Dodaj do ulubionych

Karnowski o Niesiołowskim

10.02.06, 21:56
"Wyłonił się nagle, tak, że niemal się z nim zderzyłem. Szarzało.
Wysiadaliśmy właśnie z Zarembą z samochodu zaparkowanego nielegalnie przed
Szpilką na Placu Trzech Krzyży gdzie umówiliśmy się z pewnym politykiem. Był
w długim płaszczu z wysokim kołnierzem. Zatrzymał się i spojrzał na mnie
uważnie. "Dzień dobry panie senatorze" -powiedziałem szybko. Chwila ciszy,
badawcze spojrzenie. "Dzień dobry" - odpowiedział. A po chwili: "Aaaa, to
Pan. Witam, witam. Właśnie, może Pan zna tego sku..syna Zalewskiego? Musi
Pan go znać, szukam tego gnoja co o mnie takie rzeczy wypisuje"."


całość:

newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
Obserwuj wątek
    • echo_o :)))))))) 10.02.06, 21:58
    • kataryna.kataryna Janke o Niesiołowskim 10.02.06, 22:03
      Ten sam tekst zbulwersował także mojego ulubieńca Igora Janke, który w swoim
      blogu (polecam!) poświęcił mu wpis, mam nadzieję, że nie wyląduje w sądzie za
      tytuł "Stop wariatom politycznym":

      igorjankepost.blog.onet.pl/


      Na szczęście dla Niesiołowskiego zawsze jest dla niego miejsce w Gazecie i u
      Lisa.
      • po_godzinach masz rację, na szczęście :) 10.02.06, 22:08
        Trudno sie bowiem zgodzić z panem Karnowskim, że: "Jego [Semki] publicystyka od
        lat wpisuje go w wąski krąg ludzi naprawdę myślących i analizujących sytuację."
      • echo_o Re: Janke o Niesiołowskim 10.02.06, 22:13
        Wiesz...
        Socjologowie, psycholodzy, politolodzy, historycy, analitycy human and social
        affairs... kiedyś, z dystansu czasowego i politycznego spojrzą na Polskę i
        Polaków Anno Domini 2006 i to opiszą... To jest potężny materiał badawczy :)
        Coś się skończyło, coś się zaczęło. Cezura przełomu jest oczywista.
        Zobaczymy...
      • skin.polski Ten pajac Niesioł powinien się zacząć leczyć 10.02.06, 22:13
        to potencjalny zapewne staly już pensjonariusz takich ośrodków jak Gniezno
        Koscian czy Tworki
      • jak.babcie.kocham Re: Janke o Niesiołowskim 10.02.06, 22:14
        Miejsce Niesiołowskiego jest też poza wszystkim w Historii.
        O panach Karnowskim i Zalewskim - który moim zdaniem niestety zasługuje na takie
        epitety, jakich użył Niesiołowski - za 50 lat nikt już nie będzie pamiętać.
        Można oczywiście ubolewać, że senator Rzeczypospolitej wyraża się w sposób
        wulgarny o dziennikarzach. Wolę jednak Niesiołowskiego, który mówi czasem
        świńskim językiem, od różnych inncych świętoszków, którzy na codzień robią
        świństwa, okraszając to pięknymi frazami.
      • dr.szfajcner Re: Janke o Niesiołowskim 11.02.06, 00:45
        kataryna.kataryna napisała:

        > Ten sam tekst zbulwersował także mojego ulubieńca Igora Janke

        he! he! Jestem gotow uwierzyc ze udalo ci sie przynajmniej raz napisac
        prawde..

        Nawet pol zartem gotow bylbym zalozyc ze Janke to Ty.
        - Ta sama stronniczosc i manipulowanie argumentami.
        Czyli kolejny "dziennikarz" ktory zaczyna swoje wywody
        od frazy "a Wy w Wyborczej...."
        • mlot.na.lewactwo Dla POpapranców to norma widać 11.02.06, 14:13
          cokolwiek cenator by zrobil, a robi teraz lipe partii i Donkowi popaprancy beda
          go bronic jak niepodleglosci... Rejtani...
    • zhureck mhaha, za POlszewików załapałby się do Rady Etyki 10.02.06, 22:08
      Mediów bez dwóch zdań :)))
    • camille_pissarro Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:10
      Lubię Piotra Semkę i zgadzam sie z opinia , że jest dziennikarzem o wyrazistej
      linii ale zrównoważonym w przeciwieństwie do ostatnich poczynań Stefana
      Niesiołowskiego.Ale ostatnio nie tylko on jest taki ostry w osadach , podobnie
      ostro reaguje JMR i doprawdy nie wiem czy JMR liczy za rok na rozłam w PiS i
      wówczas na łatwe zwycięstwo w wyborach z posdzielona formacja Kaczyńskich .....
      Ale ten scenariusz moze sie wcale nie sprawdzić a wówczas taka twarda opozycja
      PO w stosunku do sensownych ( o ile takie będa miały miejsce ) posunięć
      rządu "KazMar'a" mogą mieć dla PO przeciwny do zamierzonego efekt....
    • michal00 Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:10
      To widac, slychac i czuc. W przeciwienstwie do Igora Janke ciesze sie z
      delegowania Niesiola do wystepien publicznych. Nikt lepiej niz on nie
      kompromituje tej partii. Gdybym go wczesniej nie znal, to bym go wzial za
      prowokatora :-)
      • kataryna.kataryna Re: Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:14
        michal00 napisał:

        > Nikt lepiej niz on nie
        > kompromituje tej partii. Gdybym go wczesniej nie znal, to bym go wzial za
        > prowokatora :-)



        Dokładnie :) A wszyscy się oburzali, że PiS nie chciał tego chorego z
        nienawiści człowieka na marszałka senatu. Nie wiem czy to tylko dlatego, że go
        PiS nie chciał (Niesiołowski chciał wstąpić do PiSu). Stefan jest wyjątkowo
        niesmaczny.
        • bush_w_wodzie Re: Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:18
          kataryna.kataryna napisała:

          > michal00 napisał:
          >
          > > Nikt lepiej niz on nie
          > > kompromituje tej partii. Gdybym go wczesniej nie znal, to bym go wzial za
          >
          > > prowokatora :-)
          >
          >
          >
          > Dokładnie :) A wszyscy się oburzali, że PiS nie chciał tego chorego z
          > nienawiści człowieka na marszałka senatu. Nie wiem czy to tylko dlatego, że go
          > PiS nie chciał (Niesiołowski chciał wstąpić do PiSu). Stefan jest wyjątkowo
          > niesmaczny.



          o przepraszam. wtedy nie chcieli go na marszalka sentau bo kaczynski go nie lubil.

          biedny niesiolowski. denerwuje sie za bardzo. jeszcze chwila i zacznie wycinki
          zbierac.
        • jak.babcie.kocham Re: Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:20
          kataryna.kataryna napisała:

          > michal00 napisał:
          >
          > > Nikt lepiej niz on nie
          > > kompromituje tej partii. Gdybym go wczesniej nie znal, to bym go wzial za
          >
          > > prowokatora :-)
          >
          >
          >
          > Dokładnie :) A wszyscy się oburzali, że PiS nie chciał tego chorego z
          > nienawiści człowieka na marszałka senatu. Nie wiem czy to tylko dlatego, że go
          > PiS nie chciał (Niesiołowski chciał wstąpić do PiSu). Stefan jest wyjątkowo
          > niesmaczny.

          Masz rację, o wiele smaczniejszy jest Andrzej Lepper jako wicemarszałek Sejmu,
          wybrany głosami PiS-u.

          • kataryna.kataryna Re: Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:25
            jak.babcie.kocham napisała:

            > Masz rację, o wiele smaczniejszy jest Andrzej Lepper jako wicemarszałek Sejmu,
            > wybrany głosami PiS-u.



            Czytaj uważnie i nie wkładaj mi w usta tego co ty;lko w Twojej głowie.
            • jak.babcie.kocham Re: Stefan jest zdrowo stukniety 10.02.06, 22:27
              Masz rację, wogóle PiS to fajowa partia jest. I taka prawa.
        • michal00 Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:20
          Nie wiedzialem. Skad o tym wiadomo?
          • bush_w_wodzie Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:21
            michal00 napisał:

            > Nie wiedzialem. Skad o tym wiadomo?

            nie chcial. pis go nei chcial wybrac na wicemarszalka senatu. dowodziles wtedy
            ze to dlatego ze go kaczor nie lubi :)))
            • michal00 Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:24
              Nie. Ty dowodziles, ze nie zostal wybrany z powodu niecheci Kaczora. Ja
              pisalem o braku zaufania do N. (radykalne zmiany pogladow) i niezawartej umowie
              koalicyjnej jako powodach.

              • bush_w_wodzie Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:31
                michal00 napisał:

                > Nie. Ty dowodziles, ze nie zostal wybrany z powodu niecheci Kaczora.
                > Ja pisalem o braku zaufania do N. (radykalne zmiany pogladow)
                > i niezawartej umowie koalicyjnej jako powodach.
                >

                faktycznie - tak wlasnie pisales. no ale rozwoj wypadkow pokazuje ze to jednak
                chodzi o ten `brak zaufania'.
                • michal00 Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 23:18
                  Tak czy inaczej dobrze sie stalo, ze ewidentny swir nie pelni funkcji
                  wicemarszalka senatu.
                  • bush_w_wodzie Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 23:25
                    michal00 napisał:

                    > Tak czy inaczej dobrze sie stalo, ze ewidentny swir nie pelni funkcji
                    > wicemarszalka senatu.


                    jesli piszesz w ten spsob to nie powines miec chyba wielkich zastrzezen do
                    niesiolowskiego ze mowi co mysli rownie otwartym tekstem w prywatnych sytuacjach

                    no ale fakt faktem. lepszy kryminalista nizli - jak to okresliles - swir
                    • michal00 Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 23:32
                      Pisalem juz, ze Niesiolowskiego nigdy nie traktowalem powaznie. Jego
                      niezrownowazenie psychiczne jest widoczne golym okiem. Nie sprzeczajmy sie o
                      fakty. Pretensji do niego nie mam, bo mam go za blazna, a blaznow traktuje z
                      przymruzeniem oka. Na pytanie, czy lepszym marszalkiem jest kryminalista czy
                      swir nie potrafie sensownie odpowiedziec.
                      • bush_w_wodzie Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 23:35
                        michal00 napisał:

                        > Pisalem juz, ze Niesiolowskiego nigdy nie traktowalem powaznie. Jego
                        > niezrownowazenie psychiczne jest widoczne golym okiem. Nie sprzeczajmy sie o
                        > fakty.


                        wiesz. rozne sa rodzaje odchylen. on akurat jest nadmiernie emocjonalny. ja
                        osobiscie bardziej boje sie paranoikow w polityce


                        > Pretensji do niego nie mam, bo mam go za blazna, a blaznow traktuje z
                        > przymruzeniem oka. Na pytanie, czy lepszym marszalkiem jest kryminalista czy
                        > swir nie potrafie sensownie odpowiedziec.



                        cale szczescie ze jarek potrafi.
          • kataryna.kataryna Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:26
            michal00 napisał:

            > Nie wiedzialem. Skad o tym wiadomo?



            Z mediów. Czytałam to już wiele razy, między innymi u Mazurka i Zalewskiego.
            • freemason Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:29
              kataryna.kataryna napisała:

              > Z mediów. Czytałam to już wiele razy, między innymi u Mazurka i Zalewskiego.

              Gratuluję źródeł informacji.
              • kataryna.kataryna Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:31
                freemason napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Z mediów. Czytałam to już wiele razy, między innymi u Mazurka i Zalewskie
                > go.
                >
                > Gratuluję źródeł informacji.



                Dziękuję. Bardzo dobre źródło. O aferze Rywina napisali jako pierwsi.




                • freemason Nie zrozumiałaś:) 10.02.06, 22:56
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Dziękuję. Bardzo dobre źródło. O aferze Rywina napisali jako pierwsi.

                  To dziwne, że informacje o wydarzeniu z 2001 roku czerpiesz z rubryki, która
                  powstała dwa lata później:)
                  Oczywiście dziwne jak na komentatorkę polityczną.
                  • kataryna.kataryna Re: Nie zrozumiałaś:) 10.02.06, 23:02
                    freemason napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Dziękuję. Bardzo dobre źródło. O aferze Rywina napisali jako pierwsi.
                    >
                    > To dziwne, że informacje o wydarzeniu z 2001 roku czerpiesz z rubryki, która
                    > powstała dwa lata później:)
                    > Oczywiście dziwne jak na komentatorkę polityczną.



                    Rywin przyszedł do Michnika w 2002 roku, to po pierwsze. Rubryka Mazurka i
                    Zalewskiego już wtedy dawno istniała, to po drugie. Sprawdzaj a potem się dziw.
                    • freemason Trochę manipulujesz 11.02.06, 00:33
                      ... odpowiadając na inne pytanie niż Ci zadałem, ale niech będzie...

                      Ja pisałem o roku 2001, bo wtedy ważyła się partyjna przynależność
                      Niesiołowskiego. Z tego co pamietam było dykutowane jego przejście do P.P., ale
                      nie było jeszcze pewne czy P.P. się znajdzie w PiS czy pozostanie w ramach AWS.
                      Tak więc Mazurek i Zalewski piszać te brednie (świadomie, nieświadomie) mijają
                      się z prawdą - Niesiołowski nigdy nie wstąpuiłby do PiS, bo był skonfliktowany
                      z Kaczyńskimi co najmniej od 1993 roku, po tym jak razem z SLD, UP i PSL
                      odwołali rząd Suchockiej.

                      A rubryka Mazurka i Zalewskiego powstała grubo po wyborach - w 2001 roku
                      pracowali jeszcze dla Naszego Państwa.

                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Rywin przyszedł do Michnika w 2002 roku, to po pierwsze. Rubryka Mazurka i
                      > Zalewskiego już wtedy dawno istniała, to po drugie. Sprawdzaj a potem się
                      dziw.
                      • kataryna.kataryna Re: Trochę manipulujesz 11.02.06, 09:47
                        freemason napisał:

                        > A rubryka Mazurka i Zalewskiego powstała grubo po wyborach - w 2001 roku
                        > pracowali jeszcze dla Naszego Państwa.



                        Upierasz się, że Mazurek i Zalewski nie pisali o wizycie Rywina zanim napisała
                        o tym Gazeta?
                        • freemason Re: Trochę manipulujesz 11.02.06, 13:38
                          kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > Upierasz się, że Mazurek i Zalewski nie pisali o wizycie Rywina zanim
                          napisała
                          > o tym Gazeta?

                          Nie będę odpowiadać, bo albo nie rozumiesz tego co czytać, albo udajesz
                          głupiego. Ta czy siak, szkoda czasu.
                          • kataryna.kataryna Re: Trochę manipulujesz 11.02.06, 13:41
                            freemason napisał:

                            > kataryna.kataryna napisała:
                            > >
                            > > Upierasz się, że Mazurek i Zalewski nie pisali o wizycie Rywina zanim
                            > napisała
                            > > o tym Gazeta?
                            >
                            > Nie będę odpowiadać, bo albo nie rozumiesz tego co czytać, albo udajesz
                            > głupiego. Ta czy siak, szkoda czasu.



                            Głupi wykręt ale rozumiem, że inaczej nie potrafisz obronić swojego stanowiska,
                            że rubryka Mazurka i Zalewskiego powstała po aferze Rywina.

                            "To dziwne, że informacje o wydarzeniu z 2001 roku czerpiesz z rubryki, która
                            powstała dwa lata później:)"

                            >
                            • freemason Re: Trochę manipulujesz 11.02.06, 13:45
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > Głupi wykręt ale rozumiem, że inaczej nie potrafisz obronić swojego
                              stanowiska,
                              >
                              > że rubryka Mazurka i Zalewskiego powstała po aferze Rywina.

                              Bo nic takiego nie napisałem. Swoją uwagę odnosiłem do tego co napisałaś o
                              wstąpieniu Niesiołowskiego do PiS, które, jeśli już, miało nastąpić w 2001
                              roku. Afera Rywina wybuchła dopiero w 2002 - słaba pamięć czy coś więcej?
                              >
                              > "To dziwne, że informacje o wydarzeniu z 2001 roku czerpiesz z rubryki, która
                              > powstała dwa lata później:)"
            • michal00 Re: Stefan chcial di PiS-u? 10.02.06, 22:57
              Jesli to prawda, to na miejscu PiS-u eksploatowalbym ten temat bezustannie.
              Same korzysci - Stefan wychodzi na pieczeniarza i zarazem pobudzone zostaje
              jego szalenstwo, przez co sila rzeczy jeszcze bardziej kompromituje PO.
              • freemason Re: Stefan chcial di PiS-u? 11.02.06, 00:35
                michal00 napisał:

                > Jesli to prawda, to na miejscu PiS-u eksploatowalbym ten temat bezustannie.
                > Same korzysci - Stefan wychodzi na pieczeniarza i zarazem pobudzone zostaje
                > jego szalenstwo, przez co sila rzeczy jeszcze bardziej kompromituje PO.

                A Ty Michał to jeszcze jesteś dyskutantem czy juz sztabowcem PiS, tak jak co
                poniektórzy na tym forum?
                Dotąd ceniłem Twoje wątki za umiarkowanie - nie chciałbym zmienić zdania...
            • elfhelm Stefan Niesiołowski, PiS i 2001 r. 11.02.06, 00:07
              sprawa jest banalna. Niesiołowski odszedł z ZChN i miał zakładać Przymierze
              Prawicy (partia Piłki, Ujazdowskiego, obu Kamińskich).
              W 2001 r. PP wyszło z AWS, bo dogadało się z PiS. Wzajemna niechęć Kaczyńskich i
              Niesiołowskiego od czasu, gdy Kaczyńscy przez obalenie rządu Suchockiej
              przyczynili się do powrotu postkomunistów do władzy, jest znana.
              PP dawało PiSowi nazwiska (w tym ok. 18 parlamentarzystów - a więc biura
              poselskie ułatwiające robienie kampanii). Niesiołowski co do zasady opowiadał
              się za pozostaniem w AWS, do tego z góry oświadczono, że w Łodzi na 1. miejscu
              będzie Elżbieta Więcławska, faworyta Lecha Kaczyńskiego (polityczna, ale tylko
              do zeszłego roku).
              • elfhelm Uzupełnienie 11.02.06, 00:09
                PP dogadało się z PiS gdzieś na wiosnę 2001 r. (w okolicy dymisji Kaczyńskiego)
                i w Sejmie powołali wspólny klub.
                W Przymierzu Prawicy odejście z AWS spotkało się z częściową krytyką - w AWS
                zostali m. in. Niesiołowski, Jackowski, Szyszko, senator Jan Chodkowski i
                bodajże Krystyna Czuba.
            • antykagan Re: Stefan chcial di PiS-u? 11.02.06, 16:12
              kataryna.kataryna napisała:

              > michal00 napisał:
              >
              > > Nie wiedzialem. Skad o tym wiadomo?
              >
              >
              >
              > Z mediów. Czytałam to już wiele razy, między innymi u Mazurka i Zalewskiego.


              Jestem pod wrażeniwm tych autorytetów. Tak, dwóch błaznów trzeciej kategorii. A
              Janke i Karnowski załgane, cyniczne PiSmaki, beztalencia do wynajęcia to mogą
              Panu Niesiołowskiemu buty czyścić, gnoje.
    • zalogowany.franek Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:11
      Z chęcią spytałbym się Pana Karnowskiego, jak to się "kopie mur". Baran. Niesiołowskiemu do pięt nie
      dorasta, także w komentowaniu ostatnich wydarzeń politycznych.
    • piaf.e Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:12
      Pan Karnowski zrobilby kariere w prasie brukowej za granicą.
      Bo z przyzwoitej gazety by go zwyczajnie wy...ono, za publikowanie prywatnych
      rozmów z kimkolwiek by nie były.
      No ale słowo etyka to zbyt wiele dla pana Karnowskiego jak widac.
      • zhureck a na Liska też tak pomstowałaś, jak wypaplał 10.02.06, 22:15
        co mu Kurski prywatnie powiedział?
        • po_godzinach nie powiedział, w tym sęk 10.02.06, 22:15
          • zhureck kto i czego nie powiedział? 10.02.06, 22:18
            • po_godzinach zapominasz, co sam piszesz? 10.02.06, 22:20
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36600615&a=36601856
              • zhureck znowu bredzisz :( 10.02.06, 22:29
    • skin.polski Niesioł! na oddział zamknięty! 10.02.06, 22:14
      • ubek-kubek Niesiołowski to oszołom taki jak Jurek i Łopuszańs 10.02.06, 22:19
        Czytałem o tym w Gazecie.
      • jak.babcie.kocham Re: Niesioł! na oddział zamknięty! 10.02.06, 22:19
        "Przyznam się szczerze - wyparłem się tej znajomości, choć niejedną kawę razem z
        Zalewskim wypiliśmy."
        newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
        To ci bohater, nie ma co. Jak to dobrze, że IV RP ma takich dziennikarzy!
        • haen1950 Bohaterem chce być Karnowski 11.02.06, 10:49
          Zawsze się dziwiłem, że Niesiołowski chciał się przyjąć do tego pisowskiego
          zoologu. Jeżeli ta informacja pochodzi od Zalewskiego to się nie dziwię teraz
          delikatnym określeniom Stefana na jego temat.
          Karnowski ma problem, czuje się niedoszacowany. Szykuje się na gwiazdę
          publicznej TV, odstawia numer 1 pisowskiej dyspozycyjności i nikt tego nie
          traktuje poważnie, nawet Niesiołowski.
          I chyba tak zostanie.
          • t-800 Re: Bohaterem chce być Karnowski 11.02.06, 16:00
            Michał Karnowski nie pracuje w TVP.
    • nurni Stefan 10.02.06, 22:20
      Pal licho Stefana.

      Czyzbysmy zapomnieli ze tego troglodyte chciano zrobic wicemarszalkiem senatu?
      Mial to byc podobno test na dobra wole PIS. Tymczasem Stefan tak nadaje sie na
      wicemarszalka jak Gadzinowski na prymasa.

      Test oczywiscie PIS oblal. Po czasie mozna ocenic ze wybor Stefana osmieszalby
      Senat.

      Ciekawa jest zadziwiajaco szybka kariera Stefka - zaraz po wyborach znalazl sie
      w radzie krajowej PO. Widac Stefek - liberal pelna geba - wniosl do Platformy
      cos takiego co uznano za cenne. Ciekawe co to jest to "cuś"
      • po_godzinach Re: Stefan 10.02.06, 22:22
        "Ciekawe co to jest to "cuś"

        No jak to - nie wiesz? Na pewno jest ubekiem, Żydem i zdrajcą narodu.
        • nurni Re: Stefan 10.02.06, 22:24
          po_godzinach napisała:

          > "Ciekawe co to jest to "cuś"
          >
          > No jak to - nie wiesz? Na pewno jest ubekiem, Żydem i zdrajcą narodu.

          A moze jest po prostu glupi.
          Taka mysl zaswiatala mi w glowie gdy przeczytalem Twoj post.
          • po_godzinach Re: Stefan 10.02.06, 22:28
            domyślam się, że pojęcie "głupi" dość często gości w twojej głowie
            • nurni Re: Stefan 10.02.06, 22:51
              po_godzinach napisała:

              > domyślam się, że pojęcie "głupi" dość często gości w twojej głowie

              Nie spodziewalem sie bys zabierajac sie publicznie (czyli dosc pochopnie) za
              domysly osiagnela jakies spektakularne sukcesy.
              Mi domyslac sie czegokolwiek w zwaizku z Toba - nie chce sie.
              Nawet nie chce mi sie domyslac dlaczego - tym bardziej dzielic sie tym, bo to
              umiarkowanie frapujacy temat.

              Nawet nie jestem ciekaw kto Cie dzis osmieszyl i w ktorym to watku
              opublikowalas swoje "domysly" czy tez "przemyslenia".

              Bylo mi...tak jak moglo byc, ale juz czas na pozegnanie.
              • po_godzinach Re: Stefan 10.02.06, 22:56
                i niech tak pozostanie
          • echo_o Re: Stefan 10.02.06, 22:28
            No cóż, nurni...
            Mrs after_hours ma wyczulone określone receptory, dlatego nie wpadła
            na genialną w swej prostocie diagnozę...
          • zhureck nie karmić trolla! 10.02.06, 22:30
      • bush_w_wodzie hmmm. 10.02.06, 22:26
        nurni napisał:

        > Pal licho Stefana.
        >
        > Czyzbysmy zapomnieli ze tego troglodyte chciano zrobic wicemarszalkiem senatu?


        no nie wiem w czym stefan jest gorszy od `spieprzaj dziadu' prezydenta czy od
        kryminalisty leppera


        > Mial to byc podobno test na dobra wole PIS. Tymczasem Stefan tak nadaje
        > sie na wicemarszalka jak Gadzinowski na prymasa.


        po wyborze leppera na wice-marszalka sejmu to jest wiecej niz oczywiste prawda?
      • kataryna.kataryna Re: Stefan 10.02.06, 22:28
        nurni napisał:

        > Ciekawa jest zadziwiajaco szybka kariera Stefka - zaraz po wyborach znalazl
        sie
        >
        > w radzie krajowej PO. Widac Stefek - liberal pelna geba - wniosl do Platformy
        > cos takiego co uznano za cenne. Ciekawe co to jest to "cuś"



        Chyba właśnie to co się tak nie podoba Karnowskiemu i Janke. Czy ktoś pamięta
        jakiekolwiek merytoryczne komentarze Niesiołowskiego o czymś innym niż
        potworności Kaczyńskich?
        • jak.babcie.kocham Re: Stefan 10.02.06, 22:30
          kataryna.kataryna napisała:

          > nurni napisał:
          >
          > > Ciekawa jest zadziwiajaco szybka kariera Stefka - zaraz po wyborach znala
          > zl
          > sie
          > >
          > > w radzie krajowej PO. Widac Stefek - liberal pelna geba - wniosl do Platf
          > ormy
          > > cos takiego co uznano za cenne. Ciekawe co to jest to "cuś"
          >
          >
          >
          > Chyba właśnie to co się tak nie podoba Karnowskiemu i Janke. Czy ktoś pamięta
          > jakiekolwiek merytoryczne komentarze Niesiołowskiego o czymś innym niż
          > potworności Kaczyńskich?

          Tak, o owadach:)))))))


          • michal00 Re: Stefan 10.02.06, 22:42
            > Tak, o owadach:)))))))

            i pizmoszczurach
    • bush_w_wodzie Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:20
      rzecz cala nie swiadczy dobrze o kulturze osobistej i opanowaniu niesiolowskiego
      - ale jeszcze gorzej chyba o karnowskim. z przynajmniej dwu powodow.
    • loppe Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:27
      Zabawna sytuacja.
      Ale nie interesuję się Niesiłowskim, a o Karnowskim nawet nie słyszałem
      • kataryna.kataryna Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:30
        loppe napisał:


        > Ale nie interesuję się Niesiłowskim, a o Karnowskim nawet nie słyszałem



        A powinieneś bo ich jest dwóch bliźniaków, jeden w TVP, drugi w Newsweeku,
        podobni jak dwie krople, musiałeś się na któregoś natknąć.
        • loppe Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:35
          Musiałem, ale się nie dałem :) i nie znam ani jednego, ani drugiego. TVP i
          Newskeeka oglądam może 10 minut na miesiąc - mowię serio. Media mnie malo
          interesują. Lubię czytać Życie na Gorąco i pośmiac się że w ogóle nie znam
          połowy twarzy, tych z telewizji - o których cos tam pisza dla milionów fanów
    • piotr7777 Re: żenująca manipulacja sympatyka PiS 10.02.06, 22:32
      Oto całe zdanie z tekstu Niesiołowskiego:

      "A do tego w telewizji już pojawiają się elementy cenzury polegające na
      usuwaniu programów, które mogą się nie podobać pierwszemu posłowi RP, a za to
      coraz częściej pokazuje się Piotr Semka. Nie wróży to niczego dobrego."
      Wprawdzie Karnowski zachował się w miarę przyzwoicie stawiając nawias i trzy
      kropki, ale i tak ktoś kto nie przeczytał tekstu Niesiołowskiego może dojść do
      wniosku, że utożsamia on Semkę z cenzurą. Zabawne, że ową manipulację powiela
      kataryna, na ogół wyczulona w tych kwestiach.
      Tymczasem Niesiołowski ma co innego na myśli - otóż jest faktem, że w TVP
      działa nieformalna wewnętrzna cenzura prewencyjna (można by wskazać co najmniej
      dwa przykłady), jest też faktem, że dość często można tam zobaczyć Piotra
      Semkę, na razie szczęśliwie tylko jako gościa. Owe dwa zjawiska współistnieją,
      nie łączy ich związek przyczynowo skutkowy, ale razem tworzą pewien obraz,
      który Niesiołowskiego ma prawo niepokoić.
      Na pewno i Semka i Karnowski są niezależni w tym sensie, że nkomu nie
      podlegają, mają jednak swoje poglądy, zdecydowanie bliskie linii rządzącej
      partii. I to jest ich prawo, gorzej że rzutuje to na zawód, który wykonują.
      • kataryna.kataryna Re: żenująca manipulacja sympatyka PiS 10.02.06, 22:39
        piotr7777 napisał:

        ktoś kto nie przeczytał tekstu Niesiołowskiego może dojść do
        > wniosku, że utożsamia on Semkę z cenzurą. Zabawne, że ową manipulację powiela
        > kataryna, na ogół wyczulona w tych kwestiach.



        Gdzie powielam tę manipulację i utożsamiam Semkę z cenzurą?



        > Tymczasem Niesiołowski ma co innego na myśli - otóż jest faktem, że w TVP
        > działa nieformalna wewnętrzna cenzura prewencyjna (można by wskazać co
        najmniej
        >
        > dwa przykłady)



        Ale prezesem jest Dworak z PO więc dlaczego pretensje do PiSu? Widać Dworak ma
        taki styl, przed wyborami zdejmował program o Tusku i nie robiliście afery. Ja
        od dawna uważam, że Dworak się nie nadaje. Ale przypominam, że on nie jest z
        PiSu. Gdzie był Stefan jak Dworak zdejmował program o Tusku i zapewne inne
        programy też? Poza tym co mu Semka przeszkadza?



        , jest też faktem, że dość często można tam zobaczyć Piotra
        > Semkę, na razie szczęśliwie tylko jako gościa.



        Dlaczego "szczęśliwie"?
        • piotr7777 Re: żenująca manipulacja sympatyka PiS 10.02.06, 22:59
          kataryna.kataryna napisała:

          > piotr7777 napisał:
          >
          > ktoś kto nie przeczytał tekstu Niesiołowskiego może dojść do
          > > wniosku, że utożsamia on Semkę z cenzurą. Zabawne, że ową manipulację pow
          > iela
          > > kataryna, na ogół wyczulona w tych kwestiach.
          >
          >
          >
          > Gdzie powielam tę manipulację i utożsamiam Semkę z cenzurą?
          Robi to Karnowski a Ty powtarzasz za nim.
          > Ale prezesem jest Dworak z PO więc dlaczego pretensje do PiSu? Widać Dworak
          ma
          > taki styl, przed wyborami zdejmował program o Tusku i nie robiliście afery.
          Ja
          > od dawna uważam, że Dworak się nie nadaje. Ale przypominam, że on nie jest z
          > PiSu. Gdzie był Stefan jak Dworak zdejmował program o Tusku i zapewne inne
          > programy też? Poza tym co mu Semka przeszkadza?
          Od dawna tzn. od kiedy? Tak z ciekawości.
          Nie mogę wypowiadać się za Niesiołowskiego. Sam uważam Semkę raczej za ideologa
          niż dziennikarza. To zresztą dotyczy większości pampersów - w czasach
          Walendziaka niespecjalnie kryli się z tym, że chcą nie tyle opisywać
          rzeczywistość co bardziej ją kreowac. Misję telewizji publicznej rozumieli
          jako przeformatowanie zbiorowej świadomości Polaków. Zarazem, co trzeba
          przyznać, nie byli dyspozycyjni wobec polityków prawicy ponieważ prawicowość
          rozumieli w sensie ideowym, nie organizacyjnym. I w tym sensie jako
          autonomiczne konserwatywne środowisko byli niezależni i nie demonstorwali
          serwilizmu. To ich np. odróżniało od tych, którzy przyszli do TVP w czasach
          Kwiatkowskiego.
    • piaf.e Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:33
      Jak obecnie nam panujacy prezydent mówi:spieprzaj dziadu" do człowieka,który mu
      nic nie zrobił to wszystko gra.
      Ale jak pan Niesiołowski jest szczery i nazywa tak jak nazywa, kogos,kto sobie
      na to zasłużył to wielki skandal?

      Bez przesady .

      Doskonale rozumiem impulsywnośc, jest cechą ludzi szczerych i autentycznych.
      • loppe Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:37
        ten człowiek zaatakował go werbalnie (?) po co miał go LK atakować
        niesprowokowany?
        • kataryna.kataryna Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:40
          loppe napisał:

          > ten człowiek zaatakował go werbalnie (?)



          Nawet nie jego tylko towarzyszącą mu kobietę. A wiadomo jaki jest Kaczor wobec
          dam.
          • bush_w_wodzie Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:42
            kataryna.kataryna napisała:

            > loppe napisał:
            >
            > > ten człowiek zaatakował go werbalnie (?)
            >
            >
            >
            > Nawet nie jego tylko towarzyszącą mu kobietę. A wiadomo jaki jest Kaczor wobec
            > dam.


            ktory? lech czy jarek?

            bo jesli lech to rzeczywiscie wiadomo. ze szpitala bielanskiego
      • bush_w_wodzie Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:37
        piaf.e napisała:

        > Jak obecnie nam panujacy prezydent mówi:spieprzaj dziadu" do człowieka,
        > który mu nic nie zrobił to wszystko gra.


        o wiele ciekawsza jest sprawa ze szpitala bielanskiego


        > Ale jak pan Niesiołowski jest szczery i nazywa tak jak nazywa, kogos,kto sobie
        > na to zasłużył to wielki skandal?


        to jest taki skandal bulwarowy. rozmowa byla prywatna a dziennikarze - jak
        wiadomo - na codzien sa wysoce kulturalni wrazliwi i nie przeklinaja - wiec sie
        przestraszyli i zbulwersowali


        > Bez przesady .
        >
        > Doskonale rozumiem impulsywnośc, jest cechą ludzi szczerych i autentycznych.


        no nie wiem. z cala sympatia dla niesiolowskiego on jest jakby troche
        nadpobudliwy i powinien bardziej uwazac na to co mowi
        • piaf.e Re: Karnowski o Niesiołowskim 11.02.06, 09:57
          bush_w_wodzie napisał:

          > piaf.e napisała:
          >
          > > Jak obecnie nam panujacy prezydent mówi:spieprzaj dziadu" do człowieka,
          > > który mu nic nie zrobił to wszystko gra.
          >
          >
          > o wiele ciekawsza jest sprawa ze szpitala bielanskiego

          Fakt wywalić pielęgniarke z pracy bo kazała znajomej pana K , czekać 20 minut
          na lekarza, który operował, to bynajmniej nie impulsywność to wielka podłóść.
      • michal00 Re: Karnowski o Niesiołowskim 10.02.06, 22:44
        nic nie zrobił to wszystko gra.
        > Ale jak pan Niesiołowski jest szczery i nazywa tak jak nazywa, kogos,kto
        sobie
        > na to zasłużył to wielki skandal?

        Ten rodzaj szczerosci nazywa sie bezczelnoscia albo hucpa.
    • echo_o Off topic ! 10.02.06, 22:43
      Właśnie in Torino Pavarotti, pięknieeeee !


      Nessun dorma! Nessun dorma!
      Tu pure, o, Principessa,
      guardi le stelle
      nella tua fredda stanza,
      che fremono d'amore

      e di speranza.
      Ma il mio mistero e chiuso in me,
      il nome mio nessun sapra!
      No, no, sulla tua bocca lo diro
      Ed il mio bacio sciogliera il silenzio
      quando la luce splendera!


      che ti fa mia!
      (Il nome suo nessun sapra!...

      e noi dovrem, ahime, morir!)
      All'alba vincero!
      Dilegua, o notte!
      Tramontate, stelle!
      Tramontate, stelle!
      vincero, vincero!


      ENGLISH
      And you, too, Princess,
      None must sleep! None must sleep!
      in your cold room,
      gaze at the stars
      and hope!

      which tremble with love
      no-one shall know my name!
      But my mystery is locked within me,
      meets yours when the dawn is breaking!

      No, no, I shall say it as my mouth
      And my kiss will break the silence

      which makes you mine!
      (No-one shall know his name,
      and we, alas, shall die!)

      Vanish, o night!
      At dawn I shall winFade, stars!



      SURSUM CORDA ! :)



    • leszek.sopot Karnowski nie powinien tego napisać 10.02.06, 22:51
      Nie cenię Niesiołowskiego za to, o czym Karnowski w swoim tekście napisał, ale
      też nie mogę cenić tego dziennikarza za to, że zrobił z prywatnej wymiany zdań
      wypowiedź publiczną. Tak nie powinno się robić.
      • dr.szfajcner A czyz Zaleski to nie sku..syn? 11.02.06, 00:40
        Taki Uraban pobożnych.
    • nurni ja tez przy okazji 10.02.06, 22:53
      Blog Karnowskiego zdecydowanie do ulubionych.

      newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
      • echo_o Re: ja tez przy okazji 10.02.06, 22:55
        No to ja dorzucę Piotrusia Zarembę :

        newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=P_Zaremba
        • echo_o ps. 10.02.06, 22:57
          Moja favourite Ryba wypłynęła ostatnio na mętne wody...
          Widać (ostatnio) prądy w Rzepie zmienne i niepewny kurs.
          Szkoda...
        • nurni Re: ja tez przy okazji 10.02.06, 22:58
          Nie lubie Zaremby... Za bardzo gietki.
          Poziom jego wypowiedzi determinuja zaproszeni akurat do programu inni goscie.
          • echo_o Re: ja tez przy okazji 10.02.06, 23:04
            Bo Tyś Kmicic tudzież Bohun :) - zapalczywy znaczy,
            ja more flexible w ocenach niewieścią tolerancją, ale
            wierzę w jego kręgosłup,
            choć fakt - on bywa czasem (też) giętki zbyt - werbalnie/piśmiennie...
            • nurni Re: ja tez przy okazji 10.02.06, 23:08
              echo_o napisała:

              > Bo Tyś Kmicic tudzież Bohun :)

              Z prawdziwa przykroscia (i niechecia) musze zdementowac.

              - zapalczywy znaczy,
              > ja more flexible w ocenach niewieścią tolerancją, ale
              > wierzę w jego kręgosłup,
              > choć fakt - on bywa czasem (też) giętki zbyt - werbalnie/piśmiennie...

              Nie znam zadnego publicysty ktoremu jadlbym z dziobka. Kazden jeden kiedys mi
              czyms podpadl. Od Lysiaka przez Wildsteina Rybe czy Ziemkiewicza. Ale
              wszystkich bardzo lubie. Kregoslup zaposiadaja wszyscy wymienieni tyle ze po
              mojemu czasem bladza :)
              • echo_o Re: ja tez przy okazji 10.02.06, 23:10
                nobody is perfect !

                my też nie :)

                papam!
    • karlin Stefano Stefani 10.02.06, 23:02
      Platforma jest już w dużej opresji.

      Każdy chwyt dobry, aby zaistnieć.

      W mediach.

      Na spotkania z Tuskiem koalicja sejmowa będzie niebawem delegowała Renatkę.

      :)
    • zakochana_rumunka Podobno Stefan zna się na bzykaniu. 10.02.06, 23:52
      Ale to nieprawda.
    • tad9 gwiazda demoliberałów 11.02.06, 09:58
      Najzabawniejsze jest to, że gwiazdą demoliberałów i postkomunistów został
      właśnie Niesiołowski, którym przez lata całe straszyli dzieci. Zaiste - strach
      i nienawiść czynią cuda.
      • kataryna.kataryna Re: gwiazda demoliberałów 11.02.06, 10:00
        tad9 napisał:

        > Najzabawniejsze jest to, że gwiazdą demoliberałów i postkomunistów został
        > właśnie Niesiołowski, którym przez lata całe straszyli dzieci. Zaiste -
        strach
        > i nienawiść czynią cuda.



        Prawda? :)
        • tad9 Re: gwiazda demoliberałów 11.02.06, 10:12
          kataryna.kataryna napisała:

          > Prawda? :)


          Jedno z trzech: albo wówczas się co do niego mylili, a to nie świadczy o nich
          dobrze, albo mylą się co do niego teraz, co też dobrze o nich nie świadczy,
          albo zawsze mieli rację - po prostu Niesiołowski się zmienia.
          Jego "oszołomstwo" antykomunistyczne było oszołomstwem prawdziwym, ale potem
          wydobrzał, i jego furia antypisowska to nic innego jak obywatelskie oburzenie
          usprawiedliwione niecnością PiS-u. Co do mnie, uważam, że jeśli ktoś się tu nie
          zmienił to Niesiołowski właśnie. Zmieniły się okoliczności. Charakter pozostał.
          Nie czepiam się Niesiołowskiego za styl, bo nie czepiałem się go, gdy szalał
          antykomunistycznie (może jeszcze do tego wróci?). Wysunięcie go przez PO na
          pierwszą linię "frontu" wypada chyba uznać za działanie przemyślane (?).
          • kataryna.kataryna Re: gwiazda demoliberałów 11.02.06, 10:32
            tad9 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Prawda? :)
            >
            >
            > Jedno z trzech: albo wówczas się co do niego mylili, a to nie świadczy o nich
            > dobrze, albo mylą się co do niego teraz, co też dobrze o nich nie świadczy,
            > albo zawsze mieli rację - po prostu Niesiołowski się zmienia.



            Jest jeszcze czwarta możliwość. Niesiołowski się nie zmienił, oni nie zmienili
            o nim zdania ale po prostu jest pożyteczny.


            > Jego "oszołomstwo" antykomunistyczne było oszołomstwem prawdziwym, ale potem
            > wydobrzał, i jego furia antypisowska to nic innego jak obywatelskie oburzenie
            > usprawiedliwione niecnością PiS-u. Co do mnie, uważam, że jeśli ktoś się tu
            nie
            >
            > zmienił to Niesiołowski właśnie. Zmieniły się okoliczności. Charakter
            pozostał.
            >
            > Nie czepiam się Niesiołowskiego za styl, bo nie czepiałem się go, gdy szalał
            > antykomunistycznie (może jeszcze do tego wróci?). Wysunięcie go przez PO na
            > pierwszą linię "frontu" wypada chyba uznać za działanie przemyślane (?).



            Oczywiście, że przemyślane. Przecież nawet na marszałka senatu nie on sam się
            pchał ale Donald go poprosił więc choć nie chciał to się zgodził. Niesiołowski
            jest bardzo wygodny jako obsobaczacz bo ma naprawdę piękny życiorys, nigdy nie
            był oskarżany o żadne przekręty, na dodatek potrafi opluwać bardzo kwieciście.
            • nurni Re: gwiazda demoliberałów 11.02.06, 11:07
              kataryna.kataryna napisała:

              >Przecież nawet na marszałka senatu nie on sam się
              > pchał ale Donald go poprosił więc choć nie chciał to się zgodził.

              Ciagle to umyka naszym mediom.
              Jakie to cechy Stefana sprawily ze wydal sie od Donaldowi idealnym kandydatem
              na wicemarszalka. Stefek znany jest tylko z jednego. Z odmieniania "PIS" w
              kazdym zdaniu.

              Jaroslaw Kaczynski powiedzial ze wine za niezawiazanie koalicji ponosi PO - w
              100 procentach.
              Niedlugo poznamy zapewne wszystkie powody.
        • dr.szfajcner Można także zapytać 11.02.06, 11:05
          kataryna.kataryna napisała:


          > > właśnie Niesiołowski, którym przez lata całe straszyli dzieci. Zaiste -
          > strach
          > > i nienawiść czynią cuda.
          >
          >
          >
          > Prawda? :)

          Dalczego Kaczynscy pluja na najwybitniejszego niegdys
          przedstawiciela katolickiej prrawicy,
          oredownika antyaborcji, krzyzy prawie wszedzie,
          konkordatu etc.

          I za tym idzie drugie pytanie:
          Czy na Marka Jurka, Ludwika Dorna, Ujazdowskiego i innych
          Kaczynscy i Kur...ski beda tylko pluc, czy takze
          nasrja i nasikaja>?


          • t-800 Re: Można także zapytać 11.02.06, 16:10
            dr.szfajcner napisał:

            > Kaczynscy i Kur...ski beda tylko pluc, czy takze

            Kur...ski? Ten z "Wyborczej"?
      • t-800 Re: gwiazda demoliberałów 11.02.06, 16:08
        tad9 napisał:

        > Najzabawniejsze jest to, że gwiazdą demoliberałów i postkomunistów został
        > właśnie Niesiołowski, którym przez lata całe straszyli dzieci. Zaiste -
        strach
        > i nienawiść czynią cuda.

        A jeszcze śmieszniejsze jest to, że, o ile pamiętam, początkowo miał startować
        z list Partii Demokratycznej! ROTFL!
    • wartburg4 Re: Karnowski o Niesiołowskim 11.02.06, 13:03
      kataryna.kataryna napisała:

      > "Wyłonił się nagle, tak, że niemal się z nim zderzyłem. Szarzało.
      > Wysiadaliśmy właśnie z Zarembą z samochodu zaparkowanego nielegalnie przed
      > Szpilką na Placu Trzech Krzyży gdzie umówiliśmy się z pewnym politykiem. Był
      > w długim płaszczu z wysokim kołnierzem. Zatrzymał się i spojrzał na mnie
      > uważnie. "Dzień dobry panie senatorze" -powiedziałem szybko. Chwila ciszy,
      > badawcze spojrzenie. "Dzień dobry" - odpowiedział. A po chwili: "Aaaa, to
      > Pan. Witam, witam. Właśnie, może Pan zna tego sku..syna Zalewskiego? Musi
      > Pan go znać, szukam tego gnoja co o mnie takie rzeczy wypisuje"."
      >
      >
      > całość:
      >
      > newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski


      Opis mrożącego krew w żyłach spotkania na placu Trzech Krzyży doprawdy działa
      na wyobraźnię. Niesiołowski wyłania się niespodziewanie z mgły w długim palcie
      i z nastawionym kołnierzem niczym dzikus z "Moby Dicka"...

      A nie był przypadkiem wytatuowany na twarzy? I czy nie miał pod tym paltem
      harpuna albo noża między zębami?
    • margala co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 13:48
      Senator Niesiołowski powiedział: "Może Pan zna tego sku..syna Zalewskiego? Musi
      Pan go znać, szukam tego gnoja co o mnie takie rzeczy wypisuje"

      czym sobie zasłużył redaktor Zalewski na takie słowa?
      • kataryna.kataryna Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 13:55
        margala napisał:

        > Senator Niesiołowski powiedział: "Może Pan zna tego sku..syna Zalewskiego?
        Musi
        > Pan go znać, szukam tego gnoja co o mnie takie rzeczy wypisuje"
        >
        > czym sobie zasłużył redaktor Zalewski na takie słowa?

        Poszło o tę notkę:

        "Nie sądziliśmy nigdy, że dożyjemy czasów, kiedy Monika Olejnik będzie bronić
        Kaczyńskich. Ale dożyliśmy. Otóż kilka dni temu na antenę Radia Zet wdarł się
        regularny, kliniczny szaleniec, senator zresztą, ale nie Zbigniew Szaleniec z
        PO, lecz Stefan Niesiołowski z PO. Bluznął na Kaczyńskich takimi uczuciami
        koalicyjnymi, że nawet Olejnik przytkało. Szkoda, że nie przypomniała mu, jak
        skamlał, by go do PiS przyjęli. Cóż, wiedzieliśmy, że owady malarię roznoszą
        albo inne świństwa, ale nie sądziliśmy, że to takie zmiany w psychice
        zostawia."


        Niesiołowski, sam wybitny bluzgacz, obraził się o "klinicznego szaleńca"
        • dr.szfajcner Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 14:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > Niesiołowski, sam wybitny bluzgacz, obraził się o "klinicznego szaleńca"

          TY - wybitna spluwaczka, obrazilas sie za "sku..syna Zalewskiego"??!!

          Reletywism w PiSie siega juz Bram Piotrowych.
        • wartburg4 Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 14:30
          kataryna.kataryna napisała:

          > kilka dni temu na antenę Radia Zet wdarł się
          > regularny, kliniczny szaleniec, senator zresztą, ale nie Zbigniew Szaleniec z
          > PO, lecz Stefan Niesiołowski z PO. Bluznął na Kaczyńskich takimi uczuciami
          > koalicyjnymi, że nawet Olejnik przytkało. Szkoda, że nie przypomniała mu, jak
          > skamlał, by go do PiS przyjęli. Cóż, wiedzieliśmy, że owady malarię roznoszą
          > albo inne świństwa, ale nie sądziliśmy, że to takie zmiany w psychice
          > zostawia."


          >
          >
          > Niesiołowski, sam wybitny bluzgacz, obraził się o "klinicznego szaleńca"

          Uważasz, że Zalewski nie bluzga?
          • pro.filutek1 Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 14:30
            Uwielbiam Mazura i Zalewa. :)
            • kataryna.kataryna Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 14:58
              pro.filutek1 napisał:

              > Uwielbiam Mazura i Zalewa. :)



              Ja zależy kiedy, bywają niesmaczni, choćby wtedy kiedy mieli serię żałosnych i
              obraźliwych żartów z Wujca ("partia ludzi o czystych Wujcach").
              • pro.filutek1 Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 15:00
                Nie zarejestrowałem.
          • haen1950 Re: co napisał Zalewski o Senatorze? 11.02.06, 14:52
            To ten tekst posłużył dla pisiorków do stwierdzenia, że Niesiołowski skamlał o
            przyjęcie do PiSu ale mu odmówiono. Czy ktoś to potwierdził publicznie?
            Bo ja nie słyszałem.
    • pro.filutek1 Re: Karnowski o Niesiołowskim 11.02.06, 13:52
      Hehheheheeheh :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka