Dodaj do ulubionych

Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują się...

IP: *.cap.east.verizon.net 20.11.02, 18:29
To chyba jakis cud, ze ten profesor zostal zawieszony
U nas podobne akcje to moze nie morma, ale zdarzaja sie dosc
czesto: molestowanie seksualne studentek, niesprawdzanie
egzaminow i wypisywanie ocen z sufitu, zadanie lapowek (w
postaci zakupu skryptu lub ksiazki prowadzacego w celu
zaliczenia egzaminu).I tym odobne kwiatki. W zasadzie co rok cos
sie wydarza. I wszyscy sa zastraszeni bo juz spotkalismy sie z
grozbami, za po udaniu sie na skarge, inni prowadzacy "naucza"
nas pokory

Dobrze ze powoli koncze
student z wroclawia
Obserwuj wątek
    • Gość: Tompo Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują się... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 18:32
      Profesor mial duze poczucie humoru. A studenci okazali sie
      byc "poważni" Oj studenci Z Bydgoszczy - troche wiecej usmiechu
      na co dzien nie zaszkodzi. Jak prof jest ostry to zle jak ma
      poczucie humoru tez zle- przesadzacie.
    • Gość: andy_katowice Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl 20.11.02, 18:47
      Szanowni młodsi "koledzy" studenci, a może uważacie że to kadra
      profesorska powinna wam pierwsza mówić "dzień dobry", kłaniać
      się, otwierać i zamykać drzwi przed tak żadnymi wiedzy,
      wspaniale wychowanymi i wspanale zachowującymi się słuchaczami.
      Powiem któtko, wam się "we łbach po****ło". Swobody demokracji
      mylicie z totalną anarchią i brakiem poszanowania innych, a
      jeśli zaczyna się od was wymagać i narzucać inny styl to nikt z
      was nie zamierza sie podporzędkować, tylko najlepiej się
      poskarżyć. Proponuję jednak - nie na uczelni tylko od razu z
      grubej rury - Trybunał w Strasburgu lub Hadze już czeka na wasze
      listy.
      Z poważaniem
      • Gość: qqq Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.cap.east.verizon.net 20.11.02, 19:04

        > Szanowni młodsi "koledzy" studenci, a może uważacie że ...

        Szanowny "kolego"

        B. ladny chwyt erystyczny - najpierw przypisujesz "nam" opinie
        ktorych nikt nie wypowiedzial, a nastepnie z nimi polemizujesz.
        W dodatku wszystko jest nie na temat - bo kwestia grzecznosci i
        wychowania studentow to 1, a kwestia istniejacych patologii
        wsrod kadry to drugie

        • Gość: asda Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.11.02, 19:14
          Dziwie sie, ze profesor zostal zawieszony ale widocznie dla
          nowych wladz uczelni chamstwo to nic nowego.Pewnie niebawem
          zostanie powolany do zycia wydzial- katedra uczaca chamstwa i
          paru innych modnych obecnie rzeczy
      • Gość: Tomek Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.02, 19:28
        Panowie!
        Zdarza sie oczywiscie, ze studentom brakuje kultury, ale to
        wcale nie znaczy, ze profesorowie tez nie maja jej zachowywac, i
        nagminnie nie szanowac studentow. Studiuje w Berlinie, i w
        zasadzie naturalne, ze to profesor zamyka drzwi do sali, jesli
        jeszcze sa otwarte. I wbrew pozorom nie traci przez to
        autorytetu! A obserwujac zachowania wielu profesorow w Polsce ma
        sie wrazenie, ze fachowcami to oni sa zadnymi, a autorytet
        probuja budowac obrazajac studentow i oblewajac ich na
        egzaminach. Czasy sie zmienily, profesor jest dzis uslugodawca,
        ktory ma nam pomoc przyswoic pewna wiedza, za co placi mu
        uczelnia, a posrednio czesto i my sami. I wielu najwidoczniej
        ciezko sie jest pogodzic z utrata "boskiego" statusu :-)
    • Gość: torunianin Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: 158.75.66.* 20.11.02, 19:13
      mysle ze studenci z bydgoszczy powinni to przejsc poniewaz
      studiują w bydgoszczy hehe
      • Gość: wesley Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 21:38
        To dopiero zaściankowy komentarz
    • Gość: a.k. Ech, co za czasy... IP: *.ia.pw.edu.pl 20.11.02, 20:30
      Albo artykuł w ogóle nie oddaje problemu, albo kogoś tu poniosło. Jeśli taka "wejściówka" byłaby jedynym powodem oburzenia, to decyzja rektora jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Obawiam się, że opisany jest tu zaledwie jeden z symptomów poniżania. Jeśli nie, to to jest nonsens i popieram profesora.
      Tego typu test, o ile nie jest traktowany w pełni serio (przede wszystkim nie oceniany, wymagane tylko przystąpienie do niego) może być zabawnym sposobem zwrócenia uwagi na podstawowe standardy zachowania na uczelni. Z tym naprawdę bywa różnie, ale "winni" zwykle po prostu nie widzą w swoim zachowaniu nic niewłaściwego. Oczywiście jeśli jest to test oceniany na np. 30% punktów z przedmiotu, to jest to nonsens.
      Podsumowując - profesor zwraca (skutecznie) uwagę studentów na niestosowność niektórych zachowań - fakt. Oni czują się oburzeni - fakt. Dlaczego? Artykuł nie daje mi odpowiedzi. Powtarzam - nie widzę nic obraźliwego w tych pytaniach. Obraźliwe jest to, co opisują, i co sam nie raz widziałem na wykładach w wykonaniu studentów, zresztą jako jeden z nich.
    • Gość: dr etker Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 21:27
      No cóż, Profesor to tytuł i godność a nie zawód. Uczelni
      potrzebny jest Profesor, jak powietrze potrzebne jest
      Profesorowi, w dodatku obydwie strony o tym wiedzą i obydwie
      strony żyją dzięki studentom.
    • Gość: dr etker Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 21:33
      No cóż, Profesor to tytuł i godność a nie zawód. Uczelni
      potrzebny jest Profesor, jak powietrze potrzebne jest
      Profesorowi, w dodatku obydwie strony o tym wiedzą i obydwie
      strony żyją dzięki studentom. Państwo funkcjonuje dzięki
      obywatelom. Tak się składa, że stosunek uczelni do studentów
      jest wiernym odbiciem stosunku państwa do obywateli. Zdrowy
      rozsądek nie ma tu nic do rzeczy.
      • Gość: waldi Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 22:17
        Wspaniale: studenci obrażają się, gdy ktoś ich uczy kultury. Jak wielkie to
        musi być oburzenie!! Przecież trzeba napisać coś o czym tata nie mówił (bo np.
        oglądał po pracy mecz w TV) a mama ciągle zajęta praniem i gotowaniem.
        Popieram profesora. Kultury powinna uczyć szkoła do matury włącznie czy gdzie
        tam kto kończy edukację. Studia właściwie nie ale jeśli są braki to gówniarstwo
        19-letnie umie się tylko obrażać, obrażać, bronić praw studenckich,
        obywatelskich, konstytucyjnych. To naprawdę podlega pod prokuraturę - wymagać
        kultury od tzw przyszłej inteligiencyi. Na szczęście niektóre studentki lądują
        na kasie w supermarkecie i kultury uczy ich boss Europejczyk. Zawsze to lepiej
        niz nasz polski profesor.
        • Gość: kadi Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.proxy.aol.com 20.11.02, 22:56
          Pytanie do autora artykulu, czy wie co chcial przekazac? Ja
          zupelnie nie rozumiem o co chodzi w tym artykule? Zadne z pytan
          testu nie bylo obrazliwe, w niektorych widac bylo poczucie
          humoru. Nie wiem rowniez, jakie powinny byc prawidlowe
          odpowiedzi. Autor przedstawil racje tylko jednej ze stron,
          tzn.profesora i bylo ona logicznie w zgodzie z trescia tych
          pytan. Zagadka pozostaje o co chodzi zestresowanym studentom.
          Chyba autor, utozsamiajac sie ze studentami przyjal, ze ich
          oburzenie jest na tyle usprawiedliwione, ze nawet nie ma o czym
          mowic. Naprawde, o co chodzi w tym artykule? Jaka obraza? Nawet
          kommentarze w tym portalu (wiekszosc,nie wszystkie) dowodza, jak
          trudno zrozumiec, jaki problem artykul przedstawia. Widze duzy
          problem dziennikarstwa.
        • Gość: Mike Staremu pierdzielowi IP: 217.153.25.* 21.11.02, 08:55
          sie poprostu popieprzylo pod deklem. niech sie goni.
          • Gość: abcd Re: Staremu pierdzielowi IP: *.katowice.tpsa.pl 21.11.02, 11:07
            Gość portalu: Mike napisał(a):

            > sie poprostu popieprzylo pod deklem. niech sie goni.

            Człowieczku, właśnie dałeś dowód, że stosowanie takich testów
            jest niezbędne.
    • Gość: wojtek Dlaczego... IP: *.math.umd.edu 20.11.02, 23:07
      Najgorsze w calej opisanej sprawie jest to, ze naprawde sa
      powazne problemy w systemie szkolnictwa wyzszego i w stosunku
      kadry do swojej pracy. W ten sposob to ze zajmujemy sie ta sprawa
      i ze zastanawiamy sie nad tym czy nalezy kogos wyrzucic z pracy
      za to ze stara sie (byc moze niezbyt grzecznie) uczyc innych
      grezcznosci, jest odwracaniem naszej uwagi od prawdziwych
      problemow. Stad wielka prosba do redakcji - podobnie jak kilku
      przedmowcow - chcialbym wiedziec czy naprawde ten (moim zdaniem
      jednak smieszny) zart z "wejciowka" to tylko nieszczesliwie
      wybrany fragment wiekszej i powazniejszej (!) calosci, czy tez
      moze "gazeta" bierze udzial w jakiejs "wojnie profesorow" w
      Bydgoszczy?
    • Gość: Darek Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.02, 01:46
      Gość portalu: qqq napisał(a):

      > To chyba jakis cud, ze ten profesor zostal zawieszony
      > U nas podobne akcje to moze nie morma, ale zdarzaja sie dosc
      > czesto: molestowanie seksualne studentek, niesprawdzanie
      > egzaminow i wypisywanie ocen z sufitu, zadanie lapowek (w
      > postaci zakupu skryptu lub ksiazki prowadzacego w celu
      > zaliczenia egzaminu).I tym odobne kwiatki. W zasadzie co rok cos
      > sie wydarza. I wszyscy sa zastraszeni bo juz spotkalismy sie z
      > grozbami, za po udaniu sie na skarge, inni prowadzacy "naucza"
      > nas pokory
      >
      > Dobrze ze powoli koncze
      > student z wroclawia

      1. Naucz sie czytac. Ze zrozumieniem.

      albo

      2. Sprobuj sie opanować. Lecz sie, jesli to konieczne.

      • Gość: były student UAM Samo życie... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.11.02, 10:48
        Wykładowca cham to nic nowego, raczej norma. I to ich częściej powinno się
        uczyć kultury niż studentów. Gorzej, że normą jest też totalna niekompetencja
        różnych "doktorów" i "profesorów". Na UAM w Poznaniu takie rzeczy to
        codzienność, układy rodzinne, koleżeńskie, itp. Student to tylko niewygodny
        dodatek do całej uniwersyteckiej machiny. Szkoda tylko, że poznańska Gazeta
        Wyborcza, mimo wcześniejszych zapewnień, że zajmie się sprawą, całkowicie
        zignorowała kwestię pewnej pani doktor, która wykłada pzedmiot po hiszpańsku
        nie mając pojęcia o języku (myślicie, że to niemożliwe? - mylicie się) tylko
        dlatego, że pan profesor (zresztą wyjątkowy cham) z jej bliskiej rodziny jest
        szefem instytutu.
    • Gość: abcd Studenci poniżani??? IP: *.katowice.tpsa.pl 21.11.02, 11:05
      Przepraszam bardzo, czy pytanie o to, jak należy się ubrać, jak
      zachować, jakiego używać słownictwa, jest poniżające? Sądząc po
      treści pytań, przedstawione sytuacje mają miejsce. Nie dziwię
      się, że ktoś z wykładowców się zbuntował.

      Na uczelniach dzieją się gorsze rzeczy - kupowanie egzaminów,
      molestowanie seksualne, zmuszanie studentów i młodszych
      pracowników uczelni do przeróżnych usług, ale to
      jakoś "Wyborczej" i studentów nie interesuje. Coż, prościej
      się "zrzucić" po 25 zł "od łebka" i mieć egzamin z głowy niż
      zdać test z dobrych manier...

      Ktoś na tym forum zaproponował, żeby otworzyć katedry chamstwa
      na uczelniach. Nie ma takiej potrzeby - studenci są w tej
      dziedzinie doskonale wyedukowani.
      • Gość: gość Re: Studenci poniżani??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.02, 15:22
        Znakomicie, nareszcie jakiś głos na temat!
        Nie można wrzucać do jednego worka przypadków przekupstwa i molestowania
        seksualnego z elementarną kulturą osobistą studentów, której ewidentnie na
        każdej uczelni brakuje na każdym kroku i, co gorsza, sami studenci nie są
        świadomi swojego niestosownego zachowania, języka, ubioru. Żucie gumy na
        zajęciach, polegiwanie na ławkach, leżenie na krzesłach jak na leżakach, głośne
        kometarze, wybuchy śmiechu, prywatne rozmowy na odległość, plażowe stroje, etc.
        to tylko niektóre obrazki z życia codziennego. Prowadzący zajęcia naraża się na
        drwiny i żarty próbując zwrócić uwagę na ich niestosowność. Ach, szkoda nawet
        pisać...
    • Gość: alpchris Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 12:48
      To całe zamieszanie moim zdaniem to kpina i chyba nie chodzi tu
      o ten test tylko jest to typowa walka o stołki. Proponuję
      przyszłym pracodawcom skontaktowanie się z profesorem i
      uzgodnienie z nim możliwości wprowadzenia jego testu jako części
      rozmowy o pracę (szczególnie jak ktoś będzie się legitymował
      dyplomem Akademii Bydgoskiej). Studenci 1 roku AB chyba wam się
      w głowach poprzewracało, opisane sytuacje to samo życie.
      Ciekawe czy studenci wyższych lat też czuli się poniżani pisząc
      te testy wcześniej?? może ktoś wie jak to było??
    • Gość: mat Re: Dlaczego studenci Akademii Bydgoskiej czują s IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 20:34
      najlepsze jest ze mimo tegp ze tam studiuje i bylem nawet
      bezposrednio zwiazany z ta sprawa(zaczalem z prof. zajecia od
      nowego roku)to sam do konca nie wiem o co chodzilo.Ja bynajmniej
      nie mialem do tego testu zadnych uwag ale co niektorzy mysleli
      inaczej.no coz.. psuje to tylko opinie naszej uczelni.głupia
      sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka