rekontra
15.02.06, 16:29
nie mogę napisać Michnikowi o jego recencji z książki Bezbronni wobec głupoty
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3163970.html?nltxx=1721533&nltdt=2006-02-15-03-05
gdyż Michnik zdaje się wysiadł i nie ma pod recenzją, jak był zawsze
odnośnika do dyskusji "DODAJ swoją opinię"
albo sabotaż redakcyjny, albo Michnik wysiadł i będzie samotnie
monologizował.
Dlaczego się pytam, czy Michnik kiedykolwiekj zmądrzeje?
ze względu na następujący fragment:
"Kiedyś Tadeusz Mazowiecki, precyzując swój pogląd na to, jakie chciałby
widzieć społeczeństwo w naszym kraju, użył sformułowania "społeczeństwo
ekumeniczne".
Czy Michnik nie mógłby tymczasem zekumenizować Urabana z Bublem? Bonieckiego
z Rydzykiem? Kwaśniewskiego z Kwaśniewską niech sobie Michnik zekumenizuje.
Niech poeksperymentuje na Czerskiej ten ekumenizator dusz.
A to Geremek chciał niedojrzałe społeczeństwo polskie demokratyzować,
Tischner mówił że "homo sowieticus" tkwi w każdym z nas, Kuroń by wszystkich
skomunizował, Frasyniuk zsocjalizował, a Schetyna zkapitalizował.
Odpie...ie się od polskiego społeczeństwa.
Michnik pisze:
"Wobec głupoty jesteśmy bezbronni. Protestami czy przemocą nic się nie
wskóra, argumenty na głupiego nie działają, faktom, które przeczą jego
uprzedzeniu po prostu nie wierzy."
Czy Michnik nie jest uprzedzony do społeczństwa polskiego? Przecież od wielu
lat nie robi nic innego tylko walczy z demonami uśpionymi w nas.
Z demonami nacjonalizmu, antysemityzmu, ksenofobii. A może by Michnik wytknął
nos za jakąkolwiek granicę? Na chwilę odłożył na bok swoje obsesje i
uprzedzniea i się rozejrzał? We Francji nie łąsdka zobaczyć jak się ma
francuska choroba tocząca społeczeństwo? W Niemczech? W Rosji?
Michnik pisząc swoją recenzję wsiadł po drodze na kilka swoich ulubionych
koników. Niech sobie na nich posiedzi. Z góry lepiej widać.