartow" z watku kolargola
adres: 151.112.27.* Gosc: ethanol 02-03-2002 01:06
Stoi kagan na moscie i w rzuca do rzeki plyty chodnikowei zastanawia sie - jak to kurwa jest, wrzucam kwadraty,
a chychodza kolka.
kolargol 13-10-2002 02:04
Kagan jest w lózku z zona Krakena. A tu nagle slychac klucz w zamku. - O cholera, to mój maz! - krzyczy
Krakenowa. Kagan wyskakuje goly z lózka i rzuca sie po ubrania. Nie zdazyl sie ubrac, bo nagle do pokoju
wszedl Kraken. Widzac golego Kagana mówi: - Kagan, ja ciebie uwazalem za kumpla. A ty z moja zona... Teraz to
cie k..a zabije!!! Kraken siega po siekiere. Kagan ucieka na balkon. Patrzy w dól, a tam 10 pieter do ziemi! Co
robic?! Nagle jakis tajemniczy glos z nieba mówi: - Kagan! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok sie zawali a ty
spadniesz na dól bez szwanku!!! Kagan naprezyl sie i pierdnal na maxa. Faktycznie blok sie zaczal rozlatywac.
Kagan spada w dól... Nagle czuje, ze ktos go za ramie szarpie. - Kagan! Kagan! Nie dosc, ze spicie na zebraniu to
jeszcze mi tu pierdzicie!!!
pajak11 03-03-2002 07:04
Czy wiecie,co nalezy zrobic by kagan przestal wresczcie szczekac? To proste. Trzeba mu niestey w koncu
zalozyc..... kaganiec!!!
o Re: KAWALY O KAGANIE adres: *.pl Gosc: ziutek 03-03-2002 16:45
A w odbyt kaganek...
kolargol 07-03-2002 07:29
Kagana zlapali w dzungli Murzyni.
- Wolisz smierc czy buru-buru? - pytaja sie go.
- Wole buru-buru - odpowiada Kagan bo wszystko jest lepsze od smierci.
Murzyni zgwalcili go i znow pytaja:
- Wolisz smierc czy buru-buru?
- Wole smierc - odpowiada z godnoscia Kagan.
- Zarzadzam smierc przez buru-buru - oglasza wodz Murzynow.
Gosc: katol 25-03-2002 22:02
Kagan dostaje telegram. Patrzy na zegarek jest 17.00. Sciaga majtki i zaczyna
sobie grzebac w kroku. W telegramie napisali mu: Pogrzeb w Szczecinie o 17.00
samba2 12-04-2002 20:51
ojciec kagana zginalod picia mleka. Krowa na nim siadla...
aniol_stroz_kagana 27-06-2002 21:33
Wiec opowiem Wam prawdziwe zdarzenie z zycia Kagana.
Stal kiedys kagan w sexshopie.
Przyszla klientka po siedemdziesiatce i poprosila o taniego, wciaz stojacego
wielkiego ch..a. I Kagan zostal tanio sprzedany.
aniol_stroz_kagana 19-07-2002 19:35
Kagan:
- Tatusiu kto to jest pedal?
Tatus Kagana:
- Nie pytaj mlocie!! Spójz w lustro!!
o Kagan nasral na dywan.
aniol_stroz_kagana 24-07-2002 19:51
Tatus Kagana lekko sie zdenerwowal, zlapal go za klaki, wytarzal go we wlasnym gównie i kopniakiem wyrzucil
go przez okno. To samo powtórzylo sie jeszcze pare razy. Pewnego dnia tatus Kagana wchodzi do pokoju, a
tam swierze, dymiace gówno na dywanie, a obok czeka na niego rozpromieniony i szczesliwy Kagan. Kagan jak
tylko zobaczyl tatusia, sam wytarzal sie w gównie (zwlaszcza mordke) i pelen ufnosci wskoczyl tatusiwi na
kolana i lasil sie w nadziei otrzymania pochwaly. Niestety - jak zwykle nic nie zrozumial!
Itp. Itd. L