Gość: aga
IP: *.skynet.net.pl
16.01.06, 18:16
Zainspirowana różnymi wątkami z Galerii Potraw
o mumiach z ciasta francuskiego i pasztecikach z drożdżowego nadziewanymi
przeróżnie pomyślałam,czy nie zrobić tak:
na lekko rozmrożone ciasto ułożyc farsz,a następnie zwinąć jak makowiec i
pociąć na paszteciki,zapiec.
Czy to ma sens?