Dodaj do ulubionych

Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowskiego

16.02.06, 08:21
Dzisiejsza Rzeczpospolita zamieszcza oświadczenie w którym czytamy:

Insynuacje, które budzą sprzeciw...

Redaktor Jacek Żakowski, dziekan Katedry Dziennikarstwa Collegium Civitas -
uczelni, której misją jest "kształtowanie dojrzałych postaw obywatelskich" - w
wieczornym magazynie TVN-24 stwierdził, że poglądy Bronisława Wildsteina na
lustrację przychodzą mu łatwo, ponieważ przez całe lata 80. Wildstein dekował
się za granicą. 10 lutego w porannej audycji stacji Tok FM redaktor Żakowski
przestrzegał, żeby określając Bronisława Wildsteina (za J. Kaczyńskim) jako
szpicę polskiej publicystyki, nie mylić szpicy ze szpiclem. Te insynuacje
budzą nasz gwałtowny sprzeciw. Zacytowane wypowiedzi red. Żakowskiego
uwłaczają elementarnym zasadom dziennikarskiej etyki i ludzkiej przyzwoitości.
Przywołują na pamięć czasy peerelowskiej propagandy, która odmawiała
emigrantom prawa wypowiadania się w sprawach Polski właśnie dlatego, że
"dekowali się za granicą".

Dalej sygnatariusze przypominają opozycyjny życiorys Bronisława Wildsteina
i kończą swe oświadczenie stwierdzeniem:
Merytoryczną debatę nad jednym z najpoważniejszych problemów politycznych
współczesnej Polski red. Żakowski zastępuje obelgami i insynuacjami pod
adresem człowieka, który myśli inaczej niż on i ma inną niż on biografię. Nie
może być zgody na taki styl debaty publicznej. darności w Krakowie (1977-1980) :
-Bogusław Bek, Wiesław Bek, Anna Bernhardt (Podgórczyk), Elżbieta Kensy,
Małgorzata Kotarba (Gontkiewicz), Grzegorz Małkiewicz, Andrzej Mietkowski,
Ziemowit Pochitonow, Jan Polkowski, Józef Ruszar, Wojciech Sikora, Danuta
Skóra (Sotwin), Jan Zbigniew Skóra, Liliana Sonik (Batko), Bogusław Sonik

List podpisali również :
-Czesław Bielecki, prof. Włodzimierz Bolecki, Mirosław Chojecki, Wacław
Holewiński, Robert Kaczmarek, Jan Krzysztof Kelus, prof. Zdzisław
Krasnodębski, Andrzej Krauze, prof. Ireneusz Krzemiński, Antoni Libera, prof.
Paweł Śpiewak, prof. Ryszard Terlecki

Link
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060216/publicystyka/publicystyka_a_4.html
Obserwuj wątek
    • mlot.na.lewactwo Ja pamietam jak ten salonowy pismak 16.02.06, 08:53
      w swoim programie telewizyjnym "Summa zdarzeń" zdrugał biedną Ewe Milewicz... ta
      krucha i skołowana wywodami Wildsteina istotka, nagle wypaliła ze jednak
      lustracja moze byc OK, i ze raczej trzeba bedzie to zrobic... na to Zakowski
      wykazał sie rewolucyjna wrecz czujnoscią i nie mineło 1,5 sekundy jak warknął
      "alez jak? Tgo sie nie da zrobic! Ewo!"... Ewa na to "no, no"... cichutko...
    • rekontra Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 09:06
      nielubiegazety2 napisał:

      > Nie może być zgody na taki styl debaty publicznej. darności w Krakowie (1977-
      1980) :


      tutaj brakuje fragmentu tekstu. Może uda się dotyrzeć do oryginału. żakowskiemu
      i tym jego słowom poświęcony był wątek "ptzymulony żakowski".


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36418349&a=36898755


      > -Bogusław Bek, Wiesław Bek, Anna Bernhardt (Podgórczyk), Elżbieta Kensy,
      > Małgorzata Kotarba (Gontkiewicz), Grzegorz Małkiewicz, Andrzej Mietkowski,
      > Ziemowit Pochitonow, Jan Polkowski, Józef Ruszar, Wojciech Sikora, Danuta
      > Skóra (Sotwin), Jan Zbigniew Skóra, Liliana Sonik (Batko), Bogusław Sonik
      >
      > List podpisali również :
      > -Czesław Bielecki, prof. Włodzimierz Bolecki, Mirosław Chojecki, Wacław
      > Holewiński, Robert Kaczmarek, Jan Krzysztof Kelus, prof. Zdzisław
      > Krasnodębski, Andrzej Krauze, prof. Ireneusz Krzemiński, Antoni Libera, prof.
      > Paweł Śpiewak, prof. Ryszard Terlecki
      >
      > Link
      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060216/publicystyka/publicystyka_a_4.html
    • wuj.truj odpowiedź Żakowskiego 16.02.06, 09:28
      - Przyłączam się do sprzeciwu wobec używania w publicznej debacie argumentów
      kłamliwych, insynuacyjnych i dyskryminujących. Wobec braku jakichkolwiek
      dowodów nazywanie Bronisława Wildsteina „szpiclem” byłoby niegodne. Podobnie
      jak twierdzenie, że „dekował się zagranicą” i odbieranie mu prawa głosu w
      sprawach Polski, tylko dlatego, że lata 80 spędził w Paryżu. Wbrew tezie listu
      żadne z tych stwierdzeń nie zostało jednak przeze mnie wypowiedziane, co można
      łatwo sprawdzić korzystając z uprzejmości TVN 24 i TOK FM.

      W programie TOK FM powiedziałem wyraźnie (istnieje nagranie): „Ja bym prosił,
      żebyśmy się nie przejęzyczali, żebyśmy nie mylili szpicy ze szpicem, bo to jest
      istotna różnica.” Jeśli zdaniem sygnatariuszy albo Bronisława Wildsteina
      słowa „szpic” i „szpicel” mogą oznaczać to samo, to bardzo przepraszam.
      Widocznie zawiodła mnie moja polszczyzna. Wydawało mi się, że szpicel to –
      donosiciel, szpic to czubek lub rodzaj psa, a szpica to mały oddział
      ubezpieczający maszerujące wojsko. Tak czy inaczej słowo „szpicel” nie padło.
      W programie TVN 24 (też istnieje nagranie) powiedziałem: „Bronisławowi
      Wildsteinowi jest łatwo to mówić, ponieważ te lata spędził zagranicą. Walczył o
      Polskę w Paryżu”. Potem Wildstein mi przerwał i zarzucił kłamstwo.

      Nie powiedziałem, że Wildstein się „dekował”, ani nie kwestionowałem jego prawa
      do wypowiadania się w sprawach Polski, z którego w sposób niczym nie zagrożony
      korzysta. Myślę, że wypowiadać się ma prawo każdy bez względu na to, ile i
      kiedy ryzykował, by coś w Polsce poprawić. Podtrzymuję natomiast opinię, że
      nieobecność w PRL w latach 80. wpływa na rozumienie ówczesnej sytuacji, która
      różniła się od sytuacji panującej w latach 70. W pierwszej fazie działania
      opozycji (kiedy Wildstein działał w SKS) wiązali się z nią nieliczni,
      zdeterminowani i świadomie podejmujący ryzyko. Karnawał legalnej „Solidarności”
      zmienił to zasadniczo. W kręgu zainteresowania SB znalazły się wówczas setki
      tysięcy osób nieprzygotowanych na represje i zwłaszcza na to, żeby – jak chce
      tego Wildstein domagając się powszechnego dostępu do teczek IPN – każdy miał
      prawo babrać się dziś w ich prywatnych sprawach, które wyszpiclowali esbecy.

      Domyślam się, że większość zatroskanych o jakość debaty publicznej
      sygnatariuszy, którzy w liście otwartym potępili mnie za to, czego nie
      powiedziałem, nie słyszała poranka w TOK FM i nie widziała rozmowy w TVN 24. To
      jednak nie usprawiedliwia ani upowszechniania fałszywych informacji, ani tym
      bardziej podważania na ich podstawie moich kompetencji moralnych i
      akademickich. Decyzji każdego z sygnatariuszy zostawiam to, czy będzie trwał
      przy kłamstwach i pomówieniach. Z całym przekonaniem (choć w innym kontekście)
      powtarzam jednak pointę listu otwartego: „Nie może być zgody na taki styl
      debaty publicznej” - powiedział serwisowi Wirtualnemedia.pl Jacek Żakowski.

      wirtualnemedia.pl/document,,732534,Zakowski_atakuje_Wildsteina.html
    • kataryna.kataryna Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 11:09
      Żakowski cudem wywinął się od nagrody Hieny Roku za zagrywkę ze Staniszkis ale
      nie ustaje w wysiłkach. A najśmieszniejsze jest to, że niektórzy nazywają
      go "sumieniem polskiego dziennikarstwa" :)))
      • plopli Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 11:31
        Słyszałaś którąś z wypowiedzi Żakowskiego? Przeczytałaś jego odpowiedź? Czy
        ograniczyłaś się do komentarza?
        • ala.ali.ala Re: Dołączam się 16.02.06, 11:35
          do protestu jako zwykły obywatel RP.
          Wolno mi? Wolno.:)

          No to protestuję.

          • zambro żakowski ma rację! 16.02.06, 11:44
            Wildsein nie zasługuję na najmniejszy szacunek. Wsród osób popierających jest
            człowiek, który doniósł na ks. Obirka do belgijskiej prasy. Też hiena!
            • melisa-bb Żakowski dla mnie nie jest wiarygodnym dziennikar 16.02.06, 11:47
              Wielokrotnie w debatach przysłuchiwałam sie jego wywodom, co mnie utwierdziło w
              przekonaniu.
            • ayran Re: żakowski ma rację! 16.02.06, 12:42
              Przede wszystkim wśród osób popierąjacych Wildtseina jest trochę osób,
              pamiętających go z działalności pod koniec lat 70. Bogusław Sonik, obecnie
              deputowany do PE z listy Platformy. Mirosław Chojecki, z którym Wildstein
              sądził się podczas pobytu we Francji. A także np. prof. Krzemiński, napadany tu
              nie raz przez zwolenników PiS-u.
              • frau_blada Re: żakowski ma rację! 16.02.06, 15:00
                Chojecki stanal po stronie Wildsteina, a nie Olbrychskiego, gdy ten go pomawial.
                • kataryna.kataryna Re: żakowski ma rację! 16.02.06, 15:02
                  frau_blada napisała:

                  > Chojecki stanal po stronie Wildsteina, a nie Olbrychskiego, gdy ten go
                  pomawial
                  > .




                  Dzwonił nawet w tej sprawie do Lisa ale ten nie tylko nie wspomniał o tym
                  widzom ale już po telefonie Chojeckiego jeszcze raz wyemitował bełkot
                  Olbrychskiego w Wydarzeniach.
          • dociekliwa3 Re: Dołączam się 16.02.06, 11:47
            Również dołączam się. Z tym tylko że uważam, iż takie "coś" jak Żakowski nie
            zasługuje nawet na protest... To tak jakby protestować że g..o śmierdzi...
        • nowytor Admin wypowiada siew takiej kwestii? 16.02.06, 11:46

          • bush_w_wodzie Re: Admin wypowiada siew takiej kwestii? 16.02.06, 12:42
            moderatorzy czesto biora udzial w dyskusji. plopli wpisal sie `bez ptaszka' wiec
            prywatnie. no ale jak widac juz sam nick niesie taka dawke autorytetu ze sie
            wszyscy przelekli
        • echo_o Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 11:47
          plopli napisał:

          > Słyszałaś którąś z wypowiedzi Żakowskiego? Przeczytałaś jego odpowiedź? Czy
          > ograniczyłaś się do komentarza?

          ```````````````````````````````

          Piszesz dokładnie tak jak Żakowski w swojej odpowiedzi:

          'Domyślam się, że większość zatroskanych o jakość debaty publicznej
          sygnatariuszy, którzy w liście otwartym potępili mnie za to, czego nie
          powiedziałem, nie słyszała poranka w TOK FM i nie widziała rozmowy w TVN 24.'


          A ja się domyślam, że pan Żakowski nie masz za grosz honoru, skoro
          w swojej odpowiedzi chwyta się tej konstrukcji, że się 'domyśla...'.
          Bo nie wie czy słuchali/oglądali, ale 'domyśla się' :)

          Ja akurat słuchałam poranka w TOKu, jak sobie z Lisem i Wołkiem dworowali z
          Wildsteina i gromki śmiech przy szpicy. A mimo to ręki nie daję czy Żakowski
          strawestował to na szpic czy na szpicla, bo zgiełk był w studio i ubaw po
          pachy...Ale nie muszę 'domyślać' się, jaka była wymowa tej wymiany zdań, to
          było czytelne i jednoznacznie oburzające...Podobnie jak atak Żakowskiego na
          Bronka za to, że się dekował na emigracji i zajadał mule - w TVN 24.
          Ciekawe jak jutro w poranku (jeśli) Żakowski zreferuje ten protest, 'domyślam
          się', że wiem jak :)


          • haen1950 Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 11:54
            echo_o napisała:


            Ja akurat słuchałam poranka w TOKu, jak sobie z Lisem i Wołkiem dworowali z
            > Wildsteina i gromki śmiech przy szpicy. A mimo to ręki nie daję czy Żakowski
            > strawestował to na szpic czy na szpicla, bo zgiełk był w studio i ubaw po
            > pachy...Ale nie muszę 'domyślać' się, jaka była wymowa tej wymiany zdań, to
            > było czytelne i jednoznacznie oburzające...Podobnie jak atak Żakowskiego na
            > Bronka za to, że się dekował na emigracji i zajadał mule - w TVN 24.
            > Ciekawe jak jutro w poranku (jeśli) Żakowski zreferuje ten protest, 'domyślam
            > się', że wiem jak :)

            Ja mam do oaństwa z PiS prywatne pytanie na boku zupełnie: Kto z czołowych
            działaczy tejże partii siedział za komuny? Kto był na internie?
          • joannabarska Towarzyst. wzajemnej adoracji,poza tym przypadkiem 16.02.06, 11:59
            Wolę jednego Zakowskiego niz dziesięciu Wildsteinów, chociaz Zakowski nie jest
            moim idolem. Prędzej juz znienawidzony przez wielu mądry Gadzinowski czy
            wnikliwy ,błyskotliwy Urban! Jak ich nie czytacie, nie oglądacie na ekranach
            telewizorów( nie z ich winy) to macie ciągle to samo towarzystwo, często
            wzajemnej adoracji.
          • wuj.truj Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 12:34
            echo_o napisała:


            > A ja się domyślam, że pan Żakowski nie masz za grosz honoru, skoro
            > w swojej odpowiedzi chwyta się tej konstrukcji, że się 'domyśla...'.
            > Bo nie wie czy słuchali/oglądali, ale 'domyśla się' :)

            Co się dziwisz Zakowskiemu, domyśla się że nie słuchali bo nie są w stanie
            poprawnie zacytować tego co powiedział. Raczej domyślają się tego, co Żakowski
            mial na myśli, czyli protest opierają na swoich domysłach, a raczej na
            przewrażliwieniu Bronislawa W., a nie na faktach.


            >
            > Ja akurat słuchałam poranka w TOKu, jak sobie z Lisem i Wołkiem dworowali z
            > Wildsteina i gromki śmiech przy szpicy. A mimo to ręki nie daję czy Żakowski
            > strawestował to na szpic czy na szpicla, bo zgiełk był w studio i ubaw po
            > pachy...Ale nie muszę 'domyślać' się, jaka była wymowa tej wymiany zdań, to
            > było czytelne i jednoznacznie oburzające...

            Cóż za przenikliwość, nieważna co kto mowił, ważne że ty wiesz i tak co kto
            chciał powiedzieć. Ty się nawet domyślać nie musisz, choć był zgiełk i nie
            słyszałaś.
          • frau_blada Potwierdzam, nawet tu na FK 16.02.06, 12:50
            wspominalam o tym, ze to zachowanie JMŻ jest ponizej krytyki.
        • kataryna.kataryna Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 11:54
          plopli napisał:

          > Słyszałaś którąś z wypowiedzi Żakowskiego? Przeczytałaś jego odpowiedź? Czy
          > ograniczyłaś się do komentarza?



          Nie podoba mi się, że admin w niegrzeczny sposób strofuje forumowiczów i
          przepytuje na okoliczność podstaw ich komentarza. To chyba nie Twoja rola.

          • ala.ali.ala Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 12:40
            kataryna.kataryna napisała:

            > plopli napisał:
            >
            > > Słyszałaś którąś z wypowiedzi Żakowskiego? Przeczytałaś jego odpowiedź? C
            > zy
            > > ograniczyłaś się do komentarza?
            >
            >
            >
            > Nie podoba mi się, że admin w niegrzeczny sposób strofuje forumowiczów i
            > przepytuje na okoliczność podstaw ich komentarza. To chyba nie Twoja rola.>

            Że co proszę?
            Czy plopli to admin??

            Zachowanie skandaliczne acz prawdopodobne niestety.

            Do "ad remu" - trudno nie słyszeć Żakowskiego każdemu, kto żyje w Polsce i
            intersuje się sprawami kraju oraz korzysta z ogólnie dostępnych środków przekazu.:)
          • ayran Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 12:45
            kataryna.kataryna napisała:


            > Nie podoba mi się, że admin w niegrzeczny sposób strofuje forumowiczów i
            > przepytuje na okoliczność podstaw ich komentarza. To chyba nie Twoja rola.

            plopli jako admin pokazuje się na czerwono. plopli na czarno to zwykły
            forumowicz.
            • kataryna.kataryna Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 15:27
              ayran napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              >
              > > Nie podoba mi się, że admin w niegrzeczny sposób strofuje forumowiczów i
              > > przepytuje na okoliczność podstaw ich komentarza. To chyba nie Twoja rola
              > .
              >
              > plopli jako admin pokazuje się na czerwono. plopli na czarno to zwykły
              > forumowicz.




              Nie jestem biegła w rozróżnianiu co mówi prywatnie a co służbowo, dla mnie jest
              adminem i nie powinien dawać upustu swojej irytacji.
              • www.nasznocnik.pl Re: Nie jestem biegła w rozróżnianiu 16.02.06, 16:52
                Daltonistka ?...
          • kropka Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 13:00
            kataryna.kataryna napisała:

            > Nie podoba mi się, że admin w niegrzeczny sposób strofuje forumowiczów i
            > przepytuje na okoliczność podstaw ich komentarza. To chyba nie Twoja rola.

            "Niegrzeczny" bo śmiał zapytać czy słyszałaś audycję, czy "niegrzeczny" bo
            trafił w dziesiątkę?
            Plopli ma prawo wypowiadac się jak każdy z nas. Po to jest forum i wolność
            słowa.

            No to jak? Słyszałas te audycje, czy nie?
            • jaa_ga Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 15:22
              Dajcie spokój, jaki jest koń od pewnego czasu,
              każdy widzi
          • dr.szfajcner Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 21:59
            kataryna.kataryna napisała:

            > To chyba nie Twoja rola.
            To poczytaj sobie Davida Locke s Prasa i Media,
            ktory jak sam twierdzi pracuje "konkurencji Agory":
    • frau_blada Dzieki Bogu sa ludzie madrzy i wrazliwi 16.02.06, 11:56
      Jacek miernota Zakowski jest serwilista sluzb w wydaniu klasycznym.


      --------------------------------------------------------------
      Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
      13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
      • indris Tylko słuch mają przytępiony 16.02.06, 12:37
        Zobacz odpowiedź Żakowskiego w tym wątku nieco wyżej.
        • ayran Re: Tylko słuch mają przytępiony 16.02.06, 12:43
          indris napisał:

          > Zobacz odpowiedź Żakowskiego w tym wątku nieco wyżej.

          Odpowiedź Żakowskiego nie stanowi wzoru cnoty dziennikarskiej rzetelności.
          • frau_blada Akurat sluchalam tego rynsztokowego poranka 16.02.06, 12:53
            To co powiedzial Zakowski bylo chamstwem. Smial sie LIs i Wolek z tego dowcipu.
            Moge jedynie sie domyslac, ze poziomem chamstwa mu rowniez dorownuja, bo swoj do
            swego.....
            Zadna z tych miernot nie zaoponowala.

            --------------------------------------------------------------
            Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
            13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
            • wartburg4 Re: Akurat sluchalam tego rynsztokowego poranka 16.02.06, 13:13
              frau_blada napisała:

              > To co powiedzial Zakowski bylo chamstwem. Smial sie LIs i Wolek z tego
              dowcipu.
              > Moge jedynie sie domyslac, ze poziomem chamstwa mu rowniez dorownuja, bo swoj
              d
              > o
              > swego.....
              > Zadna z tych miernot nie zaoponowala.

              To jest dokładnie ten sam rodzaj chamstwa, z jakim obnosisz się w swojej
              sygnaturce.

              • frau_blada Donosiciel, donosiciel, donosiciel! 16.02.06, 14:34
                Napisala Ci giwi, ze nie naruszam Netetykiety?

                To sie od*********** prowokatorze.


                --------------------------------------------------------------
                Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
                13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
            • mlot.na.lewactwo Znów ten Wołek?? 16.02.06, 15:15
              ostatnio wszedzie go pełno, mocno Michnikowi sie podlizywał ostatnio...
            • dr.szfajcner Wiec nie sluchaj Radia Maryja. 16.02.06, 22:05
              Ja ogladalem TVMN24 i potwierdzam ze Zakowski nai klamia.
              Klamia tamci.

              Wildsten gdyby mial odrobine honoru,
              powinien potwierdzic ze nie padlo zdanie "dekowal sie w Paryzu".

              Ale Wildstein milczac, potwierdza po raz kolejny,
              ze jest zwyklym, klamliwym, zakompleksionym, żalosnym, dupkiem.
          • pro.filutek1 Re: Tylko słuch mają przytępiony 16.02.06, 12:59
            Przyłączam się do protestu.
          • wartburg4 Re: Tylko słuch mają przytępiony 16.02.06, 13:08
            ayran napisał:


            >
            > Odpowiedź Żakowskiego nie stanowi wzoru cnoty dziennikarskiej rzetelności.

            Może za to służyć za wzór cynicznej wykrętności. A co to, nie wolno mu się
            przejęzyczyć? Tym bardziej, jeśli za przjęzyczeniem kryje się refleksja
            socjologa? Przecież nigdzie nie jest napisane, że ma używać słów w ich
            dosłownym znaczeniu. I czy to jego, Żakowskiego wina, że w polszczyźnie szpica
            i szpicel takie do siebie podobne?
    • homosovieticus Protestuję przeciw politycznemu dziennikarstwu 16.02.06, 12:50
      Żakowskiego i Gazety Wyborczej.
      Naczelny jest politykiem-amatorem, bez merytorycznego przygotowania i
      podobnych "dziennikarzy" sobie dobrał.
      Oni głównie politykują, rzadziej rzetelnie informuja o tym co się dzieje w
      Kraju.
      Tak odbieram GW.
      • po_godzinach protestuj, na zdrowie. Tup też nóżkami :) 16.02.06, 12:52
    • p.s.j Znowu jakieś profesury... 16.02.06, 12:55
      > List podpisali również :
      > -Czesław Bielecki, prof. Włodzimierz Bolecki, Mirosław Chojecki, Wacław
      > Holewiński, Robert Kaczmarek, Jan Krzysztof Kelus, prof. Zdzisław
      > Krasnodębski, Andrzej Krauze, prof. Ireneusz Krzemiński, Antoni Libera, prof.
      > Paweł Śpiewak, prof. Ryszard Terlecki
      >

      Znowu jakieś profesury popodpisywali petycję, zamiast do nauki siem wziomć, a
      wszak każden jeden wie, że oparłwszy się na profesurach, to tylko pustkiem
      intelektualnem czuć można. Jak Ziobro.
    • wartburg4 samobój Żakowskiego 16.02.06, 13:33
      Gdyby redaktor Żakowski pozwalał sobie na takie kabaretowe złośliwości w
      stosunku do braci Kaczyńskich, nikt by pewnie poza Gosiewskim i Bielanem szat
      nie rozdzierał. Ale przypinając łatkę szpicla Wildsteinowi stanowczo
      przeciągnął strunę i sam sobie strzelił samobója.

      Teraz ta łatka przykleiła sie do niego.
    • rekontra dekownik i Plopli pytająca się o słyszenie :) 16.02.06, 13:47
      Plopli się pyta:

      Słyszałaś którąś z wypowiedzi Żakowskiego? Przeczytałaś jego odpowiedź? Czy
      ograniczyłaś się do komentarza?

      ja nie tylko słyszałem, ale godzinę temu sobie ponownie odtworzyłem.
      Oto cytaty:


      1) Bronisławowi Wildsteinowi jest łatwo to mówić, ponieważ te lata spędził
      zagranicą. Walczył o Polskę w Paryżu”.

      2) "Gdzie Pan był w osiemdziesiętym pierwszym, drugim, trzecim,
      czwartym, piątym, szóstym i siódmym roku, no gdzie Pan był, przecież
      jadłem u Pana mule w Paryżu wtedy"

      3) Wie Pan, bo ja myślę, że ma Pan poczucie winy, że Pana tu nie było wtedy
      kiedy było ciężko.

      chwyty Żakowskiego użyte w polemice, jego słowa o poczuciu winy, pytanie "gdzie
      pan był wtedy kiedy było ciężko", słowa których Żakowski już nie przywołuje w
      swojej odpowiedzi, świadczą że zarzucił mu dekownictwo.

      Dlatego jego odpowiedź i słowa:
      To jednak nie usprawiedliwia ani upowszechniania fałszywych informacji, ani tym
      bardziej podważania na ich podstawie moich kompetencji moralnych i akademickich.
      Decyzji każdego z sygnatariuszy zostawiam to, czy będzie trwał przy kłamstwach i
      pomówieniach.

      są pojściem w zaparte. A gdyby ktoś usłyszał na żywo, nie miałby wątpliwości o
      co chodziło Żakowskiemu.
    • buraque Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 13:51
      nielubiegazety2 napisał:

      > Insynuacje, które budzą sprzeciw...

      stopień oburzenia i podpisani wyżej oburzeni jest dla mnie widomym sygnałem, że
      Jacek Żakowski jest jednym z wybitniejszych dziennikarzy w Polsce.

      Gratuluję.
      • wartburg4 wybitny kozioł? 16.02.06, 13:54
        Oczywiście masz na myśli wybitnego kozła, jakiego wywinał?
        • buraque Re: wybitny kozioł? 16.02.06, 13:59
          wartburg4 napisał:

          > Oczywiście masz na myśli wybitnego kozła, jakiego wywinał?

          mam na mysli to, że Zakowski smie prezentować poglądy niezgodne z obecnie
          obowiązującą linią, jest zatem solą w oku różnej maści oszołomstwa
      • ayran Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 14:17
        Pozwolę sobie zauwazyć, że oburzenie autorów listu nie dotyczy w żadnym stopniu
        obecnych zasług czy win Wilsteina lub Żakowskiego a tego, co Żakowski mówił o
        przeszłych dokonaniach Wilsteina. Skład sygnatariuszy listu, w tym obecność
        osób w różnych czasach z Wilsteinem skonfliktowanych, tym bardziej powinna cię
        zastanowić. Tym kto w niniejszym wątku bierze stronę jednego lub drugiego w
        ogóle nie powinieneś sobie zaprzątać głowy.
    • michal00 Facet glosujacy na SLD nie powinien sie wypowiadac 16.02.06, 14:00
      na temat postaw moralnych w latach 80-tych.
    • czyste.dobro audycja w TokFM 16.02.06, 15:00
      W tej audycji Żakowski nie użył słowa szpicel i nie miał go na myśli.
      Śmiech rozmówców wywołało nawiązanie do komicznej wypowiedzi Jarosława
      Kaczyńskiego O Wildsteinie z audycji "co z ta Polską". Żarty związane z tą
      wypowiedzią pojawiły się i na FK i nikomu nie przychodziło do głowy kojarzyć
      tego z donosicielem.

      cytat:
      JK – Ja niczego w tej sprawie nie uważam, uważam, że jest tu jeden człowiek,
      który od kilkunastu lat pokazuje, że jest na samym _szpicu_ polskiej
      publicystyki, jeśli chodzi o wymiar moralny i intelektualny, jeśli chodzi o
      jego osobistą odwagę. To jest właśnie Bronisław Wildstein i on tu był,
      powiedział prawdę i to jest świetne

      tomaszlis.wp.pl/wid,8167666,archiwum.html?T%5Bpage%5D=16
      • wuj.truj Re: audycja w TokFM 16.02.06, 15:13
        Trudno się dziwić takiej opinii Kaczyńskiego. Wildstein od dawna broni PIS
        przed wszystkimi krytycznymi uwagami, choćby nie wiem jak na tą krytykę
        zasłużyła. Nie ma to nic wspólnego z niezależnym i obiektywnym dziennikarstwem.
        Tacy ludzie jak Wildstein czy Semka w ocenie sceny politycznej są równie
        obiektywni i wiarygodni jak Bielan czy Kamiński.
        • ayran Re: audycja w TokFM 16.02.06, 16:21
          W kontekście tematu wątku ocena aktualnego poziomu obiektywizmu Widsteina nie
          ma znaczenia. Istotne jest, czy Żakowski mówił prawdę czy kłamał na temat jego
          aktywności w odległych czasach.
        • zniwiarka Re: audycja w TokFM 16.02.06, 16:27
          ale w tej chwili nie chodzi o opinie Kaczyńskiego, tylko o jego sforumłowanie
          że Wildstein jest "na szpicu". Zabrzmiało to dziwacznie, bo w tym kontekście
          uzywa się okreslenia "na szczycie". Szpic jako taki jest ostry i biedny
          Wildstein jeśli na nim siedzi.
          Do tego własnie sformułowania Kaczyńskiego nawiązali Lis z Żakowskim w TOK FM
          • kataryna.kataryna Re: audycja w TokFM 16.02.06, 16:28
            zniwiarka napisała:

            > ale w tej chwili nie chodzi o opinie Kaczyńskiego, tylko o jego sforumłowanie
            > że Wildstein jest "na szpicu". Zabrzmiało to dziwacznie, bo w tym kontekście
            > uzywa się okreslenia "na szczycie". Szpic jako taki jest ostry i biedny
            > Wildstein jeśli na nim siedzi.
            > Do tego własnie sformułowania Kaczyńskiego nawiązali Lis z Żakowskim w TOK FM




            Kaczyński powiedział, że Wildstein jest "na szpicy" a nie "na szpicu", to jest
            błąd w zapisie, który często się zdarza w stenogramach z audycji i u Lisa, i w
            TOK-FM.
            • zniwiarka Re: audycja w TokFM 16.02.06, 16:48
              powiedział "na szpicu" czym wzbudził lekką wesołość i sam się zorientował i
              uśmiechnął. Nie rób z niego idioty. Czego jak czego, ale inteligencji odmówic
              mu nie można.
              Jak nie ma argumentu, to błąd w zaPISie?
              • kataryna.kataryna Re: audycja w TokFM 16.02.06, 16:56
                zniwiarka napisała:

                > powiedział "na szpicu" czym wzbudził lekką wesołość i sam się zorientował i
                > uśmiechnął. Nie rób z niego idioty. Czego jak czego, ale inteligencji odmówic
                > mu nie można.



                Gdyby można było jednoznacznie rozstrzygnąć zakład to bym się założyła bo
                oglądałam ten program. Choć oczywiście nie wykluczam, że się mylę ale zbyt
                często zdarzają się błędy w zapisie na stronach prezentujących stenogramy
                spisywane z taśmy więc nie wierzę ślepo zapisowi. To zresztą jest wątek
                nieistotny bo nawet gdyby powiedział "szpicu" a nie "szpicy" to o niczym to nie
                świadczy. Poza brakiem argumentów tych co się z tego nabijają.


                > Jak nie ma argumentu, to błąd w zaPISie?


                Moim jedynym argumentem jest własna pamięć. Choć oczywiście bywa zawodna.
                • zniwiarka Re: audycja w TokFM 16.02.06, 17:17
                  O.K. chodziło o szpic lub szpicę. Tu jesteśmy zgodne. Na pewno w wypowiedzi
                  kaczyńskiego nie chodziło o szpicla.
                  Żakowski ma do Wildsteina zarzutów jak stąd do Zakopanego, ale za szpicla
                  raczej go nie uważa.
                  Bez względu na poglądy najbardziej denerwują mnie ludzie, którzy znają sprawę
                  bo gdzies coś słyszeli, a stroszą się jak tokujące cietrzewie.
                  Dziś znów "Co z tą Polską", a jutro znów Poranek z Żakowskim.
                  Będzie się o co kłócić na forum :))
                  • kataryna.kataryna Re: audycja w TokFM 16.02.06, 17:21
                    zniwiarka napisała:

                    > O.K. chodziło o szpic lub szpicę. Tu jesteśmy zgodne. Na pewno w wypowiedzi
                    > kaczyńskiego nie chodziło o szpicla.



                    Zgadzam się, o szpicla na pewno nie. Ja jestem prawie pewna, że słyszałam
                    szpicę ale niemogąc sprawdzić nie będę się upierać bo moja pamięć też mnie
                    często zawodzi.


                    > Żakowski ma do Wildsteina zarzutów jak stąd do Zakopanego, ale za szpicla
                    > raczej go nie uważa.



                    Na pewno go szpiclem nie nazwał, za co go uważa to nie wiem ale nie zdziwiłabym
                    się gdyby po pamiętnym występie Olbrychskiego nabrał przekonania, że Wildstein
                    donosił na Chojeckiego, wiele osób to powtarza choćby na tym forum. Kto wie czy
                    i Żakowski tak o nim nie myśli.



                    > Dziś znów "Co z tą Polską", a jutro znów Poranek z Żakowskim.
                    > Będzie się o co kłócić na forum :))



                    Ja się kłócić nie będę bo obu już nie słucham i nie oglądam :)

    • piotr7777 Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 16:33
      Zdanie, że w latach 1981-90 (a więc całą dekadę) Bronisłąw Wildstein był za
      granicą jest tak samo prawdziwe jak to, że prof. Ćwiąkalski należał do PZPR w
      latach 1972-81. Zresztą wynika z tekstu, że stan wojenny zastał Wildsteina za
      granicą (Więc co najmniej był tam od 12 grudnia) a do Polski wrócił w 1990 r.
      (najwcześniej 1 stycznia). Z tego względu niewiele wie on o rzeczywistości
      polskiej tamtego okresu.
      Ale ministrowi Ziobro wolno, red. Żakowskiemu nie.
      • plopli Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 20:32
        Niektórym wolno obrażać, spotwarzać, podpisywać protesty bez znajomości
        podstawowych faktów.

        Innym nie wolno na ten temat powiedzieć słowa prawdy. Nie wolno też owym
        potępiaczom wytknąć nieznajomości sprawy, bo to wszak same "autorytety".

        Na tym polega demokracja w odczuciu części forumowiczów.

        Żakowski powiedział o szpicy i szpicu, co bardzo wyraźnie słychać w zapisie
        rozmowy na stronie TOKFM. Ale żadnemu z krytyków nie chciało się tam sięgnąć i
        posłuchać (co świadczy o lenistwie), albo nie starczyło "jaj" aby przyznać mu
        racji (co świadczy o tchórzostwie).

        Do argumentu Żakowskiego, że "nieobecność w PRL w latach 80. wpływa na
        rozumienie ówczesnej sytuacji, która różniła się od sytuacji panującej w latach
        70." też nikt się nie odniósł. Ciekawe, czy znowu z lenistwa, czy może z braku
        argumentów.
        • b.krakus bo tym wszystkim badaczom pisma... 16.02.06, 20:38
          nie chodzi o to żeby je zrozumieć, tylko o to, żeby je badać
          • b.krakus Re: bo tym wszystkim badaczom pisma... 16.02.06, 21:36
            i tak do usr... śmierci
    • goniacy.pielegniarz Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 16.02.06, 20:42
      Od kiedy na forum Kraj nie wyśmiewa się tego typu listów otwartych?
      • goniacy.pielegniarz Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 17.02.06, 13:56
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Od kiedy na forum Kraj nie wyśmiewa się tego typu listów otwartych?


        Pytam całkiem poważnie. Czyżby zmieniły się trendy w tej kwestii?
        • plopli Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 17.02.06, 14:06
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Od kiedy na forum Kraj nie wyśmiewa się tego typu listów otwartych?
          >
          >
          > Pytam całkiem poważnie. Czyżby zmieniły się trendy w tej kwestii?

          Widocznie, dla niektórych "punkt widzenia zależy..."

          Sam nigdy się przeciw idei listów otwartych nie wypowiadałem. W tym przypadku
          pozostaję konsekwentny. Trudno jednak akceptować fakt, że prezentowany w takim
          liście opis wydarzeń - delikatnie mówiąc - mija się prawdą.
          • homosovieticus Słuchałem tej audycji i przekonany jestem ,że i ja 17.02.06, 14:17
            usłyszałem okreslenie "szpicel" bop zareagowałem, zareagowali również i to
            głośnym śmiechem obaj Tomaszowie.
            Przekonany jestem,że istnieją nagrania tej audycji i że znajdują się one nie
            tylko w rękach tokfm-u.
            • plopli Nagranie z TOKFM (dla zainteresowanych) 17.02.06, 14:51
              homosovieticus napisał:

              > Przekonany jestem,że istnieją nagrania tej audycji i że znajdują się one nie
              > tylko w rękach tokfm-u.

              Nagranie tej audycji jest powszechnie dostępne pod adresem:
              serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,63306,,,,3157471.html
              Sporny fragment pojawia się w końcowej części dyskusji. Chętni mogą przesłuchać
              i wyrobić sobie opinię.
              • goniacy.pielegniarz Re: Nagranie z TOKFM (dla zainteresowanych) 17.02.06, 14:54
                Niestety nie mam aktualnie karty dźwiękowej, więc sam nie posłucham.
              • homosovieticus rzecz w tym ,że nie tylko pod tym adresem! 17.02.06, 14:55
          • goniacy.pielegniarz Re: Protest przeciw obelgom i insynuacjom Żakowsk 17.02.06, 14:45
            Mnie tego typu listy zwykle drażnią, choć nie zawsze. Czasami przecież może to
            być głos jak najbardziej potrzebny. Ale tutaj nie widzę żadnego powodu, dla
            którego należałoby coś takiego pisać. Jest to dla mnie wyraz jakiegoś
            wykoślawionego sposobu myślenia. Cóż bowiem takiego się stało, żeby od razu
            pisać list otwarty? Tej wypowiedzi w TOK FM nie słyszałem, więc trudno mi tu
            cokolwiek powiedzieć. Ale jeśli prawdziwe jest to wyjaśnienie Żakowskiego, to
            raczej druga strona się nie popisała, delikatnie mówiąc. Tego jednak teraz nie
            rozstrzygniemy. Sprawę z TVN24 znam, bo sam to oglądałem. Wypowiedź Żakowskiego
            w telewizji mnie zirytowała, ale już zupełnie nie rozumiem, jak można
            organizować list otwarty, tylko dlatego że ktoś powiedział o Wildsteinie, że
            łatwo mu ferować wyroki, bo siedział wtedy we Francji? To jest po prostu
            argument w dyskusji, a nie żadne kłamstwo czy jakieś straszliwe oczernianie
            człowieka. Argument może i bardzo niskich lotów, może i żałosny, ale nic poza
            tym. A reakcje tego typu na tak błahe sprawy pokazują tylko, że ci ludzie nie
            myślą, tylko reagują stadnie, bo zapaliła im się czerwona lampka. Śmieszy mnie
            ta nieumiejętność zachowania proporcji i strzelanie z armaty do wróbla. Ale
            jeśli dzięki takim pustym gestom, wydmuszkom, poczują się w jakikolwiek sposób
            lepiej, to nie sobie piszą. Ich sprawa. Dla mnie jest to po prostu śmieszne.
            • homosovieticus Nazwanie kogoś znanego szpiclem i to przez kogoś 17.02.06, 14:55
              równiez znanego nie zawsze jest i musi być błachą sprawą.
              Obaj Panowie są zaangażowani w politykę. "Szpicel" osłabia w sposób ogromny
              wiarygodnosc polityczną.Bez wiarygodnosci politycznej nic nie wskórasz.
              P{olitycznie znacznie bliższy jest,mi Wildstein niż Żakowski.
              • michal.krupa Zakowski powiedzial szpicem a nie szpiclem 17.02.06, 15:02
                Posluchajcie audycji w tokfm (jest dostepny zapis)
                a sie przekonacie. Cala burza jest smiechu warta,
                bo pewnie zaden z autorow tekstu nie slyszal audycji.
              • goniacy.pielegniarz Re: Nazwanie kogoś znanego szpiclem i to przez ko 17.02.06, 15:13
                homosovieticus napisał:

                > równiez znanego nie zawsze jest i musi być błachą sprawą.

                Tutaj jednak, jak rozumiem, sprawa nie jest rozsrzygnięta. Poza tym, nawet gdyby
                tak było, to stosowanie chamstwa w żartobliwej i złośliwej rozmowie, nie musi
                oznaczać poważnego oskarżenia. Trzeba umieć zachować proporcje. W Polsce o to
                trudno.

                > Obaj Panowie są zaangażowani w politykę. "Szpicel" osłabia w sposób ogromny
                > wiarygodnosc polityczną.Bez wiarygodnosci politycznej nic nie wskórasz.
                > P{olitycznie znacznie bliższy jest,mi Wildstein niż Żakowski.

                Tego akurat się sam domyśliłem:)
                Ale dla mnie jest to przede wszystkim spór dwóch bardzo znaczących publicystów,
                którzy dodatkowo ogarnięci są szczerą niechęcią do siebie. Jeśli padają
                argumenty poniżej pasa, to padają. Każdy to widzi i może sam ocenić. Nie wiem,
                po co ten chór.

                pzdr

                Miło Cię znowu widzieć, po długiej przerwie.
                • homosovieticus Re: Nazwanie kogoś znanego szpiclem i to przez ko 17.02.06, 15:17
                  Sprawę rozstrzygnie najprawdopodobniej sąd. Chociaż ilość sprzecznych dowodów
                  materialnych (nagrań) może byc zaskakujaco wielka. Praktycznie prawie
                  nieograniczona.
                  Również mi miło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka