Dodaj do ulubionych

czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje?

15.02.06, 16:29

nie mogę napisać Michnikowi o jego recencji z książki Bezbronni wobec głupoty

serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3163970.html?nltxx=1721533&nltdt=2006-02-15-03-05

gdyż Michnik zdaje się wysiadł i nie ma pod recenzją, jak był zawsze
odnośnika do dyskusji "DODAJ swoją opinię"

albo sabotaż redakcyjny, albo Michnik wysiadł i będzie samotnie
monologizował.

Dlaczego się pytam, czy Michnik kiedykolwiekj zmądrzeje?

ze względu na następujący fragment:

"Kiedyś Tadeusz Mazowiecki, precyzując swój pogląd na to, jakie chciałby
widzieć społeczeństwo w naszym kraju, użył sformułowania "społeczeństwo
ekumeniczne".

Czy Michnik nie mógłby tymczasem zekumenizować Urabana z Bublem? Bonieckiego
z Rydzykiem? Kwaśniewskiego z Kwaśniewską niech sobie Michnik zekumenizuje.
Niech poeksperymentuje na Czerskiej ten ekumenizator dusz.

A to Geremek chciał niedojrzałe społeczeństwo polskie demokratyzować,
Tischner mówił że "homo sowieticus" tkwi w każdym z nas, Kuroń by wszystkich
skomunizował, Frasyniuk zsocjalizował, a Schetyna zkapitalizował.
Odpie...ie się od polskiego społeczeństwa.

Michnik pisze:
"Wobec głupoty jesteśmy bezbronni. Protestami czy przemocą nic się nie
wskóra, argumenty na głupiego nie działają, faktom, które przeczą jego
uprzedzeniu po prostu nie wierzy."

Czy Michnik nie jest uprzedzony do społeczństwa polskiego? Przecież od wielu
lat nie robi nic innego tylko walczy z demonami uśpionymi w nas.
Z demonami nacjonalizmu, antysemityzmu, ksenofobii. A może by Michnik wytknął
nos za jakąkolwiek granicę? Na chwilę odłożył na bok swoje obsesje i
uprzedzniea i się rozejrzał? We Francji nie łąsdka zobaczyć jak się ma
francuska choroba tocząca społeczeństwo? W Niemczech? W Rosji?

Michnik pisząc swoją recenzję wsiadł po drodze na kilka swoich ulubionych
koników. Niech sobie na nich posiedzi. Z góry lepiej widać.
Obserwuj wątek
    • artsg Nie !!! 15.02.06, 16:33

      • rekontra polska tolerancja i ekumenizacja laicka 15.02.06, 16:35
        artsg napisał:


        ale co paxowiec Mazowiecki i eksneotrockista Michnik "zamyślywują" uczynić z
        polskim społeczeństwem?
        • artsg Re: polska tolerancja i ekumenizacja laicka 15.02.06, 16:37
          >
          > ale co paxowiec Mazowiecki i eksneotrockista Michnik "zamyślywują" uczynić z
          > polskim społeczeństwem?

          Powinni zmienić społeczeństwo.
          • rekontra Re: polska tolerancja i ekumenizacja laicka 15.02.06, 16:38
            artsg napisał:

            > Powinni zmienić społeczeństwo.

            w jak najprostszy spoób :)
            • artsg Re: polska tolerancja i ekumenizacja laicka 15.02.06, 16:41
              rekontra napisał:

              > artsg napisał:
              >
              > > Powinni zmienić społeczeństwo.
              >
              > w jak najprostszy spoób :)

              W ziemi obiecanej mają deficyt pejsatych.
            • frau_blada Rekontro, co autor chcial powiedziec 15.02.06, 21:37
              Wydaje mi sie, ze zrozumialas intencje Michnika. Czy moglabys mi powiedziec, co
              autor chcial powiedziec?
              ,,Oczywiście mam świadomość, że każdy czytelnik może znaleźć coś innego, a ja
              podążałem tropem moich własnych obsesji. I tak o. Dostatni opisując swoje
              spotkania z Janem Pawłem II, wspomina to z Pragi w 1990 r. W praskiej katedrze
              Papież mówił - cytuję o. Dostatniego - "o potrzebie pojednania między częścią
              księży, którzy kolaborowali z komunistyczną władzą a tą częścią kościoła
              czeskiego, która żyła w podziemiu, w katakumbach. Widziałem łzy w oczach wielu
              czeskich dominikanów a także tych, którzy spędzili lata w więzieniu, mieli sobie
              przebaczyć a przecież tak wiele wzajemnych urazów nosili w sobie. Po 15 latach
              znowu w Pradze i dokładnie w sobotę po Świętach Wielkanocnych Jan Paweł II
              wkroczył w moje życie w tak przedziwny sposób".

              Ta refleksja jest ważna, bo ona wyznacza jego stosunek nie tylko do braci
              dominikanów niepojednanych, ale w ogóle jego stosunek do świata.''

              Przeciez ten fragment jest bez sensu. :(
              • rekontra może jakaś ważna myśl umkła :) 15.02.06, 22:00
                frau_blada napisała:

                > Przeciez ten fragment jest bez sensu. :(

                a może Maleszka adjustował?


                • frau_blada Re: może jakaś ważna myśl umkła :) 15.02.06, 22:57
                  A tu tez?

                  Bezbronna wobec glupoty! Oto moj stan po przeczytaniu tekstu red. M.
                  Dodam jeszcze, bezbronna wobec hipokryzji:

                  ,,"Piszę te słowa również dlatego, że jestem ogólnie zniesmaczony tym, co się
                  dzieje w Polsce zaraz po wyborach. Ideał znów sięga bruku, jakby powiedział nasz
                  wielki poeta. Może nie jest aż tak dramatycznie, ale nie jest też wesoło. Z
                  nowego wielkiego otwarcia zaczyna uchodzić powietrze, żeby nie powiedzieć
                  bardziej dosadnie, może niektórym to nie przeszkadza ale ja czuję się trochę
                  nieswojo. Nawet powiem, że czuję się trochę oszukany, może to kwestia smaku".''

                  Ale możeto kwestia smaku?


                  --------------------------------------------------------------
                  Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                  13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
        • maksimum tolerancja i ekumenizacja laicka LATARNIA I CMY 15.02.06, 17:23
          rekontra napisał:

          > artsg napisał:
          >
          >
          > ale co paxowiec Mazowiecki i eksneotrockista Michnik "zamyślywują" uczynić z
          > polskim społeczeństwem?

          Oni chca,zeby Polacy z nich przyklad brali jako z najmadrzejszych.
          Michnik jest ta latarnia do ktorej cmy zlatuja.
          • kropek_oxford Co bedziemy gadac po proznicy: wymien tych 15.02.06, 17:25
            madrzejszych:)))
    • po_godzinach No własnie, 15.02.06, 16:53
      to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36864493&a=36865231
      jest przykładem na prawdziwość słów;
      "> "Wobec głupoty jesteśmy bezbronni. Protestami czy przemocą nic się nie
      > wskóra, argumenty na głupiego nie działają, faktom, które przeczą jego
      > uprzedzeniu po prostu nie wierzy."


      I jeszcze dodam do:
      "> A to Geremek chciał niedojrzałe społeczeństwo polskie demokratyzować,
      > Tischner mówił że "homo sowieticus" tkwi w każdym z nas, Kuroń by wszystkich
      > skomunizował, Frasyniuk zsocjalizował, a Schetyna zkapitalizował."

      ... a Kaczyński skatolicyzować.

      I na koniec: dobrze jest na siebie (Polacy na Polaków) patrzeć krytycznie,
      jeśli bowiem chodzi o pochwały - znacznie lepiej, gdy chwalą nas inni, nie zaś
      my - sami siebie.


      • rekontra momencik 15.02.06, 17:09
        po_godzinach napisała:


        > ... a Kaczyński skatolicyzować.


        Michnik wprost cytuje mazowieckiego, Geremek wprost mówił o społeczeństwie
        które nie dorosło do demokracji, Tischner mówił ..

        a Kaczyński?
        • po_godzinach to jest proste: 15.02.06, 17:19

          > Michnik wprost cytuje mazowieckiego,

          jako, że Mazowiecki jest katolikiem z nurtu ekumenicznego - chciał więc, aby
          Polacy umieli współżyć ponad podziałami

          Geremek wprost mówił o społeczeństwie
          > które nie dorosło do demokracji,

          jako, że Geremek jest emocjonalnym demokratą i chciałby widzieć w Polsce silne
          społeczeństwo obywatelskie

          Tischner mówił ..

          jako, że Tischner był człowiekiem o wolnej, nieskomuszałej duszy i chciał, aby
          Polacy mieli takież wolne dusze, wiedział jednak, że nie jest to mozliwe
          >
          > a Kaczyński?

          A Kaczyński chciałby, aby Polska była krajem takim, w jakim on sam najlepiej
          czułby się. A więc: tradycyjnym, katolickim, patriarchalnym, scentralizowanym.
          Takim trochę, jakim był przed wojną.

          Każdy z wymienionej czwórki ma swoje własne marzenia dotyczące wizji państwa.

          I my - każde z nas oddzielnie - możemy sobie powiedzieć, która z tych wizji
          jest nam najbliższa. Nie ma tu wizji obiektywnie gorszych lub lepszych.
          • kropek_oxford No, z wartoscia cofniecia sie o 70 lat w stosunku 15.02.06, 17:23
            do reszty Europy to ja bym polemizowal;)
            • po_godzinach a czemuż to? 15.02.06, 17:28
              wartości takie, jak napisałam (a nasuwa mi się porównanie z Polską
              przedwojenną, taką, jak ją znam z lektur) doskonale pasują do tego, jaka wizję
              Polski Kaczyński promuje:
              patriotyzm
              rodzina
              Kościół
              męska dominacja
              • kropek_oxford Zgoda, ze tak to Kaczka widzi, ale ja nie widze 15.02.06, 19:05
                sensu cofania Polski i Polakow do ich postaci sprzed 70 lat:)))
            • x2468 Re: No, z wartoscia cofniecia sie o 70 lat w stos 15.02.06, 21:59
              Nie tak daleko.Przed wojna jaruzelska.Jedna nieomylna partia,jeden nieomylny wodz.
    • mariner4 Oczywiście Ty jako ekspert 15.02.06, 16:55
      wiesz kto jest głupi, a kto nie. Nie wiem czy mógłbyś teczkę za Michnikiem nosić.
      M.
      • ala.ali.ala Re: Oczywiście Ty jako ekspert 15.02.06, 16:58
        Michnikk nie nosi teczki, bo ona ma wszystko w głowie. :)
        • maksimum Oczywiście Ty jako ekspert W GLOWIE I SWETRZE 15.02.06, 17:26
          ala.ali.ala napisała:

          > Michnikk nie nosi teczki, bo ona ma wszystko w głowie. :)

          Czesc madrosci ma w swetrze zaszytych i dlatego z nim sie nie rozstaje.
          • po_godzinach ooo, jaki zawistnik :) 15.02.06, 17:29
      • rekontra pasmo klęsk 15.02.06, 17:11
        mariner4 napisał:

        > wiesz kto jest głupi, a kto nie. Nie wiem czy mógłbyś teczkę za Michnikiem
        nosić.


        chyba nie jesteś dostatecznie oczytany w Michniku. Jest bankrutem, jego
        koncepcje zbankrutowały, a społeczeństwo nie poznało się na jego humanitarnych
        zamiarach względem siebie. A ostatnie piętnastolecie to pasmo klęsk.

        ps. a wiesz dlaczego pod recenzją nie można dyskutować?
        • mariner4 To Ty tak uważasz. 15.02.06, 17:18
          Czytałem, a jakże. Co zbankrutowało, pokaże dopiero przyszłość.
          A kto się poznał, to się poznał. A kto nie, to nie.
          Opluwanie za poglądy ma w Polsce długą historię. A AM siedział za poglądy.
          Dał byś się zamknąć za poglądy, czy może byś raczej poglądy zmienił?
          M.
        • po_godzinach wydaje ci się 15.02.06, 17:21

          > chyba nie jesteś dostatecznie oczytany w Michniku. Jest bankrutem, jego
          > koncepcje zbankrutowały, a społeczeństwo nie poznało się na jego
          humanitarnych
          > zamiarach względem siebie. A ostatnie piętnastolecie to pasmo klęsk.

          To jest Twoje prywatne zdanie, nie prawda obiektywna.
    • kropek_oxford Jezu, rekontra! Sprobuj zyc z pisania. Zobaczysz 15.02.06, 17:15
      dokladnie, ile ty sam jestes w tej dziedzinie wart:)))
      • rekontra Re: Jezu, rekontra! Sprobuj zyc z pisania. Zobac 15.02.06, 17:16
        kropek_oxford napisał:

        > dokladnie, ile ty sam jestes w tej dziedzinie wart:)))

        a sądzisz że Michnik żyje? słyszałem że jest rentierem :))
        • kropek_oxford A kapital na te rente mu z nieba spadl? Juz kiedys 15.02.06, 17:19
          mowilem: zarabiaj TAKZE 10.000 funciakow za godzine wykladu - bedziesz mial
          prawo sie madrzyc.
          Nb. Mam ci za zle nie krytyke MIchnika, ale jej BRAK - zastepiles kryutykiem
          PRZYLEPIANIEM ETYKIETEK. Czy na tym wlasnie polega "krytyka po polskiemu"?
          • kropek_oxford Korekta: zastapiles KRYTYKE, nie: cos krytykiem... 15.02.06, 17:21

          • po_godzinach dużo wymagasz od rekontry :) 15.02.06, 17:22
        • x2468 Re: Jezu, rekontra! Sprobuj zyc z pisania. Zobac 15.02.06, 22:05
          Na rete rowniez trzeba zarobic.
          Michnik z niczego zbudowal gazete.W tym czasie Kaczynscy zajmowali sie jedna z
          najwazniejszych,jesli nie najwazniejszym "Tygodnikiem Solidarnosc".Jak ma sie po
          kaczych rzadach "Tygodnik"do "Gazety"?
    • loocee Re: czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje? 15.02.06, 17:35
      ten tekst może wstrząsnąć Michnikiem,jak go przeczyta to natychmiast zmądrzeje:)
    • renata.renata Re: czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje? 15.02.06, 17:35
      A jakby red.Michnik mial ekumenizować Kwaśniewskich?
      • rekontra Renato napisałem ekumenizować Kwaśniewskich? 15.02.06, 21:28
        renata.renata napisała:

        > A jakby red.Michnik mial ekumenizować Kwaśniewskich?

        pozowlisz że zacytuję co napisałem: Czy Michnik nie mógłby tymczasem
        zekumenizować (...) Kwaśniewskiego z Kwaśniewską

        Czy ty jesteś wiewiórzasta, i nie dość że czytasz po łebkach, to za nic masz
        przyimki?
    • wiewiorzasta Rekontra, poczułeś się osobiście dotknięty? 15.02.06, 18:43
      > Michnik pisze:
      > "Wobec głupoty jesteśmy bezbronni. Protestami czy przemocą nic się nie
      > wskóra, argumenty na głupiego nie działają, faktom, które przeczą jego
      > uprzedzeniu po prostu nie wierzy."

      Podejrzewam, że tym fragmentem. Pomyliłam się?

      > Czy Michnik nie jest uprzedzony do społeczństwa polskiego? Przecież od wielu
      > lat nie robi nic innego tylko walczy z demonami uśpionymi w nas.
      > Z demonami nacjonalizmu, antysemityzmu, ksenofobii.

      Chyba przekonuje się powoli, że poniósł porażkę :/

      > A może by Michnik wytknął
      > nos za jakąkolwiek granicę? Na chwilę odłożył na bok swoje obsesje i
      > uprzedzniea i się rozejrzał? We Francji nie łąsdka zobaczyć jak się ma
      > francuska choroba tocząca społeczeństwo? W Niemczech? W Rosji?

      Jak na razie Michnik jest obywatelem Polski i częścią społeczeństwa polskiego.
      Dlaczego odmawiasz mu prawa do opisywania rzeczywistości, w której funkcjonuje i
      'wysyłasz na Madagaskar'?
      • paseo Bez Michnika i Gazety Polska bylaby wyraznie 15.02.06, 18:45
        inna,znikniecia rekontry nikt by nie zauwazyl.Taka jest roznica
        • wiewiorzasta Re: Bez Michnika i Gazety Polska bylaby wyraznie 15.02.06, 19:34
          paseo napisał:

          > inna,znikniecia rekontry nikt by nie zauwazyl.Taka jest roznica

          Myślisz, że to po prostu czysta zawiść?
          Heh :) Podoba mi się taka interpretacja - dużo by wyjaśniała ;)
          • kropek_oxford BEZINTERESOWNA polska zawisc, czego nikt na 15.02.06, 19:37
            Zachodzie nie moze pojac: zrozumialby jeszcze, gdyby rekontra mial gazete i
            Michnik go z rynku wykosil, ale nie moze pojac czemu szewc z Lublina zazdrosci
            proboszczowi z Wroclawia, ze ten zostal biskupem!
            • wiewiorzasta Re: BEZINTERESOWNA polska zawisc, czego nikt na 15.02.06, 19:45
              kropek_oxford napisał:

              > Zachodzie nie moze pojac: zrozumialby jeszcze, gdyby rekontra mial gazete i
              > Michnik go z rynku wykosil, ale nie moze pojac czemu szewc z Lublina zazdrosci
              > proboszczowi z Wroclawia, ze ten zostal biskupem!

              Hehehe :) A może właśnie całkiem interesowna ta zawiść? Może Rekontra _miał_
              jakąś gazetę, ale nie podołał i zwinął zabawki, a teraz zwala na Michnika i
              wraże siły?
              • kropek_oxford Nie. Jego wypowiedzi biznesowe swiadcza, ze na 15.02.06, 21:30
                swoim nigdy nie byl.
            • rekontra chcesz wyświęcić Michnika? 15.02.06, 21:48
              kropek_oxford napisał:

              > Zachodzie nie moze pojac: zrozumialby jeszcze, gdyby rekontra mial gazete i
              > Michnik go z rynku wykosil, ale nie moze pojac czemu szewc z Lublina
              zazdrosci
              > proboszczowi z Wroclawia, ze ten zostal biskupem!

              to że Michnik ma zacięcie misjonarskie to wiadomo. Kaznodziejskie - można
              przeczytać. A ty chcesz go jeszcze wyświęcić?
      • rekontra Wiewiórzasta zdejmij martensy i odłóź bejzbola 15.02.06, 21:44
        wiewiorzasta napisała:

        > Podejrzewam, że tym fragmentem. Pomyliłam się?

        jak zawsze masz kłopoty ze zrzoumieniem prostego tekstu :)
        W tobie nie ma żadnej finezji Wiewiórzasta.

        > Chyba przekonuje się powoli, że poniósł porażkę :/

        Przekonuje się? Czy zrozumiałaś o czym między innymi ciebie poinformowałem?
        Usunięto "DODAJ swoją opinię".
        On nawet boi się polemiki. Michnik nie chce się wsłuchiwać w tętniące myślami
        szarych ludzi, takich jak ty i Kropek forum (szarych, gdyż jak pisałaś nie
        lubisz bieli i czerni). Chociaż być może, czasami pojawia się na forum, skryty
        za nikiem zagwozdka?

        > Jak na razie Michnik jest obywatelem Polski i częścią społeczeństwa polskiego.

        co to znaczy NA RAZIE ?? wiewiórzasta jeżeli coś wiesz to wal śmiało.
        Gdybym ja użył zwrotu "na razie" wiesz co by się działo?

        > Dlaczego odmawiasz mu prawa do opisywania rzeczywistości, w której
        > funkcjonuje i 'wysyłasz na Madagaskar'?

        Wiewiórzasta !!! Odłóż tego bejzbola i zdejmij glany. Stosujesz czysto
        hitlerowskie kryteria (to cytat z samego Michnika).
        A może ty masz biuro podróży?

        Żartowałem, wyluzuj.

        Wiewiórzasta czy ty rozxumiesz prosty tekst? napisałem bardzo jednoznacznie:
        "A może by Michnik wytknął nos za jakąkolwiek granicę?
        czy ty nie rozumiesz tego prostego zwrotu, szcvzątkowo frazeologicznego ?

        czy ty jesteś jakaś jasna baba ?


        ps. odreagowujesz Madagaskarenm ten wątek

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36418349&a=36832400
        • wiewiorzasta Re: Wiewiórzasta zdejmij martensy i odłóź bejzbol 15.02.06, 22:35
          rekontra napisał:

          > jak zawsze masz kłopoty ze zrzoumieniem prostego tekstu :)
          > W tobie nie ma żadnej finezji Wiewiórzasta.

          W tobie są za to takie pokłady finezji, że chyba sam siebie nawet nie rozumiesz.
          Albo zrozumiałam dobrze, a ty znowu odwracasz kota ogonem :)))

          > Przekonuje się? Czy zrozumiałaś o czym między innymi ciebie poinformowałem?
          > Usunięto "DODAJ swoją opinię".

          Często pod artykułami brak możliwości komentowania. Dlaczego tak cię to boli
          akurat w tym przypadku? Możesz tutaj dodać swoją opinię, co zresztą zrobiłeś.

          > On nawet boi się polemiki. Michnik nie chce się wsłuchiwać w tętniące myślami
          > szarych ludzi, takich jak ty i Kropek forum (szarych, gdyż jak pisałaś nie
          > lubisz bieli i czerni). Chociaż być może, czasami pojawia się na forum, skryty
          > za nikiem zagwozdka?

          A skąd wiesz to wszystko? Czy brak możliwości wyrażenia swojej opinii
          bezpośrednio pod czyimkolwiek tekstem oznacza od razu strach przed polemiką?
          Chyba spore nadużycie z twojej strony...

          Na marginesie - wolę być tęczowa, nie szara.

          > co to znaczy NA RAZIE ?? wiewiórzasta jeżeli coś wiesz to wal śmiało.
          > Gdybym ja użył zwrotu "na razie" wiesz co by się działo?

          Taki sobie zwrot, bez podtekstów. Ale już zdążyłam przeczytać kilka razy na tym
          forum, że niektórym należałoby odebrać obywatelstwo polskie - Michnik był na
          takiej liście.

          > Wiewiórzasta !!! Odłóż tego bejzbola i zdejmij glany. Stosujesz czysto
          > hitlerowskie kryteria (to cytat z samego Michnika).
          > A może ty masz biuro podróży?
          >
          > Żartowałem, wyluzuj.

          Nigdy nie miałam glanów :( Nie robili takich małych jak byłam w odpowiednim
          wieku, a bejsbola na szczęście nie widziałam na żywo, bo pewnie byłoby to
          widzenie 'z drugiej strony'.
          A ten Madagaskar był wynikiem poprzedniego zdania.

          > Wiewiórzasta czy ty rozxumiesz prosty tekst? napisałem bardzo jednoznacznie:
          > "A może by Michnik wytknął nos za jakąkolwiek granicę?
          > czy ty nie rozumiesz tego prostego zwrotu, szcvzątkowo frazeologicznego ?
          >
          > czy ty jesteś jakaś jasna baba ?

          Zrozumiałam najwyraźniej po swojemu - że Michnik powinien zająć się sprawami
          innych narodów, po pytaniu "Czy Michnik nie jest uprzedzony do społeczństwa
          polskiego?"

          > ps. odreagowujesz Madagaskarenm ten wątek
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36418349&a=36832400

          Napisałam ci, co sądzę o twoim zmienianiu tematu, nawet ci wkleiłam linka do
          ostatniego postu, który się meritum trzymał. Dopóki nie wrócisz z manowców - nie
          mamy o czym rozmawiać.
    • homosovieticus Czyżby kolejna próba wytłumaczenia własnej drogi, 15.02.06, 19:02
      politycznej.Nie jestem pewien czy Nadredaktor, właśnie w ten sposób,nie chce i
      sobie przypisać roli Konrada Wallenroda (zachowanie młodego Adasia w Marcu 68
      wzbudziło nawet podejrzenia u Kuronia)
      Tłumaczyć mogłoby to nazwanie naszych generałów patriotami - ludżmi honoru i
      tłumaczyłoby duchową bliskość z "carexem"

      ....W 1938 r. Bonhoeffer wyjeżdża do Nowego Jorku, gdzie ma zapewnioną spokojną
      posadę nauczyciela akademickiego. Po duchowej walce decyduje się wrócić do
      Berlina, tuż przed wybuchem wojny. Swojemu amerykańskiemu przyjacielowi
      wyjaśnia: „Przyjazd do Ameryki był błędem. Muszę ten trudny okres naszej
      narodowej historii przeżyć wraz z chrześcijanami w Niemczech. Nie będę miał
      żadnego prawa do współtworzenia chrześcijańskiego życia w powojennych
      Niemczech, jeżeli nie będę dzielił tej próby czasu wraz z moim narodem”.

      Chyba przypadek powoduje, że staje się uczestnikiem konspiracji
      antyhitlerowskiej, skupiającej wysokich oficerów niemieckiego wojska
      (Wehrmachtu) oraz wywiadu wojskowego (Abwehry). Utrzymuje kontakt z wysokimi
      oficerami Abwehry, którzy organizowali później spisek na życie Hitlera. Dla
      zalegalizowania tych kontaktów Bonhoeffer zostaje zarejestrowany jako
      współpracownik wywiadu. Odwraca to od niego uwagę gestapo i daje możliwość
      udziału w misjach zagranicznych.......

      całość:
      www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=1&kolej=0&art=1139162453&dzi=1104793630&katg=
      • rekontra autor elementarza wstrząsnięty poglądami Michnika 15.02.06, 21:54
        homosovieticus napisał:

        > politycznej.Nie jestem pewien czy Nadredaktor, właśnie w ten sposób,nie chce
        i
        > sobie przypisać roli Konrada Wallenroda (zachowanie młodego Adasia w Marcu 68
        > wzbudziło nawet podejrzenia u Kuronia)


        teraz to są same suwerenne niepodległościowce. Ale ....

        Jan Olszewski tak opisuje pierwsze spotkanie prof. Falskiego z Michnikiem.

        "Odniosłem wrażenie, że prof. Falski był lekko wstrząśnięty poglądami
        prezentowanymi przez swego klienta"

        Autor elementarza mówi "klienta" gdyż miał Michnika bronić na uczelni.

        Lekko wstrząśnięty - nie dziwię się. A jak IPN uchyli rąbka tajemnicy, jacy to
        niepodległościowcy socjalizmu internacjonalistycznego z ludzką twarzą :))
        • po_godzinach ciekawe ... 15.02.06, 21:56
          To IPN będzie też osądzał poglądy?

          • rekontra i ty po godzinach mnie osłąbiasz? 15.02.06, 22:02
            po_godzinach napisała:

            > To IPN będzie też osądzał poglądy?

            czy ty jesteś wiewiórzasta i nie wiesz co czytasz :)

            Napisałem: "A jak IPN uchyli rąbka tajemnicy, jacy to niepodległościowcy
            socjalizmu internacjonalistycznego z ludzką twarzą :)) "

            uchyli rąbka tajemnicy nie napisałem OSĄDZI

            :)
            • kropek_oxford A jak ci sie podoba "uchylenie rabka" w przypadku 15.02.06, 22:06
              NOWEGO MINISTRA SKARBU?
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3166286.html
              Po prawdziwej i pelnej lustracji (czego chce Rokita) byloby takich w PiSuarze
              ze 30% :)))
              • po_godzinach a co z nim jest nie tak? 15.02.06, 22:10
                • kropek_oxford Z PZPR, zyciorys gorszy od Borowskiego - temu 15.02.06, 22:27
                  sie przynajmniej zona po Trybunach Ludu nie szlajala.
                  Za komuny Jasinski byl takze szefem wydzialu paszportowego, a wiec i z ogromnym
                  prawdopodobienstwem co najmnie TW z ramienia SB. I tylko tyle;)
                  Nie ma jak PiSuarowa "lustracja" i "dekomunizacja".
                  • po_godzinach członkostwo PZPR 15.02.06, 22:29
                    to nie jest żadna hańba.

                    Co do reszty - nie mam wiedzy, bo mnie to specjalnie nie intersuje, kto był w
                    UB :)
                    • kropek_oxford Dla mnie JEST hanba - jako qrwienie sie dla 15.02.06, 22:34
                      doraznych korzysci, a takim ludziom nie ufam. I gdybym byl Polakiem, mialbym
                      powazne pretensje do Marcinkiewicza za takiego Min.Skarbu. Amen.
                      Jasne, nie kazdy czlonek PZPR byl sqrwysynem, ale jakos bardziej bym ufal
                      jednak komuchom ideowym, nie zas sprzedajnym.
                      A jesli chodzi o SB, to by mnie na polskim miejscu bardzo interesowalo, jakie
                      haki w biurze paszportowym taki Jasinski na mnie gromadzil, by mi wydania
                      paszportu odmowic:)
                      • po_godzinach nie mogę się zgodzic :) 15.02.06, 22:49
                        ludzie należeli do PZPR z bardzo wielu powodów - zwykle były to powody całkiem
                        przyziemne, oportunistyczne. Co jest naganne, ale nie hańbiące.

                        No a Jasińskiego pewnie zlustrują, tak, czy owak :)
                        Myślisz, że byłby taki durny, aby pchac się do rządu nieczyste sumienie mając?
                  • rekontra Re: Z PZPR, zyciorys gorszy od Borowskiego - temu 15.02.06, 22:31
                    kropek_oxford napisał:


                    > prawdopodobienstwem co najmnie TW z ramienia SB. I tylko tyle;)
                    > Nie ma jak PiSuarowa "lustracja" i "dekomunizacja".

                    poczekamy, zobaczymy. Na razie projekt lustracji nie jest jeszcze w sejmie.
                    • kropek_oxford A wiec PiS ma obowiazek wysuwac na ministrow 15.02.06, 22:35
                      komuchow i uboli? Bo "ustaw jeszcze nie ma"? Nie rozsmieszaj - masz za
                      to "odnowe moralna":)))
              • rekontra to wiele mówi :) 15.02.06, 22:17
                kropek_oxford napisał:


                t o bardzo wiele mówi, ale o wyborczej :)
                małą bardzo słabych dzienikarzy, słąbiutką korektę. Tylko nikt nie siądzie i
                nie spisze tych rozlicznych przypadków hipokryzji, nie omówi :)

                "Należał też do PZPR, a jego żona Ewa pisała korespondencje do "Trybuny Ludu".

                Sam Jasiński w oficjalnych biogramach pomija pezetpeerowski epizod. Jego żona
                Ewa o pracy w "TL" mówi otwarcie: - To była dobra szkoła dziennikarstwa.
                Sprawami politycznymi korespondenci się nie zajmowali."


                • kropek_oxford A CO mowi o GW? Dla mnie mowi, ze Jasinski to RED 15.02.06, 22:24
                  I ze slaby, sluzalczy czlowieczyna. I ze takiego PiSuar przygarnal. Moze wiesz,
                  DLACZEGO?
                  • po_godzinach Re: A CO mowi o GW? Dla mnie mowi, ze Jasinski to 15.02.06, 22:27
                    " Po wprowadzeniu stanu wojennego rzucił legitymację partyjną"

                    W roku 80 i 81 wielu było członków PZPR i oni równiez zakładali Solidarność,
                    tworzyli "struktury poziome" - nie wolno według tej informacji osądzać. Ważne,
                    że nie był działaczem stanu wojennego.
                    • kropek_oxford A wiesz ilu z SLD tez wowczas legitymacje rzucilo? 15.02.06, 22:29
                      Tych jednak "moralnie" osadzac:)))
                      • po_godzinach No wiem, że wielu, ale 15.02.06, 22:46
                        o ile wiem, wtedy "partyjni" tez bywali buntownikami :)
            • po_godzinach no cóż, 15.02.06, 22:07
              na noc idzie, to i osłabić czasem mozna kogoś :)

              Z IPN-em, czy bez IPN-u - tak, czy tak, niektórzy mają przykry zwyczaj
              osądzania za poglądy - i mówię to serio (akurat).

              Bo IPN, rozumiem, uchyli rąbka tytułem faktów - a dalej już każdy na własną
              rękę będzie mógł, o ile zechce, cudze poglądy sobie oceniać skolko ugodno :)
              • rekontra system 15.02.06, 22:14
                po_godzinach napisała:

                > Bo IPN, rozumiem, uchyli rąbka tytułem faktów - a dalej już każdy na własną
                > rękę będzie mógł, o ile zechce, cudze poglądy sobie oceniać skolko ugodno :)

                czy myślisz czasem o ofiarach? o złamanych życiach tych na których donoszono?
                o złamanych karierach? jestem świeżo po lekturze Systemu - obywatele NRD pod
                nadzorem tajnych służb. Wstrząsająca lektura.

                Jak można się litować nad tymi, którzy zostali szpiclami, nawet szantażowani,
                a nie potrafili po latach wyrazić żalu. Nie okazali skruchy.
                • po_godzinach Re: system 15.02.06, 22:21
                  Nie myśl, że jestem obojętna na to, o czym piszesz. Również mam za sobą wiele
                  lektur i doświadczeń rodzinnych. Może własnie dlatego jestem (chyba) w domu
                  nauczona, że za poglądy się nie osądza (dziadek), ludziom sie wybacza (babcia),
                  a osądzać można wyłącznie czyny. Wielu to się nie podoba, ja natomiast w mojej
                  dużej aktywności zawodowej, gdzie spotykać się muszę z ludźmi o bardzo
                  przeciwstawnych moim poglądach - wiem, że nie to jest najważniejsze.
                  Najważniejsze jest nie to, skąd kto przychodzi i jakie ma poglądy, tylko - jaki
                  jest.

                  > Jak można się litować nad tymi, którzy zostali szpiclami, nawet szantażowani,
                  > a nie potrafili po latach wyrazić żalu. Nie okazali skruchy.

                  Nie, ja sie nie lituję - najchętniej powiedziałbym im: idźcie i nie grzeszcie
                  więcej.

                  Tak się składa, że mam (prawdopodobnie) inne poglądy od Ciebie - i zupełnie nie
                  przeszkadza mi słuchać, co masz do powiedzenia, choc czasem grube słowo mi się
                  ciśnie :)

                  Uwqżam, że tak jest lepiej.
                  • rekontra ale, oni się mają doskonale 15.02.06, 22:29
                    po_godzinach napisała:


                    > Nie, ja sie nie lituję - najchętniej powiedziałbym im: idźcie i nie grzeszcie
                    > więcej.

                    to są biznesmeni, wydawcy - jest taki znany agent na wybrzeżu, profesorowie
                    wyższych uczelni uchodzący za autorytety, dziennkarze którzy mają wpływ na
                    kształ opiniii publicznej, ludzie dokosnale ustawieni, ludzie którym się
                    doskonale powodzi. Również dzięki dawnym układom. I naprzeciw nich tysiące,
                    którsy nawet nie wiedzą, kiedy w ich aktach pojawił się donos, nawet nie
                    wiedzą, dlaczego sprawy się potoczyły tak a nie inaczej, dlaczego nie
                    awansowali, dlaczego zostali wyrzuceni z pracy. Nawet nie piszę o drastycznych
                    przypadkach. Jeżeli doczytałaś akta Maleszki, to on był bardzo aktywny.
                    Tak samo Karkosza - SB to był środek prowadzący do osobistych kareier. Oni po
                    prostu zarabiali na donoszeniu, utrącali tych którzy stali im na dodze
                    posługując się SB. Szkoda, że tego nie zrobiono piętnaście lat temu. A Polacy
                    potrafią przebaczać, zapominać, wielkich tragedii nie będzie. Ale konioeczna
                    jest prawda. Nie dla zemsty, dla oddania sprawiedliwości.

                    >
                    > Tak się składa, że mam (prawdopodobnie) inne poglądy od Ciebie - i zupełnie
                    nie przeszkadza mi słuchać, co masz do powiedzenia, choc czasem grube słowo mi
                    się ciśnie :)


                    :))
                    • po_godzinach Re: ale, oni się mają doskonale 15.02.06, 22:45
                      Ach, to jest trudna sprawa - najlepiej było te wszystkie "kwity" ma początku
                      spalić. Ale, jak juz się nie spaliło, to pewnie trzeba wyjąć je na wierzch, nie
                      ma rady.
                      Tyle, że ja nie bardzo wierzę, że będzie to prawda - nie da się oglądać dawnej
                      historii dzisiejszymi oczami tak, aby znaleźć prawdę: i tę historyczną, i tę
                      ludzką. Ale cóż, tak pewnie musiało być.

                      Kiedyś przeczytałąm takie zdanie dotyczące amerykańskiej wojny secesyjnej:
                      najszybciej robi się interesy w czasach rewolucyjnych, czasy pokoju służą
                      interesom powolnym. Może tutaj tez mieści się przypowieśc o "nielegalnie
                      zarobionym pierwszym milionie"? Nie wiem. Taką mamy historię.

                      Wiem natomiast, że nigdy nie chciałabym zobaczyć swojej "teczki", ani
                      dowiedzieć się, kto ewentualnie na mnie donosił. Nie jest mi to do szczęścia
                      potrzebne, przeciwnie - mogłoby zburzyc mój spokój, który cenię sobie bardzo.

                      Niemniej - uważam, że wszelkich zbrodniarzy należy nazwać i ukarać. I tych
                      niegdysiejszych, i tych współczesnych. Podobnie - złodziei, łapówkarzy itepe.




                      • rekontra Re: ale, oni się mają doskonale 15.02.06, 23:12
                        po_godzinach napisała:

                        > Ach, to jest trudna sprawa - najlepiej było te wszystkie "kwity" ma początku
                        > spalić. Ale, jak juz się nie spaliło, to pewnie trzeba wyjąć je na wierzch,
                        nie ma rady.


                        dlaczego najlepiej? by bohaterowie uchodzili za zdrajców, a zdrajcy za
                        bohaterów?
                        chociażby był jeden jedyny taki przypadek, należało ujawnić wszystkie dane.
                        To według mnie jest właściwe ujęcie sprawy.

                        dobrej nocy :)
    • remekk Re: czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje? 15.02.06, 19:04
      > "Wobec głupoty jesteśmy bezbronni. Protestami czy przemocą nic się nie
      > wskóra, argumenty na głupiego nie działają, faktom, które przeczą jego
      > uprzedzeniu po prostu nie wierzy."
      Szechterki są bezbronni wobec własnej głupoty - ale zwykle sie do tego nie
      pzryznaja - jesli już to przypadkiem ... .
    • p.smerf Re: czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje? 15.02.06, 19:05
      Czy Michnik kiedykolwiek zmądrzeje?
      Jest za późno. Gdyby Michnik zmądrzał w 1956 roku, to nie gnił by w więzieniach
      a i teraz miałby święty spokój. Nikt by mu nie ubliżał i nie wymądrzał się co on
      by zrobił, bgyby był na jego miejscu.
      • kropek_oxford Tak: "madry" Polak sie "nie wychyla" i ma czyste 15.02.06, 19:09
        rece (bo nic nie robi, poza podkradaniem rzeczy w dopmu przydatnych ze swego
        zakladu pracy):)))
    • frau_blada Bezbronna wobec glupoty! Oto moj stan po przeczyta 15.02.06, 21:40
      niu tekstu red. M.

      Dodam jeszcze, bezbronna wobec hipokryzji:
      ,,"Piszę te słowa również dlatego, że jestem ogólnie zniesmaczony tym, co się
      dzieje w Polsce zaraz po wyborach. Ideał znów sięga bruku, jakby powiedział nasz
      wielki poeta. Może nie jest aż tak dramatycznie, ale nie jest też wesoło. Z
      nowego wielkiego otwarcia zaczyna uchodzić powietrze, żeby nie powiedzieć
      bardziej dosadnie, może niektórym to nie przeszkadza ale ja czuję się trochę
      nieswojo. Nawet powiem, że czuję się trochę oszukany, może to kwestia smaku".''

      Ale możeto kwestia smaku?
      --------------------------------------------------------------
      Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
      13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
      • kropek_oxford A tobie widac pasuje PZPRowiec jako PiSuarowy 15.02.06, 21:46
        Minister Skarbu?
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3166286.html
    • kahlil Re: czy Michnik to mędrzec czy cwaniak? 15.02.06, 21:51
      lub człowiek oślepiony blaskiem....ociemnialemu w ten sposób blask pozostaje
      na zawsze.
    • afik42 Wobec glupoty jestesmy bezsilni 15.02.06, 22:47
      Pytanie postawione jest niedorzecznie. Zwazywszy obecny wiek pana Adama
      pozostanie on takim jakim byl dotad: dla jednych glupi, dla innych wprost
      przeciwnie.

      Nie zamierzam podwazac tezy o kontrowersyjnosci pogladow Adama Michnika,
      zwlaszcza, ze literatura owych jest nader bogata. Co sie jednak tyczy pogladow
      wypowiedzianych w cytowanym artykule, moge tylko oburacz pod nimi sie podpisac:

      1) Polsce i Polakom potrzebne jest wiecej tolerancji swiatopogladowej,
      ideologicznej, filozoficznej... Tego nigdy za wiele. A obecnie, za sprawa
      takich szermierzy klarownosci i pryncypialnosci ideologicznej jak o. Rydzyk,
      dostrzegam spory deficyt "ekumenicznego towaru". Michnik z pewnoscia Urbana z
      Bublem nie "zekumenizuje", ani k.Bonieckiego z Rydzykiem - tym bardziej
      swiadczy to o takowej potrzebie.

      2) Stwierdzenie: "Wobec glupoty jestesmy bezsilni" ma te tylko wade, ze jest,
      niestety... trywialne. Ale nie glupie - bardzo prawdziwe.

      ***
      Recontro - poszukaj "lepszych" przykladow jesli pragniesz kontrowac Adama
      Michnika.
      • rekontra Re: Wobec glupoty jestesmy bezsilni 15.02.06, 23:10
        afik42 napisał:

        > Pytanie postawione jest niedorzecznie. Zwazywszy obecny wiek pana Adama
        > pozostanie on takim jakim byl dotad: dla jednych glupi, dla innych wprost
        > przeciwnie.

        Czy pytanie o to, kiedy zmądrzeje, oznacza, iż uważam że jest głupi?
        Pytanie jest bardzo jasne i wiadomo o jakie "zmądrzenie chodzi".
        Adam MIchnik powinien się pozbyć mrzonek o formowaniu społeczeństwa na
        jakąkolwiek modłę. Szcególnie jeżeli chodzi o społeczeństwo polskie.

        "Kiedyś Tadeusz Mazowiecki, precyzując swój pogląd na to, jakie chciałby
        widzieć społeczeństwo w naszym kraju, użył sformułowania "społeczeństwo
        ekumeniczne". "

        przecież to są wciąż te same marzenia lewicy polskiej. A Mazowiecki? Właśnie
        ktoś dał link do artykułu, z roku 72, na wybrzeżu nikt nie mógł słuchać
        Mazowieckiehgo jak mówił o socjalizmie z ludzką twarzą.

        > 1) Polsce i Polakom potrzebne jest wiecej tolerancji swiatopogladowej,
        > ideologicznej, filozoficznej... Tego nigdy za wiele.

        Być może, ale zajrzyjmy jak się ma tolerancja u nasz=ych europejskich sąsiadów.
        Dlatego pisałem, by Michnik wytknął nos za granicę, zanim zacznie bić się w
        nasze nietolerancyjne polskie piersi.

        > A obecnie, za sprawa
        > takich szermierzy klarownosci i pryncypialnosci ideologicznej jak o. Rydzyk,
        > dostrzegam spory deficyt "ekumenicznego towaru".

        o. Rydzyk jest demonizowny mniej więcej tak samo, jak niegdyż Michnik. Nie mam
        co do tego najmniejszych wątpliwości. Atakowanie o. Rydzyka to już jest jakiś
        rytuał.

        > Recontro - poszukaj "lepszych" przykladow jesli pragniesz kontrowac Adama
        > Michnika.

        Chcialbym zayuważyć, że ja rekontruję, nie kontruję. Kontrowanie, to jest
        olbrzymi osobisty problem Michnika. Prawie nikt z nim nie polemizuje, nie
        spotkałem się z polemiką z cyklem jego esejów w żadnym piśmie.
        Tylko na mnie wciąż może liczyć. W przeciwnym przypadku byłby już całkiem
        zapomniany :)
        • afik42 Z jednym tu sie zgodze 15.02.06, 23:22
          Nalezy "pozbyć (sie) mrzonek o formowaniu społeczeństwa na jakąkolwiek modłę."

          Ale w niczym nie przeszkadza to gloszeniu postulatow o potrzebie tolerancji i
          wystepowaniu przeciwko nietolerancji.

          ***
          A tak na marginesie, pytanie "kiedy zmadrzeje" raczej niedwuznacznie,
          jakkolwiek milczaco, sugeruje, ze osobie ktora tego pytania jest obiektem tej
          madrosci brakuje w dostatecznym stopniu.
          • rekontra mądrzenie wiele ma imion 15.02.06, 23:30
            afik42 napisał:

            > A tak na marginesie, pytanie "kiedy zmadrzeje" raczej niedwuznacznie,
            > jakkolwiek milczaco, sugeruje, ze osobie ktora tego pytania jest obiektem tej
            > madrosci brakuje w dostatecznym stopniu.

            to jest "poetyka" forum, takie też są tytuły. Jeżeli chodzi o zmądrzenie to
            oczywiście, że się nie mogę zxgodzić :)

            Kiedy Wanda zmądrzeje i przestanie latać za Krzysiem?
            Kiedy Zdzisio zmądrzeje i przstanie pić zimne mleko prosto z lodówki?
            Kiedy Ewa zmądrzeje, i zacznie ciepło się ubierać :)

            o tej porze daruję sobie poważniejsze "przypadki" mądrzenia, które nie jest
            związane ze zmniejszaniem stopnia ogłupienia.
            No chyba, że zaczęlibyuśmy analizować problem użytecznych głupców w ujeciu
            historycznym ;)
    • rekontra Łopatą do głowy - czyli ODPOWIEDŻ na pytanie 16.02.06, 08:57

      Afik42 napisał:

      Z jednym tu sie zgodze i zacytował mój argument z dyskusji:

      Nalezy "pozbyć (sie) mrzonek o formowaniu społeczeństwa na jakąkolwiek modłę."

      a przecież, to był bezpośredni powod założenia wątku. Napisanie przez Michnika
      o społeczeństwie jakie chciałby widzieć Mazowiecki w Polsce, "społeczeństwie
      ekumenicznym".

      Ponieważ, wcześniej Afik42 napisał: "Pytanie postawione jest niedorzecznie.",
      a następnie sam sobie zaprzeczył zgadzają się z moją w zasadniczą tezę,
      dodając jednocześnie, że "zważyszwy na wiek Adama Michnika pozostanie
      on takim jakim byl dotad", stwierdzam co następuje.

      Michnik nigdy nie zmądrzeje :)

      Nieustannie się zmagający z polskim społeczeństwem, wydający w tym celu gazetę
      misyjną, Adam Michnik nigdy nie zmądrzeje. Chyba, ....

      Chyba że zejdzie do ludu czytelników, przebrany w ubogie forumowe szaty,
      i my łopatą do głowy włożymy mu kilka prawd, wlejemy do głowy trochę
      oleju, oleju kujawskiego czy słonecznego mazowieckiego.

      Ponieważ wspólnie z Afikiem doszliśmy do wniosku, że praca MIchnika jest
      syzyfowa, musi zaakceptować polskie społeczeństwo takie jakie jest.
      Nawet gdy w chwili słabości, pisze o polskim rynsztoku.

      ps.

      na mój argument by Michnik dokonał porównania społeczeństwa polskiego z
      francuskim, niemieckim i rosyjskim, ująłem to tak:

      "A może by Michnik wytknął nos za jakąkolwiek granicę? Na chwilę odłożył na bok
      swoje obsesje i uprzedzniea i się rozejrzał? We Francji nie łąsdka zobaczyć jak
      się ma francuska choroba tocząca społeczeństwo? W Niemczech? W Rosji?"

      Wiewiórzasta napisała:
      "Dlaczego odmawiasz mu prawa do opisywania rzeczywistości, w której
      funkcjonuje i 'wysyłasz na Madagaskar'? "

      argumentacja prosta jak budowa cepa, i zastosowana jak cep, insynuacja
      przejrzysta i czytelna. Wiewiórzasta zmaga się ze swoimi obsesjami i fobiami,
      wszystko jej się kojarzy.
      Ostrożnie z wiewiórzastą należy polemizować. Wytkniesz Michnikowi
      błądzenie, spotkasz się z zarzutem że odmawiasz mu prawa do "opisywania
      rzeczywistości" , jeżeli nie zgodzisdz się z Michnikiem zmagającym się ze
      społeczeństwem, zostaniesz oskarżony, że wysyłasz go na Madagaskar.

      Wyszło szydło z worka, a właściwie bejzbol rasistowski z torebeczki
      Wiewiórzastej.Smutne.


      • afik42 Re: Łopatą do głowy - czyli ODPOWIEDŻ na pytanie 16.02.06, 15:12
        Pozwole tu sobie zauwazyc, ze nie ma zadnej sprzecznosci pomiedzy wyzbyciem
        sie „mrzonek o formowaniu spoleczenstwa na jakakolwiek modle” a wyrazaniem n.p.
        pragnienia rozwoju „spoleczenstwa ekumenicznego”.

        Spoleczenstwa nie da sie dowolnie zmieniac wedle z gory zalozonego planu.
        Dowiodl to najlepiej w praktyce sam komunizm.

        Ale to nie powinnno oznaczac biernego godzenia sie na dowolny stan w jakim
        spoleczenstwo moze sie znajdowac. Jezeli zatem ktos stwierdza, ze „tu i teraz”
        to spoleczenstwo jest. n.p. malo tolerancyjne to ja nie widze w tym nic
        niestosownego aby ten ktos wyrazal pragnienie okreslonych zmian. Postulowac cos
        a sila probowac wprowadzac zmiany to dwie bardzo rozne, odlegle od siebie,
        sprawy.

      • wiewiorzasta Re: Łopatą do głowy - czyli ODPOWIEDŻ na pytanie 16.02.06, 16:24
        rekontra napisał:

        > ps.
        >
        > na mój argument by Michnik dokonał porównania społeczeństwa polskiego z
        > francuskim, niemieckim i rosyjskim, ująłem to tak:
        >
        > "A może by Michnik wytknął nos za jakąkolwiek granicę? Na chwilę odłożył na bok
        >
        > swoje obsesje i uprzedzniea i się rozejrzał? We Francji nie łąsdka zobaczyć jak
        >
        > się ma francuska choroba tocząca społeczeństwo? W Niemczech? W Rosji?"
        >
        > Wiewiórzasta napisała:
        > "Dlaczego odmawiasz mu prawa do opisywania rzeczywistości, w której
        > funkcjonuje i 'wysyłasz na Madagaskar'? "
        >
        > argumentacja prosta jak budowa cepa, i zastosowana jak cep, insynuacja
        > przejrzysta i czytelna. Wiewiórzasta zmaga się ze swoimi obsesjami i fobiami,
        > wszystko jej się kojarzy.

        A zauważyłeś sposób, w jaki napisałam o Madagaskarze, czy jedynie twoje własne
        figury retoryczne są dla ciebie zrozumiałe?
    • yaddo "Wobec głupoty rekontry jestem bezbronny" 16.02.06, 09:43
    • homosovieticus Wychowankowie Oxfordu i kropek. oxford 16.02.06, 10:33
      Nie potrafię sobie wytłumaczyć nienawiści, do wszystkiego co polskie, narodowe,
      i katolickie jaką demonstruje na forum Kraj forumowicz z Oxfordu. Sięgam wiec
      po Kuroniowe "wyznanie win" i tam znajduję wytłumaczenie: "Poznałem takich
      chłopców,Żydów z pochodzenia, którzy byli samą nienawiścią do faszyzmu, a
      rozumieli przez to antysemityzm. W rezultacie NIENAWIDZILI(podkreślenie moje)
      Polaków formacji narodowej, nawet nie endeckiej, polaków-katolików, jakich w
      społeczeństwie polskim była wówczas większośc" .
      Nie znam płci kropka z oxfordu ale refleksje kuroniową uznaję za wyjatkowo
      dobrze tłumaczącą zachowanie forumowicza Nie-polaka.
      • kahlil Re: Wychowankowie Oxfordu i kropek. oxford 16.02.06, 11:53
        wprawdzie pachnie to jak odgrzny kotlet ale zaiste...Prawda!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka